Dodaj do ulubionych

Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem?

IP: 217.76.112.* 01.01.09, 20:24
"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo,
ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie
ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść
pieniędzy"

Obserwuj wątek
    • Gość: barnaba Czy GW wie, co taka inwestycja oznacza? IP: *.lodz.msk.pl 01.01.09, 20:57
      Rzut oka na mapę: mniej więcej środkiem złoża jest Rogóźno- wieś na trasie
      Zgierz- Piątek (DW 702), oddalona od Łodzi mniej więcej tyle, co Ozorków. 5-7
      km od sokolnik w kierunku na północny-wschód.
      Bądków to skrzyżowanie DW 702 z DW 708 Ozorków- Stryków.

      Co można zyskać? Bagatela- tak z 10 tys (!!!) miejsc pracy zapewnionych przez
      kopalnię + elektrownię (węgla brunatnego nie transportuje się na duże
      odległości). Czyli ogromny bodziec do rozwoju Ozorkowa, Strykowa, Piątku i
      Zgierza (jedna albo dwie miejscowości powtórzą karierę Bełchatowa, który w
      latach 60 był zabitym dechami prowincjonalnym miasteczkiem). Po zakończeniu
      wydobycia- rozległe sztuczne jezioro i hałdę będącą ośrodkiem sportów zimowych
      i punktem widokowym. (oraz kilka tysiecy słabo wykształconych bezrobotnych)

      Co można stracić- ano, kilkanaście kilometrów od Łodzi powstanie wielki dół, a
      lej depresyjny który powstanie zagrozi okolicznym lasom- a są to lasy
      grotnickie, rezerwat Ciosny, a nawet Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich wraz
      z lasem Łagiewnickim (zakres oddziaływania takiego leja to 40-50 km!).

      Oto przybliżony rachunek zysków i strat. Decydujmy czy warto.
      • Gość: jk czy jest to samo Rogóźno, które jest w atlasie uzd IP: *.pai.net.pl 01.01.09, 21:33
        uzdrowisk polskich wyd. PPWK 1990r., wymienione jako będące w rozwoju i nie działające?. Jeżeli tak, to gratuluję rządowi PO/PSL kPOdjęcia kretyńskiej decyzji. W kazdym bądź razie będę miał to na uwadze POdczxas kolejnych głosowań.
        • Gość: barnaba Re: czy jest to samo Rogóźno, które jest w atlasi IP: *.lodz.msk.pl 01.01.09, 21:40
          Internet to wspaniały wynalazek:
          www.gmina.zgierz.pl/cms/index.php?gminazgierz_did=260&gminazgierz_id=121
          "Oprócz tego stwierdzono występowanie:
          - złóż torfu,
          - borowiny,
          - wód geotermalnych i mineralnych."

          Kolejny argument do rozważań. Przy zaznaczeniu, że uruchomienie od zera
          uzdrowiska i przebicie się z nim na polskim rynku sanatoriów to koszt, który
          przerasta możliwości budżetowe Łodzi i Województwa (że o gminie i powiecie
          Zgierz nie wspomnę).
      • Gość: Sieradzak Re: Czy GW wie, co taka inwestycja oznacza? IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.09, 22:09
        W Łódzkiem jest korzystniej położone złoże, o zasobności węgla 500 mln ton.
        Złoże ma korzystniejszy stosunek miąższości węgla do nadkładu.
        Położone jest częściowo na terenie powiatu wieluńskiego a częściowo na terenie
        powiatu sieradzkiego (w większości) i zostało nazwane "Złoczew"
      • Gość: . Re: Czy GW wie, co taka inwestycja oznacza? IP: *.gprs.plus.pl 02.01.09, 00:22
        > Co można zyskać? Bagatela- tak z 10 tys (!!!) miejsc pracy zapewnionych przez
        > kopalnię + elektrownię (węgla brunatnego nie transportuje się na duże
        > odległości).

        Tu się barnaba zasadniczo myli. Już w samym artykule mowa o tym, że eksploatację
        miałaby prowadzić spółka konińska na potrzeby ichniejszej elektrowni. Tak więc
        żadna elektrownia by tutaj nie powstała. Kopalnia - owszem.
        Odległość nie jest duża. Już obecnie transportuje się do konińskich elektrowni
        węgiel z Ziemi Lubuskiej (KWB Sieniawa)

        > Czyli ogromny bodziec do rozwoju Ozorkowa, Strykowa, Piątku i
        > Zgierza (jedna albo dwie miejscowości powtórzą karierę Bełchatowa, który w
        > latach 60 był zabitym dechami prowincjonalnym miasteczkiem).

        Nie powtórzą, bo w przeciwieństwie do Bełchatowa nie ma potrzeby ściągać kadr z
        zewnątrz. Miasta aglomeracji łódzkiej i okolicznych wsi spokojnie zapewniłyby
        siłę roboczą. Bodziec? I tak i nie. Pytanie przede wszystkim czy jest to
        optymalna metoda wykorzystania tego terenu? Bełchatów to był środek niczego,
        wiec niewiele miał do stracenia. Tutaj mamy tereny stanowiące zaplecze
        rekreacyjne milionowej aglomeracji w dodatku z możliwościami rozwoju
        balneologii. Wcale nie wykluczone, że bez wielkiej dziury w ziemi są w stanie
        zarobić więcej.
        Warto też przypomnieć, że sukces Kleszczowa polega także na tym, że gmina ma
        własną sieć energetyczna z najtańszą w Polsce energią elektryczną - i to głównie
        to ściągało przedsiębiorstwa do kleszczowskiej strefy przemysłowej.
        Pamiętajmy też, że tego typu inwestycja nie jest obojętna dla środowiska i ma
        spory wpływ na przylegające tereny - w naszym przypadku są to m. in. rezerwaty
        przyrody oraz PKWŁ. Z resztą wystarczy popatrzeć na to jak zdegradowane są
        tereny osuszone przez kopalnię w Bełchatowie.

        Ponadto warto zaznaczyć, o czym w artykule się nie mówi, że złoże "Rogoźno" jest
        trudne geologicznie - relatywnie niewielka powierzchnia i ryzyko dużego
        zasolenia (stąd wody mineralne). Z tych właśnie powodów już dawno zostało
        wykluczone z potencjalnej eksploatacji. Najwyraźniej jednak przedłużony unijny
        okres ochronny dla naszej prehistorycznej energetyki sprawia, że różne coraz to
        głupsze pomysły - powracają...
        • Gość: barnaba Re: Czy GW wie, co taka inwestycja oznacza? IP: *.lodz.msk.pl 02.01.09, 14:11
          > Tu się barnaba zasadniczo myli. Już w samym artykule mowa o tym,
          > że eksploatację miałaby prowadzić spółka konińska na potrzeby
          > ichniejszej elektrowni.

          Takie rozwiązanie to tylko w Polsce.
          Koszt transportu węgla brunatnego do oddalonej elektrowni jest ogromny- to
          kilkanaście pociągów na dobę.

          > Odległość nie jest duża. Już obecnie transportuje się do
          > konińskich elektrowni węgiel z Ziemi Lubuskiej (KWB Sieniawa)

          To tylko dodatek do własnego urobku.

          > Nie powtórzą, bo w przeciwieństwie do Bełchatowa nie ma potrzeby
          > ściągać kadr z zewnątrz. Miasta aglomeracji łódzkiej i okolicznych > wsi
          spokojnie zapewniłyby siłę roboczą.

          Wątpię. Bezrobocie w Łodzi i okolicy nie jest aż tak duże, by nie zachodziła
          potrzeba ściągania siły roboczej z innych części kraju.

          > Tutaj mamy tereny stanowiące zaplecze
          > rekreacyjne milionowej aglomeracji

          Nie. To nie jest żadne zaplecze rekreacyjne, tylko podozorkowska wieś. Tereny,
          które rzeczywiście pełnią taką funkcję znajdują się poza złożem (Sokolniki).
          Inna sprawa, że w wyniku powstania leja depresyjnego lasy w okolicach Sokolnik i
          Grotnik faktycznie mogą być zagrożone.

          > w dodatku z możliwościami rozwoju
          > balneologii. Wcale nie wykluczone, że bez wielkiej dziury w ziemi > są w
          stanie zarobić więcej.

          Trudno powiedzieć. Koszt budowy "od zera" uzdrowiska jest bardzo duży. Borowina
          i wody mineralne to trochę mało, żeby przebić się na tym rynku.
          Potrzebne byłyby duże inwestycje nie tylko w infrastrukturę (sanatoria, zakłady
          lecznicze), komunikację, ale też w krajobraz (zalesienia). Najlepszy dowód, że
          co najmniej od końca lat 70 nie powstało w Polsce żadne uzdrowisko- nawet gdy
          jak w Krościenku nad Dunajcem czy Łomnicy walory były niewątpliwe, krajobraz
          nieporównywalnie atrakcyjniejszy, a prace bardzo zaawansowane.

          > Ponadto warto zaznaczyć, o czym w artykule się nie mówi, że złoże > "Rogoźno"
          jest trudne geologicznie - relatywnie niewielka
          > powierzchnia i ryzyko dużego zasolenia (stąd wody mineralne).

          Nie tylko. Węgiel jest bardzo zasiarczony, nawet jak na polskie warunki.

          > Z tych właśnie powodów już dawno zostało
          > wykluczone z potencjalnej eksploatacji.

          W latach 70, kiedy to pierwszeństwo dostaly złoża bogatsze i łatwiej dostępne (a
          także położone w rejonach pozbawionych przemysłu- Turoszów, Bełchatów, Konin)

          > Najwyraźniej jednak przedłużony unijny
          > okres ochronny dla naszej prehistorycznej energetyki sprawia, że
          > różne coraz to głupsze pomysły - powracają...

          Na razie nic nie zmieni faktu, że prąd z węgla brunatnego jest dużo tańszy niż z
          elektrowni atomowej.
      • Gość: q Re: Czy GW wie, co taka inwestycja oznacza? IP: *.toya.net.pl 03.01.09, 22:27
        Warto !!!!
        • Gość: Arnie Re: Czy GW wie, co taka inwestycja oznacza? IP: 77.252.29.* 16.01.09, 19:13
          użytkownik "q" pie... głupoty i bladego pojęcia o sprawie nie ma.
    • Gość: Kris Łódzkie to miały byc nowoczesne technologie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 21:26
      Łódzkie to miały byc nowoczesne technologie oparte na wysoko kształconych
      kadrach a okolice Rogóźna to podobno wody mineralne i termalne...Ten węgiel
      brunatny to zagłada północnej aglomeracji łódzkiej!
      • Gość: r5yrt Re: Łódzkie to miały byc nowoczesne technologie.. IP: *.eranet.pl 01.01.09, 21:31
        łódzkie to rodzina tanich firm montażwych z mobbingiem i kapitałem
        zagranicznim, a nie technologiczne eldorado. To technologiczny syf i
        brud. takie jest łódzkie i bylo i zawsze juz bedzie. syf.
      • Gość: Kris <a href="http://www.czr.org.pl/docs_pdf_dwnld/prezentacja20" targe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 21:32
        a miało być uzdrowisko a będzie śmietnisko...
        • Gość: miecz a raczej ... wyrobisko :) IP: *.toya.net.pl 02.01.09, 09:36
          j.w.
    • Gość: barnaba trochę informacji do poczytania IP: *.lodz.msk.pl 01.01.09, 21:42
      www.gmina.zgierz.pl/cms/files/File/rogozno/Rogozno%2021.03.2006r..pdf
      • Gość: tomek cena wykupu IP: *.toya.net.pl 01.01.09, 21:53
        Jak firma wykupujaca grunty moze dyktowac czy targowac sie o cene ?
        Przeciez to wlasciciel, wiedzac ze zyje na brunatnej zyle zlota, ma
        prawo zadac ile zechce. Amerykanie, wiekszosc w Teksasie, swiadomi
        ze sprzedali ziemie z pokladami ropy, maja staly dochod z wydobytej
        ropy na ich bylej dzialce. O co chodzi ?
    • Gość: Ania Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 22:06
      Przecież to szaleństwo, ten pomysł z kopalnią odkrywkową.
      Gigantyczny lej depresyjny w miejscu, gdzie miało powstać
      uzdrowisko - to jakieś nieporozumienie.

      Zniszczone zostaną jedne z lepszych i czystszych terenów
      rekreacyjnych blisko Łodzi.
      Co z tego będziemy mieli? Ano - zanieczyszczone środowisko i masę
      bezrobotnych po zamknięciu odkrywki - zamiast rozwoju uzdrowiska,
      które mogłoby funkcjonować długie dziesięciolecia i przyczynić się
      do bardziej harmonijnego rozwoju gminy.
      To turystyka i usługi są przyszłością!!!
      Rozwój usług uszdrowiskowych, agroturystycznych, wypoczynkowych -
      też da miejsca pracy!
      Zaprzepaszczenie tego - na rzecz kopalni - to absurd.
      Widać wójt Zgierza myśli kategoriami "po nas to choćby i potop".
    • Gość: Ania Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 22:15
      Ach, i jeszcze - w opracowaniu cytowanym powyżej jest przecież
      wyraźnie mowa, że eksploatacja złoża metodą odkrywkową nie powinna
      być brana pod uwagę, ze względu na zagrożenie dla środowiska -
      terenów czystych i nieskażonych przemysłow!, oraz gęstą sieć dróg i
      gęste zasiedlenie terenu.

      Argument o równych chodnikach jest cokolwiek śmieszny w tym świetle.
      • Gość: azamat bagatov Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.lodz.mm.pl 01.01.09, 22:22
        a jak to się ma do obniżania emisji co2? Po co stawiać na energię, z której
        wkrótce i tak trzeba zrezygnować?
    • Gość: ag Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 22:56
      Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - a komputer z którego
      piszecie tutaj to czym jest zasilany? Poproszę o REALNE
      alternatywne propozycje zasilania mojego i waszych komputerów. A
      także telewizorów, żarówek, tramwajów, latarnii... No i fabryk w
      których musicie pracować oraz tego uzdrowiska, w którym
      wolelibyście pracować.
      Trzeba było 20 lat temu nie protestować przeciw Żarnowcowi, to może
      tej odkrywki dałoby się uniknąć. I nie bredźcie o energii
      słonecznej lub wiatrowej, wystarczy wyjrzeć za okno.
      • Gość: xxx Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.toya.net.pl 02.01.09, 00:40
        20 lat temu byłem małym dzieckiem i nie protestowałem, pewnie robili to "ekolodzy"
        teraz trzeba poważnie mysleć nad elektrowniami atomowymi a nie robic nowe odkrywki
      • Gość: Adam prosze barzdo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 10:55
        inne źródła energii elektrycznej: elektrownie wiatrowe, elektrownie atomowe,
        elektrownie słoneczne, biomasa.... trzeba tylko chcieć a nie kuu... pitolić o
        węglu i węglu!
        • Gość: xxx Re: prosze barzdo... IP: *.toya.net.pl 02.01.09, 15:56
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > inne źródła energii elektrycznej: elektrownie wiatrowe, elektrownie atomowe,
          > elektrownie słoneczne, biomasa.... trzeba tylko chcieć a nie kuu... pitolić o
          > węglu i węglu!

          najlepsze jest to, że "EKOLODZY" oprotestują każdy sposób pozyskiwania energii.
          El. wiatrowe - NIE bo zabijają ptaki, wodne nie - bo zmieniają ekosystem,
          biomasa - NIE bo CO2, atomowe NIE - bo odpadki radioaktywne, ekolodzy najlepiej
          by zrobili gdyby przestali jeździć samochodami i odłączyli się od sieci
          energetycznej
          • Gość: gulu Re: prosze barzdo... IP: 82.177.46.* 14.01.09, 01:48
            Święta prawda, to raczej eko -terroryści a nie ekolodzy.
      • Gość: . Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.gprs.plus.pl 02.01.09, 13:38
        > Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - a komputer z którego
        > piszecie tutaj to czym jest zasilany? Poproszę o REALNE
        > alternatywne propozycje

        A ja się Ciebie zapytam w bardzo prosty sposób: jeśli by nie było złoża węgla
        brunatnego pod Zgierzem - to czym byśmy zasilali komputery? Ot, znaleźlibyśmy
        inne źródło energii. Jeśli więc okazałoby się, że bilans korzyści i strat z
        podjęcia eksploatacji złoża Rogoźno byłby niekorzystny - to wykorzystamy inne
        źródło energii. Nawiasem mówiąc termin w jakim można by przygotować złoże do
        eksploatacji jest nie mniejszy niż wybudowanie np. elektrowni atomowej.
        A tak zupełnie na marginesie, to dla potrzeb bytowych da się bez większego
        problemu zapewnić energię ze źródeł odnawialnych. Im szybciej to zrobimy - na
        tym dłużej starczą złoża nieodnawialne, które zasilają przemysł i usługi.

        I nie bredźcie o energii
        > słonecznej lub wiatrowej, wystarczy wyjrzeć za okno.

        I co tam niby takiego jest za tym oknem? Wieje akurat nieźle...
        • Gość: barnaba Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.lodz.msk.pl 02.01.09, 14:15
          > A tak zupełnie na marginesie, to dla potrzeb bytowych da się bez
          > większego problemu zapewnić energię ze źródeł odnawialnych.

          To akurat nie jest takie proste. Polska nie ma najlepszych warunków dla
          elektrowni wiatrowych i słonecznych, o elektrowniach pływowych możemy zapomnieć,
          duża elektrownia wodna to dewastacja krajobrazu podobna jak kopalnia odkrywkowa
          (nie bez powodu ekolodzy protestują przeciwko kaskadzie dolnej Wisły), spalanie
          biomasy powoduje wydzielanie dwutlenku węgla.
          • Gość: . Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.01.09, 15:56
            > To akurat nie jest takie proste. Polska nie ma najlepszych warunków dla
            > elektrowni wiatrowych

            Wcale niezłe. ZTCP to jakieś 2/3 kraju ma warunki dobre lub bardzo dobre. W tym,
            co ważniejsze, regiony energetycznie ubogie i najbardziej obciążone kosztami
            ekologicznymi związanymi z dalekim przesyłem.

            > i słonecznych,

            Elektrownie słoneczne to w ogóle jeszcze mało gdzie. Ale panele słoneczne dla
            potrzeb ciepłownictwa - spokojnie. Popularne nawet w Szwecji, Norwegii i
            Finlandii. A to zawsze metoda, aby "zdjąć" część obciążenia sieci elektrycznej
            wydatkowanego na ogrzewanie wody.

            > o elektrowniach pływowych możemy zapomnieć
            > duża elektrownia wodna to dewastacja krajobrazu podobna jak kopalnia odkrywkowa
            > (nie bez powodu ekolodzy protestują przeciwko kaskadzie dolnej Wisły),

            To prawda. Pozostaje jeszcze energia geotermalna. Tutaj znowu mamy bardzo bogate
            złoża, choć ponownie - raczej do ciepłownictwa niż energetyki.

            > spalanie
            > biomasy powoduje wydzielanie dwutlenku węgla.

            Owszem - ale bilans CO2 pozostaje na zero. Wydzielamy bowiem CO2, które zostało
            wcześniej zasymilowane z powietrza. Co więcej - gdyby biomasę wykorzystać w
            dowolny inny sposób włącznie z wyrzuceniem - emisja CO2 byłaby taka sama, a zysk
            energetyczny - nie.
            • Gość: barnaba Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 22:34
              > Wcale niezłe. ZTCP to jakieś 2/3 kraju ma warunki dobre lub bardzo
              > dobre.

              Dane mocno przesadzone. W zasadzie tylko Pomorze i okolice
              podgórskie.

              > Owszem - ale bilans CO2 pozostaje na zero. Wydzielamy bowiem CO2,
              > które zostało wcześniej zasymilowane z powietrza. Co więcej -
              > gdyby biomasę wykorzystać w dowolny inny sposób włącznie z
              > wyrzuceniem - emisja CO2 byłaby taka sama, a zysk energetyczny -
              > nie.

              Wyjątkiem kompostowanie.
              Weź pod uwagę jeszcze jedno- biomasę trzeba gdzieś uprawiać- i to na
              dużej powierzychni.
              • Gość: . Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 02:19
                > Dane mocno przesadzone. W zasadzie tylko Pomorze i okolice
                > podgórskie.

                Cóż. Obfitość tego typu rozwiązań np. w Niemczech każe mi przypuszczać, że wcale
                nie takie przesadzone, ale nie czuje się w tej dziedzinie ekspertem.

                > Wyjątkiem kompostowanie.

                Jedynie częściowo. Część węgla odlatuje w postaci metanu i CO2, przy czym ten
                pierwszy można "łapać" i wykorzystywać.

                > Weź pod uwagę jeszcze jedno- biomasę trzeba gdzieś uprawiać- i to na
                > dużej powierzychni.

                I tak i nie. Biomasę do ciepłowni pozyskuje się z różnej maści resztek (np.
                brykietowane gałęzie z cięć pielęgnacyjnych czy wycinek) oraz z upraw na
                terenach trudnych do rolniczego wykorzystania dla innych potrzeb.

                Powróciłbym też do elektrowni wodnych. O ile wielkie - to rzeczywiście
                katastrofalna demolka wszelkich aspektów środowiska przyrodniczego, o tyle
                systemy małych spiętrzeń i turbin mogą dać zaskakująco dobre rezultaty. Byłem w
                niezłym szoku przeczytawszy któregoś razy w pięknym Fryburgu Bryzgowijskim, iż
                system małych turbin pozakładanych na rzeczkach o przepływie co najwyżej jak w
                naszym Nerze na Rudzie Pabianickiej daje łącznie ponad 2 Megawaty, czyli tyle,
                co elektrownia na Zalewie Sulejowskim! A jest to o tyle zbawienne, że znowu
                przesył eliminujemy niemalże do zera (jedna z turbin była zainstalowana jakieś
                1,5 metra od hostelu w którym nocowałem). I tu oczywiscie - ponownie - nie każdy
                obszar ma ku temu warunki, ale ładnych kilka miast w górach i na Pomorzu można
                by w ten sposób "doenergetyzować".
                I tu dochodzimy do sedna sprawy - wszystko to są technologie i rozwiązania,
                które sprawdzą się nie wszędzie i nie na każdą skalę. Ale łącznie - dadzą już
                wymierny efekt - jak mawiają "ziarnko do ziarnka".
                • Gość: barnaba Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.lodz.msk.pl 03.01.09, 13:40
                  > I tak i nie. Biomasę do ciepłowni pozyskuje się z różnej maści
                  > resztek (np. brykietowane gałęzie z cięć pielęgnacyjnych czy
                  > wycinek) oraz z upraw na terenach trudnych do rolniczego
                  > wykorzystania dla innych potrzeb.

                  Ale sęk w tym, że jest jej zbyt mało.

                  > Byłem w
                  > niezłym szoku przeczytawszy któregoś razy w pięknym Fryburgu
                  > Bryzgowijskim, iż system małych turbin pozakładanych na rzeczkach > o
                  przepływie co najwyżej jak w naszym Nerze na Rudzie Pabianickiej > daje łącznie
                  ponad 2 Megawaty, czyli tyle, co elektrownia na
                  > Zalewie Sulejowskim!

                  To prawda, choć dla ryb wędrownych to podobny problem, co duża zapora.
                  Poza tym turbin musiałoby być kilkadziesiąt, a 2 MW to też nie jest jakaś duża
                  moc elektrowni. Bełchatów ma moc 4440 MW, blok EJ Żarnowiec miał mieć 440 MW,
                  EC-4 podobno osiąga 200 MW. Nie ta skala.
                • slavekk Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - 03.01.09, 16:31
                  > Cóż. Obfitość tego typu rozwiązań np. w Niemczech każe
                  > mi przypuszczać, że wcale nie takie przesadzone,

                  Obfitość wiatraków w Niemczech świadczy głównie o potędze ichniej
                  biurokracji.
                  Kiedyś podjęto decyzję o silnym dofinansowaniu ich budowy i
                  poooszło...;-)
                  Nawet dziś, gdy niemieckie dane mówią o skuteczności energetycznej
                  na poziomie 7% (mierzonej jako stosunek energii faktycznie
                  wytworzonej do teoretycznie możliwej) nikt nie ma siły by tą decyzję
                  zmienić.
                  Budując farmę wiatrową o mocy 100MW należy jednocześnie zbudować
                  elektrownię konwencjonalną o tej samej mocy.
                  Po co?
                  Po to byśmy nie musieli gasić światła gdy wiatr nie wieje
              • Gość: profes79 Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 09:59
                Są juz gminy w Lodzkiem zainteresowane rozwojem energii wiatrowej i
                slonecznej. Warunki wiatrowe w regione lodzkim sa dobre - nie
                wszedzie - ale tam gdzie sa wystarczaja do budowy malych elektrowni
                wiatrowych.

                Jest gmina w Lodzkiem ktora przygotowywuje sie do montowania solarow
                w celach cieplowniczych.

                A biomase uprawia sie najczesciej na glebach V i VI klasy
                bonitacyjnej (zaleznie od rodzaju rosliny) oraz na glebach
                zdegradowanych czyli tam, gdzie i tak nic innego nie urosnie.
                • Gość: . Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 12:56
                  > Są juz gminy w Lodzkiem zainteresowane rozwojem energii wiatrowej

                  Z resztą stoi już w województwie trochę prywatnych turbin średniej wielkości.

                  > Jest gmina w Lodzkiem ktora przygotowywuje sie do montowania solarow
                  > w celach cieplowniczych.

                  Ba, os. Radogoszcz Zachód korzysta z paneli słonecznych - tyle, że na razie
                  chyba tylko dla potrzeb ogrzewania wody. Ale biorąc pod uwagę jak ogromne są
                  powierzchnie dachów na blokowiskach, to jest to doprawdy pokaźne źródło energii.
                  Z resztą doskonale czuć to w letni wieczór, kiedy ciepło nagromadzone w
                  budynkach wypromieniowuje.
                  A warto wspomnieć, że powoli powstają nowe technologie - m.in. kolektory
                  słoneczne w postaci folii nalepianej na szyby, turbiny wiatrowe w formie helisy,
                  które można montować na budynkach w miastach i wykorzystywać lokalne prądy
                  powietrzne, ogniwa słoneczne do produkcji wodoru, jako metoda zmagazynowania
                  produkowanej energii - cały świat już nad tym pracuje - może by tak wreszcie
                  nasze instytucje badawcze ukierunkowały się na tę dziedzinę (nb. niechby się
                  ukierunkowały an jakąkolwiek), skoro sytuacja w Polsce jest taka a nie inna?
                  Czemu rząd zamiast walczyć o nowe technologie/pieniądze na ich
                  rozwój/lokalizację europejskich instytutów badawczych w tej dziedzinie pieklił
                  się tylko o więcej czasu na "modernizację" naszej energetyki? Jak długo jeszcze
                  będzie panować mentalność "bycia piątą potęgą świata... w wydobyciu węgla"?
                • Gość: barnaba Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.lodz.msk.pl 03.01.09, 13:49
                  > Są juz gminy w Lodzkiem zainteresowane rozwojem energii wiatrowej i
                  > slonecznej. Warunki wiatrowe w regione lodzkim sa dobre - nie
                  > wszedzie - ale tam gdzie sa wystarczaja do budowy malych elektrowni
                  > wiatrowych.

                  Wszystko mało. Powyżej masz przykładową moc elektrowni w Polsce. Wiatrak z
                  trudem uzyskuje moc 1 MW., moc elektrowni wodnych sięga gigawatów, ale
                  zniszczenia są równie gigantyczne (w Polsce Włocławek osiąga zaledwie 160 MW-
                  czyli mniej niż EC-4).

                  > A biomase uprawia sie najczesciej na glebach V i VI klasy
                  > bonitacyjnej (zaleznie od rodzaju rosliny) oraz na glebach
                  > zdegradowanych czyli tam, gdzie i tak nic innego nie urosnie.

                  To tylko pozornie wygląda tak optymistycznie. Przyrost biomasy na glebach
                  najniższej klasy jest dość niski, wartość kaloryczna biomasy jest stosunkowo
                  niska, a tereny pod jej uprawę są z reguły już wcześniej zalesione. Dołóżmy do
                  tego koszt transportu i robocizny, a okaże się, że sprawa nie wygląda tak różowo.
            • Gość: q Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.toya.net.pl 03.01.09, 22:41
              Jeśli chodzi o CO2 to węgiel jest tak samo ekologiczny jak biomasa. Przecież
              powstał z drzew a one kiedyś pochłonęły CO2....Nie czujecie paranoii-eco ?
              Przecież to tylko kasa . Wybudujcie mi w końcu atomówkę za płotem będę
              bezpieczny !!!!!
      • Gość: simi Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.toya.net.pl 02.01.09, 13:51
        A ja się zapytam dlaczego kolejna inwestycja uderza w Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich? Najpierw ul.Strykowska, teraz ta kopalnia. Nie zgadzam się aby niszczono w ten sposób jedno z nielicznych w naszym regionie miejsc o dużych walorach krajobrazowych, przyrodniczych => patrz Las Łagiewnicki. Ten las przetrwał okres industrialnej Łodzi, a teraz w dobie dbania o ekologię ma zostać zniszczony?!
      • Gość: zupa Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: 217.76.120.* 02.01.09, 20:44
        >. No i fabryk w
        > których musicie pracować

        Kto musi to musi :P
      • Gość: olma Re: Zapytam wszystkich przeciwników kopalni - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 12:01
        Odpowiedź jest prosta. Zamiast stosować rozwiązania z zeszłego wieku
        powinniśmy zbudowac elektrownię atomową. Dwa reaktory sprzedaliśmy
        już finom i tak się spodobały że chcą więcej. Powinniśmy sie
        rozwijać a nie cofać. Jeżeli chodzi o mniejsze miejscowości to
        alternatywnym rozwiązaniem jest energia pochodzenia naturalnego
        (wiatrowa, wodna itp). Świetnie sprawdza się np. w najbogatszej
        gminie w polsce czyli Kleszczowie.
    • Gość: FL Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 23:05
      Kurcze bałem się, że to bliżej a to jest kawał jeszcze za obszarem
      metropolitarnym wyznaczonym przez A1; A2; S8 i S14. Niech robią i
      się na nic nie patrzą. :)
      Pozdr,
      Kuba
    • Gość: zgierzanin Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.skomur.pl 02.01.09, 08:30
      A kto to jest p. wót g.Gula?
      O ile nam wiadomo LEGALNYM i PROWOWITYM WÓJTEM JEST p.Z.REMBISZ.
      a może p.Gula chciałby???
      Gratulejemy inwesticji.
    • Gość: adam Ręce opadywują... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 10:49
      za tą kasą jaką się wyda na budowę kopalni i elektrowni + opłaty za szkody w
      środowisku + odszkodowania itd. można by wybudować z 5 tys. wiatraków
      (elektrownie wiatrowe) i mieć więcej prądu niż z tego węglowego śmierducha!!!
      O CO2 już nie wspomnę....
    • aqq53 Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? 02.01.09, 11:41
      Akurat ta decyzja przeczy ostatnio prowadzonym rozmowom w sprawie ograniczenia
      emisji CO2. Inwestowanie w coś co jest skierowane przeciwko ustaleniom w tym
      temacie, a takim jest spalanie węgla brunatnego, to marnowanie dochodu na
      inwestycje krótkoterminowe a przy tym drogie i nieopłacalne.
    • Gość: reaktor Kiedy w koncu elektrownie atomowe? IP: *.gdynia.mm.pl 02.01.09, 13:03
      Czy nasz kraj zawsze ma byc czarny od sadzy i nieekologiczny?
    • minigry.amor.pl Warto 02.01.09, 13:42
      Nawet nie ma się nad czym zastanawiać! 5km od Łodzi i ponad 50 tyś
      miejsc pracy. Nieprawdopodobnie duży zysk. Dla porównania Dell to
      ok 3000 miejsc pracy i co za "szum"!
      • Gość: barnaba Re: Warto IP: *.lodz.msk.pl 02.01.09, 14:39
        > Nawet nie ma się nad czym zastanawiać! 5km od Łodzi i ponad 50 tyś
        > miejsc pracy. Nieprawdopodobnie duży zysk.

        Z tymi danymi to przesadziłeś zdrowo :)

        A czy warto- to trzeba policzyć. I pamiętać, że rozpoczęcie budowy przed 2020r.
        jest mało prawdopodobne.
      • Gość: gość 50 000 miejsc pracy? Skreśl dwa zera... IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 16:15
        .
      • Gość: cry Re: Warto IP: *.mnc.pl 12.01.09, 22:10
        Dla ciebie warto, a wielu ludzi,którzy utracą być może dorobek
        całego życia, jest przerażonych (to zrujnuje życie części
        mieszkańców, bo nie każdy będzie takim "szczęściarzem", żeby go
        wykupili). Tylko w Polsce, kraju bezprawia, takie rzeczy dzieją się
        z dnia na dzień wg zasady jak wiatr zawieje. Dla środowiska to
        katastrofa! Jaszcze jedna dziura w jałowej ziemi, którą tak jak
        bełchatowską będzie widać z kosmosu!!!! Życzę ci wielu takich
        radości w życiu.
    • Gość: bój_w_hucie:h=b Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: 77.223.238.* 02.01.09, 14:21
      ale świat ma rezygnować z energii pochodzącej z węgla??? to po co gminie
      Zgierz ten wrzód na tyłek?? może by tak elektrownie wiatrowe poustawiać tu i
      ówdzie???
    • Gość: barnaba Ciekawe linki IP: *.lodz.msk.pl 02.01.09, 14:37
      www.gigawat.net.pl/article/view/1144
      www.min-pan.krakow.pl/se/pelne_teksty21/K21_kasztelewicz.pdf
      Gubin, Złoczew i Legnica. Rogóźno w drugiej albo i trzeciej kolejności- czyli
      dobrze po 2020 roku.

      www.gigawat.net.pl/article/articleview/1310/1/90
      www.geoland.pl/dodatki/energia_lix/pig2.html
      Ciekawostką miąższość pokładu- większa tylko w Złoczewie.

      www.kwbadamow.com.pl/download/01.%20Raport%20za%202006%20rok(PDF).pdf
      A to kolejna ciekawostka- oficjalny raport KWB Adamów.
      • Gość: gulu Re: Ciekawe linki IP: 82.177.46.* 14.01.09, 02:13
        To do kompletu ciekawych linków:
        www.geoland.pl/dodatki/energia_lix/ppwb3.html
    • ebiznes24eu Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? 02.01.09, 16:15
      A czy zgadzacie się by za 20-30 lat prąd był wyłączany ?

      A swoją drogą co robicie oprócz kwestionowania budowy tej elektrowni ?
    • Gość: Krzysztof Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.smrw.lodz.pl 02.01.09, 16:19
      Proszę również napisać, że na tym samym terenie występują bardzo bogate złoża
      solanki, o składzie podobnym do ciechocińskich. Ponadto wody geotermalne. Może
      więc lepiej zainwestować w zdrowie i turystykę.
      Podejrzewam, że powstanie podobna ilość miejsc pracy, bez dewastacji
      środowiska naturalnego.
    • Gość: myszkin zamienił stryjek siekierkę na kijek IP: *.gprs.plus.pl 02.01.09, 18:59
      Elektrownia Konin szuka nowych złóż, a ostatnio są przeganiani z
      okolic jeziora Gopło gdzie wyrycie wilkiego leja doprowadza do
      oniżania się lustra wody w okolicznych jeziorach - poprostu
      wysychają. Oczywiście władze kopalni twierdzią, że wysychanie jezior
      to zupełnie niezależna tendencja, takie zjawisko nie wiadomo skąd.
      Wszystko w przyrodzie jest nie wiadomo skąd jeśli się nie wie co się
      z czego bierze lub wiedzieć się nie chce i wciska się podobną
      ciemnotę ludowi, pomimo, ze jest XXI w. i internet jest i telewizja
      i ludzie nie takie głupie - czytać umieją. To jest taka polityka
      brazylijsko - argentyńska, o której uczyłem się w szkole, że polega
      na rabunkowym stosunku do zasobów środowiska: wycinanie lasów,
      eksport surowców a nie produktów itp. Tylko, że w Brazyli i
      Argentynie są jeszcze olbrzymie zasoby (złudzenie), u nas - nie.

      A u nas: Łódź leży na płaskowyżu i wododziale, co powoduje niedobór
      wody zarówno w glebie jak i powietrzu. Za to ulokowano tu miasto,
      które rozrosło się do milionowej aglomeracji. Już samo to stanowi
      swego rodzaju sprzecznosć i ewenement w dziedzinie lokowania miast.
      Można tylko dodać na usprawiedliwienie twórców lokacji Łodzi, że
      Łódź przez całe wieki była małą mieściną i dopiero w XIX w. nastąpił
      jej spontaniczny rozwój, niespecjalnie opierany na racjonalnych
      przesłankach, bardziej na żywiołowych mechanizmach wytworzonych w
      eksplozji ery przemysłowej. I jakby tej sprzeczności: skupisko
      ludności na braku wody - było mało to jeszcze ktoś wpadł na pomysł
      aby dodatkowo odwodnić tą ziemię obiecaną przez wyrucie nory, czy
      też wielkiego kanionu - można się przekonać co się dzieje z
      wierzchem kanionu na przykładzie kanionu Colorado nawet jeśli to
      inna skala. Trzeba tu też powiedzieć, że ludziom przez fakt, iż nie
      czytują już Biblii jak przodkowie, nieprawidłowo kojarzy się
      określenie: "ziemia obiecana". Biblijna ziemia obiecana, a stąd to
      określenie, to Eden - zielona kraina, kotlina pocięta górnymi
      biegami czterech rzek, które sprawiają, że panujący tam klimat
      wykształca kompleks doskonałych gatunków świata roślinnego i
      zwierzęcego dającego wszelkie uwarunkowania dla rajskiego życia
      ludzi, a nie miejsce gdzie można dostać pracę w fabryce za grosze, a
      poza jej murami wyją psy, bo nic więcej już nie ma. I tu można
      stwierdzić, że jak pierwsi ludzie zostali wygnani z raju za to, iż w
      oczach Boga nie dawali gwarancji prawidłowego zarządu tym dobrem, a
      ich potomkowie krainę tą zaorali slamsami (lokalizacja biblijnego
      raju została na podstawie naukowych translacji różnych zapisów w
      językach starożytnych określona bardzo szczegółowo na pograniczu
      Iraku i Iranu, gdzieś u źródeł Tygrysu i Eufratu) - tak my zaoramy
      kolejną krainę, doprowadzając ją do stanu, w którym nie da się w
      niej mieszkać. Bo przecież zmiana stosunków wodnych oznacza zmiany
      fauny na dużym obszarze, a te zmiany w świecie zwierzęcym, które z
      kolei wpływają na ciągłość ekosystemu i na powrót wpływają na
      pogłębienie zmian klimatycznych - zamknięte koło trudne do
      zatrzymania. Ale dalej nie chę wchodzić w szczegóły, bo na farum
      napewno jest wielu profesjonalistów w tych dziedzinach. Zatem chce
      się w ten sposób jedną z większych aglomeracji w Polsce pozbawić
      zaplecza regeneracyjnego metropolii o populacji 1,3 mln. No trzeba
      przyznać, że to nie tylko głupi plan i plan destrukcji to jeszcze
      bardzo odważny plan. Znalazło się kilku śmiałków, którzy chcą do
      reszty pogrzebać przyszłość tego miasta i miast sąsiednich, doprawdy
      trzeba mieć tupet i nie pokolei w głowie. Niestety w naszym kraju
      najgłupsze pomysły znajdują największy poklask władz, bo ta często
      na niczym się nie zna - tu akurat decyzje należą bardziej do
      szczebla władzy rządowej. To takie nasze: kiedy nie ma pieniędzy na
      buty, a tylko na jeden but to idzie się do monopolowego po flaszkę
      żeby zapić brak pomysłu na rozwiązanie problemu, bo też może po
      pijaku coś się wykombinuje. I tu zamiast budować natychmiast
      nowoczesne elektrownie atomowe to zamierza się kopać dziurę po to by
      po jej wykopaniu wejść w okres wysokich cen za wykup emisji gazów
      do atmosfery. Zapowiada się piorunujący efekt na obie nogi: z jednej
      strony zapłacimy ogromną cenę koncernom z krajów założycielkich UE,
      które tą sztuczkę wymyśliły, a z drugiej za tak wydane pieniądze
      (zamiast na rozwój) i tak będziemy wdychać te smrody i mieszkać na
      wyschniętej ziemi. Nic tylko pogratulować głupoty, panie. Skąd
      takich głupków biorą, no chyba ich wykopują w tym węglu brunatnym,
      strach pomyśleć kiedy uruchomią nowe złoża. Słabo się robi na myśl
      jakie mamy elity i co z nami robią. Można pomyśleć żeśmy częścią
      inwentarza w rzęźni jakiej, nie mający nic do gadania o swym losie.

      Miejsca pracy, no proszę mnie nie rozśmieszać lub raczej nie
      zasmucać - znaczy to, że już nie tylko montownie zamiast
      kwalifikowanych usług biurowych tylko zwyczajnie na przodek - bardzo
      postępowe, o tak.
      • Gość: barnaba Re: zamienił stryjek siekierkę na kijek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 22:17
        A warto zauważyć, że Łódź korzysta z wód głębinowych.
        Co z nich zostanie po wykopaniu odkrywki? Obawiam się, że niewiele.
        Kolejna pozycja do rachynku zysków i strat- dziś łódzka woda jest
        najlepsza w Polsce, jutro możemy być skazani na odfiltrowane błoto z
        Zalewu Sulejowskiego.

        > Miejsca pracy, no proszę mnie nie rozśmieszać lub raczej nie
        > zasmucać - znaczy to, że już nie tylko montownie zamiast
        > kwalifikowanych usług biurowych tylko zwyczajnie na przodek -
        > bardzo postępowe, o tak.

        Jak mawiał pewien profesor: z osła studenta nie zrobisz. Do
        kwalifikowanych usług biurowych nie każdy się nadaje. Do montowni
        też nie. A lepsza koparka niż kuroniówka. :)
        BTW: kompleks kopalnia + elektrownia będzie potrzebował pracowników
        z wyższym wykształceniem. Może nawet więcej niż montownia Della.
        • Gość: gulu Re: zamienił stryjek siekierkę na kijek IP: 82.177.46.* 14.01.09, 02:23
          Taka kopalnia, aby pokryć bilans wodny wynikający z powstania leja
          depresyjnego buduje np. studnie głebinowe i wodociągi na swój koszt.
          A co do potrzeb ludzkich, to i owszem ludzie są potrzebni, ale w
          większości wykorzystuje się swoje wykształcone kadry inżynierskie,
          jak j pracowników fizycznych. Oprócz chęci do pracy, potrzeba
          uprawnień,kursów, szkoleń,praktyki zawodowej, a to wszystko trwa i
          wymaga czasu. To jest górnictwo a nie piekarnia :)
    • Gość: K.Biała Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.gprs.plus.pl 02.01.09, 20:02
      Zapewne jako jedyny z calego szanownie wypowiadajacego sie gremium mieszkam w
      regionie o ktorym jest mowa... i ja bym tam chcial zeby powstala owa
      elektrownia.. zagrozenie dla mojego ogrodka to zadne.. a w okol cywilizacja
      wieksza.. niech buduja i na zdrowie !
    • rokal cena: jeszcze więcej chorych na raka płuc 02.01.09, 20:23
      czemu wybudowanie elektrowni atomowej budzi tyle sprzeciwu, a
      nowy "bełchatów" nie. Mało tego powyższy tekst wskazuje na to, że
      poparcie budowy byłoby ogromne! Tymczasem el. węglowa jest
      producentem gigantycznych ilości pyłów (nie tylko CO2 jest groźne
      pyły jeszcze gorsze), Polska należy do najbardziej zapylonych krajów
      UE, zwłaszcza rejony el. węglowych, cementownie, w tych rejonach
      jest najwyższa zachorowalność na choroby płuc (w tym raka). El.
      jądrowa takich skutkuów nie niesie, nawet biorąc do średniej
      Czarnobyl!!!
      Życzę dużo zdrowia i rozsądku.
      • Gość: myszkin Re: cena: jeszcze więcej chorych na raka płuc IP: *.gprs.plus.pl 02.01.09, 22:16
        ...
        Ale kolega o ksywie "coś tam k. Biała" nie rozumie tego, a
        podejrzewam, że nawet nie był nigdzie dalej jak w Łodzi np. w
        Bełchatowie nie był i nie widział jaki pióropusz syfu idzie w
        powietrze oraz co zostaje z gleby, bo już na śląsku na pewno nie
        był. Jemu wydaje się, że w miejscowości koło Białej gdzie mieszka
        (stąd zapewne ksywa) powstanie jakaś elektrownia - fabryka
        banknotów, które sołtys będzie rozdawał wieśniakom, bo przecież przy
        każdej mennicy miejscowy sołtys lub inny rządca prowadzi go by
        rozdawać ubogim, bo taki przecież jest świat - tak jest wszędzie to
        i u nas będzie. Otóż tak nigdzie nie jest to i u was nie bEdzie.
        Oprócz powodów wynikających z porządku TEGO świata - nie będzie tak
        także z tych, że nie chodzi o budowę elektrowni tylko wykopanie
        węgla, bo nie chodzi o centrum energetyczne tylko o złoża. Więc
        nawet jeśliby ta elektrownia powstała to będziesz się chłopie musiał
        stamtąd wyprowadzić i wtedy cały ten zysk, którego nie ma dla
        maluczkich przestanie cię obchodzić. A jeśliby nawet elektrownia
        powstała to tylko gorzej. To tyle do chłopa, a do pana który go
        udaje można powiedzieć, że wcielanie się w skórę tubylców ma długą
        tradycję, a i wyczulenie na potrzeby ludu rośnie. Chodzi o to by
        jeśli tylko zatli się iskierka wątpliwości w ludności np. Białej,
        Kęblin i innych, że byłoby fajnie mieć za stodołą elektrownię z
        półdarmowym prądem to dobrze ludziom wiedzieć, że ich tzw. sąsiad
        myśli podobnie. Tak buduje się front jedności narodu. Tylko dobra
        ściema oświeca ciemny lud, znaczy daje mu po oczach, że widać mroczki

        Będzie piękny widok na północnym zamknięciu osi Ul. Piotrkowskiej:
        słup popiołu na kilometry w górę lub w bok w zależności od wiatru.
      • Gość: barnaba Re: cena: jeszcze więcej chorych na raka płuc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 22:23
        Sprawność elektrofiltrów w elektrowni to ponad 95%. Podobnie
        instalacji odsiarczającej. Na zapylenie i kwaśne deszcze ani
        Bełchatów, ani Piotrków się nie skarżą.

        Za choroby płuc bardziej odpowiada ruch samochodowy i papierosy niż
        elektrownie. A ruch samochodowy (a w zasadzie korek samochodowy) w
        centrum Łodzi jakoś nie wywołuje paniki.
        • Gość: myszkin Re: cena: jeszcze więcej chorych na raka płuc IP: *.gprs.plus.pl 02.01.09, 22:54
          ... a co z pozostałymi 5%-ami - ile to tysięciy ton pyłów rocznie ?

          Statystyką można nieźle ludzi mulić. Sęk w tym żeby ograniczać jedno
          i drugie, przy czym łatwiej nie rozpoczynać złego, trudniej pozbyć
          się smrodu już funkcjonującego. a twoja ideologia barnabo do postaw
          proekologicznych nie zachęca. Bo skoro taka wielka rura daje czadu
          to co tam mój samochód - pomysli każdy i będzie miał rację w tym, że
          nic mu po oszczędzaniu środowiska swoimi małymi kroczkami skoro ktoś
          duży cofa jego dzieło w wymiarze wprost nieporównywalnym.

          To po to w mieście nie wolno wznosić budynków ogrzewanych głównie
          paliwem stałym (np. węgiel), żeby tuż pod miastem postawić
          megakominy, które będą pierdzieć za wszystkich mieszkańców, nie
          tylko Łodzi bo całego regionu ? To jakiś nowy nurt myślowy, którego
          nie znam ? Cóż to jest kwestia światopoglądu, można powiedzieć, że
          biedny bierze co mu dają ale biedny z klasą już nie bierze
          wszystkiego choćby był głodny, a biedny przy rozumie to nawet
          odrzuci pokarm który mu szkodzi, choćby i był głodny - tak to widzę.

          Trzeba zadać sobie pytanie po co tu jesteśmy - na tej ziemi i jaki
          piękny mógłby być świat lub jego kawałek, a jaki jest rzeczywiście.

          Im węższe horyzonty tym mniejszy kawałek, coraz częściej stanowi
          jedynie wnętrze mieszkania lub samochodu - rzeczywiście coś jest na
          rzeczy z tymi samochodami. Ale to nie jest argument za kopalnią.
          • Gość: barnaba Re: cena: jeszcze więcej chorych na raka płuc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 23:59
            > ... a co z pozostałymi 5%-ami - ile to tysięciy ton pyłów rocznie ?

            Oficjalne statystyki podają sprawność 99% z kawałkiem. Myślę, że
            realna sprawność to ok. 95-97%.
            Pył wyrzucany jest na dużą wysokość, więc paradoksalnie imisja w
            pobliżu kopalni jest niewielka. Podejrzewam, że mniejsza niż z
            przykopalnianej hałdy.

            > Bo skoro taka wielka rura daje czadu
            > to co tam mój samochód - pomysli każdy i będzie miał rację w tym,
            > że nic mu po oszczędzaniu środowiska swoimi małymi kroczkami skoro
            > ktoś duży cofa jego dzieło w wymiarze wprost nieporównywalnym.

            Samochód to akurat dużo większa zaraza niż elektrownia-
            zanieczyszcza powietrze na małej wyskokości w wąskim i słabo
            przewietrzanym tunelu między budynkami, do tego w spalinach ma dużo
            więcej węglowodorów aromatycznych.

            > To po to w mieście nie wolno wznosić budynków ogrzewanych głównie
            > paliwem stałym (np. węgiel), żeby tuż pod miastem postawić
            > megakominy, które będą pierdzieć za wszystkich mieszkańców, nie
            > tylko Łodzi bo całego regionu ?

            Z kilku powodów:
            1. Takie kominy można wyposażyć w urządzenia odpylające i
            odsiarczające, czego ni diabła nie da się zrobić z kominami w
            poszczególnych budynkach.
            2. Zanieczyszczenia wyrzucane są na większą wysokość, dzięki czemu
            rozkładają się na większą powierzchnię
            3. Elektrownie można wybudować od strony zawietrznej, dzięki czemu
            zanieczyszczenia nie będą spadać na tereny zamieszkane.

            Ekologia rzecz dość względna. Teoretycznie najbardziej ekologiczna
            powinna być elektrownia jądrowa- tylko ze nikt nie wymyślił jeszcze
            jak się skutecznie pozbyć odpadów oraz jak uniknąć skażenia w
            przypadku uszkodzenia reaktora. Elektrownia wodna to dewastacja
            ekosystemu rzeki na długości kilkudziesięciu kilometrów, zagłada
            miejsc gniazdowania ptaków i talisk ryb. Wiatrak to postach ptaków.
            Biomasa powoduje emisję CO2, a problem z pyłami ma taki jak
            elektrownia węglowa, o elektrowniach na olej opałowy, węgiel
            brunatny i kamienny oboje wiemy dość. Co zatem zostaje?
            • Gość: myszkin Re: cena: jeszcze więcej chorych na raka płuc IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 13:01
              dziekuję za mądrą dyskusję, moim zdaniem zostają następujące kroki
              dla "ludzkości":

              - edukacja,
              - walka z ignorancją,
              - ograniczenie huci na dobra konsumpcyjne (pozbywanie się ich
              jeszcze przed ich zużyciem z powodu tzw. wyjścia z mody - znudzenia,
              to jest rak umysłowy cywilizacji zachodniej), czyli trochę
              skromniejsze życie
              - kształtowanie w sobie postawy społecznej a nie indywidualnej
              - jednak nie wspieranie takich inwestycji pod nosem skupisk ludzkich
              - energia słoneczna i ze źródeł termalnych (sprzeczne z wykopem)

              Przypominam, że na razie chodzi o kopanie węgla pod Łodzią, a nie o
              elektrownię. Zarabia głównie dystrybutor energi, a nie jej
              producent, tym bardziej dostawca paliwa w postaci węgla, a już
              najmniej w stosunku do nakładów jego wydobywca - licząc nakłady
              jako inwestycje bezpośrednie ale też koszty społeczne i środowiskowe

              • Gość: barnaba Re: cena: jeszcze więcej chorych na raka płuc IP: *.lodz.msk.pl 03.01.09, 13:57
                > Przypominam, że na razie chodzi o kopanie węgla pod Łodzią, a nie o
                > elektrownię.

                Budowa na tym złożu samej kopalni, bez budowy elektrowni jest całkowicie
                pozbawiona sensu- i to również sensu ekonomicznego ze względu na koszty
                transportu urobku.
                Zasadą jest budowa elektrowni bezpośrednio przy dużych złożach węgla brunatnego
                (a takim jest złoże Rogóźno)- jedynym wyjątkiem jest niewielka KWB Sieniawa,
                która zresztą wydobywa węgiel metodą podziemną której wydajność jest
                nieporównywalna z odkrywką (co prawda szkody ekologiczne są też kilkaset razy
                mniejsze).
              • Gość: barnaba PS IP: *.lodz.msk.pl 04.01.09, 11:39
                > - ograniczenie huci na dobra konsumpcyjne (pozbywanie się ich
                > jeszcze przed ich zużyciem z powodu tzw. wyjścia z mody - znudzenia,
                > to jest rak umysłowy cywilizacji zachodniej), czyli trochę
                > skromniejsze życie

                Owszem, jest to kilkudziesięcioletni postulat ruchów ekologicznych. Niestety,
                ekonomia USA i Europy Zachodniej zbudowana została na nieograniczonej
                konsumpcji- próba jej ograniczenia oznacza natychmiastowy kryzys- czego próbkę
                mamy w tej chwili- nie bez powodu jest on największy na rynku samochodów i
                nieruchomości.

                > - jednak nie wspieranie takich inwestycji pod nosem skupisk
                > ludzkich

                To też nie jest takie proste.
                1. Nie mamy wpływu na rozmieszczenie kopalin na terenie kraju.
                2. Próba rozpoczęcia wydobycia czegokolwiek na terenie niezurbanizowanym
                prowadzi do jego szybkiej urbanizacji (vide Bełchatów).
                Na tym polega jeden z głównych problemów z rozpoczęciem wydobycia bogatych rud
                żelaza w okolicy Suwałk- konieczność urbanizacji terenów żyjących z turystyki i
                nienaruszonej przyrody.

                > - energia słoneczna i ze źródeł termalnych (sprzeczne z wykopem)

                Niestety nie w Polsce. 80-90% naszych złóż geotermalnych nadaje się tylko do
                ogrzewania budynków. Energia słoneczna przy takiej ilości dni pochmurnych nie
                nadaje się nawet do tego- chyba, że jako uzupełnienie klasycznych metod.
                • Gość: myszkin Re: PS IP: *.gprs.plus.pl 04.01.09, 15:53
                  >Owszem, jest to kilkudziesięcioletni postulat ruchów ekologicznych.
                  Niestety, ekonomia USA i Europy Zachodniej zbudowana została na
                  nieograniczonej konsumpcji- próba jej ograniczenia oznacza
                  natychmiastowy kryzys- czego próbkę mamy w tej chwili- nie bez
                  powodu jest on największy na rynku samochodów i nieruchomości.<

                  - włąsnie ten kryzys pokazuje jak bardzo współczesny świat się myli
                  w swoich założeniach w nieco dłuższej perspektywie, a ty także mimo
                  kryzysu tego nie rozumiesz. Takie ideologia to ideologia nałogowca,
                  który nawet na chwilę nie może odłożyc nałogu (nieustannej
                  produkcji) żeby nie ropzadła się jego nałogowa rzeczywistość
                  (konsumplcja) istniejąca tylko w jego przyzwyczajeniach, nie w realu.

                  > Niestety nie w Polsce. 80-90% naszych złóż geotermalnych nadaje
                  się tylko do ogrzewania budynków. Energia słoneczna przy takiej
                  ilości dni pochmurnych nie nadaje się nawet do tego- chyba, że jako
                  uzupełnienie klasycznych metod.<

                  - własnie chodzi o synergię różnych źródeł i nie mówimy tu o Polsce
                  tylko o źródłach lokalnych, a tych w Łodzi jeśli chodzi o
                  geologiczne - termalne jest znaczny zasób, a dni słonecznych w roku
                  z powodu braku dużych cieków i zbiorników wodnych też więcej niż
                  gdzie indziej. Zatem przedstawiajmy sprawy tak jka się mają, nie
                  dorabiajmy ideologi, szczególnie tej negatywnej (rogów) na siłę.
                  • Gość: myszkin Re: PS IP: *.gprs.plus.pl 04.01.09, 16:07
                    O jej, kiej piękny lej

                    Spadła bomba na wioskę, ludność w szale
                    Nie żałują wcale, wymskło się - lej wybiło
                    Jest: piekny, kopalny, brunatny
                    Kamień pod kopalnią ciało starsze złożyło

                    Będzie grzał bajecznie, starzy i młodzi
                    Nie trzeba gorzałki ni w Zgierzu, ni Łodzi
                    Palić nie ma co, pod Zgierzem zapalim
                    Palenie - nałogi - zdrowiu wszak szkodzi

                    Lecz co nam używać stanie, wsze zabrane
                    Lasy zorane, zwierzyna wypędzona
                    Z chaty gnaty, ziemia wysuszona
                    Na ogrzanie zostanie wiatru słuchanie

                    Ludu pracujący, dobrobyt do was puka !;
                    A wiatry były, były wiatry dziadku ?
                    Oj, smrodu napędziło - dziatki - w spadku
                    Używania świat sklerotyk znów szukał


                    ( dobranoc dzieci )
                  • Gość: barnaba Re: PS IP: *.lodz.msk.pl 04.01.09, 18:53
                    > - włąsnie ten kryzys pokazuje jak bardzo współczesny świat się myli
                    > w swoich założeniach w nieco dłuższej perspektywie, a ty także mimo
                    > kryzysu tego nie rozumiesz.

                    Tu nie chodzi o to, co ja rozumiem, tylko jak jest stworzony system ekonomiczny
                    na świecie. Dla mnie nieustanna konsumpcja jest równie absurdalna, jak dla Ciebie.

                    > - własnie chodzi o synergię różnych źródeł i nie mówimy tu o Polsce
                    > tylko o źródłach lokalnych, a tych w Łodzi jeśli chodzi o
                    > geologiczne - termalne jest znaczny zasób, a dni słonecznych w roku
                    > z powodu braku dużych cieków i zbiorników wodnych też więcej niż
                    > gdzie indziej.

                    Łodzkie źródła geotermalne nadają się tylko do ogrzewania budynków. Dni
                    słonecznych jest trochę więcej niż gdzie indziej, ale co z tego, jeśli mamy
                    nieustanny smog?
                    Oparcie łódzkiej energetyki na elektrowniach słonecznych oznacza pogodzenie się
                    z brakiem prądu od połowy października do połowy lutego + we wszystkie dni
                    pochmurne i deszczowe.
    • Gość: krzysztof 3005 Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: 195.117.116.* 11.01.09, 11:57
      A co na to sami Łodzianie ???
      Czy chcieliby mieć na obrzeżu miasta lej kopalniany i suchą prerię
      dookoła (a panoramą na horyzoncie góra piasku - jak w
      kleszczowie),odciecie od strony północy od terenów rekreacynych,
      działek, które tam w ostatnim czasie są dośc popularne( ileż
      wydanych pozwolen na budowę)???
      Czy wypowiedza się w tej kwestii???
    • Gość: una Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 19:00
      nie zgadzam się na taką degradację środowiska !!!!!
    • Gość: gosc Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.09, 23:51
      Dzien dobry.Kto wpadl na pomysl tej kopalni ? To jest przeciesz jasne super
      wyksztaucei biznesmeni myslacy tylko o wielkich pieniadzach.Czy mysli ktos o
      ludziach mieszkajacych na tej ziemi . Opuscic domy czy gospodarstwa w budowe
      ktorych ci ludzie poswiecili praktycznie cale swe zycie nie zrekapesuja zadne
      odszkodowania.Sa przeciesz inne nie wykorzystane mozliwosci pozyskania energii
      chocby rzeka mosczenica ktota to przed laty napedzala kilka mlynow . Dlaczego
      nikt nie masli by uruchomic elektrownie wodna w woli branickiej czy w kotowicach
      .Rozkopac te wsie to nie tylko zaglada dla srodowiska to cos wiecej.W sercach
      ludzi ktorzy beda musieli opuscic swe male ojczyzny pozostanie tesknota i bul do
      czegos czego juz nie bedzie.Wiem co to znaczy bo sam przed laty wyjechalem z
      tych jakze pieknych okolic.zawsze gdy wracam lagodze ten bul tesknoty .
      • saba.90 Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? 12.01.09, 20:42
        Co tam masz malowniczego?
        Ja uważam że będzie praca dla młodych.
        Nie narzekajcie że to zagrozi Łodzi czy ktoś wie dokładnie gdzie to ma być ?
        Przecież to jest kilka niedużych wiosek i nieduzy obszar. pomiędzy Warszycami a
        Giecznem jest to teren w większości podmokły i bez lasu .To tam ma być ta
        odkrywka .Jestem za .

        • Gość: panpasqda Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.centertel.pl 16.01.09, 08:10
          saba90!

          jestes chyba zle poinformowana! lasu tam jest duzo i nie jest to
          teren podmokly.Najpierw sie dowiedz o czym piszesz i dopiero
          dyskutuj.obejrzyj mape inwestcji w gminie i zobacz jaki to "nieduzy
          obszar".1600 ha



      • Gość: barnaba Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.lodz.msk.pl 12.01.09, 22:13
        > Sa przeciesz inne nie wykorzystane mozliwosci pozyskania energii
        > chocby rzeka mosczenica ktota to przed laty napedzala kilka mlynow . > Dlaczego
        > nikt nie masli by uruchomic elektrownie wodna w woli branickiej czy > w kotowicach

        Dziecko drogie, porównaj moc prowincjonalnej elektrowni wodnej i elektrowni
        węgla brunatnego, a dopiero potem się wypowiadaj.
        • Gość: Pibrac Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 17:51
          Polski cham i tak będzie protestował. Bo sie ich wysiedli? To zróbmy
          w zamian projekt na elektrownię atomową i bez wysiedleń. Nie będą
          protestować? To jest chory kraj w którym "ekolodzy" w imię kasy
          protestują przeciwko elektrowniom wiatrowym "bo one ptaki zabijają".
          • Gość: johnu Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 21:15
            Ciekawe co bys powiedzial kolego gdybys tam mieszkal albo mial
            dzialke w ktora wpakowales swoje oszczednosci?
            • Gość: gulu Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: 82.177.46.* 14.01.09, 02:40
              Ja bym tą działkę zalesił albo zasiał jakimś zbożem i czekałbym na
              niezłą kasę wykupu terenu od kopalni. To są naprawdę dobre
              pieniądze. A wioskę można przenieść w inne miejsce. Poza tym zobacz
              jak wyglądają zrekultywowane tereny koło Kleszczowa. pełno drzew i
              zwierzyny leśnej i sporo nowych inwestycji w gminie dla swoich
              mieszkańców. Darmowe ścieki, do niedawna też i woda, darmowe
              przedszkola i inne.
              • Gość: aga Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: 217.76.121.* 14.01.09, 18:32
                Drogi gulu,
                nie każdy będzie miał takie szczęście, że go wykupią... niektórzy będą mieli wielką hałdę w sąsiędztwie domu. Pomyśl też o pobliskich Sokolnikach, Łagiewnikach i PKWŁ - przeczytaj w poprzednich postach co im grozi
                Chętnie poprę inicjatywę przeciw tej kopalni - gg 2010390
              • Gość: panpasqda Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.centertel.pl 16.01.09, 08:16
                jak masz 2000m2 dzialki na obrzezu kopalni to sobie mozesz zboze
                zasiac...... bo zadnego odszkodowania nikt nie zaplaci. Wszystkim
                zwolennikom tego pomyslu zycze zeby to ich wysiedlili i nawalili
                worek kasy, zobaczymy czy nadal zaakceptowali by taki pomysl w
                swojej okolicy...jak powstanie lej depresyjny w promieniu 20 km to
                umrze wszystko.
        • Gość: panpasqda Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.centertel.pl 16.01.09, 08:24
          rogóźno to nie jest podozorkowska wies. Przyjedz zobacz jakie to
          piekne okolice. Sokolniki,Grotniki,Smardzew i wiele innych w
          poblizu. Nie wiem czy mieszkajac w okolicy bylbys taki zachwycony
          tym pomyslem. pewnie mieszkasz po drugiej stronie Łodzi i dlatego to
          Cie nie rusza. Zdajesz sobie sprawe, ze eksploatacja tego zloza bez
          elektrowni to bezsens. Nadal tak Ci sie podoba ten pomysl?Cala
          aglomeracja na tym ucierpi.A kasa z odszkodowan to nie wszystko ....
          Moze dla rownowagi napisz o minusach tej inwestycji....
        • Gość: panpasqda Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.centertel.pl 16.01.09, 13:00
          www.gmina.zgierz.pl/infoserwis/files/File/Postanowienie%20Wojta%20Gminy%20Zgierz%2009.01.2009.pdf
        • Gość: GOSC Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 16.01.09, 14:45
          Drogi BARNABO ja dobrze wiem ze kilka malych elektrowni nie zastapi elektrowni
          weglowej. Porownaj prosze co wiecej jest szkodliwe dla srodowiska. Woda bedzie
          plynac i plynac a wegiel kiedys sie skonczy i co wtedy .....gleboka DZIURA a
          obok wysoka GORA .
          • Gość: barnaba Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.lodz.msk.pl 17.01.09, 18:49
            > Drogi BARNABO ja dobrze wiem ze kilka malych elektrowni nie zastapi >
            elektrowni weglowej. Porownaj prosze co wiecej jest szkodliwe dla
            > srodowiska.

            Co z tego, jeśli ich moc nie wystarczy prawie na nic?

            > Woda bedzie
            > plynac i plynac a wegiel kiedys sie skonczy i co wtedy
            > .....gleboka DZIURA a obok wysoka GORA .

            To znaczy zalew i sztuczny stok narciarski z wieżą widokową? ;)
    • Gość: sikawiak Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 09:03
      Nie jestem geologiem ale o ile wiem to przemieszczeniom tak dużych
      mas ziemi towarzyszą wstrząsy górotworu. Być może ktoś z
      forumowiczów pamięta budowę kopalni Bałchatów, wówczas drobne
      wstrząsy były odczuwalne w Łodzi.
    • Gość: RENO Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.swgfl.ifl.net 17.01.09, 16:44
      Szlag mnie trafia tu w tej Anglii jak slysze ze Wojt niedawno
      odwolany a teraz ponownie wybrany sprzeciwia sie budowaniu kopalni-
      Panie Wojcie dlaczego Pan pozwolil na sprzedanie Rozlewni Wod
      mineralnych w Giecznie- byly to wody mineralne z tych terenow-
      naszych uzdrowiskowych- gdyby Pan do tego nie dopuscil wtedy, nie
      byloby tej batalii o kopalnie dzisiaj. Byc moze wtedy nalezalo
      znalezc inwestorow ktorzy by tym sie zajeli- wydobyciem wody ,
      budowaniem uzdrowisk- teraz i ludzie maja klopot i Pan takze- to
      niech sie Pan stara na rzecz jak najlepsza dla mieszkancow i
      zrobienia tez czegos wreszcie dobrego- trzymam kciuki. renata
      • Gość: panpasqda Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.centertel.pl 24.01.09, 13:06
        www.mos.gov.pl/2aktualnosci/informacje_rp/2009.01.23.shtml
      • Gość: barnaba Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 14:37
        Aby mieć uzdrowisko sama woda mineralna i borowina nie wystarczą,
        niestety. Przebicie się na tym rynku to duża sztuka i co najmniej od
        lat 70 ub. wieku żadnej miejscowości się to nie udało.

        Budowa sanatoriów i zakładów balneoleczniczych to mało- żeby być
        popularnym (czytaj: nie przynosić strat) trzeba zaoferować
        kuracjuszom możliwośc atrakcyjnego spędzenia czasu wolnego. Czyli co
        najmniej kilkusethektarowy park + cykliczne imprezy rozrywkowe.
        • Gość: Observer Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: 213.134.179.* 24.01.09, 16:17
          Drogi Barnabo a czy zauważyłeś ile mamy sanatoriów w tej części Polski? Chyba nie za wiele, więc myślę, że porównywanie sanatoriów z południa Polski z ewentualnymi nowymi w środku Polski nie ma sensu.Tu jest potencjalny rynek. Może ludzie nie muszą przyjeżdzać do tych okolic na 2 tygodnie ale zdecydowanie łatwiej byłoby im przyjechać w okolice Łodzi (np z woj. łodzkiego, mazowieckiego i innych w centrum Polski)aby skorzystać z geotermii na weekend..
          • Gość: barnaba Re: Nowa kopalnia węgla w Łódzkiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 17:32
            Fajnie, ale czy zdajesz sobie sprawę ze skali inwestycji
            koniecznych, żeby od zera stworzyć ośrodek geotermalny na wsi?

            Rynek w centralnej Polsce- cóż trzeba by wygrać konkurencję z
            Buskiem, Połczynem, Ciechocinkiem, Uniejowem (a to tylko najbardziej
            znane ośrodki uzdrowiskowe). Niewielkie sosnowe laski to trochę
            mało, żeby zapewnić rozrywkę po kilku godzinach moczenia się w
            basenie.

            Geotermia weekendowa? Można, ale ośrodek trzeba utrzymać przez 7
            dni, także latem i zimą.

            Oczywiście, próbować można. Tylko skąd wziąć pieniądze? Plany mają
            już 40 lat, przez które pisano kolejne opracowania jak to fajne by
            było uzdrowisko pod Zgierzem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka