Dodaj do ulubionych

Wyżyny i szczyty

14.01.09, 17:02
O jakże mylnie uważałem, że już nic mnie nie zdziwi w zachowaniu ludzi
kierujących samochodami. To z dzisiaj:

fotoforum.gazeta.pl/3,0,1628484,2,1.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1628485,2,2.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1628486,2,3.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1628487,2,4.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1628488,2,5.html
O jakże pragnę by kierowca tegoż auta, ten geniusz ruchu drogowego, pozwał
mnie abym miał okazję spojrzeć mu głęboko w oczy i spytać w jakim lesie
wychowały go wilki, bo innego powodu nie widzę na ten moment. Szkoda, że nie
ma podstaw.
Obserwuj wątek
    • big_news Re: Wyżyny i szczyty 14.01.09, 17:20
      A co, jeżeli brykę "pożyczono w celu krótkotrwałego użycia" i właściciel guzik
      wie o jej usytuowaniu?
      Tak tylko pytam...
      • Gość: profes79 Re: Wyżyny i szczyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 17:24
        To znaczy ze w tym miescie uzyczaja na krotko wiecej samochodow niz w
        jakimkolwiek innym - bo takie widoki sa nagminne - chociaz akurat w
        tym miejscu jeszcze sie nie spotkalem - moze tez dlatego ze rzadko
        tamtedy jezdze. Na Strykowskiej za Rondem Warynskiego takie obrazki
        sa nagminne.
        • przemo_pomoze Inne takie miejsca: 14.01.09, 18:35
          Piłsudskiego (Przędzalniana - Wysoka),
          Palki (Rondo Solidarności - Telefoniczna),
      • skunk Re: Wyżyny i szczyty 14.01.09, 17:24
        Złodziej nie porzucałby jej pod okiem kamer, w ścisłym centrum miasta tylko tam
        gdzie przestała mu być potrzebna, zostawiłby otwarte drzwi. Straż Miejska po
        przyjeździe i sprawdzeniu pojazdu zabezpieczyłaby miejsce przestępstwa a nie
        zostawiła wezwanie za wycieraczką.

        Ale myśl dalej Bigi, rozumiem, że Twoja pozycja na forum to także obowiązki.
        • big_news Re: Wyżyny i szczyty 14.01.09, 17:45
          Obowiązki?
          Związane z forum?
          Aby nie bierzesz innych swoją miarą?
          Wiesz, ja tylko spytałem.
          Tuszę, że myślenie to Twój bardzo mocny punkt.
      • al.ki Re: Wyżyny i szczyty 14.01.09, 20:03
        To się chłopaki dogadają i jeden drugiemu koszt mandatu pokryje.
    • bryzolin Re: Wyżyny i szczyty 14.01.09, 17:27
      No przecież pokazujesz, ze dostał jakiś mandat za szybą.
      A tak z drugiej strony patrząc na sprawę: kiedyś tam przy ksiegarni w tym
      miejscu był darmowy parking. Potem zrobił się płatny a teraz to chyba w ogóle
      nie ma.
      Jeśli jesteś taki mądry to wymyśl, gdzie stanąć samochodem jeśli nie ma gdzie
      stanąć nawet na płatnych miejscach? Dlaczego nie ma dostatecznej ilości
      parkingów w centum miasta? Czy gdyby było dostatecznie dużo miejsca do
      parkowania to ten gościu tak by musiał stawać?
      • skunk Re: Wyżyny i szczyty 14.01.09, 17:28
        Rozumiem, że to żart. Tak się pocieszam.
      • Gość: profes79 Re: Wyżyny i szczyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 17:32
        NIech zaparkuje w poprzek Mickiewicza. Przeciez musi gdzies
        zaparkowac, nie?

        BTW - 100m dalej jest parking przy Galerii. No dobra, troche wiecej
        niz 100. W dalszym ciagu jednak w zasiegu marszu.
        • bryzolin Re: Wyżyny i szczyty 14.01.09, 17:54
          Galeria jest ok 500 m od tego miejsca. Jeśli ja chcę dojechać np. na Kościuszki
          przy Mickiewicza i mam zasuwać od Galerii to wolę jechać tramwajem a nie
          samochodem. Ale nie zawsze pasuje tramwajem.
          Rozumiem oburzenie bo i ja się oburzam na takich bezczelnych ludzi ale z drugiej
          strony proszę zauważyć, że jest to eskalacja agresji.
          Oto taki ciąg faktów - Brak parkingów, zatłoczenie, konkurowanie o wszystko
          nawet o miejsce na zaparkowanie, nieuprzejmość, brud, dziurawe drogi, połamane
          resory, połamane ławki, podeptane trawniki, bezsilność i żenada. Tylko
          dziewczyny tak samo ładne....
          Wcale się nie dziwię, że ktoś się w końcu wku..wia i stawia samochód gdzie
          popadnie....
          • Gość: profes79 Re: Wyżyny i szczyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 17:59
            Powtorze: proponuje zaparkowac na srodku Mickiewicza "gdzie popadnie"

            Szkoda ze goscia nie odholowali. Moze wtedy by sie czegos nauczyl.
          • dziad_borowy Re: Wyżyny i szczyty 14.01.09, 19:07
            A jak juz pobuduja te parkingi pietrowe to co ile metrow one beda? 100? 50? 20?
            Bo dalej juz sie nie chce przejsc? To po co je budowac, skoro i tak zawsze
            bedzie daleko? Chyba nie ma sensu, lepsza wolna amerykanka, no i nikt nie bedzie
            musial zasuwac.
            Dzierżżż!!!
          • breblebrox Re: Wyżyny i szczyty 15.01.09, 21:03
            Tylko czemu wszyscy nie parkują "gdzie popadnie"?
            Reszcie udaje się znaleźć te dozwolone miejsca?
            Ja jakoś nie boję się przejść 500 m., widocznie nóżki mi jeszcze nie zanikły -
            jestem ewenementem wśród kierowców?
      • yavorius Re: Wyżyny i szczyty 15.01.09, 08:45
        > gdzie stanąć samochodem jeśli nie ma gdzie
        > stanąć nawet na płatnych miejscach?

        I jest to świetny argument, żeby stanąć na ścieżce rowerowej jak
        skończony ch.... Jasne.
    • iszkariota Dzięki 14.01.09, 18:01
      Kurde, dzięki za info ze zdjęciami, właśnie się obudziłem z bólem głowy i
      zacząłem zastanawiać gdzie zostawiłem brykę:))))
    • bryzolin Skunk jesteś bardzo zajadły 14.01.09, 22:15
      Czy gdybyś pojechał na wieś i zobaczył krowę w szkodzie to też tak byś ją
      sfotografował ze wszystkich stron?
      • yavorius Re: Skunk jesteś bardzo zajadły 15.01.09, 08:46
        Twój ten samochód, że się tak pienisz (bezpodstawnie, jak zwykle
        zresztą)?
    • skunk Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 17:29
      Wczoraj to była kwestia kierowcy. Dzisiaj, dobę po premierze:

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1629732,2,2.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1629731,2,1.html
      musimy sobie zadać pytanie jak to możliwe, że wrak stoi nadal.
      Telefon na 112 - przemiły Pan powiadamia mnie, że nic nie zrobią. Pytam co jeśli
      wezmę dwa samochody i zastawię Mickiewicza. Aaa to co innego - stworzenie
      zagrożenia na drodze, natychmiast odholowujemy. A droga rowerowa to nie może być
      w zagrożeniu? Nie. Trudno.

      Dzwonię do Wysoko Postawionego we Władzach Człowieka. Czy Straż Miejska może
      odholować takiego klienta? Nie, ponieważ Pewna Ważna Instytucja Miejska nie
      przygotowała zarządzenia o odholowywaniu. Czyli możliwości ustawowe są, ale nie
      ma decyzji na poziomie magistratu.

      Do jutra.
      • big_news Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 18:55
        Czyli co, możliwa jednak... kradzież bryki?
        Napisałbym coś, ale sobie daruję.
        • skunk Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 19:06
          Bigi, ale Policja i SM już wczoraj znała numery rejestracyjne tego wozu, przez
          dobę nikt by nie zgłosił kradzieży? Naprawdę można wymyślać różne wersje, ale
          ponieważ minęła doba to trzeba na to spojrzeć z perspektywy innych użytkowników
          miasta - niech staną tak dwa samochody i zablokują cały chodnik, co wtedy? Będą
          stały miesiącami?
          • big_news Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 19:15
            Ani mi się śni bronić służb.
            Oczywista, że powinni zawalidrogę usunąć.
            Jednak faktyczny właściciel bryki może być bogu ducha winnym. I tylko o to mi
            chodzi. Facet może być w delegacji, w posylwestrowym cugu, albo namiętnie
            trzecią dobę obracać sąsiadkę, a w ten sposób nie mieć bladego pojęcia o tym, co
            się dzieje z jego bryką. Nim się kogoś publicznie napiętnuje, a właśnie czymś
            takim było opublikowanie na forum numeru rejestracyjnego, warto momencik
            zagłówkować. Wszystko.
            • przyslowie Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 21:49
              Bigi, a nie lepiej przyjąć metodę ministra Ziobry i wytykając palcem
              powiedzieć publicznie w tv, iż "ten pan nikogo więcej już nie
              zabije"?
              Na sędziego to Ty się nie nadajesz, prędzej na adwokata uciśnionych
              gangsterów.
              • big_news Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 21:55
                Lepiej.
                Czasem lepiej nie pisać niczego.
                Po co się aż tak własnoręcznie demaskować?!
                Ja być może sędzią byłbym marnym, któż wie. W każdym razie nie przystającym do
                aktualnego "poziomu" tych inaczej sprawiedliwych.
                Ale po co Ty płodzisz TAKIE posty?
                Nie LEPIEJ czasem wziąć na wstrzymanie?
                • przyslowie Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 22:35
                  Płodzę, jeśli w ogóle płodzę, gdy nie mogę wziąć na wstrzymanie.
                  A co takiego miałabym znowu demaskować?
          • breblebrox Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 21:21
            A jeśli go ufo porwało w trakcie jazdy i na wszelki zaś teleportowało jego samochód na ścieżkę rowerową, żeby był bardziej bezpieczny - skończą testy i samochód zniknie.
            Albo zepsuł mu się tam samochód a trójkąt ostrzegawczy ukradli przechodnie, zaś wszystkie żarówki w światłach awaryjnych na raz się przepaliły, w związku ze spięciem wywołanym przez zabłąkanego pod maskę samochodu, zgarniętego po drodze ptaszka. A on biedny szuka na piechotę mechanika, bo komórka mu wpadła do studzienki ściekowej gdy wyjmował z niej wcześniej upuszczone kluczki do auta, i nie ma jak wezwać pomocy.
            Albo wypił 7 filiżanek kawy, miał zwidy i do tego amnezję, najpierw zaparkował nie wiedząc co robi, a potem zapomniał, chodzi po mieście w ten śnieg i szuka samochodu, co nie robi mu różnicy, skoro nie pamięta gdzie mieszka.
            • big_news Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 21:32
              Okropnie szafujesz tą resztką postów, która została do końca.
              No, chyba, że zafundowałaś sobie jakiś bonus...
              • breblebrox Re: Ciąg niestety dalszy 15.01.09, 23:12
                Jeżeli byłbyś maszyną losującą, to od dzisiaj byłabym milionerką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka