Dodaj do ulubionych

Kierowca ukarany za lód na drodze

IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.09, 20:12
No i jak tu popierać policjantów? Może dołożymy się do emerytury?
Obserwuj wątek
    • Gość: Szofer Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.09, 20:13
      Pani Agnieszko policja ma rację. To żadne usprawiedliwienie że jechała pani 20 km/h. Może trzeba było jechać 10 czy nawet 5 km/h. Pozostałe auta też wpadły w poślizg ale żaden z nich nie wylądował na drzewie jak to pani się zdarzyło. Widocznie są lepszymi kierowcami lub jechali wolniej. Myślę że sąd zajmie podobne stanowisko jak policjanci.
      • Gość: BleBle Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 20:31
        Gość portalu: Szofer napisał(a):

        > Pani Agnieszko policja ma rację. To żadne usprawiedliwienie że jechała pani 20
        > km/h. Może trzeba było jechać 10 czy nawet 5 km/h. Pozostałe auta też wpadły w
        > poślizg ale żaden z nich nie wylądował na drzewie jak to pani się zdarzyło. Wid
        > ocznie są lepszymi kierowcami lub jechali wolniej. Myślę że sąd zajmie podobne
        > stanowisko jak policjanci.

        Też tak sądzę i tak wydaje się mówić logika.
        • Gość: Ona Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.09, 20:49
          A jeśli pani Agnieszka ma jakieś wątpliwości, to w ciągu siedmiu dni powinna
          odwołać się do sądu grodzkiego.

          Ha ha ha Sąd Grodzki ????? Śmiechu warta rada. Sąd ten stanowi jedna
          osoba,która nawet nie sprawdza dokumentu tożsamosci strony.Pyta tylko,czy masz
          coś do dodania. Swoje stanowisko zna, zanim spotka się z Tobą.
          Stracisz tylko czas, a mandat i tak zapłacisz. Wiem coś na ten temat.
          Policja jest tylko od wystawiania mandatów, w innych krajach od pomagania
          ludziom.Natomiast Sąd Grodzki to sztuczny twór - jednoosobowy.
          • kerry1 Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 20.02.09, 22:32
            Sąd grodzki to nie sztuczny twór, to nowotwór.
          • Gość: Paweł Sąd Grodzki w Olsztynie to hucpa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 23:25
            Ha ha ha Sąd Grodzki ????? Śmiechu warta rada. Sąd ten stanowi jedna
            > osoba,która nawet nie sprawdza dokumentu tożsamosci strony.Pyta tylko,czy masz
            > coś do dodania. Swoje stanowisko zna, zanim spotka się z Tobą.
            > Stracisz tylko czas, a mandat i tak zapłacisz. Wiem coś na ten temat.
            > Policja jest tylko od wystawiania mandatów, w innych krajach od pomagania
            > ludziom.

            Sąd Grodzki w Olsztynie to totalne zaprzeczenie sprawiedliwości.
            Niekompetencja ,arogancja,brak logicznego i racjonalnego myślenia.
            Wszelkie wątpliwości będą rozstrzygnięte na tej Pani niekorzyść.
            Samo odwołanie będzie skutkować szykaną i większą karą.
            Bo jak szanowny przedmówca zauważył Sąd ten nie jest by pomagać ludziom lecz by
            im szkodzić.
            To sąd Stalinowski pełen nienawiści a w swej niezawisłości niezawisły od logiki
            humanitaryzmu i rozumu.
            • ja_biedronka_pstra Re: Sąd Grodzki w Olsztynie to hucpa 21.02.09, 13:11
              Niestety to wszystko jest prawdą!
              Gorzką Prawdą niestety!
              "> Sąd Grodzki w Olsztynie to totalne zaprzeczenie sprawiedliwości.
              > Niekompetencja ,arogancja,brak logicznego i racjonalnego myślenia.
              > Wszelkie wątpliwości będą rozstrzygnięte na tej Pani niekorzyść.
              > Samo odwołanie będzie skutkować szykaną i większą karą.
              > Bo jak szanowny przedmówca zauważył Sąd ten nie jest by pomagać ludziom lecz by
              > im szkodzić.
              > To sąd Stalinowski pełen nienawiści a w swej niezawisłości niezawisły od logiki
              > humanitaryzmu i rozumu.

              Pytanie pozostaje tylko kiedy to się zmieni???
              • Gość: Mis Nieszczęścia chodzą w parze IP: *.tx.res.rr.com 21.02.09, 14:39
                Przysłowie mówi: Nieszczęścia chodzą w parze. Takie jest życie!

                Kiedyś jechałem motorowerem. Samochód przede mną zahamował. Samochód jadący z
                tyłu uderzył we mnie wpychając na samochód z przodu. Zgięłem przednie koło i
                skaleczyłem łokieć. Samochód z tyłu szybko odjechał. Milicjant wypisał mi więc
                manadat za to, że jechałem zbyt blisko samochodu przede mną.
                • Gość: Małomłodymałodurny No w Grodzkim w Olsztynie to byś dopiero miał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 14:44
                  > Kiedyś jechałem motorowerem. Samochód przede mną zahamował. Samochód jadący z
                  > tyłu uderzył we mnie wpychając na samochód z przodu. Zgięłem przednie koło i
                  > skaleczyłem łokieć. Samochód z tyłu szybko odjechał. Milicjant wypisał mi więc
                  > manadat za to, że jechałem zbyt blisko samochodu przede mną.
                  W grodzkim Olsztyn to byś dostał.

                  Za katastrofę w ruchu lądowym.
              • Gość: Małomłodymałodurny Re: Sąd Grodzki w Olsztynie to hucpa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 14:49
                Tam wybitni mózgowcy sądzą.
                Kabaret za darmo.
                Nawet zasady fizyki mają inne.

            • megasceptyk Wiemy ale spokojnie, już niedlugo :) 21.02.09, 15:05
              Sądy i prokuratury na dzikim wschodzie
              zostaną przeczyszczone ze złogów betonu,
              Tak samo skorumpowana policja rodem z Białorusi.
          • jan-ru Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 21.02.09, 15:17
            Co sypnęli ci; i słusznie.
            • Gość: a Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:46
              oby to sypnięcie zwróciło się na materiał do sypania dróg piachem czy solą
        • Gość: a Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:43
          moim zamiarem nie było uderzenie w drzewo
          chciałam uniknąć zderzenia z autem, które gwałtownie hamowało ponieważ kilka
          minut przed nami zderzyły się dwa inne samochody
          wszyscy zjeżdżaliśmy z wzniesienia
          nie udało mi się zjechać między drzewem a skarpą
          oczywiście to żadne usprawiedliwienie
          mogłam jechać nawet 5 km/1h
          albo wcale
          być może brak doświadczenia ( rocznie robię 35 tyś km)
          a może po prostu pech
      • Gość: wstyd dla SB Ta pani powinna pchać samochód !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 08:39
        Dziecko też powinno wysiąść i pchać razem z mamą ,żeby prędkość była
        dostosowana do warunków na drodze. Widać ,że komuna jeszcze w tym
        kraju ma się dobrze . Z naszym systemem to bliżej do komuszo-
        mafijnej Rosji .
      • Gość: lieutenant Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.chello.pl 21.02.09, 08:44
        Szefie, a doczytałeś Pan, że tamte dwa auta się zderzyły ze sobą? Też mi
        mistrzowie kierownicy!
      • Gość: pako Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.09, 09:29
        a może drzew starczyło tylko dla jednego auta?
      • Gość: auxa Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.09, 10:47
        To jest działanie policji po linii najmniejszego oporu - tak najłatwiej wskazać
        winnego. Tobie (i tym policjantom także) życzę byś wpadł w głęboką, mało
        widoczną dziurę. Jak cię odholują, to może zrozumiesz, że to nie sprawa
        dostosowania prędkości, tylko pułapek na jezdni.
      • Gość: OM Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.217.146.194.generacja.pl 21.02.09, 15:14
        to jest jakas bzdura
        i jeszcze wmawia sie tej kobiecie że policjant miał rację
        "bo ta pani nie przewidziała"
        na tej zasadzie mozna wszystkich za wszystko skazac
        nawet mogę miec pretensje do swoich dziadków że nie przewidzieli
        drugiej wojny światowej i jej skutków przez co musialem mieszkać w
        tej wsrętnej komunie
        czy powinnem ich podać do sądu??
        ta pani przewidziała złe warunki i jechała na tyle wolno że ani jej
        ani dziecku się nic nie stało
        a policjant na służbie nie jest człowiekiem i jako taki jest
        zwolniony z myślenia po służbie owszem wolno mu myśleć
      • weganin11 Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 21.02.09, 19:15
        Gość portalu: Szofer napisał(a):

        > Pani Agnieszko policja ma rację. To żadne usprawiedliwienie że jechała pani 20
        > km/h. Może trzeba było jechać 10 czy nawet 5 km/h. Pozostałe auta też wpadły w
        > poślizg ale żaden z nich nie wylądował na drzewie jak to pani się zdarzyło. Wid
        > ocznie są lepszymi kierowcami lub jechali wolniej. Myślę że sąd zajmie podobne
        > stanowisko jak policjanci.
        A czy Policjanci ukarali zarządzającego drogą, za brak nadzoru nad stanem jej
        nawierzchni??
      • bopos Marcin Wojciechowski - "Kierowca ukarany za lód na 23.02.09, 08:26
        Słuchaj pismaku - nie ZA LÓD tylko za NIEBEZPIECZNĄ JAZDĘ!
        Rozumiesz prowincjonalny pismaku?
        Odwaliłeś gniota, dostaniesz wierszówkę, ciemny lód to kupi - wszyscy zadowoleni
        - tak? Nie, napisałeś to kretyństwo.
        Obiecuję panu, Marcinie Wojciechowski, nigdy więcej nie przeczytam Pańskich
        tekstów - dostajesz bana do końca życia.
        • Gość: xx-ślimak Re: Marcin Wojciechowski - "Kierowca ukarany za l IP: *.olsztyn.mm.pl 23.02.09, 22:39
          > ciemny lód to kupi

          buhahaha, to ty jesteś najznamienitszym przedstawicielem tego "ciemnego lodu" (a
          może poprawniej będzie "ciemnego lódó"?)
    • Gość: j. Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.09, 20:58
      Niestety Pani Agnieszko, policja ma rację. Jeżeli droga jest w takim stanie, że
      nie można bezpiecznie jechać, należy zawrócić z drogi i nie ryzykować. Dwa
      poprzedzające samochody wpadły w poślizg, Pani była za nimi, ale bardzo blisko,
      jak pani pisze 20 metrów. Gdyby była Pani dalej, miałaby Pani czas na reakcję.
      A swoja droga, nie bała się Pani jechać z dzieckiem... jeżeli tak, to należało
      odłozyc jazdę, bo zdrowie cenniejsze niż cokolwiek.
      • Gość: log Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.09, 21:01
        A może po prostu nauczyć się jeździć z ostrożnością i nie zwalać winy
        na panujące warunki. Żenada w tłumaczeniu się. Można było nie wsiadać
        do samochodu i byłoby ok.
        • Gość: MK Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.09, 21:41
          Tak, oczywiście bezpieczeństwo, moi drodzy dwaj przedmówcy. A gdyby, misiaczki
          moje, pani Agnieszka rzeczywiście odłożyła wtedy przyjazd do Olsztyna dajmy na
          to do pracy, a Wy byście byli jej interesantami to byście odsądzali ją od czci i
          wiary. A gdybyście byli jej szefami i przez tydzień nie przyjeżdżałby do pracy
          "bo ślisko".

          U mnie na wieś piaskarka zawitała 2 razy tej zimy w tym raz na moją interwencję.
          A mieszkam 3 km od granicy Olsztyna

          Łatwo mądrzyć się przed komputerem. Trudniej zrozumieć daną sytuację.
          • nessie-jp Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 21.02.09, 15:51
            > A gdyby, misiaczki
            > moje, pani Agnieszka rzeczywiście odłożyła wtedy przyjazd do Olsztyna dajmy na
            > to do pracy, a Wy byście byli jej interesantami to byście odsądzali ją od czci

            Wiesz co
            • Gość: a Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 21:00
              rozwieję wątpliwości dla wszystkich gości
              odpowiedzialna ze mnie kobieta
              gdyby nie to, zderzenie z drzewem mogłoby się skończyć zupełnie inaczej
              wyszłyśmy z córką bez obrażeń
              dzięki małej prędkości
              przypiętym pasom
              fotelikom
              zimowym oponom- choć to nic nie daje
              najgorsze w tym wszystkim był czas, w którym podczas hamowania i nie udanej
              próby zjechania w skarpę miałam świadomość, że jestem bezradna

        • Gość: a Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:54
          jasne...
          argument powalający
          ale nie przekonywujący
      • Gość: PifPaf Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.09, 23:13
        Jedziemy w trójkę - ja nie widzę drogi przede mną, bo jadę za dwoma samochodami. Dostosowuję prędkość do ich prędkości
        • gieroy_asfalta Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 21.02.09, 16:04
          prędkości nie dostoswuje się do aut jadących przed sobą, a do
          warunków drogowych.
        • Gość: a Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 21:04
          no i tak to było
          dziękuję za wyrozumiałość
          czego policji zabrakło ewidentnie w każdym momencie rozmowy ze mną
          ja nie mam racji a co gorsza nie mam do niej prawa
          wpadłam na drzewo z własnej winy
          wina jest moja
          to kara też
          po niecałej godzinie droga była posypana....
      • Gość: :))) Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: 94.75.67.* 21.02.09, 08:35
        Gość portalu: j. napisał(a):

        > Niestety Pani Agnieszko, policja ma rację. Jeżeli droga jest w
        takim stanie, że
        > nie można bezpiecznie jechać, należy zawrócić z drogi i nie
        ryzykować. (...)

        To już któryś post w tym tonie. A więc wymagacie aby kierowca był
        wróżką z nadnaturalnymi zdolnościami? Wiem już skąd bierze się w
        naszym kraju tak głupie i nieprzyjazne dla ludzi prawo - sami tacy
        jesteśmy: bezmyślni jak ten post.
      • Gość: MonX Krótko i na temat - jesteś idiotą. IP: *.wroclaw.mm.pl 21.02.09, 14:19
        Uzasadnienie: w poślizg można wpaść zawsze, jeżeli jedziesz po oblodzonej
        drodze. Karą dla ciebie jest uszkodzony samochód i stres, jaki wiąże się z
        wypadkiem i koniecznością usuwania jego skutków. Mandat? Rozumując w ten sposób,
        lekarze powinny wystawiać mandaty chorym na raka płuc, bo palili papierosy, albo
        przeziębionym, bo nie nosili szalika.
      • Gość: stop Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.xdsl.centertel.pl 21.02.09, 16:02
        Odłóż sobie wyjazd do pracy... Przecież jest urlop na żądanie.
        Może odwoziła dziecko do przedszkola a potem sama - do pracy?
        A może jechała z dzieckiem do szpitala? Wyjazd z dzieckiem na badania nie jest
        potrzebny? To nic, że następny termin po wypadnięciu z kolejki - za trzy miesiące?
        Nie osądzaj tej pani, nie wiedząc jakie okoliczności zmusiły ją jazdy w takich
        warunkach.

        To nie Kraków, Warszawa, Poznań, czy inne duże miasto, że jakoś do tramwajki się
        na butach doślizgasz (a jak się nie doślizgasz, to ktoś cię posumuje "że też się
        nie bałeś z domu wyjść" ;).

        Pytanie jest jedno - czy w takich warunkach jakie panowały brak zabezpieczenia
        tego odcinka był wynikiem
        a) takich a nie innych standardów zimowego utrzymania tego odcinka
        b) niedbalstwa jednostki odpowiedzialnej za ten odcinek drogi
        c) "siły wyższej" - czyli np. takiego splotu warunków pogodowych,że choćby
        służby drogowe wychodziły z siebie to nawet przy doskonałej organizacji pracy
        nie były by w stanie utrzymać tej drogi tak jak jest przewidziane w standardach
        dla jej kategorii.

        W drugiej sprawie uważam,że masz rację - w warunkach zimowych musimy liczyć się
        z wystąpieniem zaspy w poprzek drogi, zalodzenia w obniżeniach terenu, brei
        czyli tzw. błota pośniegowego przykrywającego zlodzone podłoże itd itd...
        Tak więc niestety dla tej pani - policjant MIAŁ RACJĘ.

        Sprawa z powództwa cywilnego przeciw dysponentowi tego odcinka drogi - to
        zupełnie inna bajka.
        Zdarzyło mi się raz podczas podczas podjeżdżania w korku,że zamiast hamowania
        było tylko złowieszcze ostrzeżenie "grzechotnika" z ABS, a potem parkowanie na
        zderzaku poprzednika. Samochód z przodu - pożyczony, więc gość, choć nie był
        bojowo nastawiony gdyż sprawa w miarę czysta - w takich warunkach ten co z tyłu
        - jest winny, mnie też było daleko od wypierania się winy, musiał wezwać policję.
        Efekt - najniższy możliwy mandat ("bo zagrożenie było znikome"), a podczas
        niezobowiązującej rozmowy PO PRZYJĘCIU mandatu - uwaga ze strony policjanta:
        "ciekawe, kiedy tych drogowców ktoś kiedyś pościga po wypadku za poślizg na tych
        koleinach wypełnionych wodą"

        Szkody były zbyt małe, by wikłać się w proces z powództwa cywilnego.


      • Gość: vortex Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.09, 23:19
        > Jeżeli droga jest w takim stanie, że
        > nie można bezpiecznie jechać, należy zawrócić z drogi i nie ryzykować.

        świetna rada - ale może spróbuj wyobrazić sobie tę sytuację - jedziesz, jest w
        miarę dobra droga, a nagle, znienadzka zaczyna się "lodowisko". Może podpowiedz
        mi, bo chyba mam za słaba wyobraźnię, jak w tych warunkach mam zawrócić,
        zwłaszcza na wąskiej drodze i kiedy jest jeszcze z górki????????????? Dobra rada
        siedzącego przed komputerem - bezcenne...
      • Gość: a Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:53
        a i owszem
        20 metrów mało
        ale to jednak więcej niż długość standardowego samochodu
        jeżdżę tą drogą od września do szkoły z dzieckiem
        była piękna pogoda
        kto by pomyślał....
    • Gość: b28 Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.09, 21:20
      Przyczyną wypadku była ciemnota olsztyńskich urzędników, którzy nie potrafią połączyć Jarot z cywilizacją i zmuszają mieszkańców do jazdy po bezdrożach. Przez kilka lat nikt nie pomyślał o wysypaniu kilku wywrotek piachu na pobocze w celu załatania ogromnych dziur i umożliwienia bezpiecznego mijania się pojazdów.
    • Gość: sprinter Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.09, 21:39
      Mam wrażenie,że większość osób piszących tutaj nigdy nie siedziała za kierownicą.
      Droga może być oblodzona na bardzo krótkim odcinku. Całość może być znośna, a w
      danym miejscu może leżeć czysty lód. Nie jesteś w stanie tego przewidzieć.
      "Niedostosowanie prędkości do warunków na drodze" jest wytłumaczeniem policji,
      gdy nie mają na to sensownego poparcia faktami.
      Czy przepchnięcie samochodu na zakręcie jest dostosowaniem samym w sobie? Czy
      dodatkowym zagrożeniem?
      Jeżeli chodzi o stwierdzenie "poprzednicy nie uderzyli w drzewo, a pani tak"
      potwierdza tylko głupotę piszącego. Zazwyczaj drzewa nie stanowią "płotu" tylko
      są od siebie oddalone. Pani Agnieszka miała nieszczęście trafić w jedno z drzew,
      inni trafili w rów. Uważam, że "beknąć" powinien Jaszczuk za zaniedbanie swoich
      obowiązków.
      • Gość: adamp Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.chello.pl 20.02.09, 21:52
        Ciekaw jestem, czy jak bedzie dziura na dordze ja w nia wpadne,
        odbije sie i walne w drzewo to tez bedzie nidostosowanie do warunkow
        na drodze? Wg policjantow ktorzy przechodza w wieku 35lat na
        emerytury odpowiedz jest tak !!! Zenada!!! Za to odpowiada zarzad
        drog i tak samo powinno byc w sprawie oblodzenia. Ale wszyscy wiemy
        ze ta kobieta w sadzie nie ma szans, bo wykladnia prawa w tym
        zakresie jest bardzo wygodna dla wlasciciela drogi. A jakby jechala
        5km/h i wpadla w poslizg? Ile nalezy jechac? Ciekawe ze jak
        poslizgne sie na chodniku, to juz nie ma, ze niedostosowalem
        szybkosci przebierania nogami do warunkow na chodniku, tylko moge
        dochodzic odszkodowania do osoby odpowiedzialnej. Z ta roznica, ze w
        90% przypadkow jest to osoba prywatna. Jacy rzadzacy takie prawo
        policyjne
        • Gość: auxa Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.09, 10:57
          "Ciekawe ze jak
          poslizgne sie na chodniku, to juz nie ma, ze niedostosowalem
          szybkosci przebierania nogami do warunkow na chodniku"

          Doprawdy, trudno o celniejszy argument. Gratulacje.
        • Gość: AW Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.uwm.edu.pl 22.02.09, 14:56
          dokładnie tak. taki wypadek zdarzyl mi się w lutym 2003. Oczywiście
          wiina byłam ja. po prawie 2 latach łażenia po sądach okazalo sie że
          jednak winna była dziura w jezdni. Czy było warto iśc do sądu-chyba
          nie, po szkoda mi czasu. jednak satysfakcja że się mialo rację -
          bezcenna
    • Gość: allensteiner Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.09, 21:50
      Oczywiście, że była winna. Ale ukarały ją prawa natury. Trafiła z dzieckiem do
      szpitala. Rozbiła samochód. Czy doprawdy policja musi dokopać leżącej? Gdyby się
      zabiła - przyjechaliby z mandatem do spadkobierców?
    • Gość: bungo26 Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.chello.pl 20.02.09, 21:55
      Witam w klubie. Dostałem 200 zł mandatu i 6 pkt w identycznej sytuacji.
    • Gość: kierowca Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.09, 22:00
      Zgadzam się z panią rzecznik policja nie jest od zastanawiania się i myślenia.
      I to wszystko, o czym tu dyskutować. Dla policjanta to za duży wysiłek. Na
      emeryturę to powinni już odchodzić po roku służby, bo na dłużej. to chyba im
      rozumu nie starcza.
    • Gość: nafets Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.pub.sarocom.net 20.02.09, 22:11
      Kiedyś w latach pięćdziesiątych w szkole podstawowej oglądałem
      film,kreskówkę"za ostatnią złotówkę kupił Miki taksówkę" i po
      przeczytaniu tego artykułu ten film mi się przypomniał.Miki przd
      dojechaniu do przeszkody na drodze(lód, dziury, kamienie) taksówkę
      brał na plecy i przenosił, on unikał wypadku, taksówka nie została
      uszkodzona ,a panowie policjanci mieli "świety spokój"
    • Gość: marcin Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.chello.pl 20.02.09, 22:12
      Przerabialem ten temat w 2000 roku. Nie przyjałem mandatu i sprawa trafiła na
      kolegium, które orzekło moja wine. Uzasadnienie - nie dostosowanie predkości
      do warunków, poza tym kierowca musi liczyc się z tym, że jak jest oblodzenie
      to może wpaść w poslizg. Niestety nie wymysliłem argumentów, które
      przekonałyby sędziego.
    • Gość: Herman Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 22:15
      Czy nie widzicie że problemem są drzewa rosnące w skrajni jezdni ?
      Rów nie dość że by pozwolił zebrać gdzieś zgarniany śnieg to w naturalny sposób
      złapałby auto i skończyło by się na strachu. Drzewa są piękne ale w lesie przy
      drodze to śmiertelne niebezpieczeństwo.
      • Gość: ssa Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 11:50
        to nie wina drzew że kierowcy za szybko jeżdżą
        • swireck Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 23.02.09, 12:53
          Drzewa przy drodze nie są zagrożeniem (przynajmniej nie do końca),
          zapobiegają nawiewaniu sniegu z poboczy na drogę i o ile śnieg jest
          odgarnięty, to dzięki drzewom nie wraca spowrotem na jezdnię. Inna
          sprawa, że między drogą a drzewami mógłby czaasem być jakiś rów ;).

          A co do policjantów, to czasem zdarzają sie jacyś bardziej
          rozgarnięci... Mnie zwyczajnie opierdzielili jak zadzwoniłem do nich
          po wylądowaniu na poboczu, powiedzieli mi tak... "skoro nie ma
          żadnego poszkodowanego to po cholerę pan dzwoni, zaoszczędzi pan 500
          pln na mandacie który bedziemy musieli wystawić jeśli
          przyjedziemy..."

    • Gość: hołek Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.09, 22:19
      Kobiety to największe przekleństwo na drodze ! Jeżdżą jak żółwie, blokują ruch i
      powodują wypadki !
      • swireck Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 23.02.09, 12:57
        Znam kobiety, które prowadzą samochody lepiej od niejednego
        faceta... a To, że w Polsce panuje przekonanie, że kobiety nie
        potrafią jezdzić, wynika tylko z tego, że jeżdżą rzadziej od
        mężczyzn i mniej pewnie czują sie za kierownicą, druga sprawa to
        nasze męskie EGO (typowy facet myśli tak... "to niemożliwe, żeby
        baba jeździła lepiej ode mnie")...
      • Gość: a Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 22:03
        typowy szowinista
        mam nadzieję,że masz buźkę jak piesek a nie jak świnka
        i poczucie humoru....
    • kerry1 Kierowca ukarany za lód na drodze 20.02.09, 22:23
      Mądry policjant, głupi policjant i krasnoludek. Tyle, że mądrych policjantów i
      krasnoludków w drogówce to nie ma. Wniosku o ukaranie zarządcy drogi na pewno
      nie napisali, bo to trzeba umieć, a mandat wypisać to nic trudnego.
      • Gość: sceptyk Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: 94.251.139.* 21.02.09, 09:49
        Nic zarządcy nie zrobią. Są jakieś przepisy które mówią ile czasu od
        opadów jest na odśnieżenie danego typu drogi i myślę że by się tym
        wykręcili że mają na to na tej klasie drogi np. 24 godziny a dopiero
        minęło 16 godzin.
      • Gość: nina Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.chello.pl 21.02.09, 15:12
        Kobieta słusznie została ukarana, ponieważ nie potrafi prowadzić samochodu w
        trudnych warunkach drogowych. Gdyby wzięła kilka godzin jazdy jak wyprowadza się
        samochód z poślizgu, to nierozjeżdżała by drzew. Gdy ja robiłem prawo jazdy nikt
        w Polsce nie odśnieżał drogi. Po tych drogach jeżdziły samochody jak i sanki
        ciągnione przez konie.
        • Gość: henri4@interia.pl Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: 79.87.221.* 24.02.09, 02:42
          Tez zaczalem jezdzic w towarzystwie furmanek latem i sanek zima,
          kiedy plug przejezdzal okazjonalnie, a piasek sypano tylko na
          stromych podjazdach (prawo jazdy i JAZDA od 1974).Pozniej przyszedl
          czas na prawdziwa nauke nocami zima 1979 roku: powoli,powoli,pozniej
          z piruetami na oblodzonym parkingu pod OZOS,trwalo to kilka tygodni,
          a nie kilka godzin , pozniej na trasie Olsztyn-Ilawa-
          Olsztyn.Zaczalem nabierac pewnosci, ale tez nigdy nie staralem sie
          przescignac wlasnego tylka.Zima, pierwszego roku na taksowce,szybko
          udalo mi sie przejsc na kolce . Nie bylo problemem przeleciec 125P z
          Olsztyna do Szczytna w 45 minut noca po lodowisku - 180 gwozdzi w
          kazdej oponie dawalo gwarancje duzego bezpieczenstwa. Noca ze
          swiatel przy Warszawskiej i Niepodleglosci wychodzilem dwa razy
          szybciej niz radiowozy MO i bez "uskokow". I komu to przeszkadzalo -
          kolce kosztowaly fortune, mozna bylo je instalowac tylko na oponach
          zimowych (wtedy prototypowych)- nikt z naszego klubu(a bylo nas
          wtedy chyba trzech "zakolcowanych" taksowkarzy w Olsztynie) nie
          myslal nawet o przejechaniu na nich kilku kilometrow bez sniegu i
          lodu! I nie byla to kwestia odpowiedzialnosci za degradacje drog,
          tylko odpowiedzialnosci za wlasna kabze, bo kolce - to byla fortuna!
          A pozniej: calkowity zakaz.
          Nawet dla karetek reanimacyjnych, nawet dla gliniarzy(czasami ich
          nie lubie ale, mimo wszystko, szanuje, a oni tez powinni reagowac
          szybko.)
          Teraz do Polski jezdze tylko latem, zas zima, jezeli musze pojechac
          w gory, zmieniam kola i biore lancuchy (tutaj to obowiazkowe w
          gorach w sezonie zimowym). Ale mile wspominam kolce, bagaznik na
          dachu z czterema kolami, zabezpieczonymi lancuchem i klodkami.
          I te smugi skruszonego lodu, wylatujace spod tylnych kol!

          A moje doswiadczenie za kierownica: ponad 1,2 miliona kilometrow,
          tylko samochody osobowe. Zyje i nikogo nie uszkodzilem, chociaz noge
          mam dosyc ciezka, a samochody tez coraz wyrywniejsze.



          A stan polskich drog i odpowiedzialnosc ich wlascicieli, to juz
          calkiem inna historia.
          Od 16-tu lat mieszkam, pracuje i jezdze we Francji. Tez bywa roznie.
          Mojemu znajomemu przytrafila sie przygoda- szokujaca - na dziurze po
          ostatnich przymrozkach uszkodzil felge. Sprawa ciagnela sie ponad
          miesiac (skandal!) - ale dostal zwrot za felge i opone : od
          wlasciciela drogi, czyli miasta. A gdyby zaliczyl palme - poczatkowo
          ubezpieczalnia, ale pozniej Trybunal (gdyby chcial dodatkowej
          rekompensaty, np.: za utrate zdrowia). Tez trwaloby to miesiacami...
          Wygralby, ale wszelkie ekspertyzy musialyby potwierdzic,ze w
          obszarze zabudowanym nie przekroczyl limitowanej szybkosci (50) -
          lub innej okreslonej znakami i dostosowal sie do innych zalecen
          (znaki, wyswietlacze lub polecenia policji). Tez gehenna!

          A Tobie ,Nina, moge poradzic jedno, jezeli potwierdzasz slusznosc
          karania kierowcow za kolizje wynikajace z ekstremalnych warunkow
          jazdy: postuluj o ich wyeliminowanie - bo "kilka godzin jazdy jak
          wyprowadza sie samochod z poslizgu" jest na pewno przydatne, ale nie
          tak skuteczne, jak dopuszczenie do ruchu tylko kierowcow z licencja
          rajdowa, i tylko za kierownica samochodow terenowych(zima).
          Ruch bedzie mniejszy, mniejsze zagrozenia, nie bedzie potrzeby
          budowy nowoczesnych drog i ich utrzymania. A i zanieczyszczenie
          spalinami spadnie...
    • Gość: Observer Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.09, 22:51
      Uważam, że policja nadużywa sloganu "niedostosowanie predkosci do
      warunków atmosferycznych", co nie jest żadnym uzasadnieniem do
      mandatowania poszkodowanego, lecz odpowiedzialnego za utrzymanie
      drogi. Pamietacie jak przed kilku laty akcyjnie żądano wzywania
      policji do samochodów uszkodzonych z powodu dziur w jezdni, bo
      policja MIAŁA POTWIERDZAC powstanie uszkodzeń, a odpowiedzialny za
      stan drogi miał płacic odszkodowanie. Przypadek oblodzenia powinien
      by traktowany identycznie !!!
    • Gość: vortex Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.09, 23:07
      w poniedziałek rano również jechałem tą trasą i na feralny fragment drogi
      wjechałem mając jakieś 45 km/h, po lekkim naciśnięciu na hamulec oblał mnie
      zimny pot, kiedy auto zaczęło wręcz przyspieszać. Na szczęście wyhamowałem
      powolutku silnikiem. Potwierdzam, że wcześniejszy odcinek drogi nie był
      oblodzony, nie wskazywał, że dalej może czaić się taka niespodzianka. Dziwi
      mnie, że takie okoliczności w ogóle nie interesują policjantów, oni jak widać
      wolą proste rozwiązania - mandat i do widzenia.
      • hydrat Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 20.02.09, 23:25
        Proszę złożyć skargę do sądu, nagłośnić tę sprawę gdzie się da, w
        Teleexpresie, TVN24, złożyć skargę na odpowiedzialnych za utrzymanie
        drogi i domagać się odszkodowania za naprawę samochodu. Można
        siedzieć cicho i wziąć uszy po sobie - TYLKO dlaczego? Jeśli będzie
        Pani wytrwała, załatwi Pani sprawę. Mandat był bezprawny.
        • Gość: auxa Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.09, 11:04
          Może i dojdzie swojego, ale wcześniej na to straci przynajmniej 10 razy więcej
          pieniędzy (opłaty, koszty przejazdów, utracone zarobki itp), masę nerwów i
          zdrowia. Kto na to się porwie.
        • gieroy_asfalta Re: Kierowca ukarany za lód na drodze 21.02.09, 15:48
          hehehehe, gamoniu, skargę na co??? na warunki atmosferyczne??:) to
          może lepiej do Pana Boga. Lód to normalna sprawa zimą, trudno aby
          przy drogach co 100m stali drogowcy z wiaderkiem piasku, bo a nuż
          lód tam powstanie.
      • Gość: wdebvf3rvrv3rv Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.09, 23:29
        Kara ale dla wlaścićela drogi za brak odśnieżania.Kasę biorą i nic
        nie robią.
    • Gość: wolf Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.aster.pl 21.02.09, 00:56
      Tak sie smiesznie sklada ze tuz kolo mojego bloku w Warszawie tez jest takie
      miejsce. Gdy napada sniegu, to oglnie da sie po bocznych uliczkach
      jezdzic,ale... jest taki skret, gdzie zawsze jest slizgawka. I jesli by ktos
      nie wiedzial, a postanowil skrecic w jeszcze bardziej boczna uliczke - moglby
      sie zdziwic, bo samochod jedzie sobie prosto dalej. Przy 20-30 kmh oczywiscie
      zagrozenia nie ma zadnego, ale jednak liczy sie fakt: ogolnie jest do zycia a
      w jednym miejscu slizgawa.
      Zyczymy wczesnych emerytur panom policjantom, niech ida w piz... Moze nastepne
      pokolenie bedzie inteligentniejsze i bardziej ludzkie.
    • Gość: Bavarian Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.02.09, 04:06
      Drodzy Rodacy, czy wiecie ze, zima pada snieg, a drogi moga byc oblodzone i
      sliskie?
      Czy wiecie, ze na sliskich nawierzchniach, droga hamowania sie wydluza?
      Czy ktos z Was potrafi `sobie wyobrazic, ze na sliskiej nawierzchni potrzeba
      okolo 100 metrow aby zatrzymac samochod jadacy z predkoscia 50km/h? Naprawde,
      wierzcie mi.
      • Gość: :))) Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: 94.75.67.* 21.02.09, 08:44
        Gość portalu: Bavarian napisał(a):

        > Drodzy Rodacy, czy wiecie ze, zima pada snieg, a drogi moga byc
        oblodzone i
        > sliskie?
        > Czy wiecie, ze (...)

        Bezensowny post. I co w związku z tymi truizmami? Babka jechała
        powoli. POWOLI! Czyli zgodnie ze złotą zasadą naszego kraju - trasa
        ma zajmować tyle czasu ile pokonanie jej kolaską w XVIII wieku.

        BTW. Niedawno jechałem z Warszawy do Strykowa. Za Łowiczem kolejka
        pojazdów za ukraińskim TIRem. Z maszyny wydobywał się czarny dym, pod
        górkę zwalniała do 30 km/h a na prostej osiągała 50 km/h. Za nią
        wielokilometrowa kolejka wku...onych, ale policji nie było, bo
        ukrainiec "nie przekraczał". Takie jest to polskie prawo.
        Cały kraj pusty, same pola, tylko wzdłuż drogi sznureczek chłopskich
        chałup i wieczne ograniczenie, bo "dziecko może wyjść na drogę".
        Jeszcze parę lat i dla "bezpieczeństwa" zabronimy poruszania się
        samochodami i prosta droga do powrotu biedy i beznadziei. Ale wtedy
        zaczniemy umierać z innych powodów niż wypadki. A to nam wolno. Tym
        się nikt nie przejmuje.
        • Gość: dfds Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 11:47
          nie takie jest "polskie prawo" tylko taka jest polska policja, nie jest
          problemem to że nie ma przepisó dzięki którym takiego tIRa monaby usunąć z
          drogi, problem jest z tym , że policji najzwyczajniej w świecie się nie chce
      • Gość: Rysio Lubicz Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: 213.17.209.* 21.02.09, 11:52
        Drogi RODAKU, czy wiesz, że są odpowiednie służby które, biorą nie małe
        pieniądze za tzw. zimowe utrzymanie dróg, a DARMOZJADY nie wywiązują się z
        nałożonych nań obowiązków. I właśnie taki DARMOZJAD odpowiedzialny za ład
        porządek i bezpieczeństwo na drodze jest obowiązany takimi i im podobnymi
        sprawami się zajmować - zresztą za moje podatnika pieniądze, NO ALE, JAKI KRAM
        TAKI PAN. Mówi Ci to coś?
    • Gość: gość miźja Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.09, 04:15
      oni emerytury mają takie że we łbach im się już od tego p.o.i.e.r.d.o.l.i.ł.o.
      Za byle przewinienie? mandacik. I to biorą tak szybko co by sam zatrzymany nie
      widział że im dawał.
    • Gość: jagusia Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.chello.pl 21.02.09, 07:21
      JAK JESTEŚCIE W MUNDURACH PRZYSTOJNI,TAK POD CZAPKĄ GŁUPI.ZACZNIJCIE
      PANOWIE UŻYWAĆ MÓZGU .
      • Gość: łajka Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 07:40
        Trzeba ten mózg mieć :)
    • Gość: precz z komuną To chyba milicja ,a nie policja . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 08:47
      W Polsce nie ma i nie było kapitalizmu ,ani demokracji !
      Polski kapitalizm :
      - wysokie podatki
      - biurokracja
      - prawo ,które w każdym zakątku Polski jest inaczej interpretowane
      przez urzędasów
      - milicja !! zamiast pomagać gnębi każdego
      - zus i urząd skarbowy może legalnie zniszczyć legalną i sprawną
      firmę i nie ponieść za to odpowiedzialności
      - niskie zarobki
      - kłody rzucane na każdym kroku osobom chcącym prowadzić własną
      działalność gospodarczą !!!
      GDZIE TEN KAPITALIZM ???

      Polska demokracja :
      - rządzą nami te same mordy ,które siedziały przy okrągłym
      stole ,które weszły w układ z komuchami
      - telewizje nie dopuszczają lub emitują mało informacji o mało
      znanych partiach
      - telewizje są w rękach albo Żydów ,albo dawnych SBków ,albo w
      rękach polityków akurat rządzących !!

      GDZIE JEST TA DEMOkrACJA !!???
      • ja_biedronka_pstra Przeczytaj Rodaku ! 21.02.09, 13:16
        Ten tekst nie ja napisałem lecz się z nim zgadzam w 100%

        Pozostaje pytanie czemu taka jest Polska?

        W Polsce nie ma i nie było kapitalizmu ,ani demokracji !
        Polski kapitalizm :
        - wysokie podatki
        - biurokracja
        - prawo ,które w każdym zakątku Polski jest inaczej interpretowane
        przez urzędasów
        - milicja !! zamiast pomagać gnębi każdego
        - zus i urząd skarbowy może legalnie zniszczyć legalną i sprawną
        firmę i nie ponieść za to odpowiedzialności
        - niskie zarobki
        - kłody rzucane na każdym kroku osobom chcącym prowadzić własną
        działalność gospodarczą !!!
        GDZIE TEN KAPITALIZM ???

        Polska demokracja :
        - rządzą nami te same mordy ,które siedziały przy okrągłym
        stole ,które weszły w układ z komuchami
        - telewizje nie dopuszczają lub emitują mało informacji o mało
        znanych partiach
        - telewizje są w rękach albo Żydów ,albo dawnych SBków ,albo w
        rękach polityków akurat rządzących !!

        GDZIE JEST TA DEMOkrACJA !!???
    • patman No ja pierdzielę 21.02.09, 08:57
      Półgłówki milicyjne wychodzą z założenia, że dosłownie wszystko można przewidzieć. Otóż, stado tempych milicyjnych pał - nie da się. Podjeżdżam do ronda powoli, lekko naciskam hamulec i po prostu nie potrafię uwierzyć - samochód jedzie tak jak jechał. Całe szczęście zatrzymałem się na krawężniku, straciłem tylko kawałek kołpaka. Człowiek ma być wróżką, która przewidzi, że przy temperaturze 4 stopni droga będzie tak śliska, że przy 30 km/h hamulce nie będą działać? Leję na was, śmiecie.
    • Gość: dąbek Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.sta.asta-net.com.pl 21.02.09, 09:08
      A co stało się z drzewem?
    • Gość: Łobuz Kierowca ukarany za lód na drodze IP: 89.25.148.* 21.02.09, 09:11
      Chwilka, ale jeśli jedynym poszkodowanym jest osoba najbliższa to policja nie
      ma prawa wszczynać dochodzenia i karać mandatem. Skoro w aucie było tylko
      dziecko to policjanci winni zostać zawieszeni do czasu złożenia egzaminu ze
      znajomości prawa, łącznie z zawieszeniem wypłaty. (co jest korzystne dla
      polskiego budżetu)
    • chateau Kierowca ukarany za lód na drodze 21.02.09, 09:19
      Wiele lat temu w Kopenhadze byłem świadkiem takiego zdarzenia: było świeżo po
      deszczu, motocyklista ewidentnie zbyt gwałtownie ruszył spod świateł, zaraz za
      światłami był zakręt i biedaka trochę sponiewierało. Zakończył start na
      trawniku. Traf chciał, że 2-3 auta za nim jechała policja. Policjanci najpierw
      pomogli mu się podnieść i sprawdzili czy nic mu nie jest. Następnie pomogli
      postawić motocykl i kazali na przyszłość uważać. Słowa "mandat" czy "ukarać"
      chyba im nawet przez myśl nie przeszły.
      Ale to były duńskie policyjne cioty, a nie polscy twardzi policjanci ;-)
      • Gość: jacek226315 Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 15:01
        w USA pierwszymi slowami policji na miejscu wypadku jest pytanie:
        Are you ok?
      • Gość: jarek Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.bah.pppool.de 21.02.09, 15:51
        a ja widziałem w Niemczech, jak policjant sprzątnął z jezdni jakieś części które
        wypadły z jakiejś ciężarówki, które zagrażały innym kierowcom, zmiotkę i
        szufelkę schował do bagażnika. Polski policjant ominąłby taką przeszkodę...
        • Gość: xk Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 16:50
          Przypomina mi się wyjazd z Bydgoszczy w czasie trwania "epidemii
          ptasiej grypy". Rozłożona mata nasączona czymśtam, 30 km/h. Niebiescy
          na poboczu, a 100 m przed matą padlina na środku drogi. I co? I nic!
          Zatrzymałem się i powiedziałem niebieskim żeby uprzątneli bo
          oczywiście sami to są ślepi.
        • Gość: vortex Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.09, 23:27

          > a ja widziałem w Niemczech, jak policjant sprzątnął z jezdni jakieś części któr
          > e
          > wypadły z jakiejś ciężarówki, które zagrażały innym kierowcom, zmiotkę i
          > szufelkę schował do bagażnika. Polski policjant ominąłby taką przeszkodę...

          ominąłby ją po to, żeby rzucić się w pogoń za tą ciężarówką, aby móc nałożyć
          kierowcy mandat 1000 zł i 10 punktów karnych ;-)
    • Gość: kierowca Kierowca ukarany za lód na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 09:50
      Trzy auta prze nią wpadły w poślizg a BLONDYNA nie wiedziała że jest lód. Noo
      Gratulacje. Radze się na MPK przesiąść.
      • Gość: Rysio Lubicz Re: Kierowca ukarany za lód na drodze IP: 213.17.209.* 21.02.09, 11:59
        OOOO RADAK się znalazł, a do dwóch policzyć TREP nie może.........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka