Dodaj do ulubionych

Bronią zawieszonego Rutkowskiego

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.06, 08:37
Witamy bezmyślnych wyznawców szołmena detektywistycznego!
Obserwuj wątek
    • t324911 Re: Bronią zawieszonego Rutkowskiego 12.04.06, 09:13
      Niech prokuratorzy jeszcze sprawdza kto bylemu zomowcowi dal koncesje .
      • Gość: 123zly Re: Osoby karane nie mogą być dedektywem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 09:26
        ALE MOGĄ ZOSTAĆ PREMIEREM - paranoja
        • Gość: Zatarra Re: Osoby karane nie mogą być dedektywem IP: *.pagi.pl 12.04.06, 11:59
          no jaki kraj takia prokuratura. Do puki miliony polaków nie zaczną protestować
          to nigdy nie bedzie dobrze. Nasz bierna postawa jest dla nich pozwoleniem na
          samowole ocenianie słuszności prawnych przepisów.
    • Gość: mettalica Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.06, 09:46
      ten się nie myli,kto nic nie robi.sądzę,że znajdzie się parę osób,które pójdą za
      nim w ogień,bo wyciągnął je z przepaści.dla mnie rutkowski to instytucja,która
      powinna funkcjonować zawsze,a ludzie wobec których nastąpiła pomyłka powinny
      przyjąc przeprosiny i wycofać swoje pretensje w imię tych,którym pan rutkowski
      może pomóc potencjalnie w przyszłości.proszę również osoby,którym p.rutkowski
      pomógł,by choc ogólnie przybliżyły internautom swoje sprawy.jestem osobą,która
      zna detektywa z mediów i wielokrotnie zastanawiałam się,czy mnie wystarczyłby
      odwagi,by działać tak niekonwencjonalnie i zdecydowanie.dla mnie ten pan zawsze
      będzie kimś ważnym,niezaleznie od tego,co mu wynajdą.
      • Gość: limpopo Re:Udolny do nieudolnych IP: *.kompania.net 12.04.06, 10:22
        Przy naruszonym "monopolu" nieudolne czynniki zawsze będą szukać powodów do
        pozbycia się nie tylko konkurencji, ale i zapewnienia sobie dalszego
        błogostanu. W końcu zaczęło działać prawo i sprawiedliwość, a jakże.
      • przypadek Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? 12.04.06, 10:23
        Dziecko pomyśl raczej ilu jest bezimiennych policjantów, o których nigdy nie
        dowiesz się z mediów a którzy każdego dnia pomagają tysiącom ludzi za marne grosze.
        • deep_deep_red Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? 12.04.06, 10:32
          przeciez nikt nikomu nie kaze byc biednym i dzielnym policjantem , kazdy z tych
          policjantow ma szanse zalozyc wlasną firmę, ale nie oszukujmy sie, nie ma to
          jak ciepla panstwowa posadka.
          • przypadek Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? 12.04.06, 11:02
            No ale ja nie o tym mówię. Ja mówię o tym, że sto razy więcej robią często
            szeregowi policjanci. Tylko nie dowiesz się o tym w TVNie, ale to nie znaczy że
            ich praca jest mniej warta.
        • yourij Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? 12.04.06, 10:35
          przypadek napisał:

          > Dziecko pomyśl raczej ilu jest bezimiennych policjantów, o których nigdy nie
          > dowiesz się z mediów a którzy każdego dnia pomagają tysiącom ludzi za marne
          gro
          > sze.

          Mowisz o tym gosciu, co wzial 0.7 w lape od mojego kumpla ? Cala rozmowa
          zaczela sie od kwoty 300 PLN i prawie 10 punktow za parkowanie kolo smietnika,
          przy dworcu PKP w Katowicach... Tylko dlatego, ze kumpel mial miec za kilka dni
          skonczony pierwszy rok prawka i nie chcial smrodu ten twoj pseudo-policjant
          dalej jest bezimienny. Dla mnie to gnoje, za duzo razy sie przejechalem...
          sorki, ale nie pier***ol bez sensu
          • przypadek Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? 12.04.06, 11:03
            Nie nie mówię o tym gościu, bo ten gość jest zwykłym przestępcą. Podobnie jak
            (zapewne wkrótce się okaże) pan Rutkowski.
            • Gość: niezły chłopcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 11:18
              nie wiesz o czym mówisz, ja go znam, niegdyś kiedy jeszcze jeździł rasowanym
              polonezem robił to samo i tak samo ryzykował.
              A bałwany z pierwszych stron gazet się z niego śmiały tak jak Ty teraz.

              Wiesz, że jest takie przysłowie... "kto się śmieje..." itd. ?

              Wtedy też taki jeden bałwanek z pierwszych stron gazet musiał się zwrócić do
              kogoś skutecznego i chcąc niechcąc skorzystał z jego usług i jakoś zmienił
              zdanie.

              Życzę Tobie i podobnym wypowiadającym się aby nie musieli skorzystać z usług
              Krzysztofa lub innego świetnego detektywa aby się do nich przekonać.

              Nie bronię Krzysztofa lecz każdego, kto ratuje kogoś narażając swoje dupsko,
              życie... A że bierze za to pieniądze? to boli? chłopie, zakładaj firmę i
              działaj, kto Ci szkodzi?

              Myślisz, że on zaczynał od BMW? zaczynał od wozu-trupa, podobnie możesz zacząć
              i Ty - jaki problem.
              • przypadek Re: chłopcze 12.04.06, 16:43
                Jak jest przestępcą to jego przestępstwa zasługują na potępienie jak każdego
                przestępcy, choćby był posłem czy nawet wicemarszałkiem sejmu.
          • Gość: Oo? Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.06, 11:03
            Czyli to wina tego policjanta, że twój kumpel jest śmierdzącym przestępcą?
            Dak, synuś. Dawanie łapówek to też jest przestępstwo.
          • tim7 Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? 12.04.06, 11:23
            Proste pytania: czy twój kumpel zaparkował w niedozwolonym miejscu ? Jeśli
            odpowiedź brzmi: "tak", to musiał się liczyć z konsekwencjami jego przyłapania
            na tym wykroczeniu. Mandat i wio dalej, proste. Jesli "nie", to nie popełnił
            wykroczenia, a więc policjant nie miał się czego czepiać i kolega mógł
            powiedzieć policjantowi "do widzenia".

            Dalej: jeśli popełnił wykroczenie polegające na nieparwidłowym parkowaniu to
            napewno nie groził mu mandat w wysokości 300 zl, bo za to wykroczenie grozi
            niższy mandat. I z całą pewnością nie "prawie 10 pkt". Wnioskuję więc, że coś
            naciągasz w celu podniesienia "krzywdy" kolegi. Ale skoro doszło do nałożenia
            mandatu, do kolega proponując łapówkę sam stał się przestępcą. No ale idźmy
            dalej. Wręczył łapówkę. Mógł zawiadomić policję, że policjant tę łapówke
            przyjął i ta dokonała by zatrzymania policjanta a kolega uniknąłby kary za
            wręczenie łapóki. Tak mówi teraz prawo. Sprawa jest prosta jak dymanie. Więc
            kto tu pier***li bez sensu...?
        • Gość: 4g63 Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? IP: 217.153.60.* 12.04.06, 10:55
          > Dziecko pomyśl raczej ilu jest bezimiennych policjantów, o których nigdy nie
          > dowiesz się z mediów a którzy każdego dnia pomagają tysiącom ludzi za marne gro
          > sze.

          HA HA HA ...
          bezimienni dzielni policjanci broniący mnie? dziecko - za dużo bajek amerykańskich.
          Ci dzielni policjanci prędzej uciekają jak widzą bandytów niż ofiara.
          Najmocniejsi są jako patrole drogówki, stojący przy trasach.
          Popieram Rutkowskiego, bo to jedyny człowiek który w razie trudnej sytuacji jest
          w stanie cokolwiek zrobić.
          Co do opisywanej sprawy z Rybnika, to policja nic by nie zrobiła, wiadomo z
          doświadczenia, niedawno było na temat działań policji w sprawie gościa który
          zamordował rodzinę ... kobieta kilka lat chodziła i zgłaszała, prosiła o pomoc
          ... i los ją spotkał okrutny, więc, ok, może gość ma złą przeszłość, ale
          przynajmniej jako jeden z niewielu w tym kraju robi cokolwiek zgodnego z logiką.
          • przypadek Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? 12.04.06, 11:06
            Zapewne nie możesz doczekać się chwili, gdy jakaś prywatna bojówka wyciągnie
            twoje dziecko ze szkoły albo zakuje cię w kajdanki, bo "coś im się pomyliło".
            Powodzenia.
            • Gość: roman Re:pytanie-ilu ludziom on pomógł? IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 12.04.06, 11:15
              spoko, może mnie skują ale zanim dostane cały magazynek, to raczej są pewni kim
              jestem, a policja nie zawsze. na szczęście nie mam czarnego samochodu.
      • Gość: Przemo bledow nie popelnia ten,kto nic nie robi IP: 195.205.44.* 12.04.06, 10:25
        Zgadza sie - bledow nie popelnia ten,kto nic nie robi.
        Owszem,mozna by ewentualnie zarzucic Rutkowskiemu sklonnosci do bycia
        showmanem, ale przede wszystkim nie nalezy zapominac i miec swiadomosc,
        ilu osobom on pomogl, ktorzy najpierw zglosili sie po pomoc do naszej
        kochanej policji i zostali przez policjantow odeslani z kwitkiem.

        Czlowiek z wyrokiem sądowym moze byc czlonkiem rzadu,ale nie moze
        byc detektywem. Polska to bardzo ciekawy kraj.
      • Gość: Odpowiedx Pomogłbym mu przenieść sie na tamen świat IP: *.CNet2.Gawex.PL 12.04.06, 10:51
        gdyby to moje dziecko zostało wyprowadzone przez jego bandytów ze szkoły.To jest
        medialny świr wypromowany przez TVN jak i Lepper,Giertych to wytwory medialne TVNu.
    • pjetja_goras Wiesz z kim tańczysz, wiesz z kim tańczysz.... 12.04.06, 10:28
    • ascasc Zwykla zazdrosc. Skuteczny, znienawidzony 12.04.06, 10:30
      a polska policja to DOWCIP
    • tojalew Rutkowski jest potrzebny 12.04.06, 10:38
      Rutkowski jest potrzebny, nawet mimo tego, że robi spektakl ze swoich akcji.
      W telewizji policja też miła klika programów, które były nagrywane w trakcie
      akcji i interwencji.
      Cały czas można na różnych kanałach znaleźć programy dotyczące pracy drogówki.
      Dlaczego więc jakiś detektyw nie może krzyczeć w trakcie swoich akcji i
      nagrywać ich, aby później na tym zarobić?
    • tojalew co dalej? 12.04.06, 10:44
      W moim odczuciu policja powinna się za nim wstawić, przecież od jednak kilka
      spraw załatwił.
      Takie podejście, w którym go chce się wyrzucić z obiegu, to potwierdzenie
      parszywej polityki obecnych władz, które eliminują przeciwników i konkurencję.
      Już nasz kochaniutki i niziutki jaśnie Pan Prezydent (nie naruszam niczyich
      dóbr, bo przeciesz jest niski i są tacy, co go kochają…) w ocenie Warszawiaków
      mało zrobił (delikatni mówiąc), a więc ograniczył ryzyko zrobienia błędów.
      Jeżeli Rutkowski popełnił błędy, to chyba ewidentnie w dobrej wierze i
      prokuratura powinna to zrozumieć.
      Podejrzewam, że wchodzą tam też jakieś niuanse osobiste.
      W moim odczuciu Rutkowski podnosił poprzeczkę dla tempa i jakości prac
      prokuratury i policji.
      Nie wszystkim to się podoba…
      • sapervodicka jaki kraj taki jego "superdetektyw" 12.04.06, 11:02
        tak jak wszelkie dzialania prokuratur i policji sa zalosne i najwyrazniej
        inspirowane serialami w HBO a nie prawem (ktore tez jest skandalem)
        tak rowniez dzialania detektywa rytkowskiego sa koszmarnie glupie,
        ani to nic wspolnego z profesjonalizmem ani ze skutecznoscia nie ma,
        ktos kto niby sie emocjonalnie angazuje i nie potrafi zachowac zimnej krwi i
        profesjonalizmu w cywilizowanym swiecie juz dawno by nie mial licencji na taka
        dzialalnosc,
        to mozliwe jest tylko w Polsce, kraju 3 swiata w centrum europy,

        nic tylko wywalcowac, zalac betonem i stworzyc najwiekszy parking samochodowy
        europy
      • przypadek Re: co dalej? 12.04.06, 11:07
        W dobrej wierze mam ochotę nasłać na twoje dziecko facetów w kominiarkach, bo
        takie ma życzenie mój klient. Nie musisz nic robić, już są w drodze.
        • Gość: maecki Nie wam porwa kogos z rodziny i idzcie do policji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 11:29
          Wtedy zatesknicie za Rutkowskim....Policja nie mialaby szans wykryc i odbic
          zakladnika bo sa wsrod niej wtyczki,policjanci pracuja 8 godzin i nie obchodzi
          ich co sie dzieje pozniej,Policja nie wpadlaby na pomysly takie ktore ma
          Rutkowski a w takich sprawach (porwania) trzeba myslec! najlepszy dowod to
          Magdalenka -policja zaplanowala akcje i co....porazka-ofiary w ludziach.....
          • Gość: el_triste Re: Nie wam porwa kogos z rodziny i idzcie do pol IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 12.04.06, 11:47
            A ty pacanku wierzysz, że gdyby zamiast policji weszli tam chłopcy Rutkowskiego
            to załatwili by sprawę szybciutko i bez ofiar? Oni nawet nie mają uprawnień do
            noszenia broni maszynowej, popisują się plastikowymi karabinkami! Mocni są kiedy
            trzeba dokonać "obywatelskiego aresztowania" sąsiada, którego pies nasrał ci na
            wycieraczkę. Na tym się kończy ich odwaga. Przy pierwszym strzale mogą co
            najwyżej brać nogi za pas. Kominiarka komandosa nie czyni.
        • Gość: kiwi Re: co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 11:30
          na złych chłopców trzeba wysłać innych złych chłopców
    • Gość: Wojciech Skrok Re: Bronią zawieszonego Rutkowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 17:28
      Czy w Polsce jest możliwość tzw. "obywatelskiego zatrzymania"? czy każdy
      obywatel może ująć i przyprowadzić przed sąd przestępcę? Czy tylko rząd,
      państwo sobie taki tytuł przyznały?


      --------
      Don't tread on me!
      • przypadek Re: Bronią zawieszonego Rutkowskiego 13.04.06, 09:09
        Art. 243. § 1. Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w
        pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa
        ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości.
        § 2. Osobę ujętą należy niezwłocznie oddać w ręce Policji.

        Wyciąganie dziecka z ławki szkolnej przez bojówki Rutkowskiego nie mieści się z
        powyższym. Ponadto, osoba podejmująca się takiej akcji ponosi odpowiedzialność
        za ewentualną pomyłkę, tym większą gdy jest profesjonalistą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka