iszkariota
24.08.09, 17:01
Po żenującym w treści
liście
otwartym syna jakiegoś Dejmka proponuję utworzenie społecznego ruchu
nadania teatrowi nowego imienia. Imienia naszego prezydenta.
Jego światłe i dalekowzroczne decyzje, ojcowska opieka i dbanie o najniższy
nawet szczebel powiedzmy...kultury w pełni uzasadnia zbieranie podpisów pod ideą.
Zdaję sobie sprawę, że ten oddolny ruch speszy niesłychanie skromnego,
pracowitego, o niewiarygodnej kulturze osobistej i oddanego miastu człowieka.
Powinniśmy Go za to przeprosić, co niniejszym czynię; PRZEPRASZAM !
ale robić swoje by Mu choć w taki niewyszukany, plebejski sposób podziękować.