eichendorff
14.11.04, 16:34
W ostatnim felietonie Kazimierz Kutz pisze o śląskiej skłonności do
konformizmu i uległości. Nazywa to naszym śląskim "pypciem"
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,2387733.html
Może podyskutujemy na forum jakie cechy można jeszcze u Ślązaków wyodrębnić?
Które z cech nas różnią, a które upodobniają od/do innych nacji?
Ja dodam trzy pozytywy: pracowitość (trochę chyba wyższa niż u pracowitych,
wg ostatnich badań Eurostatu, Polaków gdyż na Śląsku zawsze istniał kult
pracy), umiłowanie porządku (podobnie jak u Niemców) i uczciwość
(zdecydowanie wyższa niż u Polaków) oraz jeden (bo więcej nie przychodzi mi
do głowy - mam nadzieję, że mnie poratujecie) negatyw - dużą naiwność (Polacy
zdecydowanie nieufniej podchodzą do obcych i chyba wychodzą na tym lepiej).
Co możecie do tego dorzucić?