Dodaj do ulubionych

O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu

14.05.09, 10:46
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6605826,Lodzki_obywatel_wyrecza_policje.html

ORMO czuwa !!!
Obserwuj wątek
    • brite Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 10:57
      Świadomy obywatel w pełni korzystający ze swoich praw.
      • przemo_pomoze Halo Urzędnicy!!!! Pomóżcie Panu Romanowi!!!!! 14.05.09, 11:04
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=95285941&a=95292991
      • przyslowie Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 11:09
        To smutne, bo jest sugestia, by sobie odpuszczać.
      • modlitwa Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 15.05.09, 00:49
        Cóż dodać, cóż ująć. Niby fajny facet "prawie" jak Batman. Ale nie
        do końca wierzę, że rzeczywisty. Jeśli rzeczywisty chętnie Mu pomogę -
        listy@modlitwa.org.

        Pozdrawiam wszystkich wierzących w Batmana ...

        Paweł Jan
    • big_news Wszystkie Romki to fajne chłopaki 14.05.09, 14:16
      A nie!
      Sorry.
      To Ryśki są wporzo.
      Romek do wora i do jeziora...
      • przyslowie Re: Wszystkie Romki to fajne chłopaki 14.05.09, 14:39
        Salve, Bigusiu! Fajnie, że wpadłeś.
        Na Ciebie zawsze można liczyć.
        Bigi, czy Ty będziesz na forum salonu24 czy jak mu tam? Chciałabym
        dokopać Kaczorom i innym politykom, to mi się humor zaraz poprawi.
        Nie lubię tamtego forum, bo ono wydaje mi się takie nieporęczne, ale
        trudno.
        • big_news Re: Wszystkie Romki to fajne chłopaki 14.05.09, 14:50
          Wpadniesz do S24 z komsomołskim obowiązkiem kopania Kaczek?
          Hm.
          Napisałbym, że to nie po chrześcijańsku, ale tylko bym się wygłupił, skoro ma to
          być czyn rewolucyjny...
          Owszem, czasami tam komentuję. Ale bardzo, ale to bardzo z rzadka. Zazwyczaj
          tylko czytam. Głównie kilku komentatorów, a wtedy serce mi rośnie i cieszę się,
          że "po mojej" stronie są ludzie tak mądrzy i przenikliwi. Zaglądam także do
          Polis2008.pl, czyli Miasta Pana Cogito, co polecam każdemu, choćby tylko z lekka
          myślącemu człowiekowi. Jak się tak człowiek wyrwie z mainstreamu, jak sobie
          luknie w coś innego niż matrixową papkę, to mu od razu i rozsądek wraca oraz
          cieplej na duszy się robi. Zamiast szarpania za nogawki, miast podgryzania i
          plucia, zalecam po starej znajomości refleksyjną lekturę.
          • przyslowie Re: Wszystkie Romki to fajne chłopaki 14.05.09, 15:35
            Bigusiu, martwisz mnie.
            Trzeba zejść na ziemię, tę ziemię..., stąpać twardo po niej nogami,
            a nie bujać w obłokach PiSowskiej chwały. Chwała bowiem przemija z
            wiatrem jak obłoki. Nie wiedziałam, że PiS do tego stopnia potrafi
            odrealniać biednych ludzi.
            Po drugie.
            Bigusiu, Ty sugerujesz nam polityczną emeryturę?
            Uważasz, że nam nie pozostaje nic innego tylko lekturka nie wiadomo
            czyich wypocin w necie, parzenie źiółek, ciepłe kapcie na zimę?
            A przecież polityka była naszym żywiołem?
            Skoro tak, to będę musiała sobie znależć kogoś innego.
            Nie wystarczy mi bierna lekturka zwalniająca z myślenia.
            • big_news Re: Wszystkie Romki to fajne chłopaki 14.05.09, 15:53
              Masz rację.
              POszukaj sobie kogoś innego.
              Koniecznie takiego, z którym będziesz się bezwarunkowo zgadzać, z kim będziecie
              sobie wzajemnie spijali płynący z monitorów miodek. Na okrągło utwierdzajcie się
              we wspólnych racjach, niech nie zakłóca wam spokoju żaden oderwany od waszej
              rzeczywistości kołtun.
              Lekturka zwalniająca z myślenia, powiadasz.
              Jakież to "odkrywcze".
              Faktycznie, daruj ją sobie.
              PO co masz się niepotrzebnie nadwyrężyć.
              Tkwij tam sobie w, hm, nieomylności.
              Na zdrowie.
              • nett1980 Fajnie tak sobie waszosc i naszosc porownac czasem 14.05.09, 16:15
                a wtedy serce mi rośnie i cieszę się,
                że "po mojej" stronie są ludzie tak mądrzy i przenikliwi. Zaglądam
                także do
                Polis2008.pl, czyli Miasta Pana Cogito, co polecam każdemu, choćby
                tylko z lekka
                myślącemu człowiekowi. Jak się tak człowiek wyrwie z mainstreamu,
                jak sobie
                luknie w coś innego niż matrixową papkę, to mu od razu i rozsądek
                wraca oraz
                cieplej na duszy się robi.


                =

                > Koniecznie takiego, z którym będziesz się bezwarunkowo zgadzać, z
                kim będziecie
                > sobie wzajemnie spijali płynący z monitorów miodek. Na okrągło
                utwierdzajcie si
                > ę
                > we wspólnych racjach, niech nie zakłóca wam spokoju żaden oderwany
                od waszej
                > rzeczywistości kołtun.
                • przyslowie Biguś jest blisko PiSowskiej nirwany. 14.05.09, 16:38
                  Bigusiu, uważaj, żebyś po wyborach spadał z obłoków na cztery łapki!
                  Ja zamknę oczy, by nie widzieć Twojego upadku.
                • big_news Rzeczywiście fajnie 14.05.09, 17:16
                  Gdybyś jednak zechciała pomiędzy jedną, a drugą wklejką umieścić post
                  Przyslowie, wtedy wymowa tekstu byłaby zdecydowanie bardziej czytelna, można by
                  wręcz powiedzieć - zrozumiała.
                  A tak to przypadkowy czytelnik będzie być może zdumiony niespójnym przesłaniem,
                  a na dodatek zupełnie nieświadomy swoistej manipulacji.
                  Ja bym ten zabieg nazwał wyrwaniem czegoś z kontekstu, ale nie będę się przy tym
                  upierał, o ile tylko znajdziesz lepsze określenie na tę nie wiadomo czemu mającą
                  służyć operację.
                  • nett1980 Re: Rzeczywiście fajnie 14.05.09, 18:58
                    Ojej alez z wlk kontekstu wyrwalam...
                    Kalemu ukrasc krowe zle, Kali ukrasc krowe dobrze :)
                    • big_news Jak już jest Kali, 14.05.09, 19:19
                      to i o Murzynach by coś wypadało;)
                      • nett1980 Re: Jak już jest Kali, 14.05.09, 20:57
                        > to i o Murzynach by coś wypadało;)
                        Jakich Murzynach, Kali byl afroafrykaninem! I synem wodza czyli w
                        sumie Vipem !
                  • przyslowie Re: Rzeczywiście fajnie 14.05.09, 19:59
                    Bigusiu, ta operacja miała służyć porównaniu. Ciekawy efekt wyszedł
                    z tego.
                    Bigusiu, trzymaj się chmur!
                    Skoro nie możesz inaczej.
                  • przyslowie Re: Rzeczywiście fajnie 14.05.09, 20:14
                    Chodziło w tym porównaniu o stworzenie panoramicznego obrazu Twojej
                    i mojej strony, widzianego Twoimi oczami.
              • przyslowie Re: Wszystkie Romki to fajne chłopaki 14.05.09, 16:32
                Bigusiu, wolę się z kimś pospierać.
                Ty do zaoferowania masz dla mnie tylko smętną lekturkę. Chcesz mej
                zguby! Chcesz, bym umarła z nudów?
    • Gość: lavinka z nielogu Jestem dumna z pana Romana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 14:48
      ...inny by tylko Klan i gołe d... w internecie oglądał ;)
    • iszkariota Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 15:53
      diogenespies napisał:

      > ORMO czuwa !!!

      Żle to interpretujesz. Pan Roman wyraźnie powiedział dlaczego to robi:
      Na pytanie o wyrzuty sumienia pan Roman odpowiada: - No, mam, czasem. Jednak
      skoro nie robi tego straż miejska i policja, to będę to robił ja.

      O ile cały artykuł przeczytałem z pewnym rozbawieniem, o tyle podsumowanie pana
      Romana świadczy o postawie obywatelskiej, a nie chorobie i Twoje odniesienie się
      do tego jest, hmmm...niestosowne, zwłaszcza że z ORMO nie ma to nic, a nic
      wspólnego.
      • Gość: dp Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 16:09
        masz racje, że z ORMO ma to mało wspólnego - bardziej z jakąś
        jednostką chorobową.
        • iszkariota Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 16:18
          Mógłbym się z Tobą zgodzić, gdyby nie to że jeśli osoba sprząta po psie, zamiata
          półpiętro, sadzi zieleń, zwraca uwagę na naruszanie porządku publicznego
          natychmiast otrzymuje łatkę nieprzystosowanej, czyli kogoś z jednostką
          chorobową
          .
          Natomiast doskonale mają się ci, którzy swoje życie nakierowali na zaszczuwanie
          innych, judzenie, grożenie zetlałymi papierami, podsłuchy, pomówienia,
          czyli...politycy. Jakoś nikt nie puka się w czoło. Zamiast tego głosuje na nich
          by "zrobili wreszcie porządek".
          Tutaj należy szukać jednostek chorobowych.
          • Gość: dp Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 16:28
            jakoś nie zrozumiałem Twojego wykładu, jakie podsłuch, jakie
            zaszczuwanie?

            Z Michnikiem ostatnio na piwie byłeś czy już Dzieła Zebrane czytasz?
            • iszkariota Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 16:49
              Ach, i tak nie wierzę że nie rozumiesz.
              Jednak wspomnę o;
              A. Przewoźnik,
              Kurtyka-Hejka,
              M. Libicki,
              J. Miodek
              A inne zdarzenia to np.
              B. Blida
              "homoseksualizm" Olejniczaka,
              "narkomania" Drzewieckiego,
              "ojcostwo" Leppera
              Dalej nie chce mi się rozpisywać. Wszystkie te sprawy to kopalnie patologii. I
              jak tu mieć obywatela zwracającego uwagę za zakłócenia porządku za jednostkę
              chorobową?

              Dalej tematów politycznych nie będę ciągnął, bo nie dotyczy Łodzi.
              Mam nadzieję że zrozumiesz.
              • Gość: dp A co to ma do donosów p. Romana??? IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 17:04
                Masz może jakieś nowe zdjęcie pani Hejke?
                A tak a propos to PO i Miodowicz przed wyborami dopieprzyli
                Cimoszewiczowi - zapomniałeś o tym!
                • iszkariota Roman vs politycy, On to okaz zdrowia ! 14.05.09, 17:09
                  Fakt, zapomniałem, dopieprzyli w wyjątkowo obrzydliwy sposób.
                  Nie zbieram jej zdjęć. Swoją drogą to dała się wykorzystać niczym posłanka S. To
                  igranie z zaufaniem kobiet mnie mierzi.
                  • Gość: dp Roman vis Hejke to okaz zdrowia! IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 17:19
                    a jak sobie przypomnisz okres rzadów PiSu i to co opowiadało Słońce
                    Peru wraz z przybocznymi o tym rządzie to nie brzydziło Cię czy moze
                    ważne jest to, kto opowiada obrzydliwości ???

                    Szkoda, że nie zbierasz jej zdjęć bo ruda jest a ja mam sładość do
                    tego koloru..
                    Zawsze wydawałeś mi się naiwniakiem ale wiara w słowa Hejke to już
                    lekka przesada..
                    • iszkariota Re: Roman vis Hejke to okaz zdrowia! 14.05.09, 17:42
                      Wiesz, przestałem dzielić scene polityczną na "moich" i "nie moich". Doceniam
                      tylko tych, którzy sa w stanie zrobić cos dobrego dla kraju i tych którzy robia
                      dobrze tylko sobie.
                      Nie chodzi o moją wiarę w słowa tej czy innej kobiety, wyciagam wnioski z
                      kontekstu całej sprawy, a są one takie, że kobietom się wydawało że to one
                      kontrolują sytuację, tymczasem...
                      • Gość: dp Wymienisz tych pierwszych? IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 17:54
                        iszkariota napisał:
                        "..Doceniam tylko tych, którzy sa w stanie zrobić cos dobrego dla
                        kraju i tych którzy robia dobrze tylko sobie."

                        Masz bardzo złe zdanie o kobietach albo masz przed soba egzamin u
                        Hejke!
                        • iszkariota A znasz takich? bo ja teraz raczej nie... 14.05.09, 18:09
                          Jeśli nawet uważam kogoś za propaństwowca, to i tak nie ma to znaczenia bo nie
                          nie odgrywa roli na politycznej scenie.
                          • Gość: dp p. Roman na Prezydenta IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 18:12
                            skoro jak piszesz nie masz obecnie swoich przedstawicieli w
                            parlamencie:-)
    • staahoo Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 16:41
      pan Roman dobrze czyni. Kierowca za kółkiem, gadający przez komórkę
      to człowiek wyłaczony z obserwacji tego co dzieje sie na drodze. Ja
      sie takich boję kiedy jadę samochodem.
      Policja powinna cieszyc się, bo im Pan Romam na widelcu przynosi
      wprost do gębusi, to czego sami z urzędu nie potrafią ścigać, a tak
      nie ruszając się zza biurka podbiają sobie statystyki wykrywalności,
      ale tez ponoć nie zadowoleni-trzeba takie zawiadomienie jeszcze
      przerobic, znaczy się popracować, a to truuudne.
      W PRL pewnego podobnego wrażliwca władza najzwyczajniej
      ubezwłasnowolniła i zapadł wreszcie błogi spokój.
      • Gość: dp Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 16:49
        staahoo napisał:
        "..W PRL pewnego podobnego wrażliwca władza najzwyczajniej
        ubezwłasnowolniła i zapadł wreszcie błogi spokój."

        Kiedyś były stare, dobre, sprawdzone metody ochrony ludzi i władzy
        przed wrażliwymi jednostakami..
        • staahoo Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 17:57
          Troskliwośc władzy nie zna granic. Z miłości do obywatela...
          • Gość: dp naród z partią - partia z narodem ! IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 18:54
            • staahoo Re: naród z partią - partia z narodem ! 14.05.09, 20:22
              Ciiicho, nie politykujmy bo nas ubezwłasnowolnią !
              • Gość: dp Re: naród z partią - partia z narodem ! IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 20:38
                Za nostalgie nam się dostanie???
                • staahoo Re: naród z partią - partia z narodem ! 14.05.09, 20:43
                  ...a, czemu nie? Nostalgia to niebezpiecznie obco brzmiący wyraz.
                  • Gość: dp Re: naród z partią - partia z narodem ! IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 20:46
                    a czy jest to wyraz semicki czy antysemicki?
                    • staahoo Re: naród z partią - partia z narodem ! 14.05.09, 20:56
                      Dowiemy się kiedy sprayem napiszemy ten wyraz na łódzkim murze.
                      • Gość: dp jak Podolska go zamaluje to antysemicki IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 21:01
                        jak nie to semicki ciekawe czy jest też trzecia możliwość ?
                        • staahoo Re: jak Podolska go zamaluje to antysemicki 14.05.09, 21:15
                          Obywatelu, Wy mnie tu nie ciagnijcie za słówka, no!
                          • Gość: dp Re: jak Podolska go zamaluje to antysemicki IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 21:20
                            wykazujesz czujność rewolucyjna - to dobrze!
                            • staahoo Re: jak Podolska go zamaluje to antysemicki 14.05.09, 21:27
                              Znowu podstępne badanie, a Pan Roman...Pan Roman fotografuje i
                              dzięki jego akcji wzrośnie sprzedaż słuchawek bluetooth i podobnych
                              gadżetów. Spisek, czy to mozliwe?
                              • Gość: dp p.Roman to ma tu pole do popisu! IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 21:31
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=95287574&a=95287574
                                się dziadek zaszczepić tylko wcześniej powinien.
                                • staahoo Re: p.Roman to ma tu pole do popisu! 14.05.09, 21:34
                                  O, Matko! Strach dom opuścić.
                                  • Gość: dp Re: p.Roman to ma tu pole do popisu! IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 21:36
                                    moze ktoś dziadka do tego czasu zacznie leczyć albo radni zaczną
                                    mysleć..
                                    • efkajot Re: p.Roman to ma tu pole do popisu! 14.05.09, 21:42
                                      Są naśladowcy tylko nie jestem pewna, kto był pierwszy :
                                      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/996083.html
                                      • Gość: dp Ormowców nie sieją sami sie rodzą jak widać. IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 21:48
                                        Już widzę jak na małych dzieciach takie patrole się wyzywają, bo na
                                        starszych nie mają szansy..
                                        • efkajot Re: Ormowców nie sieją sami sie rodzą jak widać. 14.05.09, 21:50
                                          Oby tylko bejsboli nie mieli na wyposażeniu.
                                          • Gość: dp w 68 gazrurka wystarczyła a to jest to pokolenie IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 21:53
                                            nie lubia nowości, wolą stare sprawdzone metody i wyposażenie.
                                      • Gość: magik Wspólne Osiedla IP: *.retsat1.com.pl 14.05.09, 21:58
                                        efkajot napisała:

                                        > Są naśladowcy tylko nie jestem pewna, kto był pierwszy :
                                        > lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/996083.html

                                        Naśladowców może być wielu!!
                                        www.wspolneosiedla.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=8&Itemid=8
                                        Z czego osobiście się cieszę.
                                        • efkajot Re: Wspólne Osiedla 14.05.09, 22:03
                                          Nie czaruj magiku :)
                                          miasta.gazeta.pl/miasto/1,96987,6208679,Projekt___Wspolne_osiedla___okazal_sie_klapa.html
                                        • Gość: aaa Re: Wspólne Osiedla IP: *.propsychology.cz 14.05.09, 23:14
                                          Hahaha! Ten projekt to tak naprwadę jakie dał skutki? Poza kawusią, ciachami i nasiadówkami? Na retkini jak wspólne osiedla zajęły się olewaniem egzekwowania przepisów ruchu drogowego to efekt był taki, że zdjęto znaki "strefa zamieszkania" i żadne przepisy nie obowiązują.

                                          Policja i Straż Miejska mają problem z głowy. Wspólne osiedla to kupa śmiechu albo i zwykły skok na kasę.
      • artur_borubar Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 16:54
        staahoo napisał:

        > W PRL pewnego podobnego wrażliwca władza najzwyczajniej
        > ubezwłasnowolniła i zapadł wreszcie błogi spokój.

        Ja znam przykład obywatela w PRL, którego okna mieszkania wychodziły na ruchliwy
        punkt miasta, wieczorami i nocami przesiadywał przy oknie, jak coś zauważył
        natychmiast dzwonił na komendę milicji.
        Nie został skierowany na badania-dostał nagrodę pieniężną i lornetkę :)
        Póki nie zmarł, dzięki niemu było więcej spokoju.

        • staahoo Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 17:54
          Każda epoka jest pełna sprzeczności.
    • al.ki Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 17:53
      Nie wiem gdzie tu widać ORMO ale luz. Co w tym złego, że facet donosi? Nie umiem
      ogarnąć rozumowania krytykującego takie postawy. Gdyby 1/4 naszego społeczeństwa
      reagowała na łamanie prawa to pewnie żyłoby się nam bezpieczniej. Miasta się
      rozrastają, ludzi przybywa. Sama policja nie da rady wszystkiego ogarnąć,
      potrzebna jest współpraca między nią a mieszkańcami. Na zachodzie pojęli to lata
      temu, my wciąż nie możemy :/
      • staahoo Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 17:59
        ...lecz władza nie wydaje się być zachwycona aktywnością obywatelską
        Pana Romana.
        • al.ki Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 18:12
          No nie podoba. I bez aktywności obywatelskiej mają roboty więcej niż są w stanie
          przerobić a wynagrodzenie na poziomie godnym pożałowania. Myślę, że można to
          zrozumieć.
          • Gość: dp Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 18:17
            czyli winę ponoszę obywatele bo przysparzają roboty policji i
            p.Romanowi a do tego za mało wydają na wynagrodzenia zarobionych
            policjantów ?

            Kiedyś bohaterem był Pawlik Morozow teraz p. Roman
            • iszkariota Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 18:35
              Morozow był bohaterem wykreowanym przez władzę. Pana Romana władza raczej nie
              lubi, więc porównanie nie jest trafne. Bardziej pasuje tu legenda o Robin
              Hoodzie, Janosiku, czy Rumcajsie.
              • Gość: dp Jak Rumcajs, Robin, Janosik-skończy na haku? IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 18:58
                p.Roman ma brodę jak Rumcajs?
                rozdaje biednym jak Robin?
                jest agentem jak Janosik i skończy na haku??
          • staahoo Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 20:31
            Teraz zaczynam rozumieć, dlaczego podczas ostatniego mojego długiego
            roweringu nie spotkałem ani jednego policjanta na drodze, albo w jej
            pobliżu. Nawet pozoranta. Ja pociłem się na siodełku, oni na
            krzesłach. Łączy nas obolały tyłek i kiepski zarobek.
            • Gość: dp ale Ty nie dostaniesz po 15 latach emerytury IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 20:39
              a oni tak.
              • staahoo Re: ale Ty nie dostaniesz po 15 latach emerytury 14.05.09, 20:45
                Prawda, ledwie zdobedą doświadzenie w fachu, a tu już czas do Ojca
                Dyra przystać.
      • senor.eugenio Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 18:36

        Tylko, widzisz, z częścią kretyńskich przepisów daje się żyć poprzez solidarne
        ich ignorowanie. Niestety wtedy zjawia się pan Roman...
        • efkajot Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 14.05.09, 19:36
          > Tylko, widzisz, z częścią kretyńskich przepisów daje się żyć poprzez solidarne
          ich ignorowanie. Niestety wtedy zjawia się pan Roman...

          Które to przepisy wypada ignorować solidarnie ? A może to właśnie robią
          pracownicy SM ?
          • senor.eugenio Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 15.05.09, 10:25

            Wypada? Kto tak powiedział?
            • efkajot Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 15.05.09, 15:50
              No to z którymi daje się żyć poprzez solidarne ich ignorowanie ?
              Tak z ciekawości pytam bo może przestrzegam a mogłabym ignorować
              • senor.eugenio Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 15.05.09, 16:05

                Ok. Masz samochód?
                • efkajot Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 15.05.09, 16:30
                  O ile można to nazwać samochodem... ;) Rozwija dopuszczalne prędkości - na tych
                  odcinkach , które nim pokonuję ( do pracy 4 km w jedną stronę, po drodze 6
                  sygnalizatorów)nagminnie jestem wyprzedzana na podwójnej ciągłej, na przejściach
                  dla pieszych, bywa, że na środku skrzyżowania... Ci, którzy to robią
                  najwyraźniej solidarnie ignorują nie tylko przepisy, ale i własny zdrowy
                  rozsądek. Ale domyślam się że nie ich miałeś na myśli.
                  • senor.eugenio Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 16.05.09, 19:51

                    Ok. Gdzie go parkujesz?
                    • efkajot Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 16.05.09, 21:37
                      Tam gdzie nie ma zakazu i tam gdzie znajdę miejsce.
                      Po pierwsze, dlatego że moje pędzidło jest małe i zwrotne na ogół nie mam
                      problemów ze znalezieniem miejsca do zaparkowania. A i korona mi z głowy nie
                      spadnie jak się przespaceruję choćby i kilkaset metrów.
                      Po drugie, dlatego że parkować to mnie nauczyli wzorowo :)
                      ( a za coś takiego mam ochotę przegryźć tchawicę :
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,63714210,67375435.html )
                      Po trzecie, dlatego że mimo siwych włosów na głowie mój staż za kierownicą
                      wynosi 2 lata ( z hakiem ) i do Kubicy to mi jeszcze daleko.
                      A po czwarte pod pracą mam miejsce parkingowe a pod domem stawiam na ulicy -
                      zakazu nie ma za to już dwa razy już mi go próbowali podprowadzić. To pewnie dla
                      odmiany ci co ignorują Kodeks Karny i siódme przykazanie...

                      • senor.eugenio Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 18.05.09, 10:09

                        Na ulicy, powiadasz.
                        Ja mam mniej szczęścia. Ja mam pod blokiem parking.
                        Parking skonstruowany jest w całkiem logiczny sposób - samochody parkowane są
                        prostopadle do frontowej ściany mojego bloku. I tutaj jest haczyk. Istnieje
                        bowiem przepis, który mówi, że samochody winny być parkowane tak, aby nie
                        wydmuchiwały swych spalin w kierunku okien budynku - znaczy się, w większości
                        przypadków, przodem swym do niego, a tyłem od niego.
                        Pech chciał, że mój parking położony jest pomiędzy dwoma blokami, równolegle do
                        nich, i każdy z tych bloków posiada okna wychodzące na parking, nie ma zatem
                        siły umożliwiającej zaparkowanie z zadowalający sprytnego ustawodawcę sposób.

                        Szczęście w nieszczęściu, że mieszkańcy zamiast denuncjować pukają się w czoło i
                        żyją dalej.

                        Ciekaw natomiast jestem, czy parkując na ulicy nie zastawiasz jednocześnie drogi
                        pożarowej oraz pozostawiasz przejście o szerokości półtora metra na chodniku,
                        który szerokości ma metr ;)
                        • efkajot Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 18.05.09, 22:32
                          Właśnie, dlatego parkuję na ulicy by nie zastawiać dróg pożarowych. W
                          przeciwieństwie do moich sąsiadów i innych mieszkańców osiedla, którzy
                          obstawiają wszystkie możliwe alejki. Byłam już świadkiem przejazdu wozu
                          strażackiego przez środek osiedla i pamiętam jak na gwałt szukali właściciela
                          samochodu stojącego na "kopercie" przed klatką by móc podjechać bliżej wieżowca.
                          Na końcu osiedla za to stoi wolny parking a samochody na nim stojące można
                          policzyć na palcach jednej ręki. A dlaczego stoi wolny przekonałam się na
                          własnej skórze - jak jeden jedyny raz postawiłam tam samochód (służby miejskie
                          akurat zamiatały ulicę, na której parkuję) właśnie wtedy próbowali mi go ukraść.
                          I tak została nagrodzona moja praworządność. A mogłabym zająć miejsce przed
                          blokiem, wracam do domu o takiej porze, że w stanowiskach parkingowych mogę
                          przebierać jak w ulęgałkach, ale się uparłam. Potępia mnie nawet moja rodzina...
                          ile to razy słyszałam - "wszyscy stawiają a ty nie możesz ?" ale jestem głucha
                          na takie argumenty. I w dodatku uparta jak osioł. O miejsce na chodniku martwić
                          się nie muszę, bo moje miejsce parkingowe sąsiaduje z szerokim trawnikiem a
                          raczej psim wychodkiem, ( ale to temat na inny wątek).;)
                          A jeśli chodzi o Twoje problemy parkingowe to starałam się znaleźć przepis o tym
                          mówiący i albo słabo się starałam albo takowy nie istnieje ( bez bicia
                          dopuszczam tą pierwszą możliwość). Niektóre spółdzielnie zapisują sobie takie
                          punkty w regulaminie - znalazłam opcje 5 metrów od okien, 10 metrów od okien albo...
                          www.forum.v10.pl/uciazliwe,parkowanie,na,chodniku,tylem,do,budynku,t3594.html
                          więc parkuj zgodnie ze zdrowym rozsądkiem a pan prezes spółdzielni na pewno cię
                          nie ukaże. :)
                      • Gość: magik Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.retsat1.com.pl 18.05.09, 18:31
                        > Tam gdzie nie ma zakazu i tam gdzie znajdę miejsce.

                        Powiedz to tym wszystkim parkującym samochody wzdłuż prawej krawędzi jezdni.
                        Parkując na tej ulicy blokują drogę pożarową. Znak o tym informujący jest nawet
                        widoczny na środkowej latarni.
                        fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,63714210,70619593.html
                        • efkajot Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 18.05.09, 21:57
                          Od tego jest policja... i Pan Roman ;)
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 11:10
          Akurat nie te dotyczące parkowania, te są zasadne, niezasadne jest to, że nie
          odholowuje się natychmioast źle zaparkowanych samochodów....
          • senor.eugenio Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 15.05.09, 16:12

            Nie ma tylu holowników i tak wielkich parkingów ;)
    • iszkariota ! 14.05.09, 18:49
      Pan Roman-urban
      legend
    • Gość: pipiL O dp który płakał że go okradli. IP: 67.159.5.* 14.05.09, 22:54
      Tylko nie płacz po forach jak Tobie znów ktoś zdjęcia podkradnie.Przecież lubisz
      jak się w d. ma innych a na walczących z tym plujesz!
      • Gość: d[ p.Roman kontroluje też prawa autorskie IP: *.toya.net.pl 15.05.09, 07:54
        , internet i inne rzeczy ścigane z powództwa prywatnego?
    • Gość: swojak1000 Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 08:26
      A czy wogóle zdjęcie wykonane przez amatora może być dowodem w tak
      błachej sprawie jak np:parkowanie na trawniku (przynajmniej
      przysłonił psie kupy).
      Ja sobie nie życze aby ktokolwiek wykonywał mi zdjęcie bez mojego
      pozwolenia.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 08:43
        Też wolałbym, by taki samochód od razu odholowano, ale jeśli nie ma co się lubi,
        to się lubi co się ma, więc dobrze, że jest ktoś, kto fotografuje...
        • Gość: anarchy Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 14:14
          klientowi chyba wnuczka brakuje,i nie ma się czym zająć ormowiec stary
          • Gość: lachy Boisz się? IP: *.broadband.corbina.ru 16.05.09, 14:35
            A co boisz się że Tobie zrobi zdjęcie jak parkujesz nie tam gdzie wolno?
      • Gość: magik Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.retsat1.com.pl 16.05.09, 14:26
        > Ja sobie nie życze aby ktokolwiek wykonywał mi zdjęcie bez mojego
        > pozwolenia.

        To nie powinieneś wychodzić na miasto, a przynajmniej do jego ścisłego centrum.
        Miasto jest monitorowane i nie ma szans abyś nie został przez którąś z kamer
        dostrzeżony.
        Bez twojego pozwolenia to nawet fotoradar nie powinien ci zrobić zdjęcia. Zatem
        przestrzegaj przepisów to i unikniesz zdjęć których sobie nie życzysz ;)
    • Gość: lodzkikryzys Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.toya.net.pl 16.05.09, 18:34
      jak wlewałem do baku paliwo z pięciolitrowej butli po oleju
      rzepakowym a jak przyjechała policja był bardzo zawiedziony i
      smutny, że to jednak benzyna i to z legalnego źródła.
      lodzkikryzys.blogspot.com/
      • Gość: mns Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.toya.net.pl 19.05.09, 09:48
        przeczytałem wszystkie komentarze i włos mi się na głowie jeży.
        To prawda, że policja i straż małomiejska niewiele robią w zakresie swoich
        statutowych obowiązków, pomińmy teraz z jakiej przyczyny.
        Ale robić z donosiciela bohatera? Z mendy, która za jedyny cel swojego
        istnienia uważa donoszenie na innych? Dziś donosi niejaki Roman na
        rozmawiających przez komórkę, jutro będzie sprawdzał czy ludzie trzymający się
        za ręce w parku mają obrączki i to samo nazwisko, a za kilka lat będziemy mieli
        państwo policyjne.
        Zastanówcie się drodzy tu piszący, czy na pewno życzylibyście sobie takich
        panów Romanów mieć koło siebie.
        Jak go kiedy spotkam, jak mi jakie zdjęcie robi, to mu ten aparat do gardła
        wcisnę.
        • Gość: fan romana Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.toya.net.pl 20.05.09, 09:04
          Wolę państwo policyjne niż państwo bandyckie. Donoszenie jest rewelacyjnym
          sposobem walki z niecywilizowaną częścią społeczeństwa, które np. chce drugiemu
          aparat do gardła wciskać.
          • Gość: mns Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.toya.net.pl 20.05.09, 09:56
            widzę komuna mocno trzyma się wśród ludu.
            Zastanów się jeszcze kto płaci na utrzymanie tego państwa- ci co pracują, czy ci
            co donoszą bo mają za dużo wolnego czasu i brak pomysłu na życie
            • Gość: fan romana Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.toya.net.pl 20.05.09, 10:04
              polska bezczelność jest tragiczna, wystarczy nie łamać prawa a nie będzie na co
              donosić.
              • Gość: mns Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.toya.net.pl 20.05.09, 10:54
                dla mnie, menda zawsze pozostanie mendą

                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:43
                  Tylko kto jest większą mendą, ten co donosi, czy ten co łamie prawo i utrudnia
                  życie innym?
                  • Gość: mns Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: 85.89.187.* 20.05.09, 14:16
                    ten, co donosi. Ale zależy też od sposobu, w jaki to robi.

                    Jeśli jakiś głupek parkuje swoje dhl tak, że korkuje pół ulicy w godzinach
                    szczytu, jasne jest że ktoś wkurzony zadzwoni na SM żeby go skasowali (nawiasem
                    mówiąc skuteczność SM to temat na inną opowieść).
                    Ale jeśli ktoś patroluje ulice czyhając na wykroczenie innych, jest dla mnie
                    zwykłą mendą. Zwłaszcza że polskie prawo niebezpiecznie ewoluuje w kierunku
                    stworzenia państwa biurokratyczno-policyjnego, i liczba głupich przepisów rośnie
                    w postępie geometrycznym.
                    Przykładowo w cywilizowanych krajach Europy obywatel może sobie rozłożyć koc na
                    trawniku w parku, wyjąć lancz i skonsumować, zapijając piwem.
                    W Polsce byłby winny co najmniej dwóch wykroczeń, poza tym że oczywiście koc
                    miałby ubrudzony w psich kupach. To pozostawiam do przemyślenia.
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 14:29
                      Dla mnie gnidą jest jednak ten, co parkuje zastawiając chodnik, ten co parkuje
                      na przejściu dla pieszych, ten co zastawia ścieżkę rowerową, czy też wymusza
                      pierwszeństwo na przejściu dla pieszych omal nie przejeżdżając po stopach osoby
                      przechodzącej przez przejście. Tak samo gnidą jest osoba rzucająca pety na
                      ulicę. Ja się cieszę, że ktos taki jak pan Roman, wykonuje ta brudną robotę,
                      dzięki czemu poczucie bezkarności, na takie zachowania się zmniejsza....
                      • Gość: mns Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: 85.89.187.* 20.05.09, 15:49
                        nie parkuję zastawiając chodniki,koperty dla kulawych, 10m przed skrzyżowaniami
                        i przejściami dla pieszych, nie wymuszam pierwszeństwa na tramwajach,
                        samochodach ani pieszych (z pieszymi różnie bywa, bo często są niezdecydowani i
                        wejdą na przejście a potem czekają Bóg wie na co).
                        Tym niemniej uważam opisywanego pana Romana za mendę społeczną, a jego
                        zachowanie za złośliwe uprzykrzanie życia innym, wynikłe z nadmiaru czasu
                        (emerytura za którą płacimy) oraz braku celu w życiu ( może nie ma wnuków albo
                        nie chcą się z nim zadawać)
                        • Gość: fan romana Re: Znam takiego jednego Romana! Doniósł na mnie, IP: *.toya.net.pl 20.05.09, 17:15
                          Słuchaj no, jego emerytura na którą my płacimy to jego zafajdane prawo.
                          Przyjdzie czas, że będzie również twoim zafajdanym prawem, aby inni płacili na
                          twoją emeryturę. Jego czas - jego sprawa.
                          Tzw. mendy społeczne to ludzie, którzy uważają się za najważniejszych, którzy
                          nie respektują prawa i którzy w dupie mają drugiego. Na takich jedynym sposobem
                          jest donoszenie i będę to popierał.

                          Niedługo się okaże, że mendami są ci, którzy chociażby składają zawiadomienie o
                          popełnieniu przestępstwa.
    • Gość: lew Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 15:23
      lecz sie, oszolomie
      • andrij.001 Re: O panu Romanie - nadgorliwym obywatelu 20.05.09, 16:19
        Jak zwykle każdy post schodzi na boczny temat to mało powiedziane ..
        Walnąć mozna.
    • ojca Widziałem Pana Romana 25.05.09, 20:40
      Robił zdjęcia jadącym samochodom na ul.Narutowicza w kierunku ul.Piotrkowskiej
      na wysokości Empiku. Tym razem zgadzam się z policjantami gdy mówią, że Pan
      Roman przysparza im "papierków". Przecież a każdego z tych kierowców trzeba
      będzie wezwać, opisać sprawę, a wystarczy, że każdy z kierowców powie, że jechał
      o po 17 i koniec, godzina na zdjęciu Pan Romana nie jest żadnym dowodem.
      Lepiej by zrobił gdyby z aparatem stanął na ul.Piotrkowskiej, tam sprawa byłaby
      o wiele prostsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka