Dodaj do ulubionych

Czterej pancerni i pies

03.10.08, 11:08
Nareszcie się doczekałem. Będą słuszne komentarze do filmu
przygodowego. Ja nie wiem. Jak ja, i inni mogli tyle lat życ w takim
zakłamaniu jaki niósł ten film.
Czy ktoś pamięta jakie były tłumy na Pietrynie gdy Rudy miał
przyjechać. Niestety, ze względów bezpieczeństwa, nie przyjechał.
Mógłby parę osób rozjechać

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5762286,_Czterej_pancerni_i_pies__z_komentarzami.html
Obserwuj wątek
      • atreck Re: Czterej pancerni i pies 03.10.08, 12:57
        Nie Bigi, nie boję się. Tylko po co komentarze do filmu
        przygodowego? A ja go tak traktuje. Oglądałem go wiele razy i nikt
        mnie do tego nie zmuszał.
        A tłumy? Z tego wynika że te tłumy chciały zobaczyć na żywo Janka,
        Gustlika i innych. Dziś włączysz net i masz wszystko co chcesz.
        Kolorowe, czarno-białe, do wyboru do koloru. Wtedy tego nie było i
        mysle ze to zwykła ciekawość była zobaczyć aktorów na żywo. Nie
        przywiązywałbym do tego żadnej ideologii.

        Jak myslisz czy w czasie II WŚ taki Kloss miałby szanse tak
        szpiclować? Może do tego filmu też komentarze są potrzebne. I do
        wielu innych.
        • big_news Re: Czterej pancerni i pies 03.10.08, 13:27
          O ile się nie mylę, to Kloss, gdzieś tak w pierwszej połowie lat
          dziewięćdziesiątych, był przy okazji tysięcznej ósmej emisji opatrzony
          komentarzem historycznym. Niektórzy ze zdumieniem dowiedzieli się wtedy, że Hans
          w istocie był... ruskim, a nie polskim agentem. Pomijając nieprawdopodobne
          przygody, choć efektowne, przyznaję, postrzeganie przez mało uważną widownię
          pana Mikulskiego w mundurze Abhwery jako swojego, wymagało pewnych objaśnień.
          Podobnie jest z pierwowzorami pancernych. Mało kto wie, że ta formacja, która
          jest tak sympatycznie odbierana, a literacko stworzona przez
          _pełnego_nienawiści_do_Polaków_a_szczególnie_do_Solidarności_Przymanowskiego_,
          tuż po II wojnie "zajęła się" tropieniem, wyłapywaniem i "sprzątaniem" co
          większych narodowych patriotów.
          Co do popularności aktorów czy innych gwiazd. Jest ona wprost do ludzi z ekranów
          czy estrad przypisana. I nie ma ona nic wspólnego z jakimś poziomem wykonawców.
          Po prostu, ktoś, kto jest na okrągło w mediach, "musi" stać się obiektem westchnień.
          • kapitan_kloss Re: Czterej pancerni i pies 03.10.08, 14:42
            Big news, ran mych nie godnyś całować.
            Wskaż mi, w twoim ukochanym okresie IVRP, równie dobry, polski film wojenny. Nie
            pamiętasz? To ja ci przypomnę; to była "Tajemnica Twierdzy Szyfrów", gniot nie
            do ogladania, nakręcony według scenariusza współpracownika Służby Bezpieczeństwa.
            W związku z tym odturlaj się od moich przygód. Nie wprowadzaj przymusu obecności
            komunistycznych prelegentów przed emisją filmów o nie do końca pewnej wymowie
            politycznej.
            Bolszewicy sobie ze mną nie poradzili, nie poradzili faszyści. Nie poradzą
            również wystraszeni światem kretyni.
            J-23
            • big_news Re: Czterej pancerni i pies 03.10.08, 14:51
              A turlaj Ty się, odgrzany na potrzebę chwili kotlecie. Nie krępuj się, pisz pod
              nowym nickiem, tym, którego na co dzień używasz.
              Skoro zahaczyłeś mnie o IV RP i wytknąłeś jej dwuletnią niemoc, to może wskażesz
              jakieś arcydzieło serialowe, które tyczy II WŚ, a powstało w prześwietnej III
              RP? Masz jakiś przykład?
              Co do kretynów...
              Hm.
              Tak, nie brakuje ich.
              O godz. 14.42 3 października 2008 roku jeden z nich wysmażył post na FŁ. A mógł
              się nie dekonspirować...
    • trooly Re: Czterej pancerni i pies 03.10.08, 11:28
      Jęczysz kolego. Prosty film, a zapada w pamięć kolejnego pokolenia.
      Widz z przyjemnością patrzy na to wyjątkowe dzieło, które podobnie
      jak inne z tego okresu były zakłamane, z tym trzeba się zgodzić.
      Propaganda, to również dzień obecny, dlatego Drzewiecki lęka się o
      siebie. Dębski, Lipiec, Drzewiecki, Czterej Pancerni, co. Inna
      sprawa, że Liściu też się o siebie lęka, jak szarik.
    • aaa202 takie pogadanki mogą być bardzo fajne, 03.10.08, 12:51
      a przy odrobinie szczęścia nawet lepsze od serialu. Powinny być też
      dostosowane do percepcji potencjalnych widzów. No właśnie. Kto ma to
      oglądać? W trakcie trwania mojego życia puszczali to przynajmniej
      kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt razy. Marusia, Gustlik,
      pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz, gwoździe kręcone na palcach, jajo
      w zupie, kurtka Gruzina, ja brzoza, ile można? Czyli rówiesników i
      starszych z targetu wykreślam. Dwudziestolatkowie? To jest ich w
      stanie podniecić? Może nastolatkowie i dzieci? A oni myślą, że ten
      film opisuje fakty, jakąś prawdziwą wojnę? Emeryci? O! Emerytom
      trzeba odkłamać i odmitologizować!
    • radioaktywny Czterech psów i pancerny 03.10.08, 14:52
      Śmiech ogarnia jak różni politycy, na przestrzeni wieków wciskają ludziom kit.
      Oto przykład:
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8462184,wiadomosc.html?ticaid=16b7e&_ticrsn=5
      i to:
      borowski_rodzina.w.interia.pl/ogien_37.htm
      • camelot Re: Czterech psów i pancerny 03.10.08, 20:17
        Gdy właśnie wtedy w latach 60-tych jako młody chłopak oglądałem ten film nie
        zastanawiałem się jaki jest wydźwięk polityczny. Poprostu był fajny przygodowy
        film oparty w jakiś realiach. Pamiętam tez te tłumy na Piotrkowskiej i wielki
        zawód, że pancerni i pies nie przejechali Pietryną. Czekałem na nich na balkonie
        gdyż mieszkałem wtedy niedaleko Magdy. Tylko teraz rożnej maści politycy
        próbując zabłysnąć dorabiają ideologie do tego filmu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka