Dodaj do ulubionych

Sandałowi skarpeciarze

08.06.07, 17:02
W czym ci kolesie chodzą w zimie?? zakładają RELAXy ale bron boże skarpet nie
zakładają?? czy może coś zupełnie innego.
skąd się oni biorą??
czy każdy sandałowy skarpeciarz jeździ (jeździł lub będzie jeździć) skoda??

niech oni sobie paradują w tych granatowych skarpetach w brązowych skórzanych
sandałach po swoich krosnach arach czy nowych solach.

sandałowym skarpeciarzom mówimy stanowcze NIE ;-)
Obserwuj wątek
    • kelo Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 17:22
      Pachnie mi tu duskryminacją ale z drugiej strony jak ty myślisz, że oszkrobać te pięty to jest tak łatwo. Siekiera została u dziadków na wsi, a pilnikiem zdzierakiem nie poradzisz.
      • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 17:48
        do zestawu dorzucam podkoszulkę na cienkich ramiączkach :))))))
        • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 17:56
          i bermudy w kwiaty :)
        • kelo Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 17:56
          W taką siateczkę, mam gdzieś taką po moim dziadku ze strony żony. Jest super. Pojadę w niej na woodstock.
          • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 18:12
            a jak siateczka, to kiedys bereciki wkladali ,robione szydełkiem
            • kelo Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 18:13
              Było, było Ludwik Benoit w Dolasie, o ile mnie pamięć nie myli.
            • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 18:13
              aaaa, jak nie mieli przewiewnych berecikow, to robili tzw.zaczes , od jednego
              ucha, przez całą glacę, do drugiego ucha i szpanga go przytwierdzali :))))
              • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 18:14
                a w reku obowiązkowo reklamowka plastikowa w kwiaty :))))))
                • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 18:15
                  lub koszula z krotkim rękawem i obowiązkowo do niej....krawat
                  • dami7 Re: Sandałowi skarpeciarze 12.06.07, 22:14
                    Witam po długim niepisaniu.
                    Nie żebym się czepiał, ale zestaw koszula z krótkim i krawat już jakoś tak się
                    przyjął. Zwłaszcza, jeśli koszula gładka lub w "niewrzaskliwy" wzorek.
                    A skarpety plus sandały to szczyt obciachu, wiocha, dno kompletne. Podkoszulki
                    ramiączkowe też jakby passe, kojarzą mi się z PRL-em, z tzw. "fachowcem" w
                    bereciku i z petem w gębie.
                    • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 13.06.07, 18:26
                      zestaw koszula z krótkim i krawat już jakoś tak się
                      przyjął

                      rownie dobrze można powiedziec że skarpety w sandałach tez jakos tak sie
                      przyjęły, bo większość mężczyzn je nosi :)
                      sądze, że posiadacze ochraniaczy w sandałach dość opornie wskoczyli w nowy styl
                      , a raczej powoli sie do niego rozbierają...
                      razi nas dlatego,że skarpeta jakby podcina, skraca noge nie zawsze opaloną i nie
                      zawsze prostą i zgrabną
    • paulara hihi 08.06.07, 17:25
      no wiesz, pas cnoty, gruba skarperta i sandały:))
      • kelo Re: hihi 08.06.07, 17:37
        Myślisz, że pas cnoty ma jakieś istotne znaczenie w tym zestawie. No coś takiego, jak torebka u Twinkiego.
    • paulara kelo 08.06.07, 17:47
      po prostu mnie rozbawiłeś i poszłam twoim tokiem rozumowania;
      miłego dnia i wieczoru, zmykam;
    • niedobry_duszek Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 18:55
      Moda się zmieniła ;PPPP
      Dawniej spodnie w paski,
      adidaski,
      radio ,szwedka i beretka.......
      • kelo Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 20:30
        niedobry_duszek napisał:
        > Moda się zmieniła ;PPPP
        > Dawniej spodnie w paski,
        > adidaski,
        > radio ,szwedka i beretka.......
        No dobra, ale skarpety w sandałach, albo w klapkach? I jeszcze często niedoprane, wytarte, obleśne.
        • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 20:50
          w czasie, o jakim pisze niedobry, obuwiem wyjsciowym były buty pełne, sandały i
          klapki to "po mieszkaniu"
          • kelo Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 20:58
            baja88 napisała:

            > w czasie, o jakim pisze niedobry, obuwiem wyjsciowym były buty pełne, sandały i klapki to "po mieszkaniu"

            I gdzieżby wtedy facet wyszedł w krótkich spodenkach na ulicę. Pamiętam jak po wakacjach 92 roku, kiedy to całe dwa tygodnie w Powidzu chodziłem w krótkich, jeansowych spodenkach i w tychże samych poszedłem do baru po przyjeździe. Miałem gdzieś, jak zawsze z resztą, co ludzie mówiom i wyszedłem z domu. Dziś faceci już się nie krępują i poginają w chińszczyźnie po mieście. Ale wtedy?
            • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 21:31
              A ja właśnie obejrzałam "Daleko od noszy" i wiecie, że Leszek ma takie same
              laćki jak doktór Basen buahahahahaha
              (to tak do tematu sandałek mnie się skojarzyło :P)
              • le_szek Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 21:35
                Hahaha, podobnie jak połowa lekarzy (druga chodzi w chodakach) ;-p

                A co Ty tv oglądasz, a TŻ sam się męczy z malowaniem? Do roboty, już :-D
                • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 21:38
                  Ja dziś ciężko pracowałam: dokończyłam prasowanie, zrobiłam obiad, wyniosłam
                  wszystkie rzeczy z kuchni i od jutra skrobę. On na balkonie ze szlifierką hulał
                  i barierkę czyścił :)
                  • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 21:40
                    A dlaczego takie sandałki białe nosicie, kolorystycznie do mundurku czy jak????
                    • kelo Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 21:42
                      A mnie się przypmniało jak mój kolega "prezes" mówił, a on wykształcony jest, magister i ma bon ton, że do sandałów są dozwolone białe czyste skarpetki frotte.
                      • dami7 Re: Sandałowi skarpeciarze 12.06.07, 22:20
                        > A mnie się przypmniało jak mój kolega "prezes" mówił, a on wykształcony jest, m
                        > agister i ma bon ton, że do sandałów są dozwolone białe czyste skarpetki frotte
                        > .
                        No się magistrów przyczepił! Pewnie, że dozwolone, ale tylko przez pierwsze 15
                        minut. Później już przestają być białe i czyste i trzeba je zdjąć ;)
                    • le_szek Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 21:45
                      > A dlaczego takie sandałki białe nosicie, kolorystycznie do mundurku czy jak????

                      No wiem, czerwone byłyby praktyczniejsze ;-)

                      Tak się utarło i już (choć mój kolega pracował w brązowych, uwierz mi, dziwnie
                      to wyglądało).
                      • kelo Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 21:47
                        A próbowałeś czerwone kropeczki nabzdykać na trepkach bielusieńkich. Nie? Oj niedobry chłopiec, niedobry. Dobra już, przeszło.Brr.
                        • le_szek Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 21:58
                          > A próbowałeś czerwone kropeczki nabzdykać na trepkach bielusieńkich

                          Codziennie po pracy takie mam ;-p
                          Na mundurku też (a na szyi sznurek z wyrwanymi zębami) :-D
                          • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:00
                            o fuuuj, i jak Cię lubić, że nie powiem calować :)))))))
                            z drFrankensteinem zapoznaj się
                            • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:01
                              a palce u rąk masz wszystkie, czy śladowo ?
                            • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:02
                              Ale on nie cycka tych zębów :))) całować można, chyba :P
                              • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:03
                                wampirem mi zalatuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:05
                                  Leszek to bardzo wdzięczny temat do rozmów hahahahahaha
                                  • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:09
                                    bo Leszek jest cool !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:10
                                      Jak to mówią, Ziomal :))))
                                      • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:20
                                        I widzisz Baja, przepłoszyłaś go!
                                        • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:21
                                          on sie tak łatwo nie da przepłoszyć, wszak wihajster ma w reku :)))
                                      • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:20
                                        jak przyjdzie, na żywca nas potraktuje :))))))
                                      • le_szek Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:28
                                        Ziomala sobie wypraszam - łańcucha psiego na szyi nie mam, stjuningowanej beci
                                        też nie, ani trzypaskowego garnituru ;-p
                                        • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:30
                                          stjuningowanej beci

                                          a co to takiego???????
                                          • le_szek Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:34
                                            Becia czyli beemka, stjuningowana czyli worki na śmieci naklejone silikonem na
                                            szyby od wewnątrz, połówka wanny akrylowej pod przednim zderzakiem, druga
                                            przyklejona do bagażnika, głośniki od gramofonu 'Artur' na tylnej półce
                                            (najlepiej w sklejkowej obudowie oklejonej wzorzystą wykładziną dywanową)
                                            rozpylające w eter 'UMC!UMC!', niklowany pierdziołek (dla bardziej cool ziomali
                                            dwupierdziołek) założony na przerdzewiałą rurę wydechową i wyjebienny napis
                                            PIONEER na tylnej szybie. Te klimaty :-D
                                            • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:44
                                              ales przedobrzył z ta becią, nie ma co
                                            • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:47
                                              Nie obrażaj się, mnie to chodziło, że Ty jesteś taki nasz, forumowy Lesiu.
                                              Żadnych innych skojarzeń nie miałam.
                                              • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:47
                                                Się mi głupio teraz zrobiło :(
                                                • le_szek Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:51
                                                  Reivena, spokojnie, ja się nie obraziłem - tam emotki byli :-D

                                                  A że określenia 'ziomal' nie lubię (bo kojarzy mi się tak, jak napisałem) to
                                                  inna sprawa.
                                                  • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:55
                                                    Uffff to mi ulżyło.
                                            • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 12.06.07, 09:01
                                              q...wa od rana na parkingu mam UMC! UMC!
                                              II, III pokolenie budowniczych HK
                                              II pokolenie budowniczych koks. :((((((
                                              • le_szek Re: Sandałowi skarpeciarze 12.06.07, 11:50
                                                > q...wa od rana na parkingu mam UMC! UMC!
                                                > II, III pokolenie budowniczych HK
                                                > II pokolenie budowniczych koks. :((((((

                                                A są w sandałach i skarpetach? Bo jak nie, to w zły wątek trafiłaś ;-p
                                                • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 12.06.07, 19:22
                                                  to Ty też wypad, z postem UMC,UMC! :)))
                                  • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:10
                                    bo Leszek jest cool !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    a znalazł sie przez przypadek w takim obciachowym wątku :)))))
                          • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:01
                            No proszę, a taki milusi się wydawał :)
                            • le_szek Re: Sandałowi skarpeciarze 08.06.07, 22:29
                              A co, już się nie wydaję milusi? Odkryłyście moją prawdziwą naturę :-D
            • baja88 Re: widziałam dzis ELEGANTA - PAL:ANTA 09.06.07, 13:16
              z kaczych dołow, lub wólki gornej :) a tak był odziany: polowka chińska ,krotkie
              spodnie, czyli ciachnięte jeansy na pewnej wysokości, czarne skarpety na białych
              goleniach, a do tego........pełne ,CZARNE buty, blyszczące od pasty :))))))
              • sibeliuss Re: widziałam dzis ELEGANTA - PAL:ANTA 09.06.07, 14:07
                baja88 napisała:

                > z kaczych dołow,

                Obrażasz dzielnicę Gdyni :)
                • kelo A białe skarpetki w półbutkach... 10.06.07, 02:01
                  są trendy czy nie? Frottowe na ten przykład.
                  • magdalenaka Re: A białe skarpetki w półbutkach... 12.06.07, 11:40
                    a spodnie od dresiku do mokasynków?? Koniecznie ze ściagaczem w kostkach ;)
                    • le_szek Re: A białe skarpetki w półbutkach... 12.06.07, 11:49
                      > a spodnie od dresiku do mokasynków?? Koniecznie ze ściagaczem w kostkach ;)

                      I do tego koszulka Juventusu, np. Del Piero :-D
                      • reivena Re: A białe skarpetki w półbutkach... 12.06.07, 12:03
                        > I do tego koszulka Juventusu, np. Del Piero :-D


                        Przepraszam, a co masz do Del Piera? Swego czasu mi się podobał. I Nuno Gomes
                        też :)
                        • le_szek Re: A białe skarpetki w półbutkach... 12.06.07, 12:09
                          Nic nie mam do Del Piero, po prostu to jedyny piłkarz Juventusu, jakiego kojarzę
                          (poza bramkarzem, ale on w innej koszulce chodzi). Poza oczywiście Bońkiem i
                          Platinim, ale to prehistoria :-)
                          • reivena Re: A białe skarpetki w półbutkach... 12.06.07, 12:13
                            A z bramkarzy to Vitor Baia, ale jakoś on ostatnio nie grał :(
                            • le_szek Re: A białe skarpetki w półbutkach... 12.06.07, 12:18
                              Koleżanka jak widać preferuje Portugaleiros ;-)

                              Jak możesz, oni nam w Korei 4 gole wkopali!!!
                              • reivena Re: A białe skarpetki w półbutkach... 12.06.07, 12:28
                                W 2012 się zrewanżujemy, wierzę w naszych :)

                                Popatrzeć, a i owszem lubię :) Kiedyś to i Majdan był przystojny jak się za
                                Dodą nie uganiał, teraz to picuś-glancuś.
            • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 13.06.07, 18:40
              kelo napisal:
              I gdzieżby wtedy facet wyszedł w krótkich spodenkach na ulicę. Pamiętam jak po
              wakacjach 92 roku, kiedy to całe dwa tygodnie w
              Powidzu chodziłem w krótkich, jeansowych spodenkach i w tychże samych poszedłem
              do baru po przyjeździe. Miałem gdzieś, jak
              zawsze z resztą, co ludzie mówiom i wyszedłem z domu. Dziś faceci już się nie
              krępują i poginają w chińszczyźnie po mieście. Ale
              wtedy?


              Olo, analizuje Twoj post :) i wnioskuje,że Twoje krotkie spodenki dosyc pozno
              pokazaly sie w DG, conajmniej o dekade za pózno :))
              bo, kiedy to bylo, kiedy w Gdańsku Wałęsa podpisywal z Rządem porozumienie z
              chyba 21 postulatami, wtedy kolega przychodzil do biura własnie w owych,
              popelinowych koloru oliwkowego, burzył troche widok pracowni projektowej, gdzie
              rzędem ustawione były deski proj(teraz to w kompie mają), po schyleniu glowy z
              za nich wystawały długie spodnie i ...jedne owłosione golenie w sandałach, ale,
              czy w skarpetach też, nie powiem, nie pamietam:))
              tak więc, prekursorem byc nie możesz :))))
              to co opisałam działo sie w Katowicach, może za daleko od Dąbrowy :))))
              • baja88 Re: Sandałowi skarpeciarze 23.06.07, 20:17
                cd deliberowania, co załozyc do sandałow
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=64645036
                • reivena Re: Sandałowi skarpeciarze 23.06.07, 20:30
                  Super :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka