Dodaj do ulubionych

H.Schygulla

08.07.07, 17:37
en.wikipedia.org/wiki/Image:Hanna_Schygulla_childhood_home.JPG
Obserwuj wątek
    • Gość: hajer RASiowe ciule majstrujom pszi biografiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 17:53
      Samo nazwisko aktorki jest zapewne zniemczoną, co było powszechną praktyką na
      Górnym Ślasku w czasie drugiej wojny, śląską wersją nazwiska Szyguła (śl.
      Šygűa), gdyż w jej domu rodzinnym zamiennie używano języków śląskiego i
      niemieckiego co wskazuje na śląskie korzenie rodziny.
      pl.wikipedia.org/wiki/Hanna_Schygulla
      • amoremio Re: RASiowe ciule majstrujom pszi biografiach 08.07.07, 18:13
        Nikt sam niszt niy majstruje.
        Kobita cale zycie nazywala sie -lla.
        A Ty wiysz lepiyj.
      • Gość: !!! [...] IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.07, 19:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Menschenfresser Re: RASiowe ciule majstrujom pszi biografiach IP: *.proxy.aol.com 08.07.07, 19:08
        A czy wiesz, ze np. krakowski "Wierzynek",
        to spolszczony Wirsing(=brukselka) ?
      • chrisraf Re: RASiowe ciule majstrujom pszi biografiach 09.07.07, 23:33
        To dlaczego Karl Godulla zostal spolszczony na Karola Godule???
        • x1x1x1 Re: RASiowe ciule majstrujom pszi biografiach 09.07.07, 23:59
          Wydaje mi się, że niepotrzebnie wszyscy reagują tak nerwowo na pisownię
          (zniemczanie czy spolszczanie). Tylko w niektórych przypadkach kryje się za tym
          jakaś konkretna zła intencja, najczęściej jest to proste prawo
          rozprzetrzenniania się danego języka.

          A przy okazji kilka konkretów jako ciekawostka na temat tego nazwiska (pisownia
          nazwiska nie przesądza, jakim człowiekiem jest osoba je noszącą, w tym jaką ma
          narodowość.). Rzetelna wiedza na temat pisowni może być przydatna przy szukaniu
          np. swoich przodków.

          Na podstawie słownika nazwisk współcześnie w Polsce używanych (koniec XX w.)(49
          województw)

          Schygulla - 4 (katowickie, opolskie)
          Szygulla - 10 (katowickie, opolskie)
          Szygula - 11 (Ka:10, Op:1)
          Szyguła - 828 (Ka: 506,Leszczyńskie:84...)

          Dopóki się nie manipuluje i nie wmawia komuś jakiejść nieprawdziwej czy
          niechcianej tożsamości nie ma chyba w takiej wiedzy niczego złego.
          • Gość: !!! polonizacja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 00:22
            nie pomijal bym takimi banalami i bagatelizowal prowadzonej przez Polakow
            polonizacji, ktora jest znanym faktem. Czy to odnosnie propagandowego tworzenia
            polskiej kultury na Slasku (wymyslanie slaskich piesni ludowych, slaskich
            strojow ludowych), czy tez przymusowej zmiany imion i nazwisk, czy tez dalej
            idace posuniecia takich instytucji, jak PZZ, czy tez instytut slaski!
            jezeli uzupelnic to o strategicznie propagandowe dziela np. takiego E. Romera
            mozaika staje sie bardzo jednoznaczna!

            ps: dla interesujacych sie kultura slaska nie jest tajemnica konstrukcja typowo
            slaskich nazwisk z koncowkami: -lla, -oll etc. I nie mozna w zadnym przypadku
            mowic tutaj o jakiejs germanizacji tych nazwisk, bo noe wystepuja tylko i
            wylacznie na Slasku. Tak wiec pozostale 3 twoje przyklady (Szygulla, Szygula i>
            Szyguła) sa jednoznacznie swiadectwem (proby) polonizacji tych osob
            • x1x1x1 Re: polonizacja 10.07.07, 00:35
              Zgoda, że istnieją takie sytuacje o jakich piszesz ( również zniemczania), ale
              może nie w każdej sytuacji trzeba przeskakiwać do tych spraw w tak ogólnym
              sensie - w tym konkretnym przypadku zanim opowiedziano coś o tej kobiecie
              powstał spór, który zmienił temat.

              Co do przykładów to jest to oddanie brzmienia w piśmie : sch sz .
              • Gość: !!! "sch" vs. "sz" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 00:44
                jakbys nie wiedzial nazwisk sie nie tlumaczy. niepolskich nazwisk i imion takze
                sie nie odmienia!
                • fyrlok Re: "sch" vs. "sz" 10.07.07, 09:54
                  Honigmann - Miodowicz
                  Singer - Spiewak
                  Goldmann - Zloty
                  .....
                  Kirszbaum - Czeresniak
                  .....
                  Salomon - Salami
                  .....


                  a co z Go-ll-ubem ? :)

                • Gość: pseudoniemcy Schikora Friedrich:-)))))))))))))))))))))) )))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 11:56
                  Władze Towarzystwa

                  Zarząd Wojewódzki:
                  1. Duk Oskar, Gliwice - Przewodniczący Zarządu
                  2. Hanczuch Blasius, Racibórz - 1. Zastępca i Honorowy Przewodniczący
                  3. Hensel Piotr, Bytom - 2. Zastępca
                  4. Strzedulla Joachim, Racibórz - Skarbnik
                  5. Bassek Marcin, Gliwice - Sekretarz
                  6. Dobrowolska Eugenia, Gliwice - Członek Zarządu
                  7. Dziambor Bernhard, Orzesze
                  8. Gruszka Marek, Racibórz
                  9. Jarzombek Ginter, Racibórz
                  10. Kabus Erwin, Katowice
                  11. Lippa Marcin, Gliwice
                  12. Machalica Zdzisław, Tychy
                  13. Maciejczyk Rufin, Rybnik
                  14. Malcharczyk Leonard, Racibórz
                  15. Michna Franciszek, Bytom
                  16. Ottlik Joachim, Racibórz
                  17. Schikora Friedrich, Gliwice
                  18. Sklepinski Adelheid, Zabrze
                  19. Spandel Josef, Wodzisław Śl.
                  20. Stochniol Edyta, Gliwice
                  21. Suchy Irena, Cieszyn
                  22. Taschka Henryk, Racibórz

                  www.dfkschlesien.vdg.pl/zarzad.php
                  • fyrlok Re: Schikora Friedrich:-)))))))))))))))))))))) )) 10.07.07, 21:41
                    no i co ? o co idzie ?

                    1/2 polskiego "rzadu" ma niepolskie nazwiska

                    a popatrz na imiona/nazwiska polskich "aussiedlerow" ze wschodu
                    i nawet zlote zymby majom :)
              • Gość: !!! Re: polonizacja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 00:46
                x1x1x1 napisał:
                > Zgoda, że istnieją takie sytuacje o jakich piszesz...

                one byly nagminne i wystepuja jeszcze dzisiaj!!!
              • Gość: !!!! i jeszcze jedno IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 00:48
                apropos "zniemczania". napisz cos o tym.
                • x1x1x1 Re: i jeszcze jedno 10.07.07, 00:56
                  uparłeś się: na terenach zamieszkałych przez Polaków w państwie niemieckim
                  (XIXw.) dominował język niemiecki i to powodowało często zmianę pisowni nazwisk,
                  imion - dotyczyło to osób, które nadal czuły się Polakami. Wiele nazwisk dzisiaj
                  ma takie slady - ale nie mam zamiaru spierać się. Pisownia nie przesądza o
                  czyjejś tożsamości.
                  • Gość: !!! Re: i jeszcze jedno IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 01:04
                    x1x1x1 napisał:
                    > Pisownia nie przesądza o czyjejś tożsamości.

                    bylbym ostatnim, ktory by cos takiego twierdzil! podjalem jedynie Twoj
                    przyklad, ktory niestety dziala tylko w jedna strone i jest przykladem
                    polonizacji nazwisk a w zadnym wypadku ich germanizacji!
                    • x1x1x1 Re: i jeszcze jedno 10.07.07, 01:14
                      Sprawę zaczął ktoś przede mną, dając fragment z Wikipedii o korzeniach nazwiska,
                      większy fragment wygląda tak:

                      "Samo nazwisko aktorki jest zapewne zniemczoną, co było powszechną praktyką na
                      Górnym Ślasku w czasie drugiej wojny, śląską wersją nazwiska Szyguła (śl.
                      Šygűa), gdyż w jej domu rodzinnym zamiennie używano języków śląskiego i
                      niemieckiego co wskazuje na śląskie korzenie rodziny."

                      Nie jest to tekst polskich nacjonalistów ((śl. Šygűa), używano języków śląskiego
                      i niemieckiego).

                      Poza złymi intencjami (wierzę, że są sprawy, które cię dotkneły) istnieją też
                      dobre (którymi piekło...). Polacy uwielbiają doszukiwać się polskich korzeni
                      gdzie popadnie (ja patrzę na to niechętnie). Ale tutaj wyraźnie mówi się o
                      śląskości - może bezpodstawnie i niepotrzebnie?!
                      • Gość: !!! Re: i jeszcze jedno IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 01:26
                        zacytowalas:
                        "...jest zapewne zniemczoną, co było powszechną praktyką na Górnym Ślasku w
                        czasie drugiej wojny, ..."

                        "zapewne" (sic!), "zniemczona", "szygula", "śl. Šygűa" itd. w tej smiesznej
                        retoryce ... jezeli ty przykladasz wage do "takich" zrodel, to prost und
                        mahlzeit :)
                        • x1x1x1 Re: i jeszcze jedno 10.07.07, 01:37
                          Przynajmniej dochodzimy do tego jak wypłynął temat z pisownią. Dla mnie Wiki nie
                          jest wyrocznią, w zupełności akceptuję to,że Schygulla jest Niemką. Mogłaby
                          jednak być taka sytuacja, że np. istotna byłaby tożsamość śląska (nie polska i
                          nie niemiecka). Pisownia tego nazwiska w XIX lub XVIII w. mogła być inna. Dla
                          mnie byłoby (np. to co sląskie - insze od inszych - bardzo ciekawe).
                          • Gość: !!! Re: i jeszcze jedno IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 01:39
                            napisales:
                            "...Pisownia tego nazwiska w XIX lub XVIII w. mogła być inna..."

                            nie podejzewam. jezeli zajrzec do (niesfalszowanych przez polskich ksiezy)
                            ksiag parafialnych, to znajdziesz tylko jedna forme trgo nazwiska... sorry za
                            zla wiadomosc...
                            • x1x1x1 Re: i jeszcze jedno 10.07.07, 01:48
                              jesteś uparty:
                              feefhs.org/pl/katowice/gliwice/wisnicze/wisch-mi.html
                              Surname Index (896) to the
                              Marriage Register, 1766-1900 of the
                              Roman Catholic Parish of
                              Wisnicze, Poland

                              Formerly Wischnitz (Kreis Tost-Gleiwitz) Schlesien, Germany; also called Kirschen;
                              now Wisnicze (Gliwice), Katowice, Poland

                              ---------------------
                              Szygula
                              Schygula
                              Schygulla
                              • Gość: !!! Re: i jeszcze jedno IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 01:54
                                nie zrozumiales...
                                :(
                                • Gość: x1x1x1 Re: i jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 02:15
                                  Ach już wiem, jesteś poprostu Trollem.
                                  Dobranoc.
                                  • Gość: !!! Re: i jeszcze jedno IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 02:19
                                    a co?! zabraklo argumentow? :)

                                    ps: o texasie i o slazakach, osiedlach w texasie, religii i ksiezach mozemy tez
                                    sobie porozmawiac, jezeli pozbedziesz sie retoryki polskiego katola.

                                    Glück Auf!

                                    • fyrlok Re: i jeszcze jedno 10.07.07, 10:02
                                      Texas etc.

                                      --> do dzisiej mowiacy (tez) po "polsku"(?)


                                      a "z drugiej strony" :

                                      np. Slazacy w Australii (przywiezli umiejetnosc uprawy winogron)
                                      i Brazylii i Kolumbii i ..... i nawet Afryce

                                      --> do dzisiej mowiacy (tez) po niemiecku

                                      (i nie mam wcale na mysli fal imigracyjnych z lat 1933-1950,
                                      tzn. glownie Niemcow-Zydôw i Niemcow-nazistow
                                      oraz po prostu biednych Niemcow)


                                      Na wszystko zanjdzie sie przyklad.

                                      Tak samo z nazwiskami.


                                      BO SLONSK BYL I JEST KOLOROWY.
                          • fyrlok Re: i jeszcze jedno 10.07.07, 09:57
                            > że Schygulla jest Niemką

                            Georrg T(h?)omalla
                      • fyrlok Re: i jeszcze jedno 10.07.07, 09:56
                        > w czasie drugiej wojny

                        i ostatnich kilkuset lot, Hopie
            • x1x1x1 Re: polonizacja - uzupełnienie 10.07.07, 00:51
              Z polskiego portalu filmowego

              "Hanna Schygulla zaśpiewa w Polsce
              (PAP, Gal/8 września 2004 15:55)
              Recital pt. "Protokół snów" niemieckiej aktorki Hanny Schygulli, gwiazdy m.in.
              filmów Rainera Fassbindera, który odbędzie się w środę wieczorem w Teatrze Nowym
              w Łodzi, zakończy kolejny dzień tegorocznej edycji Festiwalu Dialogu Czterech
              Kultur.
              .......
              Schygulla jest Niemką, ale dziś mieszka w Paryżu. Przez lata uchodziła za symbol
              nowego niemieckiego kina. Występowała też w teatrze. W pewnym momencie powróciła
              do swego wielkiego dziecięcego marzenia - śpiewania.

              Schygulla przyjechała do Łodzi nie tylko wystąpić w środę na scenie Teatru
              Nowego. Dzień wcześniej uczestniczyła w łódzkiej "filmówce" w pokazie filmów z
              jej udziałem. Miłośnicy kina mogli obejrzeć m.in. "Małżeństwa Marii Braun" w
              reż. Fassbindera oraz "Miłość w Niemczech", obraz wyreżyserowany przez Andrzeja
              Wajdę.
              "
    • rico-chorzow Re: H.Schygulla 08.07.07, 20:39
      Rodzina mieszka po dziś na Szkolnej.
    • wiksadyba1 Re: H.Schygulla:) 09.07.07, 22:25
      www.youtube.com/watch?v=85n-DdKIkT0
      Miłego słuchania:) Pozdrawiam z nadzieją, że wśród postujących tutaj jest ktoś,
      kogo interesuje ta świetna aktorka z innych powodów niż tylko miejsce urodzenia,
      chociaż te nadzieje mogą być płonne:). Jeżeli jest tu ktoś, kto ma polską TV np.
      na kablu, to na kanale "Ale kino" leci właśnie być może najambitniejszy serial
      wszechczasów pt. "Berlin Alexandetplatz" R.W. Fassbindera z jej m.in. udziałem:)


    • grba Re: H.Schygulla 10.07.07, 14:15
      Wielu Polaków nosi niemieckie nazwiska, czasami w zapisie odbiegającym od
      słownikowego znaczenia. Najczęściej świadczą o tym, że jakiś przodek po mieczu
      przyturlał się do Polski, rzadziej dotyczy to Polaka, któremu niemieckie
      nazwisko dał urzędnik.

      Ukatrupiony przez Stalina marszałek Borys Bluecher nie miał z Niemcami nic
      wspólnego; jego nazwisko pochodziło od przezwiska dziada - rosyjskiego
      pańszczyźnianego chłopa, który wzięty do wojska odznaczył się w wojnie rosyjsko-
      tureckiej. Dziedzic wioski obejrzawszy jego medale nazwał go Bluecherem na
      cześć pruskiego marszałka i stąd potem wzięła nazwisko cała rodzina.

      Nazwisko bardzo często jest wyrazem, który coś oznacza; nazwisko Zając, jakby
      nie było zapisane: Zajonc, Zaiontz, Sajontz, oznacza zwierzę Lepus europaeus,
      które po polsku nazywa się zając, po czesku zajíc. po niemiecku Hase. Nazwisko
      Świeca, jakby nie było zapisane: Schwieca, Szwietza, Schwietza, nadal oznacza
      znany przedmiot ze znaną nam funkcją, który po polsku nazywa się świeca, po
      czesku svíce, po niemiecku Kerze.
      Opowiadanie, że ktoś kto nazywa się Zając lub Zając lub Zaiontz lub Sajontz, ma
      spolonizowane nazwisko, jest tak samo zabawne jak zapewnianie, że osoby
      nazywające się Miler, Hibner Tiszler mają nazwiska zniemczone.
      Herber Czaja inaczej wykombinował; jego nazwisko było dla niego pochodzenia
      węgierskiego; a zatem udawajcie Węgrów.
      • grba Coś się zmienia... 10.07.07, 14:21
        Ihr Name stammt aus dem Polnischen (Słomka) und bedeutet auf deutsch „kleiner
        Strohhalm“.
        de.wikipedia.org/wiki/Marietta_Slomka
        • czekan_ow Re: Nazwiska czysto niemieckie !! 10.07.07, 14:40
          Co Ty fulosz grba.
          Nazwiska: Kendziorczyk, Warzycha, Kowolik, Szewczyk, Kluczniok, Niedbala,
          Roczniok, kasperczyk to nazwiska najczesciej wystepujace na Slasku czyli sa to
          nazwiska czysto niemieckie!!!!!!!!!
          Nie wiedziales o tym ???? !!!!
          • Gość: hehe najpopularniejsze slaskie nazwisko to Nowak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 15:23
          • Gość: . Re: Nazwiska czysto niemieckie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 15:32
            czekan_ow napisał:

            > Nazwiska: Kendziorczyk, Warzycha, Kowolik, Szewczyk, Kluczniok, Niedbala,
            > Roczniok, kasperczyk to nazwiska najczesciej wystepujace na Slasku czyli sa to
            > nazwiska czysto niemieckie!!!!!!!!!

            tak sie zastanawiam, czy ten caly czekan_ow to blysnal glupota, czy bardzo
            starannie schowana ironia..
          • arnold7 Re: Nazwiska czysto niemieckie !! 10.07.07, 22:14
            Po wypedzeniu wiekszosci Slazakow ze Slaska chce pan na tej podstawie wyciagac
            jakies wnioski?

      • Gość: taksobiemysle Re: H.Schygulla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 18:20
        grba napisał:

        > Nazwisko bardzo często jest wyrazem, który coś oznacza; nazwisko Zając, jakby
        > nie było zapisane: Zajonc, Zaiontz, Sajontz, oznacza zwierzę Lepus europaeus,
        > które po polsku nazywa się zając, po czesku zajíc. po niemiecku Hase. Nazwisko
        > Świeca, jakby nie było zapisane: Schwieca, Szwietza, Schwietza, nadal oznacza
        > znany przedmiot ze znaną nam funkcją, który po polsku nazywa się świeca, po
        > czesku svíce, po niemiecku Kerze.

        Nawet fajnie się czyta Twoje teksty, ale widzę w nich też jednostronny najgung
        jak to ma miejsce u Twoich adwersarzy. Nie dziwię się jednak emocjom przy
        wałkowaniu tematu imion i nazwisk, one to bowiem były zbyt często przedmiotem
        manipulacji w przeszłości. Fakt, niektórzy nosiciele nazwisk z własnej
        inicjatywy dopasowywali nazwiska do aktualnej sytuacji w regionie w którym
        przyszło im mieszkać. Z reguły jednak robił to za nich urzędnik USC mało
        interesując się ich zgodą. Myślisz, że to było w porządku. Schymalla, Schygulla,
        Thomalla, Szuster, Szmit, Szerner, można by wymieniać bez końca, są dowodem
        pewnych zaszłości którym trzeba dać czas na spokojny żywot/ewolucję, a nie
        instrumentalnie wykorzystywać do dzielenia Ślązaków.
        P.S.
        Też jestem przeciwnikiem tłumaczenia/transliteracji nazwisk. Takie zabiegi
        prowadzą do karykaturalnych wypaczeń. Komicznie się czuję będąc okresowo w W-wie
        na pewnym rundfahrcie gdzie pisze "Rondo Waszyngtona". Dziwić się potem, że
        wyrastają tam upośledzone dzieci mniemających, że istniał jakiśtam Waszyngton, a
        nie Washington. Zatem jeżeli już chodzi o przybliżenie miejscowym oryginalne
        brzmienie nazwiska, to u dołu można mniejszymi literami w nawiasie napisać jakąś
        transkrypcję.
        • Gość: !!! Re: H.Schygulla IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 22:23
          Gość portalu: taksobiemysle napisał(a):
          > ...Zatem jeżeli już chodzi o przybliżenie miejscowym oryginalne
          > brzmienie nazwiska, to u dołu można mniejszymi literami w nawiasie napisać
          > jakąś transkrypcję.

          jestem za!!! przed kazdym niepolskim miastem (np na Slasku, mazurach, czy
          Gdansku) powinna byc tablica z oryginalna nazwa miejscowosci!!! np. Breslau. a
          pod dnia jezeli zachodzi taka potrzeba malymi literami i w nawiasie np.
          (wroclaw)
          • Gość: ! W Gdansku jak juz to kaszubskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 22:36
            a na Mazurach staropruskie nazwy:-)



            Gduńsk (pòl. Gdańsk, łac. Gedania abò Dantiscum, miem. Danzig) - je nôwikszim
            gardã ë historëczną stolëcą Pòrénkòwi Pòmòrsczi ôs kaszëbsczi miészëznë. Je
            pòłożony na pôłniowim sztrãdze Bôłtu, przë ùbiedze rzeczi Wisłë. Jegò pòrénkòwi
            part je na Zëławie ë Wislóny Sztremlëznie, a zôpadny na ùrzmach Kaszëbsczi
            Wëżawë. Òd 1999-gò rokù Gduńsk mô sztatus gardu na prawach krézu ë je stolëcą
            pòmòrsczégò wòjewództwa.
            csb.wikipedia.org/wiki/Gdu%C5%84sk
            • Gość: ! Re: W Gdansku jak juz to kaszubskie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 23:09
              nastepny wszechpolaczek!
              • Gość: ! Nostympny szlezjerski gupol!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 11:41
                • oppelner_pl Re: Nostympny szlezjerski gupol!!! 11.07.07, 17:35
                  A imię jego znane jest ;) Jak, ustawiamy imprezę w rynku herr opel?
                  • Gość: , Nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 19:11
                    Tyn to Krzyknick ze Gleiwitz!!!
    • fyrlok Re: H.Schygulla 10.07.07, 21:44
      No bo taki jedyn Albert, co sie na Wojciecha przekludzil. )

      No, ale lon to niy robil z "oportunizmu", ino z "patryjotyzmu". Ha-ha-hhhh!
      • grba Kiedyś już rozmawialiśmy na ten temat 10.07.07, 22:54

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=58141909&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka