aaa202 26.02.09, 13:43 Pogrzeb nie byle jaki przecież, bo Kamili Skolimowskiej. Najazdy na spłakaną rodzinę, zbliżenia twarzy żałobników... A ostatnio sarkano na ślub w markecie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
big_news Re: Pogrzeb w telewizji 26.02.09, 15:30 Umknęło mi. Wszystkie pogrzeby tak odbierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Tak. Mam taki kanał funeralny i sobie oglądam, 27.02.09, 10:28 lubię sobie popatrzeć z kanapy na rodzieranych rozpaczą rodziców, rodzeństwo i przyjaciół. Łzy, spazmy, chowane w dłoniach twarze albo dla odmiany zupełnie nieprzytomny wzrok wbity w kamerę, drżące ramiona, biel chusteczek, czerń ubrań. Jak Ci umknęło, to żałuj. Wszystko to dawali wczoraj na trójce. Była jeszcze spora nadreprezentacja kapłanów w fiolecie. Pir ducha. A tu jeszcze link do pięknej melodii, ale wytrzymaj pierwsze "tam, tam, tadam", potem muza się rozkręca, warto wydzierżyć pierwsze takty. tiny.pl/vn6g Odpowiedz Link Zgłoś
big_news A ja mam tak, 27.02.09, 10:45 że jak mnie coś mierzi, drażni, nudzi czy budzi niesmak, to sobie odpuszczam. Widać niewiele we mnie masochizmu tkwi. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 E, to nie kwestia masochizmu, 27.02.09, 10:53 ale poszerzania perspektywy poznawczej. A to przecież nie zawsze jest miłe. Pierwszy z brzegu przykład: czytanie tekstów autorstwa oponentów ideologicznych/religijnych/politycznych nie jest miłe, drażni, nudzi, mierzi i budzi niesmak. Ale jest frapujące. I robi się to, chociaż oczywiście można sobie odpuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Celne. 27.02.09, 10:59 O tyle, o ile po zapoznaniu się z czymś budzącym niesmak, a co nie jest przecież przymusowe (no, w każdym razie nie ma obowiązku trwania do końca "transmisji", a tym bardziej do jej ciągłego odtwarzania), nie utyskuje się następnie na swój ciężki los, _bo_się_zostało_narażonym_. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Mogłabym poutyskiwać na swój ciężki los 27.02.09, 11:05 bo w ciągu ostatnich 4 dni przejechałam 1100 kilometrów i nie wiem też, czy zaraz zakrzep mnie nie rypnie w płuco. Ale milczę. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Cokolwiek donośne to milczenie. 27.02.09, 11:09 Cokolwiek, bo dotrze do niewielkiej grupy osób. Ale zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Gdyby zatem grupa ta 27.02.09, 11:29 miała jakąś aptekę internetową (z kosztami wysyłki do 10 zyli, z szerokim asortymentem), gdzie mogłabym nabyć zapas leków, by nie dotknął mnie rychły skon (nie przewiduję transmisji, więc nie warto), to bardzo grupę proszę o link. Dziękuję. E-pteka i Cefarm odpadają - przestestowałam. Mogłabym założyć osobny link z pytaniem, ale wykorzystam już ten, skoro jest taki cierpiętniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news W imieniu grupy się nie wypowiem, 27.02.09, 11:36 ale w swoim mogę: przykro mi. Raz, z powodu, że niedomagasz, a dwa, bo niestety(?) nie korzystam z usług aptek netowych, więc namiarów sprawdzonych dać nie mogę. Wybacz, że spytam, ale co, jest aż tak źle, że nie możesz zejść do najbliższej apteki albo posłać kogoś życzliwego? W każdym razie - dużo zdrowia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Domagam, domagam, 27.02.09, 11:43 zdrowie mam wręcz doskonałe, tyle że te naziemne apteki są takie staromodne. Niemal jak pogrzeby bez kamerzysty. Odpowiedz Link Zgłoś
iszkariota Re: Pogrzeb w telewizji 26.02.09, 17:07 Poczekaj na zdjęcie z uroczystości zamieszczone w Fakcie i Super Ekspresie. Odpowiedz Link Zgłoś
slavekk Re: Pogrzeb w telewizji 26.02.09, 20:11 aaa202 napisała: > Pogrzeb nie byle jaki przecież, bo Kamili Skolimowskiej. > Najazdy na spłakaną rodzinę, zbliżenia twarzy żałobników... > A ostatnio sarkano na ślub w markecie. No ale sarkano na to, że zainteresowani wybrali takie miejsce, nie na obecność mediów Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Sarkano 27.02.09, 10:30 na odarcie wydarzenia z intymności. Ale to był wybór młodych. Beneficjent pogrzebu wybór ma bardziej ograniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Pogrzeb w telewizji 26.02.09, 21:21 Aaa..., to lepiej pogrzebów nie pokazywać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Pytanie mam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 11:02 aaa202 napisała: > Pogrzeb nie byle jaki przecież, bo Kamili Skolimowskiej. Najazdy na spłakaną rodzinę, zbliżenia twarzy żałobników... > A ostatnio sarkano na ślub w markecie. A to ten pogrzeb też był w markecie? Odpowiedz Link Zgłoś