Dodaj do ulubionych

Ścieżki rowerowe

IP: 172.16.15.* 03.02.02, 00:15
Kiedyś natknąłem się w gazecie na taki oto artykuł. Co Wy na to?

Rowerem wzdłuż rzeki
Powalczmy o łódzkie rzeczki, które jeszcze żyją - namawia prof. hydrologii
Paweł Jokiel. "Gazeta" razem z profesorem zachęca łódzkich urzędników, by przy
rzeczkach utworzyć ścieżki rowerowe.
Dwie łódzkie rzeczki - Sokołówka i Olechówka - jeszcze płyną. Ale jeśli nikt
się nimi nie zajmie, spotka je los rzeki Łódki. Przypominamy, że w ubiegłą
środę na posiedzeniu Rady Miejskiej jej przewodniczący Grzegorz Matuszak nazwał
Łódkę "śmierdzącym ściekiem, wyschniętym rowem i kanałem z kratką". Swoją
wypowiedź zakończył apelem: - Musimy pomóc łódzkiej przyrodzie, renaturyzujmy
Łódkę!
Ale hydrolodzy z Uniwersytetu Łódzkiego mają wątpliwości.- Łódkę już w latach
trzydziestych włączono w system kanalizacji miejskiej. Dziś jest zwykłym
kanałem ściekowym. Nie ma w niej wody i żadnego życia biologicznego - mówi
prof. Paweł Jokiel.
Przywrócenie Łódki do życia wymaga rozbicia betonowego koryta, którym płynie.
Potrzeba na to ogromnych pieniędzy. - Ale po co ratować rzekę, z której i tak
nic już nie będzie - zastanawia się prof. Jokiel. - Powalczmy lepiej o rzeki,
które jeszcze żyją, czyli Olechówkę i Sokołówkę. Wzdłuż ich biegu mogą powstać
piękne ścieżki rowerowe. (...)
Ścieżka mogłaby mieć 15 kilometrów i biec z Olechowa przez piękne stawy na
Młynku, aż do stawów Jana na Chojnach. Tam, na wysokości Carrefoura, na
zmęczonych rowerzystów czekałby leśny ogródek, w którym mogliby odpocząć i
napić się. Pomysł profesora i "Gazety" jest całkiem realny. Na Olechowie jest
już fragment takiej ścieżki - od ul. Rokicińskiej do ul. Bolka Świdnickiego.
Wystarczy ją przedłużyć i poprowadzić wzdłuż doliny rzecznej.
Włodzimierz Kralkowski, architekt miasta, sprawdził na planie zagospodarowania
przestrzennego, czy pomysł jest realny. - Nie ma żadnych przeciwwskazań. Na
tych terenach nie będzie żadnych inwestycji. Doliny rzeczne można
zagospodarować tylko dla potrzeb rekreacyjnych i turystycznych.
Pomysł spodobał się też w wydziale ochrony środowiska Urzędu Miasta Łodzi. - To
pierwszorzędne miejsce na ścieżki - zapewnia Jan Diehl, dyrektor wydziału. -
Ale nie ukrywam, że będzie trudno. Tereny, przez które płyną Olechówka i
Sokołówka, należą także do prywatnych właścicieli. Potrzebne są pieniądze na
ich wykupienie. Negocjacje zresztą już trwają, bo przecież przeprowadzamy
właśnie renaturyzację Sokołówki. Rozważymy pomysł.
Gazeta Łódzka, dodatek do Gazety Wyborczej
Obserwuj wątek
    • Gość: geograf Re: Ścieżki rowerowe IP: 10.0.219.* 03.02.02, 12:09
      pomysł mi sie podoba! nareszcie radni wzięli się za coś nie zwiazanym ze ścisłym centrum...
      Olechaówka płynie po na prawdę pięknej okolicy. Kiedyś lubiłem sobie pojechac nad nia i poodpoczywac.... Moim zdaniem ścieżka rowerowa w jej pobliżu byłaby na pewno lubiana przez rowerzystów.
      Tylko jeden problem. Olechówka przepływa pod torami Kolei Obwodowej, niedaleko Młynka, jak radni chcieliby tam przeprowadzic ścieżkę? Ominięcie nasypu odpada, bo do najbliższego przejazdu kolejowego jest kawałek drogi....

      Komu się to ten pomysł podoba?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka