oldlodzermensch
05.11.08, 20:29
Uprzejmie informuję pełniącego funkcje Prezydenta tego miasta, że ja i moi przyjaciele, w sumie 9 osób, jesteśmy przeciwni jeszcze jednemu wolnemu od pracy dniu. Nie ma wśród nas urzędników, emerytów lub pracowników supermarketów, utrzymujemy się z pracy własnych głów i rąk, uczciwie płacimy podatki. Uważamy, że pan Kropiwnicki, kompromitujący się w roli gospodarza Łodzi, w sposób cyniczny próbuje wykorzystać proste uczucia religijne i niską świadomość ekonomiczną niewielkiej w sumie grupy rodaków dla promowania własnej osoby przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w Polsce, w których podobno planuje swój udział. Bardzo chcemy wiedzieć, jakie będą i kto je poniesie, koszty akcji zbierania podpisów.