qu_rek
25.11.03, 01:09
Ale niechaj będzie dla dramaturgio podtrzymania podtrzymuję kierunek
(Łowicz) artystyczny i sympatię dla Joli. Ad rem (sen raczej niż jednostka)
skoro libido słabuje. W dbałości ignor dla ignora. Być może ocean surr nie
realistyczny? Koaicja moja dziurę by mi syntezą w boku zrobiła swoją żelazną
konsekwencją gdybym jej poezją nie zmiękczał.
O Synte –Częstochowska – nie- no przynajmniej poetycko to jakaś anal – Iza a
rzecz była o Joli.
Ja może morzem, co strumieni podfallicznych i pod korowych robaczków jakiejś
usprawiedliwienie przeprowadzę:
„ud smukłych czółna „