Dodaj do ulubionych

Kto----Kogo

27.08.09, 22:00
by zaprosił na browara z forum???

np. bigi ma carte blanche...a jak u was drodzy forowicze i forowiczki;-)
Obserwuj wątek
    • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:11
      Kiedy?
      • witoldzbazin Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:14
        co kiedy????...na sępa forowiczka chce się załapać?
    • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:18
      Ja to bym zaprosił:
      .
      .
      .
      .
      .
      i jeszcze:
      .
      .
      .
      .
      .
      a poza tym:
      .
      .
      .
      .
      .
      jeśli kogoś pominąłem, to niech tak bardzo sobie nie bierze tego do serca, na
      pewno ktoś uczyni mu ten zaszczyt.
      ;)
      • witoldzbazin Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:19
        tak czułem dlatego ta karta;-)
        • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:24
          W każdym razie dzięki:)
        • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:27
          Gratuluję wątku. Pozwolił rozwiać moje wątpliwości, kto kogo tutaj
          dyskwalifikuje.
          Tym razem to przykład klasycznej trollowej prowokacji z Waszej
          strony.
          • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:30
            Pytanie jest proste.
            No, ale jednak widać nie dla każdego, za to (co też widać) wątek stanowi pożywkę
            dla zawołań o trollach.
            Może zamiast stękania o jakowejś wydumanej dyskwalifikacji, po prostu zwyczajnie
            odpowiesz na wywołaną kwestię?
            • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:35
              Sądząc po Waszej reakcji dyskwalifikacja nie była wydumana.

              Odp. Ja - Longetę (mimo jego reakcji).
              Pozostałych par nie będę kojarzyć.
              • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:40
                Jakich naszych reakcji, w którym miejscu są one naganne?
                Bo ja nie widzę.
                To niestety Ty zareagowałaś dziwacznie i zamiast odpowiedzieć na pytanie
                próbowałaś się wprosić, co słusznie wytknął Ci autor wątku.
                I nie chodzi też o kojarzenie par, tylko o to (jak rozumiem) z kim kto by się
                chętnie stuknął kuflem, czyli każdy może praktycznie zaprosić nieskończoną ilość
                osób. Ja w każdym razie poprzestałem... na piętnastu:)
                • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:46
                  Nie miałam zamiaru się wpraszać, tym bardziej, że sama piwa nie piję.
                  • witoldzbazin Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:47
                    przyslowie napisała:

                    > Nie miałam zamiaru się wpraszać, tym bardziej, że sama piwa nie piję.

                    ja też rzadko
                    • witoldzbazin Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:49
                      hm...zapominałem o nett
                      drobnostka;-)
              • witoldzbazin Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:45
                przyslowie napisała:

                > Sądząc po Waszej reakcji dyskwalifikacja nie była wydumana.
                >
                > Odp. Ja - Longetę (mimo jego reakcji).
                wpadnę nieogolony i w spodenkach;-)
                www.youtube.com/watch?v=U2KM-_zpCno
                • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 23:00
                  Będziesz jak ten w garniaku?
                  Byłoby cudownie, gdybyś mógł przypominać łachmytę, jak sobie
                  wymarzył Bigi.
          • witoldzbazin Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:40
            przyslowie napisała:

            > Gratuluję wątku. Pozwolił rozwiać moje wątpliwości, kto kogo tutaj
            > dyskwalifikuje.
            > Tym razem to przykład klasycznej trollowej prowokacji z Waszej
            > strony.

            to luźny wątek bo,oprócz bigiego
            brait...
            jak najbardziej diagonespies
            przysłowie
            a nawet ten POpieprzony człek z wszawki

            ....ot taka fantazja;-)
            • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:43
              hehehehe
              Nasze listy jakby się pokrywały;)
              • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:47
                Znów żartujesz, Tchórzu!
                • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:53
                  Wybaczam Ci.
                  Bo nie wiesz co wypisujesz.
                  • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:57
                    Nie masz mi czego wybaczać, bo to prawda, która w oczy Cię
                    kole! Wiem, co piszę!
                    • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 22:59
                      Taką wiarę we własne przekonania opisano już dawno.
                      W niejednym podręczniku naukowo-medycznym.
                      • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 23:03
                        Ach, to wreszcie wiem, skąd te nauki pobrałeś. Niezły z Ciebie
                        uczeń. Szybko przyswajasz, Gagatku.
                        • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 23:04
                          Kiepskie te prowokacje.
                          Jak się bardziej postarasz, to kto wie, kto wie, może kiedyś, może...
                          Kiedyś.
                          • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 23:10
                            Dla mnie kiedyś - maniana! - nie stnieje.
                            Poza tym ani trochę nie myślę się starać!
                            • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 23:16
                              Czyli mamy jasność.
                              Dobre chociaż to.
                              • witoldzbazin Re: Kto----Kogo 27.08.09, 23:23
                                sorki...nie możecie się kłócić na priw?
                                • big_news Re: Kto----Kogo 27.08.09, 23:24
                                  Sorki, już nie będę.
                                  hehehehe
                                  • przyslowie Re: Kto----Kogo 27.08.09, 23:50
                                    Z Tchórzem nie będę dyskutować na privie
    • brite każdy pije za swoje 27.08.09, 23:38
      Wspólne forumowe wyjście pod ogródkowy brezent z okazji końcówki lata można
      uskutecznić.
      Kto jest przeciw?
      • witoldzbazin Re: każdy pije za swoje 27.08.09, 23:42
        odpada...ostatnio mi dmuchnęli z rury wydechowej do kufla na Piotrkowskiej
        • przyslowie Re: każdy pije za swoje 27.08.09, 23:49
          A coś Ty taki delikatny i przewrażliwiony? Przeciągów też unikasz?
          Są miejsca, gdzie nikt nie dmucha.
          • witoldzbazin Re: każdy pije za swoje 27.08.09, 23:52
            przyslowie napisała: > A coś Ty taki delikatny i przewrażliwiony? Przeciągów też
            unikasz?

            owszem...nie znoszę tak jak klimy w samochodzie
      • przyslowie Re: każdy pije za swoje 27.08.09, 23:47
        Jak świat światem - każdy pije za swoje.
        Pod ogródkowym brezentem czy parasolem?
      • miejskie_narty Ja jestem za! Tylko kiedy? 28.08.09, 12:33
        i gdzie!
        • przyslowie Re: Ja jestem za! Tylko kiedy? 28.08.09, 13:23
          Gdy ja spytałam kiedy, to dostałam obciach, że się wpraszam.
          • przyslowie Re: Ja jestem za! Tylko kiedy? 28.08.09, 13:24
            Obciach od inicjatora wątku i pomysłu.
            • big_news Re: Ja jestem za! Tylko kiedy? 28.08.09, 13:25
              Co najwyżej mogłaś zostać obsztorcowana.
              Ale obciach!
              Taka wtopa pani psor.

              No dobra, żartowałem.
          • witoldzbazin Re: Ja jestem za! Tylko kiedy? 28.08.09, 15:58
            przyslowie napisała:

            > Gdy ja spytałam kiedy, to dostałam obciach, że się wpraszam.

            intencje były inne,źle odebrałaś
        • przyslowie Re: Ja jestem za! Tylko kiedy? 28.08.09, 13:31
          No i co? Wyjdzie na to, że w barze "Anna", a tu jeszcze lato na
          dworze.
    • skunk gpo 28.08.09, 12:38
      Bardzo chętnie bym się umówił z autorami wątków "połowa GPO siedzi w magistracie"!
      • Gość: filoma(TT) Re: gpo IP: 193.238.18.* 28.08.09, 13:16
        A nie znasz takich co uważają że gpo to grupa cwaniaków robiących interesy na
        plecach szeregowych działaczy? Jeśli chciałbyś się z nimi spotkać to znaczy że
        lubisz złe towarzystwo.
        • Gość: do Re: gpo IP: *.toya.net.pl 28.08.09, 13:33
          Fajny odbiór rzeczywistości, a wszyscy Polacy wyjeżdżający do Anglii
          na zmywaku jak ty zapierniczają ;->
          • lesialesia Re: gpo 28.08.09, 14:45
            nikogo. forum jest do forumowania, do picia piwa mam znajomych.
            • yavorius Re: gpo 28.08.09, 15:05
              A nie można mieć znajomych z forum, a?
              • lesialesia Re: gpo 28.08.09, 15:36
                napiszę inaczej: do picia piwa mam innych znajomych niż ci wirtualni
                • witoldzbazin Re: gpo 28.08.09, 15:41
                  lesialesia napisała:

                  > napiszę inaczej: do picia piwa mam innych znajomych niż ci wirtualni

                  przecie nie nalegam,nawet cie nie znam
                  inne nicki owszem
                  • lesialesia Re: gpo 28.08.09, 15:48
                    odpowiadałam na pytanie yavorius
                • przyslowie Lesiulesiu, forumuj sobie z Bigim. 28.08.09, 19:25
                  Bardzo do siebie pasujecie.
          • Gość: filoma(TT) Do do, kolejnego klona biga IP: 193.238.18.* 28.08.09, 21:13
            On już tak rozmienił swoje dna na drobne, a tak na marginesiku nie podniecaj się
            bo ci się wizerunek nie polepszy.
            • towarzystwoochronytrolli10 Re: Do do, kolejnego klona biga 28.08.09, 21:17
              Ciekawe kogo on chce nabrać? I również na marginesiku ciekawe musi mieć kolo
              kwalifikacje że tak sobie wyobraża pracę w anglii. No ale jak zwykle optymizm go
              zgubił, biguś nawet na zmywaku z twoim angielskim niestety, nie zrobiłbyś
              kariery. Zgadnij jaki idiotyzm cię gubi że obojętnie od nicka zawsze wiadomo że
              to ty
    • Gość: nett1980 Re: Kto----Kogo IP: *.toya.net.pl 28.08.09, 16:21
      Z toba z cala pewnoscia nie, chodzi o to, ze nie jestes
      interesujacy, oj wiem ze zaraz sie odgryziesz bardzo subtelnie
      . Z Bigiem i innymi to owszem, zwlaszcza w barze Anna. Tyle, ze
      Big nie miesza wirtualu z realem.
      • przyslowie Re: Kto----Kogo 28.08.09, 19:18
        No, Longeto, wyciągniesz z tego wniosek?
        • witoldzbazin Re: Kto----Kogo 28.08.09, 19:30
          Właśnie wyciągam ...wasze zdrowie!;-)
      • przyslowie Re: Kto----Kogo 28.08.09, 21:23
        Cieszy fakt, że Biguś ma tylu sympatyków, a czuje się ciągle
        piętnowany rozżarzonym żelazem.
        • big_news Re: Kto----Kogo 28.08.09, 21:44
          Smuci okoliczność, że bezsensownie powielasz te "rewelacje", że zaczynasz
          przypominać tego tępaka, któremu zdaje się, że wpisując się raz za razem jako
          ktoś inny sądzi, iż jest taki z niego cwaniura, a dodatkowo sądząc po sobie jak
          mantrę powtarza idiotyzm, że to ktoś inny stosuje tą idiotyczną metodę gadania z
          samym sobą.
          Przemyśl sobie to.
    • p8 piwa jak piwa 28.08.09, 17:48
      ale ciderków kilka to bym wychylił... wszystkich was bym zaprosił... tylko gdzie
      w Łodzi cidra dają ;)?
      • przyslowie Re: piwa jak piwa 28.08.09, 19:28
        Czyli wolisz wyjście dyplomatyczne?
        • p8 Re: piwa jak piwa 28.08.09, 20:40
          Wolałbym awaryjne, jakieś dobre wino. Tak do 5zł :):):);)

          A jakie to wyjście dyplomatyczne? Miałbym przyjść "pod krawatem";)?
          • przyslowie Re: piwa jak piwa 28.08.09, 20:45
            Teraz masz na myśli przyjście a nie wyjście dyplomatyczne, ale to
            akurat nie jest brane pod uwagę.
            Dobre wino zaczynać się może od 5-6 zł. Ja już kilka takich miejsc
            mam oblatanych.
            • p8 Re: piwa jak piwa 28.08.09, 21:45
              Ja też, w Żabce można zakupić ;):):):)

              Zakładam też że zrozumiałem o co chodzi z tą wejściowo-wyjściową dyplomacją:) Po
              prostu jak mnie wyrzucą oknem to mogę wrócić drzwiami ;)?

              Dobranoc

              -b-
      • Gość: filoma(TT) Re: piwa jak piwa IP: 193.238.18.* 28.08.09, 19:33
        Strongbow is the best
        • p8 Nienajgorszy :) 28.08.09, 20:44
          Chociaż mnie najlepiej "wchodził" Blackthorn ;)

          Oi Oi Cider ;)
          • Gość: filoma(TT) Re: Nienajgorszy :) IP: 193.238.18.* 28.08.09, 21:11
            Wymieniłem najpopularniejszy z tych lepszych w smaku i działaniu. Wiadomo jest
            jeszcze white star czy white cider nie pamiętam dokładnie, i smakuje jakby już
            raz był wypity, ale wciąż w lidlu pozostaje liderem cenowym i najlepszym
            przyjacielem polskiego żula na wychodźstwie
            • p8 huknąłbym też black busha;) 28.08.09, 21:41
              tak samo jak wódka tesco... tego właśnie nie mogłem pojąć mieszkając w irlandii, niby dobre trunki można było zakupić bardziej niż przyzwoitych cenach (z czego nie omieszkałem korzystać^^) to mimo wszystko rodaaacy w sporej większości preferowali pójście na iiilooość nie na jakość. spotkałem nawet takich "asów" którzy rzeczoną wódę tesco polewali w knajpie pod stołem, co (nazwę rzecz po imieniu) było jak dla mnie ku...ko szokującą sytuacją... zresztą rodaaacy spotkani na emigracji to szeroki i osobny temat ;) np ci napruci którzy o pierwszej w nocy w dublinie pytali nawalonych irlandczyków o "pi kej pi stejszyn" bo chcieli jechać do domu.
              • Gość: Filoma(TT) Re: huknąłbym też black busha;) IP: 193.238.18.* 29.08.09, 03:33
                Swego czasu naraziłem się moim kolegom gdyż kupiłem sobie na spróbowanie tego
                ich nieco ponad pólitrowego cidera goblin czy gremlin, nie pamiętam dokładnie
                ale jedno z dwóch. Zapłaciłem za niego 1.25 i pouczono mnie że za 2.25 mogłem
                mieć dwa i pół litra takiego najtańszego cidera marki sainsburys, coś jak tesco
                kożystne zakupy. W sam raz żeby obalić na pi ka pi stejszyn z rozpaczy. Ciekawe
                co oni mówią jak szukają pekaesu? A stacji benzynowej? Si pi en? I prawdą jest
                że z jednej strony mają najdroższe fajki a alkohol czy winko czy mocniejszy
                taniej niż w łodzi. Wypas no ale nie samym chlebem przecie.
    • Gość: dp W niedziele w Annie(?) IP: *.toya.net.pl 28.08.09, 22:17
      tak po sumie koło 13?
      • brite Re: W niedziele w Annie(?) 28.08.09, 22:38
        > tak po sumie koło 13?

        Wtedy będę na spotkaniu z jednym z przesympatycznych forumowiczów, później zaś
        zamierzam dotrzeć do Kinematografu na 17:00 na PO-LIN.
        • Gość: dp Re: W niedziele w Annie(?) IP: *.toya.net.pl 28.08.09, 23:30
          Też zrezygnowałbym z Sumy by napić się piwa z Longetą i Bigim!
          • witoldzbazin Re: W niedziele w Annie(?) 28.08.09, 23:42
            odpada ta niedziela...mam inne zobowiązania,jak to w ochronie ;-)
            • Gość: dp Re: W niedziele w Annie(?) IP: *.toya.net.pl 28.08.09, 23:46
              Daj znać jak będziesz mógł:-)
              • witoldzbazin Re: W niedziele w Annie(?) 29.08.09, 00:30
                nie wywiniesz się;-)
        • Gość: m_n Re: W niedziele w Annie(?) IP: *.opera-mini.net 29.08.09, 13:46
          może w niedzielę wieczorem, tak koło 20?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka