Dodaj do ulubionych

basen a higiena osobista

29.03.09, 22:40
Czy zdarzyło się wam zwrócić uwagę osobie która wchodzi na basen a
omija natryski i wydawałoby się naturalną konieczność wcześniejszego
dokładnego umycia się. Jak z tym walczyć? W Nowej Gdyni aż do bólu
przypominają o tym, a mimo to co i rusz widzi się osoby dla których
umycie się przed wejściem na basen oznacza delikatne polanie się
wodą a czasem i to niekoniecznie.

Dla osób ktore tak właśnie postępują - wyobraż sobie , że przed Tobą
płynie ktoś kto również nie był łaskaw umyć się przed wejściem do
basenu. Obrzydliwe prawda?
Obserwuj wątek
    • al.ki Re: basen a higiena osobista 29.03.09, 23:03
      Jest to odrażające. Niestety, wydaje mi się że to jednak panie częściej się nie
      myją, co najwyżej opłuczą, ale też bez rozbierania się. Sytuację znam z
      opowieści, zawsze pytam koleżanki bądź dziewczynę jak tam to wyglądało. Podobno
      się wstydzą. Faceta to łatwo nagonić, wystarczy zapytać czy w domu też ptaka nie
      myje i działa. Zawsze reaguję bo bardzo mnie to wnerwia. Potem to aż dziwnie do
      wody wejść. A ludzie się dziwią skąd te bakterie co sanepid je znajduje.
      • Gość: jolitufka Ty świnko ;p IP: 67.159.5.* 30.03.09, 07:20
        al.ki napisał:

        > Sytuację znam z
        > opowieści, zawsze pytam koleżanki bądź dziewczynę jak tam to wyglądało

        Lubisz posłuchać opowieści jak tam to wygląda....mmmm. Ty świnko ;P. Chcesz to
        ci opowiem jak ja się myję. Cała! Także TAM...
        • Gość: tom Re: Ty świnko ;p IP: *.ms.lnet.pl 30.03.09, 23:43
          -Pan w czerwonym czepku! Proszę nie sikać do basenu!
          -Dlaczego? Przecież wszyscy sikają!
          -Ale nie z trampoliny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka