Dodaj do ulubionych

Przydałoby się podforum quasi erotyczne

29.09.08, 21:09
Cycuś.
Dla wszystkich tych, co nie mogą się wyzbyć postów bez fantazji chłopięcych,
takich jak choćby tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=85300933&a=85309962
czy szczególnie wyrafinowanych fantastów, chociażby jak ten:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=85299372&a=85300741
lub dla innych mocno opętanych jeno myślą o prędkim rozładowaniu wyjątkowego
napięcia, których to niewątpliwej jakości, a jakże obrazowych popisów na forum
przywoływać chyba nie trzeba.
Da radę chłopakom jakoś ulżyć, znajdzie się dla nich elitarne miejsce?
:)
Obserwuj wątek
    • brite Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 21:13
      Albo podforum erotyczno-lingwistyczne im. diogenesapsa - "Włoski w Łodzi"
      • big_news Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 21:18
        Nie mam nic przeciwko... włoskom.
        I to nie tylko w Łodzi;)
      • przyslowie Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 21:33
        Nie wytrzymam! Co macie przeciwko włoskom?!
        Chcielibyście, żeby było goło i wesoło.
        A to właśnie we włoskach ukrywa się całe piękno ludzkiego ciała.

        Istnieje tu także forum erotyczne i co z tego?

        Bigi, powracasz jak zgorszony prowokator. Wiesz, że ja przed Tobą
        niczego tu nie zauważyłam. Chyba zbyt mało wnikliwie tu zaglądam.
        • big_news Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 21:35
          Albo widzisz tylko to co chcesz.
          Tak, wracam prowokująco.
          Wiesz czemu?
          Bo... czuję się sprowokowany.
          Głupie, nie?
          A do włosków nic nie mam, czemu wyraz dałem wyżej.
          • przyslowie Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 21:38
            Naprawdę tego wcześniej nie widziałam.
            Co Cię sprowokowało?
            • Gość: diogenespies Przysłowie, pogadajmy o włoskach:-) IP: *.toya.net.pl 29.09.08, 22:05
            • big_news Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 22:07
              Te tryskające posty stały się dla mnie wyzwaniem.
              A zdarzają się one całkiem regularnie, uwierz.
              • Gość: przyslowie Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne IP: *.toya.net.pl 29.09.08, 23:01
                Bigi, mnie te tryskające posty po prostu latają.
                Nie mogę się zalogować.
                • big_news Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 23:22
                  Latające wytwory tryskających postów?
                  Hm...
                  Mało to apetyczne, rzekłbym.
                  Czemu nie możesz się zalogować, zapomniałaś hasła?
                  Podpowiem Ci co to mogło być:
                  panieńskie nazwisko przyrodniej siostry prababki ze strony ojca;)
                  • przyslowie Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 23:31
                    Bigi, zbyt dosłownie bierzesz to latanie.
                    Mogę się już zalogować. Hasło podawałam jednak prawidłowe, ale
                    domyślam się, kto mi mógł psuć szyki.
                    • staahoo Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 23:35
                      Miałem podobny kłopot z logowaniem. Hasło się nie podobało.
                    • przyslowie Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 23:36
                      Bigi, a czy jesteś pewien, że dobrze sformułowałeś temat tego wątku,
                      bo ja mam duże wątpliwości.
                      • big_news Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 23:53
                        W trakcie tworzenia (he he he) tytułu wątku, targały mną wszelakie wątpliwości
                        oraz emocje. W końcu, w wyniku nagłego opadnięcia z sił, specyficznej rezygnacji
                        z nazwania rzeczy po imieniu i wprost, a także (tu biję się w piersi - bum bum
                        bum!, słyszysz to?) nagłego przypływu niespotykanej u mnie zdumiewającej
                        łagodności uznałem, iż należy do sprawy podejść z wielkim taktem i
                        wyrozumiałością dla chcących sobie ulżyć w miejscu publicznym jakim jest forum.
                        Cóż, nie ma tym świecie ludzi doskonałych, każdy sobie robi dobrze tak jak
                        potrafi. Niektóre chłopaki w ten sposób sobie dogadzają, po co ich od razu
                        piętnować? A niech tam będzie to sugestia (z tym podforum) pełna ciepła i
                        empatii. Taki oto był finisz moich dywagacji;)
    • Gość: gość bigi Ty IP: 212.183.134.* 29.09.08, 21:19
      każde forum na którym się produkujesz zamieniasz w erotyczne bo na każdym
      pieprzysz od rzeczy
      • big_news Re: bigi Ty 29.09.08, 21:22
        A ile znasz tych forów, na których się produkuję?
        I nie mów, że na erotycznym byłbyś rzadkim gościem, gościu...
        • Gość: gość Re: bigi Ty IP: 212.183.134.* 30.09.08, 00:19
          mnóstwo znam, Ty jesteś niezwykle produktywny tyle że na wszystkich klepiesz to
          samo, a na fora erotyczne to i teraz mogę wchodzić ale daleko mi do Twego
          ekshibicjonizmu, dlatego niestety nie spotkamy się tam
          • big_news Re: bigi Ty 30.09.08, 00:34
            Znasz, i to mnóstwo?
            No to nie krępuj się, wymień ze siedem. Ok. Niech będzie pięć. Zbyt wiele jak na
            leniwego gościa? Dawaj trzy. Dasz radę?
            A przy okazji:
            gdybyś tak mógł przybliżyć, na czym to polega mój ekshibicjonizm, będę
            zobowiązany...
            • Gość: gość Re: bigi Ty IP: 212.183.134.* 30.09.08, 01:00
              skoro tego sam nie kumasz to naprawdę nie da się wytłumaczyć, ale ekshibcjonizm
              to chyba dominująca cecha która opisuje Twe zjawisko w całości, nie wiem jak
              można by powiedzieć o Tobie coś innego, ale Ty akurat tego nie zrozumiesz i to
              niezwykle śmieszne, lataj i obnażaj się dalej, ponoć każde forum ma takiego
              trolla bez samoświadomości, na początku to nawet śmieszne ale już przynudzasz, i
              daruj sobie te nadgodziny kolegium redakcyjne Cię za to nawet nie poklepie po
              ramieniu, a na koniec coś w Twoim stylu: dobranoc słodkich snów niewolniku agory
              • big_news polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 10:30
                Było do przewidzenia:
                masz gó... do powiedzenia.
                Dziękuję.
                • nett1980 Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 12:45
                  Aaa jednak! Widze ze rozmawiasz z saylenem. O ile nie poznales po
                  stylu, to cie uswiadamiam.
                  • big_news Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 12:52
                    E tam, od razu rozmawiam.
                    Zwyczajnie, wymieniam razy z gościem po to, żeby go dowartościować. Skoro
                    założył naście kont, ponieważ trzepie posty bez opamiętania również bez loginu,
                    widać potrzebuje jak ryba wody mojej odpowiedzi. Niech ma w końcu, co mi tam,
                    czasem drzemie we mnie chęć uczynienia dnia dobroci dla [...]*.




                    *Wpisz tam sobie co Ci pasuje.
                    • nett1980 Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 14:11
                      dziecko.onet.pl/forum.html#forum:MSwyNzAsOCw0ODU4NDU0MSwxMzEzM
                      Tg0MDMsNTYwNjAwOSwwLGZvcnVtMDAxLmpz O a tu spojrz, co dzieje sie
                      jesli nie dziala kosz. Co wejde na Onet, to mam prawie mlodsci od
                      wszystkich tamtych obrzydliowosci.
                      Wiesz, kiedys bardzo cenilam ksiazke Borisa Viana "I wykonczymy
                      wszystkich obrzydliwcow" :)
                      • Gość: gość Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki IP: 212.183.136.* 30.09.08, 17:32
                        rozumiem bigi że chciałeś się dowiedzieć gdzie jeszcze jesteś spalony,mnie
                        wystarczy że na głównym żerowisku musiałeś zmienić nick i już tyle nie mędzisz
                        bo to tez moje ulubione forum, a co do wykańczania obrzydliwców cóż, gorzej jak
                        zaczną od was, sieciowych ekshibicjonistów bo to też obrzydliwe
                        • big_news Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 17:45
                          Sfiksowany do cna kolesiu.
                          Jak widać - nie da się z kimś takim jak ty rozmawiać.
                          Na proste pytania nie dajesz odpowiedzi, bo ich zwyczajnie nie znasz. Za to
                          powtórnie snujesz insynuacje, wyssane ze swojego brudnego palucha rewelacje i
                          tym podobne twory chorej wyobraźni. Twojej, żeby nie było. Dałeś tu już tyle
                          przykładów swojej bezdennej głupoty i złej woli, że nabrać się na twoje kolejne
                          bzdury mogą się już tylko równi tobie walnięci i uprzedzeni abderyci. Więc się
                          zrywaj, ja ze swoją świętą (jednak posiadającą pewne granice) wobec takich
                          cierpliwością, mam już zagwarantowane milutkie lokum tam na Górze.
                          • przyslowie Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 17:59
                            Wykazałeś się, Bigi, miłosierdziem godnym św. Faustyny, patronki
                            Łodzi. Alleluja!
                            Bigi, szkoda, że nie masz ochoty zaglądać na forum polityczne, bo ja
                            zacznę pewnie tam zaglądać w chwilach wielkiego parcia na politykę.
                            • big_news Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 18:03
                              Śmiej się, drwij z mojego współczucia, inni kiedyś to docenią;)
                              Które forum polityczne masz na myśli, w jakim konkretnie miejscu powinienem bywać?
                              • przyslowie Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 18:15
                                Wcale sobie nie drwiłam z Twojego wielkiego miłosierdzia. Nad
                                niektórymi trzeba spuścić zasłonę politowania.
                                Ja mam na myśli forum na tutejszym portalu, bo salon24 dla mnie jest
                                nie dość, że nudziarski, to jeszcze byle jak zorganizowany. Na nim
                                zupełnie pod każdym względem nie potrafię się odnależć.
                                • big_news Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 18:33
                                  Na gazecie.pl o polityce nie da się spokojnie pogadać. Na "kraju",
                                  "wiadomościach" czy im podobnych wręcz roi się od takich, jakim chce mnie zrobić
                                  "londyński" kolo. To tam jest od groma zwykłych chamów jemu podobnych, to w
                                  tamtych rejonach zadaniowi wzajemnie sobie włażą na plecy.
                                  S24, który z początku był oazą dobrych manier i skupiał niemal wyłącznie ludzi z
                                  głową (popierających różne opcje, żeby nie było), powoli staje się matecznikiem
                                  trollstwa i "rzuconych na wraży odcinek" płatnych zadymiarzy. Nie wiem czemu
                                  kierownictwo portalu w dość jawny sposób promuje różnych lewackich prowokatorów,
                                  może robią to dlatego, że ci osobliwi "misjonarze" nabijając klientelę,
                                  przyciągają automatycznie reklamodawców. A, że kapucha ponoć nie śmierdzi, więc?
                                  Tylko, czy o to np. Igorkowi chodziło? Hm, no nie wiem...
                                  Inna rzecz, to kształt tamtejszego forum i jego przejrzystość, czy dostępność.
                                  Już dawno to napisałem, że forum gazety.pl można bardzo wiele zarzucić, ale w
                                  dziedzinie przystępności, czytelności, czy może dogodności uczestniczenia w
                                  dyskusjach, w ogóle świetnym rozwiązaniom (z tych ochów i achów wyłączam
                                  oczywiście panującą cenzurę), to miejsce raczej nie ma u nas konkurencji. Jeśli
                                  dodać do tego przyzwyczajenie, masz odpowiedź na to, czemu gdzie indziej nie
                                  czujesz się swobodnie, choć to można przemóc.
                                  • Gość: gość Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki IP: 212.183.136.* 30.09.08, 18:38
                                    bigi nie jesteś godny nawet drogiego bronisława, żalenie się na chamstwo to
                                    jakaś kpina w Twoim wykonaniu, i nie docieraj do kresu swych wiadomości
                                    geograficznych pisząc o Londynie, bo ja nie z Londynu, więc rzucasz się rzucasz
                                    a jak zero wiedzialeś tak wiesz teraz 2x0, czyli niewiele więcej
                                    • przyslowie Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 18:52
                                      Bigi już dawno z tobą skończył. Nie zauważyłeś tego? Mało
                                      spostrzegawczy jesteś.
                                  • przyslowie Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 18:49
                                    Interesujące masz spostrzeżenia. Dziękuję, że się nimi ze mną
                                    podzieliłeś. Ja jeszcze słabe mam w nich rozeznanie, więc o
                                    porównaniach nie mam nawet co myśleć.
                                    Ja zakładałam, że przechodząc tam z kimś znanym z Łodzi, będzie
                                    lepiej i dogodniejsza płaszczyzna do wymiany poglądów, sporów i
                                    zwykłego komentowania wydarzeń.

                                    Nasuwa mi się teraz myśl, że wirtual daje uczestnikom forów i
                                    wszelkich gadu-gadu nieograniczoną swobodę zachowania dla ludzi nie
                                    całkiem poważnych.
                                    • przyslowie Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 18:54
                                      Bigi, ja zaczęłam przyjmować zasadę, że nie z każdym muszę wdawać
                                      się w dyskusję na każdym forum.
                                      • big_news Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 19:09
                                        Ja hołdowałem zasadzie (piszę w czasie przeszłym, bo powoli od tej normy
                                        odstępuję), że zabierając się za uczestniczenie w forumowych dyskusjach, a chcę
                                        w nich być choć w miarę poważnie traktowany, powinienem adekwatnie odnosić się
                                        do polemistów. Niestety, tak się nie da, bo często napotykasz kogoś, kto
                                        zupełnie nie szanuje pewnych reguł. Dlatego zdarza mi się (bez wewnętrznych
                                        moralniaków) oddać pięknym za nadobne, wypuszczam czasem posty, których
                                        teoretycznie powinienem się wstydzić. Jednak nie żałuję, bo kierowane są do
                                        osobników, którzy sobie w pełni na nie zasłużyli. I niektórych całkiem sobie
                                        odpuszczam. Jeszcze jakiś czas temu napisałbym w tym miejscu - niestety, teraz,
                                        po wielu doświadczeniach, tej formuły już nie wypowiem.
                                        • Gość: gość Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki IP: 212.183.136.* 30.09.08, 19:22
                                          biorąc pod uwagę Twój obecny stan czasy kiedy hołdowałeś tej zasadzie skończyły
                                          się lata przed wynalezieniem internetu, naprawdę miło się czyta brednie
                                          nieświadomego swej ignorancji leminga, produkuj się dalej jak zjem to poczytam
                                          dla rozrywki
                                          • przyslowie Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 19:26
                                            Nie znam komiczniejszego błazna od ciebie, saylen. Tylko się nie
                                            udław.
                                            • Gość: gość współczuję bigi IP: 212.183.136.* 30.09.08, 19:42
                                              nie, naprawdę, tym razem nie robię sobie jaj
                                            • Gość: saylen Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki IP: *.40.50.112.sub.mbb.three.co.uk 30.09.08, 20:02
                                              nie wiem czego chcesz ode mnie konkretnie ale dopóki nie zmienisz sygnaturki to
                                              nie wspominaj o błazeństwie, ja bym się nie zalogował jako gość
                                            • saylen Re: polecę stylem godnym Bronka Jamajki 30.09.08, 20:25
                                              i proszę mnie nie mieszać w głupawe wojenki między wami trollami, macie swoje
                                              sprawy a ja się nie dam wciągnąć bo nie jestem w temacie i nie będę sie wkręcał
                          • Gość: gość czyli jednak trafiłem, hehe IP: 212.183.136.* 30.09.08, 18:27
                            ale nie muszę Ci ubliżać, bardziej niż ty sam sobie to się już nie da, tłumacz
                            się dalej, a to Twoje Z w nowym nicku najbardziej mnie bawi, i ta legenda, dobry
                            jesteś tylko mało otrzaskany
                            • big_news Re: czyli jednak trafiłem, hehe 30.09.08, 18:42
                              Miałem się już nie odzywać, ale to "Z" w "moim" nicku tak mnie rozbawiło, że nie
                              zdzierżyłem. Ty jesteś naprawdę fest szurnięty. Dotąd starałeś się sprawiać
                              wrażenie ledwie głupkowatego prowokatora. Gdzie tam. Masz podręcznikowe
                              fiksum-dyrdum.
                              A teraz, jako niewątpliwy posiadacz żółtych papierzysk, wystukuj kolejne
                              brednie, snuj fantasmagorie i pisz co tylko twoja łepetyna zdoła wykoncypować.
                              Co prawda, z chorych nie tylko nie wypada się naigrywać, wręcz jest to
                              niedozwolone, jednak w tym szczególnym wypadku, kiedy jest ubaw po pachy,
                              każdemu jego niepohamowany śmiech na widok góry bzdetów wręcz musi być odpuszczony.
                              • longeta Bigi ja nie proszę,ja nalegam 30.09.08, 18:52
                                przestań rozmawiać z każdym POjebusem który cię zaczepia,gdybym sam tak robił
                                już dawno w trampkach Donkowych bym chodził zamiast glanach;-)
                                • big_news Re: Bigi ja nie proszę,ja nalegam 30.09.08, 18:58
                                  Ok.
                                  Ulegam:)
                                  Co nie oznacza, że rejteruję z obawy o to, że jakiś walnięty mógłby mnie do
                                  czegoś nakłonić. Co to, to nie:D
                              • Gość: gość podoba mi się jak bredzisz IP: 212.183.136.* 30.09.08, 19:00
                                zdradziło Cię niezmierne prostactwo i brak podstawowych wiadomości poza
                                oczywiście dekalogiem leminga, Ty lepiej napisz prawdę czemu juz na s24 się nie
                                produkujesz to będzie dopiero kupa śmiechu, ekshibicjonizm maluszku może być
                                nawet ciekawy jeśli ma się co pokazać, ale Twój klaunizm to nie jest coś
                                takiego, nie
    • staahoo Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 21:39
      big_news napisał:

      > Cycuś.


      W rzeczy samej :-)
      • przyslowie Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 21:47
        Ale ten cycuś to nie cycuś. Dałeś się złapać w pułapkę.
        Tak jak jacuś to nie Jacuś.
        • nefnef Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 22:00
          Nie bądź taka pewna bo Ci odgryzie conieco cacuś.
          • nefnef Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 22:00
            Cycuś.
        • staahoo Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 22:03
          Złapałem za słówko skoro się pojawiło. O!
          Jaki by ten "cycuś" nie był, brzmi okropnie. Pani polonistka juz w
          podstawowce przestrzegała przed "cycusiem".
          • Gość: przyslowie Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne IP: *.toya.net.pl 29.09.08, 23:04
            Ten "cycuś" jest dla wtajemniczonych, a nie dla polonistów.
    • Gość: diogenespies Szukam modelki z włoskami moze być z tego forum IP: *.toya.net.pl 29.09.08, 21:58
      :-)
    • Gość: lavinka z nielogu Przez te cycusie może się zrobić wątek laktacyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 22:08
      uważajcie :)
      • Gość: diogenespies Przez Chińczyków laktacja jest chyba IP: *.toya.net.pl 29.09.08, 22:09
        na cenzurowanym...
      • staahoo Re: Przez te cycusie może się zrobić wątek laktac 29.09.08, 22:12
        Strzeżmy sie chińskich mamek skażonych melaniną!
      • Gość: przyslowie Re: Przez te cycusie może się zrobić wątek laktac IP: *.toya.net.pl 29.09.08, 23:05
        Nie ma obaw. Do tego na pewno nie dojdzie.
    • atreck Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 23:31
      Bigi, wywołałeś mnie, więc jestem.
      Masz tu linka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=85300933&a=85318711
      Może to wyjaśni, dlaczego longeta pieprzy.
      • big_news Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 29.09.08, 23:57
        Mnie pieprzenie nie koniecznie od razu kojarzy się z robieniem sobie dobrze.
        Ale, przecież nigdzie nie jest powiedziane, że każdy musi się znać na wszystkim
        albo, że ogół w identyczny sposób się zadawala...
        • atreck Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 30.09.08, 05:46
          Dlaczego orgazm, kojarzy Ci się, cytuję: z robieniem sobie dobrze?
          koniec cytatu.
          Napisałem ze longeta pieprzy. A jak pieprzy to może ma orgazm. Tylko
          dlaczego Ty odrazu widzisz "robienie sobie dobrze", to już nie będę
          wnikał.
          A to z wcześniejszego twojego wpisu:
          > Cóż, nie ma tym świecie ludzi doskonałych, każdy sobie robi dobrze
          tak jak
          potrafi. Niektóre chłopaki w ten sposób sobie dogadzają, po co ich
          od razu
          piętnować? <
          Takiego widzisz longete?
          • Gość: gość każdy sądzi wedle siebie IP: 212.183.134.* 30.09.08, 07:45
            i dlatego biguś tak właśnie napisał
          • big_news Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 30.09.08, 10:35
            Plączesz się w "zeznaniach".
            Trzepnąłeś co trzepnąłeś i nie ma co się z tego tłumaczyć.
            Na pocieszenie Ci powiem, że moje forumowe życzenia... nie są spełniane, a więc
            nie zachodzi obawa, że ktoś, w tym Ty, będzie przerzucany na nowe podforum...
            • Gość: atreck Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne IP: *.toya.net.pl 30.09.08, 11:25
              Uff.
              • Gość: gość Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne IP: 212.183.136.* 30.09.08, 17:37
                jak sam widzisz atr tu rządzi kolegium agory a bigi jak się zapomni mówi w jego
                imieniu, zmian nie będzie, wodzirej też ten sam zostanie, masz zapewnienie na
                100 procent
    • longeta Re: Przydałoby się podforum quasi erotyczne 30.09.08, 07:52
      Jestem za...tam różne nicki mogły by dalej fantazjować na mój temat:-)))
    • cassani dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 08:07
      żeby cała reszta nie musiała się męczyc ich codziennymi wynurzeniami.
      • longeta Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 08:29
        cassani napisał:

        > żeby cała reszta nie musiała się męczyc ich codziennymi wynurzeniami.

        Dzięki temu możesz "błysnąć"
        :-)
      • przyslowie Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 10:24
        Cassa, nikt nie każe Ci tutaj męczyć się czymkolwiek, nie tylko
        wynurzeniami.
        Ty sam nie masz zbyt wiele interesującego do powiedzenia, żadnych
        ciekawych tematów do dyskusji, co było widać w Twoim piątkowym wątku
        o wolnym czasie do pogadania, tylko że nie było wiadomo o czym gadać.
        • cassani Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 10:35
          piątkowy wątek był taką przenośnią. Kiedyś tu było ciekawie a teraz
          jest ch...owo. nudno. Jacyś dziwni ludzie piszą dziwne wątki.
          Przejrzyj sobie archiwum a potem możemy pogadać - ale najlepiej na
          privie - bo szczerze mi sie już nie chce tutaj udzielać.
          • big_news Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 10:40
            Proponuję, żebyś jak za dawnych, prześwietnych czasów (chyba zaczynam powoli
            rozumieć stetryczałych staruszków, co to nieustannie gadają: a za moich czasów,
            panoczku, to się działo, ho ho ho!, nie to co teraz...) wysmażył interesujący
            wątek. Jeżeli nie potrafisz inaczej, to możesz, jak najbardziej, pojechać sobie
            w nim po kimś nielubianym. Przez siebie, głównie. Dawaj śmiało, nie daj długo
            się prosić, przezabawny, przyciągający, atrakcyjny i zajmujący jak nikt
            forumowiczu...
            • cassani wiedziałem 30.09.08, 10:58
              że się w sprawie odezwie Najmądrzejszy.
              • big_news też wiedziałem, 30.09.08, 11:00
                że jak zwykle nic mądrego nie będziesz miał do powiedzenia.
                • cassani hau! 30.09.08, 11:29
                  hau!
                  ćśśśś... siad.
                  • big_news masz rację 30.09.08, 11:33
                    Z Tobą już nie da rady pogadać.
                    Od dłuższego czasu tylko szczekasz...
          • przyslowie Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 11:31
            Zaczyna mi się wydawać, że mamy takie forum, na jakie sobie
            zasługujemy. To my je tworzymy, więc nie ma na kogo innego winy
            zwalić.
            Nie warto zachowywać się stylu "zgryżliwych tetryków".
            A z drugiej strony może nastąpiło też tzw. "zmęczenie materiału" i
            niektórym forumowanie się zwyczajnie przejadło.
            • big_news Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 11:39
              Niektórzy mają pretensje do garbatego o to, że ów ma proste potomstwo.
              Masz świętą rację:
              znudzili się, nie mają nowych pomysłów, doskwiera im stagnacja. Tylko, że nie
              raczą dostrzec, iż sami są temu "winni". Już to z racji zadzierania nochala, już
              to z powodu wad wzroku czy braku introspekcji. Takie duże dzieciaki...
            • cassani Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 11:40
              oj nie, ja się nie przyznaję żebym tworzyl to forum w obecnej
              postaci. wpadam raz na jakiś czas - ale nie mam z nim już nic
              szczególnie wspólnego. Jak wielu innych którzy tu jeszcze niedawno
              bywali regularnie. Jeszcze raz proponuje przejrzeć archiwum.
              Pozdrawiam.
              • cassani i mam potwierdzenie 2 linijki powyżej. 30.09.08, 11:41
                ten na przykład ma sraczkę jak się nie wypowie na każdy temat, nawet
                nie związany kompletnie z nim. Po co komuć takie forum? to burdel
                nie forum.
                • big_news Re: i mam potwierdzenie 2 linijki powyżej. 30.09.08, 11:44
                  hehehe
                  Może by tak łaskawco przyuważył, że we "własnym" wątku nie jest raczej
                  niewskazanym się wypowiadać, nie mówiąc już o tym, że mało co tak jak forum
                  służy akurat wpisom, hę?
              • big_news wpadam raz na jakiś czas... 30.09.08, 11:42
                puszczam pawia i lete dalej.
                Kulturka, psia jego...
            • cassani Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 11:50
              mówiłem że trzeba rozmawiac na privie bo ten artysta zaraz będzie
              miał więcej do powiedzenia niż my razem wzięci. Zaraz się zreszta
              odezwie debil z Brzezin i będzie sequel "głupi i głupszy". ale to
              akurat lubie czytać. to tak jak heteroseksualista oglada strone dla
              gejów.
              • przyslowie Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:05
                Obawiam się, Cassa, że na privie, jak na blogu nie będę miała o czym
                mówić.
                Wywnętrzniać się nie chce mi się.
                • cassani Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:07
                  rozumiem. Mam mniej więcej to samo :)
                  • przyslowie Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:18
                    Powiem Ci, Cassa, (teraz trochę się wywnętrznię) że na forum lubię
                    sobie czasem pożartować i pośmiać. I tyle.
              • przyslowie Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:12
                Doprawianie forum, czy polityki odrobiną folkloru nie jest takie złe.
                Wiadomo komu może najbardziej zaszkodzić.
                Wystarczy zacząć mówić o włoskach, a Longeta od razu z kurami idzie
                spać.
                Nabrałam zresztą znów podejrzeń, że Longeta to kobieta.
              • big_news Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:20
                Gdybyś posiadał rozumek równy choćby Puchatkowemu, przyjemniaczku, to napisałbyś
                od razu na priva do Przyslowie, a nie "narażał się" na komentarze w miejscu
                publicznym. No tak, ale czego tu oczekiwać po opryskliwym lemingu?
                • przyslowie Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:23
                  A po co miałby Cassa do mnie pisać na priva? W jakim celu?
                  • big_news Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:26
                    Nie wiem, w jakim celu i po co.
                    I nawet mnie to zupełnie nie obchodzi.
                    Ale, skoro sugeruje dyskusję bez zbędnych świadków, to widocznie jakiś powód ma.
                    • przyslowie Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:36
                      Mhmm.... Chce po prostu pogadać w cztery oczy. Pewnie tyle aamo się
                      nagada co w piątkowym wątku.
                      • big_news Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:45
                        Nie wiem, co on tam zapodał w piątkowym wątku, nie znam sprawy, ale znając jego
                        nie tylko ostatnie wypowiedzi, za wiele do powiedzenia to on nie ma.
          • longeta Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:39
            cassani napisał: bo szczerze mi sie już nie chce tutaj udzielać.

            Mały czerwony kłamczuszek z ciebie:-)))
            a kto klika PO koszach
            a kto zaczepia innych
            a kto nie ma nic do POwiedzenia

            a teraz weź chusteczkę i spadaj buraku ciao!
            • big_news Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:47
              Biedny, zgorzkniały, samotnie klikający leming. Tyle jego;)
              • nett1980 Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 12:57
                wyborcza.pl/1,76842,5743575,Samotnosc_demaskatora.html ach
                kombatanci ze Zbowidu...
            • nett1980 Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 13:04
              > Mały czerwony kłamczuszek z ciebie:-))) To jakby o tobie
              > a kto klika PO koszach Ja klikam, Brite,Lavinka,
              > a kto zaczepia innych Najczesciej ty
              > a kto nie ma nic do POwiedzenia A to juz zupelnie o tobie
              >
              > a teraz weź chusteczkę i spadaj buraku ciao! Takiego buraka jak
              ty to ze swieca szukac.

              Nie udzielasz sie gdziej indziej jako :

              "Samotność demaskatora
              Autor: godeep ☺

              Kapuś zawsze pozostanie kapusiem. Choćby kapował w najlepszej
              sprawie. Tego
              się po prostu nie robi. Prędzej matkę wraz z siostrą oddam do
              burdelu, niż
              doniosę. Takie są zasady. "
              • przyslowie Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 13:34
                Moderatorów u nas ci dostatek.
                • nett1980 Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 13:43
                  "Kapuś zawsze pozostanie kapusiem. Choćby kapował w najlepszej
                  sprawie. Tego
                  się po prostu nie robi. Prędzej matkę wraz z siostrą oddam do
                  burdelu, niż
                  doniosę. Takie są zasady. "

                  No chyba nie wyznajesz tego powyzej? Jesli ktos robi "kupe" na FŁ
                  czy na innym forum i sam jej nie sprzata, to trzeba to zrobic za
                  niego. Nie mowie, ze Big robi hmm mm to co powyzej, ale jest wielu
                  innych, ktorzy tu harcuja tylko po to zeby smrodzic, smedzic,
                  odreagowac najgorsze emocje.
                  • big_news Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 13:48
                    Zwróć swoją uwagę na to, kto tu się ostatnio "zachowuje". Aby nie ten (ci), co
                    to jadą po "chamach"? Kto tu sra na potęgę albo bez umiaru?
                    Gdyby nie ten fakt, nie zakładałbym wątku. Zresztą..., doskonale o tym wiesz.
                    • nett1980 Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 13:51
                      Kto tu sra na potęgę albo bez umiaru?
                      W Lodzi? Piesek na chodnik, o ile pan mu pozwoli.
                      ;>
                      • big_news Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 13:52
                        To też.
              • longeta Re: dla dwóch przydałby się blog 30.09.08, 13:57
                nett1980 napisała: > Nie udzielasz sie gdziej indziej jako :

                Nie
    • miejskie_narty A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:09
      Chociaż z niniejszym już nie:(
      • nett1980 Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:12
        Nie trzeba byc doda, zeby wiedziec, ze erotyka sie dobrze sprzedaje.
        Big tez to wiedzial?
        A zreszta czy ilosc wpisow przechodzi w jakosc?
        HEHEHE
        • przyslowie Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:33
          Najlepiej sprzedaje się chłam wszelkiej maści. Dlatego np. Elvis
          może być wciąż idolem.
          Erotyka w sprzedaży schodzi słabiej.
          Ale co ma piernik do wiatraki.
          My tu wciąż o erotyce, gdy wcale o nie to chodzi.
        • big_news Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:41
          O... quasi erotyce, jeśli już.
          HAHAHA
        • miejskie_narty Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:46
          > A zreszta czy ilosc wpisow przechodzi w jakosc?

          Ilość może nie, ale ich rozmiar chyba tak.
          • nett1980 Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:48
            > Ilość może nie, ale ich rozmiar chyba tak.

            A wiec dochodzimy do starej prawdy, ze rozmiar ma znaczenie...
            ???
            • miejskie_narty Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:54
              Dla wielu ma. Dla niektórych aż tak bardzo, że śladów tego znacznenia można szukać w ich doborze nicków, he he he

              • big_news Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:01
                Dobry dowcip.
                Gruby, ciężki, toporny, ale dobry.
                Żeby jeszcze sugestia była przez autora facecji trafiona...
                to napisałbym:
                hihihihihi
                Niestety, posiadacz wielce zabawnego nicka m_n nie ma (jak widać) bladego
                pojęcia o genezie powstania miana b_n. Stąd owo he he he, brzmi cokolwiek fałszywie.
                • miejskie_narty Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:03
                  dowcip dopasowany do docelowego odbiorcy, o nicku rozpoczynąjącym się od l.

                  No ale skoro pomyślałeś o sobie, to musi coś w tym być:-)
                  • big_news Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:06
                    Musisz robić w swoich postach wyraźniejsze wskazówki.
                    Jak widać głupolom brak dostatecznego konceptu i biorą wszystko do siebie.
              • nett1980 Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:05
                > Dla wielu ma. Dla niektórych aż tak bardzo, że śladów tego
                znacznenia można szu
                > kać w ich doborze nicków, he he he

                Jak to pisza niektorzy, zaplulam monitor!
      • big_news Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:50
        O tak!
        Wątki erotyczne winny liczyć 69 wpisów!
        Ani mniej, ani więcej.
        Tyle, że ten jest quasi, więc...;)
        • miejskie_narty Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 13:58
          > Tyle, że ten jest quasi, więc...;)

          No ale przecież nie jest quasi-rolniczy, quasi-kowbojski, quasi-polityczy, czy quasi-oczyszczeniowo-drogowo-łódzki, lecz właśnie quasi-EROTYCZNY, czyż nie?
          • big_news Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:03
            No, jest.
            A jednak..., tyczy dość specyficznych metod robienia sobie dobrze.
            Zresztą, tylko winny się tłumaczy.
            Albo - nie będę wykładał oczywistości jak k(omuś) na granicy.
            • miejskie_narty Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:08
              Czytać tu wszyscy chyba umiemy, więc nie musisz nic tłumaczyć. Sam jednak sprowokowałeś taki obrót rzeczy świadomie tytułując wątek.
              • big_news Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:11
                Czytać i owszem.
                Sęk w tym, czy ze...
          • longeta Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:05
            Jak dla mnie wątki mogą być POrnograficzne,w końcu dalej nie ma wykazu
            tematów,najlepiej się "sprzedają" :
            -psie kupy
            -cztery kultury
            -łódzkie mafijki i przekręty
            -GPO
            -mordobicia nie koniecznie POlityczne
            no i oczywiście wątki autorskie
            • trooly Re: A wątek liczy już 69 wpisów! 30.09.08, 14:15
              Wątki autorskie są bardzo istotnym czynnikiem demoralizacji
              społeczeństawa obywatelskiego. POlityka, biura POselskie, minimalne
              zarobki, twardniejące odchody i demokracja. O, psia noga...
    • yavorius brakuje raczej czegoś innego /nt 30.09.08, 13:19
      • big_news Re: brakuje raczej czegoś innego /nt 30.09.08, 13:51
        Zgadzam się.
        Brakuje.
        Niektórym...
        • trooly Re: brakuje raczej czegoś innego /nt 30.09.08, 13:56
          POwiązań i pałaszowania, tego i owego. Zawsze można Pokazać czery
          litery, no alternatywnie pazurki, by żyło się lepiej... Nie, którym.
    • nett1980 I tak to od tej pory byl tylko quasi seks. 30.09.08, 21:55
      "Kilkaset osób modliło się na 111 skrzyżowaniach w centrum Łodzi,
      żeby w Łodzi żyło się lepiej, nie było alkoholizmu, okultyzmu i
      seksu "
      • big_news Re: I tak to od tej pory byl tylko quasi seks. 30.09.08, 21:57
        Modlono się, by nie było seksu? Wydaje mi się, że takie info jest mocno
        przesadzone...
        • nett1980 Re: I tak to od tej pory byl tylko quasi seks. 01.10.08, 11:05
          Oczywiscie to manipulacja GW, wredna nadinterpretacja slow
          rozmodlonej bialoglowy.
          ;->
      • przyslowie Re: I tak to od tej pory byl tylko quasi seks. 30.09.08, 22:00
        Czy aby o seks im chodziło? Opowiadają się za powszechną miłością
        bez seksu i prokreacją in vitro?
        • przyslowie Re: I tak to od tej pory byl tylko quasi seks. 30.09.08, 22:02
          Czy to znaczy, że tolerują narkotyki i dopalacze?
    • cassani chyba Ci się "quasi" pomiliło ze "stricte" 01.10.08, 08:49
      jak wnioskuję z tematu wątku; za portalemwiedzy:
      quasi- [kwaz-i] (łc. ‘jak, jak gdyby; prawie’) językozn. pierwszy
      człon złożenia wyrazowego oznaczający pozorność, częściowość,
      połowiczność, pewne przybliżenie, nawiązywanie jedynie do tego, co
      wyraża człon drugi, np.: quasicząstki, quasinaukowy, quasireportaż.

      Tak myślę ze użyłes słowa, którego chyba nie za bardzo rozumiesz.
      Ale nie martw się - zdarza się. Człowiek z Brzezin jeszcze częściej
      nie wie co pisze.
      • przyslowie Re: chyba Ci się "quasi" pomiliło ze "stricte" 01.10.08, 09:06
        Bigowi nic się nie po-mi-liło. Użył tego słowa całkiem świadomie,
        Trzeba tylko wiedzieć, o co mu chodziło.
        Podejmujesz próbę sprowokowania go do pyskówki?
        • big_news Re: chyba Ci się "quasi" pomiliło ze "stricte" 01.10.08, 09:44
          Obawiam się, że szanowny kolega nie przyjmie do wiadomości własnej ignorancji. Z
          wielu powodów, a głównymi są - zupełna nieświadomość braku umiejętności czytania
          ze zrozumieniem oraz przemożna chęć kopnięcia kogoś na forum.
      • big_news Re: chyba Ci się "quasi" pomiliło ze "stricte" 01.10.08, 09:25
        Myślałeś(?), myślałeś(?), myślałeś(?), szukałeś, grzebałeś, się starałeś,
        wreszcie odkryłeś (eureka!) znaczenie określenia quasi, żeby następnie
        zdumiewająco oznajmić, iż zupełnie nie skumałeś, dlaczego w tym wątku MA BYĆ
        właśnie quasi, a nie stricte, które absolutnie nie koresponduje z zamysłem autora.
        Wiesz co?
        Daj sobie spokój z prostowaniem nieskomplikowanego, bo wypadasz w takich razach
        blado, żeby nie powiedzieć, iż wprost kompromitująco.
        Może zostań przy tym szczekaniu, które stało się Twoją wizytówką, bo w tej
        kategorii jesteś już nie pobitym mistrzem i to dla samego siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka