Dodaj do ulubionych

Miła Przysłowie, mam ochotę na pierogi z serem,

26.01.09, 14:08
a Ty podejrzanie milczysz. Szykuje się zmiana warty?
Obserwuj wątek
    • Gość: dp Przysłowie zaprasza na pierogi z serem - gdzie, IP: *.toya.net.pl 26.01.09, 14:11
      kiedy i ile ich będzie?
      • perlista5 Re: Przysłowie zaprasza na pierogi z serem - gdzi 26.01.09, 14:21
        Miniu miniu gugu gugu. Mla mla. Ciuciaski? Kąsi-rąsi. Wy dorośli
        jesteście?
        • big_news Srutu tutu, 26.01.09, 14:29
          kłębek połamanego drutu.

          Wdając się w gadkę z panem od lodów,
          wkraczasz na ścieżki nader kręte.
          Wczoraj polewa, dzisiaj pierogi,
          Wszystko to durne, bite i dęte.
          • przyslowie Re: Srutu tutu, 26.01.09, 15:19
            Chlastu, chlastu!
            Nie mam rączek osiemnastu!
    • yavorius no cóż 26.01.09, 14:44
      równia pochyła...
      • big_news A gdzie tam?! 26.01.09, 14:48
        Toż to kwintesencja przemyślności, wytwór potęgi rozumu i wielce obiecujący
        początek!
        Jak nie, jak tak?;)
        • trooly Re: A gdzie tam?! 26.01.09, 14:57
          Szok! Biguś Gwizdaczek sam, z własnej woli, nawiązał do pałaszowania
          lodów śmietankowych w POlewie POziomkowej. Nadchdzi nowe? Dla mnie
          nie zawsze istotna jest potęga rozumu, jeśli przeradza się ona w
          bulwę pozbawioną smaku i zdrowej treść, zdecydowanie wolę pierogi z
          serem. Mniam mniam.
          • przyslowie Re: A gdzie tam?! 26.01.09, 15:15
            Głodnemu Bigowi lody na myśli. Tak bezwiednie mu przyszły, gdy wraz
            z borsukami przebudził się ze snu zimowego.
            • big_news Re: A gdzie tam?! 26.01.09, 15:19
              To człowiek tu staje w obronie, a tu masz.
              Ot, kobieca wdzięczność.
              Gotowa zawrzeć sojusz z diabłem, żeby tylko przejechać się po "odwiecznym"
              adwersarzu...
              Miłego gruchania zatem!
              hehehehe
              • przyslowie Re: A gdzie tam?! 26.01.09, 15:32
                Bigi, martwię się, że teraz Jarek będzie mocniej opalony z
                przylizaną fryzurą od samego Leppera.
                Zastanawiam się, ćzy będzie kładł na twarz gruby tynk z samoopalacza
                czy raczej będzie regularnie chadzał do solarium?
                Dla wzrostu popularności (tylko) gotów jest dziś dać się posiekać.
                • big_news Re: A gdzie tam?! 26.01.09, 15:50
                  Już kiedyś pisałem:
                  przestań czerpać wiadomości wyłącznie z mendiów.
                  I o Jarka też przestań się zamartwiać.
                  W niczym mu to nie pomoże, nie mówiąc już o tym, że nikt się na tę "troskę" nie
                  nabierze.
                  • przyslowie Re: A gdzie tam?! 26.01.09, 16:07
                    Ale czy to nie jest śmieszne, że Jarek jak ta panna na wydaniu staje
                    do konkursu piękności i poprawności polityucznej?
                    • big_news Re: A gdzie tam?! 26.01.09, 16:23
                      Jest tak:
                      Jarek, dla pewnej wykształconej, młodej, pochodzącej z dużych miast grupy osób,
                      a także dla autorytetów z nadania, pracowników "niezależnych" mediów i sporej
                      części establihmentu, obojętne czego nie powie, nie zrobi, bez względu na to jak
                      będzie wyglądał, czy wyjdzie w pomiętej koszuli i niezawiązanych butach z
                      Radoskóru, czy zaprezentuje się w nienagannym garniturze i włoskich lakierkach,
                      i tak będzie szczytem obciachu i oblechy.
                      Podejrzewam, że jemu to i tak rybka. Wiesz czemu? Bo facet nie jest niewolnikiem
                      słupków sondażowych, facetów z trzeciego siedzenia (czyt. faktycznych
                      zarządzających), bo on nie musi na siłę trzymać fasonu, bo wie, że mądry i tak
                      nie da się zwieść malowanym lalom.
                      • przyslowie Re: A gdzie tam?! 26.01.09, 19:29
                        A komu Jarek może się podobać?
          • nefnef Dlaczego On odzywa się 26.01.09, 19:02
            w Twoim wątku, ten Biguś? Skoro panicznie lubi lody w polewie poziomkowej a tu
            jest o pierogach?!
    • lew_konia Ślimak, ślimak pokaż rogi... 26.01.09, 14:56
      ... dam ci sera na pierogi.

      Ale przysłowiowy ślimak coś rogów pokazać nie chce.
      • przyslowie Re: Ślimak, ślimak pokaż rogi... 26.01.09, 15:17
        Lepiej żeby ten ślimak nie był rogaty.
        Lepiej pierogi, ślimaku! zamiast lep!
    • przyslowie Re: Miła Przysłowie, mam ochotę na pierogi z sere 26.01.09, 15:20
      A cóż ma znaczyć: zmiana warty?
    • Gość: lavinka z nielogu Nie mówcie mi dziś o pierogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 16:20
      Przez jazdę w dusznym samochodzie dostałam choroby lokomocyjnej.
      Pierwszy raz chyba od początku studiów.
      • staahoo Re: a o knedlach ;-) 26.01.09, 18:58
        Współczuję sensacji zdrowotnych w samochodzie.
        • nefnef Naleśniczki przyszły mi na myśl:) bt 26.01.09, 19:01
          • Gość: lavinka z nielogu Dziękuję,dziś mi lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 13:39
            Ale do wieczora źle się czułam. Bałam się cokolwiek zjeść. I na
            dodatek przyszła silna migrena. Chyba na mróz.
      • Gość: dp aviomarinek z pyzami? IP: *.toya.net.pl 26.01.09, 19:02
        • nefnef Re: aviomarinek z pyzami? 26.01.09, 19:03
          Pyzy z tłuszczem i cukrem - pycha!
          • Gość: dp Re: aviomarinek z pyzami? IP: *.toya.net.pl 26.01.09, 19:05
            Fuj..
            • nefnef Re: aviomarinek z pyzami? 26.01.09, 19:15
              Co fuj na mój przys-maczek?!
              • Gość: dp Re: aviomarinek z pyzami? IP: *.toya.net.pl 26.01.09, 19:20
                myśl o pyzach z tluszczem już powoduje zgagę a jeszcze do tego
                cukier...
                • przyslowie Re: aviomarinek z pyzami? 26.01.09, 19:25
                  Pyzy mogą być z sosikiem i mięskiem.
              • przyslowie Re: aviomarinek z pyzami? 26.01.09, 19:22
                Pyzy z cukrem?
                To raczej psuje smak.
                Ale pierogi z serem lubię posypywać cukrem z cynamonem. W wersji
                ekstremalnej mogą być w polewie śmietanowo-śmietankowej.
                • nefnef Re: aviomarinek z pyzami? 26.01.09, 21:16
                  Kurna, chyba wiem, co dla mnie pyszne, no nie?
                  • przyslowie Re: aviomarinek z pyzami? 26.01.09, 22:26
                    Nefuś, ja wiem, że Ty wiesz, co dla Ciebie pyszne. Ale co dla
                    Ciebie, to nie dla innych równie pyszne jest, kurna!
                    • nefnef Re: aviomarinek z pyzami? 26.01.09, 23:03
                      Nieeee, poważnie - mam tak odmienny jednak gust kulinarny, och, biedny ja!
        • Gość: lavinka z nielogu Re: aviomarinek z pyzami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 13:46
          Ja zasadniczo choroby lokomocyjnej nie mam. Źle znoszę duszne
          wnętrza, zwłaszcza gdy pachnie w nich benzyną. Aviomarin na to nie
          pomaga. A własnie, ponoć ma być niedługo na receptę ;)
      • przyslowie Re: Nie mówcie mi dziś o pierogach 26.01.09, 19:27
        Te niedomagania to przez klimę?
        Haust chłodniejszego powietrza nie przyniósł Ci ulgi?
        • trooly Re: Nie mówcie mi dziś o pierogach 27.01.09, 12:05
          W takich przypadkach zalecany jest grzaniec galicyjski.
          • Gość: lavinka z nielogu Re: Nie mówcie mi dziś o pierogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 13:48
            Dziękuję, postoję. Grzaniec by najprawdopodobniej zwróciła.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Nie mówcie mi dziś o pierogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 13:47
          Nie przyniósł. Samochodem jechałam 2 razy, może z 10 minut każdy raz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka