redakcja
22.01.02, 17:17
W odpowiedzi na postulaty forumowiczów zakładamy taki wątek. Chcieliście co prawda, by nazywał
się �skarg i zażaleń� (jak we Wrocławiu, czy na forum ogólnym), ale po pierwsze - skarga i zażalenie to
przecież to samo, po drugie - za komuny właśnie tak nazywały się niezapomniane zeszyty w
ceratowych okładkach wiszące na sznurkach w sklepach (był jeszcze wariant �skarg i wniosków�, ale
brzmi gorzej, nie?), po trzecie wreszcie - a gdyby ktoś chciał nas akurat wyjątkowo pochwalić, to gdzie
miałby pisać? :-)
Zdajemy sobie sprawę, że być może kręcimy sobie właśnie bat na własne d..., ale ufamy w mądrość
forumowiczów. A poza tym... ośla ławka nadal blisko, a i polecenie �usuń� też można
wykonać, prawda? :-)