Dodaj do ulubionych

Uwstecznienie i ortograficzny relatywizm...

01.12.03, 18:32
Zrobiłem małe podsumowanie:
- usenet - rok czwarty idzie, fora/grupy najrózniejszej masci, a co gorsza -
jakości treści na nich występujących
- poczta - przważają skrótowce, brak słownej ekwilibrystyki wymagającej
wysokiego poziomu opanowania pisowni...
- język polski - w formie pisemnej zaczyna być w moim przypadku językiem
martwym (nie licząc tłumaczeń wykonywanych automatycznie, różnorakich
urzędowych bełkotów, świstków, formularzy do wypełniania i tym podobnych)...

Wnioski?
Głupieję.

Więcej?
Atakowanym ze wszech stron przez ortografię dość swobodną i dostosowaną
raczej do potrzeb (tudzież nader ulotnego "wyczucia chwili" właściwego
niektórym użytkownikom) niż do powszechnie przyjętych konwencji będąc, stałem
się odporny na błędy... i - o zgrozo - nie tylko na te, które
konstytuują "tfurczość" innych ale również i na własne.

Pomocy, niech mnie ktoś odtruje...
Obserwuj wątek
    • michael00 Tak jest 01.12.03, 18:41
      uerbe napisał:

      > Wnioski?
      > Głupieję.

      Nie Ty jeden. Nie ja jeden.
      • uerbe I śmieszne i straszne... (n/t) 01.12.03, 18:43
    • Gość: Por. Borewicz Re: Uwstecznienie i ortograficzny relatywizm... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 18:50
      Jedyna rada: Polacy do ksiazek! Tylko to moze nas uratowac (nas, bo tez mam
      takie objawy) chociaz na szczescie nadal mnie rzuca jak widze hasla
      typu: "przeżucilem", "rzadne", "ktury" itd. (przyklady z ostatnich 15 min.
      przegladania internetu... :/ )

      Pozdrawiam i nie dajmy sie!

      P.B.

      A posluchaj sobie komercyjnych stacji radiowych, jakie tam piekne kwiaty
      jezykowe mozna uslyszec..... ehhh....
      • szprota Do książek? Poruczniku! 02.12.03, 16:24
        Ja tam czytam tylko SMSy, reszta jest śmiertelnie nudna. Wymaga wysiłku.
        • Gość: Por. Borewicz Re: Do książek? Poruczniku! IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 16:55
          No to moze metode mlodziezowa zastosowac. Jakis bajerny telefonik, albo palmtop
          i czytanie e-book'ów? ;-) To tak jakby czytac dlugiego sms'a ;)

          Pzdr

          P.B.
    • ixtlilto Re: Uwstecznienie i ortograficzny relatywizm... 03.12.03, 21:10
      Mimo wszystko błędy nadal mnie rażą i wbrew pozorom je zauważam. Niestety
      najczęśniej nie w trakcie pisania, ale już po wysłaniu m@ila czy postu :/
      czytam sporo- chociażby Forum ;) więc jeśli na Forum nie będzie błędów to i
      Forumowicze będą pisali bezbłędnie. Teoria sprawdzona przed moją maturą :D
      • uerbe Zagadka logiczna 04.12.03, 09:27
        ixtlilto napisała:

        > czytam sporo- chociażby Forum ;) więc jeśli na Forum nie będzie błędów to i
        > Forumowicze będą pisali bezbłędnie.

        Błędne koło - forumowicze muszą pisać bezbłędnie by nie byli wystawieni na orty
        i w konsekwencji wyrobili nawyk bezbłędnego pisania.

        > Teoria sprawdzona przed moją maturą :D

        Przed matórą tesz pisauem bezbłendnie - puźniej zaczołem czytywać na niusgrópah
        takie właśnie kfiatki, s poczontkó nie zwracałem na nie ówagi ale s czasem i
        mnie siem ódzieliuo...
        • ixtlilto Re: Zagadka logiczna 04.12.03, 19:25
          uerbe napisał:

          >Błędne koło - forumowicze muszą pisać bezbłędnie by nie byli wystawieni na orty
          >i w konsekwencji wyrobili nawyk bezbłędnego pisania.
          Wystarczy ktoś taki jak Kropka, która wytykała błędy każdemu- bez względu na
          staż na Forum :D

          > > Teoria sprawdzona przed moją maturą :D
          >Przed matórą tesz pisauem bezbłendnie - puźniej zaczołem czytywać na niusgrópah
          >takie właśnie kfiatki, s poczontkó nie zwracałem na nie ówagi ale s czasem i
          >mnie siem ódzieliuo...
          A ja właśnie na Forum, dzięki Kropce, zaczęłam pisać ortograficznie. Zdarzają
          mi się literówki, ale staram się pilnować co by na siebie gromów z jej strony
          nie ściągnąć ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka