Dodaj do ulubionych

Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ?

10.06.05, 20:17
jak w tytule
Obserwuj wątek
    • silesia7 Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? 10.06.05, 20:45
      Chyba bez to ze 'gorol' to uosobienie wszyskiego co nojgorsze we czowieku.
      Oczywiscie gorol != Polouk. Na tej samej zasadzie powstauo okreslenie "cham" - szlachta polsko uważaua ze chlopi pochodzom ode Chama, a ze chlopi som jacy som to bez to dzisiej suowo "cham" uzywomy na okreslenie czowieka niekulturalnego itp.
      • aqua skąd się biorą idioci 10.06.05, 22:24
        Już wiesz jaka jest różnica między kupką a papu, żebyś się nie pomylił slazakowcu
        • mr.superlatywny Re: skąd się biorą idioci 10.06.05, 23:33
          anty-akwarianizm
      • palec1 Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? 10.06.05, 23:31
        Czy slowo "cham" nie jest przypadkowo
        jednak pochodzenia zydowskiego?
        Bo mi tak jakos brzmi.
        • silesia7 Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? 11.06.05, 15:20
          Rdz 5, 32:
          "A gdy Noe miał pięćset lat, urodzili mu się: Sem, Cham i Jafet".
          • wiksadyba1 Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? 13.06.05, 10:40
            Chłopi jakoby pochodzili od Chama, Żydzi od Sema, a szlachta od Jafeta. Co
            ważne, dla sarmackiego szlachcica wyznającego takie mity Żyd był czymś gorszym
            do niego (jako nie-szlachcic i nie-chrześcijanin), ale lepszym od chłopa,
            który był już zupełnym zerem. Żyd mógł być jeszcze partnerem do interesu albo
            zarządcą majątku - szlachta (nie tylko zresztą polska) uważała osobiste
            zajmowanie się majątkiem jako nie licujące z jej godnością i często wysługiwała
            się Żydami. Mówię tu zwłaszcza o XVII-XVIII wieku, ale ten stan rzeczy w dużej
            mierze utrzymał się i później.
            To jeden z czynników składających się na polski antysemityzm. Chłopom, którzy
            byli w nieuprzywilejowanej pozycji nawet względem Żydów bardzo łatwo było
            wmówić mit Żyda-wiecznego wyzyskiwacza. Było to o tyle łatwiejsze, że
            pierwszymi, którzy docierali z edukacją na najbardziej zacofane wchodnie tereny
            Kongresówki i Galicji byli niestety nacjonaliści.
            • Gość: Pit Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? IP: 150.254.85.* 13.06.05, 10:57
              wiksadyba1 napisał:

              > Chłopi jakoby pochodzili od Chama, Żydzi od Sema, a szlachta od Jafeta. Co
              > ważne, dla sarmackiego szlachcica wyznającego takie mity Żyd był czymś
              gorszym
              > do niego (jako nie-szlachcic i nie-chrześcijanin), ale lepszym od chłopa,
              > który był już zupełnym zerem. Żyd mógł być jeszcze partnerem do interesu albo
              > zarządcą majątku - szlachta (nie tylko zresztą polska) uważała osobiste
              > zajmowanie się majątkiem jako nie licujące z jej godnością i często
              wysługiwała
              >
              > się Żydami. Mówię tu zwłaszcza o XVII-XVIII wieku, ale ten stan rzeczy w
              dużej
              > mierze utrzymał się i później.
              > To jeden z czynników składających się na polski antysemityzm. Chłopom, którzy
              > byli w nieuprzywilejowanej pozycji nawet względem Żydów bardzo łatwo było
              > wmówić mit Żyda-wiecznego wyzyskiwacza. Było to o tyle łatwiejsze, że
              > pierwszymi, którzy docierali z edukacją na najbardziej zacofane wchodnie
              tereny
              >
              > Kongresówki i Galicji byli niestety nacjonaliści.

              Ta "teoria" oparta na biblii ma rozne interpretacje. Amerykanscy protestanccy
              rasisci mowia ze Murzyni pochodza od Chama, Zydzi od sema a Indoeuropejczycy od
              Jafeta. Zapomnieli tylko czyimi potomkami sa Azjaci. Szlachta we wszystkich
              krajach europy czula sie czyms lepszym i to nie jest tylko przypadlosc Polski.
              Mit wyzyskiwacza Zyda byl rownie silny np. w Hiszpanii jak i Niemczech.
      • tow.stalin Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? 13.06.05, 10:16
        silesia7 napisał:

        > Chyba bez to ze 'gorol' to uosobienie wszyskiego co nojgorsze we czowieku.
        > Oczywiscie gorol != Polouk. Na tej samej zasadzie powstauo okreslenie "cham" -

        > szlachta polsko uważaua ze chlopi pochodzom ode Chama, a ze chlopi som jacy
        som
        > to bez to dzisiej suowo "cham" uzywomy na okreslenie czowieka niekulturalnego
        > itp.

        he, widzę, że stosujemy notację z c++ :)
        a antygorolizm, tak samo jak np, antysemityzm bierze się z głupoty :)
    • mr.superlatywny Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? 10.06.05, 23:39
      O ile wiem, a sie nie myle, to samo slowo "Gorol" pochodzi od "Góral".
      Bo przychodzili w XIX.wieku z gór do "rewiyru" na jarmarki,
      zeby oferowac swoje prymitywne wyroby (chocby fyrloki itp.).
      No i napewno byly przy tym "dziwne" zjawiska socjologiczno-kulturowo-
      higieniczno-jezykowo-mentalnosciowe, takze Slonzoki zaczli
      uzywac to slowo w sensie "deminuitywnym" (por.Cygany).

      Jakby to byli ino Górale - to by niy bolo tak zle jak potym bolo i je.
      Napiync i wzajemnej antypatji, na dugo meta, by niy bylo, mysla.
    • Gość: ! Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.06.05, 13:36
      jakby nie bylo na Slasku goroli, nie byloby tez antygorolizmu!
      • hermann5 Re: Skond sie bierze na Slonsku antygorolizm ? 11.06.05, 19:39
        Jo myśla, że niy byłoby antygorolizmu, jakby sie sam gorole zachowywali, jak
        goście, a niy jak gospodorze.
        • wiksadyba1 Gospodarze/goście 11.06.05, 20:41
          Dobrze kojarzę i rozumiem konflikty związane ze "sprowadzeniem" na Górny Śląsk
          znacznej liczby ludności spoza tego obszaru, pochodzącej z odmiennych
          społecznie kulturowo regionów, na ogół słabiej rozwiniętych, która to ludność
          dodatkowo była preferowana np. przy obsadzie stanowisk we władzach itd.
          Zjawisko to jak najbardziej dotyczyło również i niektórych innych polskich
          aglomeracji po 1945, przy czym z różnych względów na Śląsku osiągnęło
          najpoważniejsze chyba rozmiary.

          Mam jednak pytanie: jak długo Twoim zdaniem trzeba mieszkać na danym terenie,
          jakby nie było w tym samym kraju (przynajmniej administracyjnie), żeby nie
          uchodzić za "gościa"? Aż mi się prawie przypomina retoryka endeków wobec Żydów
          polskich, którzy też mieli być jedynie "gośćmi na polskiej ziemii".
          • slezan Re: Gospodarze/goście 11.06.05, 20:53
            Podzielam te wątpliwości. Uważam, że pojęcia gospodarz/gośc określają stan
            naszej świadomości. Niektórzy żyją na walizkach i nie czują się gospodarzami,
            inni wiążą z regionem swoją przyszłość. Jako Ślązacy musimy zdobyć się na
            otwartość wobec tych ludzi, skoro sami domagamy się jej od nich.
            • aqua Re: Gospodarze/goście 11.06.05, 23:42
              Wasza świadomość przeżarta jest ideologią. Dlatego też nie masz prawa decydować, kto jest gospodarzem, a kto siedzi na walizkach. To zweryfikują normalne wybory, jak to w demokratycznym państwie bywa. Na razie to twoje ugrupowanie siedzi na walizkach, w drodze do rajchu.
              • Gość: jukka Re: Gospodarze/goście IP: *.imperiumnet.pl 11.06.05, 23:58
                Ty aqua nigdy nie będziesz tu gospodarzem, bo jesteś zwykłym gorolem-
                prostaczkiem, nieprzystosowanym do czerpanai z wielkiego daru śląskiej
                gościnności. jesteś jak ruski kagiebista w krajach bałtyckich - im szybciej się
                wyniesiesz tym lepiej.
                • aqua Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:23
                  ty culiku malutki, ja jestem u siebie, i twoje prostactwo slązakowskie mnie g... obchodzi.
                  • rico-chorzow Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:28
                    aqua napisał:

                    > ty culiku malutki, ja jestem u siebie, i twoje prostactwo slązakowskie mnie g..
                    > . obchodzi.


                    Powoli wychodzi,co?KULTURA.
                • tow.stalin Re: Gospodarze/goście 13.06.05, 10:32
                  Gość portalu: jukka napisał(a):

                  > Ty aqua nigdy nie będziesz tu gospodarzem, bo jesteś zwykłym gorolem-
                  > prostaczkiem, nieprzystosowanym do czerpanai z wielkiego daru śląskiej
                  > gościnności. jesteś jak ruski kagiebista w krajach bałtyckich - im szybciej
                  się
                  >
                  > wyniesiesz tym lepiej.

                  a ja też jestem zwykłym gorolem, i dumny jestem z tego, bo żaden honor być być
                  takim "superślązakiem" i mieć nas... we łbie.
              • slezan Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 11:36
                Hehehehe. Odezwał się wolny od ideologii. Praktyczna rada na przyszłość. Jeżeli
                czegoś nie rozumiesz, to nie komentuj, bo ludzkie przepony mają swoją
                ogranizoną wytrzymałość.
            • hermann5 Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:17
              Dokładnie to mam na myśli - rozszerzenie tego, co rozumiem pod pojęciem gościa
              i gospodarza w odpowiedzi Panu/Pani wiksadyba1.

              Pzdr
          • rico-chorzow Re: Gospodarze/goście 11.06.05, 23:57
            wiksadyba1 napisał:

            > Dobrze kojarzę i rozumiem konflikty związane ze "sprowadzeniem" na Górny Śląsk
            > znacznej liczby ludności spoza tego obszaru, pochodzącej z odmiennych
            > społecznie kulturowo regionów, na ogół słabiej rozwiniętych, która to ludność
            > dodatkowo była preferowana np. przy obsadzie stanowisk we władzach itd.
            > Zjawisko to jak najbardziej dotyczyło również i niektórych innych polskich
            > aglomeracji po 1945, przy czym z różnych względów na Śląsku osiągnęło
            > najpoważniejsze chyba rozmiary.
            >
            > Mam jednak pytanie: jak długo Twoim zdaniem trzeba mieszkać na danym terenie,
            > jakby nie było w tym samym kraju (przynajmniej administracyjnie), żeby nie
            > uchodzić za "gościa"? Aż mi się prawie przypomina retoryka endeków wobec Żydów
            > polskich, którzy też mieli być jedynie "gośćmi na polskiej ziemii".



            Coś takiego ma się w sercu,rozumie i każdej żyle,to jest śląskie,później nie
            jest się "gościem" we Wirchnym Sloonsku.
          • hermann5 Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:15
            Prawa do nazywania siebie gospodarzem/współgospodarzem nabywa się wraz z
            zakorzenieniem w ziemi, której się jest mieszkańcem. Znam wielu przybyszów
            spoza Śląska, wielu z nich jest moimi serdecznymi przyjaciółmi, jednak nie
            wszyscy (mówię im to otwarcie) mają prawo do nazywania siebie gospodarzami tej
            ziemi. A dlaczego? Bo nigdy nie zdobyli się na wysiłek zrozumienia specyfiki
            Górnego Śląska i ta ziemia nawet po latach jest dla nich czymś obcym. Takim
            ludziom (nawet jeśli darzę ich przyjaźnią) nie powierzyłbym losu mojej ojczyzny.

            Pzdr
            • aqua Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:30
              jest demokracja , możesz głosowac na swoich. Lecz twój głos jest jednym z milionów, jeśli zagłosujesz na nic wartego kandydata, stracisz możliwość decydowania.
              • rico-chorzow Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:34
                aqua napisał:

                > jest demokracja , możesz głosowac na swoich. Lecz twój głos jest jednym z milio
                > nów, jeśli zagłosujesz na nic wartego kandydata, stracisz możliwość decydowania
                > .

                Aqua,masz rację - ciuliku mały - .
                • aqua Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:38
                  wiem rico ześ jest prostym trepem, dlatego ci odpuszczam.
                  • rico-chorzow Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:49
                    aqua napisał:

                    > wiem rico ześ jest prostym trepem, dlatego ci odpuszczam.



                    Lubię Pana,Aqua.
                    • slezan Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 11:38
                      Jego problem polega na tym, że on sam siebie nie lubi:-). No ale bliźniemu
                      trzeba pomóc - krzyczmy więc: KOCHAMY CIĘ, AQUA!!!
              • hermann5 Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 00:45
                No, cóż... żyjesz w tym kraju, tak jak i ja. Nie wydaje ci się, gdy przyglądasz
                się temu, co dzieje się wokół, że każdy głos jest zmarnowany, choćbyś go oddał
                na Bóg wie kogo?
                • Gość: gość portalu Re: Gospodarze/goście IP: 217.153.29.* 12.06.05, 04:06
                  hermann5 napisał:

                  > No, cóż... żyjesz w tym kraju, tak jak i ja. Nie wydaje ci się, gdy
                  przyglądasz
                  >
                  > się temu, co dzieje się wokół, że każdy głos jest zmarnowany, choćbyś go
                  oddał
                  > na Bóg wie kogo?

                  A ja sobie myślę, że każdy głos oddany tak coby LPR i Samoobrona nie doszły do
                  władzy nigdy nie będzie wyrzucony w błoto :)
                  • silesia7 Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 09:24
                    recht
                  • hermann5 Re: Gospodarze/goście 12.06.05, 12:06
                    Mogę się z tym zgodzić, ale wolałbym głosować za, a nie przeciw. Bolesne jest
                    to, że tak trudno jest głosować za.
                    • master_in_lunacy Re: Górnoślązacy/Gorole 12.06.05, 12:42
                      Na opolszczyznie gorolami nazwa się Górnoślązaków, i nie za bardzo rozumie się ich hanyskie gwary;) też w etnografii nazywani są oni Ślązakami Górzanami więc nazwa jest raczej miejscowa i z Góralami ma tylko etymologicznie wspólny rdzeń.
                      • Gość: Deddi Robot Re: Górnoślązacy/Gorole IP: *.imperiumnet.pl 12.06.05, 12:49
                        To chyba w Namysłowie, wziąwszy pod uwagę, że lwia część tzw. opolszczyzny to
                        Górny Sląsk, a jej mieszkańcy to Górnoślązacy.
                        • master_in_lunacy Re: Górnoślązacy/Gorole 12.06.05, 13:27
                          Gość portalu: Deddi Robot napisał(a):

                          > To chyba w Namysłowie, wziąwszy pod uwagę, że lwia część tzw. opolszczyzny to
                          > Górny Sląsk, a jej mieszkańcy to Górnoślązacy.

                          Górzanie to mieszkańcy Wyżyny Śląskiej i Krakowsko-Częstochowskiej, a Opole leży na Nizinie Śląskiej. Tak jak Górale zamieszkujący tereny wyżej położone.
                          • mr.superlatywny Re: Górnoślązacy/Gorole 12.06.05, 15:21
                            Totalne brednie.
                            G.Slonsk je ino jedyn.
                            Ty chyba hadziaj ?
                            Abo po kilku setkach ?
                            • master_in_lunacy Re: Górnoślązacy/Gorole 12.06.05, 16:23
                              mr.superlatywny napisał:

                              > Totalne brednie.
                              > G.Slonsk je ino jedyn.
                              > Ty chyba hadziaj ?
                              > Abo po kilku setkach ?

                              Myślisz pewnie, że gebelsy to hanysy? Lubię Ślążiary zwłaszcza te z gebelsowa;)))
                              • palec1 Re: Górnoślązacy/Gorole 12.06.05, 16:52
                                > Abo po kilku setkach ?

                                Raczej po wiadrze denaturatu
                                - bo takie pierdoly generuje
                                ino zdenaturyzowany degenerat.

                                A ze Slonzak z Opola - nie wierze.
                                ---> pewnie prowo-hadziaj, pra
                                • master_in_lunacy Re: Górnoślązacy/Gorole 12.06.05, 20:03
                                  palec1 napisał:

                                  > > Abo po kilku setkach ?
                                  >
                                  > Raczej po wiadrze denaturatu
                                  > - bo takie pierdoly generuje
                                  > ino zdenaturyzowany degenerat.
                                  >
                                  > A ze Slonzak z Opola - nie wierze.
                                  > ---> pewnie prowo-hadziaj, pra

                                  Ja jestem abstynetem, z nałogów to tylko dziewczyny lubię.
                                  A tu widzę jacyś smakosze oryginalnych trunków się właczyli do dykusji;)
                                  Lepiej chadziaj niż niemiecki parobek;)
                                  • rico-chorzow Re: Górnoślązacy/Gorole 12.06.05, 20:24
                                    master_in_lunacy napisał:


                                    > Ja jestem abstynetem, z nałogów to tylko dziewczyny lubię.
                                    > A tu widzę jacyś smakosze oryginalnych trunków się właczyli do dykusji;)
                                    > Lepiej chadziaj niż niemiecki parobek;)


                                    A ja,mon Cheri,lubię chłopców,którzy po włożeniu origynalnych
                                    ......trunków,Cheri,dyskutują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka