stworzenje
03.04.09, 11:44
Witam,
na forum Łódź jestem po raz pierwszy, gdyż po raz pierwszy wczoraj miałam
okazję odwiedzić to miasto. Byłam raptem pół dnia i oto jakie pozytywne rzeczy
mnie tam zastały na spacerze ul. Piotrkowską po południu. Po pierwsze rzuciła
mi się w oczy czystość na ulicy tak, czystość. Nie ma porzucanych petów co
krok, gołębi które niemiłosiernie potrafią zapaskudzić budynki i chodniki.
Kilka sztuk dosłownie przeleciało. Druga sprawa - będąc raptem parę godzin
widziałam osoby sprzątające po psach (btw. w Wawie mieszkam kaaawał czasu i
nic nikogo takiego nie widziałam jedynie siebie :-/). Trzy : kwestia darmowego
WC, dzięki czemu nie ma odoru moczu z bram kamienic.
Czyli podsumowując: wrażenie,że jednak da się zapanować nad porządkiem,jak
sobie Wasze miasto z tym poradziło?
Niestety Wawa kompletnie sobie z tym nie radzi,a może nawet olewa te kwestie
-takie odnoszę wrażenie. Wystarczy przejść Centralnym-syf i smród moczu na
potęgę. Gołębie paskudzące nie tylko tam i jacyś nierozgarnięci ludzie
przyczyniający się do ich plagi poprzez karmienie notoryczne :-/. No i słaba
akcja propagująca sprzątanie po psie. Są pojemniki na odchody,ale niestety
kup jak było tak jest masę :-/. Może jakieś kary są u Was wprowadzone? Ba
nawet pety się po ulicy nie walają jak tutaj co przystanek to pet peta pogania
na chodniku :-(.
P.S. I dobry kebab zjedliśmy na piotrkowskiej kurcze nie pamiętam nazwy
miejsca, ale miejsce przy skrzyżowaniu z ulicą którą jeździ m.in. tramwaj 9 i
nie jest to Kebab Faraon bo taki też tam jest z drugiej strony skrzyżowania.
Pozdrawiam