lennon1 04.12.03, 14:40 Zdaje sobie sprawę, że "dokładam do pieca" ale zacznę. Nie chciałbym być identyfikowany z jej niektórymi członkami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
boczek2001 Re: czemu nie należysz do KFŁ? 04.12.03, 14:50 Bo nie wysłałem zgłoszenia ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy hehe 04.12.03, 14:58 boczek2001 napisał: > Bo nie wysłałem zgłoszenia ;))) Popatrz no!!! Ja nie naleze w ten sam sposob!! Co za przypadek, prawda boczkudwatysiacejeden?? Dzierżbór :-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: hehe + haha 04.12.03, 15:07 No popatrz Dziadu - to tworzymy taki Klub Braku Forumowicza Łódzkiego... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrokAnd Re: czemu nie należysz do KFŁ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:59 1. Kafelki kojarza sie z WC, gdyby choc byly Kufelki... 2. lubie byc 'wolnym strzelcem', stronie od eliciarstwa, masonerii, i towarzystw wzajemnej adoracji*. Krokodyl Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
qu_rek Re: czemu nie należysz do KFŁ? 04.12.03, 15:01 Bo nie pociąga mnie harcerstwo i wszelkie inne niepotrzebne organ... liczące więcej niż dwie osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: czemu nie należysz do KFŁ? IP: 172.* / 217.172.244.* 04.12.03, 23:56 Bo na odległość pachnie mi to ZMS (w najgorszym tego słowa znaczeniu). Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: czemu nie należysz do KFŁ? 05.12.03, 00:06 Bo zmienilam nick. A tak w ogole to wydaje mi sie, ze idea KFL zmienila sie z czasem. Na poczatku byli to ludzie, ktorzy ciagle siedzieli w necie i chcac nie chcac spotykali sie na Forum. I bylo fajnie. Potem sie cieszyli, ze jedni maja tyle postow a inni tyyyyyle i dlatego zechcieli to jakos zaznaczyc. I w koncu przyszly czasy, ze niektorzy pomysleli, ze moze taka grupa chcialaby cos razem zrobic. I wtedy zaczely sie schody, bo to, ze sie pisze na tym samym forum to nie znaczy, ze sie chce tego samego. I starym polskim zwyczajem nie umiemy tolerowac ludzi roznych pogladow w jednej grupie. Dlatego ci, ktorzy weszli do KFL, bo po prostu duzo byli na forum nagle stwierdzili, ze nie chca sluzyc sprawie, w ktorej wystepuje jego "ugrupowanie" i postanowili wyjsc. I dobrze. Bo po co innego KFL powstalo, a w cos innego sie przerodzilo. Wszystko sie zmienia, taka jest kolej rzeczy. Moze zrozumienie historii pomoze czasem w zinterpretowaniu postow "niepartyjnych" kafelkow? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marple Bo mam za malo postów. 08.12.03, 14:47 I, rzeczywiście, identyfikacja z członkami jakoś mi nie leży. Już bardziej z waginami, przyznam. Odpowiedz Link Zgłoś