Gość: Jola
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.04.09, 17:40
Od jakiegoś czasu w związku z ładną pogodą i tym, że ostatnio nigdzie mi się
nie spieszy postanowiłam odstawić samochód i jeździć tramwajami. Niestety po
kilku próbach - na różnych liniach i w różnych porach rezygnuję z tego
szalonego pomysłu. Otóż jestem w ciąży - bardzo już widocznej i zaawansowanej.
Niestety nigdy nikt mi nie ustąpił miejsca, a z wielkim brzuchem po prostu
trudno w tramwaju ustać na nogach. Taka widać współczesna kultura, tych którzy
raczą krytykować kierowców jako aspołeczny element. Zatem wracam zniesmaczona
do własnego samochodu - tym kraju nie da się żyć jak w cywilizowanych krajach
zachodu.
Jola