mechantloup
15.06.09, 09:13
czy to jakaś wyższa filozofia??? Niech mi ktoś logicznie wytłumaczy, czemu w
tym mieście nikt nie potrafi położyć prosto chodnika??? No żeż!!! Trochę
popada i się robią kałuże jak cholera. Rozlewiska na metr głębokie. I czemu
do, że użyję jerzykropiwnickizmu, k.... nędzy tak robią jezdnie, że
przechodząc na przejściu trzeba najpierw pokonać wartką jak Amazonka strugę
deszczówki. Czy żaden drogowiec wespół z urzędasem od infrastruktury tutaj nie
myślą???