mobbing_dick
26.06.09, 00:06
na ul. źródłowej jest takie miejsce, w którym łączy się park ocalałych z
helenowem. tzn. prawie się łączą, bo chodniki z obu stron są doprowadzone do
samej jezdni, ale pasów (ani znaków) nie ma. często tam chodzę z dzieckiem na
spacery i szlag mnie trafia, bo przemknąć nie jest łatwo - ruch jest spory w
obie strony, a że droga prosta i w miarę gładka...
z tego nieistniejącego przejścia korzysta całkiem sporo ludzi, głównie emeryci
i rodzice z dziećmi. nie wiem czy jakieś wypadki już tam miały miejsce, czy
jeszcze nie. co należy zrobić, żeby sprowokować nasze władze do poświęcenia
paru zł na farbę i dwa znaki?