02.11.03, 14:57
troche smuteczku w dobre rece.
troche wyblaklych usmiechow, troche przymknietych z bolu oczu...
wszystko o zapachu burberrys... znikomym i ulotnym. lekko podkolorowane
fioletem. oddam owiniete w krople deszczu... osnute poranna mgla zza okna...
oddam odrobine gwaru, jaki slysze na ulicach... oddam, oddam...


...tylko czy ktos bedzie chcial to przyjac...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka