Dodaj do ulubionych

Legenda Solidarności Paweł Lipski

IP: *.gprs.plus.pl 10.01.09, 00:50
Czy komendant straży współpracował z SB?

2009-01-09 23:56:53, aktualizacja: 2009-01-09 23:57:34

Paweł Lipski, komendant Straży Miejskiej w Łodzi, były działacz opozycyjny,
był tajnym współpracownikiem (TW) bezpieki o pseudonimach Władek i Wiktor. Tak
wynika z kartoteki, sporządzonej przez Służbę Bezpieczeństwa. Z dokumentów
wynika także, że współpraca Lipskiego trwała od 1978 do 1990 roku.
Informacje te znalazły się w książce "Stan wojenny w regionie łódzkim w
dokumentach Służby Bezpieczeństwa", będącą wykazem dokumentów źródłowych,
przygotowanym przez Roberta Rabiegę i Michała Kopczyńskiego, archiwistów w
Biurze Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów łódzkiego IPN.

- Nie przesądzamy, że Paweł Lipski był tajnym współpracownikiem - mówi Robert
Rabiega. - Informujemy tylko o tym, co znaleźliśmy w naszym zasobie
archiwalnym. A z niego wynika, że SB traktowała go jako tajnego współpracownika.

Paweł Lipski stanowczo zaprzecza. - Książki jeszcze nie czytałem, ale ta
wiadomość to dla mnie szok - powiedział nam wczoraj Lipski. - W 1978 roku,
kiedy rzekomo podjąłem współpracę, nie działałem publicznie. Byłem na trzecim
roku medycyny i zamierzałem przerwać studia. To absurd!

Nie zachowała się teczka pracy Lipskiego. Nie można zatem powiedzieć, jaki
charakter miała ta rzekoma współpraca. Wiadomo tylko, że "Władek" był
delegatem na I zjazd Solidarności w Gdańsku jesienią 1981 roku. Oprócz niego
region łódzki reprezentował jeszcze "Michał", którego tożsamości nie udało się
ustalić.

Pseudonim Władek pojawił się w wydanej 5 lat temu książce historyka Sławomira
Cenckiewicza "Oczami bezpieki", w której autor pisze o I zjeździe NSZZ
Solidarność, wymieniając tajnych współpracowników SB z całego kraju, biorących
w nim udział. Ale dopiero łódzcy archiwiści, przeprowadzając kwerendę w
łódzkim IPN, odkryli, czyje nazwisko kryło się pod tym pseudonimem.

- SB traktowała go jako TW, natomiast my z uwagi na zniszczenie teczki nie
jesteśmy w stanie powiedzieć, jak ta współpraca wyglądała - mówi Rabiega. -
Ale zniszczenie teczki nie oznacza, że nie ma na temat "Władka" żadnych
materiałów. SB często wytwarzała poszczególne dokumenty w kilku kopiach i mogą
się one znaleźć w jakiejś innej teczce.

W maju 1982 roku Lipski na kilkanaście dni został internowany i osadzony w
więzieniu w Łowiczu. Jak mówi Robert Rabiega, SB internowała niektóre osoby
dla uwiarygodnienia ich w otoczeniu. Ale nie sposób ocenić, czy tak było w tym
przypadku.

Mec. Rafał Kasprzyk, znany łódzki adwokat i były działacz opozycyjny, zna
Pawła Lipskiego ze wspólnej działalności w Regionalnym Komitecie Wykonawczym
"S", głównej strukturze podziemnej Solidarności w regionie łódzkim. - Paweł
Lipski jest załamany - mówi mec. Kasprzyk. - Wiem jedno: Paweł nie mógł być TW
wtedy, kiedy byliśmy członkami RKW. Przeglądałem w IPN materiały na swój
temat. Wynika z nich, że SB w ogóle nie wiedziała o mojej przynależności do
RKW. Podejrzewała mnie o różne organizacje, ale nie o tę, najważniejszą. Gdyby
Lipski donosił, to przynajmniej SB musiałaby wiedzieć, że należałem do RKW.
Nie mogę wykluczyć, że był wcześniej TW, ale jeżeli tak było i on się wyzwolił
od zależności od SB i przeszedł do opozycji, w której działał naprawdę dobrze,
to tylko przemawia za tym, że wykazał się siłą charakteru. W tej sytuacji
doradzam Lipskiemu publiczne oświadczenie w tej sprawie.

Paweł Lipski poszedł wczoraj na zaległy dziesięciodniowy urlop. Prezydent
Jerzy Kropiwnicki powiedział, że póki nie porozmawia z Lipskim, nie będzie
tego komentował.

Jak twierdzi Radosław Peterman z Biura Lustracyjnego łódzkiego IPN, z ustawy
lustracyjnej nie wynika jednoznacznie, czy komendant straży miejskiej powinien
składać oświadczenie lustracyjne.
Joanna Leszczyńska "DŁ"
Obserwuj wątek
    • Gość: gamma Re: Legenda Solidarności Paweł Lipski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 08:41
      - Nie przesądzamy, że Paweł Lipski był tajnym współpracownikiem -
      mówi Robert
      Rabiega. - Informujemy tylko o tym, co znaleźliśmy w naszym zasobie
      archiwalnym.

      Cholera, jak łatwo zniszczyć człowiek!
    • Gość: TIIII Re: Legenda Solidarności Paweł Lipski /link/ IP: *.gprs.plus.pl 10.01.09, 08:42
      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/945611.html
    • Gość: STRAŻnick Niszczenie ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 10:43
      Nieszczenie człowieka bez dowodów (bo tych nawet wedłu autora nie ma)
    • ordynat.uchleja Re: Legenda Solidarności Paweł Lipski 10.01.09, 11:18
      Nie mogę pojąć dlaczego męc.Kasprzyk jawi się w tym artykule jako
      ekspert (od załamań!) i wystawiacz świadectwa moralności.
      To paskudna praktyka uprawiana w Łodzi mieście od dawna - milczący
      tymczasowo Kropiwnicki też zasłynął w takiej roli w stosunku do
      Marka Belki, któremu wyciągnięto jakiś mało znaczące papiórki przy
      jakiejś okazji.Oczywiście nic z tego nie wynikło oprócz tego, że
      Kropiwnicki zalśnił "blaskiem kryśtała rżniętego". Belce włos z
      głowy nie spadł, bo spaść nie miał.
      W tej "misternej" burzy lustracyjnej na lokalnym szczeblu rezultat
      bęzie taki sam. Koledzy pana Lipskiego mogą być spokojni.
      To tylko takie łódzkie "kinderbalety" - że pojadę innym łódzkim
      mecenasem, podobnie jak p.Kasprzyk kandydującym do ubiegłych wyborów
      europarlamentu.

      • Gość: gosc mec Kasprzyk blisko urzędników IP: *.gprs.plus.pl 10.01.09, 12:26
        Kasprzyk w 2004r. reprezentował Kropiwnickiego w jego procesie o
        to , czy miał prawo ujawnić nazwisko Andrzeja M., które znalazł w
        dokumentach IPN.
        miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,2319151.html

        Nie dziwi więc obrończa rola wobec Lipskiego
        • ordynat.uchleja Re: mec Kasprzyk blisko urzędników 10.01.09, 14:16
          mnie już nic nie dziwi )))))

          Ale jest postęp: "ujawniają" żyjących, bo umarlakom, to z definicji
          nic się złego nie może stać. Zobaczymy jaki bęzie rezultat.
          • Gość: Tempter Re: mec Kasprzyk blisko urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 14:23
            Zadziwiające jak pasjonuje was niszczenie ludzi. Brawo Polacy -
            miłujący bliźniego katolicy. Śmieszni jesteście ! Pomawianie i
            gnojenie innych to wasze niezdrowe zboczenie.
            • ordynat.uchleja blisko urzędników 10.01.09, 14:53
              ... bo "to nie ludzie, to wilcy !" Serio !
              • Gość: Tempter Re: blisko urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 15:06
                Ja znam mecenasa Kasprzyka - to wyjatkowo przyzwoity człowiek.
                Takich działaczy i społeczników jak ludzie z tamtych czasów "S" już
                nie ma. I nie będzie, bo dziś - dla takich społecznie upośledzonych
                i maniakalnie nienawistnych jak ty nie warto robic nic.
                • ordynat.uchleja Re: blisko urzędników 10.01.09, 16:29
                  Czy ta wiącha łódzkiego przydrożnego kwiecia to do mnie ?

                  O swojej bliskiej komitywie z p.Kasprzykiem nie musi Temper ogłaszać.
                  Po Tempera stylu łatwo można się tej zażyłości domyślać.
                  Czy Temper jest Ostoją mecenasa ? Dawnym studentem ? Bo strasznie
                  się Temper ekscytuje.
                  Nie zamierzam kontynuować tej knajackiej przepychanki z Temperem,
                  ale niech się Temper liczy z tym, że żaden Tempera "autoramęt
                  moralny" nie jest świętą krową.
                  • Gość: Tempter Re: blisko urzędników IP: *.eranet.pl 10.01.09, 18:26
                    Masz rację. Przepychanka z prymitywem jest istotnie bez sensu. Żal
                    mi Cie. Żegnaj zgorzkniała !
                    • ordynat.uchleja Re: blisko urzędników 10.01.09, 21:40
                      Niech już sobie Tępler daruje te piruety. Nie znamy się.
                      A mgr.Słodki z UMŁ to ja rzeczywiścienie jestem.
    • gosiakz Paweł Lipski czy Henryk z Zarządu ? 10.01.09, 16:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=674&w=23153923&a=23910459
      Lubi udawać kogoś innego. Tu akurat sam się wysypał.

      • citoyen Drogi Pawle 10.01.09, 16:58
        Nie potępiam Cię. Z bilansu dobrego i złego zachowuję dla Ciebie to co dobre.
        Trzymaj się!
        • Gość: mim Re: Drogi Pawle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 19:42
          Burmistrz Rzgowa też był TW . Artykuł z wczoraj i dzisiaj . Co
          ciekawe twierdzi ,że nikomu krzywdy nie zrobił . Ale argument
          obrony ,prawda ?
          • Gość: Urszulka Re: Drogi Pawle IP: *.eranet.pl 10.01.09, 20:17
            Ile masz lat ? Co wiesz o tamtych czasach i ludzkich dramatach ? Nie
            oceniaj, jeśli nie wiesz. My w Polsce znamy się na wszystkim, choć
            jak przychodzi co do czego i tak wychodzimy na największych głupków
            europy. Trochę pokory, mądralo.
          • Gość: TIIII W której gazecie art ? IP: *.gprs.plus.pl 10.01.09, 20:36
            jaki nr ?
            • Gość: mim Re: W której gazecie art ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 17:13
              Dziennik Łódzki sobota-niedziela oraz z czwartku (8.01.09 .W
              czwartek tytuł art . ,,Burmistrz Rzgowa i SB ,, str 1 i str.11 .A w
              sobotę Dz.Ł. str.8 ,,Burmistrz Rzgowa między Plonem a Bagnem ,, oraz
              dodatek z soboty Expressu Ilustrowanego -Bliżej Ciebie -
              tygodn.reginalny str.4 pt.Można zapytać ,czy kogoś
              skrzywdziłem .,,Burmistrz Rzgowa pod lupa IPN.-czerwonymi literami u
              góry art.
      • madox44 Re: Paweł Lipski czy Henryk z Zarządu ? 11.01.09, 20:37
        ale staruszek sie opseudonimował ! i jeszcze ten Władek z Wiktorem !
        • Gość: jawnie Paweł Lipski - przerwana biografia IP: *.toya.net.pl 14.01.09, 19:44
          Paweł Lipski
          ur. w 1954 roku w Łodzi, politolog (Wyższa Szkoła Humanistyczno -Ekonomiczna w
          Łodzi).
          W latach 80 ...więcej---
          404 Not Found
          The request /lodz/index.php was not found on this server.
    • desidero1 Paweł Lipski totumfacki Kropiwnickiego 16.01.09, 12:15
      "Prezydent Jerzy Kropiwnicki powiedział, że póki nie porozmawia z
      Lipskim, nie będzie tego komentował."

      Nietrudno przeiwdzieć jaki będzie ten "komentarz" o totumfackim
      • ordynat.uchleja Re: Paweł Lipski totumfacki Kropiwnickiego 16.01.09, 16:01
        Dopóki totumfacki żyw - spoko.
        Lokalna bezkompromisowość odpala po śmierci "totumfackich" -
        zupełnie jak spadek.
        Musi, jakiś tęgi cywilista-ekspert opatentował ten system
        regionalnej nekrolustracji, która szkody ubectwu nie czyniąc jeszcze
        blasku rzekomym ujawniaczom przydaje.
        • presse123 Re: Paweł Lipski totumfacki Kropiwnickiego 16.01.09, 21:54
          Czytanie komentarzy ordynata staje się prawdziwą ucztą intelektualną. To jeden z
          niewielu, którzy na zapadają na amnezję oraz nie zarazili się relatywizmem moralny.
          Jestem pod wrażeniem
          • Gość: w świetle dnia wydawnictwo IPN IP: *.gprs.plus.pl 20.01.09, 13:50
            Stan wojenny w regionie łódzkim w dokumentach Służby Bezpieczeństwa. Warszawa -
            Łódź 2008. s. XX.
            • madox44 Re: wydawnictwo IPN 20.01.09, 20:44
              TW nie da wyskrobać z życiorysu
          • ordynat.uchleja [...] 23.01.09, 14:49
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • lech.niedzielski Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 24.01.09, 16:18
              Przecież to chyba niemożliwe ?!!!
              • ordynat.uchleja argumentacja ad absurdum ???? 24.01.09, 23:05
                "czy każdy solidaruch był konfidentem" - cóż.... śmiała teza.

                Gdyby tak w istocie było, opór przeciwko ujawnieniu konfidentów SB
                trwający blisko 20 lat byłby poniekąd zrozumiały. Z punktu widzenia
                komuchów i ich konfidentów trwająca sytuacja jest komfortowa.

                Myślę jednak, że uogólnienie "każdy" jest błędem, o ile oczywiście
                nie jest specyficznym żarcikiem.
                • lech.niedzielski Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 15.02.09, 13:22
                  ordynat.uchleja napisał:

                  > "czy każdy solidaruch był konfidentem" - cóż.... śmiała teza.
                  >
                  > Gdyby tak w istocie było, opór przeciwko ujawnieniu konfidentów SB
                  > trwający blisko 20 lat byłby poniekąd zrozumiały. Z punktu
                  widzenia
                  > komuchów i ich konfidentów trwająca sytuacja jest komfortowa.
                  >
                  > Myślę jednak, że uogólnienie "każdy" jest błędem, o ile oczywiście
                  > nie jest specyficznym żarcikiem.
                  Onanizm rzucił Ci się szare ? Wyraźnie postawiłem znak zapytania. Bo
                  przecież wszyscy trzej legendarni przywódcy mateczki naszej
                  przenajświętszej tj. NSZZ "Solidarność" byli konfidetami. A
                  Maleszka, Zapalniczka, Boni i setki tysięcy dzielnych anonimowych
                  (jeszcze !) członków "S" sprzedawała swoich najbliższych.
                  Nie dziękuj.
                  • ordynat.uchleja Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 15.02.09, 14:37
                    "...setki tysięcy dzielnych anonimowych (jeszcze) członków "S"
                    sprzedawała swoich najbliższych".
                    ====================================
                    TAK !"S" liczono w milionach. To duża grupa.
                    Z dzisiejszego punktu widzenia jest jasne, że byli w
                    niej "sprzedający" i "sprzedawani". Nie można jedynie określić
                    precyzyjnie tych proporcji.

                    Członkowie "S" sprzedający eSBekom swoich kumpli, przyjaciół,
                    rodzinę ( w tym nawet własne dzieci !!!)nie tylko w wielu wypadkach
                    są anonimowi, lecz nawet, po poddaniu ich procesowi "legendowania"
                    uchodzą za "rozpracowywanych" przez SB, mimo, że ich środowisko - w
                    tym również ofiary ich kapowania, nie mogą mieć żadnych wątpliwości,
                    że byli kapusiami. Mają po temu nie tylko mocne poszlaki, lecz
                    niekiedy murowane dowody !

                    Ależ.... ależ... nie trzeba, nie ma za co ))))
                    Nie proś o nazwiska. Wszystko w swoim czasie.
                    • lech.niedzielski Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 15.02.09, 17:20
                      ordynat.uchleja napisał:

                      > "...setki tysięcy dzielnych anonimowych (jeszcze) członków "S"
                      > sprzedawała swoich najbliższych".
                      > ====================================
                      > TAK !"S" liczono w milionach. To duża grupa.
                      > Z dzisiejszego punktu widzenia jest jasne, że byli w
                      > niej "sprzedający" i "sprzedawani". Nie można jedynie określić
                      > precyzyjnie tych proporcji.
                      >
                      > Członkowie "S" sprzedający eSBekom swoich kumpli, przyjaciół,
                      > rodzinę ( w tym nawet własne dzieci !!!)nie tylko w wielu
                      wypadkach
                      > są anonimowi, lecz nawet, po poddaniu ich procesowi "legendowania"
                      > uchodzą za "rozpracowywanych" przez SB, mimo, że ich środowisko -
                      w
                      > tym również ofiary ich kapowania, nie mogą mieć żadnych
                      wątpliwości,
                      > że byli kapusiami. Mają po temu nie tylko mocne poszlaki, lecz
                      > niekiedy murowane dowody !
                      >
                      > Ależ.... ależ... nie trzeba, nie ma za co ))))
                      > Nie proś o nazwiska. Wszystko w swoim czasie.
                      Wybaczam.
                      Nie przepraszaj.
                      • ordynat.uchleja Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 15.02.09, 18:29
                        "Wybaczam
                        Nie przepraszaj"
                        =============================
                        A toś się pan doszukał, panie Niedzielski, własnej osoby w tym, co
                        napisałam.
                        Paradne !
                        Ja pana nie znam, panie Niedzielski - nie musisz pan robić za
                        nożyczki. Nie przypominam sobie ani nazwiska Niedzielski, ani
                        takiego kryptonimu ubeckiego w moim otoczeniu.
                        Ciesz się pan z tego ! Serio !!!!
                        • lech.niedzielski Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 17.02.09, 16:16
                          ordynat.uchleja napisał:

                          > "Wybaczam
                          > Nie przepraszaj"
                          > =============================
                          > A toś się pan doszukał, panie Niedzielski, własnej osoby w tym, co
                          > napisałam.
                          > Paradne !
                          > Ja pana nie znam, panie Niedzielski - nie musisz pan robić za
                          > nożyczki. Nie przypominam sobie ani nazwiska Niedzielski, ani
                          > takiego kryptonimu ubeckiego w moim otoczeniu.
                          > Ciesz się pan z tego ! Serio !!!!
                          Nie strasz bidulku, nie strasz. Nie jesteś anonimowy.
                          I nie przepraszaj.
                          • ordynat.uchleja Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 17.02.09, 21:23
                            Wiesz pan co, panie Niedzielski - pana wypowiedzi są wprawdzie
                            durnowate ale z mojego punktu widzenia pożyteczne. Podbijasz pan ten
                            wątek i nie muszę go łowić z dołu, a jak się pan domyślasz
                            interesuje mnie ciąg dalszy tego łódzkiego epizodu.
                          • ordynat.uchleja Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 17.02.09, 21:29
                            I jeszcze jedno, panie Niedzielski.
                            Dobrze wiadomo, że w internecie NIKT nie jest anonimowy.
                            Nigdy nie miałm co do tego złudzeń i w dodatku wcale mi to w niczym
                            nie przeszkadza.
                            • Gość: SORTOWACZ Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.09, 18:38
                              Droga Ordynato Uchlejo, Jadwigo z sortowni !

                              Nie ciesz się zawczasu. O Tobie już niebawem też usłyszymy niemało.

                              POsortujemy się z tobą, zresztą odpad to ty od zawsze byłaś.
                              • ordynat.uchleja Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 18.02.09, 21:22
                                Sortuj się palancie z Krystyną z Gazowni, Jadwigą z Sortowni,
                                Menelem z Mordowni ... itp.
                                Nic mi do tego.

                                Ten wątek jest o epizodzie lustracyjnym dotyczącym łódzkiego
                                środowiska. Chodzi w nim o osobę Pawła Lipskiego reprezentowanego w
                                sądzie przez Rafała Kasprzyka ( wniosek o autolustrację). Pośrednio
                                dotyczy rówież Jerzego Kropiwnickiego, który zapowiedział jakiś swój
                                komentarz do tej sytuacji.
                                Nie ukrywam, że jestem ciekawa dalszego ciągu tej regionalnej
                                epizodycznej historyjki lustracyjnej.

                                Histeryczne bluzgi i knajackie pogróżki SORTOWACZA&Ski mnie nie
                                interesują.


                                • Gość: gość Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? IP: 80.50.129.* 20.02.09, 08:54
                                  Daj Pan spokój Panie Maciejewski
                                  • lech.niedzielski Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 20.02.09, 09:09
                                    Gość portalu: gość napisał(a):

                                    > Daj Pan spokój Panie Maciejewski
                                    Opanuj się panie M. !
                                  • ordynat.uchleja Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 20.02.09, 10:44
                                    Jeśli to do mnie ta inwokacja, to spudłowałeś "gościu". Nagrody nie
                                    będzie.
                                    To symptomatyczne, że w wątku GWŁ dotyczącym łódzkiej awanturki
                                    lustracyjnej dyskutanci forum bardziej pasjonują się
                                    rozszyfrowywaniem nicków, niż tytułowym zagadnieniem.
                                    • presse123 Zbędna nagonka 20.02.09, 11:01
                                      orynat uchleja jest klejnotem tego forum. Polowanie na jego tożsamość
                                      jest zgoła niepotrzebne. Z kolei, w świetle deklaracji prezydenta
                                      Jerzego Kropiwnickiego podczas promocji wspomnianej tu książki jest
                                      konsekwencja dalszego powierzania pieniędzy podatników w ręce TW
                                      "Ernesta". Drobiazg niby ale zaufanie jeszcze coś chyba znaczy.
                                      • presse123 Re: Zbędna nagonka 20.02.09, 11:04
                                        W okazywaniu sympatii wkradł się błąd za co przepraszam. Adresatem
                                        jest oczywiście ordynat.uchleja.
                              • Gość: Bunt na Łodzi Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? IP: *.toya.net.pl 21.02.09, 22:17
                                Oj, nieładnie tak. A przecież ordynat ma piękną przeszłość opozycyjną.
                                • ordynat.uchleja Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 21.02.09, 23:43
                                  Nigdy nie byłam i nie zamierzam być bohaterem żadnej "legendy".
                                  Bardzo mnie ten wpis dziwi.
                                  Znacznie bardziej sobie cenię moją opozycyjną teraźniejszość ))))))
                                  i życzę wszystkim dyskutantom niniejszego wątku równie dobrego
                                  samopoczucia.
                                  Temat wątku uważam za wielce sprzyjający.
                    • Gość: kaj nie,lecz większość komuchów zapisujących się na PO IP: *.pai.net.pl 17.02.09, 19:05
                      POtęgę do "S" była, np u nas był taki jeden co chciał zjeść legitymację PZPR, ale za niedługi czas okazało się, że jest w SB. Samo życie.
                      • Gość: analiza Medialne niszczenie legendy "Solidarności" IP: *.gprs.plus.pl 03.04.09, 07:49
                        Notatka o utrwalaniu wizerunku ludzi znajdujących się w stanie
                        upojenia, teraz udział w pomocy dla ubogiego prezesa MPO. Wygląda to
                        na akcję zaplanowaną przez urzędników wysokiego szczebla.
                        • ordynat.uchleja Re: Medialne niszczenie legendy "Solidarności" 03.04.09, 13:56
                          :DDDDDDDDDDDDDDDDD !
                          • Gość: vlad Re: Medialne niszczenie legendy "Solidarności" IP: *.gprs.plus.pl 05.04.09, 23:42
                            Zaprojektowane niszczenie legendy
    • ordynat.uchleja Re: Legenda Solidarności Paweł Lipski 21.04.09, 12:21
      Z dzisiejszego wpisu w wątku: "Jak długo jeszcze panie Tomaszewski"
      wynika, że Paweł "Legenda" Lipski nie pokwapił się do sądu w
      charakterze świadka.
      Czy pochłonięty własną inicjatywą procesową podjętą przy
      współczującym udziale mec.Kasprzyka, czy też czeka na dodatkowe
      wyposażenie gmachu sądu. Oprócz iluminacji gmachu w budynku można by
      zainstalować sygnalizację dźwiękową przy wejściu - np. "dla Elyzy"
      lub jakieś fanfary....
      • Gość: vivant Legenda Solidarności Paweł Lipski rehabilitowany IP: *.gprs.plus.pl 21.04.09, 16:43
        A i przy wyborach do Parlamentu Europejskiego z woli miłosiernego
        Kropiwnickiego uczestniczyć Paweł Lipski będzie. Powołując komendanta
        do zacnego gremium prezydent złagodził mocno swoją nieprzejednaną
        antypaptię do konfidentów w ogóle (PL wyłączając).
        • ordynat.uchleja rehabilitowany ? to brzmi dość zagadkowo ... 21.04.09, 23:58
          Czyżby regionalni bajarze spreparowali życiorysy lokalnych obalaczy
          tak dalece, że przypisali im udział w np. NSZ ?(Narodowe Siły
          Zbrojne), a sont poszedł tym tropem i rehabilitował.
          Nawet to by już nie dziwiło.
          Wypłata odszkodowań za internowanie też się chyba nie załapuje na
          określenie: rehabilitacja. Ale trzeba przyznać - brzmi powalająco !!!
          Legenda ma swoje wymogi !!!

          Rezultat tego epizodziku był zresztą całkowicie przewidywalny.

          Zacne gremia powoływane przy okazji wyborów do Europarlamentu to też
          nie żadna regionalna nowość.
          W poprzednich takich wyborach powołano kumitet OKO ("jedynką" był na
          liście mec.Kasprzyk) i jakiś jeszcze inny dość egzotyczny,
          gdzie "jedynką" był mec.Dulewicz. Jeśli Kropiwnicki okaże się
          nastajaszczym tradycjonalistą i zachowa poetykę anatomiczną, to
          pewnie kumitet będzie nosił dumne miano KICHA !






          • presse123 Re: rehabilitowany ? to brzmi dość zagadkowo ... 23.04.09, 15:04
            Przykład z mec. Dulewiczem nie był najszczęśliwszy, a mec. Krawczyk
            źle się poczuł w towarzystwie.
            Krzepiącą wieścią jest to, że komendantowi mija już infekcja górnych
            dróg oddechowych.
            • ordynat.uchleja Re: rehabilitowany ? to brzmi dość zagadkowo ... 24.04.09, 13:53
              :)
              Cóż... no to sobie kumędant łódzkiej straży miejskiej pokrzyczy na
              wiecach przedwyborczych...

              Co do obu mecenasów - takie komitety wyborcze powołano w poprzednich
              wyborach europarlamentarnych. Oba miały mecenasów wprzęgniętych jako
              lokomotywy.O kolizji na torach prasa nie pisała.

              Samopoczucie wszystkich mecenasów pozostaje daleko poza szerokim
              horyzontem mojej troski o ludzkość. Samapoczucie mec.Krawsprzyka
              takoż.:)
              • Gość: lege Re: rehabilitowany ? to brzmi dość zagadkowo ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.09, 16:46
                Mecenasi, wiceprezydenci, sędziowie to naturalne środowisko naszej
                legendy. Dobre samopoczucie nie opuszcza senore commandante. Szymka
                Byczkę także.
    • gosiakz Paweł Lipski vel Henryk z Zarządu po 4 latach 19.05.09, 22:07
      Czy dziś komendant SM-Paweł Lipski- TW "Wiktor""Władek" powiedziałby
      to samo o ANie "Bałuty Nowe" co 14 maja 2005 r. jako Henryk z
      Zarządu ?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.htmlf=674&w=23153923&a=23910459
      • presse123 Pogarsza się klimat wokół legendarnego komendanta 02.06.09, 08:18
        A i zdrowie szwankuje. Szczęśliwie; reputacja nie
        ucierpiała.
        • lech.niedzielski Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 05.06.09, 11:14
          Jak długo będziemy się w "tym" babrać ?!!!
          • presse123 Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 05.06.09, 23:59
            Nie każdy!
            I nie każdy obchodził się równie elegancko jak tu i teraz.
            lechowi - pokłony
            • lech.niedzielski Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? 14.06.09, 10:44
              presse123 napisał:

              > Nie każdy!
              > I nie każdy obchodził się równie elegancko jak tu i teraz.
              > lechowi - pokłony
              Prawicowcy to dewianci, powie to każdy psychiatra. Prawicowiec
              bowiem to zindoktrynowana religijnie jednostka, cierpiąca na
              ksenofobię (a najczęściej i perwersyjne zdziczenie homoseksualne),
              która poprzez dyskryminację innych i agresję wyraża własne fobie i
              kompleksy.

              Prawicowcy powinni być leczeni klinicznie - mają bowiem szansę na
              całkowite wyleczenie z zaburzeń i prowadzenie normalnego życia.
              • Gość: rocznicowo Re: Czy każdy solidaruch był konfidentem ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.06.09, 07:31
                Niezręcznie jest debatować na powyższe w dobie rocznic i fet. W 1981 r.
                posłaliśmy z Łodzi na I Zjazd NSZZ panny "S" dwóch TW, a na dodatek
                wśród doradców też roiło się od agentów.
                Obecnie w mieście poza niejasną rolą Comandante propagandą urzędu
                kieruje dawny aktywista partyjny, a pokolenie NZS pokornie akceptuje
                ten stan rzeczy.
                Dewiacja to? A może tylko konformizm...
                • Gość: do propagandą urzędu kieruje dawny aktywista partyjny IP: *.toya.net.pl 21.06.09, 21:51
                  ".."
                  Kajus?
                  • presse123 Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par 25.06.09, 23:03
                    (Chyba bardziej Jędruś (B. nie J.).
                    Legenda jest tylko księgowym.
                    • ordynat.uchleja Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par 11.07.09, 14:59
                      o ho ho !!!
                      Księgowy to dopiero powinien umieć "legendować". Każden jeden.
                      • presse123 Na lotnisku w Zurichu 28.09.09, 15:47
                        No i dopadli wybitnego reżysera. Jaki to ma związek z bohaterem wątku?
                      • Gość: TEMPTER Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 15:35
                        Starsznie Ci widzę zależy na windowaniu tego wątku. Póki co efekty
                        masz marne. Cele nieosiągnięte. Zresztą na niejednym forum czynisz
                        wszystko by ludziom dokładać. Ciekaw jestem Twoich życiowych
                        osiągnięć, bo na odległość trąci klęską i mentalną małością. Brak
                        odwagi cywilnej każe kryć się za ordynarnym nickiem. Nie rozumiem
                        takich jak ty. Zresztą nawet szkoda czasu na refleksje. Pozdrawiam.
                        T.
                        • Gość: gosc Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.10.09, 16:17
                          TEMPER, wyluzuj! ordydant to taki sympatyczny nick. Uśmiechnij się, nie czyń
                          takich grymasów.
                        • desidero1 T, ciekawski z otchłani nielogu ! 02.10.09, 21:30
                          Cyżbyś miał już pełno w gaciach ?
                        • ordynat.uchleja Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par 07.10.09, 00:23
                          Gość portalu: TEMPTER napisał(a):

                          > Starsznie Ci widzę zależy na windowaniu tego wątku. Póki co
                          efekty
                          > masz marne. Cele nieosiągnięte. Zresztą na niejednym forum czynisz
                          > wszystko by ludziom dokładać. Ciekaw jestem Twoich życiowych
                          > osiągnięć, bo na odległość trąci klęską i mentalną małością. Brak
                          > odwagi cywilnej każe kryć się za ordynarnym nickiem. Nie rozumi


                          > takich jak ty. Zresztą nawet szkoda czasu na refleksje.
                          Pozdrawiam.
                          > T.

                          Podzielam opinię TEMPTERA.

                          Szkoda czasu na refleksje na temat uczestników dyskusji w tym wątku,
                          którego bohaterem jest przecież p.Paweł Lipski oraz - pośrednio -
                          p.Jerzy Kropiwnicki, p.Rafał Kasprzyk i ewentualnie inne osoby z ich
                          szeroko pojętego środowiska.

                          Od kiedy dyskusja na tytułowy temat spychana jest (nieudolnie) w
                          wulgarne przepychanki dotyczące jej uczestników, wątku
                          nie "winduję". Nie bawi mnie to.

                          Rozdrażnienie TEMPTERA poniekąd rozumiem, ale daruję sobie szerszą
                          analizę jego osoby, nicka oraz ewentualnych innych pseudonimów,
                          kryptonimów, ksyw... itp, używanych przy innych okazjach ( i nie mam
                          tu na myśli innych forów internetowych )

                          Nie mam też najmniejszej ochoty na odwzajemnianie "pozdrowień"
                          TEMPTERA. To taki stary nawyk.:)))))))))








                          • Gość: TEMPTER Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 14:59
                            Nie rozumiem o czym piszesz uchlejo. Twoja sugestia dot. ksyw i kryptonimów jest
                            śmieszna. W 1989 roku to ja szedłem do szkoły podstawowej ! Ale wiedziałem, że
                            moja agenturalna przeszłość jeszcze z czasów żłobka w końcu wyjdzie na jaw.
                            Szczególnie dzięki tak obłąkanym ludziom jak ty. Mania prześladowcza:(cyt.) -
                            wynik nasilenia zespołu kompleksów i braku poczucia samorealizacji w życiu,
                            przybierający często formę zgorzkniałej krytyki wszystkich dokoła siebie. I
                            paradoksalnie wynika to z Twojej potencjalnej dawnej zażyłości z układem który
                            tak gorliwie opisujesz. Objawy masz czysto kliniczne. Zagrożenie obłędem.
                            Dr. TEMPTER
                            PS. Wypisać receptkę na nervosolek ?
                            • Gość: gosc Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.10.09, 16:02
                              Troszkę się, TEMPER, zagalopowałeś. Twoje wywody medyczne nie brzmią
                              wiarygodnie, podobnie dywagacje na temat środowisk politycznych pachną urzędem
                              propagandy. Takich ludzi jak ordyneat nalezy chronić i podziwiać. Chyba, że masz
                              szczególny interes zawodowy tłumić wolne słowo w necie.
                              • ordynat.uchleja troszkę się "gościu" zagalopowałeś... 08.10.09, 12:26
                                Gość portalu: gosc napisał(a):

                                > Troszkę się, TEMPER, zagalopowałeś. Twoje wywody medyczne nie
                                brzmią
                                > wiarygodnie, podobnie dywagacje na temat środowisk politycznych
                                pachną urzędem
                                > propagandy. Takich ludzi jak ordyneat nalezy chronić i podziwiać.
                                Chyba, że mas
                                > z
                                > szczególny interes zawodowy tłumić wolne słowo w necie.

                                To nie ja potrzebuję "łobrońców".
                                Potrzebuje ich p.Paweł Lipski - bohater tego wątku.
                                Skup się, a najlepiej skonsultuj z mec.Kasprzykiem wcw...u ustalenia
                                jednolitej linii łobrony.
                                • ordynat.uchleja Re: troszkę się "gościu" zagalopowałeś... 08.10.09, 12:30
                                  korekta : miało być: w celu, a nie "w c.w.e.l.u"

                                  ech... i gdzież ta wolność w internecie
                                  • Gość: gosc Re: troszkę się "gościu" zagalopowałeś... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.10.09, 15:34
                                    Niemniej jednak, podziwiam Cię za niezależność sądów. A moją galopadę potraktuj
                                    z wyrozumiałością.
                                    • ordynat.uchleja Re: troszkę się "gościu" zagalopowałeś... 08.10.09, 15:39
                                      A Ty moją radę skonsultowania się z łobrońcami p.Pawła Lipskiego w
                                      cxelu... potraktuj POWAŻNIE.

                                      Tysz Cię podziwiam - za spontaniczność.
                            • ordynat.uchleja Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par 08.10.09, 12:17
                              Gość portalu: TEMPTER napisał(a):

                              > Nie rozumiem o czym piszesz uchlejo. Twoja sugestia dot. ksyw i
                              kryptonimów jes
                              > t
                              > śmieszna. W 1989 roku to ja szedłem do szkoły podstawowej ! Ale
                              wiedziałem, że
                              > moja agenturalna przeszłość jeszcze z czasów żłobka w końcu
                              wyjdzie na jaw.
                              > Szczególnie dzięki tak obłąkanym ludziom jak ty. Mania
                              prześladowcza:(cyt.) -
                              > wynik nasilenia zespołu kompleksów i braku poczucia samorealizacji
                              w życiu,
                              > przybierający często formę zgorzkniałej krytyki wszystkich dokoła
                              siebie. I
                              > paradoksalnie wynika to z Twojej potencjalnej dawnej zażyłości z
                              układem który
                              > tak gorliwie opisujesz. Objawy masz czysto kliniczne. Zagrożenie
                              obłędem.
                              > Dr. TEMPTER
                              > PS. Wypisać receptkę na nervosolek ?

                              POWTARZAM: nie bawi mnie to !

                              Stara zasada - nie gadam ani z ubekami, ani z ich odchowanym
                              narybkiem.

                              • Gość: amon Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par IP: *.chello.pl 10.10.09, 08:52
                                To najlepsza riposta na ataki klonów z biura medialnego
                                • Gość: bc Re: propagandą urzędu kieruje dawny aktywista par IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 18:39
                                  Barykadujmy się, wiec...
                                  • Gość: 8 "Arka" pismo ZR NSZZ "S" kwiecień 1989 r. IP: *.toya.net.pl 16.12.09, 16:46
                                    "Arka" ujawnia fakty sprzed 20 laty świadczące o manipulowaniu faktami przez
                                    naszego łódzkiego "komandira".
                                    • Gość: żal Re: "Arka" pismo ZR NSZZ "S" kwiecień 1989 r. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.09, 07:23
                                      Służba Bezpieczeństwa wobec przemian politycznych w latach 1988 - 1990
                                      Region Łódzki opr. Sebastian Pilarski. Warszawa Łódź 2009
                                      s. 644. Paweł Lipski to TW "Władek" i TW "Wiktor".
                                      • Gość: przegląd mediów Paweł Lipski. Koniec legendy? IP: *.toya.net.pl 30.12.09, 07:38
                                        Wypełniamy to, czego oczekuje od nas prezydent - mówi Waldemar
                                        Walisiak, p.o. komendant straży miejskiej. - Będziemy to robić do
                                        odwołania. Moim zdaniem nasza stała obecność w obu miejscach
                                        zdecydowanie przyczyniła się do poprawienia się tam bezpieczeństwa.
                                        • Gość: sm Re: Paweł Lipski. Koniec legendy? IP: *.toya.net.pl 06.01.10, 17:23
                                          Komendantowi dziękujemy za życzenia świąteczne
    • Gość: gosc Szef straży miejskiej choruje już ponad pół roku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.10, 08:07
      Komendant wróci ze zwolnienia? Szef straży miejskiej choruje już
      ponad pół roku

      www.lodz.naszemiasto.pl/artykul/293375,komendant-wroci-ze-zwolnienia-szef-strazy-miejskiej-choruje,id,t.html

      Od czerwca 2009 r., z przerwą w czasie wakacji, Paweł Lipski,
      komendant Straży Miejskiej w Łodzi, przebywa na lekarskim
      zwolnieniu.
      Gdy na początku ubiegłego roku pojawiła się informacja, że ten były
      działacz opozycyjny miał współpracować z bezpieką jako TW Władek,
      Lipski poszedł na zaległy urlop. Wrócił i po kilku tygodniach
      poszedł na zwolnienie. Znów wrócił i na dobre rozchorował się w
      czerwcu. Zaraz po pojawieniu się informacji o rzekomej współpracy
      Paweł Lipski stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom i bardzo
      niechętnie rozmawiał na ten temat. Dziś coraz głośniej mówi się o
      tym, że komendant wraca na stanowisko.

      – Mogę jedynie potwierdzić, że komendant Lipski ma zwolnienie
      lekarskie do końca stycznia. Nie jest więc wykluczone, że od
      następnego miesiąca wróci do swoich służbowych obowiązków – mówi
      Waldemar Walisiak, zastępca komendanta SM. – Oczywiście zadecyduje o
      tym lekarz, ponieważ zawsze w przypadku dłuższych zwolnień musi być
      dołączona opinia specjalisty. Więcej w tej sprawie będziemy wiedzieć
      za 2 tygodnie.

      W straży miejskiej mówi się o tym, że odwołanie Jerzego
      Kropiwnickiego z funkcji prezydenta może przyspieszyć powrót
      Lipskiego do pracy.

      – Z naszej strony to tak wyglądało, jakby prezydent stracił zaufanie
      do komendanta – mówią funkcjonariusze.

      Próbowaliśmy skontaktować się w poniedziałek z Pawłem Lipskim, ale
      jego służbowy telefon był wyłączony.
      • gosiakz czas na rentę 20.01.10, 10:09
        Komendante wiecznie chory, żaden z niego pożytek
        • Gość: strażnik oj, będzie się działo IP: 188.33.151.* 21.01.10, 07:48
          Jak wróci, może już niedługo to co niektórym się zdrowo oberwie.
          • Gość: ali baba Re: oj, będzie się działo IP: 109.243.38.* 22.01.10, 08:58
            I tu się z panem strażnikiem zgadzam. Porządny chłop, a mu pióra dorabiają. W
            tej straży musi być gość z jajami jak ON. A nie którym naprawdę klaps jest
            potrzebny(opieprzający się do bólu Wydział dowodzenia, ślizgacze z wydziału
            prewencji miasta, pan budyń ze swoimi przydupasami w UMŁ, nie zarabjający na
            siebie Wydział drogowy(zdjęcia z kosza), wydziały na dzielnicach i dyrygowany
            przez pierwszą damę do wszelkich spraw wydział psiarków.
            • Gość: by Śledzińska-Katarasińska też była TW IP: 81.219.112.* 22.01.10, 23:57
              tak jak MIRO i czy to komuś przeszkadza, a 169% POparcia jest
              katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=%C5%9A&katalogId=3&subpageKatalogId=3&pageNo=1&nameId=4401&osobaId=10650&
            • Gość: koleś Re: oj, będzie się działo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 13:55
              Widać że Ali Baba to strażnik z ambicjami na dowodzenie ale wszyscy się na Nim poznali i biedak nie ma siły przebicia na stanowisko, chorych na władze powinno się leczyć na głowę i to zalecam....
      • ordynat.uchleja Re: Szef straży miejskiej choruje już ponad pół r 23.01.10, 22:07
        "gość" napisał/napisała: "W straży miejskiej mówi się o tym, że odwołanie
        Jerzego Kropiwnickiego z funkcji prezydenta może przyspieszyć powrót Lipskiego
        do pracy.
        Z naszej strony to tak wyglądało, jakby prezydent stracił zaufanie do komendanta
        ..."
        ------------------------------------------

        Nie, no, uzgadniajcież panowie te legiendy.... !
        O jeremiadach p.Kropiwnickiego i mec.Kasprzyka z powodu bezmiaru krzywdy
        wyrządzanej p.Lipskiemu to nawet w tym skromnym wątku huczało.
        Żadnych informacji o "utracie zaufania" nie było - wręcz przeciwnie. Żadnej
        (zapowiadanej przecież) wypowiedzi p.Kropiwnickiego nie upubliczniono. Były za
        to ordynarne ataki na osoby, które komentowały tę sprawę ...
        • presse123 Re: Szef straży miejskiej choruje już ponad pół r 25.01.10, 16:18
          Ech, ordynacie, ordynarne ataki pochodzące z Ministerstwa Propagandy
          oraz ze strony Strażników Rewolucji to idylla i wakacje w Łomży wygrane
          w loterii fantowej zorganizowanej przez Michaluka.
          A cóż dopiero jest (było) zderzyć się z tym pospolitym sojuszem sił
          postępu i wstecznictwa dla niepoznaki nazywanym "układem".
          Fajnie byłoby teraz porozmawiać z legendą, powspominać, łezkę uronić i
          grzbietem dłoni otrzeć.
          • ordynat.uchleja Re: Szef straży miejskiej choruje już ponad pół r 25.01.10, 20:57
            Wiem. Moje bezpośrednie doświadczenia i obserwacje z przeszłości pozwalają mi
            docenić tę różnicę i komfort dystansu. Zmysł organizacyjny Michaluka też znam
            nie tylko z doniesień prasowych o Funduszu Świadczeń Dobrowolnych, a zafundowane
            w tym wątku "wakacje w Łomży" ani mnie zdziwiły, ani specjalnie obeszły. Nawet
            fantów oddanych na loterię mi nie żal:)

            Rozmawianie z "legiendą"( tą, tamtą, czy owamtą) nie wchodzi w grę - kategorycznie.
            Komentowanie "legiendy" - zawsze bardzo chętnie.
            Ronienie łezki pozostawiam autorom inwokacji "drogi Pawle" w tym wątku oraz
            pełnomocnikowi "legiendy" mec. Kasprzykowi.

            W moim poprzednim wpisie ośmieliłam się jedynie skomentować niekoherencję
            wylewania łez z jednoczesną rzekomą "utratą zaufania" do bohatera wątku
            p.Lipskiego. Tyle.
            • Gość: wuj władza PO/SLD i PO chorobie,nowa władza IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 21:21
              ma duże zaufanie do donosicieli, teraz jakoś wszyscy POtępiający Kropę za współpracę nagle zaniemówili. Taka jest lumpiarska POlityka Platformy Oszukańców, reprezentującej interesy dziwek, agentury, narkomanów etc
              • Gość: gosc Re: władza PO/SLD i PO chorobie,nowa władza IP: *.toya.net.pl 12.02.10, 22:51
                Masz na myśli tego siwego starca co to dziś w TVP Łódź się objawił?
                Toż to TW "Wiktor" i TW "Władek". Ulubieniec Kropy.
                • Gość: wuj władza PO/SLD i PO chorobie,nowa władza bardziej IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 23:48
                  go lubi i dla tego wyzdrowiał.W ogóle nowa władza lubi umoczonych (Katarasińska, Dmochowska,Niesioł, Bojek etc.)Może są bardziej sterowalni?
                  • ordynat.uchleja Re: władza PO/SLD i PO chorobie,nowa władza bardz 13.02.10, 20:28
                    Gość portalu: wuj napisał(a):

                    > go lubi i dla tego wyzdrowiał.W ogóle nowa władza lubi umoczonych (Katarasińska
                    > , Dmochowska,Niesioł, Bojek etc.)Może są bardziej sterowalni?

                    Jaka "nowa władza" !
                    "Stara władza" Kropiwnicki nabrała wody w usta na temat TW "Władka", mimo, że od
                    ujawnienia tych dokumetów minął tok. Jego przydupna papuga rwała (nawet w tym
                    wątku jest o tym informacja w poście inicjującym wątek) pióra z rozpaczy nad
                    krzywdą kolesia TW i usiłowała swoim "autorytetem" (o ironio !!!) wystawić TW
                    "Władkowi" świadectwo niekapusiowatości.

                    Na czym oparte są mętne sugestie, że p.Kropiwnicki "stracił zaufanie" do
                    p.Lipskiego. Miał przecież aż rok czasu, by się ową rzekomą utratą zaufania
                    podzielić z opinią publiczną.


                    • presse123 Re: władza PO/SLD i PO chorobie,nowa władza bardz 13.02.10, 20:52
                      "Władek" może się wybroni. Ale "Wiktor" ma przerąbane.
                      • ordynat.uchleja kto wie, kto wie... 13.02.10, 22:13
                        Być może dwojga imion (kryptonimów) Władek Wiktor orderu Budowniczego
                        Kapitalizma się dochrapie na naszych oczach.
                        Bo odszkodowanie za represje, to już chyba wziął ....

                        Mrecenasa by trzeba wypytać....
                        • presse123 Re: kto wie, kto wie... 14.02.10, 14:32
                          On to dostał order od Kropiwnickiego. Za zasługi. za przywracanie
                          godności. Za prawa człowiecze.
                          Brrrrrr!!!!
                          Chroń nas Boże od dekorujących i dekorowanych.
                          • ordynat.uchleja Re: kto wie, kto wie... 14.02.10, 16:01
                            presse123 napisał:

                            > On to dostał order od Kropiwnickiego. Za zasługi. za przywracanie
                            > godności. Za prawa człowiecze.
                            > Brrrrrr!!!!
                            > Chroń nas Boże od dekorujących i dekorowanych.

                            Oraz naszą kasę przed niezabystrymi sądami zasądzającymi "odszkodowania" ubeckim
                            konfidentom.
                            Ament :))))
                            • presse123 Re: kto wie, kto wie... 14.02.10, 18:35
                              Odszkodowania to skretynienie. Podatnicy płacą za to, że garstka
                              odważnych zdecydowała się na własną odpowiedzialność iść pod prąd.
                              Ci idioci nie wiedzą, że niejaki Mohandas Karamchand Gandhi grosza nie
                              wziął za swoje cierpienia. Zginął z ręki Nathurama Godsego.
                              He Ram!
                              • ordynat.uchleja ideolo kapuściane 14.02.10, 21:44
                                presse123 napisał:

                                > Odszkodowania to skretynienie. Podatnicy płacą za to, że garstka
                                > odważnych zdecydowała się na własną odpowiedzialność iść pod prąd.

                                Obawiam się, że presse123 pomylił wątek.
                                Tu jest ogólnie o kapusiach - ani oni "odważni", ani idący "pod prąd", raczej
                                odwrotnie.
                                Do dziś uważają swoją działalność delatorską na rzecz SB za część kariery i są z
                                niej na swój sposób dumni. Korzyści, jakie wówczas osiągali ( np.gratyfikacje
                                finansowe za donosy) i jakie dziś osiągają ( np."odszkodowania" za represje :D)
                                są w ich mniemaniu świadectwem ich "zaradności", "wyższości nad frajerami" itp.

                                ... pod prąd - jacie niemogie :DDDDDDD



                              • ordynat.uchleja Re: kto wie, kto wie... 15.02.10, 11:16
                                presse123 napisał:

                                > Odszkodowania to skretynienie.
                                > He Ram!

                                No, no - ODWAŻNA teza !
                                Presse123 to chyba sam nie wie KOMU się naraża :))))))))
                                • Gość: gosc Pokrętny komendant SM Paweł Lipski IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 18:34
                                  uwaga.onet.pl/30304,news,,kiedy_policjanci_i_straznicy_miejscy_lamia_prawo,reportaz.html
                                  • Gość: gosc Re: Pokrętny komendant SM Paweł Lipski IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 18:46
                                    Kiedy policjanci i strażnicy miejscy łamią prawo?
                                    MNIEJ NIŻ ZERO...
                                    25.02.2010 11:06~GOŚĆ

                                    PANOWIE Z UWAGI ,GDZIE WASZ OBIEKTYWIZM? ŁATWO JEST ZGNOIĆ JEDNĄ
                                    STRONĘ,NIŻ POKAZAĆ CAŁĄ PRAWDĘ...ZMIENIAM ZDANIE NA TEMAT TEGO
                                    PROGRAMU...DZIAŁACIE NA ZASADZIE;SANSACJA ZA WSZELKĄ CENĘ,A TO
                                    ŻAŁOSNE...TRZEBA BYŁO POWIEDZIEĆ PARĘ SŁOW NA TEMAT PANA
                                    KRYSKI,ZAPYTAĆ CZY ZOSTAŁ KIEDYŚ UKARANY PRZEZ SM.,DLACZEGO WYBIEGŁ W
                                    SAMYCH PANTOFLACH,PRZECIEZ MIAŁ ZDJĘCIA I MÓGŁ ZGŁOSIĆ SPRAWĘ
                                    PRZEŁOŻONYM STRAZNIKÓW...I SKĄD TYLE AGRESJI DO TEJ FORMACJI???
                                    DLACZEGO NIE POKAŻECIE CO DOBREGO ROBIĄ DLA OBYWATELI? A ROBIĄ
                                    DUŻO...MOŻE TRZEBA ZAPYTAĆ LUDZI,KTÓRYM POMOGLI,A NIE TYLKO TYCH
                                    KTÓRYCH UKARALI?
                                    • Gość: gosc Re: Pokrętny komendant SM Paweł Lipski IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 18:47
                                      Pomyślcie trochę
                                      25.02.2010 13:20~SEBA

                                      Drodzy uczestnicy forum zwracam się do wszystkich którzy chcą
                                      likwidować Straż Miejską. Życzę powodzenia jak ich zlikwidują. Wy
                                      myślicie że Policja będzie zajmować się parkowaniem i innymi drobnymi
                                      wykroczeniami? Ha, ha, ha... Juz to widze... A propo tego zdarzenia z
                                      Uwagi. Ten koleś obiecał im że jak nie dadzą mu spokoju to rozpęta
                                      medjalną aferę. Dotrzymał słowa więc nie litujcie się tak nad nim. To
                                      niezły
                                      • ordynat.uchleja agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lipski .. 10.03.10, 11:04
                                        Przedmiotem tego wątku nie jest kwestia Straży Miejskiej jako takiej, lecz
                                        kwestia agenturalności "legiendy" na stanowisku jej komendanta ..
                                        • zorro67 Re: agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lips 07.05.10, 22:12
                                          Owdal sie od niego ordynusie, przyganiał kocioł garnkowi.
                                          • ordynat.uchleja Re: agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lips 08.05.10, 11:20
                                            zorro67 napisał:

                                            > Owdal sie od niego ordynusie, przyganiał kocioł garnkowi.

                                            Nie pochlebiaj sobie zapijaczona ubecka "legiendo" z Łodzi miasta ...
                                            • Gość: samo życie Re: agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lips IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.10, 08:05
                                              Na samo wspomnienie "legendy" wybucham śmiechem.
                                              • Gość: GOŚĆ Re: agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lips IP: 188.33.24.* 07.06.10, 07:20
                                                Używa się słowa "liegenda" tak jak to robi uchlany, a zresztą cała sprawa jest
                                                już dawno zamknięta, więc asta lavista bebe.
                                                • ordynat.uchleja Re: agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lips 07.06.10, 14:23
                                                  Gość portalu: GOŚĆ napisał(a):

                                                  > Używa się słowa "liegenda" tak jak to robi uchlany, a zresztą cała
                                                  sprawa jest
                                                  > już dawno zamknięta, więc asta lavista bebe.

                                                  Przecież z góry wiadomo było, że z tej "sprawy" nic nie będzie.
                                                  • presse123 Re: agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lips 07.06.10, 18:19
                                                    ordynat.uchleja napisał:

                                                    > Gość portalu: GOŚĆ napisał(a):
                                                    > > Używa się słowa "liegenda" tak jak to robi uchlany, a zresztą cała
                                                    > sprawa jest
                                                    > > już dawno zamknięta, więc asta lavista bebe.
                                                    > Przecież z góry wiadomo było, że z tej "sprawy" nic nie będzie.

                                                    Ależ jest sprawa. Komendant uwieczniony jest w na kartach historii i
                                                    złotymi zgłoskami opisany w wydawnictwach IPN jako kooperujący ze
                                                    służbami politycznie użytecznymi.
                                                    W wymiarze ludzkim rzecz ujmując, jeszcze jeden taki wstrząs i wątłe
                                                    zdrowie legendarnego komendanta może tego nie udźwignąć.
                                                  • ordynat.uchleja Re: agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lips 07.06.10, 21:31
                                                    No zgoda.
                                                    Ale chodziło mi o wyższy stopień ogólności - w sensie: kapował i nie
                                                    ma sprawy (i nie miało jej być).

                                                    Na tle tego zjawiska, zdrówko tej, czy innej legiendy jest bez
                                                    znaczenia.
                                                  • Gość: gość Re: agenturalnie umoczony komendant SM Paweł Lips IP: 95.79.38.* 16.06.10, 20:20
                                                    zdrówko może bez znaczenia, ale nie kasa. własna i kolesi
                                                  • ordynat.uchleja Ano. Jego Turbulencja Rektor 17.06.10, 17:30
                                                    Gość portalu: gość napisał(a):

                                                    > zdrówko może bez znaczenia, ale nie kasa. własna i kolesi

                                                    Jego Turbulencja Rektor Wyższej Szkoły Zbójeckiej w Łdzimieście,
                                                    ofiarny i bezinteresowny obrońca kapusiów, to nie tylko kasę i
                                                    kolesi ale nawet tytuł profesora załapał na stronie biuletynu inf.
                                                    publicznej UMŁ. A co... !
                                                  • presse123 Re: Ano. Jego Turbulencja Comandante 24.06.10, 22:51
                                                    Legenda "Solidarności" jest chory. Ciężko chory. Ale książkę mógłby
                                                    napisać - "Jak wykołowałem wszech"
                                                  • ordynat.uchleja Re: Ano. Jego Turbulencja Comandante 25.06.10, 12:12
                                                    Cóż powiedzieć... aktualny stan zdrowia tej lub innej "legiendy
                                                    Solidarności" ujawnionej, bądź jeszcze nie ujawnionej jako konfident
                                                    SB, jest kwestią bez znaczenia z dwóch powodów:

                                                    1. Kontrakt konfidencki z SB nie zawierał gwarancji w zakresie
                                                    zachowania zdrowia. Jest wiele przykładów na to, że raczej
                                                    zwiastował zjawisko odwrotne, np. zapijanie się na śmierć...

                                                    2. Aktualny stan zdrowia osób, na które konfidenci SB donosili nie
                                                    jest znany ani nadmiernie upowszechniany (O ile te osoby jeszcze
                                                    żyją. Kapowanie na kogoś do SB często skutkowało katastrofą
                                                    materialną takiej osoby, a zatem brakiem środków nawet na lekarstwa
                                                    itp.)

                                                    W związku z powyższym choroba "legiendy" wzrusza mnie tyle, co łzy
                                                    Beaty Sawickiej lub gwałtowne zasłabnięcia w świetle jupiterów i oku
                                                    kamer.

                                                    Skoro ten palant Lipski wydumał sobie ksywę "Wiktor" to
                                                    prawdopodobnie wolałby tytuł "Moje obalanie" dedykowany innemu
                                                    łódzkiemu palantowi...
                                                  • presse123 Re: Ano. Jego Turbulencja Comandante 30.06.10, 19:23
                                                    "Jak Wiktor Władka obalał". (Potem Władek Wiktora)
                                                  • Gość: by ale kręcenie lodów na spółkach miejskich jest ok? IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.10, 23:30
                                                  • Gość: z mroków nocy Pożegnanie legendy "Solidarności" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.10, 14:07
                                                    Żegnaj Komendancie!
                                                  • ordynat.uchleja Re: Pożegnanie legendy "Solidarności" 20.08.10, 23:01
                                                    Gość portalu: z mroków nocy napisał(a):

                                                    > Żegnaj Komendancie!

                                                    Obawiam się, że kumendant nieskory do pożegnań. Tylu ma przecież
                                                    ofiarnych i współczujących obrońców i orędowników jego szczytnej
                                                    misji budowania ustroju dyktatury kapusiów.

                                                  • Gość: by kto tera kreci lody na spólkach miejskich? IP: *.devs.futuro.pl 21.08.10, 22:43
                                                  • ordynat.uchleja Re: kto tera kreci lody na spólkach miejskich? 04.09.10, 18:00
                                                    Generalnie, to pewnie wiadomo, ale o konkretne nazwiska i inne dane to by trzeba "Kowalika"
                                                    vel "jedyny kkk" zapytać. Bardzo on ci jest wyszczekany w kwestiach personalnych. Aż dziw, że się
                                                    w tym wątku jeszcze nie zaprodukował... musi, wrażliwy na krzywdem, jaka się tu dzieje
                                                    TW "Wiktorowi"...
    • Gość: by ale Sadzyńki@Joński Sp z no wyraxnie hołubi IP: *.devs.futuro.pl 09.06.10, 22:42
      wszelkiej maści agenturę
      • ordynat.uchleja Re: ale Sadzyńki@Joński Sp z no wyraxnie hołubi 10.06.10, 15:04
        Pokaż pan takich, którzy jej nie hołubią...
        Jest raczej odwrotnie - to agentura prowadzi na pasku wszelkiej (bez
        wyjątku !) maści aparatczyków.
        • Gość: ostrzeżenie Kres legendy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.10, 09:02
          lkd.3-2-1.pl
          • ordynat.uchleja Re: Kres legendy 06.10.10, 21:56
            Dość oszczędnie owa "Grupa Oporu" gospodaruje materiałami, nawet takimi, które są dostępne w sieci internetowej i zupełnie nie rozumiem dlaczego oczekuje na "napływ" owych materiałów, skoro niektóre są z zasięgu każdego użytkownika internetu.

            Odkilku lat jest w sieci informacja o pewnym łódzkim księdzu katolickim,obecnie emerycie, który będąc konfidentem bezpieki i w ścisłej współpracy z łódzkim lekarzem psychiatrą ( w randze profesora) Adamem Bukowczykiem tworzył istniejący do dziś Instytut Teologiczny, działający ówcześnie przy jednym z łódzkich kościołów na Retkini.
            Ani mnie ów ksiądz-konfident ziębi, ani grzeje bardziej, niż inni ubeccy kapusie, ale jak ekumenicznie, to ekumenicznie... :)

            Pozdrawiam

            • Gość: awaz no i TW Ciężarna IP: 87.204.177.* 09.10.10, 23:42
          • ordynat.uchleja Re: Kres legendy 19.11.10, 15:52
            Gość portalu: ostrzeżenie napisał(a):

            > lkd.3-2-1.pl

            Strona, do której prowadzi link zamieszczony przez użytkownika "ostrzeżenie" została zablokowana i jej treść nie jest dostępna.
            Zawierała mizerniutką listę nazwisk ze wskazaniem konfidenckich kryptonimów wymienionych na niej osób - w tym nazwisko pracownicy biura posłanki Kluzik, bodaj p.Wojciechowskiej.
            W związku z wybiciem szamba łódzka prokuraturew podjęła energiczne działania, a na podforum "opinie i komentarze" rozkwitł wątek o "kłótni w łódzkim PiSie"... z wiodącą nutą dezaprobaty dla tzw. "grzebania się i krzywdzących pomówień"...


            • ordynat.uchleja Re: Kres legendy 22.02.14, 19:00
              Nuta dezaprobaty ewaluowała. Obecnie lokalna prasa w Łodzimieście wybiła entuzjazmem dla bezkompromisowych działań jednej z wymienionych osób na polu śródmiejskiej spółdzielczości mieszkaniowej. U boku kuń-batantki strajku studenckiego stoi ten sam autorytet, który wspierał Lipskiego w obliczu spotykającej go krzywdy (ujawnienia kapusiostwa).
              Cóż powiedzieć ... Rozczulająca jest resortowa troska o potrzeby mieszkaniowe populacji łódzkiej, większa nawet od tej, którą powinno się otoczyć rodzone dziecko jeśli nie jest zameldowane w Łodzimieście. Lokalny patriotyzm, jeśli idzie w parze z zamiłowaniem do hippiki, w pełni uzasadnia takie postawy pro-kuńbatanckie. Nie od rzeczy byłoby zaangażować w te akcję również kolejną koń-kubinę. Niechaj nie pozostaje w bezczynności. W końcu, jak piszą, jest do wyjęcia ponad dwie duże bańki.
          • Gość: ordynat.uchleja Ważkie pytania na blogu z datą: 3.02.2011 :D IP: *.sds.uw.edu.pl 17.02.11, 00:48
            Paweł Lipski przed sądem lustracyjnym

            Paweł Lipski przed sądem lustracyjnym

            Media doniosły, iż b. Komendant Straży Miejskiej Paweł Lipski stanie do procesu lustra­cyj­ne­go. W swoim czasie publikacja łódzkiego IPN wskazywała, iż był tajnym współpracowni­kiem SB w okresie PRL i to przez wiele lat. Gdy go o to zagadnąłem, powiedział, że to nie­prawda i że złoży wniosek o autolustrację. Wniosek rzeczywiście złożył i właśnie teraz trafił on do Sądu Okręgowego . Zakwestionował je prokurator lustracyjny. Nie ukrywam, iż cze­kam na wynik z emocjami, bo podstawowe pytanie brzmi: bohater czy zdrajca? Mój kolega czy agent obcej służby?

            Jerzy Kropiwnicki (20:14)

            Urzekły mnie te zestawy pytań :D
            • Gość: antyk Ważna odpowiedź IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.11, 14:22
              Arcyciekawy jest raport TW "Władka" w książce NSZZ Solidarność w regionie łódzkim w dokumentach Służby Bezpieczeństwa 1980-1981.
              Może Pan Jerzy Kropiwnicki poczyta sobie i przestanie się emocjonować
              • ordynat.uchleja Re: Ważna odpowiedź 03.03.11, 09:01
                Gość portalu: antyk napisał(a):

                > Arcyciekawy jest raport TW "Władka" w książce NSZZ Solidarność w regionie łódzk
                > im w dokumentach Służby Bezpieczeństwa 1980-1981.
                > Może Pan Jerzy Kropiwnicki poczyta sobie i przestanie się emocjonować

                Może choćby przeformułuje te powalające pytania zanim zrobią to inni :DDDD
                To by dopiero był powód do emocjonowania się Kropiwnickiego ....
                • Gość: z mroków nocy Agent Lipski IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.11, 14:00
                  Zarzuty IPN okazały się prawdziwe.
                  • Gość: wt Agent Lipski IP: 79.139.86.* 13.05.11, 18:38
                    Pupil duetu Kropiwnicki - Tomaszewski okazał się kapusiem.
                  • Gość: pan Bździsek Re: Agent Lipski - nooooooo, od razu lepiej brzmi IP: *.sds.uw.edu.pl 30.05.11, 19:42
                    Dużo lepiej!

                    Znaczy - legienda PZU :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    • presse123 No i Kropiwnicki wyszedł na wioskowego idiotę 03.06.11, 08:29
                      Człowiek Roku według "Tygodnika Solidarność" do końca wspierał agenta PZU, upsss. SB
                      • ordynat.uchleja łe, im to rybka - ale agent brzmi dumnie :DDD 08.06.11, 23:25
                        Był agentem - wniosek stąd :
                        To nie kapuś był lecz Bond ....
                      • Gość: wrr bardziej wieśniackiej bandy idiotów nie było niż IP: *.opera-mini.net 10.06.11, 23:10
                        Jońsky@Sadzynsky
    • Gość: podipięta Re: Legenda Solidarności Paweł Lipski IP: *.teosat.pl 12.09.11, 23:22
      ...podbije, bo ten As, jak wieść gminna niesie, ma zostać zatrudniony w...UMŁ....w Wydziale Budynków i Lokali !!! CZad po prostu...najsłabszy dyrektor AN będzie pracował w nadzorującym ANy wydziale... Pani Hanno...już jestem przekonany,że to pierwsza i ostatnia kadencja :-))
      • Gość: Ewarosiak- Zwiędła Re: Legenda Solidarności Paweł Lipski IP: *.89.115.58.static.crowley.pl 10.05.12, 14:35
        To, gdzie ten czy inny kapuś będzie zatrudniony nie ma większego znaczenia. W tym fachu robi się wszędzie to samo.
        Rafał Kasprzyk jako reprezentant kapusiów osiąga już najwyższy stopień specjalizacji.
      • gosiakz gdzież to Henryk z Zarządu został posadzony ? 10.05.12, 22:28
        Chętnie odwiedzę Henryka z Zarządu
        forum.gazeta.pl/forum/w,674,23153923,23910459,Re_Jak_dlugo_jeszcze_Panie_Tomaszewski_.html

        • Gość: brrrr Re: gdzież to Henryk z Zarządu został posadzony ? IP: *.toya.net.pl 15.05.12, 21:33
          No jak to gdzie? Tam gdzie od dawna planują zmiany ( roszady, mieszanie, zamiana stołków )
          • Gość: swojak1000 Re: gdzież to Henryk z Zarządu został posadzony ? IP: *.play-internet.pl 17.05.12, 19:33
            Ano na pięterku jak najbliżej dyrehcjii.
            • Gość: wrr ale komu to przeszkadza IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 13:20
              katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=%C5%9A&katalogId=3&subpageKatalogId=3&pageNo=1&nameId=4401&osobaId=10650&
              • Gość: come back Paweł Lipski powraca IP: *.toya.net.pl 29.05.12, 22:26
                www.tvp.pl/lodz/informacja/lwd/wideo/29052012-1830/7515214
                • Gość: wrr jaki jest stan agentury Wieśniacko-eseckiej IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.12, 19:02
                  w płatformie tzw. obywatelskiej wspieranej przez I-go Gajowego i Słońce Peru?
                  • Gość: grand prix jak to jest z wykształceniem Komendanta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.06.12, 13:20
                    - studiował AM...
                    - uzyskał kwit licencjata w WSHE...
                    - po magistra udał się do Pułtuska...
                    a magistrat zmienia warunki konkursu na głównego speca ds. nieruchomości w BiL
                    • Gość: swojak1000 Re: jak to jest z wykształceniem Komendanta IP: *.play-internet.pl 09.06.12, 21:31
                      Karierę urzedniczą zaczął w latach 90-tych jako chłopczyna bez matury.
                      • Gość: takie tam Re: jak to jest z wykształceniem Komendanta IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.06.12, 22:12
                        Wróbelki na mieście ćwierkają, że jutro w ŁWD kolejny ciekawy materiał o Lipskim. No zobaczymy...
                        • Gość: dł Bezprzykładny atak na Komendanta IP: *.toya.net.pl 12.06.12, 19:17
                          www.dzienniklodzki.pl/artykul/595617,byly-komendant-na-cieplej-posadce-w-urzedzie-miasta,id,t.html
                          • gosiakz Re: Bezprzykładny atak na Komendanta 12.06.12, 23:11
                            I MY- mieszkańcy Łodzi mają mu się zrzucać na pensję ?

                            BEZE MNIE , pani Zdanowsko !
                            • Gość: slavo Bezprzykładny atak na Komendanta IP: *.toya.net.pl 13.06.12, 19:44
                              Komendant pięknie zamyka drzwi za dziennikarzem

                              www.tvp.pl/lodz/informacja/lwd/wideo/12062012-1830/7686835
                              • Gość: slavo Komendant Wiktor IP: *.toya.net.pl 31.08.12, 20:34
                                znów nadaje
                                • Gość: abc Komendant Lipski IP: *.toya.net.pl 29.10.12, 18:43
                                  niemocą złożony
                                  • Gość: swojak1000 Re: Komendant Lipski IP: *.play-internet.pl 30.10.12, 19:50
                                    Napieprzył głupot w administracjach i poszedł w cholerę na symulkę.
                                    • Gość: gosc katar IP: *.146.62.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.10.12, 20:54
                                      katar może rozłożyć i cały rok
                                      • Gość: wrr cz w Łodzi jest tylko jedyną osobą P. Lipski IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.12, 18:15
                                        uMOczoną w agenturalne związki władzy, MOże POszukajmy tera innego sbka czy wsiarza
                                        • Gość: swojak1000 Re: cz w Łodzi jest tylko jedyną osobą P. Lipski IP: *.play-internet.pl 01.11.12, 18:45
                                          sami się znajdą.
                                          • ordynat.uchleja Oczywiście, że nie jedyną ... 03.11.12, 12:23
                                            Gość portalu: swojak1000 napisał(a):

                                            > sami się znajdą.

                                            Prawdę powiedziawszy, nie pamiętam aby kiedykolwiek się z tym naprawdę kryli.

                                            Oczywiście, że p. Lipski nie jest jedyną taką osobą. Liczba kapusiów jest przytłaczająca - ktoś to gdzieś procentowo oszacował, ale nie chce mi się teraz szukać.
                                            Problem polega na tym, że jest jednym z nielicznej grupy szpicli ujawnionych wraz z podaniem numeru ewidencji, dokonań itp. To pozwala na mówienie o nim jako kapusiu otwartym tekstem. Oczywiście, z punktu widzenia środowiska ubeckich szpicli, P.Lipski i inni nieliczni ujawnieni, są czymś w rodzaju "chłopców do bicia". Ale, sorry - to nie jest mój punkt widzenia !

                                            Zabiegi zmierzające do "ocieplenia" wizerunku kapusiów bywają też inne - najbardziej żałosne są próby wpasowania tej ferajny w poetykę : służby śpecjalne, Dżejmsy Bądy Bądy i "kolómpy"....
                                            • Gość: swojak1000 Re: Oczywiście, że nie jedyną ... IP: *.play-internet.pl 03.11.12, 16:43
                                              Albo kolesiowscy reformatorzy administracji (za srebrniki).
                                              • Gość: abc Smutna i groteskowa postać IP: *.toya.net.pl 03.11.12, 21:03
                                                Bez honoru i dystansu
                                                • Gość: def...& punkt widzenia ... IP: *.205.72.225.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.11.12, 08:41
                                                  Cóż, oczekiwanie honoru od kapusiów jest rzeczywiście przejawem szczególnego zamiłowania do groteski ...

                                                  Co zaś do dystansu -wydaje się, że mają go aż nadto ...
                                                  Deszczyk pada... karawana jadzie ...
                                                  • Gość: wrr ale za Lipskiego ludzie w Urzędzie Miasta IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.12, 22:00
                                                    PO kątach i to PO godzinach pracy się NIE wieszali. Co na to behaPOwiec i sPOłeczny inspektor pracy?
                                                    www.dzienniklodzki.pl/artykul/707281,pracownik-urzedu-miasta-lodzi-powiesil-sie-w-magistracie,id,t.html
                                                  • Gość: PO-WSI-noga no, ale za Lipskiego takiego IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.13, 01:38
                                                    nadużycia władzy i zdziczenia komendantów w łódzliej straży miejskiej, jaka jest obecnie POd rządami Hanki, to jeszcze nie było
    • ordynat.uchleja Re: Legenda Solidarności Paweł Lipski 07.09.13, 09:26
      Gość portalu: z mroków nocy napisał(a):

      > Czy komendant straży współpracował z SB?
      >
      > 2009-01-09 23:56:53, aktualizacja: 2009-01-09 23:57:34
      >
      > Paweł Lipski, komendant Straży Miejskiej w Łodzi, były działacz opozycyjny,
      > był tajnym współpracownikiem (TW) bezpieki o pseudonimach Władek i Wiktor. Tak
      > wynika z kartoteki, sporządzonej przez Służbę Bezpieczeństwa. Z dokumentów
      > wynika także, że współpraca Lipskiego trwała od 1978 do 1990 roku.

      >
      > Nie zachowała się teczka pracy Lipskiego. Nie można zatem powiedzieć, jaki
      > charakter miała ta rzekoma współpraca. Wiadomo tylko, że "Władek" był
      > delegatem na I zjazd Solidarności w Gdańsku jesienią 1981 roku. Oprócz niego
      > region łódzki reprezentował jeszcze "Michał", którego tożsamości nie udało się
      > ustalić.
      >
      > Pseudonim Władek pojawił się w wydanej 5 lat temu książce historyka Sławomira
      > Cenckiewicza "Oczami bezpieki", w której autor pisze o I zjeździe NSZZ
      > Solidarność, wymieniając tajnych współpracowników SB z całego kraju, biorących
      > w nim udział. Ale dopiero łódzcy archiwiści, przeprowadzając kwerendę w
      > łódzkim IPN, odkryli, czyje nazwisko kryło się pod tym pseudonimem.
      >
      > - SB traktowała go jako TW, natomiast my z uwagi na zniszczenie teczki nie
      > jesteśmy w stanie powiedzieć, jak ta współpraca wyglądała - mówi Rabiega. -
      > Ale zniszczenie teczki nie oznacza, że nie ma na temat "Władka" żadnych
      > materiałów. SB często wytwarzała poszczególne dokumenty w kilku kopiach i mogą
      > się one znaleźć w jakiejś innej teczce.
      >
      > W maju 1982 roku Lipski na kilkanaście dni został internowany i osadzony w
      > więzieniu w Łowiczu. Jak mówi Robert Rabiega, SB internowała niektóre osoby
      > dla uwiarygodnienia ich
      >

      > Lipski jest załamany ...


      > Lipski donosił, ..i przeszedł do opozycji, w której działał naprawdę dobrze,

      >
      > Paweł Lipski poszedł wczoraj na zaległy dziesięciodniowy urlop. Prezydent
      > Jerzy Kropiwnicki powiedział, że póki nie porozmawia z Lipskim, nie będzie
      > tego komentował.
      >



      Wypowiedż użytkownika "poWSInoga", aczkolwiek urzekająca trafnością przybranej ksywy,ma się nijak do tematu tego wątku, którego wpis inicjujący powyżej przytaczam.

      Cóż, wewnętrzne spory i mordobicia w obrębie gangów są zjawiskiem dobrze i od bardzo dawna znanym. Próba przefasonowania tego wątku w swoisty panegiryk na cześć jego tytułowego obiektu : Pawła Lipskiego - Legiendy Solydarnowści, jest przejawem szczególnego ubeckiego rozwydrzenia, porównywalnego z wypłacaniem "odszkodowań" ubeckim kapusiom za rzekome ich "prześladowania".

      • Gość: Małgosia ubeckie rozwydrzenie IP: *.gigainternet.pl 24.01.14, 08:08
        "Zuchwałe są te ku... i nachalne" napisał autor Szwejka i ta fraza ilustruje najlepiej system, z którym mamy do czynienia.
        Warto dodać, że zarówno w stosunku do ubeckich kapusiów, jak i do prostytutek jednakowo stosuje sie stwierdzenie : to nie zawód, to charakter.
        • Gość: swojak1000 Re: ubeckie rozwydrzenie IP: *.play-internet.pl 26.01.14, 17:45
          A kto ma go poskramiać, tacy sami są przy władzy.
          • Gość: Małgosia Re: ubeckie rozwydrzenie IP: *.gigainternet.pl 05.03.14, 21:58
            W systemie, który zbudowali, nie ma znaczenia KTO ( w sensie barw politycznych) jest przy władzy. Wystarczy przypomnieć tandem:Miller(ezelde) i J.Tomaszewski (awues) by się pozbyć złudzeń.
    • Gość: andy a co na to IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.14, 13:11
      TW Oscar?
      • ordynat.uchleja Re: a co na to 20.05.14, 16:18
        Gość portalu: andy napisał(a):

        > TW Oscar?


        TW "Oskar" ???
        Nie pamiętam by taka ksywa przewinęła się przez ten wątek, ale nie wykluczam, że mogło się tak zdarzyć. Był tu (szybciutko skasowany) wpis zawierający krótką listę lokalnych kapusiów płci obojga. Figurowała w nim pewna aktywistka strajków studenckich, zatem z pewnością należąca do ferajny Michaluka, nieboszczyka Gaduły i im podobnych, obecnie przyklejona do nieszczęsnego Gowina, a nieco wcześniej do renegatki Kluzik jako jej kapciowa w biurze poselskim. Można na tej podstawie wnioskować, że to IV departament.

        Ale TW "Oskar" ??? Ki czort ! Podaj chociaż przypuszczalny numer departamentu !

    • ordynat.uchleja Uznałam, że ten wątek to dobre miejsce 29.09.14, 12:00
      by prezentować kolejne "ofiary represji" bezkompromisowo reprezentowane przez p. Rafała Kasprzyka. Na początek : JANUSZ FATYGA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka