Gość: BB93
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.02.09, 18:08
Uważam, że porządkując trasy linii można byłoby pomyśleć o zmianie ich
numeracji. Powody:
Linie oznaczone literami mają różne rodzaje, A to linia turystyczna, L jest
linią przyspieszoną i dowozową Centrum-Lotnisko, P natomiast jest linią
podmiejską, komercyjną. Jeśli ktoś pochodzi z innego miasta to pomyśli, że to
wszystko to na przykład linie pospieszne, a tak naprawdę każda z tych linii ma
inny charakter.
Mamy w Łodzi dwie linie tramwajowe miejskie-podmiejskie tj. 46A
(Helenówek-Chocianowice) i czerwone 43bis (Stoki-Zdrowie, kilka kursów poza
szczytem).
Tworzone są kolejne warianty z literkami "A" i "B" (rekordzistą i tak był
kiedyś Kalisz miał 3, 3A, 3B, 3C, 3D i 3E) niestety tylko wybranych linii
(16,46,51,54,55,58,60,65,69,70,itd.), a niektóre mają kilka tras jako jedna
linia (np.N1,N3,N5,N6).
Jak zmienć numerację:
Linie tramwajowe miejskie pozostawić bez zmian (tj. 1-16A)
Oznaczenia na "4" zostawić dla 43/43bis i 46, linię "P" przemianować na 41.
Czerwone 43bis przemianować na np. 17.
Linie tramwajowe D1 i D2 można przemianować np. na 51 i 52.
Linie autobusowe całodzienne 100-199, ale tak, że 50 na 150, 51 na 151 itd.
Warianty linii "A" przemianować na od 200 do 299, np. 51A na 351 itd.
Linie 60B i 69B na np. 360 i 369.
Jeśli chodzi o trasę linii 60/60A/60B to utworzyć linie w przedziale od 101 do
149.
Linie nocne od N1 do N99, oznaczając kursy do Della linii N6 numerem N9 itd.
Linię nocną 46bus przemianować na N8.
Powodem wyginania linii może być to, że numeracją 50-99 już się skończyła i
nie ma jak oznaczyć np. trasy linii autobusowej przez Podchorążych więc
wygięto 97.