Gość: oko
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.10.08, 14:38
I tak, to wbrew woli mieszkańców robi się w demokratycznej Polsce. Wstydliwym
milczeniem przy okazji trzeba pominąć nazwy ulic.
Drzewna - pewnie chodzi o tartak, ale o ile mi wiadomo, przerabiane jest tam
drewno, nie drzewo, kościelna, bo kościół, klasztorna, bo klasztor, szkolna,
bo szkoła, zatem czemu łąkowa przy oczyszczalni ścieków? Czyż posiłkując się
powyższym kluczem, nie powinna być - gó...ana?
Spacerowa? Są tacy, którzy próbując tam spacerować połamali nogi. Św. Jakubowi
raczej też chwały nie przynosi patronat nad utwardzoną żużlem drogą między
polami. Ale co tam, mieszkańcy nie mają na co wydawać pieniędzy, więc niech
wymieniają dokumenty, latają po urzędach, bo za nowe tabliczki z nowymi
numerami i tak obligatoryjnie wybulą nie pytani o zgodę.