Dodaj do ulubionych

ONR i RAS w jednym staly domu?

11.07.07, 16:44
Czytajac doniesienia o manifestatcji grupy idiotow z ONR w Myslenicach i
krzykow "Polska tylko dla Polakow" wielu z nas nie pamieta, a jeszcze wiecej
pamietac nie chce, ze w statucie Ruchu Autonomii Slaska swojego czasu stal
czarno na bialym punkt mowiacy o przynaleznosci do tego stowarzyszenia tylko
Slazakow "z krwi i kosci", skad tylko krok do wrzasku "Slask tylko dla
Slazakow". Wymog ten zmieniono pod wplywem krytyki roznych srodowisk, ale nie
oszukujmy sie, osoby tworzace owczesny statut ciagle pelnia role mniej, lub
wiecej zaszczytne w strukturach stowarzyszenia. Gdy ktos wiec zapyta
mnie; "jaka jest roznica miedzy ogolonym na lyso miesniakiem z ONR
wykrzykujacym hasla antysemickie, a czlonkiem(sympatykiem) RAS peplacym o
polakowsko-zaglebiowskich sukach i wrzeszczacym "Gorole Raus" odpowiem -
zadna. Obaj osobnicy to homofobiczne bydlo.
Obserwuj wątek
    • sss9 Re: ONR i RAS w jednym staly domu? owszem. 11.07.07, 17:20
      Jak piszą o Jerzym Gorzeliku, należał niegdyś do radykalnej organizacji
      antykomunistycznej.
      wie kto do jakiej i w czym przejawiała się jej radykalność?
      jakie to radykalne czyny ma na koncie Jerzy G?
      czy w obliczu utraty wroga z lat młodzieńczych, Jerzy postanowił swój radykalizm
      przenieść na Goroli i stąd jego nowy konik - autonomia?
    • settembrini Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 11.07.07, 17:21
      wlasnie dopusciles sie przestepstwa z art. 212 k.k. i bede zadal usuniecia tego
      watku o ile nie calego forum. jest oczywistym pomowieniem rozpowszechnianie
      publicznie prymitywnych klamstw co do takiego ksztaltu statutu ruchu autonomii
      slaska, jak rowniez pomawiajace jest jakiekolwiek zestawianie tego
      stowarzyszenia w jednym rzedzie z organizacjami faszystowskimi.
      statut zawieral nastepujace punkt:
      "członkiem może być kazdy Ślązak, który popiera postanowienia niniejszego
      statutu" i sugerowanie jakoby zawieral w przeszlosci jakiekolwiek dyskryminujace
      wzgledem innych obywateli polskich postanowienia o charakterze rasowym, jest nie
      tyle naduzyciem, co chamstwem i proba narazenia stowarzyszenia na utrate
      zaufania potrzebnego dla wykonywania statutowej dzialalnosci.
      jako ze termin "slazak" nie posiada jednolitej wykladni, a w rozumieniu
      powszechnym oznacza tyle co "mieszkaniec wojewodztwa slaskiego", jasno widac, ze
      dla czlonkostwa w stowarzyszeniu wystarczylo jedynie wyrazenie poparcia dla
      celow stowaryzsyenia.

      oczekuje nie dyskusji, ale odszczekania klamstw jakimi sie posluzyles w swoim
      pozal sie boze poscie. natomiast fakt, ze nazwales mnie bydlem po prostu mnie
      nie wzrusza, podobnie jak normalnego prezydenta panstwa polskiego nie obraza
      obelzywa wypowiedz w tonie huberta k. obwieszczona swego czasu na dworcu
      kolejowym w warszawie.
        • settembrini Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 11.07.07, 17:49
          pozostawmy sprawe do oceny administracji forum. skoro dysponujesz trescia
          starego statutu, to podziel sie nim, najlepiej w formie pliku *.doc i wlaczona
          funkcja "pokaz zmiany". a swoje insynuacje zachowaj na nocne rozwazania i nie
          dziel sie nimi, bo klamstwo nie przysparza szacunku.
            • settembrini Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 11.07.07, 18:15
              poki co to twoje posty jako spam wycinalem na katowicach, nie ty moje na
              gliwicach. nie ja dopuszczam sie bezczelnego pomawiania, sprawa jest ewidentna i
              chetnie poddam sie ocenie.
              a to, ze razem z braidem wszczynasz krucjate, ktos z was przeszukuje
              zarchiwizowane od 2003 posty mojego autorstwa, wskazuje jednoznacznie kto szuka
              zaczepki. twoj upor i podjete srodki moga we mnie wzbudzac tylko politowanie.
              • somepoint210 Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 11.07.07, 18:42
                Nie wycinales, a cenzurowales. Ot roznica, jesli byl to spam to powinienes w
                zgodnosci z netykieta wycinac. Posty osoby o nicku arnold7 (symatyka RAS, jak
                sam sie okresla) lamiace regulamin portalu (tresci ksenofobiczno-rasistowskie)
                znikaja bezpowrotnie, choc powinny byc cenzurowane. Nawet ten ostatni z
                mottem "Gorole Raus" dla zatarcia sladow zostal juz przeniesiony tajemnie z
                jednego z podforum forum miejskiego Katowice na prywatne forum arnolda7:) Ot
                taka mala roznica, ale rozumiem, przeciez kolesiostwo zobowiazuje:)

                PS; Zauwazam u ciebie syndrom oblezonej twierdzy, nie wolno krytykowac RAS na
                forum Katowice, chyba ze dyskusja sprowadza sie do okrzyku "Wiwat RAS", taka
                jest przez moderatora Katowic akceptowalna:)
                • settembrini Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 11.07.07, 19:09
                  mialem uznac rozmowe z mojej strony za zamknieta, ale gdy znow bladzisz, nie
                  sposob nie skomentowac. dobrze wiesz (a przynajmniej jako moderator powinienes
                  wiedziec) jakim rygorom podlega opcja "cenzuruj" i "kasuj". zawsze stosowalem
                  sie do tych zasad, nawet zanim zostaly ogloszone przez administracje jako
                  wytyczne. zadnego watku nigdy nie przenioslem z katowic na zadne z prywatnych
                  for, kolejna insynuacja (a przypominam sobie, ze tobie sie taka gratka udala,
                  zreszta wowczas za porozumieniem ze mna). zreszta o ile sie nie myle, watek
                  przez ciebie wspomniany chyba nigdy nie byl umieszczony na katowicach, tylko na
                  aquanecie (wowczas jako zdaje sie aktualnosci) i to calkiem dawno temu, gdy byc
                  moze nie bylem nawet opiekunem na katowicach. ktos z was to wyszperal (post z
                  2003 roku) i juz wspolnie rozlepialiscie, z pogwalceniem netykiety, tresc postu
                  po katowicach i silesianie.
                  czlowieku, krytykuj ras ile ci sie podoba, to podmiot i przedmiot debaty
                  publicznej na slasku. ale rob to inteligentnie, nie jak zwykly oszolom, ktorego
                  jedynym orezem jest klamstwo i prowokacja. nie badz jackiem kurskim forum gazeta.pl
                  • somepoint210 Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 11.07.07, 19:30
                    Puszczaja ci nerwy:) Przechodzisz w insynuacjach na liczbe mnoga (wy, was:),
                    znana z socjotechniki proba wyodrebnienia "wrogow" jedynej slusznej opcji.
                    Znane?
                    Totalnie nie mam pojecia o jakim poscie z aquanetu piszesz, ale wynikaloby z
                    tego, ze siedzisz w oblezonej twierdzy juz od roku panskiego
                    2003. "Kasuj", "Cenzuruj" ma jasno okreslona funkcje, ten ostatni sprowadza sie
                    w skrocie do wykropkowania(ocenzurowania) postow lamiacych regulamin portalu
                    (zapoznaj sie), taki jak np; rzeczony post arnolda7.

                    Kolejny tez raz "nadczytujesz" tresc postow, nawet nie okreslilem kto kryje sie
                    za przemieszczeniem postu "Gorole Raus" z jednego z podforow Katowic na forum
                    prywatne arnolda7. Mechanizm jednak wiele mowiacy o kolesiostwie panujacym na
                    forum Katowice. Ni mniej. ni wiecej oswiadczasz, ze nie panujesz nad zadaniem
                    powiezonym ci przez administracje portalu, posty bowiem znikaja z podforum
                    Katowice bez twojej wiedzy. Ktos juz niedawno zauwazyl przy okazji znikajacego
                    watku Chrisrafa, ze albo wmowisz brak kompetencji administracji portalu, albo
                    sam wykazesz sie niekompetencja:)
                    • settembrini Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 11.07.07, 19:50
                      co do moich nerwow, maja sie swietnie :) ale dzieki za troske, somepoincie,
                      prymusie korespondencyjnego kursku jacka kurskiego.
                      ja sie raczej obawiam o twoje zdrowie, skoro nawet nie wiesz z ktorego roku
                      watkami flodowales katowice. ale pociesze cie i uswiadomie, te same lamiace
                      regulamin cytaty z postow arnolda sa na tym forum.
                      co do watku chrisrafa- usunela go administracja, po mojej interwencji wrocil, a
                      sprawa zostala wyjasniona, co nie do konca czyni zadosc twoim chybionym wizjom.
                      ciesze sie, ze posiadles wiadomosci z zakresu skutkow cenzurowania i kasowania.
                      skoda tylko, ze nie zapoznales sie ze wspomnianymi wczesniej wytycznymi kiedy
                      kasowac, kiedy cenzurowac, to by dalo odpowiedz na twoje smieszne zarzuty.
                      reszty nie warto komentowac. zyj nadal w slodkiej nieswiadomosci.
                      trzymaj sie i wiecej czasu poswiecaj na pomyslunek, wyjdzie wszystkim na
                      zdrowie, a ja nie bede musial trawic czasu na płonne dyskusje.

                      oczekuje tylko momentu, az ten watek zostanie usuniety.
                      • somepoint210 Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 11.07.07, 20:08
                        Przepraszam, ale sposob prowadzenia przez ciebie Forum Katowice swiadczy
                        raczej, ze Jacek Kurski to twoj idol, juz dwukrotnie go wymieniles, nie za
                        czesto go czytasz?:)

                        Cytat arnolda7 jest jak najbardziej tegoroczny, z kwietnia i powstal na jednym
                        z podforow Katowice, wiec znow musze z przykroscia stwierdzic, ze cos tam
                        insynuujesz (o jakims watku z aquanet z 2003roku-jakies namiary?), zgodnie z
                        kursem idola; chlapnac, a moze sie przyklei:)

                        Watek Chrisrafa znikal wielokrotnie, a ty wielokrotnie go przywracales probujac
                        udowodnic administracji portalu brak kompetencji. W koncu machneli reka, ilez
                        mozna sie uzerac z tak upartym moderatorem:)
      • tow.stalin Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 12.07.07, 08:23

        settembrini napisał:

        > wlasnie dopusciles sie przestepstwa z art. 212 k.k. i bede zadal usuniecia
        tego
        > watku o ile nie calego forum

        hahahahahahahahahahahaha :) i to pisze moderator silesiany!
        hahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha :) mars atakuje, mars napada :)
    • tbb1 Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 12.07.07, 18:52
      somepoint210 napisał:

      > Czytajac doniesienia o manifestatcji grupy idiotow z ONR w Myslenicach i
      > krzykow "Polska tylko dla Polakow" wielu z nas nie pamieta, a jeszcze wiecej
      > pamietac nie chce, ze w statucie Ruchu Autonomii Slaska swojego czasu stal
      > czarno na bialym punkt mowiacy o przynaleznosci do tego stowarzyszenia tylko
      > Slazakow "z krwi i kosci", skad tylko krok do wrzasku "Slask tylko dla
      > Slazakow". Wymog ten zmieniono pod wplywem krytyki roznych srodowisk, ale nie
      > oszukujmy sie, osoby tworzace owczesny statut ciagle pelnia role mniej, lub
      > wiecej zaszczytne w strukturach stowarzyszenia. Gdy ktos wiec zapyta
      > mnie; "jaka jest roznica miedzy ogolonym na lyso miesniakiem z ONR
      > wykrzykujacym hasla antysemickie, a czlonkiem(sympatykiem) RAS peplacym o
      > polakowsko-zaglebiowskich sukach i wrzeszczacym "Gorole Raus" odpowiem -
      > zadna.

      Mam nadzieję somepointcie, że swojej wiedzy o ORN-ie nie czerpiesz z postów
      wrzucanych na to forum przez sympatyków RAŚ-u, z Facktu, czy innego GAZ-a, bo
      poprzestając na takich lekturach można odnieść wrażenie, że ONR, to jakaś
      subkultura. Ostatnio rzeczywiście kilku młodych ludzi posługuje się tą nazwą
      (nawet nie wiem, czy zarejestrowali tą nazwę w sądzie), ale prawdziwy ONR to
      była organizacja, która powstała w 1934 roku i działała do wybuchu wojny.
      Została powołana do życia przez polską patriotyczną młodzież, a ponieważ miała
      jakiś cel, jakąś propozycję dla Polski i dla Europy, przyciągała do siebie
      poetów, pisarzy, naukowców. ORN wydawał pisma: "Prosto z mostu" w, którym
      publikowali w nim: Gałczyński, Andrzejewski, Iłłakowiczówna, Waldorff,
      Irzykowski i wielu innych. W czasie wojny twórcy związani z ORN-em
      wydawali "Sztukę i naród", redaktorami tego pisma byli: Bronisław Kopczyński,
      Wacław Bojarski, Andrzej Trzebiński, Tadeusz Gajcy. Na Śląsku związany z obozem
      Paweł Musioł wydawał "Kuźnicę". Inny znany ONR-owiec to Jan Bytnar "Rudy"
      odbity przez Szare Szeregi w akcji pod Arsenałem.
      Większość działaczy ORN-u zgineła w czasie wojny. Przed wojną pracowali dla
      Polski swoim intelektem, niestety wojna rządzi się swoimi prawami i często
      ograniczony prymityw - półanalfabeta zabija człowieka, który swoim talentem
      mółby służyć światowej kulturze. Po 45-tym tych, których nie zabili Niemcy
      dopadła i zamordowała komuna. O ORN-ie i ludziach z nim związanych możnaby
      niejedną książkę napisać dlatego nie będę kontynuawał, ale może te parę słów
      uświadomi Ci, że Twoje porównanie nie było trafne.


    • chrisraf Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 14.07.07, 12:40
      Cou za pjykno dedukcja. Moje powinszowanie!

      "Obaj osobnicy to homofobiczne" bydlo."

      Wirtuozeria piora kotleta chcacego byc szniclem. Wiylko kurtuazja,
      kosmopolityczno, uotwarto na swiat edukacja i liberalizm mysli "zamkniety" w
      tak krotkim zdaniu zapiyro dech.

      gentleman per excellence...

      Cytat pewnego polskiego "managera":
      " No i ch...j, ze mam niska kulture osobista. Wazne, ze mam wyzsze
      wyksztalcenie."

      Dobrygo samopoczucia Som-Punkt-Dwiestadziysinc! Stuk-Puk, master!
      • tbb1 Re: ONR i RAS w jednym staly domu? 14.07.07, 21:03
        chrisraf napisał:

        > Cou za pjykno dedukcja. Moje powinszowanie!
        >
        > "Obaj osobnicy to homofobiczne" bydlo."
        >
        > Wirtuozeria piora kotleta chcacego byc szniclem. Wiylko kurtuazja,
        > kosmopolityczno, uotwarto na swiat edukacja i liberalizm mysli "zamkniety" w
        > tak krotkim zdaniu zapiyro dech.
        >
        > gentleman per excellence...
        >
        > Cytat pewnego polskiego "managera":
        > " No i ch...j, ze mam niska kulture osobista. Wazne, ze mam wyzsze
        > wyksztalcenie."
        >
        Fajnie, że po wyśrubowaniu poziomu Silesiany, znalazłeś czas, żeby podciągnąć
        również poziom tego forum.
        Powiedzonko "menagera" ,rzeczywiście dość trafnie oddające poziom niektórych
        wykształciuchów, ale na potrzeby śląskich forów GAZ-u można by je sparafrazować:
        " No i ch...j, ze mam niska kulturę osobista, ani nie mam wykształcenia. Ważne,
        że jestem "mnimickim" übermenschem, upoważnia mnie to do obrażania i opluwania
        innych zwłaszcza Polaków.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka