Dodaj do ulubionych

Holendrzy pomagają schronisku dla zwierząt

IP: *.chello.pl 22.11.09, 21:48
Czy Holendrzy pomagają całemu schronisku czy tylko psiej części?
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Holendrzy pomagają schronisku dla zwierząt IP: *.chello.pl 23.11.09, 07:18
      Trzeba pomagać zwierzętom w tym zezwierzęconym kraju.
    • Gość: ... Re: Holendrzy pomagają schronisku dla zwierząt IP: *.chello.pl 23.11.09, 10:56
      Gość portalu: . napisał(a):

      > Czy Holendrzy pomagają całemu schronisku czy tylko psiej części?

      Raczej tylko psiej :(
      Wszyscy widzą w schroniskach tylko psy.
      A koty siedzą cicho, nie szczekają, więc po co im pomagać :(
      • Gość: Fioletowy Pies Re: Holendrzy pomagają schronisku dla zwierząt IP: *.chello.pl 23.11.09, 22:28
        To, że zdecydowana większość zwierząt, które jadą do Holandii to psy, nie wynika z faktu, że Vagabond Pets nie zauważa kotów lub nie chce im pomóc. W Holandii współpracują z fundacją, która ratuje koty, a która rocznie ma ok. 800 kotów pod opieką. Zwyczajnie brakuje im domów tymczasowych oraz stałych, które mogłyby przygarnąć kota. A jednak kilka mruczków pojechało do H. i na pewno na nich się nie skończy.

        Natomiast Vagabond Pets pomaga (o)polskim kotom przywożąc dla nich karmę, leki, drapaki, kuwety itd. itd. Robią to co mogą na daną chwilę zrobić.
    • Gość: bad animal Holendrzy pomagają schronisku dla zwierząt IP: *.pool.mediaWays.net 23.11.09, 21:34
      pies z padaczka- kto jest odpowiedzialny za takie meczenie zwierzat?
      Takie cos jest karalne.
      • Gość: Fioletowy Pies Re: Holendrzy pomagają schronisku dla zwierząt IP: *.chello.pl 23.11.09, 22:34
        O czym Ty mówisz ????

        Pies chory na padaczkę, jeśli ma podawane leki, a ataki u niego nie pojawiają się często może normalnie żyć - tak samo jak i ludzie cierpiący na tą chorobę żyją.
        • Gość: bad animal Re: Holendrzy pomagają schronisku dla zwierząt IP: *.pool.mediaWays.net 23.11.09, 22:39
          Wierz mi, ja wiele potrafie zrozumiec.Ale stary pies z padaczka w
          schronisku dla zwierzat uraga mojemu humanizmowi.
          • Gość: Janis Skoro Ci urąga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 22:59
            to może wpadnij jakiegoś adoptować. Może będzie Ci urągało mniej. Mi urąga ludzka głupota i pisanie o rzeczach, o których się nie ma pojęcia.
            • Gość: bad animal Re: A urąga. IP: *.pool.mediaWays.net 23.11.09, 23:26
              Nie po to bierze sie psa aby go pielegnowac i dawac mu lekarstwa.
              Oczywiscie, jak go masz i potem jest stary i chory to jest to zro-
              zumiale i ludzkie, choc dla dobra tej kreatury nie nalezy tego robic.
              Stary i chory pies w schronisku - to powinno byc karalne.
              I to jest sprzecznosc sama w sobie, bo ten pies szuka kata do
              zdechniecia a nie nowego pana.
              Uwazam to za bezwstydne naciaganie ludzi na litosc.
              Nienawidze tez plakatow, gdzie maly murzynek z wielkimi oczami
              prosi o jakies wsparcie.
              • Gość: Janis Cóż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 00:02
                nikt Ci nie każe ani wspomagać ani murzynka z wielkimi oczami, ani starego psa z padaczką. Widzę, że znasz prawdę objawioną w temacie adopcji zwierząt. Muszą być zdrowe i młode, reszta do gazu. Masz prawo do swojej opinii, a ludzie wrazliwi mają prawo ratować i kochać takie psy i takie dzieci, jakie ich wzruszają. Na szczęście nie wszyscy ludzie biorą psy, żeby się nimi dowartościowywać, część kieruje się empatią i chęcią pomocy. Chętnie pielęgnują i dają lekarstwa. I chwała im za to.
                Nie widziałeś na oczy psa z padaczką, ktory pojechał do Holandii, a wypowiadasz się bardzo autorytarnie (Mark Twain kiedyś zauważył, że cały problem na świecie polega na tym, że durnie są pewni siebie, a ludzie mądrzy pełni wątpliwości, wydaje mi się, że to może być własnie ten przypadek) Bastka, bo tak ma na imię owa szczęściara, jest psem pełnym radości zycia, (ataki miewa sporadycznie), przytula się teraz do swoich ludzi i ma w nosie Twoje "niezwykle wyrafinowane" i pełne "humanitaryzmu" przemyślenia. Mam nadzieję, że czeka ją wiele lat szczęśliwej egzystencji :-) Żaden forumowy "myśliciel" nie zniweczy radości z tego faktu :-)
                • Gość: Janis autorytatywnie miało być :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 00:05
                  • Gość: taki "mysliciel" Re: Zima IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.09, 09:04

                    Hallo !!!

                    Bardzo sie ciesze,ze ci kochani Holendrzy pomagaja pieska ,bo to naprawde
                    kochane i czasami bezbronne stworzenia boze !!!!

                    Ale jak popatrze za okno i widze ta nadchodzaca zime,to sie zatanawiam,kto
                    zechce pomoc tym biednym ludziom bezdomnym , rodzina wielodzietnym i innym
                    potrzebujacym pomocy w przezyciu tych ciezkich czasow .

                    Ale pomoc ludziom nie jest u nas tak modna jak "milosc do zwierzat"

                    Wiem ze zaraz podniosa sie glosy , ze oni( ludzie) sami sa sobie winni, ze nie
                    jestem chrzescijaninem bo nie chce pomagac naszym " mlodszym"
                    braciom .

                    Ale na milosc boska - dla mnie wazniejsze jest zycie ludzkie i to nalezy
                    przedewszystkim ratowac - znowu beda meldunki o zamarznieciu bezdomnych -
                    ale nasi kochani pomocnicy tego nie zauwaza , zignoruja bo pomoc zwierzakom to
                    jest swiatly cel .

                    Hej pomagacze - prosze - NIE ZAPOMNIJCIE O LUDZIAC !!!!!
                    Nawet jak niektorzy z nich sami zawinili swoja bezradnosc i beznadziejna
                    sytuacje !!!!

                    pozdrawiam taki " mysliciel"
                    • Gość: Monika Re: Zima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 09:17
                      Ludzie wrazliwi na cierpienie zwierzat, sa tez wrazliwi na
                      cierpienie ludzi. Poza tym sa organizacje , ktore pomagajaludziom i
                      organizacje ktore pomagaja braciom mniejszym. Jak jestes taki
                      madry /madra to pomoz bezdomnym ludziom, lub zwierzetom a nie czas
                      tracisz na forum. Wszyscy jestescie tacy madrzy, a jak przychodzi co
                      do czego to nawet w wigilie nie potraficie 'goscia' wpuscic,
                      chrzescijanie cholera jasna. Ludzie, ktorzy pomagaja , robia cos
                      bezinteresownie, nie plota takich głupot i nie pociskaja pierdół na
                      forum.
                    • Gość: ? Re: myśliciel IP: *.chello.pl 24.11.09, 09:17

                      A może ty sam też coś zrobisz dla tych ludzi?

                      Skąd wiesz,że ci co pomagają zwierzakom nie pomagają też ludziom?
                      • Gość: Monika Re: myśliciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 08:35
                        Wspomagam finansowo rozne fundacje. Sam/sama wez sie za cos, zrob
                        cos dobrego dla innych. A moze Ciebie trzeba wspomoc? Chetnie pomoge
                        jesli pomocy potrzebujesz.
                    • Gość: Janis I jak zawsze w temacie pro-zwierzęcym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:03
                      odzywa się myśliciel (chyba raczej bez-myśliciel) "obrońca rasy ludzkiej"... Rozumiem, że w Twoim mniemaniu każda kulka suchej karmy dla psów przywieziona do schroniska przez Holendrów, to kulka odjęta od ust polskiego bezdomnego? Nie pojmuję tej pokręconej logiki. Wbrew temu co tutaj piszesz, pomoc ludziom w Polsce jest bardzo modna, wystarczy włączyć TV -fundacja Polsat, Fundacja TVN, Caritas, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, żeby daleko nie szukać, to bardzo medialne organizacje pomagające ludziom. Nie ma fundacji pro-zwierzęcej, której działalność byłaby aż tak nagłaśniana. Zresztą co tu porównywać, cała nasza rzeczywistość toczy się wokół ludzi, ich potrzeb etc. I nawet jak znajdzie się grupa zapaleńców, która chce pomagać zwierzętom, to jakieś nawiedzone jednostki nie mogą odżałować (tak bardzo, jakby co najmniej wyłożyli je z własnej kieszeni) tych pieniędzy wydanych na karmę dla psiaków, kotów itp. Bo przecież można by zainwestować je w bezdomnych...
                      Skoro uważasz, że pomocy dla ludzi jest za mało, nie wstrzymuj się, idź za głosem empatii, załóż fundację i pomagaj, ratuj bezdomnych, chromych i biednych. Chętnie wspomogę Twoją organizację jakimś groszem. A innym ludziom pozwól pomagać tak jak chcą i komu chcą.
                      • Gość: do_Janis Re: I jak zawsze w temacie pro-zwierzęcym IP: 216.38.53.* 25.11.09, 00:13
                        do Janis: pisz na temat oraz wysil się i bądź także życzliwa do ludzi
                        • sygitka21 Re: I jak zawsze w temacie pro-zwierzęcym 25.11.09, 10:03
                          Każdy ma prawo wspierać kogo chce. Popieram Janis. Może zagrały
                          emocje w jej wypowiedziach, co mogło poniektórych urazić.
                          Wspierajcie, kogo chcecie- ważne byście pozostali wrażliwi i
                          szanowali poglądy wszystkich, jakkolwiek by się różniły z Waszymi
                          opiniami. Po prostu się szanujmy i róbmy swoje. Mojemu sercu bliższy
                          jest na przykład Schron. :) Pozdr! :)

                          Gość portalu: do_Janis napisał(a):

                          > do Janis: pisz na temat oraz wysil się i bądź także życzliwa do
                          ludzi
                        • Gość: Janis Piszę na temat :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 10:40
                          odpowidadam na konkretny, mało budujący post. Albo brakuje Ci umiejętności czytania ze zrozumieniem, albo bardziej przekonywujących argumentów, więc uderzasz ad personam. Nieładnie i bez klasy :-) Co do inwestowanego wysiłku: będę się wysilała wtedy, jak będę miała ochotę i będzie dla kogo się wysilać. Jeśli chodzi o życzliwości do ludzi, jestem życzliwa, natomiast mierzi mnie głupota i bezmyślność, a także pisanie bzdur na forum.
                          • Gość: Monika Re: Piszę na temat :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 13:22
                            Janis , zazwyczaj szczekaja [ nie obrazajac psiakow ] Ci , ktorzy
                            nie robio NIC. Pozdrawiam!
                            • Gość: Monika Re: Piszę na temat :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 18:08
                              robią* oczywiście ;)
                            • Gość: Janis Wiesz, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 19:24
                              mnie to słabo wzrusza, że ktoś nic nie robi :-) Jego wybór. Niech każdy robi ile chce, jak nie chce wcale, to też dobrze. Wzrusza mnie natomiast to, że dzieje się coś fajnego i dobrego, ktoś pomaga, stara się, organizuje, zabiera najbardziej potrzebujące psiaki, zbiera karmę. Normalnie, serce rośnie, jak się coś takiego widzi. A na forum zaczyna się jęczenie, że nie kotom, że psom z padaczką, że nie ludziom bezdomnym... I to jest naprawdę przykre, że naszą cechą narodową jest malkontenctwo i szukanie dziury w całym. Jakby Holendrzy przyjechali pomagac bezdomnym, to jakiś "myśliciel" wyraziłby żal, że nie dzieciom z białaczką... Zawsze szklanka jest do połowy pusta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka