Dodaj do ulubionych

Co wozicie w samochodach?

17.01.02, 15:11
Doszedłem do wniosku, że muszę zrobić porządek w samochodzie, bo coś mi zaczęło
śmierdzieć. Kiedyś rozsypały mi się jabłka, może jakiegoś nie znalazłem i teraz
fermentuje? A może kupiłem jakąś wędlinkę o której zapomniałem ? Mam nadzieję,
że nie.
Trochę już przerzuciłem - przyczyny smierdzenia wprawdzie nie odkryłem, ale
znalazłem m.in.:
- Kilkanaście kaset i pudełek,
- Mapy szt. 7
- ulotki reklamowe szt. 6
- gąbki irchowe szt. 3
- parę skarpetek damskich (kto mi się w aucie rozbierał???)
- mnóstwo różnych chemicznych specyfików samochodowych, częściowo zamarzniętych
- bąbkę, którą kupiłem żeby powiesić na choince "Gazety" i do tej pory wożę,
- plastikowe tależyki szt. 12
- plastikowe noże i widelce szt po 12
- papierowe kubeczki szt. 5
- pudełko po żarówce
- odkurzacz samochodowy porzyczony od szwagra (kurcze miałem oddać we wrześniu)
- reklamówki z hipermarketów szt. 5
- maskotkę - krówkę mojego dziecka
- pampersy szt. 2
- torebkę chorobową z samolotu
- paragony ze stacji benzynacji szt. 18
- długopisy szt. 2
- spinacze do papieru szt. 8
Nie wspomnę o takich drobiazgach jak np. 2 foteliki które skutecznie zajmują mi
cały tył auta (a mam 1 dziecko).
Ciekawe co znajde w aucie robiąc dalszy porządek? Jak znajde coś ciekawego
napiszę.
A co Wy wozicie w samochodach ?
Pozdrawiam
Yaa
Obserwuj wątek
    • kropka. Re: Co wozicie w samochodach? 17.01.02, 15:33
      Czy ty masz ciągnik z naczepą, Yaa?
      pozdrowionka,
      PS o swoim porządku napisze wieczorem :))
      • Gość: kropka. Re: Co wozicie w samochodach? IP: *.mm.com.pl 18.01.02, 01:49
        Na wstępie muszę zaznaczyć, że mój samochód jest ciężarówką domową i jak sama
        nazwa wskazuje służy do przewożenia wszystkiego, co nie mieści się, lub może
        pobrudzić, czy uszkodzić samochód Najdroższego Mężczyzny.
        Czymś, co brudzi i niszczy wnętrze auta są: cotygodniowe zakupy, rowery, narty,
        dzieci, pranie do magla, psy, goście przewożeni z i na dworzec, paczki z
        książkami z poczty i takie tam jeszcze drobiazgi.
        Poza tym moje autko służy mi do wykonywania czynności zawodowych wiążących się
        z licznymi, często dalekimi podróżami.
        I jest IDEALNIE WYSPRZĄTANE. A na stałym wyposażeniu jest:

        w schowku, czyli tzw. barku:
        kasety w ilościch ile się zmieści
        co najmniej 2 redbulle + woda mineralna
        co najmniej 4 batoniki, żeby coś dla mnie zostało, jak mi ktoś zeżre
        chusteczki higieniczne i chusteczki "pampers" (bardzo wygodne w podróży -
        polecam)
        krem do rąk
        notes i długopisy w ilościach nieograniczonych
        bandaż elastyczny i plastry

        na prawych drzwiach:
        mapy (nigdy nie ma tej, która potrzebna),
        torebki plastyczane na śmieci,
        książeczka i gwarancja samochodowa

        na lewych drzwiach:
        trójkaty do szyb,
        szczotka do szyb,
        szmatka do szyb,
        gąbka do szyb (na cholerę mi tyle tego?)
        gaz pieprzowy (nawet nie wiem, jak używać)
        odmrażacz

        na tylnym siedzeniu:
        poduszka i koc

        W bagażniku:
        kosz z niezbędnymi akcesoriami samochodowymi (ciekawe, do czego służą?)
        koc dla psów
        pasy do wiązania różnych różności

        Nie muszę chyba wyjaśniać, że taki układ przedmiotów w moim samochodzie zdarza
        się mniej więcej 2 x w roku i trwa przez dzień. Góra!!!
        Pozdrawiam


    • yaa Re: Co wozicie w samochodach? 18.01.02, 13:00
      Dalsze poszukiwania rzeczy śmierdzącej trwają choć są bezowocne. Znalazłem ponadto:
      - lotkę od kometki
      - opakowanie po chustezkach pampersowych
      - chusteczki higieniczne - 2 paczki
      - zapałki - 4 pudełka
      - pieluchy tetrowe - 3 szt.
      - ulotkę o wystawie w Gdańsku
      - latarkę
      - 3, 87 zł w drobnych monetach
      - ręczniki papierowe - 3 rolki
      - papier toaletowy - 2 rolki
      - nóż z piłką do steków
      - butelkę wody mineralnej

      Dalsze poszukiwania trwają. O wynikach poinformuję.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • Gość: emem Re: Co wozicie w samochodach? IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.01.02, 13:39
        Yaa , zadziwiasz mnie zawartością swego samochodu , ja też nie jestem wzorem
        porządku , ale tak między nami : czym jeździsz :)))
        Pozdrowy ...
        • michal.ch Re: Co wozicie w samochodach? 24.10.02, 18:28
          Sądząc po ilości miejsca pewnie autobusem albo ciężarówką. :)
    • jasam Re: Co wozicie w samochodach? 18.01.02, 15:17
      Może ty przeszukujesz odstawiony na bocznicę wagon ???
      Ja poczekam ze sprzątaniem do wiosny.
      pozdr.
    • cumella Re: Co wozicie w samochodach? 19.01.02, 11:14
      Doskonale Yaa! Już miałam zrobić listę tego co wożę w samochodzie, ale po Twoim
      drugim poście, spasowałam. Dla równowagi, przy najbliższym porządkowaniu
      własnej torby zaproponuję (o ile nie będziesz miał nic przeciw temu)
      wątek: "Najdziwniejsza rzecz w damskiej torbie".

      No ale gdybyś chciał poznać godnego Ciebie konkurenta, to owszem, znam takiego.
      Przez chwilę zastanawiałam się nawet, czy nie opisać jak wygląda jego samochód,
      ale szybko uświadomiłam sobie, że nie dam rady... zresztą wątpię czy ktokolwiek
      podjąby się czegoś takiego.

      Pozdrawiam, Cumella
    • yaa Re: Co wozicie w samochodach? 21.01.02, 09:51
      Znalazłem jeszcze:
      - olejek do opalania,
      - klucz 9'
      - duży klucz do czegoś ale nie wiem do czego
      - napój energetyczny R14
      Poszukiwania trwają. O dalszym ciągu zawiadomię.
      Pozdrawiam
      Yaa
      PS. Naprawdę nie jeżdzę ciężarówką.
      • kropka. Re: Co wozicie w samochodach? 21.01.02, 10:18
        Yaa, ten wątek fascynuje mnie, jak mało który. Liczyłam, że w ten weekend
        poświęcisz więcej czasu i sprawa się wyjaśni. Ale widzę, że przyjąłeś taktykę
        mistrzów horroru: najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie powoli rośnie.
        Dobra, uzbrajam się w cierpliwość.
        A wiosną, przy zmianie torebek, napiszemy z Cumellką o naszych odkryciach.
        Zobaczymy, kto kogo przebije :))
        I jeszcze jedno, czy mógłbyś puścić ten wątek na forum motoryzacyjnym?
        Tam tak strasznie poważnie :(((
        Pozdrowionka
        • yaa Re: Co wozicie w samochodach? 21.01.02, 10:34
          kropka. napisał(a):

          > I jeszcze jedno, czy mógłbyś puścić ten wątek na forum motoryzacyjnym?
          > Tam tak strasznie poważnie :(((

          Jasne tylko nie wiem czy to nie będzie dublowanie wątków.

          Spojrzyj też na wątek "tajemnice biurka" w "najciekawszych dyskusjach".
          Pozdrawiam
          Yaa

          • kropka. Re: Co wozicie w samochodach? 21.01.02, 11:17
            Nie będzie. W końcu nikt nie trzyma w biurku fotelików dla dziecka.
            Chociaż...
            Pozdrawiam i dziękuję :))
    • yaa Re: Co wozicie w samochodach? 24.01.02, 10:44
      Obiecałem dalszy ciąg, więc co mi tam.
      - poduszki koloru czerwonego na których spało w wakacje moje dziecko - 2 szt.
      - osłona przeciwsłoneczna na szybę w tylnych drzwiach - 1 szt (qrcze a były
      dwie)
      - rękawiczki gumowe, nieodpakowane - 1 para
      - książka - instrukcja obsługi samochodu
      - worki na śmieci, duże - 3 szt. (polecam, przydatne do przewożenia brudnych
      rzeczy w bagażniku)
      - okulary przeciwsłoneczne
      - bilet wstępu na wydmy ruchome w Słowińskim Parku Narodowym z sierpnia 2001r

      Śmierdziela nie znalazłem, ale mam wrażenie, że śmierdzi mniej. Poszukiwania
      trwają, więc ciąg dalszy nastąpi.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • kropka. Re: Co po roku? 24.10.02, 15:05
        Minął prawie rok od Twoich ostatnich porządków w samochodzie. Czy mógłbyś
        zajrzeć do bagażnika, Yaa i napisać, co znalazłeś?
        • yaa Re: Co po roku? 24.10.02, 15:13
          Yaa obecnie jeżdzę maluchem mojej sznownej małżonki więc bałagan należy tylko
          częściowo do mnie i w związku z tym nie wiem czy mogę ...

          Natomiast gdy zabierałem rzeczy przy sprzedaży rozbitego Punto to było tego
          duuużo, oj duuuuużo.
          Muszę przyznać, że najbardziej się zdziwiłem, że woziłem tak dużo biletów MPK z
          różnych miast z Łodzi, Warszawy(najwięcej), Szczecina, Zgierza i Kielc. Biorąc
          pod uwagę, że w Szczecinie byłem raz i to nie samochodem tylko samolotem jest
          to co najmniej dziwne ;-)
          Mam nadzieję, że teraz kupię większy samochód a zatem będzie co opisywać ;-)
          Pozdrawiam
          Yaa
          • yaa Re: Co po roku? PS 24.10.02, 15:17
            No i znalazła się bombka na choinkę "Gazety". Miałem powiesić w zeszłym roku.
            Może w tytm roku się przyda ? Redakcja będzie choinkę stawiać w tym roku ?
            Pozdrawiam
            Yaa
            • ixtlilto Re: Co po roku? PS 24.10.02, 18:26
              yaa napisał:

              > No i znalazła się bombka na choinkę "Gazety".
              :))))))) CAŁA?!?! No to wieszamy w tym roku! A chionki nie trzeba stawiać, bo
              rośnie sobie spokojnie na parkingu koło redakcji :)))))))
          • teufel Re: Co po roku? 24.10.02, 15:18
            Zwłoki szt. 3
            Krew l. 2
            Mózgi szt.5
            :)
            Nie mam jeszcze własnego samochodu, bo nie mam jeszcze prawka.
            • kropka. Re: Co po roku? 24.10.02, 17:05
              teufel napisał:

              > Zwłoki szt. 3
              > Krew l. 2
              > Mózgi szt.5
              > :)
              > Nie mam jeszcze własnego samochodu, bo nie mam jeszcze prawka.

              To może i lepiej :)
              • michal.ch Re: Co po roku? 24.10.02, 18:31
                Ciekawe co to za samochód. Ambulans, czy karawan pogrzebowy (choć niektórzy
                twierdzą, że teraz to już wszystko jedno)? :)
                • teufel Re: Co po roku? 24.10.02, 19:57
                  serca - szt. 3
                  nerki - sz. 15
                  "skórki" - szt. 7
              • teufel Re: Co po roku? 24.10.02, 19:55
                Ale to tylko roki będzie prawko. A mogło już bć ale wprowadzili od 18 lat. Jak
                będę miał to się pochwalę.
    • michal.ch Re: Co wozicie w samochodach? 24.10.02, 18:43
      Pewnie już nie szukasz śmierdziela po tak długim czasie. Ale jeżeli coś znowu
      Ci zaśmierdzi, to jest kilka przyczyn tego stanu rzeczy. Zapraszam do lektury
      mojego poradnika. :)

      1) Gnijące liście w kanałach wentylacyjnych. Jeżeli dostały się przez
      zewnętrzną kratkę do środka, to mogą tam zalegać i gnić.
      Rozwiązanie problemu: rozkręcić wentylację i usunąć śmierdziela. :)

      2) Komuś kiedyś przylepiło się g... do buta, a następnie we fragmentach zostało
      przeniesione na dywanik samochodu.
      Rozwiązanie problemu: skontroluj wszystkie dywaniki, łącznie z tymi pod
      fotelami, a następnie wyczyść je profilaktycznie. Jeżeli będzie śmierdziało
      nadal, to czytaj punkt nr 3. :)

      3) Jeżeli przeszedłeś przez dwa pierwsze punkty i śmierdzi w samochodzie nadal,
      to sprawa jest poważna. Prawdopodobnie uszczelki pomiędzy drzwiami, a karoserią
      lub uszczelki okienne są nieszczelne. Woda przepływa sobie pod nimi podczas
      deszczu i nie zostaje to nawet zauważone. Następnie gromadzi się pod
      wykładziną, co powoduje jej gnicie (stąd ten smród), a w najgorszym przypadku
      nawet intensywną korozję płyty podłogowej (uważaj, żebyć kiedyś nie wyleciał
      razem z fotelem przez otwór:)).
      Rozwiązanie problemu: zdejmij wszystkie wykładziny podłogowe; sprawdź czy w
      podłodze nie ma otworów przez które mogła by przedzierać się fala wody
      wyrzucanej spod kół; sprawdź szczelność i stan uszczelek (jak silnie są
      sparciałe i twarde); skontroluj stan podłogi (czy nie ma śladów korozji). W
      razie potwierdzenia przyczyn zawartch w punkcie 3 po prostu uszczelnij samochód
      i wypierz dywaniki, tudzież wymień je na nowe, jeśli uznasz, że te od spodu już
      zupełnie przegniły.

      Gwarantuję, że z pewnością jedna z tych trzech przyczyn jest również powodem
      smrodu w Twoim samochodzie.
    • adamco Re: Co wozicie w samochodach? 24.10.02, 18:45
      Poza wszelakimi skarbami, które sukcesywnie odkopuję w
      samochodzie(po co mi 3 pełne butelki płynu do
      spryskiwaczy?), jedno znalezisko dokonane jakieś półtora
      miesiąca całkowicie mnie zaskoczyło. Pod fotelem
      znalazłem parę damskich majteczek (żeby rozwiać wszystkie
      wątpliwości – nowe jeszcze z metką)i ja się pytam czyje
      one są? – Mam pewne przypuszczenia i zastanawiam się czy
      właścicielka się zgłosi :-)
      „Cześć Adaś czy nie zgubiłam u Ciebie majteczek?” hehe :-)
    • adamco Re: Co wozicie w samochodach? 20.04.03, 16:30
      A to pamietacie? Czy podczas przedświątecznych porządków
      pamietaliście o swoich samochodach? Ja podczas porządków
      odnalazłem czapkę mojego taty który solennie zapewniał że
      zgubił ją podczas wyjazdu w góry na początku zimy.
      (Aha właścicielka bielizny nadal się nie zgłosiła - ja i
      tak wiem która to :-P)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka