Gość: dokladny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 21:05 Cytowany Arkadiusz Nowak jest adiunktem przy Katedrze Biosystematyki Uniwersytetu Opolskiego- zawodowym biologiem, znakomitym botanikiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pirania Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.punkt.opole.pl 18.08.10, 21:36 Wypowiedź z elektrowni dobitnie pokazuje, że w każdym ich działaniu liczy się tylko kasa. Doskonale pasują te słowa do niedawnych dyskusji o tanim cieple. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fh Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: 194.29.181.* 18.08.10, 21:44 Na tych łąkach stoją słupy informacyjne z napisami: "uprawa wierzby energetycznej - właściciel: elektrownia Opole". Wygląda na to, że elektrownia przestaje być eko, jeśli już dłużej nie chcą palić w piecu wierzbą. Czarny węgielek rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piranio Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 10:49 a czy nie uważasz że najwyższy czas, aby z tego że ponad miarę i potrzeby regionu produkuje się energię elektryczną dla całego kraju, coś z tego wynikało dla regionu. sposób w jaki przedstawiany jest problem to zwykłe kupczenie. rola miasta to dopilnowanie aby srodowisko bylo bezpieczne i do tego wystarczy aby wlasciciel gruntu byl zobowiazany do przestrzegania prawa. nie wiem kto stawia tak sprawy czy dziennikarze czy przedstawiciele elektrowni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie-ekolog Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 07:42 I jak zawsze zembaty by chciał za darmo, a jak nie dostanie to elektrownia będzie be. To może niech pan prezydent przekaże ekologom swoją willę aby mogli zrobić lekcje pokazowe dla dzieci. Szczytny cel - nieprawdaż ? Zakłamanie zembatego przekracza już granice przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.10, 08:05 Warto podać przykłady kiedy to opolski Ratusz sprzedał ziemię za przysłowiową złotówkę...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tedi Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 08:38 Ządania nierealne wobec podmiotu gospodarczego, ale z drugiej strony: Czy elektrownia te ziemie kiedykolwiek kupiła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flo Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 09:56 Problem, Miasto uchwala terez - oo wsze czasy park narodowy i po problemie, kto kupi i tak nic nie wybuduje nic nie zrobi. Nie będzie, a i terez może elektrownia administrować - porządkować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do flo Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 10:51 dokladnie tak ktos nas podpuszcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kej Rezerwat tak, ale za darmo IP: 213.216.70.* 19.08.10, 12:19 Z jednej strony trudno się dziwić postawie elektrowni - w końcu to jej grunty i jej pieniądze (swoją drogą ciekaw jestem w jaki sposób weszła w posiadanie tych terenów - kupiła za ciężki grosz, czy dostała kiedyś od miasta?) Z drugiej jednak strony, gest w kierunku miasta i ekologów mógłby być doskonałym posunięciem marketingowym i wpłynąć pozytywnie na poprawę wizerunku samej elektrowni. Kojarzona przez zwykłych zjadaczy chleba z dymem i kominami pokazałaby się jako obrońca przyrody tego regionu. Może ludzie z PR Elektrowni powinni spróbować sobie to przeliczyć. Wizerunek "ekologicznej elektrowni" to nie tylko paliwo z biomasy czy filtry na kominie. To już robią wszyscy. Ale "własny rezerwat" ????? Bylibyście pewnie pierwszymi w kraju. Nie zmarnujcie tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalecznik Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.chello.pl 19.08.10, 15:13 To prawda co piszesz. A z drugiej strony (tej ekologów) nie lepiej by było zorganizować zbiórkę pieniędzy na wykup ziemi od elektrowni, zaktywizować ludzi, pokazać że jest się czymś więcej niż tylko organizacją mieszczącą się w jednym pokoiku? A równolegle, mając za sobą wolontariuszy, ruch społeczny, dopiero wtedy naciskać na elektrownie aby odstąpiła po niższej cenie? To jest budowanie społeczeństwa. Niestety zamiast tego, jakaś grupka ludzi coś powie, że ma tak być i koniec. Najlepiej za darmo i nie za swoje pieniądze. A jak nie staje się wedle jej woli to lament. Tak to jest ostatnio w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biznesmen Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 16:58 Naprawdę sądzicie, że znajdzie się idiota biznesmen, który kupi ziemię , na której nie bedzie mógł nic zrobić ? Naprawdę tak sadzicie ? Więc po co ten szum ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwne Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 18:58 no właśnie po co ten szum i dziwne dziennikarzy komentarze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do kej Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 18:56 wspaniały pomysł i szkoda że na pracujesz a dziale marketingu EO Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Rezerwat tak, ale za darmo 19.08.10, 19:23 W tej sprawie należy rozróżnić dwa wątki: 1) wykup terenu przez Opole 2) podarowanie terenu przez elektrownię ekologom Pierwsza sprawa wynika z ustawy o samorządzie gminnym, który nakłada na gminę obowiązek dbania o przyrodę na terenie miasta. To zadanie własne gminy, dlatego wykup terenu Łąk w NWK czy np wyrobiska Odra I przy Luboszyckiej nie byłoby traktowane jako "nielegalne wspieranie przemysłu" ale działania jak najbardziej naturalne. Art 400a p.o.ś. wskazuje, że taki wydatek byłby zgodny z prawem. Za darmo - oczywiście nierealne, PGE to (już) nie Skarb Państwa, chcąc za darmo trzeba było myśleć kilka lat wcześniej. Druga sprawa jest inna. Ekolodzy żyją z dotacji czy grantów, nie mają własnej działalności zarobkowej. Tutaj PGE może i wg mnie powinno wyjść z inicjatywą darowizny dla organizacji, która potem ten teren utrzyma. Łąki w NWK nie wystarczy ogrodzić czy nic nie robić...one wymagają ochrony aktywnej, m.in. koszenia co też kosztuje. Dla PGE taka działalność to strata, więc tego nie robią, dla ekologów to cel działalności. służy to ochronie bioróżnorodności. Dlatego taka darowizna to zysk dla dwóch stron: dla przyrody i ekologów oraz dla PGE, bo ta firma ma budżet na działania promocyjne oraz związane z ochroną środowiska. By się mieć czym chwalić w prospektach i raportach rocznych. Wg mnie, dużo do zrobienia ma Rada Miasta Opola. Gdyby miasto przegłosowało rozciągnięcie "użytku ekologicznego" na teren PGE i nałożyło wymóg ochrony czynnej to po pierwsze teren straci na wartości, po drugie PGE się go chętniej pozbędzie, bo teren zacznie generować straty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do gandharwy Re: Rezerwat tak, ale za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 08:25 Chyba po raz pierwszy zgadzam się z tobą. Ktoś gra na emocjach. A dla dziennikarzy - jak zajmujecie się jakimś problemem to najpierw trochę poczytajcie i nie piszcie bezkrytycznie rzeczy nielogicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Tereny PGE na sprzedaż 19.08.10, 20:53 Filmik reklamowy ( 51 MB) tutaj: ste-silesia.org/ELO/groszowice.mpg Mają na sprzedaż teren o powierzchni 163 ha, z czego 40 hs to łąki w NWK. Ponoć w 2008 roku nieformalna cena za wszytko to były 2 mln PLN. Ekologów z tego interesuje 3-4 ha najcenniejszych przyrodniczo terenów, leżących na granicy z terenami Miasta Opole od strony NWK. A tu ( www.bot.pl/uploads/pliki/BOT3%2Bwww.pdf str 14 ) na obrazku jest pokazane, jak można zniszczyć cenne siedlisko. Dlatego wykupienie tych terenów przez miasto lub przyjacielska darowizna PGE na rzecz przyrody jest taka ważna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eko ekonom Re: Tereny PGE na sprzedaż IP: 87.204.122.* 20.08.10, 09:00 Panie G. Elektrownia to już nie Skarb Państwa.... pan żartujesz. Formalnie i faktycznie kontrolę nad spółką w pełni sprawuje państwo jako właściciel akcji w ręku samego SP lub spółek przezeń kontrolowanych. Decyzje POLITYCZNE uniemożliwiają na razie prawdziwą prywatyzację grupy. Plusem w zamieszaniu z kolejnymi przekształceniami spółek SP jest możliwość podniesienia pensji kadrze zarządzającej i ucieczka z tzw. ustawy kominowej. Prasa pisała o tym często, więc i do ekologów z Opola powinno to już dotrzeć. Decyzje, kto ma coś do gadania i co może powiedzieć w PGE nadal zapadają w gabinetach ministrów. O tej drobnicy (licząc na ilość głosów na WZA nie wspominam - to plankton liczący na szybki zysk po debiucie i ewentualnie z dywidendy) Po drugie - elektrownia jako firma państwowa i wicie rozumicie ważna dla rozwoju dobrobytu klas robotniczo-chłopskich dostała za psi grosz sporo terenów. O działkach budowlanych w mieście Opolu (wiadomo - ważne z punktu widzenia wytwarzania prądu) sprzedawanych potem VIP om nie wspominamy. Dla nich te parę hektarów łąki to pryszcz. Łatwo przyszło, łatwo pójdzie. Przechwalają się gigantycznymi zyskami (wiadomo konkurencja na rynku energetyki zawodowej w Polsce jest po prostu zatrważająca) więc nie musi się pan G. tak wysilać, by wykazać potrzebę dokładania akurat im dodatkowej kasy z kieszeni podatnika. Mogą dać tę łąkę dać ekologom. Ktoś zresztą na początku dobrze napisał - w opolskim wytwarza się prąd w wielkości wielokrotnie większej niż nasze potrzeby. Tu fajczy się wungiel, zostawia pył, a prąd idzie w kraj (a podobno i na zagranicę). Coś w zamian można zostawić i tutejszej przyrodzie. Nie zbiednieją Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Tereny PGE na sprzedaż 20.08.10, 14:51 Stowarzyszenie ekologiczne nie musi śledzić ucieczki zarządu PGE przez komin ustawy :-) Nam wystarcza informacja, że to spółka giełdowa. że MSP ma większość? OK, ale nawet w tym wypadku obowiązują wszelkie normy controllingu czy audytu jak dla spółek czysto prywatnych. Dywidendę bowiem dostaje każdy akcjonariusz. Z resztą się zgadzam, ELO powinno wyjść naprzeciw regionowi zarówno w sprawie tych łąk, jak i np obwodnicy Dobrzenia. Tym bardziej, że chcą w Opolu ubić ciepłowniczy interes. Wg mnie ELO powinno za te 2 miliony zbyć całość tych 163 ha przy ulicy Brzechwy w Opolu na rzecz Miasta Opole z zastrzeżeniem , że to Miasto Opole ma wydzielić kilka ha dla ekologów z BIOS w celu ochrony czynnej i stworzenia np ścieżki edukacyjnej dla dzieci i młodzieży. Może mam hopla na punkcie "centrum recyklingu" ale stacja emulgacji to idealne miejsce na jednego z docelowo trzech takich centrów. Budynek biurowy zaś można przeznaczyć na centrum organizacji pozarządowych, taki stowarzyszeniowy MDK. Ech...poniosła mnie fantazja :-) Odpowiedz Link Zgłoś