Dodaj do ulubionych

Nietypowe i szokujące

02.02.02, 19:21
Nietypowe, szokujące tudzież w inny sposób zadziwiające zjawiska na torach i
ulicach - to chyba dobry pomysł na interesujący wątek. Będą tu prezentowane
ciekawe fotografie tramwajowe prezentujące zarówno nietypowe, lecz istniejące
na świecie sytuacje, bądź pospolite trasy w zabawnych ujęciach.

Poniżej kilka ciekawych zdjęć-propozycji do roli "tramwaju nie z tej Ziemii"
wraz z komentarzami:

1. A mówią, że to u nas są nierówne nawierzchnie ulic. Co do tramwaju, to mogę
powiedzieć tylko: o w mordę! - przecież te wagony są chyba starsze od naszych
przegubów albo 13N z Warszawy!
www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/milano-tramcurve.jpg

2. Czesi znaleźli pomysł jak usunąć z bram pijaków i inne szemrane towarzystwo -
- przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie stanie na torach. :)
www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/praha-kriznam1.jpg

3. Małysz na szynach, czyli rampa (skocznia :) na ulicy Kilińskiego.
tramwaje.private.pl/rampa2.jpg
tramwaje.private.pl/rampa3.jpg

4. Tramwaj na trawniku - gdzie podziały się szyny?
tramwaje.private.pl/gal1f2.htm
tramwaje.private.pl/gal5f5.htm

5. Czy się zmieszczą? Próba zderzeniowa tramwajów - dbamy o bezpieczeństwo
naszych pasażerów. :)
tramwaje.private.pl/gal3f3.htm

6. Tramwaj, który może sobie "oczyszczać" przejazd ze stojących w korku
samochodów. To dobry pomysł na ulicę Kilińskiego. :)
tramwaje.private.pl/20-plug.jpg
tramwaje.private.pl/23-plug.jpg

Wykorzystałem tu zawartość witryn:
tramwaje.private.pl Łukasza Stefańczyka
www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/index.html naszego Flipa
Postaram się poszukać jeszcze inne. A może Wy znaleźliście jakieś ciekawe fotki
w internecie.
Obserwuj wątek
    • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 19:42
      Takich rzeczy jest co niemiara. Dzisiaj bylismy w Appenzell (chetni niechaj
      poszukaja, gdzie to). Czy to jest tramwaj, czy nie-tramwaj?
      mercurio.iet.unipi.it/pix/ch/narrow_gauge/TB/pix.html
      mercurio.iet.unipi.it/pix/ch/narrow_gauge/AB/pix.html
      pzdr
      • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 02.02.02, 20:05
        Jeżeli to, co pokazały flipy jest tramwajem, to poproszę mi wyjaśnić, co to
        jest tramwaj. Bo ja się tu dziwnych rzeczy dowiaduję ostatnio. Między innymi,
        że jest gdzieś tramwaj, który jeździ nie dość, że między miastami, to jeszcze
        gdzieś wysoko (1000 m npm) Gdzież on? Czy to nie to, co flipy w Wuppertalu
        pokazywały?
        Oj, zaraz mi się dostanie za głupotę i niewiedzę, ale trudno. Przynajmniej będę
        mądrzejsza. No to bijcie, ale wytłumaczcie.
        • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 20:13
          Tramwaj, jaki jest, kazdy widzi.
          kropeczko. - jak sie komus wydaje, ze wie, co to tramwaj, to prawdopodobnie nie
          zna swiata. Latwiej powiedziec, co nie jest. Oczywiscie kolejka w Wuppertalu
          NIE jest tramwajem, bo tramwaj nie moze byc podwieszony. To byl oczywiscie
          zart.
          Te szwajcarskie kolejki, zwlaszcza Trogenerbahn, maja czestotliwosci 15-30
          minut. I maja wszystkie typy torowisk - takze w ulicy i na poboczu szosy - jak
          tramwaj. Na pewno sa "koleja lekka".
          • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 02.02.02, 20:17
            Czy flipy zamierzają robić mnie w konia częściej?
            • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 20:19
              Czy flipy gdzies powiedzialy, ze Schwebebahn to tramwaj? kropka. sobie sama
              wysnula ;-)
      • michal.ch Re: Nietypowe i szokujące 02.02.02, 20:25
        To mi wygląda na Szwajcarię ale nie jestem pewien.

        A poza tym chciałem powiedzieć, że ktoś kto to zbudował i flip za to, że to mi
        pokazał są geniuszami! :) Sam nie wiem czy to jeszcze tramwaj, czy już inny
        rodzaj kolei. Linie pretendują TO chyba do miana tramwaju (duża część biegnie
        ulicami), ale tabor jest raczej bardziej kolejowy.
        • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 20:31
          Och, nie przesadzajmy z ta rola jednostki w historii...
          Tak, wschodnia Szwajcaria, okolice St Gallen. Tam jest sporo takich rzeczy.
          Dobry komentarz w kwestii czy moga istniec tramwaje podmiejskie.
          • michal.ch Re: Nietypowe i szokujące 02.02.02, 20:36
            Nasze podmiejskie się chyba chowają :)
            Szwajcarzy to niezwykli ludzie - mają dużą wyobraźnię.
            • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 20:38
              Niezwykli: chodza sluchy, ze odkurzaczami czyszcza alejki przed domem ;-)
              • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: 10.0.219.* 02.02.02, 21:22
                ktoś napisał, że to przykład, że jednak tramwaje podmiejskie moga istniec.
                Przecież to nie jest tramwaj podmiejski tylko kolejka a to już różnica, a dowodów istnienia takiego czegoś nie musimy szukac za granica- mamy nawet w Polsce owe....(może nie tak rozbudowane, ale mamy:)
                • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 21:23
                  Geografie - prosze o definicje tramwaju podmiejskiego.
                  • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: 10.0.219.* 02.02.02, 21:25
                    taka sama jak tramwaju zwykłego z dodatkiem tego, że porusza się po terenach najczesciej wiejskich w drodze pomiędzy miastami, miastem-docelowa wsia itp..:)) albo jakoś tak.
                    Ja bym to nazwał właśnie lekka kolejka. tyle:)
                    • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 15:23
                      No to prosze o wyjasnienie - co to jest tramwaj "zwykly" :-)
                      • geograf Re: Nietypowe i szokujące 03.02.02, 15:32
                        tramwaj "zwykły" czyli miejski, to tramwaj, który porusza się tylko i wyłacznie po terenie jednego miasta, gdzie ma swoja zajezdnię i nie wyjeżdża po za granicę "swojego" miasta
                        i jak? wime, że mace i kręcę, ale jakoś tak mi wychodzi najłatwiej wytłumaczyc....
                        pozdrowienia
                        • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 15:36
                          Czy widziales kiedys granice Brukseli?
                          • geograf Re: Nietypowe i szokujące 03.02.02, 15:45
                            nie, chodzi mi o granice administracyjne miasta, na przykładzie Łodzi itp. aglomeracji.
                            W takim razie uaktualniam:
                            -podmiejski tramwaj, to taki który porusza się po terenach zarówno miejskich jak i wiejskich (odpowiednio: zurbanizowanych i słabo zurbanizowanym)
                            -miejski tramwaj, to taki, który porusza się tylko i wyłacznie po terenach (mocno)zurbanizowanych.
                            A teraz może byc?
                            • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 15:49
                              Moze byc. Co w takim razie zawinily helweckie kolejki, ze nie moga byc
                              tramwajem?
                              • geograf Re: Nietypowe i szokujące 03.02.02, 16:02
                                hmmm... jeżeli byłyby tramwajem to poruszaja sie po nie typowym, górzystym terenie, maja bardzo długie trasy, biegnace zarówno przez miasto, wieś i pola. i nietypowa "kolejkowa" budowa taboru....
                                nawet czeskie "klocki" bardziej tramwaj przypominaja:))
                                pozdr.
                                • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 16:09
                                  Pewnie masz racje, ale: www.verkehrsfreunde-
                                  stuttgart.de/Seiten/EJ/01/BadCannstattSSB/Seite/BadCaRosenstbr.html
                                  Czy to jest tramwaj?
                                  • geograf Re: Nietypowe i szokujące 03.02.02, 16:19
                                    tzn o które zdjęcie Ci konkretnie chodzi? bo to dłuuugie i niskopodłogowe to mi przypomina tramwaj 2-wagonowa niskopodłogówka...(czy tam jest przejście pomiędzy wagonami??)
                                    • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 16:24
                                      Sorry - o to na samym dole. To jest normalnopodlogowe przeciez. Przejscie
                                      zrobili dopiero w nowszych typach, jesli sie nie myle - nie powiem, ktory jest
                                      na zdjeciu.
                                      Tu natomiast: www.verkehrsfreunde-
                                      stuttgart.de/Seiten/GT4/Seiten/GT4SSB714SSB735Kochi735.html
                                      jest o przeprowadzce starego tramwaju sztutgarckiego do Koczi w Japonii. W tym
                                      Koczi to sa tramwaje - czy pociazki?
                                      • geograf Re: Nietypowe i szokujące 03.02.02, 16:28
                                        tyle jest tam zdjęc, że nie wiem o których mowa, ale większośc bardzoiej przypomina mi cos na kształt tramwaju, pociażki zdecydowanie nie, a lekka kolejk tym bardziej...
                                        • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 16:56
                                          Sztutgart - Stadtbahn: mnie to przypomina metro. Szerokosc wagonu 2,65m (o ile
                                          dobrze pamietam), podloga na normalnej wysokosci, brak sciec na rogach. Ale
                                          jezdzi takze normalnie po ulicach.
                                          Koczi: nie wiem czym tym "mierzysz" ksztalt tramwaju. Moze nie sa to najwieksze
                                          wagony tramwajowe tramwajowe w Japonii, ale tak: drzwi malo i waskie, bez sciec
                                          na koncach - raczej jakis wagon kolejkowy. A to sie wywodzi ze standardowych
                                          tramwajow amerykanskich.
                                          W kazdym razie: dlugosc wagonu - zadne kryterium. Szerokosc wagonu - zadne
                                          kryterium. Mysmy sie przyzwyczaili, ze cos tam jest tramwajem, ale po drugiej
                                          stronie globu to moze byc troche inaczej.
                        • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 15:43
                          One sa tu: www.opt.be/carto/en/bxl/b_env.htm
                          Jak sadzisz - jak tam jezdza tramwaje?
    • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 02.02.02, 20:15
      michal.ch napisał(a):

      > 2. Czesi znaleźli pomysł jak usunąć z bram pijaków i inne szemrane towarzystwo
      A ludzie, co mieszkają nad bramą, ci to mają fajnie!!! Nie pogadają sobie :(

      > 4. Tramwaj na trawniku - gdzie podziały się szyny?
      No właśnie. Gdzie???

      > 6. Tramwaj, który może sobie "oczyszczać" przejazd ze stojących w korku
      > samochodów. To dobry pomysł na ulicę Kilińskiego. :)
      Ja ci dam na Kilińskiego!!! Może jeszcze na Pomorskiej, co?
      Jak były te straszne śniegi, to tramwaje techniczne z takimi pługami jeździły.
      Było dość zabawnie, bo jechał taki i śnieg odgarniał na... sąsiedni tor. Potem
      wracał tym zasypanym torem i ten sam śnieg odgarniał na... wcześniej odkopany
      tor. Bardzo to było przemyślanie robione. A jakby ktoś miał wątpliwości, to po
      Pabianickiej tak jeździły.

      Fajny wątek wymyśliłeś, m.ch. :)
      Tylko nie miej nadziei, że nie będę zadawać głupich pytań.
      • michal.ch Re: Nietypowe i szokujące 02.02.02, 20:33
        Zadawaj tyle pytań ile chcesz. Do tych zdjęć trzeba nawet zadawać pytania. :)
        • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 20:36
          Jak sie przypatrzycie te kolej/tramwaj jest miejscami zebata.
        • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 02.02.02, 20:37
          Sam pan chciałeś :))
          Najgłupsze z najgłupszych: kiedy się waćpan do matury uczysz, hę???
          serdeczności
          • michal.ch Re: Nietypowe i szokujące 05.02.02, 15:50
            Rano po śniadaniu - wtedy mam "świerzy" umysł. :)

            Czy zaspokoiłem Twoją ciekawość?
            • michal.ch Re: Nietypowe i szokujące 05.02.02, 15:59
              Znalazłaś już błąd, który zrobiłem? :)
              • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 05.02.02, 16:06
                ważne, że Ty go znalazłes :)))
                pozdrowionka
    • Gość: flip waskie IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 20:18
      Waskie: 750mm! www.rail-info.ch/WB/fotos.en.html
      • kropka. Re: tramwaj na płozach??? :)) 02.02.02, 20:31
        A te zasypane w śniegu, jak atrapy wyglądają. Śliczności.
        • Gość: flip Re: tramwaj na płozach??? :)) IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 20:35
          To jest niedaleko Bazylei, kanton Basel-Land. Ale to jest osobna kolej ze
          stolicy kantonu Liestal, z niczym nie powiazana. Interurbany bazylejskie
          to "inna filizanka herbaty".
          • Gość: geograf Re: tramwaj na płozach??? :)) IP: 10.0.219.* 02.02.02, 21:27
            jak to COŚ utrzymuje równowagę? myślałem, że szerokośc lizbonskich torów 900mm jest CZYMŚ, ale widac, że się myliłem:) niezłe!
    • Gość: flip specjalna witryna na dziwy IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 21:04
      www.cwi.nl/~dik/english/public_transport/odds_and_ends/ferry.html
      i okoliczne strony
      • kropka. Re: specjalna witryna na dziwy 02.02.02, 21:12
        jeszcze poproszę.
        • Gość: flip Re: specjalna witryna na dziwy IP: *.p.lodz.pl 02.02.02, 21:22
          Nic z tego. Udajemy sie na ptysie.
          Gute Nacht.
          • Gość: geograf Re: specjalna witryna na dziwy IP: 10.0.219.* 02.02.02, 21:29
            widzieliście to zdjęcie z ostatniej strony flipa?? proszę:

            www.cwi.nl/~dik/english/public_transport/odds_and_ends/n/pic76.jpg
            • kropka. Re: specjalna witryna na dziwy 02.02.02, 21:52
              Qui czort????? Flipy w arkadi po podłodze na torach jeżdżą? Po dachu?
              Flipy własnoręcznie to zdjęcie zrobiły? Dlaczego nie mogę znaleźć tego na
              flipowej stronie?
              Fliiiiiiipyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!!!!!!
              Chyba za dużo dziś wypiłam :(
              • Gość: geograf Re: specjalna witryna na dziwy IP: 10.0.219.* 02.02.02, 21:57
                bo to nie jest z flipowej strony, tylko ze strony, której adres podał jako ostatni adres dzisiaj, już wiesz?
                wcale nie za dużo wypiłaś- to zmęczenie:)
    • Gość: flip duze (ale typowe) IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 17:33
      meltingpot.fortunecity.com/springhill/848/pe1019.html
      America, Americaaa!
      • Gość: geograf Re: duze (ale typowe) IP: 10.0.219.* 03.02.02, 21:03
        eeee..to jest tramwaj???
        to rzeczywiście może byc typowe- dla amerykanów, oni rzeczywiście maja megalomanię....
        • Gość: flip Re: duze (ale typowe) IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 21:10
          Nie wiadomo, czy "jeszcze" tramwaj. To byl "interurban" - ale jezdzily takze
          ulicami. Miejskie tramwaje byly niewiele mniejsze, ale zwykle mialy wieksze
          drzwi.
      • kropka. Re: bełt tramwajowy! 03.02.02, 21:12
        No to zabełatliscie mi już totalnie. Co to jest tramwaj, poproszę mi wyjaśnić.
        Bo tu na tych zdjęciach to, co wygląda jak metro (a metro to pociąg, jak dotąd
        myślałam) okazuje się być tramwajem. To co wygląda jak tranmwaj jeździ jak
        kolejka linowa. Tramwaj jak kolejka wąskotorowa.
        Czy kolejka na Gubałówkę jest tramwajem????? Jeździ po szynach, na prunt i
        miejska - to czemu kolejka?
        • Gość: geograf Re: bełkot tramwajowy! IP: 10.0.219.* 03.02.02, 21:16
          a czy przypadkiem różnica pomiędzy tramwajem, a kolejka nie jest różnica masy pomiędzy pojazdami oby typów?
          bo metro to kolejka (!!!-kolejka) jeżdżaca pod ziemia, a tramwaj jest chyba lżejszy od kolejki, nie?
          (ale bałkot....)
          • Gość: flip Re: bełkot tramwajowy! IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 21:18
            Moze. Ale ciezar na m kw. nowego wagonu kopenhaskiej S-bana jest duzo mniejszy
            od typowego tramwaju.
            • Gość: geograf Re: bełkot tramwajowy! IP: 10.0.219.* 03.02.02, 21:22
              to może jest różnica w wózkach w podwoziu???
              a może tramwaj to (prawie)zawsze pantograf...
              A jak ty flip interpretujesz słowo tramwaj (ew. miejski i podmiejski;) ???
              • Gość: flip Re: bełkot tramwajowy! IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 21:51
                Czy nie dawalem do zrozumienia, ze nie wiem co to tramwaj?
                • Gość: geograf Re: bełkot tramwajowy! IP: 10.0.219.* 03.02.02, 21:56
                  aha, sorry, zła interpretacja:))
                  a może mch badź Ł.S. wie??? tak oni na pewno wiedza...:)
                  • michal.ch Re: bełkot tramwajowy! 05.02.02, 16:15
                    No tego...hmmm...tramwaj powiadasz? Co to takiego tramwaj? Po tym, co na
                    świecie zobaczyłem, to już sam nie wiem co nazwać tramwajem. Faktem jest, że
                    tramwaje są odmianą kolei, więc praktycznie każda lekka kolejka, która jeździ
                    po miejscowości o dużej gęstości zamieszkania, silnie zurbanizowanej (miasto -
                    - jaka jest definicja? :) i duże odcinki trasy ma poprowadzone ulicami (w
                    asfalcie, na poboczu, pomiędzy pasami itd.) może być uważana za tramwaj.
                    Nigdzie nie jest napisane, że tramwaj nie może jeździć w tunelach, na długich
                    estakadach, przez pola, góry itd. i nie może mieć np. odcinków zębatych.

                    Co do tramwaju podmiejskiego, to określenie to jest tak właściwie sztucznym
                    tworem językowym. To co nazywamy tramwajem podmiejskim jest przecież normalną
                    kolejką podmiejską czy regionalną. Zarówno np. nasza linia do Lutomierska
                    (charakteryzowaliśmy ją już wielokrotnie) jest tak samo kolejką podmiejską (ew.
                    tramwajem podmiejskim), jak szwajcarska Trogener Bahn (flip pokazywał to tam
                    gdzieś wyżej).
        • Gość: flip Re: bełt tramwajowy! IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 21:32
          Sztutgart od pol 1980-tych wprowadza te "duze" wagony i normalne tory. One
          jezdza wszedzie - w tunelach, na ulicach, na wydzielonych torowiskach. Dla mnie
          to jest tramwaj, ale np. w Sztutgarcie to jest "Stadtbahn", w odroznieniu
          od "Strassenbahn", ktory sie zachowal jeszcze na dwochh liniach.

          Gubalowka - jakby sie umiescilo te kolejke na ulicy, to byloby jak w Lizbonie
          www.luso.u-net.com/funicula.htm
          To jednak nie jest tramwaj, bo jest uczepione NA STALE liny. Jakby nie bylo na
          stale - to bylby tramwaj, jak w San Francisco:
          www.geocities.com/CapeCanaveral/Launchpad/3518/html/ccsfmuni.html
          www.nycsubway.org/us/sf/cable_cars/

          (ostatnie dzisiaj wchodzi powoli)
    • Gość: flip trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 21:16
      Hoboken naprzeciwko Nowego Jorku
      www.hobokenmuseum.org/views/Trolleys/Trolleylooptrolley_po_eb_1908.jpg
      www.almankoff.com/trollara.htm
      W tym drugim jest jeszcze WINDA ;-)
      • Gość: geograf Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: 10.0.219.* 03.02.02, 21:25
        i po co oni taaakie duuuże wiadukty budowali? nie dało się mniejszych? na prawde? oni na prawde maja megalomanię:))
        A czy w USA sa jeszcze gdzieś tramwaje, czy tylko metro i autobusy???
        A jeżeli sa , to czy niedawno odbudowano sieci tramwajowe, czy sa one tam od "poczatku"???
        • Gość: flip Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 21:57
          Gość portalu: geograf napisał(a):

          > i po co oni taaakie duuuże wiadukty budowali? nie dało się mniejszych? na prawd
          > e? oni na prawde maja megalomanię:))
          > A czy w USA sa jeszcze gdzieś tramwaje, czy tylko metro i autobusy???
          > A jeżeli sa , to czy niedawno odbudowano sieci tramwajowe, czy sa one tam od "p
          > oczatku"???

          Podejrzewam, ze sie nie dalo - ale jakie budowali!
          Oczywiscie, sa gdzieniegdzie tramwaje. Przetrwaly w Bostonie, Pittsburgu, Nowym
          Orleanie, San Francisco (zwykle, nie linowe) i Filadelfii oraz - powiedzmy - w
          Newark. Po 1981 powstalo sporo nowych linii, a nawet malych sieci.
          W Kanadzie przetrwal duzy system w Toronto.
      • kropka. Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku 03.02.02, 21:29
        To tramwaje czy kolejki?
        A co z czego wzięło ten kształt? Bo najstarsze wagony kolejowe, (znam z filmów,
        foto i obrazów - wyłacznie) to wyglądały, jak tramwaje. Co było pierwsze? Czy
        były tramwaje parowe?????????????? Bo o konnych wiem.
        m.ch. pozwolił mi zadawać głupie pytania. Nie krzyczcie.
        • Gość: flip Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 21:48
          Oczywiscie, ze byly tramwaje parowe. I to dwoch rodzajow: dymne i bezdymne (nie
          spalaly wegla, ale magazynowaly pare pod cisnieniem). W Sydney podobno nawet
          bylo ich bardzo duzo, ale gdzie indziej zwykle jezdzily na przedmiesciach.
          Byly tez (i sa) tramwaje linowe (dzis tylko? w SF), na sprezone powietrze
          (glownie we Francji, ale i w Bernie), gazowe (probowano ich jakis czas w
          Jeleniej Gorze). No i elektryczne chyba 4 typow: akumulatorowe, zasilane z dolu
          (kolejne 3 typy), zasilane z kontaktow, no i zasilane z gory, najczesciej z
          drutu - jak u nas.
          W Paryzu ok. 1910 na jednym skrzyzowaniu mozna bylo na przyklad spotkac
          akumulatorowe, konne, parowe, kontaktowe, na sprezone powietrze - wszystko po
          to, zeby nie wieszac drutow.
          • Gość: geograf Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: 10.0.219.* 03.02.02, 21:54
            a dlaczego im te druty tak przeszkadzały? aż tak psuły wyglad i image miasta, czy co???
            • Gość: flip Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 21:58
              Tak! Byly cale batalie o to. I nadal sa, jak sie wprowadza tramwaj na nowo.
              • Gość: geograf Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: 10.0.219.* 03.02.02, 22:04
                podsumujmy:
                amerykanie-megalomani
                francuzi-pedanci
                polacy-:)
                a inne narody? o nich nie wspominaliśmy;)
                pozdr.
                ech...ja tam bym siecieszył jakby mi nowa linię na osiedlu wybudowali, a oni.... no cóż:)
                • Gość: flip Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 22:08
                  To wszystko nie takie proste - bo nie wolno bylo rozpinac drutow w srodmiesciu
                  Waszyngtonu i na... Manhattanie. Tam byly zasilane z kanalu pod jezdnia.
                  Polozonego posrodku toru. Podobnie jak w Londynie i pozniej w Paryzu.
                  W Budapeszcie natomiast kanal byl pod jedna z szyn, w Brukseli pod obiema.

                  Teraz rozumiesz, co takie flipy mysla o historii tramwajow w Lodzi? No -
                  oczywiscie - byla ta historia...
                  • kropka. Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku 03.02.02, 22:21
                    Bo flipy za dużo oglądają tego świata, to potem marudzą. Tramwaj bez drutów to
                    zawracanie głowy. A jak ślicznie wygladają takie sieci druciane na większych
                    skrzyżowaniach tramwajowych! Jak super wyglądają ptaki na nich siedzące!
                    Z daleka widać, że tramwaj nadjeżdża, bo całe chmary zrywają sią do lotu.
                    Zawsze się denerwuję, że któryś nie zdąży zwiać :))
                    A takie na kanałach, to chociaż piszczą na zakręcie, czy wyciszone do
                    obrzydliwości?
                    • Gość: flip Re: trestle - czyli wiadukty po amerykansku IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 22:26
                      Juz tych z kanalami nie ma. Nie wiadomo flipom, czy mialy specjalne dzwieki.
                      Pewnie mialy :-)
                      • Gość: geograf Re: trestle - czyli szyny po "europejsku" IP: 10.0.219.* 03.02.02, 22:43
                        zgadzam się z kropka. jaki byłby krajobraz Łodzi bez skrzyżowania m.in. tramwajów na Kilinskiego/Piłsudskiego, czy Kościuszki/Mickiewicza??? Te druty na prawdę fajnie wygladaja i nadaja charakteru tramwajowi:)

                        bo czym jest tramwaj bez drutów? pierwszym stadium kolejki:)
                        • kropka. Re: trestle - czyli szyny po 03.02.02, 22:49
                          Tramwaj bez drutów jest gwałtem na komunikacyjnym krajobrazie miasta.
                          • Gość: geograf Re: trestle - czyli szyny po IP: 10.0.219.* 03.02.02, 22:56
                            wow! jakie odważne stwierdzenie! i to na dodatek z czyich ust!!
                            oczywiście się z tym zgadzam, jak tramwaj to tylko z drutami:))
                            • Gość: flip Re: trestle - czyli szyny po IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 23:01
                              Podobno w Nicei nie zrobili drutow, bo by zawadzaly wielkim karnawalowym
                              figurom przetaczanym przez miasto. Ile w tym prawdy...?
                              • kropka. Re: trestle - czyli szyny po 03.02.02, 23:08
                                taaaa... Złej tanecznicy przeszkadza rąbek...
        • Gość: flip parowe - voila IP: *.p.lodz.pl 04.02.02, 21:13
          Cudowne zdjecie pod Luwrem: www.cnam.fr/hebergement/amtuir/rowan.htm
          Link zaprowadzi do kolejnych dziwow z dziejow Paryza.
    • Gość: flip deser dla zamka - trestle po tyrolsku IP: *.p.lodz.pl 03.02.02, 23:19
      www.kitzbuhel.demon.co.uk/trams/stubai/
      • Gość: geograf Re: deser dla zamka - trestle po tyrolsku IP: 10.0.219.* 03.02.02, 23:35
        www.lrta.org/pg39.html#2
        ten tramwaj przebił wszystko:))
        (a czy to w ogóle jest tramwaj???)
        • michal.ch Re: deser dla zamka - trestle po tyrolsku 05.02.02, 16:22
          Co za palant aż tak bardzo nienawidził tramwajów, że musiał je tak oszpecić?
        • Gość: Ja Re: deser dla zamka - trestle po tyrolsku IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 23:39
          Gość portalu: geograf napisał(a):

          > ten tramwaj przebił wszystko:))
          > (a czy to w ogóle jest tramwaj???)

          100% tramwaj. Z zewnątrz wygląda trochę dziwnie, ale w środku - ekstra. No i jak
          jeździ... A do tego ma trochę bajerów np. kamery i monitorki zamiast lusterek
          (chociaż osobiście uważam to za przesadę). O lyońskich tramwajach i w ogóle
          komunikacji napiszę szerzej gdzieś indziej.
      • zamek Re: deser dla zamka - trestle po tyrolsku 04.02.02, 03:00
        Zamek Flipom dziękuje ślicznie :))
        A co do LRTA, to ponoć na te piękności mówią "rekiny" albo "wkurzone tramwaje".
    • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 03.02.02, 23:35
      Dlaczego tramwaje są naogół czerwone i to na całym świecie?
      To jakieś międzynarodowo umówione?
      • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: 10.0.219.* 03.02.02, 23:38
        nie prawda: w Krakowie, Poznaniu, Wroclawiu nie sa, spojrz na tę stronę i zobacz tramwaje z różnych stron swiata , nie ma tam ani jednego czerwonego!!:)
        www.lrta.org/photogall.html
        • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 03.02.02, 23:46
          No pewnie. W drugim, trzecim i szóstym rzędzie są lazurowo niebieskie!!!!
          Dobra. Ale zwróć uwagę, że te starsze były wszystkie czerwone.
          Nawet biało-czerwone. Teraz te nowoczesne niewiadomoco są inaczej malowane.
          • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: 10.0.219.* 04.02.02, 16:07
            nie wiesz, że mężczyźni to podobno daltoniści??:)
            • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 04.02.02, 16:15
              No dobra, ale dlaczego?
              Nie - dlaczego daltoniści, tylko dlaczego czerwone???
              • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 04.02.02, 20:00
                no to jak nikt nie chce rozmawiać o kolorach, to proszę o dalsze ciekawostki.
                Bardzo ładnie proszę :-)))
                • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: 10.0.219.* 04.02.02, 20:05
                  a może to od komunistów? w koncu Łódź to podobno "czerwone" miasto....
                  • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 04.02.02, 20:25
                    Mysle, ze w Lodzi to od komunistow - wczesniej byly zielone. Podobnie bylo we
                    Wroclawiu przez jakies 20 lat. Oczywiscie zapewne tlumaczono, ze to taka barwa
                    ostrzegawcza ;-)
                    W Niemczech najpopularniejsza barwa jest zolta, kremowa albo pomaranczowa. Ale
                    w Monachium zawsze bylo na niebiesko.
                    We Wloszech - pomaranczowe.
                    Wiec wcale bym nie powiedzial, ze czerwone sa najpopularniejsze. Ale na
                    Wschodzie chyba tak. Wiec moze jednak komunisci?
                    • Gość: aneks Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 04.02.02, 20:27
                      Tzn. we Wroclawiu przed wojna byly kremowe, potem czerwone, a dopiero od k.
                      1970-tych - niebieskie, jak kiedys we Lwowie.
      • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: 10.0.219.* 05.02.02, 21:17
        kropka.! a może te kolory tramwajów to się od barw na fladze miasta wzieły???
        W koncu w wa-wie i Łodzi jest czerwony na fladze miasta- może gdzie indziej na tej samej zasadzie jest??
        • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 05.02.02, 21:38
          Gdzieniegdzie moze tak byc. Ale chyba nie ma zadnej reguly - niestety...
    • Gość: flip podkladamy swinie IP: *.p.lodz.pl 04.02.02, 11:08
      mercurio.iet.unipi.it/pix/ch/trams/Basel/BLT/BLT_piggy.jpg
      • kropka. Re: podkladamy swinie 04.02.02, 11:57
        A co na to towarzystwa świniolubne?
        • zamek Re: podkladamy swinie 04.02.02, 12:00
          kropka. napisał(a):

          > A co na to towarzystwa świniolubne?
          TRAMWAJOWYM ŚWINIOKRADCOM MÓWIMY STOP!
    • Gość: flip tower 18 IP: *.p.lodz.pl 04.02.02, 21:31
      Najdziwniejsze skrzyzowanie. Chicago:
      historia: www.chicago-l.org/operations/towers/tower18.html
      dzisiaj: www.nycsubway.org/us/chicago/loop/
      Metro - czy tramwaj?
      • Gość: baja Re: tower 18 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 21:57
        tak na czuja rasowe metro
        • Gość: flip Re: tower 18 IP: *.p.lodz.pl 04.02.02, 22:16
          No pewnie - bo jedno skrzyzowanie nie stanowi o calosci. Ale podobno do 1970-
          tych jezdzono tam jeszcze "na widocznosc".
          • Gość: flip Re: tower 18 IP: *.p.lodz.pl 04.02.02, 22:17
            Tzn. wszedzie jezdzono - z wyjatkiem wezlow takich, jak ten.
    • michal.ch Re: Nietypowe i szokujące 05.02.02, 16:39
      Widzę, że wątek się spodobał. Dowiedziałem się tu wielu rzeczy o świecie i
      zgłupiałem w temacie "jakie są granice słowa tramwaj". :)

      Flip: chyba Ciebie to już nic nie zdziwi. Tyle już dziwadeł widziałeś.
      • Gość: baja Re: a może piętrowym IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 21:37
        wyglada jak puszka na herbate
        wiem.onet.pl/wiem/0034ba.html
        • kropka. Re: a może piętrowym 05.02.02, 21:41
          bomba! Ale konnemu tez nic nie brakuje, tylko przewiewny nieco :))
          • Gość: geograf Re: a może piętrowym IP: 10.0.219.* 05.02.02, 21:46
            na upały i tłok jak znalazł:))
            • Gość: flip Re: a może piętrowym IP: *.p.lodz.pl 05.02.02, 21:54
              Damy niektore z naszych glow, ze to Birkenhead - "turystyczna" linia do nikad,
              obslugiwana tramwajem sprowadzonym z Hongkongu.
              • kropka. Re: a może piętrowym 05.02.02, 22:08
                Głowy za ptysie?
                • Gość: flip Re: a może piętrowym IP: *.p.lodz.pl 05.02.02, 22:17
                  No - nie wiemy. Za ptysiarnie moze.
    • Gość: flip funikular IP: *.p.lodz.pl 11.02.02, 00:30
      No to do Triestu.
      1) Na tym obrazku widac, jak wagon stoi doczepiony do glowicy funikularu na
      gornej stacji:
      www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/trieste-funi.jpg
      2) Na tym obrazku widac, jak wagon dojezdza do funikularu (zaraz go minie,
      zatrzyma i pozniej cofnie, zeby sie przyczepic) - dolna stacja w miescie.
      www.tramway.com/bslists/itriest.jpg
      3) A tu jest caly artykul: www.funimag.com/funimag03/TRIEST1.HTM
      Jak ktos lubi funikulary i tramwaje - to to jest to.
      • Gość: geograf Re: funikular IP: 10.0.219.* 11.02.02, 10:12
        a czy ktos może dokładnie wytłumaczyc co to jest ten funikular? bo tak ze zdjęcia jakoś nie wiem...:))
        • Gość: kropka. Re: funikular IP: 217.97.190.* 11.02.02, 11:51
          popieram prośbę przedmówcy
          blondynka
          • Gość: flip Re: funikular IP: *.p.lodz.pl 11.02.02, 15:10
            Wyobrazmy sobie koleczko podwieszone pod sufitem. Przez koleczko przelozona
            jest lina. Na jednym jej koncu jest blondynka - ten koniec akurat jest na
            podlodze, na drugim geograf - ten koniec akurat jet tuz pod koleczkiem
            (wyobrazmy sobie tez, ze waza mniej wiecej tyle samo). Cos od czasu do czasu
            porusza kolem - blondynka jedzie na gore pod koleczko, a geograf jedzie na dol
            (mijaja sie w polowie wysokosci). Potem odwrotnie: blondynka na dol, a geograf
            do gory. I tak w kolko Macieju. Nie potrzeba duzej sily, zeby oba Ciala sie
            poruszaly.

            Teraz wyobrazmy sobie, ze lina nie wisi tylko lezy na stoku a koleczko nie jest
            pionowo, tylko pochylo. Blondynka i geograf nie wisza na linie - tylko siedza
            na wozeczkach, ktore sa przytroczone do koncow liny. Wozeczki te poruszaja sie
            na szynach. Na przyklad na dwoch rownoleglych torach - miedzy szynami jest
            rzeczona lina. Cos od czasu do czasu porusza tym kolem w taki sam sposob.
            Wychodzi funikular.

            W Triescie zamiast blondynki i geografa siedza tramwaje - nie na wozeczkach,
            ale za nimi, co w koncu na jedno wychodzi.

            PS: Moze byc, ze kolem nie trzeba krecic, jesli geograf bedacy akurat na gorze
            zabierze na wozeczek wor z kamieniami. Wowczas po zwolnieniu kola blondynka na
            wozeczku sama zacznie wjezdzac na gore, bo geograf z kamieniami przewazy. Jak
            juz geograf bedzie sie zblizal na dol to sobie jakos wyhamuje (zeby blodynki
            nie wkrecilo w koleczko). Jak sie juz geograf zatrzyma, to wyrzuci wor z
            kamieniami, a inny dadza na gorze blondynce. Wtedy, po zwolnieniu koleczka,
            blondynka uda sie na dol, a geograf do gory (caly czas zakladamy, ze bez
            kamieni waza tyle samo). Gdyby zamiast kamieni dawano im wody do duzego
            zbiornika - to wyjdzie funikular z balastowaniem wodnym (woda byla
            praktyczniejsza, bo splywala potokami i nie trzeba jej bylo specjalnie
            transportowac na gore). To bylo czesto stosowane kiedys.
            • kropka. Re: funikular 11.02.02, 15:58
              Bardzo to obrazowo i skutecznie flipy wyjaśniły. Dziękuję.
              Czy na tej zasadzie jeździ kolejka na Gubałówkę? Ja się jej ciągle czepiam, bo
              mnie fascynuje to ustrojstwo od czasów, gdy flipy nie miały ogonów. Spytałam
              kiedyś górala, jak to jeździ. Powiedział - no, jak z góry, to zjeżdża
              - A pod górę? spytałam
              - Tak samo, hej
              I z tym "hej" zostałam do dziś. Mogą mi to flipy wreszcie wytłumaczyć?
              2 ptysie wystarczą?
              • Gość: flip Re: funikular IP: *.p.lodz.pl 11.02.02, 16:00
                No wlasnie funikular jest powszechnie znany pod nazwa "kolejka na Gubalowke".
                • geograf Re: funikular 11.02.02, 16:07
                  a pozwiliucie, że tak się spytam:
                  ile wynosi dniówka takiej kropki. i geografa za kilkakrotne jeżdżenie w dół...i w górę......???
                • kropka. Re: funikular 11.02.02, 16:10
                  flipom niech będą dzięki i 2 ptysie. Kolejna życiowa zagadka rozwiązana :)
    • Gość: flip LRT wg niektorych IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 17:49
      W Singapurze toto nazywaja LRT - czyli "szybkim tramwajem"; URL:
      www.slrt.com.sg/system_main.htm

      • kropka. Re: LRT wg niektorych 20.02.02, 18:20
        on na jednej szynie jeździ, ten ich "tramwaj"?
        Bo mi się zdjęcia nie powiększają :(
      • kropka. Re: LRT wg niektorych 20.02.02, 18:20
        on na jednej szynie jeździ, ten ich "tramwaj"?
        Bo mi się zdjęcia nie powiększają :(
        • Gość: flip Re: LRT wg niektorych IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 18:34
          Niestety - nie moge znalezc niczego dokladniejszego. Ale jak sie tam pochodzi
          po laczach, to jest jeszcze wiecej zdjec.
          Nie - te wagoniki sa na kolach ogumionych i maja prowadnice centralna
          zaglebiona. Wszystko jest automatyczne.
          • kropka. Re: LRT wg niektorych 20.02.02, 20:00
            Czy Singapur to takie całkiem nowe miasto? Od podszewki wybudowane? Nic starego
            nie mają? Czy tylko ten "tramwaj" po nowym jeździ? Qrcze, nie ma na czym oka
            zatrzymać. Jak oni tam żyją!
            • Gość: flip Re: LRT wg niektorych IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 21:42
              Azja - to zupelnie co innego! Ale to tak na tej stronie to chyba tylko
              przedmiescie-sypialnia. W Singapurze maja tez stare, kolonialne - podobno nawet
              bardzo dobrze konserwowane z dokladnoscia do klamki.
            • Gość: flip Re: LRT wg niektorych IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 21:49
              To jest nowy satelita Singapuru. W miescie jest tez stare, kolonialnie bardzo
              dobrze utrzymane.
    • Gość: rafgeo Re: Nietypowe i szokujące IP: 172.16.84.* 20.02.02, 20:36
      A może tramwaj zwany Łodzią??? Coś idealnego dla naszego miasta.
      www.wakey.com/trams/miscellaneous.htm

      Z drugiej strony w Blackpool to jednak fani tramwajów mają dobrze. Takiego
      zestawu jeżdżących dziwadeł jeszcze nie widziałem. Wystarczy przejrzeć
      podstrony.
      • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 20.02.02, 21:06
        Łaaaaaaaaaał!!! Ja chcę taki:
        www.wakey.com/trams/crich/index.htm
        tylko parkę poproszę, bo jednemu ciężko nieco :-)
        • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 20.02.02, 21:10
          dlaczego pokazuje nie tą stronę, którą wybrałam??????
          Te adminy mnie dziś wykończą!!!
          Dla jasności: chcę tramwaj konny. Szukajcie - cudo!
          • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 21:46
            No przeciez jest taki jeden. Na Wyspie Man.
          • Gość: rafgeo Re: Nietypowe i szokujące IP: 172.16.23.* 20.02.02, 21:48
            www.wakey.com/trams/crich/horse.JPG Czy o to Ci Kropko chodzi???
            Czasami fajnie po tych wszystkich Cityrunnerach spojrzeć na coś z zupełnie
            innej bajki.
            • Gość: rafgeo Re: Nietypowe i szokujące IP: 172.16.32.* 20.02.02, 21:50
              Chociaż szkoda, że to tylko atrapa...
            • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 20.02.02, 22:16
              właśnie o to, dzięki serdeczne :)
          • Gość: rafgeo Re: Nietypowe i szokujące IP: 172.16.10.* 20.02.02, 21:51
            Kropko, czy o to Ci chodzi??? Rzeczywiście wygląda jak z bajki. Fajnie czasem
            pośród Cityrunnerów i innych elektronicznych cudeniek spojrzeć na coś zupełnie
            innego.
            www.wakey.com/trams/crich/horse.JPG
          • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 21:51
            No przeciez jest taki jeden. Na Wyspie Man.
            • Gość: kropka. Re: Nietypowe i szokujące IP: *.mm.com.pl 20.02.02, 22:16
              Oj, flipy, ale ja chcę taki dla siebie. Tylko dwa jabłkowite poproszę (konie).
              Nie mogę sobie pomarzyć? :(((
          • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 22:19
            Tu sa dwa zdjecia: www1.mat.muroran-
            it.ac.jp/ishigaki/hobby/rail/kaigai/england/guide/horse.html

            A tutaj jest panorama osobliwosci tej wyspy:
            www.aboutbritain.com/IsleOfManRailways.htm
          • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 22:20
            Tu sa dwa zdjecia: www1.mat.muroran-
            it.ac.jp/ishigaki/hobby/rail/kaigai/england/guide/horse.html
          • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 22:20
            Tu sa dwa zdjecia: www1.mat.muroran-
            it.ac.jp/ishigaki/hobby/rail/kaigai/england/guide/horse.html

            A tutaj jest panorama osobliwosci tej wyspy:
            www.aboutbritain.com/IsleOfManRailways.htm
            • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 20.02.02, 23:30
              Niech Wam flipy, Bozia w tłustych flipach wynagrodzi.
              Wróciłam właśnie ze Szkocji :-)
              dzięki
              • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 23:43
                panBozia??? We flipach czy w ptysiach?? (zaciekawily sie flipy obzerajace sie
                akurat ptasim mleczkiem)
                Ze Szkocji? No prosze - a dokadto zagnalo kropke.? Juz sie zastanawiamy, co
                taka kropka. mogla w Szkocji widziec - i wiemy czego na pewno nie widziala:
                tramwajow linowych w Edynburgu. A byly kiedys, byly...

                PS: Wyspa Man nie jest nawet czescia Zjednoczonego Krolestwa :-)
                • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 20.02.02, 23:54
                  flipy mnie wyraźnie niedoceniają. Albo siebie.
                  A do czego flipy link dały? Tylko na wyspę i tramwaj?
                  A ja kliknęłam na Szkocję w poszukiwaniu wrzosowisk i połaziłam troszeczkę.
                  Baaaaaaardzo było miło :-)
                  • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 00:04
                    Zawstydzilismy sie...
                    • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 00:18
                      jedno ptasie mleczko dla mnie :-) Czekoladowe?
                    • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 00:18
                      jedno ptasie mleczko dla mnie :-) Czekoladowe?
                    • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 00:18
                      jedno ptasie mleczko dla mnie :-) Czekoladowe?

                      • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 00:21
                        Chodziło mi o JEDNO ptasie mleczko. To forum zwariowało, nie ja.
                        • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 01:30
                          Hmmm, chyba sie pogodzimy z separacja od JEDNEGO ptasiego mleczka.
                          Czekoladowego.
                          • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: *.toya.net.pl 21.02.02, 14:02
                            tak nie w temacie ptasich mleczków (mleczek?):
                            Wyspa Man jest częscia Zjednoczonego Królestwa, tyle tylko, że ma baaardzo szeroka autonomię...
                            • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 14:48
                              ale nie ma szkockich wrzosowisk.
                              A te wrzosowiska to się Panu Bogu udały nadzwyczajnie :-)
                              • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: *.toya.net.pl 21.02.02, 16:08
                                a duzo tam tych ostów rośnie???
                                • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 17:29
                                  Formalnie IoMan NIE JEST czescia UK, a jedynie posiadloscia Korony -
                                  autonomiczna, pod zwierzchnictwem Home Office (czyli ichniego MSW).
                                  • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 17:45
                                    czyli raj podatkowy? Chyba przyjrzę jej się dokładniej :-)
                                    pozdrawiam
                                    • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 17:48
                                      Niewykluczone! Jak na Jersey - ona tez ma chyba taki status.
                                      • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 18:12
                                        Czy dziś coś oglądamy, czy tylko obżeramy się łakociami?
                                • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 18:15
                                  Geo, litości!!! WRZOSÓW!!! Dużo. Bardzo dużo nawet.
                                  Wrzosy, wrzosy i gdzieniegdzie chatka. Albo zamek jak z bajki :)
                                  • Gość: flip Re: Nietypowe i szokujące IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 18:35
                                    Ale napewno pada...
                                    • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 21.02.02, 18:49
                                      u nas też. Ale nie ma wrzosowisk :(
                                      • Gość: geograf Re: Nietypowe i szokujące IP: *.toya.net.pl 21.02.02, 21:53
                                        A SA OSTY???? taki symbol Szkocji??? jest? A mgła? pada czy jest mgła??:))
                                        jeju..ile byłaś w tej Szkocji??
    • Gość: flip wiadukt i miasto IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 19:51
      Jak umiescic wiadukt metra w miescie powiedza najlepiej w Bangkoku:
      www.trainweb.org/railwaytechnical/BKK%20Victory%20M%20and%20train%202.JPG
      (strona glowna tutaj: www.trainweb.org/railwaytechnical/bangkok.html#The%
      20Skytrain%20System)

      Po prostu fascynujace. Oni maja zupelnie inaczej, niz my :-)
      • kropka. Re: wiadukt i miasto 21.02.02, 20:18
        że też im się to wszystko trzyma na tych krzywych podporach i nie runie.
        Podziwiać. Z mapy wygląda, że nad całym miastem jet wiadukt (? co to właściwie
        jest?), ale chyba niemożliwe, bo znów nic starego nie widać, a miasto przecież
        nie 20 lat temu zbudowane.
        Ale pomysł super, a wykonanie jeszcze lepsze. Flipy tam były?
        To w rzeczywistości też takie ładne i czyste, z taką dbałością o szczegóły?
        • Gość: flip Re: wiadukt i miasto IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 20:24
          No wiec flipy tam nie byly i nie beda :-) - chyba, ze wleczone za ogony. One
          zdecydowanie wola Wyspe Man i Prage. flipi stosunek do tego jest mocno
          wymiotny, jesli tak mozna to ujac bez ujmy.
          Ciekawe, ze ta kolej (metro oczywiscie nadziemne a la stare amerykanskie El,
          tylko ze w betonie) ma duzo mniej pasazerow niz oczekiwano. Moze i ladnie z
          niej widoki - ale kudy jej do paryskich estakad...
          To jest mozliwe tylko w Azji, gdzie nigdy nie wiedzieli co to miasto.
          • kropka. Re: wiadukt i miasto 21.02.02, 20:36
            a dla flipów miasto jest wtedy, gdy chałupa przy chałupie i 50 ludzi na 1 cm kw?
            A takie jak Bangkok, to co jest zdaniem flipów? Czy flipia niestrawność stąd,
            że takie miasto nie ma duszy?
            • Gość: flip Re: wiadukt i miasto IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 20:44
              Moze i ma, ale inna i zupelnie niepojmowalna. To niech juz sobie ma i flipom
              nic do tego. A co do gestosci, to zgaduje, ze tam jest taka, o jakiej nikt w
              Europie nie slyszal.
              Tak sobie myslimy, ze Europa ma Jakosc. Takze Jakosc Przestrzeni i to jest jej
              specyfika. Pareset lat Kinderstube. :-)
              • kropka. Re: wiadukt i miasto 21.02.02, 21:29
                Czy flipy czytały powieść o "cywilizowaniu" Japonii? To się chyba
                nazywało "Taipan" albo coś takiego i było w trzech tomach. Nieźle historycznie
                podparte. Bardzo polecam. Wydane niedawno przez Świat Książki. Bardzo polecam,
                jakby flipy dotąd nie czytały. To tak a propos Kinderstube Europy :))
                • Gość: flip Re: wiadukt i miasto IP: *.p.lodz.pl 21.02.02, 21:57
                  No, maniery to oni mieli rozne. Ale miast, tzw. "pieknych", nie zbudowali
                  nigdzie, poza Europa i zwiazanymi z nia krajach. Jak patrze na Tokio z gory -
                  to zupelnie nic nie widze co by dalo w tym jakis porzadek - po prostu jedno na
                  drugim i obok trzeciego. Tak moze byc, moze to nawet "produktywne", ale my
                  flipy zamierzamy w koncu wymrzec w "ladnym" miescie.
                  • kropka. Re: wiadukt i miasto 21.02.02, 22:19
                    a ja bym chciała na wrzosowiskach. I żeby wiatr porwał moją duszę wysoko,
                    wysoko, żebym mogła zobaczyć całe te wielkie połacie i zabrać ten widok na
                    wieczność :)
    • kropka. Re: Nietypowe i szokujące 22.02.02, 16:49
      czy dziś będzie coś nowego, czy mam wrócić do Szkocji? :-)
      • Gość: flip tramwaj czy metro? IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 17:46
        Pierwsze bodaj w nowej historii metro, ktore staje sie tramwajem na
        peryferiach. Rotterdam, 1970-te.
        www.metropla.net/eu/rot/cl-prinsenlaan-outside-station.jpg
        (strona glowna: www.metropla.net/eu/rot/rotterdam.htm).
        Trzeba bylo wtedy duzej odwagi, zeby cos takiego przeprowadzic.
    • Gość: flip mechaniczna pomarancza IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 19:12
      czyli najmniejsze metro swiata:
      www.metropla.net/eu/gla/glasgow.htm
      Perony sa na trzy wagony.
      • Gość: geograf Re: mechaniczna pomarancza IP: *.toya.net.pl 22.02.02, 21:15
        ale fajne!! ale małe:)) a w ogóle czy jest duża popularnośc tego metra tam w Glasgow? w Koncu to takie maciupcie...:))
        • Gość: flip Re: mechaniczna pomarancza IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 21:47
          Z tego co pamietam jezdzi calkiem wypelnione - oczywiscie nie przez caly dzien.
          Jak chcesz danych, to pozegluj do na ich strony firmowe (Schwandl zapewne daje
          lacza). Pewnie tam pisza.
          • Gość: geograf Re: mechaniczna pomarancza IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 22.02.02, 21:59
            a tak w ogóle przy okazji mojej manii "obciażeniowej": czy jest jakaś strona komunikacyjna na świecie (takie jakie ty podajesz itp.), na których uwzgledniono ilośc przepływu pasażerów w ciagu doby, w ciagu jakiegoś przedziału czasowego itp. na jakiejś linii, albo ogólnie na wszystkich?
            • Gość: flip Re: mechaniczna pomarancza IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 22:15
              Nie znam takiej poswieconej wylacznie liczeniu poglowia. Ktoras z witrym o
              metrze w Meksyku ma dane porownawcze z najwiekszych systemow metra na zasadzie
              liczba pas / km linii. Moskwa ma oczywiscie najwiecej.
              Przy okazji mi sie przypomina, ze pytalem kiedys w Zurichu jakie maja potoki
              ruchu na ktoryms z mostow. Trafilem na policje (bo oni sie tym zajmuja) - i
              dostalem dane z dwoch tygodni i chyba jeszcze link do odpowiedniej strony. To
              jest po prostu genialne - oni tam wiedza wszystko o sobie, za sprawa systemu
              monitoringu ruchu. Jak znajde ten link to go oglosze.
              • Gość: geograf Re: mechaniczna pomarancza IP: *.toya.net.pl 22.02.02, 22:34
                dzięki.
                a swoja droga to czy MPK wykonuje jakieś badania n/t przepływu masy ludzkiej w autobusach/tramwajach?? Przecież dzięki temu powinno się ustalac nowe linie, korygowac stare itp. itd. Kiedyś czytałem, że MPK sugerowało się tym m.in. przy "wielkiej reformie"....
                • Gość: flip Re: mechaniczna pomarancza IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 22:38
                  Tam nie napisalem, ze w tym Zurychu chodzilo o samochody. Mowiono mi, ze
                  podobno maja taki system, ze jak czujniki wykazuja za duzo samochodow chcacych
                  wjechac do centrum, to swiatla na skrzyzowaniach wjazdowych specjalnie
                  wydluzaja fazy czerwonego. Yaya - nie?

                  MPK chyba robi takie badania co kilka lat. Ale to juz predzej ktos inny wie.
                  • Gość: geograf Re: mechaniczna pomarancza IP: *.toya.net.pl 22.02.02, 22:43
                    Yayayaya...jeju...Halweci (Wawleci? no dobra, Szwaksarzy) to jednak maja łeb!! to się nazywa coś...to czerwone światło mi sie baaardzo podobna...


                    A kto może wiedziec o takich badaniach??? Ł.S. Gdzie jesteś??!!!
              • kropka. Re: mechaniczna pomarancza 22.02.02, 22:35
                to się nazywa INWIGILACJA :)
    • Gość: flip przejazd IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 21:38
      Przejazd w Melbourne: www.metropla.net/au/melbourne-1.jpg
      (strona glowna: www.metropla.net/au/melbourne.htm)
      Metroplanet (czyli R. Schwandl) jest jednak bezbledny :-)
      • Gość: geograf Re: przejazd IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 22.02.02, 22:04
        jejku! ale to fajnie wyglada. Jednak taki widok to chyba do niedawna w Łodzi tez bywał... ( i bywa- tyle tylko, że nie z pociagami pasażerskimi) przecież tory tramwajowe krzyżuja się w niektórych miejscachz kolejowymi...
        • Gość: flip Re: przejazd IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 22:10
          Ale tam pociagi sa zasilane z gory. Wiec musi byc izilowany fragment sieci.
          • Gość: geograf Re: przejazd IP: *.toya.net.pl 22.02.02, 22:40
            czyli to wyglada u nich tak, jak u nas skrzyzowanie tramwajowe, tak? Takie Pomorska/Kilińskiego???:))
            • Gość: flip Re: przejazd IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 22:43
              Nie wiem - moze tam sa jakies rogatki nie siegajace tramwaju. No i to jest
              pewnie jedno takie na peryferiach. Zreszta zobaczymy, moze mi doniosa jak jest
              naprawde.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka