Dodaj do ulubionych

Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto?

14.01.09, 19:55
To jest raczej pytanie retoryczne. Zapraszam do prześledzenia
kolejnych linków:
fotoforum.gazeta.pl/k/Przemys%25B3aw%2520P%25EAczak,0.html

Potrzebne są pieniądze (lato, zima, meble miejskie itp.):
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48162&w=89544266&a=89769608
I jeszcze jak się pozbyć smrodu na ulicach:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48162&w=89707583
Obserwuj wątek
    • przemo_pomoze Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 17.01.09, 15:45
      Widzę, że spadło zainteresowanie problemem wizerunku naszego miasta.
      • Gość: skunk.s Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? IP: *.toya.net.pl 17.01.09, 16:18
        Przemku nie spadło, ale w sytuacji gdy wydaje się 73 mln na zakup krzaków i pól
        za miastem przyznasz, że czystość i porządek jest dla rządzącej ekipy tematem
        pobocznym. Wiem, że nie lubisz krytykować Kropiwnickiego (może wydaje Ci się, że
        on to czyta, nic bardziej mylnego - nie wie, że istniejesz), ale musisz
        przyznać, że żeby zmienić opinię Łodzi jako najbrudniejszego miasta w Polsce
        trzeba to sobie ustawić jako priorytet, a nie przerzucać ZDiT i WGK między
        nowicjuszy lub pionki.

        I wspomnisz te 73 mln gorzko kiedy przyjdzie lato i skończą się wszędzie
        pieniądze na remonty i sprzątanie bo okaże się, że chcąc uzyskać 70% pożądanego
        poziomu miasto się totalnie spłukało.
        • przemo_pomoze Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 17.01.09, 16:55
          Zgadzam się z Tobą w pełni, że te 73 mln zł na Brus + obecne 30 mln
          zł dałoby niezłe zabezpieczenie środków na czystość w mieście i
          jakieś zakupy koszy, ławek itp. 103 mln zł to jest 86% naszych
          potrzeb.
          Uważam jako mieszkaniec tego miasta, że najpierw należy zabezpieczyć
          podstawowe potrzeby jak : czystość, komunikacja zbiorowa, naprawy i
          remonty dróg, sieć wodociągowa i kanalizacja (np. Ulice Pryncypalna,
          Okręgowa, Taborowa, Średnia, Kluczowa gdzie pomyje wylewa się na
          ulice i spływają na Pryncypalną i zimą zamrzają od lat każdej zimy
          tworząc taflę lodu, odśnieżanie i posypywanie ulic i chodników,
          koszenie trawników, rekultywacje trawników i ich zabezpieczenie
          przed niszczeniem, nasadzenia drzewek i innych roślin itp. Jak coś
          zostaje to wówczas można budować pomniki, czcić pamięć pomordowanych
          przez budowanie kolejnych muzeów, zmieniać dachy w różnych
          budowlach. Bo jaki pożytek przed Bogiem jest dawać na budynki
          sakralne podczas gdy ludzie łamią się na nie odśnieżonych
          chodnikach? Jak się do tego ma 5 Przykazanie Boże? Co jest
          ważniejsze? Jezus mówił, że cokolwiek uczyniliście temu
          najmniejszemu mnieście uczynili. Ja mam takie zdanie na ten temat i
          wyznaję taką moralność czy etykę - jak zwał tak zwał, wiadomo o co
          chodzi. Nie ma co udawać, że jest dobrze, bo każdy widzi jak jest.
          Myśli się o tych co odeszli nie bacząc na tych co żyją, jak choćby
          wypłacanie wynagrodzeń za wykonaną pracę na czas.
          • nefnef Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 08.02.09, 21:24
            Za 1 mln wydany na koncert walentynkowy też można byłoby posprzątać niejedną
            ulicę - ręcznie przy użyciu grabi, mioteł i ludzi. Na wielu trawnikach leżą
            jeszcze liście pojesienne i posylwestrowe pozostałości.
            • przemo_pomoze ! mln zł to..... 08.02.09, 21:41
              1 mln zł to:

              1. 7 miesięcy mycia non stop Piotrkowskiej i kostki przed Centralem
              i Urzędem Marszałkowskim,
              2. dodatkowo jakieś 3-4 m-cy sprzątania Piotrkowskiej Placu Wolności
              i jeszcze Mickiewicza - Piłsudskiego ( Kościuszki - Galerii przy
              Sienkiewicza codziennie od 5-21). Ale koncerty są organizowane w
              wielu miastach. Problem polega na innych przewartościowaniach
              priorytetów. Brus 73 mln zł w tym roku poszło 25 mln zł.
              • nefnef Re: ! mln zł to..... 08.02.09, 21:48
                Problem w tym, że milion do miliona... robi się kwota niewyobrażalnie wysoka.
                Na samych dobrze egzekwowanych mandatach za nieutrzymywanie czystości można
                byłoby zarobić parę milionów!
                • przemo_pomoze Problem jest w cenniku ŁZUK i nie tylko... 08.02.09, 22:20
                  Problem tkwi w tym że nie daje sie pieniędzy na przetarg na
                  sprzatanie przez prywatne firmy, tylko trzeba prace zlecać ŁZUK-owi,
                  który nie ma tylu pracowników by objąć całe miasto w bieżące
                  utrzymanie. ŁZUK może posprzątać interwencyjnie kilka pozycji
                  dziennie ale to za mało. Nadto sprzątanie w trybie interwencyjnym
                  jest droższe od całomiesięcznego utrzyamnia stałego na danym
                  terenie. A tereny są zaśmiecane częściej niż raz w miesiącu. Więc
                  musimy wydawać kilkakrotnie więcej niż w stałym utrzymaniu oraz
                  kilkakrotnie więcej niż wzięłaby za to nawet najdroższa prywatna
                  firma. Tak więc za sprzątanie mamy narzucone horendalnie wysokie
                  opłaty. Po co tak się robi? Kto ma w tym interes? Firmie prywatnej
                  jak sie nie wywiązuje z należytego utrzymania czystości nakłada się
                  karę i egzekwuje się wykonanie usługi. W np. ŁZUK-u inspektor
                  nakładający karę jest na celowniku Dyrekcji takiej instytucji i
                  obiektem złośliwości. Ich nie wolno tknąć bo stosują ordynarny
                  szantaż, że przestaną sprzątać i koniec.
                  --
                  Zieleń i czystość dróg w Łodzi
                  • nefnef Re: Problem jest w cenniku ŁZUK i nie tylko... 08.02.09, 22:56
                    Tatrzańska na odcinku widzewskim nie sprzątana od co najmniej 2 miesięcy, na
                    odcinku Górnej (poza okolicami Pioniera) znacznie czyściejsza - w jednej
                    dzielnicy można, w drugiej - nie.
                  • nefnef Re: Problem jest w cenniku ŁZUK i nie tylko... 08.02.09, 22:57
                    Może te firmy biorą pieniądze a nie sprzątają? Może nie zawsze ktoś skontroluje
                    prace po tych firmach?
                    • przemo_pomoze Chyba nie zrozumiałeś? 09.02.09, 17:48
                      Wydaje mi się, że mnie nie zrozumiałeś. Nie ma już prywatnych firm
                      poza jedynym GNOM-em, który chce dokończyć temat liści i innych
                      spraw zleconych wcześniej na VI rejonie. Generalnie w całym mieście
                      sprząta teraz tylko ŁZUK. Prace są zlecane w trybie interwencyjnym,
                      co oznacza, że nie ma terenów w stałym utrzymaniu poza Piotrkowska,
                      Placem Wolności i kawałkiem Mickiewicza i Piłsudskiego przed DH
                      Central I i II oraz Urzędem Marszałkowskim.
                      Nie ma firm bo nie ma umów. Nie ma umów bo nie ma przetargu na
                      sprzątanie. Nie ma przetargu bo nie ma budżetu miasta. A prace w
                      trybie interwencyjnym kosztują więcej niż w stałym utrzymaniu. Czy
                      już mnie zrozumiałeś?
                      • nefnef Re: Chyba nie zrozumiałeś? 09.02.09, 22:46
                        Dlatego piszę o zaległościach sięgających zeszłej jesieni a ŁZUK też jest dla
                        mnie firmą – bo mi jest wszystko jedno, do kogo firma należy, byle dobrze
                        wykonała swoją pracę. I dziwi mnie to, że ta sama ulica jest inaczej sprzątana w
                        zależności od dzielnicy, do której należy – miasto mogłoby mieć jakieś
                        standardy. Krew zalewa gdy widzę jak maszyna do odśnieżania wjeżdża na chodnik
                        przez trawnik i trawnik jest rozorany, a można wjechać 10 metrów w bok bez tego
                        problemu. Jakość pracy niekiedy jest naprawdę dobra, niekiedy za to fatalna. I
                        tu chodzi o tę kontrolę roboty.
                        To, że władze sobie nie potrafią poradzić z problemem, samo jest problemem. Brak
                        budżetu – też, skoro władze są po to, żeby i ten budżet był.
    • Gość: J. Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 18:09
      Egzekwować od urzędników aby dobrze wykonywali swoje obowiązki - a takich jest
      mało. Dlaczego nikt w tym mieście nie ściga brudasów? Dlaczego straż miejska
      jeżeli już wlepia mandat to tylko dla posesji nie będących własnością miasta gdy
      głownie (przynajmniej w okolicach Bałuckiego Rynku) najbrudniej jest na
      działkach gminnych? Dlaczego nikt nie wlepia mandatów nielegalnie handlującym w
      okolicach rynku - i nie chodzi tu nawet o pudlarzy, ale o handlujących
      ziemniakami czy warzywami wprost z cieknących olejem samochód w okolicach
      Łagiewnickiej, Dolnej, Goplańskiej i Tokarskiej - wprost po znakami "zakaz
      handlu". Zostawiają po sobie syf straszliwy, rozjeżdżają coś co mogło by być po
      prostu trawnikiem, wyrywają słupki blokujące wjazd na te tereny (choćby pomiędzy
      Dolną i Goplańską), rozjeżdżają chodniki, niszczą trawniki, na kołach roznoszą
      po całej okolicy błoto. I nikt z tym nic nie robi. Tu nie chodzi o pieniądze ale
      o rzetelne podejście do własnej pracy, a nie tylko szukanie wytłumaczeń, że nie
      da się, że to nie ja tylko kolega, ze to powinna robić straż miejska itp. Po
      prostu urzędnicy to lenie śmierdzące, które wolą jojczyć, że brak pieniędzy i
      polansować się trochę na forach. Ot co!

      J.
      • przemo_pomoze Nie cierpię chamstwa i pierdół. 17.01.09, 18:20
        Bo nie ma pieniędzy i żadna firma za darmo nie będzie sprzątała.
        Możesz w ramach czynu społecznego spróbować. Nie toleruje takiego
        chamstwa bo to się w głowie nie mieści. Owszem należy egzekwować
        jakość świadczonych przez firmy usług i tyle. Co do reszty to się
        nie będę wypowiadał bo zostały tu wymienione inne służby - nie będę
        oceniał ich działalności. I dodam tylko tyle, że jak na dziś to nikt
        nie dostał złotówki za pełnione dyżury zimowe w nadgodzinach w ZDiT
        (od listopada 2008 roku)po około 100 godzin w miesiącu. Wątpię żebyś
        był zdolny do takiej pracy - wiec nie opowiadaj mi pierdół o
        miąłczących urzędnikach.
        • przemo_pomoze Re: Nie cierpię chamstwa i pierdół. 17.01.09, 18:22
          Średnio ludzie pracują około 270 -300 godzin w miesiącu. Mieści ci
          się coś takiego w Twojej ciasnej głowie?
          • Gość: J. Re: Nie cierpię chamstwa i pierdół. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 18:55
            Skończ z inwektywami, autopromocją i kampanią wyborczą, OK? I weź się do roboty.
            I naucz się czytać ze zrozumieniem - czy regularnie wystawianie mandatów
            łamiącym przepisy, kierowanie spraw do sądu i obciążanie ich kosztami sprzątania
            i naprawiania szkód to takie kosztochłonne? Tylko mało widowiskowe i narobić się
            trzeba...
            Prawo łamana jest nagminnie w tym samy miejscu, a wy - urzędnicy nie robicie z
            tym NIC!. zanim wyciągnięcie łapy po moje kolejne pieniądze nauczcie się
            efektywnie wykorzystywać to co macie, bo na razie to w znacznym stopniu to
            marnujecie. Czystości nie zapewni się tylko wykładając coraz więcej środków na
            sprzątanie po brudasach - choć dla was to najprostsze - posprzątają inni, nie wy
            zza biurek. Czystość zapewnia się poprzez walkę z tymi, którzy brudzą, walkę
            uciążliwą, długotrwała i żmudną. Popatrzcie jak to działa choćby w Rzeszowie.
            Póki nie zrobicie porządku z brudasami przy Bałuckim Rynku to uważam, że
            jesteście lenie i nieudacznicy i wara od moich pieniędzy! I nie chodzi mi tu o
            "nic nie mających" pudlarzy tylko handlarzy z samochodów, którzy są
            identyfikowalni (te samochody mają rejestracje) i ściągalni (na poczet kary po
            wyroku może być zatrzymany choćby samochód). Więc bez pierdół poproszę.

            J.
            • Gość: skunk.s Re: Nie cierpię chamstwa i pierdół. IP: *.toya.net.pl 17.01.09, 19:10
              Czy napisanie zaimka osobowego z dużej litery w przypadku mówienia o urzędnikach
              naprawdę przekracza Twoje zdolności? Potem taki urzędnik_z_małej_litery idzie do
              takiego Handlarza z Dolnej i ten ma go w dupie, bo wie, że reszta społeczeństwa
              poprze Bidulka w walce z urzędnikiem_z_małej_litery.

              Ach, gdzie ta II RP!
              • Gość: J. Re: Nie cierpię chamstwa i pierdół. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 19:56
                Polecam słownik języka polskiego. Dolna jest nazwą własną, tak jak np. Kowalski.
                A urzędnik to tylko funkcja. Ale w sumie fajnie dałeś wyraz męczącej was
                chorobie - tylko potwierdziłeś moją diagnozę. Ale specjalnie dla ciebie wyrażę
                ją jaśniej: w dupach wam się poprzewracało.

                J.
              • Gość: chichot Re: Nie cierpię chamstwa i pierdół. IP: *.gprs.plus.pl 17.01.09, 20:32
                Komu jak komu się poprzewracało. Z dwojga złego uważam, że lepiej,
                żeby się poprzewracało w dupach niż w głowach tak jak Panu j. Nie
                wiem czy Pan j chciałby tak jak przemo - i jego koledzy pracować tyle miesięcy bez wynagrodzenia. Bo do mnie to dotarło ale do Pana j
                chyba nie. A swoja drogą to wszystko schodzi na psy jak już
                urzędnicy nie dostają swoich zapracowanych ciężko pieniędzy.
                • Gość: J. Re: Nie cierpię chamstwa i pierdół. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 21:06
                  A który urzędnik w Łodzi pracuje bez wynagrodzenia? Gdzie przysłać prokuraturę z
                  powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracodawcy?
                  No chyba, że jest to kłamstwo kolejnego nieroba z filiżanką kawusi przez cały dzień.
                  A jak w pracy się wam nie podoba to ją zmieńcie - chyba karnie nikt was tam nie
                  trzyma. I bez ściemy poproszę.

                  J.
                  • Gość: chichot Re: Nie cierpię chamstwa i pierdół. IP: *.gprs.plus.pl 17.01.09, 21:21
                    Sądzę, że tu ściemy raczej nie ma. Przemo by raczej nie napisał
                    takich rzeczy publicznie gdyby nie było to prawdą. Jak to gdzie? W
                    ZDiT. Wystarczy się wczytać.
            • przemo_pomoze Re: Nie cierpię chamstwa i pierdół. 17.01.09, 19:12
              Gość portalu: J. napisał(a):

              > Skończ z inwektywami, autopromocją i kampanią wyborczą, OK? I weź
              się do roboty
              > .
              > I naucz się czytać ze zrozumieniem - czy regularnie wystawianie
              mandatów
              > łamiącym przepisy, kierowanie spraw do sądu i obciążanie ich
              kosztami sprzątani
              > a
              > i naprawiania szkód to takie kosztochłonne? Tylko mało widowiskowe
              i narobić si
              > ę
              > trzeba...
              > Prawo łamana jest nagminnie w tym samy miejscu, a wy - urzędnicy
              nie robicie z
              > tym NIC!. zanim wyciągnięcie łapy po moje kolejne pieniądze
              nauczcie się
              > efektywnie wykorzystywać to co macie, bo na razie to w znacznym
              stopniu to
              > marnujecie. Czystości nie zapewni się tylko wykładając coraz
              więcej środków na
              > sprzątanie po brudasach - choć dla was to najprostsze -
              posprzątają inni, nie w
              > y
              > zza biurek. Czystość zapewnia się poprzez walkę z tymi, którzy
              brudzą, walkę
              > uciążliwą, długotrwała i żmudną. Popatrzcie jak to działa choćby w
              Rzeszowie.
              > Póki nie zrobicie porządku z brudasami przy Bałuckim Rynku to
              uważam, że
              > jesteście lenie i nieudacznicy i wara od moich pieniędzy! I nie
              chodzi mi tu o
              > "nic nie mających" pudlarzy tylko handlarzy z samochodów, którzy

              > identyfikowalni (te samochody mają rejestracje) i ściągalni (na
              poczet kary po
              > wyroku może być zatrzymany choćby samochód). Więc bez pierdół
              poproszę.
              >
              > J.

              Inwektywy to ty tu wysuwasz i zgodnie z definicją twoje wypowiedzi
              są chamskie. Osobiście mnie ubliżaja i obrażają mnie. Bo pracy mam
              dosyć więc nie mów do mnie "Wy urzędnicy" i pamiętaj że nie ty jeden
              w tym mieści płacisz podatki. Nie jeden był tak mądry jak Ty,
              zatrudnij sie np. w ZDiT i wtedy pogadamy. Jeszcze raz podrkreślam,
              twoje wypowiedzi to czyste chamstwo i tyle - dyskusja zakończona.
      • Gość: zibi zgadzam się w 100% IP: *.eranet.pl 20.01.09, 14:57
        Niejednokrotnie zgłaszałem wymienione wyżej problemy i do Straży Miejskiej i do
        Urzędu Miasta (WGK), reakcje były symboliczne. Polecam wątek ul. Dolna na forum
        Zieleń i Czystość, pan Przemo Pomoże pisze, że pomóc nie może... Podobnie w
        innym wątku pan StrażNick twierdził, że problem nielegalnego handlu w Łodzi i
        posprzątania jest nierozwiązywalny. To może coś innego rozwiązać... ?
        • Gość: MarcinK Re: zgadzam się w 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 14:40
          Nie pisz tak, bo zaraz Cię obskoczą, że inwektywy wypisujesz. A niestety bez
          ostrej jatki i wywalenia pewnych osób u góry, u dołu i być może wręcz bez
          rozwiązania pewnych służb w Łodzi się nie obejdzie. A myślę tak gdy patrzę np.
          na Rzeszów, w tym samym kraju, w tym samym systemie prawnym i tam da się karać
          firmy, których nazwy są na ulotkach, a w Łodzi się nie da. A przecież
          udowodnienie, że delikwent sam umieścił te ulotki jest banalne i może wyglądać tak:

          1) znajdujemy nielegalne ulotki/plakaty i wlepiamy mandat firmie reklamującej
          się na nich. Jeśli przyjmie ok, jeśli nie zaczynamy tango.

          2) Niech odwołuje się do sądu, a my (czyli urząd) żąda w sądzie kontroli ksiąg
          finansowych i faktur. Tam będą faktury za wydruk ulotek.

          3) Weryfikujemy ilość ulotek w magazynie, a ilość wydrukowaną.

          4) Sprawdzamy czy są umowy za dystrybucję ulotek - jeśli nie kierujemy sprawę do
          prokuratury za zatrudnianie na czarno.

          5) Wygrywamy sprawę i kosztami obciążamy śmiecącą firmę

          1-2 takie akcje i będzie czyściutko. Tylko trzeba chcieć. I jeśli kilka urzędów
          dopnie się do takich śmieciarzy i ich dobrze przetrzepie to udowodnią i te
          ulotki i mogą znaleźć wiele innych spraw.

          Tak samo trzeba działać z nielegalnym handlem. A jak sądy pierwszej instancji są
          za łagodne to odwoływać się dalej.

          Ale to musi być dobra wola, plan, koordynacja i kompetencja.

          Pozdrawiam, MarcinK
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: zgadzam się w 100% IP: 78.8.192.* 25.04.09, 17:32
            O - bardzo dobry pomysł. Dodatkowo przydałaby się "szkoła nauki
            parkowania samochodów", czyli źle zaparkowane samochody odcholowujemy
            i parkujemy na parkingu policyjnym, a za naukę pobieramy opłaty w
            postaci kosztów + mandatu.
    • Gość: STRAŻnick Śmierdzące pojemniki na śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 21:45
      Nie mogę (chyba z powodów technicznych) zalogować się na forum
      oczyszczania dróg, więc pozwolę sobie na krotką informację dotyczącą
      tego co straż miejska sądzi o śmierdzących pojemnikach na selektywną
      zbiorkę smieci, czy choćby "wózki" wystawiana na Sosnowej, Brzozowej
      itd. Drogi Przemku, rozwiązania tzw. podziemnych bunkrow na śmieci
      (z selektywną zbiórką) przekazaliśmy jesienią do Wydziału Gospodarki
      Komunalnej. Takie rozwiązania są wdrażana np. w Gdańsku (widziałem).
      Są też w wielu miastach europejskich, tam, gdzie nie ma miejsca na
      pojemniki, albo śmietniki stoją za blisko okien. WGK przekazaliśmy
      zdjęcia i mówiliśmy na jakiejś naradzie. Odpowiedź była
      jedna: "wiecie ile to kosztuje?". Nie wiemy, bo nie znamy cen, ale
      wydaje mi się że w centrum miasta i tam gdzie są kamienice, to jest
      jedyny sposob na usunięcie śmierdzących pojemników, na sprzątanie po
      śmieciarkach. itd. Tylko trzeba chcieć i zaproponować. Ale tego to
      chyba nie od straży oczekuj, bo takie inwestycje to nie u nas.
      Pozdrawiam
      • przemo_pomoze No tak i daltego mamy jak mamy... 18.01.09, 23:24
        Mamy jak mamy bo przez lata urzędnicy dostawali pulę i nikogo nie
        obchodziło jak oni to zrobią żeby było czysto tu i ówdzie gdzie
        największy syf. Kazano dopasowywać stawki w przetargach aby zmieścić
        się w puli. Miasto udawało, że płaciło, firmy udawały, że sprzątają
        i kółeczko się kręciło. Ba firmy nawet celowo maksymalnie zbijały
        stawki do dampingowych aby wygrać przetarg. Bo cena za usługę
        pokrywała tylko cenę oddania np. samych zmiotek do MPO czy ŁZUK-u na
        wysypisko czy składowisko balastu. A gdzie na paliwo, na wypłate dla
        kierowców, amortyzacja itp. Kto to sprawdzał? Nikt w całym mieście
        bo wszystkim było tak wygodnie. Dopiero jak powstał Wydział
        Oczyszczania Ulic ZDiT firmy się sparzyły. Bo chciały praktykować to
        co od dawna robiły. Jednak zażądano od nich efektu i standardu i
        zaczął się płacz, krzyki, bezpodstawne oskarżenia kontrolujących
        itp. W kopńcu nadszedł nowy przetarg i firmy dały normalne stawki
        uwzględniające realne koszty, wzrsty cen za odpady niesegredgowane z
        koszy ulicznych itp. oraz postanowiły odbić sobie poprzednie straty.
        Planowaliśmy przetarg po realnych stawkach na 80 mln zł rocznie
        firmy chciały 100 mln zł rocznie a miasto przyzwyczajone do całej
        dekady bylejakości dawało i daje 30 mln zł. I wcale się nie dziwię
        WGK UMŁ. Bo trzeba mieć odwagę by powiedzieć, że tak dalej się po
        prostu nie da i już. Miały być wspaniałe zmiany w regulaminie
        utrzymania czystości i porządku w mieście (sam dałem 15 poprawek)
        ale gdzieś po drodze w WGK powiedziano, bójcie sie Boga przecież ile
        to kosztuje. Ot cała taka prawda. Zobaczymy co wyjdzie z targów nad
        budżetem. Ale cieńko to widzę.Ja po to zamieszczam filmy, fotki i
        posty by wzbudzać realną świadomość, że potrzeba radykalnych zmian w
        tym mieście. Nie oszukujmy się. Wiem że to forum czytają na
        Piotrkowskiej 104. No więc może coś wymyślą. Chociaż zróbmy krok do
        przodu, nie cofajmy się proszę bo szkoda naszej całorocznej ciężkiej
        harówki.Trzeba tylko zmienić priorytety w mieście i pieniądze się
        znajdą.
    • miejskie_narty Może najpierw ustalić dlaczego jest brudno? 18.01.09, 22:36
      Moim skromnym zdaniem Łódź uchodzi za brudne miasto dlatego, że centrum jest brudne. Ja wygląda Widzew czy Radogoszcz nie ma większego znaczenia - dla ogólnego wizerunku oczywiście - tak, jak nie ma większego znaczenia, jak wygląda Nowa Huta w Krakowie.

      Co sprawia, że centrum jest brudne? Przede wszystkim trzeba ustalić, co jest centrum, potem nazwać czynniki składające się na ogólny "brud", potem określić jak (z dokładnym wyliczeniem kosztów i stron, które te koszty mają ponosić), gdzie (bardzo konkretnie) i w jakiej kolejności je zmienić. Wg mnie najważniejsze czynniki to:

      1. Zaniedbane elewacje kamienic.
      2. Chodniki:
      a) zasrane
      b) dziurawe i krzywe
      c) z karykaturami trawników.
      3. Problemy ze śmieciami.
      4. Organizacja ruchu samochodowego.

      I teraz można zastanowić nad sposobami na ulepszeniem poszczególnych punktów.

      1. Tu już powiedziano i zrobiono wiele. Ale nie wiem, jak w końcu wygląda sytuacja z karaniem mandatami właścicieli budynków po aferze z RPO i SN. Tak czy inaczej utrzymanie elewacji we względnej czystości nie jest tak drogie, jakby się wydawało. Problem jest taki, że właściciele zamalowują elewacje bezmyślnie - kupują jaką bądź farbę - często białą - i malują prostokąty. Raz, że wygląda to mocno nieestetycznie, dwa, że wprost zachęca do machnięcia nowego napisu sprejem. Czy koszty zamalowania całej elewacji do pewnej wysokości, w kolorze pasującym do całej kamienicy są aż tak duże? Oczywiście, nie. Czemu się tego nie praktykuje? To pytanie do administratorów. Które administracje mają najwięcej budynków pod opieką? Hmm, niech zgadnę:-)

      2. Chodniki:
      a) dziurawe: Tu nie ma wielkiej filozofii. Cza policzyć koszty, ustalić, w jakim czasie można je pokryć, sporządzić harmonogram i robić. Bo nic tak nie demoralizuje, jak widok rozwalonych korzeniami drzew i kołami samochodów chodników. (Przy okazji, Przemo: czy komórki, które instalowały znaki informujące o utrudnieniach w związku z remontem torów na Zachodniej/Kościuszki, wybijąjąc po prostu dziury w chodnikach (np. na Próchnika) po usunięciu znaków wymieniły porozbijane płyty chodnikowe?). Dlaczego ktoś miałby sporzątać po swoim psie, gdy widzi, że i tak miejsce, z którego miałby sporzątać jest zrujnowane i zapomniane przez wszystkich?
      b)zasrane przez psy. Powinien być obowiązek rejestrowania psów (czipowania) i płacenia podatku za psy. SM powinna mieć uprawnienia do kontroli, czy pies ma czip i czy jest za niego opłacony podatek. Wtedy łatwiej jest kontrolować nie tylko liczbę psów, lecz także zaplanować rozmieszczenie koszy na odchody, ilość niezbędnych torebek, a nawet i ewentualne finansowanie serwisu non-stop sprzątającego chodniki.

      cdn.

      • Gość: MarcinK Re: Może najpierw ustalić dlaczego jest brudno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 20:29
        Masz rację. I teraz pytania:

        - ile w 2008 roku wystawiono mandatów dla właścicieli psów załatwiających się na
        chodnikach?
        - ile wystawiono mandatów dla rzucających śmieci (choćby niedopałki) na ulicę -
        widok typowy jak palacze wsiadają do autobusu i rzucają pety na ulicę?
        - ile wystawiono mandatów za niszczenie (w tym rozjeżdżanie) trawników?

        Niestety ale w Polsce jedyne szanse ma model singapurski - drakońskie kary za
        śmiecenie, a nie tylko topienie kasy w ciągłym sprzątaniu.

        M.
        • Gość: MarcinK I cisza.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 14:42
          Cisza i to wymowna. Czyli nie zrobiono (jak podejrzewałem) NIC.

          CBDO
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Może najpierw ustalić dlaczego jest brudno? IP: 78.8.192.* 25.04.09, 17:54
          Drakońskie kary wprowadzają patologie jedynie - wlaśnie tak jak w
          Singapurze. Dużo lepszy model jest taki jak w Niemczech -
          nieuchronność kary i jej uciążliwość - niekoniecznie wielkość. Czasem
          ktoś wolałby zapłacić większy mandat za źle zaparkowany samochód, niż
          jechać po za miasto taksówką, zdążyć przed 16 i mieć przy sobie
          gotówkę, by opłacić mandat i koszty nauki poprawnego parkowania.
    • Gość: z Posprzątać!! IP: 213.158.196.* 20.01.09, 23:36
      Wtedy będzie czysto! Jak posprzątacie tzn. UMŁ i Wydziały, wyegzekwujecie
      obowiązujące uchwały, będzie czysto. Nie ma co pytać, do roboty trzeba się brać.
      I już!!!
      • Gość: magik NIE brudzić!!! IP: *.retsat1.com.pl 20.01.09, 23:43
        Porządku nie ma tam, gdzie jest wielu sprzątających.
        Porządek jest tam, gdzie jest wielu nieśmiecących.
        • Gość: z Nie brudzić, ale najpierw posprzątać! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.01.09, 14:02
          Tam, gdzie jest czysto ludzie mniej brudzą albo wcale nawet.
          • przemo_pomoze To co moge to robię - Krzemieniecka 23.01.2009 24.01.09, 09:35
            To co moge to robię i staram sie jak najlepiej wywiązywać ze swoich
            obowiązków. Nietety nie jestem cudotwórcą. Przykład ulica
            Krzemieniecka na wysokości Ogrodu Botanicznego w dniu 23.01.2009
            roku. Będę sukcesywnie interwencyjnie doczyszczał tereny o
            powierzchni kilkuset tysięcy m2 w swoim rejonie. Zapraszam do
            obejrzenia filmu na YouTube:
            www.youtube.com/watch?v=6Y2lFQ34i0c
          • przemo_pomoze Sprzątanie :-))) 30.01.09, 12:25
            Tam gdzie mogę tam sprzątam:


            www.youtube.com/watch?v=kZ2nVSYsmQc
            www.youtube.com/watch?v=ZRit-gWoqqQ
            www.youtube.com/watch?v=FduP9lsPRnI
            www.youtube.com/watch?v=7TNluGVnjK4
            www.youtube.com/watch?v=oX-YJsWhYnY
            www.youtube.com/watch?v=JQhyLHXz8SM
            Pozdrawiam.
            • son809 Re: Sprzątanie???:-((( 09.02.09, 21:15
              Takie sprzątanie psu na budę się nie przyda.
              Jak było paskudnie tak jest i będzie.
              Szkoda twojego wysiłku i naszych pieniędzy.
            • przemo_pomoze Porządki na ul. 1 Maja 3 III 2009 03.03.09, 21:15
              Dzis weszliśmy na ul.1 Maja aby ja dokładnie wysprzątać:

              www.youtube.com/my_videos_edit2
              • przemo_pomoze Porządki na ul. 1 Maja 3 III 2009 właściwy link 03.03.09, 21:22
                www.youtube.com/watch?v=g8WScJfBMRU
                • przemo_pomoze Porządki 2 i 3 marca 2009 roku 03.03.09, 22:52
                  Łąkowa / A. Struga 2 III 2009 r.
                  www.youtube.com/watch?v=AAg70J3k-ww
                  Ulica 1 Maja (Zielona - Żeligowskiego)

                  www.youtube.com/watch?v=6TuWZzjw3kU
                  www.youtube.com/watch?v=BUUCD8yH5xc
      • Gość: xenon Gdzieś w Polsce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.09, 20:34
        www.youtube.com/watch?v=Sz6ZUAZMNvc&feature=related
    • przyslowie Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 24.01.09, 10:21
      Przemo, pochwalam sposób postawienia pytania w temacie wątku.
      Wzbudza zainteresowanie problemem. A problem jest niemały.
      Co z tego wynikło w dyskusji i co może z tego wyniknąć - zastanowić
      się będę mogła póżniej.
      • przemo_pomoze Można tak 01.02.09, 16:29
        Można sprzątać np. tak (przykład z innego miatsa):

        pl.youtube.com/watch?v=W-igaHM9tTc&feature=channel_page
        Czemu się tak nie sprząta? Brak pieniędzy. A co z bezpłatnymi
        tablicami na budynkach AN-ów? Czemu tam plakaty spadają pod własnym
        ciężarem i ZDiT je sprząta jak spadną na trawnik czy chodnik? Czemu
        nie ma komu się tym zająć?

        Udało mi się nawet czegoś nauczyć ŁZUK by nie skrobać szpachelką i
        by nie zdzierać farby co widziałem kiedyś na własne oczy:

        pl.youtube.com/watch?v=p-ZPbSnCdlg&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=FxuQOJBVnAM&feature=channel_page

        Ale czemu tak trudno im to przychodzi by wysłać multicara z bazy.
        Wszak wiadomo, że mechanizacja prowadzi do obniżenia kopsztów
        wykonania usługi. Może ktoś zapyta ich jaka tam panuje organizacja
        pracy.

        Umyto Piotrkowską jednorazowo, kostka była pięknie doczyszczona
        również w pasażach - wydano 545 000 zł - taka metodą :

        pl.youtube.com/watch?v=X2tJezLR-uo&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=3izkC1K9fNU&feature=channel_page
        I zapomniano o dalszym utrzymaniu kostki w czystości. Czemu?
        Proponuję inną metodę mycia kostki na Piotrkowskiej i nie tylko.
        Można myć Piotrkowską przez 7 miesięcy za te same pieniądze i
        będzie ciągle czysto ale taką metodą:

        pl.youtube.com/watch?v=-_ktOxU128E&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=Lb5Ndlw2nHY&feature=channel_page
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,86110374.html
        Pokazywałem maszyny do czyszczenia chodników, krawężników i opasek
        bezpieczeństwa:
        pl.youtube.com/watch?v=hruMS3XXdC4&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=DLs7TqvTjYQ&feature=channel
        pl.youtube.com/watch?v=benFf2mfFnw&feature=channel
        pl.youtube.com/watch?v=tHNh1tqDKj4&feature=channel
        Pytanie czemu mamy tyle zachwaszczonych i zarośniętych chodników?
        Bo w wiekszości jest to robione ręcznie. Aby uzyskać standard
        jakościowy we właściwym czasie trzeba robić to maszynowo - a więc
        kupić maszyny. I wracamy do punktu wyjścia. Potzrebny jest
        przetyarg 3 letni aby firmy miały stabilizację i pracę dla tych
        maszyn , za którą miasto nbędzie im właściwie płacić. Więc to jest
        to o czym pisałem wcześniej.

        Pokazane maszyny są bardzo uniwersalne i mogą wykonywać również
        inne czynności :

        pl.youtube.com/watch?v=uKlauvMhATc&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=3sDu-lXtgho&NR=1
        pl.youtube.com/watch?v=oLj2yNwL-3I&feature=related
        pl.youtube.com/watch?v=mPmeaFq95LQ&feature=related
        pl.youtube.com/watch?v=qJ_CUuzrEhk&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=JGrFvBT0Hug&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=1Lu3g419tRk&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=kxhUU1E9jag&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=YW2Jtz-UriQ&feature=channel_page
        A teraz myjąca maszyna (może być kosiarką, zamiatarka,
        pługopiaskarą itd.):

        pl.youtube.com/watch?v=-Xf3v1KXOuU&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=rM2m0plUAtg&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=yN-uSIcrmAo&feature=channel
        pl.youtube.com/watch?v=nwFd1SkpiIM&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=USPnkBO1XMw&feature=channel_page
        pl.youtube.com/watch?v=xMgMljCV40Y&feature=channel
        Ale taka maszyna kosztuje 670 000 zł brutto z pełnym osprzętem.

        pl.youtube.com/watch?v=7aoKmJGAB2k&feature=channel_page
        Trzeba w Łodzi zmienić priorytety. Topi się miliony w niepewnych
        inwestycjach a brak jest pieniędzy na zabezpieczenie podstawowych
        potrzeb miasta: czystość, komunikacja miejska, remonty i inwestycje
        w ZGM-ach i AN-ach. Ciągle stoją puszki na śmieci w pasach dróg
        publicznych również na jezdniach bo ciągle brak jest pieniędzy na
        poergole na betonowe bunkry do selektynej zbiórki odpadów.

        Są firmy miejskie które się obrażają jak im się zarzuca bylejakie
        wykonanie usługi ( i są one bardzo drogie przy nikłym efekcie ). Są
        firmy prywatne, które celowo zaniżają stawki na sprzątanie a potem
        chcą udawać, że pracują. Biora po kilka miesięcy kasę i nic nie
        robią a jak inspektor się chce od nich wyegzekwować wykonanie
        usługialbo nałożyć karę, to fałszywie go oskarżają, piszą paszkwile
        itp. Ale są też porządne firmy prywatne, które nie chcą podejmować
        się zadania za byle jakie stawki ale jak już wygraja podając własne
        stawki, wykonują pracę rzetelnie - przyjmują wszystkie uwagi bez
        obrazy i usuwaja natychmiast wszystkie usterki. Mam dość użerania
        się z bylejakimi wykonawcami ich oskarżeniami i pomówieniami
        i chciałbym wreszcie móc normalnie wykonywać swoją pracę i mieć
        pieniądze na zadania jakie się przede mna stawia. I chciałbym być
        oceniany za swoją pracę adekwatnie do tego co robię. Takie odczucia
        posiada więcej osób, nie jestem tutaj odosobniony.

        Przypomnę, że potrzebujemy nie 30 mln zł a 120 mln zł rocznie na
        lato i zimę aby zmienić filozofię sprzatania w Łodzi i zmienić to w
        sposób trwały. Potzrebny jest 3 letni przetarg. A czystością
        w mieście powinny zajmować się wyłącznie osoby, które to potrafią a
        nie dlatego, że mają plecy polityczne.
      • przemo_pomoze Może jak się to nagłośni - Punkt dla Łodzi :-))) 01.02.09, 17:19
        Może będą efekty jeśli sie to nagłośni. Jeśli zasieje się modę na
        czystość w mieście jak pisze skunk. Bardzo pozytwnym pomysłem jest
        konkurs "punkt dla Łodzi". Władza jest bardzo czuła na opinię
        publiczną i silny głos GPO. Wszystko zależy od tego co wybiorą
        uczestnicy konkursu. To będzie dla władzy wskaźnikiem poprawności
        działań. Kibel stał na Placu Wolności i po akcji GPO zniknął ale
        dobrze by było by tam wrócił w wersji eleganckiej, komponującej się
        z otoczeniem. Skunk zna temat i za taki pomysły chwała skunkowi i
        innym członkom GPO. A oto link do materiału ŁWD z 30.01.2009
        roku "punkt dla Łodzi" około 7-ej minuty:

        ww6.tvp.pl/6882,20090130872376.strona
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Może jak się to nagłośni - Punkt dla Łodzi :- IP: 78.8.192.* 25.04.09, 17:42
          Jak powinny wyglądać publiczne toalety? Nie, nie tak jak u nas,
          przejedźcie się na połódniową Bawarię. Tam w środku lasu znajdziecie
          czystą, murowaną toaletę, gdzie wszystko działa, nie śmierdzi, jest
          czysto, nie ma problemu z papierem toaletowym i co ciekawe - nikt tego
          nie pilnuje. Podobnie jest w miastach.
      • przemo_pomoze Wydarzenia i bardzo ważne pytania!!!! 08.02.09, 20:26
        Poniżej załączam linki do filmów z mojego kanału. Pokazuja one
        ostatnie wydarzenia oraz w dymkach pojawiających sie w trakcie
        filmów są bardzo istotne dla nas Łodzian pytania, na które ja sam
        szukam odpowiedzi.
        www.youtube.com/watch?v=4jTaMUK7juY
        www.youtube.com/watch?v=5WhH4GJj5eI

        www.youtube.com/watch?v=rCG-3rwUEi8
        www.youtube.com/watch?v=anAdqNmn7g8

        Powinni zobaczyć to Radni i powinni mocno się zastanowić co chcą
        zafundować mieszkańcom Łodzi.

        Te pytania nie powinny zostać bez odpowiedzi.
    • Gość: przednocnązmianą Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:19
      Drodzy Państwo, przestańcie świnić to bedzie czysto. Nie rzucajcie
      petów, nie śmiećcie. Weźcie się za szmaty, szczotki i wiadra z wodą.
      Umyjcie klatki schodowe w Waszych domach, przy Waszych drzwiach,
      dbajcie o czystość wokół Waszych domów, bloków, wyszorujcie chodniki
      przed waszymi sklepami, kantorkami, kioskami. Prezydent ani wojewoda
      wam nie wysprzątają.
      • Gość: gość Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 13:31
        Te filmy z zagranicy śnią mi się po nocach,dlaczego tam mogą wymyślić fajne
        rozwiązania a u nas nie.U nas najwyżej jakieś worki śmieszne ,które pracownicy
        mpo muszą wyrzucić w górę na wysokość kilku metrów,żeby znalazły się na
        samochodzie.Ciekawi mnie jak długo wytrzymają zanim ręce sobie powyrywają.Order
        totalnej głupoty dla wynalazcy pomysłu.I jeszcze jedno tylko wieżowce są pod
        specjalnym nadzorem segregowania śmieci w niskiej zabudowie czyli w blokach nie
        segreguje się odpadów brak czegokolwiek.
        • przemo_pomoze Utopia Miasta Łodzi - obrazek na strnie głównej 08.02.09, 21:11
          www.czystemiasto.uml.lodz.pl/index.php?p=forum
          • przyslowie Re: Utopia Miasta Łodzi - obrazek na strnie główn 08.02.09, 21:15
            Przemo nie śpi, a ja nie mogę zająć się tym wątkiem, bo muszę wziąć
            się za swoją pracę.
        • przemo_pomoze Jak skutecznie umyć Piotrkowską za 0,6zł/m2 netto? 10.04.09, 20:53
          Oto odpowiedź jak skutecznie można umyć ulicę Piotrkowską za
          0,6zł/m2 netto (mogłem za kwote 14 000 euro umyć Piotrkowską, Plac
          Wolności, i inne ciągi pieszo jezdne na al. Mickiewicza
          i Piłsudskiego dwukrotnie w tym roku i byłyby czyste):
          www.youtube.com/watch?v=-_ktOxU128E&feature=channel_page
          Zapytajcie ile weźmie i na jakiej podstawie za "mycie"
          Piotrkowskiej MPO Łódź Spółka z o.o. i czemu po myciu kostka nadal
          jest brudna.
          Pytania można zadawać pod nr sekretariatu MPO Łódź Spółka z o.o.
          616 - 04 - 14
          podaje link do strony MPO Łódź Spółka z o.o.
          www.mpolodz.pl/pl,s,57_kontakt.html
          można też pytać w sekretariacie ZDiT pod nr tel 638 - 49 - 59,
          jak również czemu nie jest myta Piotrkowska skuteczną metodą
          20 razy tańszą niż w zeszłym roku.

          A mówiłem o tym od zeszłego roku, a jeszcze w marcu słyszałem,
          że Piotrkowska nie będzie myta choć przekonywałem, że będzie
          i że trzeba. Chciałem sie do tego przygotować, żeby myć Piotrkowską
          od początku kwietnia ale nikt mnie nie chciał słuchać. Wybrano
          MPO Łódź Spółka z o.o. - tylko na jakiej podstawie? I kto wybrał?
          I czemu wybrał? Kto i ile za to zapłaci?
          • przemo_pomoze Re: Jak skutecznie umyć Piotrkowską za 0,6zł/m2 n 10.04.09, 21:54
            Firma Vialysse Polska Spółka z o.o. podała cene w konkursie ofert
            cenę mycia gruntownego ulicy Piotrkowskiej 0,6 zł/m2 a mycie miejsc
            np. przy ławeczkach, lokalach gastronomicznych, zaczernionych od
            tłuszczy za 1,40 zł/m2 - z kalkulacji wynikało, że za sumę 14 000
            euro netto po kursie urzędowym 3,8771 zł mogłem umyć dwukrotnie
            powierzchnię:

            500 m2 - mycia punktowe 500 zł x 1,40 = 700 zł netto,
            44 649,5 m2 - mycia gruntowego - 44 066 zł x 0,6 zł/m2 = 26 439,6
            zł netto

            zatem 2 x 26 789,7 zł netto = 53 579,4 zł netto

            14 000 euro x 3,8771 zł = 54 279,4 zł netto x 1,22VAT = 66 220,87
            zł brutto

            zatem jednokrotne umycie, rzeczywiste umycie Piotrkowskiej, Placu
            Wolności i innych jeszcze ciągów pieszo jezdnych kosztowałoby
            podatników 33 110,04 zł brutto. Zapytajcie ile weźmie za to
            MPO Łódź Spółka z o.o. nie umyjąc kostki? Jaki urzędnik ma te prace
            odebrać żeby możnabyło wystawić fakturę VAT? Ja tego nie zrobię na
            pewno. O co tu chodzi?

            Owszem jak najpierw mówiono mi, że nie będzie myta Piotrkowska a
            potem nakzano szybko ją umyć to nie było maszyny pod ręką. Ale czy
            nie można było zaczekać i umyć ją dwukrotnie za łączną kwotę brutto
            66 220,87 zł w terminach 4 - 19 maja 2009 roku
            oraz 3 - 14 sierpnia 2009 roku? To są istotne pytania. Zwłaszcza,
            że środków na sprzątanie miasta jest bardzo mało.
          • al.ki Re: Jak skutecznie umyć Piotrkowską za 0,6zł/m2 n 10.04.09, 22:33
            Przecie Kaźmierczak to kumpel pierwszego turysty łódzkiego, niejakiego
            kropaszenki. Wszystko pięknie się układa.
          • przemo_pomoze Re: Jak skutecznie umyć Piotrkowską za 0,6zł/m2 n 10.04.09, 22:35
            Dane o metodzie mycia szorowarką mozna zasięgnąć u Pani Marty Toure
            pod numerami tel.:
            www.hako.pl/pl_pol/pages/Kontakt/index.php
            • przemo_pomoze Re: Jak skutecznie umyć Piotrkowską za 0,6zł/m2 n 11.04.09, 14:52
              Vialysse Polska Spółka z o.o. Rąbień ul. Wiosenna 4
              tel. (42)712 - 55 - 48
              • przemo_pomoze Oczyszczanie i mycie jezdni - technologie 13.04.09, 22:52
                www.trilety.com/de/produkt_detail.php?id=16&kat=spezf
                www.orcatech.de/index.html
                • przemo_pomoze Czy Piotrkowska będzie umyta do czysta szorowarką 16.04.09, 19:39
                  lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/987283.html
                  • przemo_pomoze Tak miała byc myta Piotrkowska i Plac Wolności 18.04.09, 20:48
                    Zobaczcie filmy z pierwszej strony. Tak właśnie miała byc myta
                    Piotrkowska i Plac Wolności i jeszcze inne ciągi pieszo - jezdne
                    (Citymaster 1200 z głowicą i w miejscach trudnodostepnych gorącą
                    wodą pod ciśnieniem efekty oceńcie sami jak mogło byc a jak jest:
                    www.youtube.com/user/przemopomoze?gl=PL&hl=pl
            • przemo_pomoze A tak można usunąć gumy do żucia 30.04.09, 00:22

              www.youtube.com/watch?v=W8ptZEHgw_E&feature=channel_page
              • przemo_pomoze Jak w prosty sposób usunąć grafitti ?????????? 04.05.09, 10:35
                Proszę jak szybko i w łatwy sposób można usunąć napisy :
                www.youtube.com/watch?v=tHS82H5DkbE&feature=channel
                • przemo_pomoze Proste, że aż trudno uwierzyć - usuwanie grafitti 04.05.09, 10:42
                  www.youtube.com/watch?v=_cd-VHQRDQs&NR=1
                  • Gość: magik Re: Proste, że aż trudno uwierzyć - usuwanie graf IP: *.retsat1.com.pl 04.05.09, 23:58
                    Przepraszam, że pytam.
                    Łódzkie MPO oczywiście dysponuje preparatami przedstawionymi na tych filmach i
                    powszechnie je stosuje?
                    • przemo_pomoze Nie wiem skąd to pytanie? 05.05.09, 14:11
                      Nie wiem skąd ci się wzięło takie pytanie. A co ma z tym wspólnego
                      łódzkie MPO?
                      Tutaj pokazana jest metoda usuwania grafitti a firm usuwających
                      tego typu napisy i malunki w Polsce jest wiele. Nie wiem co ma i
                      planuje MPO ale film jest do obejrzenia dla wszystkich i sądzę, że
                      jest godzien uwagi. Pozdrawiam.
      • nefnef Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 08.02.09, 21:27
        Wielu ludzi świni - fakt. Ale po to są służby porządkowe by posprzątać a straż
        miejska i policja aby tych świniących karać.
        To, że ja dbam o czystość, Ty dbasz o czystość i On dba o czystość - to mało.
        • przemo_pomoze Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 09.02.09, 18:04
          Ostatnio Straż Miejska ma tylko wymagania ale do pomocy nawet tam
          gdzie zgłaszają problem ich nie ma. Bardzo mnie to boli bo wychodzi
          na to, że uważają się za lepszą część społeczeństwa w Łodzi a mnie
          to chyba traktują jak ciecia. Przykład stanowi Karolewska 8-20.
          Parkujące samochody między drzewami w pasie drogowym, na środku
          chodnika. Jak można posprzątać ubłocony chodnik jak stoją na nim
          samochody? Jaki sens jest go sprzątać jeśli Straż Miejska pozwala na
          parkowanie między drzewami i wywlekanie błota na ten chodnik przez
          samochody.Ponadto chyba uważają, że nie mam nic do roboty i tylko
          czekam zniecierpliwiony na ich telefon bo jak podali mi dzisiaj
          ulicę Żeligowskiego to całą a śmieci leżały w 2 miejscach. A
          oczywiście nie zdążyłem już skontrolować ich zgłoszenia o
          nieodśnieżonym chodniku. Nie podają precyzyjnie lokalizacji choć
          sami tam byli na miejscu. Albo nie potrafią albo im się nie chce. A
          doskonale wiedzą, że sprzątamy tylko tam gdzie coś się dzieje -
          interwencyjnie.Ale jak pracownik firmy sprzątającej niechcący
          posypał piaskiem strażniczkę bo sypał schody w przejściu podziemnym
          żeby nie było ślisko to zgłaszali, że sypie piachem na śnieg zamiast
          go zgarnąć i wlepili mandat firmie. Czy to nie jest nadużycie władzy
          i zbyt wrażliwego podejścia do samych siebie a poniżanie innych?
          Ale widać tak jest im wygodnie. Ktoś się powinien poważnie tym
          zająć.
          • przemo_pomoze 9 luty 2009 roku - Więckowskiego i Karolewska c. d 09.02.09, 18:10
            www.youtube.com/watch?v=d-Lud81wfCk
            Nasze sprzątanie i zerowa reakcja Straży Miejskiej a nasze podatki
            przepadają.

            www.youtube.com/watch?v=Q-Oq-Sowp_U
          • przemo_pomoze A wydawałoby się, że wszyscy pracują dla Łodzi 09.02.09, 18:22
            A wydawałoby się, że wszyscy pracują dla Łodzi. Nie wiem czy tak
            jest. Cżęść ludzi w Straży Miejskiej pracuje wyłącznie dla siebie i
            w nosie mają całą resztę. Na szczęście nie wszyscy, tylko część. Ale
            mnie to bardzo boli i takie wygodnictwo tych niektórych Strażników
            ubliża mi i innym ludziom, którzy pracują nie tylko dla siebie ale
            dla własnego miasta.
            • nefnef Re: A wydawałoby się, że wszyscy pracują dla Łodz 09.02.09, 22:50
              To jest poważny problem i jedna z przyczyn tego, że w Łodzi jest brudno. Bo Ty
              się zarobisz a nie masz wsparcia, które ograniczyłoby choć w pewnym stopniu
              zaśmiecanie miasta. I brak człowieka na wysokim szczeblu w magistracie, który
              nad tym by zapanował.
    • son809 Po prostu trzeba sprzątać! 09.02.09, 20:47
      Moja odpowiedź nie jest za to retoryczna. Aby w mieście było czysto trzeba je
      sprzątać. Trzeba również umożliwić obywatelom nieuciążliwe pozbywanie się
      odpadków - po prostu na ulicach musi być znacznie więcej (opróżnianych!!!) koszy
      na śmieci. Strażnicy miejscy powinni zwracać pilną uwagę na czystość ulic i
      karać mandatami osoby śmiecące, bądź uchylające się od sprzątania. Zamiatarki
      MPO powinny zamiatać na prawdę, a nie rozsiewać wokół kurz z jezdni. Jezdnie i
      chodniki powinny być spłukiwane wodą (za komuny to funkcjonowało). Nie może być
      dzikich śmietników na opuszczonych działkach. Miasto powinno uprzątać z nich
      śmieci a kosztami obciążać właścicieli.
      • przemo_pomoze Nietstey jest tak 13.02.09, 18:52
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=90517900&a=91127873


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=90517900&a=91310699
      • przemo_pomoze Re: Po prostu trzeba sprzątać! 22.03.09, 09:58
        Jak Łódź mogłaby wyglądać - całotygodniowe sprzątanie:

        www.youtube.com/watch?v=rnl7_ykDJJA&feature=related
    • przemo_pomoze Inna kultura sprzątania 14.02.09, 23:00
      To miasto wymaga innej kultury sprzątania i utrzymania czystości.
      Czemu na ulicach nie widzę każdego dnia profesjonalnego sprzętu,
      atmosfery pracy, zdyscyplinowania? Ulica Piotrkowska, Plac Wolności,
      Piłsudskiego i Mickiewicza w okolicach DH Central i Hotelu Ibis -
      przypatrzcie się co robią pracownicy ŁZUK. Ile zakupionego sprzętu
      dla ŁZUK stoi niewykorzystywanego? Czemu większość prac wykonuje sie
      ręcznie i ospale grzebiąc za puszkami po piwie, które można oddać na
      złom? Gdzie są zamiatarki, maszyny do zbierania psich odchodów?
      Czemu wszystko muszę wielkim kosztem swojego zdrowia i nerw
      wymuszać? Czy nie można tak pracować?
      www.youtube.com/watch?v=6caUkJA1VEA&feature=channel
      Chciałbym, żeby choć kawałek tego miasta cieszył oczy moje i
      przechodniów.
    • przemo_pomoze Kultura organizacyjna, sprzętowa i zaplecze socjal 14.02.09, 23:35
      Potrzebna jest inna kultura organizacyjna.
      Firmy miejskie są drętwe pod względem decyzyjnym.
      Każda sprawa musi sięgnąć szczebla dyrektorskiego. Czemu kierownicy
      wydziałów związanych z czystością nie maja przez cały czas do swej
      dyspozycji sprzętu typu: zamiatarki, samochodów do zbierania śmieci,
      myjek cisnieniowych, dmuchaw, odkurzaczy do psich kup itp. tylko tak
      jak w ŁZUK jest osobna baza transportowa, na sprzęt trzeba się
      zapisać - nie można po prostu po niego sięgnąć? Czemu sprzęt nie
      jest dostępny cały czas a baza transportowa powinna służyć wyłącznie
      do dokonywania szybkich napraw, koserwacji, przeglądów,
      przezbrajania sprzętu itp.? Czemu Wydział Czystości ŁZUK nie ma
      swoich kierowców? Sztywne struktury, pionowa struktura stanowisk,
      która bardzo dużo kosztuje podatnika w Łodzi? Gdzie jest stały i
      właściwy nadzór nad jakością świadczonych usług i tym co robia
      pracownicy podczas pracy?
      Kultura sprzętowa to podstawa tak samo jak szkolenie większości
      pracowników do obsługi posiadanego sprzętu aby można było się
      zastępować. Czemu nie widzę na ulicach potęgi sprzętowej miejskich
      firm? Czemu wiekszość prac wykonuje się ręcznie? Czemu zamiast
      normalnego pługu na ulicy ŁZUK podczas stałych opadów wysyła tylko
      multicara? Czemu nie ma na Piotrkowskiej i terenach przyległych
      oczyszczanych przez ŁZUK pojemników na sól i piasek siany, żeby w
      każdej chwili można było po to sięgnąć?
      Kultura socjalna:
      - gdzie jednolity czysty ubiór pracowników chroniący ich przed
      warunkami atmosferycznymi?
      - gdzie zimą ciepłe posiłki w godziwych warunkach?
      - gdzie właściwe godziwe wynagrodzenie za wykonywana pracę by
      pracownik był zadowolony i chciał przyjść do pracy nastepnego dnia i
      pracować jeszcze lepiej i by nie grzebał po śmietnikach za puszkami
      po piwie?
      - gdzie są pracownicy zadowoleni z pracy, którzy sami ja wybiora a
      nie tylko z łapanki w urzędach pracy?
      Powinno być tak:
      www.youtube.com/watch?v=-QeE51v4moU&feature=channel
      • wojtek33 Re: Kultura organizacyjna, sprzętowa i zaplecze s 15.02.09, 09:34
        przemo_pomoze napisał:

        > Czemu nie ma na Piotrkowskiej i terenach przyległych
        > oczyszczanych przez ŁZUK pojemników na sól i piasek siany, żeby w
        > każdej chwili można było po to sięgnąć?

        A nie widziałeś kupy piachu wysypanej po pierwszym śniegu na rogu
        Piłsudskiego i Kilińskiego (od strony Almy) w taki sposób, że w
        najbardziej ruchliwym miejscu zostało metr chodnika?
      • przemo_pomoze Re: Kultura organizacyjna, sprzętowa i zaplecze s 12.04.09, 23:36
        www.youtube.com/watch?v=-QeE51v4moU&feature=channel_page
    • przemo_pomoze Jak zintegrować załogę? 14.02.09, 23:51
      Oto sposoby jak zintegrować załogę, jak związać ich z firmą. Ludziom
      trzeba dać to co czyni ich kimś więcej niż tylko siłą roboczą. Żeby
      szanowali pracę, muszą szanować firme i samych siebie.
      www.youtube.com/watch?v=qAist7kgqq8&feature=channel
      • aaa202 Nie chce mi się oglądać linku, ale skądinąd wiem, 15.02.09, 00:02
        że nic tak nie wiąże ludzi z firmą i załogą jak dobra zapłata.
        Kiedyś jeszcze działały dyplomy i odznaki.
        • przemo_pomoze Ale warto obejrzeć 15.02.09, 00:08
          Ależ warto obejrzeć, bo takie rzeczy widzi sie u nas niezwykle
          rzadko.
          • aaa202 Nieee, mam w głowie dzisiaj zamęt. 15.02.09, 00:09
    • przemo_pomoze Kultura sprzętowa 15.02.09, 00:06
      Kultura sprzętowa to również umiejętność dostosowywania właściwego
      sprzętu do rodzaju wykonywanych prac.
      Rozwijanie kultury sprzętowej prze firmy miejskie i prywatne to
      konieczny kierunek i bardzo ważny dla naszego miasta.
      www.youtube.com/watch?v=Oo-Bv2nxKA8&feature=related
      Sprzęt musi być na wyciagnięcie ręki gdy jest potrzebny.
      • przemo_pomoze Kultura sprzętowa - konieczny 3 letni przetarg 28.02.09, 12:04
        Aby rozwinąć w Łodzi kulturę sprzetową potrzebny jest 3 letni
        przetarg, finansowany na poziomie 100%, tak by zapewnić firmom,
        które kupią nowy sprzet stabilność ipracę dla tego sprzętu. Taki
        sprzęt kosztuje ale bez niego nie można uzyskać wymaganego efektu
        czystościowego we właściwym czasie i podtrzymywać go w sposób
        nieprzerwany.Czyste miasto z pewnością napełniałoby dumą wielui
        mieszkańców Łodzi oraz miało aspekt silnie edukacyjny.Jak mówi
        przysłowie, że słowa pouczają ale przykłady pociągają. Jeszcze w
        tym roku ZDiT na oczyszczanie dróg (letnie i zimowe) potrzebuje 60
        mln złotych. Czy je dostaniemy?
        Poniżej zamieszczam linki do stron producentów sprzętu komunalnego
        służącego do letniego i zimowego oczyszczania dróg. Jest wiele
        takiego sprzętu, którego nikt z nas nie widział nigdy na naszych
        łódzkich drogach, ale dzięki osiągnięciom techniki jest on w stanie
        zapenić właściwy efekt czystościowy. Gorąco polecam strony firm
        Fiedler z Niemiec i Trilety z Austrii. Ci Panowie mają na prawdę
        głowę na karku. Firma Hako Polska Spółka z o.o. zorganizowała pokaz
        8 października 2008 roku w Łodzi ale nie wszystko widzieliście.
        Zapraszam was byście sami wyrobili sobie na ten temat zdanie.

        Hako Polska Spółka z o.o.

        www.hako.pl/pl_pol/pages/index.php
        Fiedler

        www.fiedler-maschinenbau.de/

        I mnie najbardziej zaciekawił Pan Trilety w działach zamiatarek
        (Kehrmaschinen), mycia (Waschfahrzeuge)i pojazdów zpecjalnych
        (Spezialfahrzeuge)mycie jezdni wtym nawet na gorąco, czyszczenie
        szyn więc nawek łódzkie MPK coś by tu znalazło dla siebie i jakby
        wzrosła wydajność pracy a więc spadłyby koszty.Gorąco polecam.

        www.trilety.com/de/produkte.php

        Warto żeby przeczytali to nasi Radni i decydenci naszego budżetu.
        Uważam, że promocja miasta poprzez czytość i dzięki temu
        zwiększanie ruchu turystycznego to doskonmały pomysł. Nie wystarczą
        same wspaniałe budowle jak zewsząd będzie brud.
        • przemo_pomoze Re: Kultura sprzętowa - konieczny 3 letni przetar 28.02.09, 13:58
          przemo_pomoze napisał:

          >
          > tym roku ZDiT na oczyszczanie dróg (letnie i zimowe) potrzebuje
          60
          > mln złotych. Czy je dostaniemy?

          Tu chodzi o dodatkowe 60 mln zł do tego co mamy aby wywiązać się w
          należyty spoób z powierzonych nam zadań.
      • przemo_pomoze Jak sprzątać szybciej, lepiej i taniej niż ręcznie 05.05.09, 22:47
        www.youtube.com/profile?user=przemopomoze&view=favorites
      • przemo_pomoze Re: Kultura sprzętowa - Egholm Maskiner 06.05.09, 20:16
        www.egholm.de/?id=9533
    • wgk_uml Ile Miasto wydało niepotrzebnie 16.02.09, 15:23
      Szanowni Państwo, aby nieco naświetlić jakie kwoty UMŁ wydaje na oczyszczanie
      Łodzi, prezentujemy informację ile publicznych funduszy w minionym roku zostało
      wydanych na: www.czystemiasto.uml.lodz.pl/aktualnosci.php?article_id=254
    • przemo_pomoze Poradnik - pojemniki na odpady 17.02.09, 22:14
      Na stronie czystemiasto Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta
      Łodzi w poradniku, można znaleźć pewnego rodzaju instrukcje i sposób
      zachowania mieszkańców odnośnie pojemników na odpady. Jest to o tyle
      cenne, że często przy tych pojemnikach jest po prostu straszny brud,
      smród i totalny bałagan. W takich sytuacjach warto dzwonić do
      dyżurnego Straży Miejskiej pod nr tel. 986. Równie częstopojemniki
      takie stoją nielegalnie w pasach dróg publicznych podlegających
      Zarządowi Dróg i Transportu. Z reguły nie wyraża ię na to zgody a
      samowolne wystawianie pojemnika z pas drogowy może spotkać się z
      naliczeniem kary.
      Poniżej podaję link , w którym jest instrukcja jak powinny być
      pojemniki ustawione i jeden z przykładów pozytywnego rozwiązania
      tego problemu. Należy ponadto wymagać aby Administracje myły i
      dezynfekowały takie pojemniki i wokół nich - zwłaszcza gdy jest
      ciepło.
      www.czystemiasto.uml.lodz.pl/selektywna_zbiorka_odpadow_komunalnych.php?article_id=265

      www.czystemiasto.uml.lodz.pl/aktualnosci.php
      Można na ten temat również dopytać sie pod następującymi numerami
      telefonów:

      638 - 49 -83 oraz 638 - 50 -00 Zielona Linia Wydziału Gospodarki
      Komunalnej UMŁ,

      638 - 49 - 55 Wydział Ochrony Pasa Drogowego Zarządu Dróg i
      Transportu,

      638 - 49 - 73 Wydział Oczyszczania Ulic Zarządu Dróg i Transportu

      oraz 986 - Straż Miejska tutaj również można poprosić o interwencję
      gdy mieszkaniec stwierdzi nieprawidłowości zarówno w stanie
      sanitarno-porządkowym pojemników i przy pojemnikach na odpady, braku
      realizacji segregowania odpadów oraz ustawiania pojemników w miejscu
      niedozwolonym, np. na jezdni.

      Pozdrawiam.
    • przemo_pomoze Tak powinno być codziennie w ścisłym centrum 17.02.09, 23:47
      Tak zamiatane powinny być ulice (jezdnie i chodniki) w ścisłym
      centrum miasta codziennie a niektóre odcinki nawet kilka razy
      dziennie. Jest szybciej wydajniej i taniej, niż puścić masę
      pracowników tylko z taczkami i workami.

      Aktualnie opracowuje rejon Centrum - Piotrkowska rozciągający sie od
      Placu Wolności do Placu Niepodległości i sięgający maksymalnie od
      Kilińskiego do Żeromskiego lub Wólczańskiej.

      www.youtube.com/watch?v=JsBfiyKN03A&feature=related
      A tak w ciasnych ulicach obstawionych samochodami (dmuchawa +
      zamiatarka)
      www.youtube.com/watch?v=qez4jdyt6og&feature=channel_page
      Chodniki na Piotrkowskiej, Placu Wolności przed Urzędem
      Marszałkowskim i Centralem powinny być myte systematycznie przez
      cały sezon od Kwietnia do końca Października w ten sposób.

      www.youtube.com/watch?v=-_ktOxU128E&feature=channel_page
      Kosztowałoby to tyle co zeszłoroczne jednorazowe mycie ciśnieniowe.

      Opaski bezpieczeństwa i chodniki powinny być pozimowo oczyszczane w
      taki sposób ( również z wyrostków traw).
      www.youtube.com/watch?v=hruMS3XXdC4&feature=channel_page
      www.youtube.com/watch?v=benFf2mfFnw
      Trawniki i nasadzenia powinny być podlewane w taki sposób.

      www.youtube.com/watch?v=oLj2yNwL-3I&feature=related

      Zamniatanie i zmywanie placów, chodników itp.

      www.youtube.com/watch?v=gjx0Kr5FWJ0&feature=channel
      www.youtube.com/watch?v=vo9khltd-t4&feature=channel
      www.youtube.com/watch?v=FX9W3SVGFjg&feature=channel
      www.youtube.com/watch?v=JGrFvBT0Hug
      www.youtube.com/watch?v=qJ_CUuzrEhk&feature=channel_page
      Kosze na śmieci powinny być myte tak aby nie szpeciły miasta,
      również powinny być myte często słupy ogłoszeniowe i powierzchnie do
      plakatowania a także ptasie odchody z chodników.

      www.youtube.com/watch?v=z5bDGLbzz_w
      www.youtube.com/watch?v=Lb5Ndlw2nHY
      www.youtube.com/watch?v=W-igaHM9tTc&feature=channel_page
      www.youtube.com/watch?v=FxuQOJBVnAM&feature=related

      Zmywanie napisów ze ścian:
      www.youtube.com/watch?v=Zgw4oZFOfEw&feature=channel_page
      www.youtube.com/watch?v=65wC5tO3vQw&feature=channel_page
      Zmywanie grafitti i inne full zakres sprzatania - tak się to powinno
      robić w centrum miasta:
      www.youtube.com/watch?v=6caUkJA1VEA&feature=channel_page

      Koszenie trawników:
      www.youtube.com/watch?v=3sDu-lXtgho
      www.youtube.com/watch?v=-Xf3v1KXOuU
      www.youtube.com/watch?v=7aoKmJGAB2k
      Przycinanie gałęzi, żywopłotów itp.

      www.youtube.com/watch?v=uKlauvMhATc
      Zbieranie liści:
      www.youtube.com/watch?v=yN-uSIcrmAo&feature=channel_page
      www.youtube.com/watch?v=mPmeaFq95LQ&feature=channel_page
      Tak bym chciał aby było to realizowane w ścisłym centrum miasta
      Łodzi i tak sobie to wyobrażam.
    • Gość: Maciuś Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? IP: *.toya.net.pl 18.02.09, 22:24
      Potrzebna jest zmiana władz Łodzi i wymiana bezradnych radnych
      którzy nie potrafią zmusić władz miasta z prezydentem na czele do
      dziania. Jak to wygląda i jakie są opinie Łodzian przeczytajcie na
      www.lodz.darmowefora.pl
      • przemo_pomoze Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 22.02.09, 21:03
        www.youtube.com/watch?v=JMkxSCn03eU&feature=channel
    • wujek_samo_bro Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 23.02.09, 13:44
      up!
    • przemo_pomoze Jak to dawniej bywało :-))) 24.02.09, 16:33
      Zapraszam do obejrzenia zmagań dwóch miast w 1986 roku, jaki to był
      kiedyś zapał.

      www.youtube.com/watch?v=VgTOejQgFUA
      www.youtube.com/watch?v=Fayg9u7rJ_4&feature=related
      • przemo_pomoze Nilfisk Street Sweeper MV4500 11.06.09, 13:42
        Interesujący wielofunmkcyjny pojazd,: zamiatarka, polewaczka,
        pojazd trasnportowy i do zimowego utrzymania ulic.

        www.youtube.com/watch?v=kpPXAL8pRPU&feature=channel_page
    • przemo_pomoze Sprzęt do odśnieżania trudno dostępnych dróg 25.02.09, 16:12
      W Łodzi mamy takie ulice jak:
      Serwituty, Opolska, Moskuliki, Moskule, Beskidzka, Marmurowa,
      Frezjowa, Kosodrzewiny, Transmisyjna, Żółwiowa, Okólna i podobne,
      które nalezy odśnieżać takim sprzętem:

      www.youtube.com/watch?v=YN6iHMqnnq8&feature=channel_page
      www.youtube.com/watch?v=upeL8rq6Zrg&feature=channel_page
      Sprzęt jak wyżej posiada prywatna firma GNOM Spółka z o.o. ( dwa
      Unimogi i pług wirnikowy a także od niedawna ponoć firma ARTMAR
      zakupiła jednego Unimoga ale nie widziałem osobiście)
      www.gnom.pl/

      www.youtube.com/watch?v=VX74cfdyfps&feature=channel_page
      www.youtube.com/watch?v=h2ByLbWKZWo&feature=channel
      A prawie, że identyczny sprzęt posiada ZDiI:

      www.youtube.com/watch?v=-beEd9uWZkM&feature=channel
      zdii.bip.lodz.pl/index.php?str=7
      Jednak tego sprzetu brakuje. szczególnie pługów wirnikowych albo
      lepiej tzw. frezowych. Nie posiada ich większość łodzkich firm
      zajmujących się zimowym utrzymaniem dróg. Tak samo deficytowym
      towarem są Unimogi i Multicary profesjonalnie wyposażone.
      • przemo_pomoze Unimogi ciąg dalszy - pojazd wielofunkcyjny 25.02.09, 16:43
        Zima:

        www.youtube.com/watch?v=z4NUQJoQUf4&feature=related
        www.schmidt-automotive.pl/poland/polish/products/airport/landside/snow.php

        www.schmidt-automotive.pl/poland/polish/products/winter/snow/clearing/attachable
        .php

        Lato:
        polewaczka
        www.youtube.com/watch?v=hacG4l-6H9M&feature=channel_page
        mycie znaków i barier

        www.schmidt-automotive.pl/poland/polish/products/summer/cleaning/municipal.php

        zamiatanie zima i lato
        www.schmidt-automotive.pl/poland/polish/products/summer/cleaning/sweeper/attacha
        ble.php

        zamiatarki

        www.schmidt-automotive.pl/poland/polish/products/summer/cleaning/sweeper/de-
        mountable.php

        naprawa dróg

        www.schmidt-automotive.pl/poland/polish/products/summer/repair/sr/sr-500.php
    • al.ki Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 10.04.09, 21:52
      Przemo, sprzątanie to jedno a egzekwowanie porządku to drugie. Trzeba zmusić
      policję i straż do tego, aby zaczęła nakładać mandaty za rzucanie papierków,
      petów, nie sprzątanie psich kupek, picie alkoholu publicznie, sprzedaż w miejscu
      niedozwolonym itd. Legitymowała za każdy występek i grozić sankcjami. Ja
      potrafię nie rzucać śmieci na ziemię, potrafię je przytargać do śmietnika lub
      przejść parę kroków aby znaleźć kosz i głęboko w dupie mam to, że ktoś inny nie
      potrafi. Nie potrafi to niech się nauczy.

      Druga sprawa - na początku marca zgłosiłem przejście podziemne pod Rokicińską
      przy Maszynowej do pomalowania gdyż zostało zniszczone przez "ludzi honoru" z
      widzewa. Do dzisiaj interwencja nie została podjęta. Dowiedziałem się czemu.
      Ciekawy jestem czy Ty wiesz czemu, ponieważ za to przejście odpowiada ZDiT.
      • Gość: pijacka Łódź Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? IP: 67.159.5.* 11.04.09, 00:00
        al.ki napisał:

        > Przemo, sprzątanie to jedno a egzekwowanie porządku to drugie. Trzeba zmusić
        > policję i straż do tego, aby zaczęła nakładać mandaty za rzucanie papierków,
        > petów, nie sprzątanie psich kupek, picie alkoholu publicznie, sprzedaż w miejsc
        > u
        > niedozwolonym itd. Legitymowała za każdy występek i grozić sankcjami

        Święte słowa. Bandzior, chuligan, śmieciarz itp. powinni nie czuć się bezkarni.
        Jeśli nawet nie złapiemy żula jak spożywa na ulicy, a tylko na tym, że tam stoi,
        chociaż dobrze wiemy, że chla i potem jeszcze leży, szcza śmieci to chociaż go
        spisać. Dzień, drugi, piąty. Nie wiem. Al nie może być tak, że to normalny
        człowiek nie może już przejść pewnymi ulicami, bo cuchnie tam moczem i stoi
        banda pijaków nie niepokojona przez nikogo.

        Takie obrazki jak Młynarska w Łodzi to nie rzadkość:
        pijackalodz.ovh.org/?p=1235
        Ostatnio jeden z mieszkańców napisał, że tamtędy przechodził. Oczywiście nadal
        wygląda tam to bez zmian na lepsze.

        Dodatkowo co? Żule chlają kolejni. I pewnie kolejne butelczyny rzucą do kolekcji.


        Pytamy się: Strażo Miejska! Policji! Gdzie się kryjecie że umiecie tego nie widzieć?
        • nefnef Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 12.04.09, 23:57
          Mają prikaz to go wykonują. a prikaz brzmi - chować się przed ludźmi.
    • Gość: lol Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? IP: 193.93.91.* 14.04.09, 12:07
      travian.pl/?uc=pl3_35988
    • Gość: fan_Łodzi Trzeba skończyć z kolesiostwem i wywalić Bińczyka IP: *.gprs.plus.pl 24.04.09, 12:10
      A prezydent Jarosław Wojcieszek musi mieć po prostu jaja.
      PO powinna wystapić z koalicji z PiS albo wziąć Kropę za jaja.

      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,6533036,Radny__przykuje_sie_lancuchem_do_bramy.html
    • Gość: skunk.s Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? IP: *.toya.net.pl 25.04.09, 06:51
      No, to teraz się dowiemy jakimi marnymi pracownikami są Pęczak i Winsche!
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/991533.html
      Arogancja tej ekipy poraża.
      • przemo_pomoze Potrzeba około 631 960 zł brutto by...... 25.04.09, 13:27
        Potrzeba około 631 960 zł brutto po to aby na Piotrkowskiej, Placu
        Wolności, oraz w ciągu Mickiewicza - Piłsudskiego od Kościuszki do
        Kilińskiego w miesiącach od kwietnia do Października wykonać
        następujące prace:
        1. 20 razy umyć chodniki, place, ścieżki rowerowe z tłustych plam i
        po ropie (średnio co 10 dni),
        2. 3 razy umyć jezdnię z kostki na ul. Piotrkowskiej od Placu
        Wolności do Mickiewicza:
        a. po zimie i przed ogródkami,
        b. po święcie Łodzi,
        c. po jarmarku wojewódzkim.
        3. 7 razy (co miesiąc) usunąć wszystkie gumy do żucia.

        W zeszłym roku na jednorazowe mycie wydano 545 000 zł brutto. Ale
        Pan Dyrektor nie chciał ze mna rozmawiać na ten temat tylko czekał
        na hasło z góry. Bo ja jako inspektor to pewnie głupi jestem. No
        albo z góry wiadomo było kto ma myc Piotrkowska? Ale to zostawmy
        odpowiednim słuzbom. i z niecierpliwościa czekam na otwarcie teczki
        ala Stan Tymiński. Wtedy zobaczymy.
        • przemo_pomoze Re: Potrzeba około 631 960 zł brutto by...... 25.04.09, 13:28
          Wtedy zobaczymy kto był sabotażystą.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Potrzeba około 631 960 zł brutto by...... IP: 78.8.192.* 25.04.09, 17:48
          A może zacząć uczyć czystości poprzez karanie, skoro prośby nie
          skutkują. Mandaty za rzucenie peta/papierka/puszki/buttelki/gumy na
          ulice/w krzaki/na trawnik. Odcholowywanie zaparkowanych na
          Piotrkowskiej samochodów (znikną ślady po ropie).
    • jaoy Re: Co zrobić, żeby w Łodzi było czysto? 30.04.09, 09:42
      przemo_pomoze napisał:

      > To jest raczej pytanie retoryczne. Zapraszam do prześledzenia
      > kolejnych linków:
      > fotoforum.gazeta.pl/k/Przemys%25B3aw%2520P%25EAczak,0.html
      >
      > Potrzebne są pieniądze (lato, zima, meble miejskie itp.):
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48162&w=89544266&a=89769608
      > I jeszcze jak się pozbyć smrodu na ulicach:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48162&w=89707583

      wziąć się roboty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka