Dodaj do ulubionych

Kopalnia odkrywkowa - prawdy i mity

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 20:10
no co jest "dzieci discovery"? wasze teorie padly niczym domek z
kart !
Obserwuj wątek
    • vvoytaz www.chwdk.org - podpisz się pod protestem on-line! 15.03.09, 20:20
      Po więcej informacji zajrzyj też na niedlakopalni.blog.onet.pl
    • vvoytaz www.chwdk.org - podpisz się pod protestem on-line! 15.03.09, 20:22
      Po więcej szczegółów zajrzyj też na niedlakopalni.blog.onet.pl
    • Gość: aplikant Re: Kopalnia odkrywkowa - prawdy i mity IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.09, 20:52
      Słowem 70% Sielanki i 30% niedogodności w postaci ruiny stosuków
      wodnych na sporym obszarze...Skoro wiadomo o wsadzie solnym i
      potencjalnym zasoleniu pokładów, to po diabła to badać ?! W tym
      czasie spora liczba inwestycji wobec niepewności będzie zastopowana,
      cena gruntów zmaleje do "0" i kto to odda po latach mieszkańcom ?
      Cała nadzieja w tym, że potencjalny inwestor w prywatyzacji Adamowa
      będzie przytomny i nie da się wpuścić w kopalnie na skraju
      aglomeracji, zasoloną, rujnująca stosunki wodne na ogromnym obszarze
      i z furia mieszkańców w tle. Jeśli tak - to szykują się złote żniwa
      dla prawników - nieustajacy korowód pozwów i procesów o
      odszkodowania, bo czasy nieco inne niż za komuny i dochodzić swego
      można, a nawet trzeba :)
      • and_nowak Ultra-demagogia 16.03.09, 13:17
        Gość portalu: aplikant napisał(a):
        [...]
        > Skoro wiadomo o wsadzie solnym i
        > potencjalnym zasoleniu pokładów, to po diabła to badać ?!

        No właśnie po to, żeby stwierdzić fakt zasolenia, a nie opowiadać, że jest ono
        możliwe. Bo na razie to tylko plotka, a nie fakt.
    • Gość: ag Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 21:59
      Wreszcie coś konkretnego i mądrego. Ale dlaczego dopiero teraz, gdy
      media zostały już totalnie opanowane przez eko-oszłomów? Dokładnie
      tak samo było z foliówkami, dziennikarz zapytał fachowców wtedy,
      gdy cwany polityk zdążył już otumanić większość ciemnego ludu.
      Źle to świadczy o jakości dziennikarstwa, choć może jest tak, że
      naczelni wychodzą z założenia iż informacja to towar, a najlepiej
      sprzedaje się sensacja i straszenie.
      • Gość: M.E. Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 22:05
        Wiadomo, że taka odkrywka będzie miała wpływ na okolice, ale może korzyści
        jednak przeważą. Polecam wszystkim wycieczkę do Kleszczowa.
        • Gość: menton Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.ms.lnet.pl 15.03.09, 23:30
          Tak Kleszczów to wspaniały przykład - gładkie drogi, nowoczesna straż pożarna,
          szkoła jak marzenie, większość dróg ze ścieżkami rowerowymi... tylko że po tych
          ścieżkach prawie nikt nie jeździ, na horyzoncie kopalniane hałdy no i taka
          drobnostka z jednej strony miasteczko otoczone przeuroczym księżycowym
          krajobrazem - cud miód. Owszem, gmina ma mnóstwo pieniędzy, ale jakim kosztem...

          Bodajże w 2037r. zakończy się eksploatacja kolejnej odkrywki i okolica nie
          będzie mieć tak wesoło, co prawda gmina próbuje się ratować tworząc park
          przemysłowy, lecz na razie to niewiele się dzieje, a dziura w ziemi pozostanie,
          a znając polskie realia nie uda się jej zagospodarować jak podobnych obiektów w
          Zagłębiu Ruhry na sieć kanałów i jezior.
        • Gość: mcguirre Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.toya.net.pl 16.03.09, 12:39
          Co ty pieprzysz, jaki Kleszczów. Jak można porównywać Kleszczczów,
          który powstał wraz z kopalnią bo wcześniej były tak dwa domy na
          krzyż do tego co jest na terenach planowanej inwestycji. Tu wielu
          ludzi przeprowadziło się z Łodzi na stałę, wybudowali domy,
          otworzyli firmy. Oni mają prąd, wodę w kranach, chodniki i asfaltowe
          drogi. A jak chcą się wykąpać w basenie to jadą do Łodzi. To
          zupełnie inna sytuacja i inne czasy.
        • Gość: vika NIE dla kopalni IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.09, 18:10
          Do M.E.: To proszę wyświadcz nam wszystkim przysługę i wyjedź sobie
          do tego przecudownego Kleszczowa i tam już sobie zostań, bo my tu
          naprawdę "drugiego Kleszczowa" nie chcemy.
      • Gość: LoMe Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.smrw.lodz.pl 15.03.09, 22:55
        Dopóki nie masz człowieku nieruchomości przy domniemanej kopalni,
        nie zabieraj głosu.
        • Gość: ag Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 23:41
          A prąd człowieku masz? Jak nie będziesz miał, to już głosu nie
          zabierzesz. I przy okazji - nie jeździj swoim samochodem obok
          mojego domu, nie wytwarzaj śmieci które potem wywożą koło domu
          Kowalskiego, nie używaj komórki która łączy się przez stację bazową
          na bloku Nowaka...
          • Gość: LoMe Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.smrw.lodz.pl 16.03.09, 00:00
            Jak wsadzisz pieniądze swojego życia wraz wziętym kredytem na
            paręnaście lat - w nieruchomość, która teraz będzie na skraju
            kopalni to pogadamy - narazie jeśli Cię temat nie dotyczy - nie
            zabieraj głosu.
            • Gość: menton Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.ms.lnet.pl 16.03.09, 00:24
              Aha, no tak - "g.. o tym wiesz to nic nie mów, bo tylko ja wiem jak mi ciężko" tak?

              Chyba się trochę za bardzo stresujesz tą sytuacją, a przecież tak bardzo nie
              masz się czym przejmować - jeżeli badania wyjdą niekorzystnie i kopalnia nie
              będzie budowana, ceny nieruchomości wrócą do swej poprzedniej wartości w
              przeciągu kilkunastu miesięcy, jeżeli natomiast kopalnia powstanie, będziesz w
              stanie wynegocjować takie odszkodowanie, że postawisz sobie większy dom na
              lepszej działce gdzieś indziej, jedyne na co nic nie będzie można poradzić to
              Twoje przywiązanie do miejsca i sporo utrudnień... Typowy konflikt lokalny. Z
              drugiej strony, bez powstania tego typu trudności nie można by zrealizować
              żadnej większej inwestycji o znaczeniu ponadregionalnym.
            • Gość: ag Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 00:27
              Jak najbardziej temat mnie dotyczy, ponieważ chcę mieć prąd w
              gniazdku po możliwie niskiej cenie.
              • Gość: Klis Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: 212.51.205.* 16.03.09, 07:53
                I żeby ten prąd mieć - koniecznie musisz mieć kopalnię w Rogóźnie?
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.dialog.net.pl 16.03.09, 09:24
                Problem w tym, że z wegla brunatnego - szczególnie takiego prąd będzie drogi, a
                jak doliczysz dodatkowo kwoty za nademisję CO2, to ten prąd bedzie jednym z
                najdroższych...
                • Gość: mcguirre Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.toya.net.pl 16.03.09, 12:45
                  Dokładnie. Ta inwestycja to prywatny biznes prezesa Adamowa, któremu
                  kończą się dotychczasowe zasoby. Gośc lobbuje gdzie i jak może i ma
                  w dupie po jakiej cenie będziesz mieć prąd w gniazdku a na kary za
                  CO2 złożymy się wszyscy z podatków.
              • Gość: vika NIE dla kopalni IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.09, 18:34
                No to muszę cię rozczarować, bo prąd uzyskiwany z tego akurat
                konkretnego złoża byłby dużo droższy.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.dialog.net.pl 16.03.09, 09:22
            Prąd z tego węgla będzie bardzo drogi. No ale tak - wspaniale się szafuje tym,
            że jeśli tam nie powstanie elektrownia, to wrócimy do jaskiń. Takie to obrazowe nie?
          • Gość: mcguirre Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.toya.net.pl 16.03.09, 12:41
            No tak bo do tej pory prądu nie miałeś i mieszkasz w lepiance.
            Gratulacje.
        • and_nowak Sedno sprawy 16.03.09, 13:23
          Gość portalu: LoMe napisał(a):

          > Dopóki nie masz człowieku nieruchomości przy domniemanej kopalni,
          > nie zabieraj głosu.

          BO CO? Zabronisz? Na jakiej podstawie?
          Każdy ma prawo głosu, a stanowisko właścicieli nieruchomości znamy z góry. Co
          nijak ich nie upoważnia do siania zamętu i posługiwania się fałszywymi argumentami.
          • Gość: vika Re: Sedno sprawy IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.09, 18:46
            do LoMe: Fałszywymi argumentami to akurat posługują się zwolennicy
            kopalni, co też już dawno zostało wykazane, co z kolei wynika albo z
            ich chęci zmanipulowania innych, albo też z ich niewiedzy i
            naiwności.
            I nikt tu niczego nikomu nie zabrania, ale zasada jest prosta "jak
            nic nie wiem, to nic nie pisze" - takie to trudne???
      • Gość: Ciemny Lud Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.gprs.plus.pl 15.03.09, 23:35
        A co konkretnie te "ekooszołomy" takiego nagadały w tych gazetach, czego nie ma
        w tym artykule - bardzo z resztą sensownym?
        I tak samo w przypadku foliówek - jakimi to niby niesamowitymi kłamstwami
        zostali otumanienie dziennikarze i "większość ciemnego ludu"???
        • Gość: ag Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 23:50
          Że zamiast lasów i pól będzie tylko step albo nawet pustynia
          pokryta solą, a okoliczni mieszkańcy wraz ze swoją trzodą, bydłem i
          ptactwem umrą z pragnienia.
          Że foliówki są bardziej szkodliwe dla środowiska niż inne
          opakowania np. papierowe lub wielorazowe (oczywiście za wyjątkiem
          tych wytwarzających się samoistnie z powietrza i nie wymagających
          prania).
          • Gość: . Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.09, 17:57
            > Że zamiast lasów i pól będzie tylko step albo nawet pustynia

            Nikt nic takiego nie pisał, tylko o obumieraniu lasów - a to masz napisane w
            artykule. Przypominam, że Las Łagiewnicki w przeciwieństwie do grotnickiego to
            nie bór sosnowy, tylko dąbrowy i grądy nieco łęgów i olsu oraz obszar
            źródliskowy. W możliwym zasięgu leja mamy cztery potencjalnie zagrożone
            rezerwaty przyrody - Las Łagiewnicki, Struga Dobieszkowska, Grądy nad Lindą,
            Grądy nad Moszczenicą, cenne przyrodniczo źródliska Bzury, Łagiewniczanki,
            Ciosenki. Czyli podstawy bioróżnorodności PKWŁ.

            > Że foliówki są bardziej szkodliwe dla środowiska niż inne
            > opakowania np. papierowe lub wielorazowe

            Zależy co rozumieć jako "szkodliwość dla środowiska". W przeciwieństwie do toreb
            papierowych eksploatują one nieodnawialne zasoby, więc pod tym względem są dużo
            gorsze. A najgorsze są w porównaniu do torebki, której w ogóle nie wyprodukujemy
            - i to jest podstawowy element kampanii "antyfoliówkowej" - "nie" dla bezmyślnej
            nadprodukcji tego typu toreb, jako opakowań jednorazowych. Co do prania - środki
            piorące w przeciwieństwie do folii rozkładają się w oczyszczalni ścieków przez
            kilka dni a nie 500 lat.
      • Gość: mcguirre Re: Wreszcie coś konkretnego i mądrego - ale dlac IP: *.toya.net.pl 16.03.09, 12:32
        Nie wiesz o czym piszesz. Tu nie chodzi o siedliska ropuchy czy
        innych tak jak w przypadku np. Rospudy. Tu chodzi o zdrowie
        mieszkańców Łodzi. Spawy wody to jedno a sprawy powietrza drugie.
        Dla nas to zagrożenie pyłem jest o wiele poważniejsze a jakoś nikt z
        pseudo-prezydentem Kropą nie bierze udziału w dyskusji.
        Zanieczyszczenia z Bełchatowa trafiają do Łodzi z o wiele większej
        odległości a tu chodzi o 15 kilometrów od granic miasta. To tak
        jakby ktoś dwa metry obok twojego ogrodu wykopał sobie szambo i
        mówił że to przecież daleko i nie szkodzi.
    • Gość: menton PS - do GW IP: *.ms.lnet.pl 15.03.09, 23:38
      Po serii artykułów odnośnie za dużego brzuszka Marty, bolączek przy
      niwelowaniu cellulitu, relacjach z leżenia ryby pod Centralem i pseudopromocji
      Big Stara oraz Manufaktury w artykułach o tym że gawiedź sra ze szczęścia na
      widok Dody, zacząłem kupować z powrotem Dziennik Łódzki, ale widzę że jednak
      czasem ktoś u was pomyśli i stać Was na ciekawy wywiad z mądrym człowiekiem -
      chciałbym więcej takich tekstów czytać na Waszych łamach, bo chociażby ten
      wiele wyjaśnia w tak ważnej sprawie jak projekt lokalizacji kopalni, pozdrawiam.
      • Gość: emigrant do wroc Re: PS - do GW IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 09:39
        Jak ta Łódź strasznie chce mieć kopalnię pod bokiem !!!Współczuję i
        gratuluję władz miastu " na skraju wielkiej dziury i plątaniny sieci
        przesyłu i dróg transportu".
      • Gość: vika Re: PS - do GW IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.09, 18:59
        Menton, a czy nie przyszło Ci przypadkiem przez myśl, że ten "mądry
        i ciekawy" artykuł jest bardzo stronniczy i nieobiektywny i że to
        tylko propaganda napisana na zlecenie kopalni, mająca na celu
        zamydlić oczy ludziom. W ostatnim czasie Pani Redaktor Joanna
        Blewąska wiedzie w tym prym. Zapomniała niestety tam dopisać, że to
        artykuł sponsorowany.
        • Gość: menton Re: PS - do GW IP: *.ms.lnet.pl 16.03.09, 22:20
          Być może masz rację, ale nie sposób tego zweryfikować. Jestem przeciwny budowie
          tej kopalni, ale pośród całej tej wrzawy ciężko mi wyłowić informacje prawdziwe,
          a osoba pana profesora wydaje mi się wiarygodna. Z tego punktu widzenia widzę
          pewien postęp w artykułach GW.
          Z drugiej strony, te informacje są dość wyrywkowe i nigdy nie wiadomo czy wywiad
          jest przedstawiony w całości :))
        • Gość: . Re: PS - do GW IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.09, 23:44
          Na zdrowy, chłopski rozum - gdyby artykuł miał być stronniczy i nieobiektywny,
          to by nie podawał argumentów przeciwko kopalni.
    • Gość: Maciek Kopalnia odkrywkowa - prawdy i mity IP: 212.160.240.* 16.03.09, 14:03
      Nie nie i jescze raz nie dla kopalni w Rogoźnie. Doświadczenie
      pokazało jakie spustoszenia czynia odkrywki a profesor wypowiada się
      tylko hipotetycznie bo do tego trezba zrobić rzetelne badania. Nie
      wspomina nic o zniszczonym krajobrazie, zapyleniu. Nie po to w całej
      Europie zamyka się odkrywki węgla brunatnego, żeby koniński baron z
      Wielkopolski teraz nam wciskał swój badziew w naszym województwie.
      Jesli jest potrezban energia to prosze bardzo mozna budować choćby
      elektrownię jądrowa ale precz z przestarzalymi dewastacyjnymi
      metodami.
    • Gość: nathanel Kopalnia odkrywkowa - prawdy i mity IP: *.retsat1.com.pl 16.03.09, 16:13
      Hej,

      nie rozumiem dlaczego profesor Jokiel, znacznie mądrzejszy w temacie od wszystkich forumowiczów razem wziętych, tak lekko wypowiada się w tej kwestii. Przecież sam zajmował się wpływem kopalni w Bełchatowie na Łódź - wysychały studnie na południu miasta! A to jest 80 km. Powtórzenie tego 15 km od centrum Łodzi to jakaś masakra.

      Czy profesor jest na 100% pewien swoich słów tutaj opublikowanych? Bo ja, mimo jego auterytetu i całego mojego szacunku dla niego, nie chcę eksperymentów na milionowej aglomeracji i na swoim życiu i zdrowiu.

      Poza tym profesor wypowiadał się tylko w swojej dziedzinie, nie wspominając np. o wzroście zapylenia. Tutaj też niby nie ma pewników - może zapylenie wzrośnie, a może nie. Ale czy naprawdę chcemy to sprawdzać? (ja nie wierzę, że zapylenie nie wzrośnie, nawet pomijając pyły z samej odkrywki, ewentualne stepowienie terenów zielonych i wysuszenie gleb może spowodować podniesienie się pyłów w powietrze...)

      A teraz słowo dla wszystkich osób, którym wydaje się, że są racjonalne i obiektywne: Odkrywka w Rogóźnie nie wniosłaby wiele do krajowej energetyki. Co więcej, energia z niej byłaby droga, bo złoże jest małe, trudne (część złoża sięga bardzo głęboko, głębiej niż w Bełchatowie - jeszcze głębsza wielka dziura?) i zasolone oraz zasiarczone. W Polsce są znacznie większe i lepsze złoża węgla brunatnego.

      Natomiast argument "każdy chce prąd w ścianie ale nikt nie chce elektrowni pod oknem" to bzdura. Ja chcę elektrownię pod oknem. Atomową. Znacznie bezpieczniejsza dla środowiska, czyli dla ludzi też. (bo tak! człowiek jest częścią środowiska! a wielu o tym zapomina.) A przy okazji, choć droga w budowie, produkuje tani prąd. I jestem pewien, że z czasem coraz więcej Łodzian i ogólnie Polaków będzie poperać energię atomową. Czas skończyć złoty wiek węglowego lobby żerującego na naszych portfelach!

      Jeśli ktoś się zainteresuje tą częścią o węglowym lobby to zapraszam na stronę Centrum Zrównoważonego Rozwoju:

      www.czr.org.pl/CZR/

      Pozdrawiam
      nathanel
      • Gość: . Re: Kopalnia odkrywkowa - prawdy i mity IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.09, 18:04
        Przecie
        > ż sam zajmował się wpływem kopalni w Bełchatowie na Łódź - wysychały studnie na
        > południu miasta! A to jest 80 km.

        Najwyraźniej z badań wynika, że studnie na południu Łodzi wysychały z zupełnie
        innych powodów (nic dziwnego lata 70 poprzedzające powstanie odkrywki to okres
        największego spustoszenia w gospodarce wodnej w Polsce). Jest taka anegdota o
        tym, jak po uruchomieniu odkrywki w Bełchatowie odszkodowania za wyschniętą
        studnie domagali się od kopalni mieszkańcy... Helu!
    • Gość: max Tak dla kopalni IP: *.lodz.mm.pl 16.03.09, 21:12
      W Bełchatowie w kopalni i elektrowni pracuje 15000 osób
      zarabiających więcej niż średnia krajowa i BĘDĄCYCH ZAREJESTROWANYCH
      na tę kwotę.Z ich pensji żyje całe miasto najbogatsze w województwie
      łódzkim.
      Kopalnia to ogromna szansa dla całej aglomeracji łodzkiej a w
      szczegolności Zgierza
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Tak dla kopalni IP: 78.8.192.* 16.03.09, 21:57
        A może od razu napisz 100 tysięcy... Cóż - informacje na stronie to:
        "Zatrudnienie na dzień 01.01.2009r. – 7.450 pracowników". Założę się, że w Łodzi
        więcej niż 15 tysięcy osób zarabia powyżej średniej krajowej - i co z tego?
      • Gość: real Re: Tak dla kopalni IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 10:11
        Do maxa ... nawet w Chinach, gdzie bezlitośnie eksploatowano ludzi i
        środowisko zaczyna się myśleć w innych, proekologicznych i
        prospołecznych kategoriach !!! Tam już wiedzą, że taka gospodarka jest
        dobra na starcie, ale że później ruina ekologiczna przynosi wymierne
        straty finansowe. Czyżby zwolennicy kopalni chcieli regresu do poziomu
        świadomości Chin sprzed paru lat ?!!
    • Gość: opo Kopalnia a za nią stojący Solorz nigdy IP: 82.160.104.* 20.03.09, 12:32
      nie pomyśleli by o Rogóźnie , gdyby musieli zapłacić
      choćby tylko cześć odszkodowania za straty nią wywołane ,
      choćby tylko za obniżenie wartości nieruchomości w sąsiedztwie złoża .
      I te odszkodowania powinna płacić już dziś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka