Dodaj do ulubionych

Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę

    • Gość: Danusia Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 14:19
      Jak najbardziej . Sama tego dokonałam . Choroba to nasz wróg i
      trzeba wydać mu wojnę. Jeśli trzeba to krzyczeć , że rozwale
      ją /chorobę/ w drobny pył i wizualizować to To właściwy sygnał dla
      naszej podświadomości, że ma się zabrać do działania.Wiara w
      przedsięwziecia i konsekwencja w działniu czyni cuda w naszym
      życiu.To nie żarty tylko prawa fizyki kwantowej , które brzmią "
      Nasze myśli są energią . Energia podąża za uwagą."Dlatego choroby
      nie wolno się bać Wykorzystuje to wspólczesna psychologia do
      leczenia .Życzę wytrwałości i konsekwencji w działniu.
      • Gość: franc maurer Re: Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 15:11
        a kto umarł ten nie nie zyje
    • she8 Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę 13.08.10, 15:42
      Boisz się, nie wiedziałeś, że jest aż taki strach. To strach o
      życie, czyli wszystko. Stąd motasz się od redaktorzyny do
      redaktorzyny próbując dodać sobie aniumuszu i kasy też. Będą
      potrzebne, zdrowiej!
    • Gość: Rychu Zbychu Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.chello.pl 13.08.10, 15:44
      Nergal może wreszcie będziesz mógł opowiedzieć wszystkim jak wyleczyłeś sraczkę.
      Czekamy z niecierpliwością.
    • Gość: flair Naiwność to, czy tępota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 15:49
      "Większość poważnych chorób, takich jak moja, leczy się mocą pozytywnego myślenia".. Nieprawda. Leczy się siarką, żelazem i miotaczem ognia, czyli onkologicznym petardami prosto w serce, albo pacjent padnie, albo przeżyje. Żadne pozytywne myślenie nie ma tu mocy uzdrawiającej. Wydaje ci się, panie Nergal.. to tylko mary.. lipna wersja dla publiki przywykłej do scenicznej ściemy i silikonu w cyckach. Może już czas na łyk rzeczywistości? No, na to wygląda, że czas nadchodzi...
      • Gość: kika Re: Naiwność to, czy tępota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 23:13
        Jasne, bo powszechnie wiadomo, że nastawienie chorego nie wpływa na proces zdrowienia... Czas to na ciebie nadchodzi. Witaminki i lulu, bo ci mamusia tyłek spierze za ślęczenie po nocy.
    • mr.hell propagadówki nieczeańsko-germańskie o judaizmie? 13.08.10, 15:56
      były modne w latach 30 ]:O) dalej są interesujące w prasie tzw. popularnej?
    • Gość: cxx Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 16:01
      normalnie glupi fiut i tyle.
    • wuetend autorytet Darski 13.08.10, 16:23
      oczywiście chwali się, że poza growlowaniem jest w stanie wydusić z
      siebie trochę sensownych przemyśleń.
      dziwi mnie tylko ta niezachwiana wiara we własną moc.
      Niestety, Darski w istocie niewiele różni się od przeciętnego
      zjadacza chleba, bo wszyscy skończymy z robakami, stąd nie pojmuję
      tej niezwykłej wiary we własną moc. Przydałoby się człekowi nieco
      pokory, bo w ostatniej chwili życia będzie odczuwał...samotność dużo
      większą niż osoba wierząca w Siłę Wyższą.

      Polecam wnioskowanie Pascala: warto już teraz wierzyć w Boga, bo nic
      się przy tym za życia doczesnego nie traci, lecz po śmierci może
      wiele się zyskać... jeśli się okaże, że Ktoś jednak TAM jest.
      • krawiec6661 Re: autorytet Darski 13.08.10, 16:36
        Wpisz sobie w google "zakład Pascala" to znajdziesz tysiąc argumentów
        za tym, że jest on bez sensu. Na zwykłą logikę: czy wiara "na wszelki
        wypadek" to dalej jest wiara? Dla mnie to totalna bzdura. Wiara to nie
        jest przylepienie sobie na czoło naklejki "wierzę!", to wymaga życia
        według określonych zasad, wskazana jest też modlitwa... Ech, dajcie już
        luz z tym zakładem Pascala.
      • Gość: x Re: autorytet Darski IP: *.chello.pl 14.08.10, 09:52
        > Polecam wnioskowanie Pascala: warto już teraz wierzyć w Boga, bo nic
        > się przy tym za życia doczesnego nie traci, lecz po śmierci może
        > wiele się zyskać... jeśli się okaże, że Ktoś jednak TAM jest.

        Jeżeli istnieje Bóg to - na logikę - w swej absolutnej mądrości i nieskończonym miłosierdziu odpuści tym, którzy wątpili. Piekło - jeśli istnieje - jest puste.
    • wuetend . 13.08.10, 16:32
      ciekaw jestem, czy w momencie już bliskim odejścia z TEGO świata i
      dostrzeżenia własnej słabości nadal będzie szedł na rympał i wmawiał
      własną potęgę, czy też może.... dostrzeże niedostrzegalne? A jeśli
      to drugie, to się do tego przyzna..?
      • krawiec6661 Czy katolicy to tchórze i mięczaki? 13.08.10, 17:19
        Może nic się nie zmieni, bo jest odważny i uparty? Zauważyłem, ze
        katolicy mają dziwny zwyczaj: uważają wszystkich za tchórzy i
        mięczaków, bo sami tacy są najczęściej.
        • Gość: x Re: Czy katolicy to tchórze i mięczaki? IP: *.chello.pl 14.08.10, 10:00
          Jestem niewierzący i jakoś nie posądzam się o nadmiar odwagi w przypadku konfrontacji z perspektywą śmierci. Wszyscy się boją. I niech Sz.P. Nergal nie zgrywa siłacza, bo na bank miał chwile załamania. Lub będzie miał. Odwagą byłoby przyznać się do takiej "słabości", a nie kurczowe trzymanie się wizerunku stworzonego na potrzeby sceniczne. Życzę zdrowia i kibicuję, ale umówmy się - choroba nie pyta, czy jesteś sku...synem czy nie.
    • Gość: shinjin pedalska ciota? IP: 62.69.199.* 13.08.10, 16:36
      pedalska ciota? toż to masło maślane...
    • Gość: oy bla bla bla IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.10, 16:45
      facet bełkocze niemiłosiernie na poziomie emocjonalnym 17-latka. mógłby
      wreszcie wyjść poza banały i przestać cytować lektury z liceum i studiów. jest
      śmieszny, mały i zawzięty. ale oczywiście życzę powrotu do zdrowia. także
      psychicznego.
    • Gość: agoth Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 17:09
      nie plakalem po Nergalu [*]
    • Gość: gosh Niech moc będzie z tobą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 17:14
      zawsze i wszędzie.
    • Gość: ghbx f hxcfh xbhx Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.10, 17:18
      he he he, jak widze jego makijaz to wierze ze jest chory na bialaczke

      Zdychaj dlugo i bolesnie smieciu
    • Gość: agoth Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 17:21
      i57.photobucket.com/albums/g220/Imperator_2006/SKMBT_C25009013010030.jpg
    • judo Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę 13.08.10, 17:38
      Amen

      Spiewaj o robakach bechemot.

      Boze o jest taki glupi ze odpuscisz mu z pewnoscia bo nie wiedzial
      co czyni.

      Prawde mowiac to naiwniak i infantylny chlopczyk z tego wywiadu
      wyglada i tyle.

      • Gość: tay Re: Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.10, 04:03
        Za to twój post wiele wniósł i głębia się z niego wylewa. Może jakieś
        konkrety, chociaż jeden? Inaczej sam jesteś infantylny bardziej od tego
        Nergala.
      • Gość: twojamatkatez Re: Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monet IP: *.slam.cable.virginmedia.com 14.08.10, 15:08
        infantylna jest twoja matka scierwoszczochu. stul pysk bo ci zaaplikuje takie
        judo na ryj, ze do konca zycia bedziesz ssal psom jaja.
    • Gość: azul Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.chello.pl 13.08.10, 17:43
      Wywiad udzielony przez Nergala w "GW" Rewelacyjny.Nie przepadam za jego muzyka,ale to super madry czlowiek.
      • Gość: tay Nawrócenie Nergala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.10, 04:57
        Nie przesadzajmy. To, że potrafi się składnie wypowiedzieć, wie o co
        mu chodzi i przeczytał kilka książek nie czyni z niego jeszcze
        mędrca. Jedno jest pewne - trzyma się tego w co wierzy i nie mięknie
        przy pierwszej okazji. Za to szacunek dla niego. Metalowcy są tez
        showmenami, trzeba ich traktować jak każdego innego artystę, czyli
        brać poprawkę na to, że wiele z tego co widzimy i słyszymy to tylko
        maski, za pomocą których artysta chce coś przekazać, zmusić do
        refleksji. Może jego przeznaczeniem jest nawrócić się kiedyś na
        chrześcijańskie wartości, którymi dzisiaj gardzi? Jeśli tak się
        stanie, będzie to miało ogromny wpływ na całą rzeszę ludzi
        zafascynowanych tym co Adam tworzy z zespołem. Aby tak się stało,
        potrzeba czegoś więcej niż choroba, potrzebny jest cały splot
        wydarzeń. Możliwe jednak, że nawrócenie Nergalowi wcale nie jest
        potrzebne, przynajmniej nie w takim stopniu jak niektórym z tych co
        uważają się za wartościowych w oczach Boga. Krótko mówiąc, Nergal
        może być na co dzień całkiem empatycznym i przyjaznym dla innych
        człowiekiem... maski.
    • Gość: gość Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.punkt.opole.pl 14.08.10, 09:57
      PRZYZNAM SIĘ BEZ BICIA, ŻE NIE ZNAM TEGO PANA ANI NIE SŁYSZAŁEM O NIM.
      • Gość: nie-krakus Re: Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monet IP: *.eu.org 14.08.10, 15:30
        Muzyka Behemota całkiem nie z mojej bajki, ale Nergalowi życzę powrotu do
        zdrowia - i jak najmniej durnych pobożnisiów dookoła. Pomodliliby się za niego
        sami, a nie wzywali do pokazowego nawrócenia.
    • oscar38 to moze cytat z tekstow pana holocausto nergala 17.08.10, 21:07
      Dzisiaj... ścinamy głowę Watykanu, w koronie
      Ludzie, ludzie się od śmierci ociągają
      Nienawiść...
      Lecz tego miejsca już nie ma!
      Hail!
      Pomścimy! Pomścimy, tak!
      Hail!
      Wojna!

      fajnie ze to wyborcza promuje, prawda?
      • Gość: momus Re: to moze cytat z tekstow pana holocausto nerga IP: *.centertel.pl 20.08.10, 21:16
        Walczył z Bogiem biedaczysko!

        A załatwi go raczysko...trochę pokory ateisci!
    • Gość: liipa Nergal dla "GW": Biorę chorobę za dobrą monetę IP: *.aster.pl 25.08.10, 13:18
      To myśl dalej, nergal, razem z Michnikiem - moze wasi bogowie cie
      uleczą, a jak nie - to znajdziesz się tam, gdzie chciałeś zajrzeć.
    • Gość: Adam Krótka refleksja... IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.10, 21:49
      "sumienie jest jak zbędny balast...." tą właśnie filozofię przyjęli architekci III Rzeszy. Cel uświęca
      środki, więc na zimno, precyzyjnie, logicznie zaplanowali obozy, komory, eugenikę, eksperymenty
      medyczne. Gdzieżby tam chcieli kogoś krzywdzić! To dla dobr ludzkości i właściwie interpretowanej
      samorealizacji. Zresztą wg Wikipedii poprzedni pseudonim 'artystyczny' Darskiego: Holocausto.
      Naziści też palili Talmud, Torę i mieli przy tym dobry ubaw. Nic dodać, nic ująć. Czy to pierwsze
      przesłanki kresu naszej cywilizacji?
    • Gość: Fasola Ale błysnął! IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.10, 23:56
      Po poprzedniej recenzji w GW:
      wyborcza.pl/1,75475,7689861,Nergal__po_diabla_ta_poza_.html
      Tym razem chłopak wykuł trochę cytacików i trzaskał jak z rękawa.
      :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka