Dodaj do ulubionych

historia Łodzi lotniczej

20.11.03, 08:56
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/317347.html
Skrzydlata historia Łodzi

Czwartek, 20 listopada 2003r.

Przy ul. Kopcińskiego 56 wmurowano wczoraj tablicę upamiętniającą istnienie w
Łodzi Lotniczych Warsztatów Doświadczalnych. 58 lat temu zespół pracujący pod
przewodnictwem słynnego konstruktora, prof. Tadeusza Sołtyka, dokonał w nich
oblotu pierwszego w powojennej historii Polski samolotu rodzimej konstrukcji –
Szpaka.

Skromna uroczystość poprzedziła sesję naukowo-historyczną na temat wkładu
Łodzi w odbudowę i rozwój polskiego lotnictwa, jaka odbyła się wczoraj na
Politechnice Łódzkiej. Miejsce wybrano nieprzypadkowo, gdyż uczelnia, a
szczególnie Wydział Mechaniczny PŁ, była mocno związana z łódzkimi LWD, skąd
wywodziło się wielu wykładowców szkoły.

Dziś lotnicze tradycje Łodzi kontynuują już jedynie Aeroklub Łódzki, lotnisko
Lublinek oraz istniejące w mieście od 1945 r. Wojskowe Zakłady Lotnicze.

Konferencję zorganizowały: Komisja Historyczna PŁ i Łódzki Klub Seniorów
Lotnictwa.

(pij) - Express Ilustrowany
Obserwuj wątek
    • default_user Re: historia Łodzi lotniczej 08.12.03, 01:37
      Nieco więcej o imprezie:

      Z okazji stulecia pierwszego lotu silnikowego człowieka namnożyło się w
      lotniczym światku imprez wszelakich. Jedną z nich była konferencja historyczno –
      naukowa zorganizowana na Politechnice Łódzkiej pod nazwą „Łódź dla przemysłu
      lotniczego”. Odbyła się ona 19 listopada, a zorganizowały ją wspólnie: Komisja
      Historyczna Politechniki Łódzkiej i Łódzki Klub Seniorów Lotnictwa.
      Pierwsza cześć uroczystości miała miejsce w siedzibie pierwszej powojennej
      fabryki lotniczej w Polsce – Lotniczych Zakładach Doświadczalnych w Łodzi. Tam
      na ścianie wytwórni odsłonięto tablicę upamiętniającą ich istnienie. O
      odsłonięcie poproszono dwóch najbardziej zasłużonych dla lotniczej historii
      Łodzi profesorów: głównego konstruktora LWD, a później twórcę najsłynniejszych
      polskich samolotów – Junaka, Biesa i Iskry, prof. Tadeusza Sołtyka i wykładowcę
      katedry płatowców Politechniki Łódzkiej w latach 1945-50 prof. Jerzego Leykę,
      znanego prawie wszystkim studentom wydziałów mechanicznych autora podręczników
      mechaniki ogólnej. Niestety, ze względu na zły stan zdrowia, szacowni goście nie
      mogli przybyć osobiście i o odsłonięcie tablicy w ich imieniu poprosili swych synów.
      Trzeba również wspomnieć o fundatorze tablicy, którym jest pilot motolotniowy
      Aeroklubu Łódzkiego Maciej Gałamon.
      Druga część uroczystości miała miejsce w sali historycznej Politechniki
      Łódzkiej, gdzie otwarto wystawę pamiątek, jakie pozostały po pięciu latach pracy
      LWD i Oddziału Lotniczego Wydziału Mechanicznego Politechniki Łódzkiej.
      Ostatnią, oficjalną, częścią spotkania była konferencja zorganizowana w auli im
      A. Sołtana. Prowadzili ją wspólnie: rektor P. Ł. prof. dr hab. Jan Kryński,
      dziekan Wydziału Mechanicznego P. Ł. prof. dr hab. inż. Piotr Kula i prezes
      Łódzkiego Klubu Seniorów Lotnictwa płk pil. Alojzy Górny. O wygłoszenie
      referatów poroszono doc. Edwarda Kocenta Zielińskiego, który omówi historię
      Oddziału Lotniczego P.Ł. i dokonał przeglądu konstrukcji LWD. Po nim glos zabrał
      prezes Koła SIMP przy Instytucie Lotnictwa mgr inż. Tadeusz Kurcyk, który
      przypomniał sylwetkę prof. Tadeusza Sołtyka. Mgr inż. Piotr Gawłowski dokonał
      analizy konstrukcji LWD pod względem ich strukturalności. Jako ostatni głos
      zabrał pan Jarosław Janowski, omówił historię swoich sześciu samolotów, od
      Prząśniczki po Fregatę i dowiódł tym samym, że udział Łodzi w lotniczej historii
      Polski nie zakończył się jeszcze i być może znajdzie on swoich kontynuatorów.
      Trzeba przyznać, że impreza została przygotowana wyjątkowo starannie. Na
      niezmotoryzowanych uczestników czekały autokary podstawione przez P.Ł. i
      Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1. Każdy mógł otrzymać bezpłatny egzemplarz numeru
      „Zeszytów Historycznych P.Ł.” z pełnymi tekstami wygłoszonych referatów, zakupić
      książkę Tadeusza Kurcyka p.t. „Tadeusz Sołtyk, konstruktor polskich samolotów
      wojskowych”, nabyć wydaną na tą okoliczność kartę pocztową wraz ze specjalnym
      okolicznościowym stemplem.
      Ostatnim, tym razem nieoficjalnym, elementem był obiad w restauracji na łódzkim
      lotnisku Lublinek, na który zaproszeni zostali wszyscy, którzy związani byli z
      działalnością Oddziału Lotniczego P.Ł., LWD i powojenną historią Aeroklubu
      Łódzkiego.
      Większość czytelników zastanawia się pewnie, co miasto prządek i Tuwima może
      mieć wspólnego, z przemysłem lotniczym. Pozwolę, więc sobie przybliżyć nieco
      zapomniany fragment historii polskiego lotnictwa. Zacznę od roku 1944 i
      powstania w Lublinie Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Utworzony przy
      nim Departament Lotnictwa Cywilnego postawił sobie zadanie zorganizowania
      lotniczego biura konstrukcyjnego, na jego kierownika wyznaczono Tadeusza
      Soltyka, inżyniera z dużym doświadczeniem wyniesionym z pracy w PZL Warszawa.
      Wiosną 1945 roku biuro przeniesiono do Łodzi, do byłej fabryki mebli i stolarki
      budowlanej, przy ulicy Zagajnikowej 56 (obecnie Kopcinskiego) i nadano mu nazwę
      Lotniczych Warsztatów Doświadczalnych. O wyborze lokalizacji zakładów
      zadecydowały przede wszystkim niewielkie zniszczenia, jakich doznała Łódź w
      czasie II Wojny Światowej, położenie w centrum kraju, umiejscowienie w tym
      mieście wielu urzędów centralnych i fakt, że zakłady sąsiadowały bezpośrednio z
      przedwojennym lądowiskiem 63 Eskadry Operacyjnej W.P.
      Równocześnie na Wydziale Mechanicznym Politechniki Łódzkiej zaczęto tworzyć
      oddział lotniczy, mający przygotowywać inżynierów dla przemysłu lotniczego.
      Kadrę naukową stanowili przedwojenni pracownicy politechnik warszawskiej i
      lwowskiej, między innymi profesorowie Bukowski, Fiszdon, Leyko, Oderfeld,
      Witoszyński. Działalność dydaktyczną wspierał również kierownik zespołu
      konstruktorów LWD inż. Sołtyk.
      Wiosną 1949 roku Departament Lotnictwa Cywilnego podjął decyzję o likwidacji
      LWD, tłumacząc ją nierentownością zakładu. Półtora roku później podobny los
      spotkał Oddział Lotniczy P.Ł., tutaj powodem był udział w pracach dydaktycznych
      osób „obcych klasowo i ideologicznie” a także równoległe utworzenie w Warszawie
      wydziału lotniczego na tamtejszej politechnice. Nie było sensu dublowania
      uczelni o podobnych profilach.
      Pomimo krótkiej, bo jedynie czteroletniej historii, w łódzkich LWD udało się
      zbudować 28 samolotów, z czego 6 było prototypami, 13 stanowiło modyfikację
      typu, a 3 wyprodukowano w krótkich seriach, po 5 i 10 sztuk. Ilość imponująca, a
      zaznaczyć należy, że zakłady działały w warunkach pionierskich, pozbawione, w
      pierwszym okresie materiałów, narzędzi i obrabiarek. Taka wydajność zdaje się
      być nie do osiągnięcia w czasach współczesnych, kiedy konstruktor wspomagany
      jest przez wyspecjalizowane laboratoria, silne maszyny obliczeniowe i dysponuje
      praktycznie nieograniczonym dostępem do dokumentacji i wyników badań innych
      ośrodków. Na usprawiedliwienie można zaliczyć fakt, że w tamtych czasach
      budowniczych nie krępowały żadne ograniczenia biurokratyczne i formalne.
      Na zakończenie trzeba zastanowić się nad faktem, czy krótki łódzki epizod
      lotniczy został zmarnowany. Chyba nie do końca. Podstawowym efektem, jaki
      przyniosła działalności LWD było stworzenie zgranego zespołu konstrukcyjnego.
      Znaczna jego część, choć nie wszyscy, znalazła zatrudnienie w warszawskim
      Instytucie Lotnictwa, gdzie stworzono Biesa Iskrę i projekt naddźwiękowego
      Grota. Niestety temu ostatniemu nie dane było wzbić się w powietrze. W 1965 roku
      definitywnie rozwiązano zespół prof. Tadeusza Sołtyka podcinając na długie lata
      skrzydła polskiemu przemysłowi lotniczemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka