Dodaj do ulubionych

Włoska restauracja w Rynku

IP: *.punkt.opole.pl 19.07.10, 14:37
miałem NIEszczęście trafić do tego lokalu. rozśmieszył mnie ten artykulik...
Absolutnie odradzam! Przy probie pokrojenia twardej pizzy wyginał się widelec.
Właściciel bądź kucharz chodził po lokalu w brudnym podkoszulku i PALIŁ
PAPIEROSY w mojej obecności. Będę odradzał ten lokal każdemu kogo spotkam.
Obserwuj wątek
    • tiresias Re: Włoska restauracja w Rynku 19.07.10, 15:01
      pizzy NIE kroi się widelcem, głuptasku. a makaronu nie je się łyżką, tak na
      przyszłość.
      może więcej opinii?
      • Gość: ola a w którym to miejscu?? IP: 195.42.249.* 19.07.10, 15:10
        Gdzie konkretnie na Rynku, bo sobie nie przypominam żadnego wolnego
        miejsca...czyżby tam gdzie kiedyś cukiernia Melba? Obok Don Vito?
      • Gość: Duży Re: Włoska restauracja w Rynku IP: 83.19.89.* 19.07.10, 15:28
        Moje kamyczki...
        Byłem 3 razy, hmmm, jedzenie naprawdę wyśmienite, sosy i makarony inne niż w
        innych opolskich lokalach...po prostu inne.
        Jedzenie bardzo smaczne!
        Obsługa- to moim zdaniem największy problem i pierwsza rzecz do poprawy( i nie
        myślę tu o sympatycznych właścicielach).
        Panie kelnerki nie znają karty, nie wiedzą co jest w zestawach a czego nie ma,
        nie potrafią zaproponować same od siebie niczego...poza tym sztuczna grzeczność-
        ja czułem jakby pani kelnerka za karę była w pracy, bez uśmiechu...nie za fajne
        to :(
        Za każdym razem jak była o coś pytana to wychodziła do pytać się " do baru".Ż e
        n u a
        A reszta ma swój klimat, trzeba się przyzwyczaić ;)
        • tiresias Re: Włoska restauracja w Rynku 19.07.10, 15:41
          a czy dobre, w rozsądnych cenach włoskie wina majo?
          a co z daniami z cielęciny? - ważnym elementem włoskiej kuchni?
          po czemu taki kotlet?
          arrivederla
    • przemo_opole Włoska restauracja w Rynku 19.07.10, 20:29
      To idę wypróbowac lazanię. Bo dobrego "Włocha" poznaje się po lazanii.
      Ma być krucha z zewnątrz a miękka i soczysta w środku. No i karafka
      wina do tego :)
      • Gość: upierdliwy Re: Włoska restauracja w Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 22:29
        tO CO TRAGEDIA?
    • Gość: xwaive Włoska restauracja w Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 10:46
      Jedzenie ok, ale po dwóch dniach podniesiono ceny. Za carpaccio na początku 13
      zł, a za kilka dni 38. Pizza nie za duża, ale ciasto w niej wyborne. Kelnerki
      faktycznie nie mają bladego pojęcia o tym co serwują. W gorące dni bardzo
      niewygodne okazują się krzesełka na ogródku. Co do właściciela- kucharza, to
      sposób w jaki się nosi jest należny kucharzom włoskim i nie ma co się zżymać
      na wygląd tak też wygląda to w głębokiej Italii. Polecam choć 40-60 zł na
      osobę należy przygotować.
      Aha - lane piwo czeskie.
      • przemo_opole Re: Włoska restauracja w Rynku 20.07.10, 10:50
        13 za carpaccio to było śmiesznie mało, zważywszy że polędwica wołowa
        kosztuje ponad 60/kg. Ale 38 to przesada w drugą stronę. 25-30 byłoby
        ok.
    • cezner Włoska restauracja w Rynku 20.07.10, 14:30
      Po ile chodzi lazania?
      To mi coś powie o poziomie cen :-)
      • Gość: Janina z Fundacji Re: Włoska restauracja w Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 10:42
        No i dobrze , że powstała ta nowa restauracja, bo mieliśmy dotychczas w Opolu
        jedną włoską na ZWM a co by nie mówić to konkurencja pomaga utrzymać wysoki
        poziom. Czyż nie ?
    • Gość: donhatti Włoska restauracja w Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.10, 08:34
      Witam,

      Chciałbym powiedzieć kilka słów o tej "włoskiej" restauracji.
      Pomijając tragiczną obsługę mylącą dania to zamówiona pizza dała
      radę, natomiast zamówiony przez narzeczoną makaron z tuńczykiem
      łagodnie mówiąc odbiegał od normy (makaron zwykły penne z lidla oraz
      suche kawałki tuńczyka przyprawione jedynie tymiankiem heh), a co do
      wina to szkoda gadać, kelnerka zachwalala szafę bogatych win z
      sardynii (ale przecież to ristorante napolitano :P), zamawiająć
      wytrawne wino stołowe podano rozcieńczone wino słodkie.... a jeszcze
      ceny, hmmmm we włoszech można zjeść dużo bardziej świeże pesche w
      niższej cenie, także niezbyt przystępnie. Może moja opinia wydaje się
      wydaje subiektywna ale studiując we włoszech wyrobiłem sobie dobre
      poczucie włoskiego smaku.
      • Gość: były klient Re: Włoska restauracja w Rynku IP: *.punkt.opole.pl 22.07.10, 20:59
        Cóż, pozostaje mi tylko się zgodzić z niepochlebnymi opiniami. Przede
        wszystkim obsługa, fatalna, fatalna, po trzykroć fatalna. Strach to
        jedyne co okazywała kelnerka, żadnej wiedzy na temat serwowanych dań.
        W restauracji gościłem 6 lipca, nie było nawet normalnego menu, tylko
        wydruk z komputera, dania nie były opisane, co dla laika włoskiej
        kuchni może być sporym kłopotem, co przy braku jakiejkolwiek wiedzy
        ze strony obsługi daje obraz nędzy i rozpaczy.
        Dania podano w odstepie około 5 minut(!!!), najpierw lasagne,
        następnie penne z łososiem. Jeść czy czekać na danie dla drugiej
        osoby? Oto jest pytanie. Okazało się, że gdybym miał czekać, to
        lasagne byłaby kompletnie zimna, ponieważ podano letnie danie. Na
        plus dobry makaron i sos, lecz mięso było dramatyczne, letnie, szare,
        generalnie mało apetyczne. Makaron z lososiem okazał się równie
        'smacznym' - jedynym wyczuwalnym smakiem był sos cytrynowy, w którym
        pływał i makaron i łosoś.
        Rozumiem, że to były początki, ale z taką obsługą i takim poziomem
        warto poświęcić trochę pieniędzy na doprowadzenie wszystkiego do
        odpowiedniego poziomu.
        Szkoda.
        • Gość: nie warto Re: Włoska restauracja w Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 15:29
          Ci państwo prowadzili taką samą restaurację w podopolskiej wiosce
          KUP. Po prostu TRAGEDIA!!! Zimne jedzenie, pizza taka sobie - nie
          polecam. Na szczęscie po kilku latach prowadzenia restauracji NEAPOL
          (szyld jeszcze wisi) wyniesli się do Opola. Dodam jeszcze, że była
          tam bardzo niesympatyczna obsługa a o Pani K nie wspomnę :( Wydaje
          mi się, że ich nowa restauracja w Opolu nie przetrwa za długo!
    • Gość: oszukana!!! Włoska restauracja w Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 22:19
      Obsługa po prostu nigdy w życiu nie miała do czynienia z prawdziwą kuchnią
      Włoską. Celowo w menu nie jest wszystko dokładnie opisane, żeby nie zdradzać
      tajemnicy kuchni, bo wystarczy napisać jeden składnik więcej i okazuje się, że
      można zrobić coś takiego w domu ; ).. Na całą obsługę jest tylko jedna
      kelnerka która zna się dobrze na daniach włoskich (pracowała z resztą 7 lat we
      Włoszech) Trzeba wziąć pod uwagę również to, że w każdym rejonie czy to
      Neapol czy Wenecja znacznie różni się kuchnia i tradycje. Lasagne nie
      zawsze jest w restauracji, bo trzeba je rano przygotować.. jeśli z rana jest
      duży ruch to Giovanni nie zdąży zrobić.... Dania są przygotowane na bierząco
      (Z wyjątkiem włanie lasagne)-chyba,ze chce się wam czekac 2 godziny) i np.
      pizze dostaje się wcześniej,a makaron się jeszcze gotuje. Niestety nie ma
      możliwości podawania wszystkiego razem jak jest duże zamówienie, bo to co się
      przygotowuje szybko - czeka, a im dłużej czeka tym bardziej traci na smaku.
      Często ludzie nie wiedzą co jak się je np. sałatkę z ośmiornicy skraplamy
      cytrynką i dopiero wtedy ma to lepszy posmak. Na Dania się różnie czeka,
      najpierw penne, potem coś innego i potem coś innego i nie da się razem
      zjeść,bo wszystko robi szef kuchni sam, nikomu nic nie powie co jak się robi.
      Produkty nie są z biedronki czy z lidla, nie mam mowy idź i zobacz do
      lodówki!! tu nie chodzi o markę czy to makro czy biedronka, bo te z wyższej
      pułki czasem się nie nadają do niczego.
      Odnośnie Pani Barbary (Grażyny Kot)- mieszkając 20 lat we Włoszech
      przesiąknęła znacznie mentalnością Włoszek i panoszy się ja kurka(Co to nie
      ona) niestety współczuję jej -długo nie pociągnie!!! Bajerantka i
      oszukistka!! - niesamowita,

      Jedzenie naprawdę dobre-do niektórych potraw trzeba przyzwyczaić podniebienie
      i potem smakują jeszcze bardziej! Ale własciciele to jedno wielkie oszustwo!!
    • Gość: taki sobie gość dramat IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.10, 00:25
      Pizza, spaghetti bez smaku. Obsługa dno totalne, ich miny nawet nie kryją, że są
      tam za karę. Czeskie piwo lubię, ale co ma wspólnego z włoską kuchnią? Może i
      włosi nie słyną z genialnego piwa, ale jednak mają browary i to co niektóre
      całkiem niezłe. Menu tragiczne, poza nazwą i ceną nic, a nie każdy zna na tyle
      dobrze włoską kuchnię by rozszyfrować wszystkie ichniejsze nazwy. Napis "porcja"
      również niewiele mi mówił. Nawet wystrój knajpy dno. Spelunka robiona tanim
      kosztem to kwestia gustu, ale co robi tam wieża eiffla? Nowy włoski symbol?
      Mógłbym jeszcze tak wymieniać ale szkoda klawiatury. Jedyne rzeczy na poziomie
      to ceny. Stać mnie na nie, ale płacąc tyle czegoś jednak wymagam. po prostu żenada!
      Odradzę każdemu kogo spotkam. Miałem gości z rodzinnego miasta, zachwalam im
      Opole z każdej strony, a tu taki zonk. W sumie trafiłem tam przypadkowo, ale
      człowiek uczy się na błędach. Nigdy już nie zaproszę gości do knajpy gdzie
      wcześniej niczego nie konsumowałem.

      ŻENADA !
    • Gość: Janusz Sawczuk Re: Włoska restauracja w Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 07:35
      Pomysł na lokal był dobry, ale sie zpsił !
      Bylem kiedys z grupą z Dijon, okropne to było, smierdzialem dymem
      papierosowym przez miesiąc ! OKROPNE !
      Polecam: chińczyk w Solarisie III pietro ! zupa chińska i kaczka
      palce lizac za 15 zl !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka