Gość: seee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 14:28 zazdroszcze kaloryfera inaczej czteropaka na brzuchu onemu, zgodnie z niesamowitym podobieństwem do zaca ef. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: memenqwa Oni dostali dreszczy IP: *.gprs.plus.pl 16.11.08, 14:09 Ona była chyba na innym koncercie Marii Awarii niż ja...bo ten którego miałam okazję wysłuchać był przez cały czas zagłuszany strasznie głośnym gadaniem, strasznie dużej ilość ludzi, którzy chyba zapomnieli że przyszli na koncert albo rozczarowali się koncertem i postanowili wykorzystać czas na pogawędki ze znajomymi. Żeby móc cokolwiek usłyszeć bez tego hałasu za plecami, trzeba było przejść pod samą scenę ...kwestia druga to nagłośnienie - masakraaaaaaaa!!! na garażowych koncertach jest chyba mniej sprzęgnięć niż było tutaj... Podsumowując płyta Marysi jest super ale polecam słuchanie w domu, koncert można sobie spokojnie odpuścić! Odpowiedz Link Zgłoś