Dodaj do ulubionych

O pruskich prawach do Śląska

25.07.05, 11:27
Na wstępie wyjaśnienie/uprzedzenie dla aktywistów: niniejszy wątek jest
poświęcony sytuacji z I połowy XVIII wieku, a nie XX czy XXI:))

Prowadziliśmy swego czasu ze Slezanem pogawędkę na FBielsko, wynikającą z
następującej wypowiedzi Slezana:
"Otoz nie. Hohenzollernowie zajmujac Slask powolywali sie na swoje prawa do
czesci ziem slaskich. Poza tym nie uznali sankcji pragmatycznej. Zajecie
Slaska przez Fryca mialo zatem legitymizacje."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=17202905&a=25810028
Pozostawiam na uboczu kwestię sankcji pragmatycznej, natomiast interesują
mnie historyczne prawa Hohenzollernów wg stanu sprzed wybuchu wojen śląskich.
Z tego co ostatnio czytałem, to Hohenzollernowie stopniowo oddali swoje
posiadłości na Śląsku w ręce Habsburgów, zaczynając od połowy XVI wieku, w
drodze podpisywanych układów, jak również poprzez sprzedaż niektórych ziem.
Czy zatem w XVIII wieku Fryc mógł się powoływać na te prawa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: 150.254.85.* 25.07.05, 11:32
      bartoszcze napisał(a):

      > Na wstępie wyjaśnienie/uprzedzenie dla aktywistów: niniejszy wątek jest
      > poświęcony sytuacji z I połowy XVIII wieku, a nie XX czy XXI:))
      >
      > Prowadziliśmy swego czasu ze Slezanem pogawędkę na FBielsko, wynikającą z
      > następującej wypowiedzi Slezana:
      > "Otoz nie. Hohenzollernowie zajmujac Slask powolywali sie na swoje prawa do
      > czesci ziem slaskich. Poza tym nie uznali sankcji pragmatycznej. Zajecie
      > Slaska przez Fryca mialo zatem legitymizacje."
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=17202905&a=25810028
      > Pozostawiam na uboczu kwestię sankcji pragmatycznej, natomiast interesują
      > mnie historyczne prawa Hohenzollernów wg stanu sprzed wybuchu wojen śląskich.
      > Z tego co ostatnio czytałem, to Hohenzollernowie stopniowo oddali swoje
      > posiadłości na Śląsku w ręce Habsburgów, zaczynając od połowy XVI wieku, w
      > drodze podpisywanych układów, jak również poprzez sprzedaż niektórych ziem.
      > Czy zatem w XVIII wieku Fryc mógł się powoływać na te prawa?

      Bartoszcze, Fryc sie na nic nie musial powoływac, ino na opinie swoich
      generalow, da sie zajac Slask siłą czy nie ?
      • bartoszcze Re: O pruskich prawach do Śląska 25.07.05, 11:38
        Pit, ten argument jest niekwestionowany:))
        Ale też wypowiedź Slezana była sprowokowana moją wypowiedzią o "pruskim zaborze
        w 1742r." Do zaboru opinia generałów wystarczy:))
        • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: 150.254.85.* 25.07.05, 11:42
          bartoszcze napisał(a):

          > Pit, ten argument jest niekwestionowany:))
          > Ale też wypowiedź Slezana była sprowokowana moją wypowiedzią o "pruskim
          zaborze
          >
          > w 1742r." Do zaboru opinia generałów wystarczy:))

          I to jest wlasnie to, Moderatorze, a nie jakies dyrdymaly o jakichs "prawach".
    • hermann5 Re: O pruskich prawach do Śląska 25.07.05, 16:51
      Z prawnego punktu widzenia pretensje Fryderyka miały sens. W roku 1537 Fryderyk
      II legnicki zawarł z elektorem brandenburskim układ, na mocy którego ziemie
      Piastów legnicko-brzeskich miały po ich wymarciu przejść pod władzę Hohenzollernów.

      Układ ten został zakwestionowany przez Czechów i w 1546 r. doszło do procesu, w
      którym rozjemcą został Ferdynand I. Ferdynand unieważnił umowę, popełniając
      podwójny błąd - sam proces był naruszeniem sądowniczej autonomii Śląska, zaś
      wyrok - bezprawnym wtrąceniem się w swobodę dysponowania swym dziedzictwem przez
      księcia.

      Tak też przedstawiali to Hohenzollernowie, zwłaszcza po śmierci ostatniego
      śląskiego Piasta, Jerzego Wilhelma, w roku 1675 - zajęcie jego dziedzicznych
      ziem przez Habsburgów było sprawą dość kontrowersyjną.

      Paradoksalnie błędem Frydeyka II Hohenzollerna nie było to, że powołał się na te
      odległe i unieważnione umowy dotyczące dziedziczenia - tego rodzaju pretensje w
      XVIII-wiecznej Europie były powszechnie uznawane. Jego błędem było to, że użył
      tego uzasadnienia tylko w pierwszej nocie skierowanej do monarchów europejskich.
      W żądaniach skierowanych do Marii Teresy nie było już o tym mowy, toteż
      habsburska propaganda mogła go bez problemu ukazać jako pospolitego rabusia.
      • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.05, 16:58
        hermann5 napisał:

        W żądaniach skierowanych do Marii Teresy nie było już o tym mowy, toteż
        > habsburska propaganda mogła go bez problemu ukazać jako pospolitego rabusia.

        To ze poslugiwal sie francuskim a nie niemieckim wcale nie oznacza ze tym
        rabusiem nie byl.
        • hermann5 Re: O pruskich prawach do Śląska 25.07.05, 17:36
          Wojna i zabory obcych terytoriów były wówczas normalnym elementem polityki
          zagranicznej (np. rozbiory Rzeczypospolitej Obojga Narodów). Ważne było tylko,
          by swe pretensje do terytoriów sąsiada odpowiednio uzasadnić. Można to było
          zrobić i po francusku :)
          • Gość: deal'er do Hermann'a5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 18:23
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=26679553
            Zdajesz sobie sprawę co do wystosunkowanej kandydaturyw Twej osobie?!
            A może zamierzasz jak Cimoszewicz trzymać wszystkich w niepewności by rzutem na
            taśmę wygrać??? :)

            Arni i Har Mistrz są zbyt względem siebie radykalni, spolaryzowani jak to
            forum, dlatego trza kogoś bardziej liberalnego...

            Are ya in or not, striked deal?
            • hermann5 Re: do Hermann'a5 25.07.05, 21:19
              Witam!

              Część z osób, które widziałyby mnie w roli moderatora powiadomiłem poza tym
              forum, dlaczego nie jestem skłonny do przyjęcia tej roli. Jednocześnie
              podziękowałem im za zaufanie, jakie mają dla mojej skromnej osoby. I to w
              zasadzie byłoby wszystko. Nie zamierzam być w niczym podobny do Cimoszewicza :)
      • bartoszcze2004 Re: O pruskich prawach do Śląska 25.07.05, 18:48
        No to trochę wątpliwości:)
        Zacznijmy od tego drobiazgu, że układ z 1537 dotyczył tylko księstwa legnicko-
        brzeskiego. Co z resztą Śląska?
        Natomiast przyjmując, że sąd królewski nie miał kompetencji do rozstrzygania
        tej sprawy - co powiesz o układzie wiedeńskim z 1686 roku, w którym Fryderyk
        Wilhelm pruski zrzekł się wszelkich pretensji do całego Śląska w zamian za
        tereny wokół Świebodzina.
        A mówimy tylko o tych terenach śląskich, których nie dotyczyły inne zdarzenia
        powodujące wygaśnięcie praw Hohenzollernów.
        • hermann5 Re: O pruskich prawach do Śląska 25.07.05, 21:25
          Nie twierdziłem w moim poście, że pretensje Fryderyka II do Śląska były zasadne.
          Sam Fryderyk zresztą niemal od razu zapomniał o wszystkich tych zamierzchłych
          umowach dziedzicznych, dokładniej wówczas, gdy zajął zbrojnie Śląsk i poczuł, że
          jest na tyle silny pod względem militarnym, że trudno mu będzie te ziemie
          wydrzeć z powrotem. Takie są zbójeckie prawa :)
    • Gość: Wehrwolf Re:Bartoszcze zajmnij sie badaniem Ziem z Kresow IP: *.j.pppool.de 25.07.05, 18:05
      Bartoszcze zajmnij sie lepiej nad badaniem praw polski do ziem za Bugiem
      tz: Kresy stamtąd przywendrowali twoi przodkowie a wiec masz pole do popisu
      nie zajmój sie Slazką Historia bo ty ją znasz z podreczników propagandy
      polskiej poza tym jests polskim agitatorem na tym forum który wciska bzdury w
      które i tak nikt nie wierzy!!! daj sobie spokój obudz sie!!!
      • wehrwolf88 [...] 25.07.05, 20:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Pit Re:Bartoszcze zajmnij sie badaniem Ziem z Kresow IP: 150.254.85.* 26.07.05, 07:57
        Gość portalu: Wehrwolf napisał(a):

        > Bartoszcze zajmnij sie lepiej nad badaniem praw polski do ziem za Bugiem
        > tz: Kresy stamtąd przywendrowali twoi przodkowie a wiec masz pole do popisu
        > nie zajmój sie Slazką Historia bo ty ją znasz z podreczników propagandy
        > polskiej poza tym jests polskim agitatorem na tym forum który wciska bzdury w
        > które i tak nikt nie wierzy!!! daj sobie spokój obudz sie!!!

        Bartoszcze sie bedzie zajmowal czym chce i kiedy chce. A opinie schloonzacko-
        nazistowskich auslendrow z BRD g...no kogo obchodza. Idz do Turka na kebab i
        tryknij se tanie piwko z aldiego, a tu nie zawracaj d...py swoimi rzygowinami.
        • Gość: Wehrwolf Re:Bartoszcze zajmnij sie badaniem Ziem z Kresow IP: *.j.pppool.de 26.07.05, 16:20
          Pit! ty pomiocie Sosnowiecki pitej do Sosnowitz ale nie przez Schoppenitz
          bo tam cie jeszcze moga dopasc Hanyski i masz wpierdak murowany!Gorol jestes
          i tego jusz nie zmienisz akceptacje to masz tylko u takich jak ty wystarczy ze
          odworzysz twoja polska jape w kregu Slazakow to daja ci odrazu oddczuc zes jest
          Intruzem polackim a takimi to oni sie brzydza dla nas to jestescie jak
          trendowaci, my mozemy z kazda nacja zyc w zgodzie tylko nie zwami!!!
      • tow.stalin Re:Bartoszcze zajmnij sie badaniem Ziem z Kresow 26.07.05, 10:32
        Gość portalu: Wehrwolf napisał(a):

        > Bartoszcze zajmnij sie lepiej nad badaniem praw polski do ziem za Bugiem
        > tz: Kresy stamtąd przywendrowali twoi przodkowie a wiec masz pole do popisu
        > nie zajmój sie Slazką Historia bo ty ją znasz z podreczników propagandy
        > polskiej poza tym jests polskim agitatorem na tym forum który wciska bzdury w
        > które i tak nikt nie wierzy!!! daj sobie spokój obudz sie!!!

        hehe, mars atakuje, mars napada! :)
        • Gość: Pit Re:Bartoszcze zajmnij sie badaniem Ziem z Kresow IP: 150.254.85.* 26.07.05, 10:40
          tow.stalin napisała:

          > Gość portalu: Wehrwolf napisał(a):
          >
          > > Bartoszcze zajmnij sie lepiej nad badaniem praw polski do ziem za Bugiem
          > > tz: Kresy stamtąd przywendrowali twoi przodkowie a wiec masz pole do pop
          > isu
          > > nie zajmój sie Slazką Historia bo ty ją znasz z podreczników propagandy
          >
          > > polskiej poza tym jests polskim agitatorem na tym forum który wciska bzdu
          > ry w
          > > które i tak nikt nie wierzy!!! daj sobie spokój obudz sie!!!
          >
          > hehe, mars atakuje, mars napada! :)

          Jaki mars Koba, ocipiales chyba czy trykasz browary z rańca ? Toć to ino
          półkalmucki mieszaniec.
    • broneknotgeld Re: O pruskich prawach do Śląska 25.07.05, 18:24
      Maria Teresa (1717-1780)

      Fater Karol VI cerze tron szykowoł
      Salickymu prawu łon sie niy poddowoł
      W tysionc siedymset sztyrdziestym roku to sie stało
      Toż Marii Teresy Austryjo jest cało.

      Możno tako fraszka tyż cosik wniesie do dyszkursu.
    • Gość: aloiz najwieksze wypedzenia w historii! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.07.05, 01:47
      strefy wplywow i granice w historii czesto sie zmienialy- na Slasku troche
      mniej niz gdzie indziej. ale o to wcale nie chodzi. chodzi o to, ze niezaleznie
      od przesuwania granic nigdy wczesniej nie "przesuwano" ludnosci. Ale polacy
      potrafia! przyczynili sie do najwiekszych wypedzen w historii swiata!
      • tow.stalin najwieksza tę(... w historii! 26.07.05, 10:00
        Gość portalu: aloiz napisał(a):

        > strefy wplywow i granice w historii czesto sie zmienialy- na Slasku troche
        > mniej niz gdzie indziej. ale o to wcale nie chodzi. chodzi o to, ze
        niezaleznie
        >
        > od przesuwania granic nigdy wczesniej nie "przesuwano" ludnosci. Ale polacy
        > potrafia! przyczynili sie do najwiekszych wypedzen w historii swiata!

        1. nie było żadnych wypędzeń, tylko ucieczka przed armią wyzwolicielką. kolejne
        etapy tych "wypędzeń" następowały w kolejnych latach, kiedy to ślązacy sami się
        stąd "wypędzali" do niemiec za chlebem. ślązacy "niemieckie pochodzenie"
        kobminowali jak się tylko dało, choćby na owczarka niemieckiego.

        2. jesli chodzi o największe wypędzenia, to miały one miejsce w Rosji,
        szczególnie za czasów nieodżałowanego wójka Joe - ten to by cię nauczył moresu
        dla prawdziwych wypędzeń, tak jak nauczał twoich przodków. widać nauka poszła w
        las, ale to nic dziwnego pośród szlesierów.
        • Gość: Pit Re: najwieksza tę(... w historii! IP: 150.254.85.* 26.07.05, 10:04
          2. jesli chodzi o największe wypędzenia, to miały one miejsce w Rosji,
          > szczególnie za czasów nieodżałowanego wójka Joe - ten to by cię nauczył
          moresu
          > dla prawdziwych wypędzeń, tak jak nauczał twoich przodków. widać nauka poszła
          w
          >
          > las, ale to nic dziwnego pośród szlesierów.

          Bo one wyjatkowo tepe sa Koba, nalezaloby lekcje niektorym powtorzac, az by sie
          im ich zas..ny zywot znudzil.
        • Gość: beware Re: najwieksza tę(... w historii! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 10:12
          > 2. jesli chodzi o największe wypędzenia, to miały one miejsce w Rosji,
          > szczególnie za czasów nieodżałowanego wójka Joe - ten to by cię nauczył
          moresu
          > dla prawdziwych wypędzeń, tak jak nauczał twoich przodków.

          Uważaj, bo Cię za pamięć swoich "dyskryminowanych" volks-deutschowskich
          Kałmuków zwyzywają i znów padnie pytanie, czy jednak sympatyzujesz z
          Wissarionowiczem i jego metodami traktowania nieużytych nierobów, nawet
          takich zasiłkowców sojalnych z ".de" co tukej szkryflajom :))
        • arnold7 Re: najwieksza tę(... w historii! 26.07.05, 16:41
          tow.stalin napisała:
          > 1. nie było żadnych wypędzeń, tylko ucieczka przed armią wyzwolicielką.
          kolejne
          >
          > etapy tych "wypędzeń" następowały w kolejnych latach, kiedy to ślązacy sami
          się
          >
          > stąd "wypędzali" do niemiec za chlebem. ślązacy "niemieckie pochodzenie"
          > kobminowali jak się tylko dało, choćby na owczarka niemieckiego.

          Nie bylo wypedzen?
          Proponuje zapoznac sie z fachowa literatura na ten temat i dopiero potem
          zabierac glos na forum, czasy pezetpeerowskiej "argumentacji" dawno minely:
          silesia26.fm.interia.pl/b163.jpg



          • Gość: jedrzej Re: najwieksza tę(... w historii! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 17:08
            arnold7 napisał:

            > tow.stalin napisała:
            > > 1. nie było żadnych wypędzeń, tylko ucieczka przed armią wyzwolicielką.
            > kolejne
            > >
            > > etapy tych "wypędzeń" następowały w kolejnych latach, kiedy to ślązacy sa
            > mi
            > się
            > >
            > > stąd "wypędzali" do niemiec za chlebem. ślązacy "niemieckie pochodzenie"
            > > kobminowali jak się tylko dało, choćby na owczarka niemieckiego.
            >
            > Nie bylo wypedzen?
            > Proponuje zapoznac sie z fachowa literatura na ten temat i dopiero potem
            > zabierac glos na forum, czasy pezetpeerowskiej "argumentacji" dawno minely:
            > silesia26.fm.interia.pl/b163.jpg

            Co rozumiesz pod pojeciem "fachowa"? Czyjego autorstwa? N. Daviesa?

            Stronniczosc to rzecz subiektywna, dla jednych dzielo historyczne jest
            stronnicze a dla innych - przeciwnie. Daviesa cenie za to, ze wyrosl w innym
            kontekscie kulturowym i nie nasiakl calkowicie polskim mysleniem w mysl tzw.
            polskiej racji stanu, choc jako kontrargument niech posluzy fakt, iz jego
            poglady i hipotezy pokrywaja sie takze w sporej mierze z oficjalnie uznana
            podrecznikowa historia Polski, nie uwazasz?

            Alternatywnosc jaka nam proponujesz nie jest rewolucyjna, wiedzialem o niej
            przed 1989, a wolnosc slowa tylko proces ow przyspieszyla i nadala jej nieco
            niebezpiecznie liberalny i balamutny kierunek eklektyzmu, gdzie kazdy ma racje.
            Kazdy czyta, co lubi.

            • arnold7 Re: najwieksza tę(... w historii! 26.07.05, 17:21
              silesia26.fm.interia.pl/b.jpg
              • tow.stalin Re: najwieksza tę(... w historii! 26.07.05, 21:47
                a co? jest tylko jedna książka prezentująca "własciwe" poglądy?
                proste pytanie:
                - czy niemcy uciekali przed armią czerwoną z własnej woli?
                przecież niezależnie od okoliczności mogli podjąc niezawisłą decyzję - pozostać
                w ukochanym heimacie i prowadzić walkę partyzancką z dzikimi barbarzyńcami ze
                wschodu. problem w tym, że oni skalkulowli sobie, i podjęli INDYWIDALNE,
                NIEZAWISŁE decyzje o ucieczce do niemiec, szczególnie zaś do terenów
                okupowanych przez aliantów zachodnich, gdzie zaopatrzenie tuz po wojnie było
                duzo lepsze niż na tereneach zdobytych przez armię czerwoną. owi "wypędzeni"
                wyemigrowali (fakt, że w nieładzie i pospiechu) na zachód przede wszystkim za
                chlebem, w poszukiwaniu lepszego losu. widzisz - rozsądni ludzie, odpowiadają
                za swe czyny i ponoszą ich konsekwencje - ludzie nierozsądni, dziecinni, zwlają
                konsekwencje własnych decyzji na niewinnych ludzi.

                moim zdaniem w niewielkim stopniu można mówić o "wypędzonych", wiekszośc z nich
                była bowiem "uciekinierami".
            • Gość: bodzio literatura IP: *.as.net.pl 26.07.05, 18:21
              Gość portalu: jedrzej napisał(a):

              (...)Co rozumiesz pod pojeciem "fachowa"? Czyjego autorstwa? N. Daviesa? (...)

              Przejdź się do Biblioteki Śląskiej (jest czynna jeszcze do piątku) i poszukaj w
              katalogu: Łempiński (imienia niestety nie pamiętam chyba
              Zdzisław) "Przesiedlenia ludności niemieckiej .... Tam są nawet podane liczby
              wypędzonych.
    • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 17:08
      Zostawiajac na boku kwestie praw do Slaska, to Prusy w kwestii zdobywania
      Slaska kojarza mi sie z drapieznikiem, podczas gdy Polska z padlinozerca.
      • Gość: bodzio Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.as.net.pl 26.07.05, 18:15
        arnold7 napisał:

        > Zostawiajac na boku kwestie praw do Slaska, to Prusy w kwestii zdobywania
        > Slaska kojarza mi sie z drapieznikiem, podczas gdy Polska z padlinozerca.
        >
        >

        W chwili gdy polska przejmowała Śląsk to On jeszcze padliną nie był. To właśnie
        Polska uczyniła z niego padlinę. Tak to jest jak się małpie daje do ręki
        zegarek.
        • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 18:33
          Gość portalu: bodzio napisał(a):

          > arnold7 napisał:
          >
          > > Zostawiajac na boku kwestie praw do Slaska, to Prusy w kwestii zdobywania
          >
          > > Slaska kojarza mi sie z drapieznikiem, podczas gdy Polska z padlinozerca.
          > >
          > >
          >
          > W chwili gdy polska przejmowała Śląsk to On jeszcze padliną nie był. To
          właśnie
          >
          > Polska uczyniła z niego padlinę. Tak to jest jak się małpie daje do ręki
          > zegarek.

          Zle zrozumiales, Prusy napadly na Austrie jak prawdziwy drapieznik i walka
          wcale nie byla taka nierowna, natomiast Rzesza w 45 roku byla juz tylko padlina.

          • Gość: bodzio Mosz recht IP: *.as.net.pl 26.07.05, 18:46
            Mosz recht

            Pyrsk
          • bartoszcze Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 18:59
            No własnie miałem zapytać, czy masz na myśli 1945, czy 1921:)
            • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:04
              bartoszcze napisał(a):

              > No własnie miałem zapytać, czy masz na myśli 1945, czy 1921:)

              W 20 (!) padlinozerca mogl tylko lypac lakomie chytrym okiem na jeszcze
              niedostepne zarcie i w koncu zdecydowal sie na marchewke dla Slazakow w postaci
              autonomii:)) I tak plebiscyt nie wyszedl po mysli padlinozercy.

              • Gość: bleble Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:20
                coś często te niemce były padliną:)
                • Gość: bleble Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:27
                  może zgadniesz ile razy?:-)
                  • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:31
                    Gość portalu: bleble napisał(a):

                    > może zgadniesz ile razy?:-)

                    Jak policzysz wszyskie wpadki czesci skladowych tzw. Niemiec czy zwiazkow
                    noszacych popularna nazwe tzw. Niemiec w roznych okresach dziejow, to tej
                    padliny sporo bylo. Bardzo czesto we wlasnym gronie:)

                    • Gość: bleble Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:35
                      jasne, niemce najczęściej były padliną, dobrze to ująłeś:) nawet we własnym
                      gronie.
                      • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:37
                        Pojecie "Niemcy" w tym kontekscie jest bardzo naciagane, chyba wiesz, co mam na
                        mysli?

                        • Gość: bleble Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:40
                          Nie, nie wiem, opowiedz.
                          • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:41
                            Gość portalu: bleble napisał(a):

                            > Nie, nie wiem, opowiedz.

                            A robiles wrazenie fachowca od historii "Niemiec"...
                            • Gość: bleble Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:44
                              przeca niy takiego jak ty:)
                              • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:46
                                Gość portalu: bleble napisał(a):

                                > przeca niy takiego jak ty:)

                                Jo w Ciebia wierza:)) Jakrzes zaczon, to koncz...

                                • Gość: bleble Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:48
                                  tyś zaczon, wiec o uod poczontku, wiela razy niemce byli padliną?
                                  • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:50
                                    Gość portalu: bleble napisał(a):

                                    > tyś zaczon, wiec o uod poczontku, wiela razy niemce byli padliną?

                                    Ty mosz ta wiedza, podziel sie niom:)

      • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.05, 18:26
        arnold7 napisał:

        > Zostawiajac na boku kwestie praw do Slaska, to Prusy w kwestii zdobywania
        > Slaska kojarza mi sie z drapieznikiem, podczas gdy Polska z padlinozerca.

        Arni, hien( NAJLEPSI OPADLINOZERCY ) sie boja nawet lwy ( schleasiery z lwami
        nic ne majom ). Najwaznijza jest skuteecznoeć. Dop....lic prusakom to jest
        prawie orgazm. Dziekowac Panu Bogu i Armii Czerwonej ze temu schlesiersko-
        kalmuckiemu "@@@@%%%%% pokazano gzie jest jego miejsce.

        Pozdrawuiam serdecznie.!!!!




        Pit.
        • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 18:31
          Gość portalu: Pit napisał(a):

          > arnold7 napisał:
          >
          > > Zostawiajac na boku kwestie praw do Slaska, to Prusy w kwestii zdobywania
          >
          > > Slaska kojarza mi sie z drapieznikiem, podczas gdy Polska z padlinozerca.
          >
          > Arni, hien( NAJLEPSI OPADLINOZERCY ) sie boja nawet lwy ( schleasiery z lwami
          > nic ne majom ). Najwaznijza jest skuteecznoeć. Dop....lic prusakom to jest
          > prawie orgazm.

          To zrozumiale, w koncu sam jestes Prusakiem w pewnym sensie:))

          Dziekowac Panu Bogu i Armii Czerwonej ze temu schlesiersko-
          > kalmuckiemu "@@@@%%%%% pokazano gzie jest jego miejsce.

          Fajne zestawienie, gratuluje poczucia humoru.

          >
          > Pozdrawuiam serdecznie.!!!!
          >
          >
          >
          >
          > Pit.

          Rownie serdecznie
          Arni
          • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.05, 19:11
            Mam dzis Arni humor po przeczytaniu Alojza ,Werhwolfa i innych ś....w.

            Dziekuje za pozdrowienia.
            • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:13
              Gość portalu: Pit napisał(a):

              > Mam dzis Arni humor po przeczytaniu Alojza ,Werhwolfa i innych ś....w.
              >
              > Dziekuje za pozdrowienia.

              Tylko z wielosci S...w nie wspomniales o ich bracie w wielkosci tow.stalinie,
              jak mniemam:)

              Pyrsk!

              • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.05, 19:30
                Arni, Koba chodzi swoimi drogami, wiesz co, chyba obrazil sie na mnie. Nie
                wiem czy sie z tego cieszyc czy martwic ?
                • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:33
                  Gość portalu: Pit napisał(a):

                  > Arni, Koba chodzi swoimi drogami, wiesz co, chyba obrazil sie na mnie. Nie
                  > wiem czy sie z tego cieszyc czy martwic ?

                  To tak, jakby na mnie obrazil sie superinteligent Wehrwolf.


                  • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.05, 19:40
                    Arnoldzie dzis sie wk..wilem na polokow z "warschau" co majom pretensje do
                    gornikow. Sam jestem "Qasi" librealem ale ten brak szacunku do ciezkiej pracy
                    ludzi na Slasku mnie wk...wia. Te tępaki mysla ze pałami w Warschau wala w
                    Hanysow a Goroli nie bija. Niezly kabaret Arnoldzie co ? Zaczynam wierzyc w
                    geneytyczna glupote warszawskich polokow.
                    • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:44
                      Gość portalu: Pit napisał(a):

                      > Arnoldzie dzis sie wk..wilem na polokow z "warschau" co majom pretensje do
                      > gornikow. Sam jestem "Qasi" librealem ale ten brak szacunku do ciezkiej pracy
                      > ludzi na Slasku mnie wk...wia. Te tępaki mysla ze pałami w Warschau wala w
                      > Hanysow a Goroli nie bija. Niezly kabaret Arnoldzie co ? Zaczynam wierzyc w
                      > geneytyczna glupote warszawskich polokow.

                      Wiekszosc obenych gornikow to nieslazacy, poza tym sa inne grupy spoleczne
                      majace nawet lepsze przywileje, a dotad nie ruszane. Juz zadalem pytanie na FK,
                      kogo wezwalby do pomocy polski parlament, gdyby mial odebrac przywileje
                      emerytalne takim prezpracowywujacym sie, jak kazdy widzi, policjantom.

                      • Gość: bleble Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:47
                        jak sam widzisz, pytanie zadałeś głupawe, może byś rozwinął co miałeś na
                        myśli...
                        • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 19:49
                          Gość portalu: bleble napisał(a):

                          > jak sam widzisz, pytanie zadałeś głupawe, może byś rozwinął co miałeś na
                          > myśli...

                          Nie ma glupich pytan, ponoc:)




                      • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.05, 19:59
                        Arnoldzie, nie znam slaskich realiow. Z tego coe piszesz to hanysy olały
                        kopalnie, ino cimne gorole tam zosatały i robiom teraz ro.... piździal w
                        Warszawie,m zwalajac to na swiatlych hanysow, ktorzy się poświecili dla
                        wspólnego dobra RP ? Wybacz Arnoldzie ale.......
                        • arnold7 Re: O pruskich prawach do Śląska 26.07.05, 20:03
                          Gość portalu: Pit napisał(a):

                          > Arnoldzie, nie znam slaskich realiow. Z tego coe piszesz to hanysy olały
                          > kopalnie, ino cimne gorole tam zosatały i robiom teraz ro.... piździal w
                          > Warszawie,m zwalajac to na swiatlych hanysow, ktorzy się poświecili dla
                          > wspólnego dobra RP ? Wybacz Arnoldzie ale.......

                          Ale takie sa fakty - wiekszosc na Slasku to nieslazacy, tak samo jest w
                          gornictwie. A przy okazji - z Bogdanki i KGHM nikt nie protestowal? Ich rowniez
                          to dotyczylo, zdaje sie.



                          • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.05, 20:11
                            >
                            > Ale takie sa fakty - wiekszosc na Slasku to nieslazacy, tak samo jest w
                            > gornictwie. A przy okazji - z Bogdanki i KGHM nikt nie protestowal? Ich
                            rowniez
                            >
                            > to dotyczylo, zdaje sie.
                            >
                            >
                            >
                            Arni Bogdanka to Lubelskie, podobnoo nowoczesna kopalnia. Wooongiel majom
                            dobrej jakosci, ale bydom na tym zad..piu robioc za poldarmo. Nie winie tych
                            ludzi, tak teraz na swiecie jest. W "Mnimcach" traca prace bo jest taniej w
                            Chinach czy Slowacji. To ze "Mnimce" dostaja w rzic mnie nie cieszy, bo slabsza
                            Polska dostaje w takim wypadku X 2.
                          • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: 150.254.85.* 29.07.05, 08:22
                            arnold7 napisał:

                            > Gość portalu: Pit napisał(a):
                            >
                            > > Arnoldzie, nie znam slaskich realiow. Z tego coe piszesz to hanysy olały
                            > > kopalnie, ino cimne gorole tam zosatały i robiom teraz ro.... piździal w
                            >
                            > > Warszawie,m zwalajac to na swiatlych hanysow, ktorzy się poświecili dla
                            > > wspólnego dobra RP ? Wybacz Arnoldzie ale.......
                            >
                            > Ale takie sa fakty - wiekszosc na Slasku to nieslazacy, tak samo jest w
                            > gornictwie. A przy okazji - z Bogdanki i KGHM nikt nie protestowal? Ich
                            rowniez
                            >
                            > to dotyczylo, zdaje sie.

                            Wiesz ze nie wiem czy pod sejmem byli. Ale to ich napewno tak samo tyczy, tylko
                            ze ich przedsiebiorstw sytuacja ekonomiczna jest duzo lepsza.
        • Gość: bodzio Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.as.net.pl 28.07.05, 16:20
          Gość portalu: Pit napisał(a):

          >
          > Arni, hien( NAJLEPSI OPADLINOZERCY ) sie boja nawet lwy ( schleasiery z lwami
          > nic ne majom ). Najwaznijza jest skuteecznoeć. Dop....lic prusakom to jest
          > prawie orgazm. Dziekowac Panu Bogu i Armii Czerwonej ze temu schlesiersko-
          > kalmuckiemu "@@@@%%%%% pokazano gzie jest jego miejsce.
          >
          > Pozdrawuiam serdecznie.!!!!
          >
          >
          >
          >
          > Pit.

          Osiągasz orgazm z prusakami? Ja wolę z babą! Ty zoofilu!

          • Gość: Pit Re: O pruskich prawach do Śląska IP: 150.254.85.* 29.07.05, 08:24
            Gość portalu: bodzio napisał(a):

            > Gość portalu: Pit napisał(a):
            >
            > >
            > > Arni, hien( NAJLEPSI OPADLINOZERCY ) sie boja nawet lwy ( schleasiery z l
            > wami
            > > nic ne majom ). Najwaznijza jest skuteecznoeć. Dop....lic prusakom to jes
            > t
            > > prawie orgazm. Dziekowac Panu Bogu i Armii Czerwonej ze temu schlesiersko
            > -
            > > kalmuckiemu "@@@@%%%%% pokazano gzie jest jego miejsce.
            > >
            > > Pozdrawuiam serdecznie.!!!!
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > Pit.
            >
            > Osiągasz orgazm z prusakami? Ja wolę z babą! Ty zoofilu!

            Biedna ta twoja baba, ona pewnikiem nimo zadnego orgazmu, bo patrzysz na to
            przez pryzmat wielkosci swego czlonka.
            • eichenau Re: Pit Spadaj ty "Pyro" Poznanska na twoje Forum 30.07.05, 12:36
              www.sprungala.de/Provinz_Posen/hauptteil_provinz_posen.html
              ES LEBE! GROßHERZOGTUM POSEN!!
              • Gość: Pit Re: Pit Spadaj ty "Pyro" Poznanska na twoje Forum IP: 150.254.85.* 01.08.05, 09:10
                eichenau napisał:

                > www.sprungala.de/Provinz_Posen/hauptteil_provinz_posen.html
                > ES LEBE! GROßHERZOGTUM POSEN!!

                He, he pisze sie Poznań a nie Posen i tak bydzie na wieki.

                Jak mawiali starozytni Rosjanie, Sieg !!!
    • Gość: mgiełka Re: O śląskich prawach do Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 12:25
      Temat wątka powoli wyeksploatowany, jak świadczą ostatnie nudne wpisy. Teraz
      tylko czekać na hasło lekko zmodyfikowane: O śląskich prawach do Śląska.
    • Gość: Filip Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 13:54
      O pruskich prawach do części Śląska świadczą choćby wyniki referendum z 1922 r.
      • Gość: black Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 16:38
        nie ma żadych praw pruskich do śląska ani do czegokolwiek, nie ma państwa pruskiego, ani żadnego regionu o takiej nazwie, ani nic w tym sensie. nazwa ta została skutecznie wymazana z pamięci Europy...
        • slezan Re: O pruskich prawach do Śląska 30.07.05, 16:51
          Pewnie dlatego wychodzi periodyk "Borussia", a kluby sportowe nosza taka nazwe.
          • Gość: black Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 17:57
            A wiesz kibicowałem Borussi, ale ostatnio cienko przędą. panie kolego, forum spotrowe i kulturalne jest gdzieś indziej, jak mogłeś pomyśleć, że to miałem na myśli:)
            • slezan Re: O pruskich prawach do Śląska 30.07.05, 18:03
              Skoro kluby i periodyki nosza nazwe Prus, to jak mozna twierdzic, ze Prusy
              zostaly wymazane z pamieci?
              • bartoszcze Re: O pruskich prawach do Śląska 01.08.05, 11:19
                Wiesz, slezan, ten wątek zakładałem w dużej mierze z myślą o Tobie:)
                i jakoś co do jego tematu się nie chcesz wypowiedzieć..
                • slezan Re: O pruskich prawach do Śląska 01.08.05, 13:01
                  Bo nie lubie sie powtarzac. W swoich rozwazaniach pominales wywlaszczenie i
                  wypedzenie Jana Jerzego Hohenzollerna. Ciekawy jest argument referendum w
                  sprwie wydzielenia Prowincji Gornoslaskiej z Prus.
                  • bartoszcze Re: O pruskich prawach do Śląska 03.08.05, 18:20
                    Zabrzmiało, jakby wszystko już zostało powiedziane.
                    A jeżeli idzie o wypędzenie Jana Jerzego z Karniowa (bo chyba to właśnie masz
                    na myśli), to czy Twoim zdaniem układ wiedeński z 1686 sprawy Karniowa nie
                    regulował?
                    Bo mnie się zdawało, że Fryderyk Wilhelm wtedy także i Karniowa się zrzekł.
        • Gość: bodzio Re: O pruskich prawach do Śląska IP: *.as.net.pl 01.08.05, 11:00
          Gość portalu: black napisał(a):

          > nie ma żadych praw pruskich do śląska ani do czegokolwiek, nie ma państwa
          prusk
          > iego, ani żadnego regionu o takiej nazwie, ani nic w tym sensie. nazwa ta
          zosta
          > ła skutecznie wymazana z pamięci Europy...


          Polska też kiedyś została wymazana z mapy. A to czy prusy zostały wymazane
          skutcznie to się jeszcze okaże.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka