Dodaj do ulubionych

Polacy zostawcie te pomniki w spokoju????????

IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 17.04.04, 10:57
Czytajac wypowiedzi niektorch to glowa boli co wam robia te pomniki ????????
Niektore przetrwaly rozne wojny druga wojne i cieszkie lata po 1945 przez
przejecie Slaska przez Polske po 1945 i dzis czepiaja sie tych pomnikow nie
rozumie zostawcie Gowno jak nie smierdzi niedlugo wchodzi polska do EU a wy
sie lepiej wescie do roboty a nie ludziom w glowach macic .Ciekawe by bylo
jakby Slazak zajechal na wasze Kresy i by robil takie zmiany na pomnikach to
wieczora nie dorzyje w macie za dobrze u nas jak jestem u kogos to trzeba sie
zachowac ale wy wasza goscinosc na Slasku lamiecie .Niestety
Obserwuj wątek
    • Gość: Aaaaaaaaaaaaaaaa Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.04.04, 12:13
      Nie można być jednocześnie niemcem i Polakiem.
      Usunąć kontrowersyjne części!
      • Gość: dddddddddddddd Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 13:22
        nie można być jednocześnie parapetem i kołkiem
    • Gość: Legniczanin Hitlerowskie nazwy IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 17.04.04, 13:13
      Dlaczego mniejszość niemiecka upiera się przy hitlerowskich nazwach
      miejscowości ? Złe są ze swoją słowiańskością ? To może wypadałoby zmienić
      swoje nazwiska,też są jakieś słowiańskie.
      • Gość: cynik Re: Hitlerowskie nazwy IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 13:23
        najlepiej wymyślić nowe nazwy w ciąbu miesiąca
        to już zrobiono w 1945
        • Gość: Legniczanin Re: Hitlerowskie nazwy IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 17.04.04, 17:56
          Zdzieszowice otrzymały prawa miejskie w 1962 roku. Początki Zdzieszowic są mało
          znane. Związane są ze starożytną osadą o nazwie Solownia (stara część miasta
          przylegająca do Odry), był tu przeładunek soli oraz innych towarów
          dostarczanych lądem z Górnego Śląska na tratwy pływające Odrą. Najwcześniejszy
          zapis pochodzi z 1405 roku Zduieszowicz, potem w 1484 roku Zdziechowicz. Pod
          wpływem niemieckim Deschiwitz pojawiła się wtórna forma Dzieszowice w 1845
          roku, ta starośląska nazwa patronimiczna z dostojną podstawą antroponimiczną
          Zdziesza, będąca skróceniem imienia Zdziesław została zmieniona w 1936 roku na
          Odertal. Wieś ta przechodziła w średniowieczu z rąk do rąk. Od 1615 roku
          znajdowała się w posiadaniu v. Redernów, później v. Promnitzów, od połowy XVII
          wieku własność Collonów, po wojnach napoleońskich zaś, aż do końca XIX wieku
          hrabiowskich rodów Nostizów i Jockischów. W 1864 roku wieś liczyła łącznie
          około 900 osób. W 1845 roku miejscowość ta uzyskała połączenie kolejowe z
          Opolem i Kędzierzynem. Podjęte w II połowie XIX wieku próby uprzemysłowienia
          wsi (wapiennik, cegielnia, gorzelnia, cukrownia) zakończyły się niepowodzeniem.
          W latach 1910 – 1933 ludność wzrosła z 1567 do 2130 osób.

          Powyższy tekst skopiowałem ze strony gminy Zdzieszowice.To która nazwa jest
          poprawniejsza ? Może Odertal ?
          Po 1945 r. nad nazwami miejscowości pracowała komisja,która nawiązywała do nazw
          historycznych.To była dobra robota i dlatego obecnie są Zdzieszowice.Za Hitlera
          Odertal,bo poprzednie nazwy były zbyt słowiańskie.Z tej językowej masakry
          przetrwały tylko,nie wiadomo czemu,słowiańskie nazwy niektórych dzielnic
          Wrocławia.
          Tak więc cyniku,twój cynizm jest zupełnie nie na miejscu.

          • Gość: MIeszaniec Re: Hitlerowskie nazwy IP: 217.173.202.* 17.04.04, 19:08
            Niestety w sprawie pomników, a właściwie symbolicznych grobów poległych gdzieś
            daleko narosło wiele nieporozumień. Oliwy do ognia oczywiście dolała
            nacjonalistyczna polska administracja i trochę czasu to trwało, zanim do
            mózgownic urzędników wojewodzy Zembaczyńskiego dotarło, że to są zwykłe
            cmentarne pomniki upamiętniające zaginionych na wojnie bliskich. Symbol krzyża
            żelaznego też nie jest żadnym symbolem faszystowskim, bo jego geneza jest dużo
            starsza.
            Natomiast upór lokalnych kacyków MN i władz MN w sprawie hitlerowskich nazw
            miejscowości dowodzi tylko ich prawdziwych sympatii ideologicznych.
            Kroll powinien posypać głowę popiołem, pójść samemu wydłutować te adolfowskie
            nazwy, a potem udać sięna pielgrzymkę do Auschwitz i Birkenau.
            Wuj ojca leżał pod takim kamieniem ze swastyką i napisem "Er gebt sein Leben
            fur das Vaterland", to się swastykę wydłutowało. Żeby nie było wstydu, ten
            nagrobek w końcu też się wyciepło. W końcu zmarł raniony w wybitnie
            ofensynsywnej wojnie na przedpolach dalekiego Stalingradu i nie oddał życia za
            ojczyznę, tylko za bandytę z wąsikiem.
            Postawiło się nowy, normalny nagrobek i niech RIP.
          • Gość: cynik Re: Hitlerowskie nazwy IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 17.04.04, 22:42
            bóg stworzył świat w 7 dni
            to komisja w miesiąc stworzyła ziemie odzyskane
            oczywiście że to była dobra robota
            przez 60 lat kłamstwo było tyle razy powtarzane że stało się prawdą
            "odzyskiwacze" oprócz nazw miejscowości zmieniali też nazwiska ludnośći
            żyjącej i nie żyjącej
            przypadki przekuwania nazwisk na nagrobkach nie był rzadkie
            upieranie się przy słowiańskości ziem odzyskanych jest zwyczajnie śmieszne

          • Gość: DFK Dupiny Re: Stalinowskie nazwy IP: *.proxy.aol.com 18.04.04, 00:39
            Jezeli nazwy z lat 30tych sa hitlerowskie to i nazwy z lat 45-6 sa
            stalinowskie.Jezeli MN ma uzywac nazw "historycznych" to dlaczego nie wprowadza
            sie tych nazw oficjalnie przez wladze?
            Co po polsku oznacza np Dembiohammer? Nic Natomiast Eichhammer znaczy doslownie
            Debska Kuznia i taka nazwe ma dzisiaj ta miejscowosc.Co wspolnego ma z nazizmem
            slowa Oder,Winkel,Eiche ?
            Volkswagen to w koncu tez nazwa wprowadzona podczas rzadow hitlerowskich.
            Jest tylko (byl) jeden wyjatek chodzi o ten nieszczesny Szczedrzyk,poza tem
            nazwy z lat 1936 uzywane sa oficjalnie w RFN (kazdy posiadacz paszportu
            niemieckiego ma nazwe z lat 30 (za wyjatkiem H...see).
            • Gość: MIeszaniec Re: Stalinowskie nazwy IP: 217.197.72.* 18.04.04, 10:14
              Akurat podałeś najgorsze przykłady.
              Za adolfa wprowadzono nazwy nie tylko na cześć adolfa, ile zastąpiono nazwy
              słowiańsko brzmiące takimi o czysto niemieckim brzmieniu.
              Wszelkie słowiańskie miały być ausrotten.
              Właśnie w Dembiohammer jest świadectwo śłowiańszczyzny. Faszyści musieli widać
              dobrze to zrozumieć, skoro zmienili na Eichehammer. Teraz jest Dębska Kużnia i
              w tłumaczeniu ma być Dembiohammer.
              Hitlerowskie pachołki zmieniały najczęściej słowiańskie nazwy dokonując
              tłumaczeń na niemiecki: Chroscicie (dzisiaj Chróścice) na Rutenau, Kanty
              (dzisiaj Kąty Opolskie) na Oderwinkel.
              I zrozum, że ta kwestia ma jeszcze jeden aspekt. Zmian nie zrobiła przez
              półtora wieku pruska administracja, razem z księciem von Bismarckiem i
              hakatystami, zmian dokonała administracja Ubermenschów w brunatnych koszulach.
              Skoro się odcinamy od nazizmu, to odcinamy się i od nadanych przez hitlerowców
              nazw miejscowości.
              Więc jeśli się odcinacie od adolfa, to musicie się odciąć od Rutenau i
              Oderwinkel. Wasza obrona tzw. hitlerowskich nazw to tylko objaw waszego
              ciasnego nacjonalizmu z dość jednoznacznym zabarwieniem.
              • arnold7 Wlasciwe nazwy 18.04.04, 10:43
                Dembiohammer jest swiadectwem slowiansko-germanskiego wymieszania, a tu jest
                mapa z wlasciwymi nazwami:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=10886617&a=11867011
                • Gość: MIeszaniec Re: Wlasciwe nazwy IP: 217.197.72.* 18.04.04, 12:18
                  Bardzo stosowna uwaga co do nazwy Dembiohammer.
              • Gość: DFK Dupiny Re: Stalinowskie nazwy IP: *.proxy.aol.com 19.04.04, 09:02
                Ja nie uwazam ze powinno sie TYLKO uzywac nazw z lat 30tych ,ja uparcie
                twierdze ze nie sa to nazwy hitlerowskie,ici ktorzy je uzywaja tez nie sa
                hitlerowcami.Natomiast Wy caly czas dyskusje na ten temat kwitujecie krotko:to
                sa nazwy hitlerowskie.I z tym sie nie mozna zgodzic.Przeciez jezeli nie macie
                nic do nazw SPRZED 1936 roku to dlaczego jeszcze nie stoja dwujezyczne tablice
                miejscowosci tam gdzie sa skupiska mn.niemieckiej???
                Bo wam sie w ogole wszystko co niemieckie jest nie w sos.Deschowitz O/S
                napisane po gotycku bedzie przez skinow jeszcze bardziej tepione jak Oderwinkel.
                Nazwy historyczne nie sa slowianskie,sa mieszane slowiansko -germanskie.
                Nie wszystkie ,Dupiny tez "hitlerowcy" zmienili,dlaczego po wojnie nie
                przywrocono tej nazwy? Dzisiaj to DEBINA.
                • Gość: kat Re: Stalinowskie nazwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 10:14
                  Znowu "szwabstwo" glowy podnosi. Na terenie RP obowizuje prawo i nazwy
                  miejscowosci w jzyku polskim. Na pomnikach tylko zgodnie z odpowiednia ustawa
                  Nie podoba sie to won. Pomniki nie spelniajace wymogow i nie poprawione w
                  nakazanym terminie, likwidowac na koszt wladz gminy. Unia to jedno, ale skoro
                  pozwolilismy im zostac u nas (po 1945 r.)to trzeba z nimi krótko, inaczej nie
                  zrozumia -Ordnung mit uns.
                  • Gość: Szwab Re: Stalinowskie nazwy,Stalinowskie myslenie IP: *.proxy.aol.com 19.04.04, 20:02
                    Nic dodac nic ujac.
                    Z takimi typami co ty nie bedzie nikt dyskutowac.Jestes Pan potwierdzeniem
                    mojej tezy ze Polacy nie akceptuja zadnych nazw niemieckiech nie tylko tych z
                    1936 ale takze tych historycvznych.
                    Nie mowiac juz o innych panskich kwalifikacjach...
                  • Gość: Slazak Re: Stalinowskie nazwy IP: *.proxy.aol.com 22.04.04, 07:43
                    a co to elja erenburg sie odezwou?
                • Gość: MIeszaniec Dupiny IP: 217.197.72.* 24.04.04, 12:48
                  Prawdopodobnie "Dupiny" miały się nazywać "Dubiny", tylko jakiś niemiecki
                  urzędnik przekręcił.
                  Nie dziwi cię chyba, że w Polsce nie przywrócono nazwy "Dupiny", gdyż budziłaby
                  ona głupie uśmiechy. Już i tak niektórzy mają ubaw z miejscowości "Kup".
                  Polscy urzędnicy z pewnością byliby poprawniejsi, gdyby nadali nazwę "Dubiny".
                  Jak widać i w Polsce i w Niemczech zdarzali się kretyńscy urzędnicy.

                  Jest rzeczą bardzo stosowną wyrzucać na śmietnik historii wszyskie "dokonania"
                  nazistów. Zmiany nazw były dokonane przez nich i w bardzo określonym celu.
                  Posługiwanie się nimi jest hańbiące. To, że w nich nie ma odniesień do hitlera,
                  tak ja w "Hitlersee" nie znaczy, że nie zasługują one na
                  przymiotnik "hitlerowskie". Zasługują, jak najbardziej.
                  Twoja interpretacja tego przymiotnika w odniesieniu do nazw miejscowości jest
                  mocnym zawężeniem interpretacyjnym.


                  Należy pamiętać, że Opole i opolskie było mocno dotknięte brunatną zarazą.
                  Tym bardziej warto od tego wątpliwego dziedzictwa się odciąć.
                  Pozdrowienia!
                  • arnold7 Re: Dupiny 24.04.04, 14:04
                    Na pograniczu Tychow i Katowic plynie rzeczka Dupina.
                    • arnold7 Re: Dupiny 24.04.04, 14:16
                      "Źródła podają, że z rejony leśnego Rudne Kotliska bierze swój początek rzeka
                      Miodawa, która płynie przez Miodawską Kępę i staw Kielec wpadając do Dupiny
                      [nazwa "dupina" oznacza "wydrążona"]. Pierwsza wzmianka o stawie Kielec nad
                      Miodawą pochodzi z 1596 roku. Rzeka Miodawa łącząc się z Mleczną wpada do
                      Gostynki, a dalej do Wisły."
                      republika.pl/giszowiec/mur.html
                      republika.pl/silesia6/oig.jpg
                      • Gość: MIeszaniec Re: Dupiny - dzięki! IP: 217.197.72.* 24.04.04, 19:56
                        To ciekawe!
                        Dzięki za oświecenie! Być może taka też była etymologa nazwy "Dupiny".
                        Inna sprawa, że ciężko byłoby się oswoić z taką nazwą.
                        • arnold7 Re: Dupiny - dzięki! 24.04.04, 23:00
                          Gość portalu: MIeszaniec napisał(a):

                          > To ciekawe!
                          > Dzięki za oświecenie! Być może taka też była etymologa nazwy "Dupiny".
                          > Inna sprawa, że ciężko byłoby się oswoić z taką nazwą.

                          Czamu ciynzko?
                          Jo czasym jada na kole na Dupina i uwazom to ino za nazwa wlasno.
                          Przetwalo "na Dupina", niy "nad Dupina", tak sie po prostu godo:)))
                          • arnold7 Re: Dupiny - dzięki! 24.04.04, 23:09
                            Tak tysz sie godo u nos "na Ligota", a niy "do Ligoty"
                            Pod Opolym chyba tysz sie tak godo, pra?
                            Na colkim Gornim Slonsku som Ligoty, kole mie ta pszczynsko (tysz nazywano
                            Elgoth, kole Idaweiche, dzielnica Kattowitz) i zabrsko:)) Som tysz kole
                            Kreuzberga i Opolo, a tysz jedna jes wele Bielitz:)

                            Tako slonsko przipadlosc:))
                  • Gość: GOGOLINER Re: Nazwy hitlerowskie? IP: *.proxy.aol.com 25.04.04, 08:18
                    Oczywiscie Dupiny ,H...see to byly wyjatki.Dalej jednak bede staral sie dowiesc
                    ze tych nowszych nazw niemieckich nie jest wymierzone w Polske.Moim zdaniem MN
                    powinna miec prawo uzywania takich nazw jakie sie podobaja ale w na potrzeby
                    wewnatrzorganizacyjne.tablice miejscowosci niech beda tylko wurzedowym jezyku.
                    Co do historii zmian nazw w l.30tych trzeba przyznac ze ten okres sprzyjal
                    zmianom,ale nie byly one dokonywane centralnie gdzies w Berlinie a le przez
                    wladze lokalne,a wiec przez samych Slazakow.Oczywiscie wtedy wielu Slazakow
                    nalezalo do NSDAP,pamietajmy jednak ze w latach 1933-1936 stosunki z POlska
                    byly bardzo dobre! Slazacy ktorzy zmienili nazwy bazowali jednak na slowianskim
                    rodowodzie,wiec ten temat to argumenty we dwie strony.Nalezy ten okres potepic
                    bo wtedy tylko te zmienione nazwy mozna bylo uzywac,pozniej od 1945 tylko znowu
                    jedna ,ale teraz powinna byc jednak tolerancja.I jeszcze jedno co by bylo gdyby
                    te nazwy zostaly zmienione CENTRALNIE za czasow wilhelminskich ,albo za czasow
                    Republiki Weimarskiej? Tez by tepiono? Bowiem zmiany nazw miejsc. na Slasku
                    byly juz wczesniej przyklad Zabrze-Hindenburg w 1914 roku!
                    A za to w 1936 nie zmieniono nazw w ogole nie brzmiacych "czysto" po
                    niemiecku:GOGOLIN,MALAPANE ...??!!
                    • Gość: MIeszaniec Re: Nazwy hitlerowskie? IP: 217.197.72.* 25.04.04, 09:46
                      Nie podzielam tej opinii, chociaż mój rodowód też tkwi w Gogolinie.
                      Nie wiem, czy w administracji, która dokonywała w latach 30-tych byli Ślązacy,
                      ale jeśli byli, to wypadałoby się od nich odciąć. Musieli to bowiem być ludzie
                      podzielający nazistowską ideologię, prawdopodobnie członkowie NSDAP.
                      Co to znaczy bazowali na słowiańskim rodowodzie? Że zmienili Chroscice na
                      Rutenau, a Konty na Oderwinkel? I to ma być chwalebne?
                      Prawdopodobnie problem tych, którzy używają tych nazw jest głębszy i tkwi w ich
                      ciasnym nacjonalizmie, który właśnie był podstawą ideologii nazistowskiej.
                      U mnie zgody na nawiązywanie do haniebnej spuścizny hitlerowskiej nigdy nie
                      będzie. Poczytaj co pisałem o nagrobku wujka.
                      Na pytanie co by było gdyby zmiany nastąpiły wcześniej, odpowiedź byłaby
                      podobna. Nacjonalizm Bismarcka, jego polityka germanizacyjna, pierwsze
                      wypędzenia - rugi chłopskie, polityka wykorzeniana wszystkiego co polskie,
                      Hakata itd. zasługuje również na potępienie. To, że w tych czasach nie doszło
                      do zmiany nazw świadczy tylko, że polityka księcia kanclerza poniosła fiasko na
                      terenie Śląska.
                      Nacjonalizm, czy też inne ideologie różnicujące ludzi w/g narodowości, koloru
                      skóry, religii lub urodzenia, znajdują uznanie tylko u ludzi prymitywnych i
                      pełnych kompleksów, którzy chcą koniecznie się dowartościować w stosunku do
                      innych. Niestety takie postawy są demonstrowane na każdym kroku przez Ślązaków,
                      przez członków MN, wreszcie przez uczestników tego forum.
                      Ileż to razy pojawiają się tu opinie, że Polaczki są nic nie warte, tylko my
                      jesteśmy super? Wciąż! Ileż razy z postów przebija sięwywższanie nad Polakami?
                      Ileż już tu było Polackenwitzen?
                      I czym to się różni od rasizmu? Tylko tym, że Polacy mają ten sam kolor skóry.
                      Takich przejawów jest pełno. Pogadajcie sobie z Polakami, którzy mieszkają w
                      gminach zarządzanych przez MN. Wszyscy są oburzeni, bo władze na wszelką siłe
                      starają się im udowodnić, że tylko Niemcy są najlepsi.
                      Spytajcie n.p. w Olesnie, gdzie Flak urządził niemiecki ogólniak, super go
                      wyposażył za pieniądze z Reichu, żeby pokazać, że niemieckie dzieci są lepsze.
                      I co? Ponieważ kryterium przyjęcia był egzamin z niemieckiego okazało się, że
                      polskie dzieci lepiej znają ten język i dominują w niemieckim ogólniaku.
                      Ten ogólniak, te posty, te wice i te nazwy - to wszystko ma niestety wspólny
                      mianownik.
                      • Gość: ! Re: Nazwy hitlerowskie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.04, 10:26
                        "Nacjonalizm Bismarcka, jego polityka germanizacyjna, pierwsze
                        wypędzenia - rugi chłopskie, polityka wykorzeniana wszystkiego co polskie,
                        Hakata itd. zasługuje również na potępienie. To, że w tych czasach nie doszło
                        do zmiany nazw świadczy tylko, że polityka księcia kanclerza poniosła fiasko na
                        terenie Śląska. "

                        germanizacja powiadasz? jakim cudem mozna bylopoza szkola w kazdym meijscu
                        uzywac j. polskiego? czy to w normalnym zyciu, czy to w kosciele, czy to na
                        religii? dlaczego w reichstagu zasiadali polacy?
                        widze, ze nie rozrozniasz kulturkampf od germanizacji. twoje wypowiedzi brzmia
                        jak aparat propagandy lat miedzywojennych i powojennych.
                        • Gość: MIeszaniec Re: Nazwy hitlerowskie? IP: 217.197.72.* 25.04.04, 11:00
                          Te przejawy polskości, o których piszesz, świadczą tylko o sile polskiego i
                          katolickiego żywiołu w czasach rządów księcia kanclerza. Kulturkampf na Śląsku
                          i w Poznańskiem łączył politykę antykatolicką z polityką germanizacyjną. To
                          była integralna całość.
                          Nic mi zatem się nie myli.
                          Żadnej propagandy nie uprawiam. Ocena historyczna zawarta w 2 pierwszych
                          zdaniach niniejszego jest raczej podzielana przez historyków.

                          Przy dokonywaniu ocen historycznych warto wznieść się poza narodowe uprzedzenia
                          i nie identyfikować z sobą poczynań swoich przodków.

                          Ja nie rozumiem dlaczego do dziś niektórzy Niemcy mają problem o oceną nazizmu,
                          niektórzy Polacy negują Jedwabne, a wielu Ukraińców nie dopuszcza myśli o
                          przyznaniu się do rzezi holocauście polskiej mniejszości na Wołyniu.
                          Spotkałem się n.p. z taką opinią, że polska szkoła jest szowinistyczna, bo
                          eksponuje tzw. "literaturę obozową", że jakoby jest to wymierzone w Ślązaków i
                          w śląskich Niemców. To jest jakaś paranoja. To tak jakby ktoś twierdził, że
                          dzisiejsi Ślązacy to oprawcy z Auschwitz.

                          Naród niemiecki ma wielką historię. Naród ten wydał wielu wielkich ludzi,
                          muzyków, naukowców, filozofów, pisarzy. Wobec takiej spuścizny historycznej i
                          kulturalnej naprawdę nie ma powodu, żeby nie oceniać krytycznie złych kart
                          historii tego narodu. Pozwólcie sobie na pewien dystans, a wtedy już
                          nie będzie aż takich różnic w ocenach.
                          I nie będziecie też mieli problemów z "hitlerowskimi" nazwami miejscowości.
                          Pozdrowienia dla wszytskich!
                      • Gość: Gogoliner Re: Nazwy hitlerowskie? IP: *.proxy.aol.com 27.04.04, 08:46
                        No coz szanuje twoje poglady,twierdze jednak nadal ze uzywanie tych zmienionych
                        nazw jest jest dokonywane z jakas premedytacja przez (niemieckich)
                        nacjonalistow.Przeciez polskie nazwy miejscowosci tez podlegaly
                        zmianom,wynikajacych z roznych aspektow.Historia Slaska sie zmieniala to i tez
                        nazwy sa tego odbiciem.Nie mozna zarzucac czesci rodzimej ludnosci (G.)Slaska
                        tego ze sa Niemcami.Troche masz racje ,ze powodem w tamtym okresie byla chec
                        dowartosciowania sie niemieckich Slazakow.Okres nazizmu oczywiscie sprzyjal jak
                        najbardziej tym zmianom i najgorsze jest to ze zmiany te dokonano wybierajac
                        okres najgorszy z mozliwych.Ale o tym wtedy nie wiedziano!
                        Powtarzam tez ze nalezy potepic ten okres bo wtedy nie szanowano Slazakow
                        czujacych sie Polakami.Gdyby jednak pozwolono by mniejszosci polskiej umiescic
                        podwojne niemiecko -polskie nazwy to by pod Eichhammer nie napisano
                        DEMBIOHAMMER ale Debska Kuznia.
                        Jezeli wladze polskie nie wprowadzily po 1945 Dupiny a Debina to tez z tego
                        samego powodu zmieniono nazwy niemieckie.
                        Nacjonalizm na tych forach istnieje,w wykonanieu POLSKIM nie ustepuje on
                        miejsca innym.Ja nie napisalem nigdy zadnej opinii obrazajacej Polakow,i zaden
                        powazny slaski Niemiec tez sie z tym nie spotkalem. Byly tutaj i sa natomiast
                        posty mesca podszywajacego sie pod Niemcow i obrazajace Polakow.
                        Natomiast postow obrazajacych Niemcow wzgl.niemieckich Slazakow jest tu
                        pelno,takze kilka postow w gore "szwabstwo glowe podnosi" itp.
                        Niech kazdy wiec najpierw zauwazy belke w swoim oku.
                        Nie jestem adwokatem dzialaczy MN ,MN to partia jak kazdya inna ale tez nie
                        zauwazylem tam nacjonalizmu.To bardzo jednak ciekawe z socjoligicznego punktu
                        widzenia ze tak Polacy odbieraja "mniejszosc niemiecka" ktora caly czas mowi o
                        pojednaniu ,porozumieniu ,o wspolnej Europie zaniedbujac nawet swoje wlasne
                        szkolnictwo niemieckie. A pro po szkoly w Olesnie,zgadzam sie ze ucza sie tam
                        nawet dzieci z Praszki chociaz miala to byc mniejszosciowa szkola.Oto wynik
                        skutecznej polonizacji przez ponad 50 lat ze dzieci slaskie nie mogly uczyc sie
                        niemieckiego.W Praszce mogly (b.woj.lodzkie)i taki jest efekt.
                        • Gość: MIeszaniec Hej Gogoliner! IP: 217.197.72.* 27.04.04, 16:48
                          Miło się z Tobą dyskutuje! Moja rodzina też z Gogolina się wywodzi!

                          Tematem dyskusji były pomniki pamięci poległych ustawione w czasach minionych,
                          ale oczywiście jak zwykle zaraz się przy okazji porusza wątki stosunków polsko-
                          śląsko-niemieckich, socjologiczne i historyczne kwestie związane z G. Śląskiem.
                          To normalne!

                          Pragnę jeszcze wrócić do pomników pamięci, czyli do tematu.
                          Warto pamięta, że cała sprawa zaczęła się w atmosferze histerii, w której nie
                          bez winy byli urzędnicy wojewody Zembaczyńskiego o nacjonalistycznych poglądach
                          i neofici z MN. Mnie szczerze powiedziawszy, to wkurza, że Polacy, którzy
                          budują pomniki Golgoty Wschodu, wdają się w konflikt z Ukraińcami w kwestii
                          cmentarza Orląt Lwowskich nie potrafili zrozumieć wrażliwości miejscowej
                          ludności. Dla wielu ludzi, te pomniki zastępują nagrobki ich krewnych, którzy
                          polegli gdzieś daleko. To Polacy powinni zrozumieć łatwo, ale niestety coś
                          ciężko im to przychodzi. Jakoś poska administracja nie ma zamiaru zaorywać
                          cmentarzy żołnierzy Armii Czerwonej, a niemieckie pomniki ością w gardle stoją.

                          Natomiast nie można też wykluczyć ambicjonalnych i nacjonalistych motywów sporu
                          o pomniki, jakimi prawdopodobnie kierują się działacze MN, z których wielu nie
                          myśli o tych pomnikach jako o nagrobkach poległych, tylko jako o świadectwie
                          niemieckości tej ziemi. Tak też pewnie jest to odbierane przez wielu Polaków.

                          Musimy to postrzeganie zdecydowanie odrzucić!

                          Nie taka jest rola tych pomników, nie z taką intencją były wznoszone.

                          MN nie jest też w pełni reprezentatywnym partnerem dla administracji rządowej
                          do rozmów ws. pomników, bo nie wszyscy mieszkający tu Ślązacy identyfikują się
                          z mniejszością niemiecką (co wykazał spis powszechny), a prawie wszyscy mają
                          przodków wymienionych na pomnikach pamięci.
                          • Gość: gogoliner Re: Hej Gogoliner! IP: *.proxy.aol.com 28.04.04, 09:46
                            Dziekuje! to naprawde jakis ewenement na tym(ch) forum ze Polakowi sie "milo"
                            dyskutuje z Niemcem ! Z ostatnim twoim zdaniem calkowicie sie zgadzam.Ale
                            krotko.Nawet czesc ludnosci niemieckiej,i to nawet takiej gdzie naprawde
                            jeszcze mowi sie po niemiecku tez z partia MN sie nie identyfikuje.Natomiast
                            ostatnio pomnikow bronil nawet RAS. Pare lat temu ekipa Krolla nawet nie
                            chciala miec nic wspolnego z tymi pomnikami,dlaczego teraz ta zmiana.
                            Moim zdaniem byloby bardzo zle (dla przyszlosci mniejsz.niem. gdyby TYLKO te
                            pomniki "wojenne" mialy byc dowodem istnienia tutaj Niemcow.Jak juz wspominalen
                            Niemcy maja bogata historie ,takze na Slasku.Tylko ze pomniki Eichendorffa tez
                            sie profanuje!jak podpalono jeden niemiecki pomnik,a bylo to na skutek
                            antyniemieckliej hecy w prasie!,to pozniej zaraz ten
                            pomnik "poprawiono",m.in.zniknal Zelazny Krzyz.Nie jest ten krzyz takze
                            hitlerowski i to chyby juz udowodniono. I CO ? POMNIK TEN DRUGI RAZ PODPALONO!
                            Bo tym skinom w ogole ten pomnik sie nie podoba. I nie zmienia to nazwy
                            miejsc.sprzed 1936 bo ci podpalacze nie beda sie tym szczegolnie interesowac
                            albo sprawdzac w slowniku nazw.Wroce jeszcze do tematu.Wtedy zniknely wszystkie
                            nazwy z przedrostkiem "Polnisch..." ale takze! "Deutsch..." !,np DEUTSCH
                            WÜRBITZ ZMIENIONO na NIEDERWEIDEN (a Polnisch Würbitz na OBERWEIDEN.Wiec jak
                            sie nawet ktos zgodzi na nazwy "niehitlerowskie" to i tak nazwa DEUTSCH nie
                            przejdzie.I nie wiem czemu ta dyskusja.Wiec niestety bede bronic tych ktorym
                            sie te nowsze nazwy bardziej podobaja.
                            I ja i MN takze i ci ktorzy odbudowali te pomniki zdecydowanie odcinaja sie od
                            nazizmu.Od zbrodni ,holocaustu.Zmiana nazw miejscowosci to blaha sprawa,i nie
                            powinno sie ja podciagac pod zbrodnie faszyzmu ,bo tylko robimy przysluge
                            faszystom.Pozniej wszyscy pomysla ze Hitler dlatego byl zbrodniarzem bo nazwy
                            wiosek na opolszczyznie pozmienial.
                            Na razie koncze ,pozdrawiam!
                            • Gość: gogo Re: Hej Gogoliner! IP: *.proxy.aol.com 28.04.04, 09:51
                              DOPISEK
                              Zdanie ALE KROTKO oznaczac mialo ze chce krotko cos napisac (wyszlo dluzej)
                              a nie ze zgadzam sie z toba tylko krotko.
                              i oczywicie mialo byl JASK JUZ WSPOMINALES (a nie wspominalen)
                              Pardon
                              • Gość: MIeszaniec Re: Hej Gogoliner! IP: 217.173.202.* 28.04.04, 16:19
                                Coś pomyliłeś!
                                Ja jestem mieszańcem polsko-śląsko-niemieckim i tak do końca nie uważam się za
                                Polaka, choć na pewno jestem wychowany w polskiej kulturze i dla potrzeb spisu
                                zadeklarowałem narodowość polską.
                                Myślę, że dzięki temu, a także dzięki moim życiowym perypetiom jestem
                                pozytywnie nastawiony do ludzi wszelkich narodowości. Do Niemców też, w tym
                                również do Niemców tutejszych. Dlaczego miałoby być inaczej, skoro moja oma
                                pochodziła z jedynej niemieckiej rodziny w Kątach Opolskich (pierwsze 2
                                dziesięciolecia XX wieku), w co pewnie nikt dzisiaj nie uwierzy, z wiadomych
                                względów.
                                Prawdą jest jedyne to, że nie lubię (czemu daję wyraz na forum) różnych ludzi,
                                którzy z racji określonej narodowości zadzierają nosa, uważając się za coś
                                lepszego. Stąd mooja niechęć do zarówno różnego rodzaju polskich nacjonalistów,
                                jak i do śląskich i niemieckich Ubermenschów.
                                Zbieram za to ze wszystkich stron jako:
                                - filosemita,
                                - Żyd,
                                - żydofil,
                                - Szwab,
                                - mniejszość niemiecka,
                                - Polaczek,
                                - polonofil,
                                - pieprzony Ślązor,
                                - Polskij Pan,
                                - Liach,
                                itd.
                                To mnie tylko jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że moje poglądy na
                                kwestie narodowściowe są jaknajbardziej zdrowe.
                                Pozdrowienia.
                                • Gość: Gogo Re: Hej Mieszaniec! IP: *.proxy.aol.com 30.04.04, 09:26
                                  Szkoda ze nie mam teraz czasu na dluzsza odpowiedz.ja wlasciwie tez jestem
                                  mieszancem tez polsko-niemiecko-slaskim.Mamy wspolne cechy.Tylko ze ja
                                  zadeklarowalem narodowosc niemiecka und zu dem steh ich zu.Nie uwazam sie za
                                  niemieckiego nacjonaliste,co niektorzy (Ty?) probuja w takich "przypadkach"
                                  insynuowac.Takim ludziom jak ty dalbym sie nawet dla swietego spokoju przekonac
                                  do nazw brzydszych,niewymawialnych zarowno dla Niemcow i Polakow i Slazakow
                                  (Chrzumschütz) ,ale sa jakies zasady.Jest mie przykro ale kurs obrany przez
                                  wojewode jest kursem nie przeciwko "parti MN" ani P.Krollowi czy innym ALE
                                  PRZECIWKO KREWNYM ZOLNIERZY KTORYCH NAZWISKA SA UPAMIETNIONE NA TABLICACH
                                  POMNIKOW! A wiec przeciwko WSZYSTKIM Slazakom.
                                  No na razie tyle.pozdrawiam!
                                  • Gość: Pytek Re: Hej Mieszaniec! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 11:24
                                    Rok 1945 trwo do dzisioj?!
                                  • Gość: Mieszaniec Hej Gogoliner! IP: 217.173.202.* 30.04.04, 23:09
                                    Coś Ty mnie znowu żle zrozumiałeś!
                                    Ja nie mam do Ciebie pretensji, że jesteś Niemcem i nie mam Cię za niemieckiego
                                    nacjonalistę! Owszem paru z tego forum za takich mam, ale akurat nie Ciebie.
                                    Nie utożsamiaj mojej niechęci do pana Krolla czy działaczy MN, tudzież paru
                                    zarozumialców z tego forum, z generalną niechęcią do miejscowych Niemców!
                                    Pewien zbieg okoliczności i ja mogłem być Niemcem i to takim, co to po polsku
                                    umie dwa zdania. Ja chyba jakoś nie umiem dobrze przekazywać swoich intencji,
                                    albo czytasz po łebkach i za szybko. Przecież podzielam zdanie, że stanowisko
                                    polskich władz ws. pomników jest naganne. Opisałem to dość dokładnie. Owszem,
                                    podzielam pogląd władz w/s nazw miejscowości, ale tylko ten pogląd.
                                    Chyba wyraźnie wyraziłem swoje stanowisko m.in. zarzucając Polakom brak
                                    wrażliwości w stosunku do miejscowej ludności przy jednoczesnym wymaganiu
                                    zrozumienia ze strony lwowskich Ukraińców etc.
                                    Co do wyzwisk, to też mnie nie zrozumiałeś!
                                    Ja nie mam zamiaru Ciebie nimi okładać.
                                    Wymieniłem tylko listę pejoratywnych określeń jakimi w życiu ja zostałem
                                    obrzucony, z których każde ma jakieś odniesienie do narodowości.
                                    Ode mnie nie usłyszysz takich określeń!

                                    Przeczytaj proszę jeszcze raz moje wypowiedzi!
                                    Jak to zrobisz, to posyp głowę popiołem i przyznaj, że czytałeś nieuważnie.

                                    Nie zniżaj się do poziomu niejakiego Pytka, który nigdy jeszcze nic nie
                                    zrozumiał z tego napisałem, bo po prostu nie rozumie słowa pisanego i zawsze
                                    się rzuca na mnie bez wyraźnej przyczyny.
                                    • jaborygyn Witej Mjyszaniec! 01.05.04, 10:06
                                      Witoom i pozdrowjoom Wous we Jedny Ojropje!

                                      PS
                                      Jo sie na Wous niy stawjoom, jyny zwrocoom uwaga, cobys'cie mjarkowali wszyskih
                                      jednako. Bo we UE je jedna mjara.
                                    • Gość: gogo Re: Hej Gogoliner! IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 17:26
                                      Moze i rzeczywiscie nie calkiem dobrze cie zrozumialem. Jak wiedze z twojej
                                      wypowiedzi nie bylem jedyny. Oczywiscie cieszy mnie to ze tylko intepretacja
                                      nazw z 1936 jest u nas odmienna. W czasie gdy dyskutowalismy czy sa to nazwy
                                      hitl. czy nie pomniki zostaly bezpowrotnie zniszczone ,jak tu ktos napisal jako
                                      zabytki.Twoimi pogladami takze sie do tego (tzn.takie glosy)
                                      przyczyniles.Napisalem niedawno ze ja sam bylbym nawet sklonny do
                                      kmpromisow ,dyskusji.ale pomnikom,Niemcom,Slazakom ktorzy te pomniki odbudowali
                                      zostala wydana wojna a wtej sytyacji BEDZIEMY BRONILI NASZYCH POMNIKOW.
                                      Mam nadzieje ze sie przylaczysz.Dyskusje o nazwach mozna prowadzic w naszym
                                      slaskim,niemieckim srodowisku,Polakom nic do tego ,a juz szczegolnie wladzom
                                      bez poparcia.
                                      Pozdrawiam
                  • Gość: ! Re: Dupiny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.04, 09:09
                    najgorsz jest to, ze dotkniety sa teraz polska zaraza.
    • olka112 Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? 24.04.04, 02:36
      Mieszkam w niemczech i...?! nie widzialam zadnych nazw miejscowosci w jezyku
      POLSKIM!!!! A na slasku opolskim macie i tak duzo wolnosci! Wiec cieszcie sie,
      ze chcemy was tam dulden!
      • Gość: Pytek Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 13:33
        Jakes'cie je tam "olko112" moogli dojzdrzec', kej Niymce we rzodnym skrowku niy
        boouy nigdy etnicznie polske?!

        Na Szloonzku zas' je przeca coukym inakszy.

        A duldac', to sie bydymy jaki dobry bjyr jak sie snojdymy po pjyrszym we jedny
        Ojropje!

        Za Nasz szloonzki laufpas.
        • Gość: Darek Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.04, 22:08
          A nieprawda, bo były. Ziemia Lubuska była cała etnicznie i politycznie Polska,
          a teraz spora jej część jest w granicach Niemiec. A słowiański to był nawet
          Berlin. Rządził na tych terenach niejaki Kopanica (masz tam teraz dzielnice o
          podobnie brzmiącej nazwie).
          Co do nazw na tablicach i słowiańszczyzny, na Łużycach coraz mniej jest nazw
          dwujęzycznych na tablicach z nazwami miejscowości, a jeszcze za czasów NRDówka
          były powszechne.
          • Gość: suowjón uod Cyryla Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 10:51
            Przeca Wy Darku uosprawjocie uo "administracyji" i propagandzie!

            Wedle takich prawidou, pod szlonzkóm administracyjóm bóua tyrz np. Ruś Halicka,
            kej jeji namjestnikym bóu Wuadysuaw Opolczyk - szlonzki ksiónże.

            Ale chocia tam wtynczos mjyszkauo kupa Szlónzokow, dziynka kjerym rozrostou
            i roztopjyrzou sie tam wtynczos gyszeft i rzymjosuo, przi tym mocka mjastów
            powstowauo a Lwów wyros na potynga, to to nigdy niy bóuy ziymje etnicznie
            szlónzke.

            Bez to dejcie sie pokój ze tym Berlinym i Łużycami, bo tam Poloki tyż jyny
            uod casu do casu zaglóndali. Roz na jaki czos. Jak teroski ze Szlonzokoma - za
            robotóm.

            Suowjański bóu tyż Szlónzek, a teroski musi być polski?!

            Co to mocie za argumynta?
            • Gość: Darek Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 20:50
              Slazacy nigdy nie stanowili wiekszosci etnicznej na Rusi Halickiej, a Slowianie
              na terenach dzisiejszej Ziemi Lubuskiej i Brandemburgii owszem. Ale ja tych
              argumentów nie stosuje, by kogokolwiek do czegokolwiek przekonac. Tylko, jesli
              moj przedmówca pisze, że na zadnym skrawku dzisiejszych Niemiec NIGDY nie bylo
              polskiej większosci etnicznej, to piszę, że to nieprawda, bo na Ziemi
              Lubuskiej, której część należy teraz do Niemiec była polska większość i dopiero
              B. Rogatka Niemcom te ziemie sprzedal.
              • slezan Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! 26.04.04, 23:36
                Żadna polska, tylko słowiańska, a to nie to samo.
                • tekla12 Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! 27.04.04, 22:18
                  slezan napisał:

                  > Żadna polska, tylko słowiańska, a to nie to samo.

                  Bzdura, przecież jesli bylo to w czasach Rogatki, to bylo w czasch panstwa
                  polskiego. Darek ma racje, ta ziemia byla polska, a nie tylko slowianska.
                  • Gość: ? Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 22:51
                    Ale tu sie przeca rozuazi uo dynkmale na Szlónzku? Postawjóne bez Szlónzoków.

                    We Berlinie stojóm dynkmale, kjere tyż sprawjyli Szlónzoki!
                    I żodnymu uóne ni wadzóm.

                    • Gość: ? Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 11:24
                      Cobys'cie niy mys'leli, co nadarymnie jyzyk szczympja, podoom Woom sztreki ku
                      placoom kaj sie cosik na ta tyjma snojdzie. Pjyrsze z kraja:

                      www.slonsk.com/publik/02/AugustKISS-StMichael-1849.htm
                      www.august-kiss.de/
                  • slezan Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! 27.04.04, 23:11
                    Taaak? I to oznacza, że wszyscy mieszkańcy byli Polakami? Rozumiem, że w
                    czasach Chrobrego ludność Łużyc też była polska (choć na krótko)?
                    • Gość: Darek Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.04, 14:35
                      Ludność Łuzyc nie była za Chrobrego polska, podobnie, jak ludnośc Pragi polska
                      nie była. Ludność Ziemi Lubuskiej była natomiast polska za ksiecia Bolesława
                      Rogatki dokładnie w takim samym sensie, jak polska była wówczas ludność
                      Wielkopolski.
                      Chyba, że zgodzimy się, że zarówno ludność Wielkopolski, jak i Ziemi Lubuskiej
                      nie była polska , a jedynie słowiańska.
                      Dodam dla jasności (i pokazania obiektywizmu), że mozna też znaleźć przypadek
                      odwrotny. Szczecin nigdy nie był etnicznie polski.
                      • slezan Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! 28.04.04, 17:16
                        Czy Ziemię Lubuską zamieszkiwali Polanie? To pierwsze pytanie. Jeżeli tak to
                        była to ludność polańska,a nie polska. Jeżeli nie, to w ogóle niema tematu. Na
                        kolejne pytania odpowiem sam. Czy większość mieszkańców Ziemi Lubuskiej była
                        Polakami? Nie - byli to słowiańscy chłopi, którzy nigdy by się mianem Polaków
                        nie określili. W tym czasie nie było zresztą narodów we współczesnym tego słowa
                        znaczeniu. Kogo można zatem określic w owym czasie mianem Polaka? Jedynie
                        członków tzw. narodu politycznego (natio), a więc szlachtę/rycerstwo,
                        ewentualnie wyższe duchowieństwo. Z tym jest jednak problem, bo właśnie Rogatka
                        znany był z wspierania rycerstwa niemieckiego.
                        • Gość: Darek Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.04, 21:55
                          OK, zgoda. Swidaomosc narodowa wtedy to z dziesiejszej perspektywy pewna
                          abstrakcja. (Tym niemniej paralela między Ziemia Lubuska a Luzycami nie wydaje
                          mi sie trafna). Zreszta pozniej z ta tozszamoscia narodowa tez bylo inaczej niz
                          teraz: vide Kopernik, ktory mialby zapewne klopoty z pytaniem, czy jest
                          Polakiem, czy Niemcem.

                          Zgadzam sie i nie zgadzam się zarazem (kwestia perspektywy) , z tezą, że jesli
                          Polanie to nie Polacy a "tylko" ludność polańska. A "Niemcy" od kiedy sie
                          zaczynają, apropos?

                          Co zas do Rogatki, to bez watpienia "kolegowalby" sie on nawet z Chinczykami,
                          gdyby mogli mu wiecej zaplacic za Ziemie Lubuska. Byl to, wg. dzisiejszych
                          standardow, skrajny psychopata, sadysta (vide: co zrobił z Henrykiem Grubym) i
                          alkoholik.

                          PozdrawiamPS. Fajnie sie z Toba polemizuje, bo merytorycznie, a nie
                          nacjonalistycznie.

                          • slezan Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! 28.04.04, 22:26
                            Z Niemcami jest pewien kłopot. Samo pojęcie "Niemiec" stworzyli Słowianie n
                            określenie ludzi, których mowy nie rozumieli. Podejrzewam, że gdyby
                            prześledzić, kogo nazywano Niemcem w średniowieczu, okazałoby się, że zarówno
                            mieszkańców obecnych Nemiec jak i Flandrii czy Fryzji. Jeżeli chodzi o naród
                            niemiecki, to z pewnością powatl on nie wcześniej niż ok. 1800 roku, przy czym
                            szersze kręgi społeczeństwa objął dopiero w drugiej połowie XIX w. Do tego
                            momentu większość uważała się za Prusaków, Sasów czy Szwabów.
                            Rogatka jaki był, taki był. Dla wielu książąt ze słowiańskich rodów kultura
                            zachodnia idąca z Rzeszy była atrakcyjna - to zrozumiałe. Nie zawsze wspieranie
                            germanskich osadników i rycerstwa szło w parze z takim bestialstwem jakw
                            przypadku Rogatki.
                            • Gość: Darek Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.04, 14:52
                              No wlasnie, to jak Rogatka mógł być znany ze wspieranie rycerstwa NIEMIECKIEGO?
                              Albo zgodzimy sie na używanie terminów NIEMIECKI i POLSKI w odniesieniu do
                              czasów Rogatki, a wtedy trzeba przyjąc, że na Ziemi Lubuskiej była ludnośc
                              polska, albo odpuśćmy sobie określenia typu rycrstwo niemieckie. Bądz
                              konsekwnetny.
                              • Gość: Raubritter Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! IP: *.compromis.pl 01.05.04, 21:25
                                Przecież gość napisał o narodzie politycznym do którego liczyło się rycerstwo.
                                • tekla12 Re: Poloki, uostowcie dynkmale we spokoju! 02.05.04, 11:40
                                  Gość portalu: Raubritter napisał(a):

                                  > Przecież gość napisał o narodzie politycznym do którego liczyło się rycerstwo.
                                  I co z tego. Problem w tym, czy to rycerstwo mialo poczucie, ze jest
                                  niemieckie. Z tego, co Slezan pisze- raczej nie.
      • arnold7 Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? 24.04.04, 14:06
        olka112 napisała:

        > Mieszkam w niemczech i...?! nie widzialam zadnych nazw miejscowosci w jezyku
        > POLSKIM!!!! A na slasku opolskim macie i tak duzo wolnosci! Wiec cieszcie
        sie,
        > ze chcemy was tam dulden!

        Sorry, ale to Polska przyszla na Slask, a nie Slazacy do Polski.
        • Gość: Ober Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 24.04.04, 22:07
          Tak Olka to Polska przyszla na Slask nie my do Polski to w jestescie u nas jako
          goscie ale w niektorych sytulacjach tej goscinosci nie dotrzymujecie.
          • Gość: weissrot Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.04, 05:30
            Szanowny Herr Ober ! To nie tak, coś z historią na bakier, brakowało w szkole
            dobrego nauczyciela. Polska dostała rekompensatę za ziemie wschodnie, objęła
            Śląsk z woli zwyciezców, nie było więc mowy o relacji gość - gospodarz.
            Gospodarzami stali sie Polacy. Ta relacja wytworzyła się później, gdy strony
            sie bliżej poznały, gdy nastąpiło uznanie praw ludności autochtonicznej.
            Autochtoni to będą dla nas Polaków zawsze nasi bracia, których odłączono od
            piersi Matki Polski w dawnych czasach i, którzy przeniesli przez pokolenia
            polską mowę (Prof.Miodek twierdzi,, że staropolszczyzna i śląszczyzna były
            identyczne), którą władze hitlerowskie usiłowały do cna wytepić w szybkim
            czasie. Stało sie jednak znacznie gorzej, bo tępiąc jezyk, zatruły u wielu
            duszę jakąś niewyobrażalną nienawiścią, no może za ostro, nieprawdopodobną
            złością do Polski i Polaków. I ta złość stale wydobywa sie na powierzchnię.
            • Gość: ! Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.04, 09:14
              "To nie tak, coś z historią na bakier, brakowało w szkole dobrego nauczyciela.
              Polska dostała rekompensatę za ziemie wschodnie,..."


              jedna wielka bzdura!
              poza tym to chyba nie wierzysz w te bajki gloszone w szkole? przeciez to tylko
              propaganda. najlepszy przyklad to ten z ta "rekompensata"
            • Gość: tygrysek Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 23:39
              Gość portalu: weissrot napisał(a):

              > Autochtoni to będą dla nas Polaków zawsze nasi bracia, których odłączono od
              > piersi Matki Polski w dawnych czasach i, którzy przeniesli przez pokolenia
              > polską mowę

              a któż to odłączył Śląsk od Polski i dlaczego akurat "pierś Matki Polski"?to
              znaczy dlaczego Polska ma być matką a nie na przykład Czechy?

              > (Prof.Miodek twierdzi,, że staropolszczyzna i śląszczyzna były
              > identyczne)
              a jak to wyglądało z czeskim?
      • Gość: weissrot Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.04, 05:15
        Dziwna tonacja proszę Pani ! Ale skądinąd dobrze pani mówi. W Niemczech nie ma
        polskich nazw, więc i w Polsce, na piastowskim Śląsku ich nie bedzie. Ma racje
        jeden z dyskutantów, który trafnie spostrzegł, że nie chodzi o nazwy
        hitlerowskie, że chodzi generalnie o nazwy w jężyku niemieckiem. Bo i dlaczego
        miałyby być. Cały kulturowy "obrót" tzw. Niemców w Polsce odbywa się w kręgu
        kultury polskiej, w jężyku polskim itp. Generacje, które były wychowane w kręgu
        kultury niemieckiej ( w tym także niemieckich nazw miejscowych) nie istnieją,
        no prawie nie istnieją. Więc po cóż ta bzdura z tęskonatami do obcojęzycznych
        nazw na polskim terytorium.
        Ale słowo "dulden", którego Pani użyła świadczy mimo wszystko o braku dobrych
        intencji i po prostu politycznej ... głupocie. To tak samo mniej więcej jakbym
        ja napisała że narody europejskie "dulden" Niemców w Europie... No bo gdzie
        mieliby pójść !?
        • Gość: Pytek Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 10:56

          A kaj majóm póńść Wasze "Pszociele" - Szlónzoki?
          • Gość: kazik Re: Polacy zostawcie te pomniki w spokoju???????? IP: *.arcor-ip.net 01.05.04, 15:44
            Mi wszystko mowi wypowiedz jednego Polaka , ze polski episkopat sklada sie z
            Zydow, masonow i jednego Niemca.Czy warto jestcze dyskutowac?
            Poza tym wywiad Kutza z abp. Nossolem tez mowi wiele. Czy mam uwazac abp.za
            naziste ,hitlerowca .Czy aby Polakom nie poprzewracalo sie w glowie, po tym co
            sie w Polsce dzieje sadze ze tak,zachowuja sie jak wahadlo i to przez cale
            tysiac lecie,tylko biada jak im sie to powie. Chca byc dalej posmiewiskiem
            Europy , a do nastepnego kabaretu juz odbywaja sie proby.Pomniki i nazwy
            miejscowosci to tylko zaslona dymna,za nia innych problemow nie widac.
            Ni i bardzo dobrze, im gorzej tym lepiej.
    • ustrinus Pomniki wojenne -zniszczono zabytki sprzed 1945 r. 01.05.04, 18:04
      Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę z faktu, że Pani Wojewoda Opolska
      doprowadziła swoim uporem do zniszczenia zabytków, jakimi są pomniki powstałe
      przed końcem II wojny światowej. I to rzekomo w majestacie prawa! Jacyż
      imbecyle z Mniejszości Niemieckiej wyrazili na to zgodę i własnymi rękami
      wykonali zarządzenie wojewodziny? Czy nie można było zostawić starych pomników
      w formie przedwojennej a obok postawić tablicę z napisami polskimi?
      Przecież większość ze starych Kriegerdenkmali posiada same "niedozwolone"
      elementy: hełmy wojskowe, krzyże żelazne, napisy typu "gefallene" i "Helder" i
      hitlerowskie nazwy miejscowe. Jak by na to nie patrzeć, obecna akcja niszczenia
      pomników jest gorsza od tej z lat 1945-47, kiedy to tylko część pomników
      wojennych została zburzonych, zaś większość ostała się z zasmarowanymi cementem
      napisami. Te właśnie zabytki przeszłości odczyściła miejscowa ludność i teraz
      ze strachu przed polską wojewodziną zniszczyła je doszczętnie. Historia
      niewątpliwie zanotuje, że mniejszość niemiecka w województwie opolskim własnymi
      rękami zniszczyła część swojego dziedzictwa historycznego. Najlepszy to dowód
      nato, jak niemiecka jest ta mniejszość. A Bierut z Zawadzkim zacierają w
      grobach kości rąk - nareszcie zlikwidowano szwabskie pomniki na Górnym Śląsku i
      to nie naszymi rękami!
      • Gość: szło by pedzieć Re: Pomniki wojenne -zniszczono zabytki sprzed 19 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 22:43
        No to jak? Towarzysze! Pomożecie?

        POMOŻEMY !!!
      • Gość: g o d o t Barbażyńskie zniszczenie z a b y tkowych pomników IP: *.local.pl / 195.117.123.* 02.05.04, 00:09
        No nareszcie jakaś s e n s o w n a i godna uwagi wypowiedź w tym temacie.

        Całkowicie się zgadzam z tym co napisał - Ustrinus..... Całkowicie... !

        Tak ! Przedwojenne pomniki, bedące historycznymi - z a b y t k a m i - naszej
        opolskiej ziemi, ochronione przez tyle lat przez miejscową ludność, zostały
        wbrew obowiazujacemu prawu ochrony zabytków - z n i s z c z o n e, na bezprawne
        zarządzenie - obecnej SLD-owskiej - wojewodziny.

        Ten fakt - woła o pomstę do nieba! Ślazacy, jak długo jeszcze - dacie sobą
        pomiatać ?

        Ani wojewoda, ani powołana wcześniej komisja - nie miały prawa łamać
        obowiazującego prawa ochrony zabytków pod jakim znajdowały się te pomniki.
        Pod naciskiem oszołomskiej nagonki w prasie i bredni kilku polskich szowinistów,
        nie czujacych istoty sprawy, kierujacych się nienawiścią i ksenofobią do
        miejscowej, śląskiej ludności - lokalne władze , także te z MN, - zbyt łatwo
        zgodziły się na tą - barbażyńską d e w a s t a c j ę ! - ponoć w majestacie
        prawa ? Jeżeli tak, to w tym wypadku - bardzo naciąganego, poza granice
        przyzwoitości i zdrowego rozsadku.

        Mam nadzieję, że prokuratura i następne - nie SLD-owskie już władze - tych
        barbażyńskich decydentów z tego rozliczą i nie ulegną przy tym presji kilku
        zżeranych nienawiścią - szowinistów. Tego powinniśmy żądć dla nas, w tej nowej,
        zjednoczonej Europie! Godne oddanie czci i pamięći naszym krewnym i poległym
        bliskim w sposób jaki uznali za właściwy nasi ojcowie , jest naszym
        niezbywalnym obowiazkiem. Jeżeli tego prawa będziemy nadal bronić to nikt go
        nam nie odbierze, żaden polski oszołom czy szowinista.
        • stefan_ems Re: Barbażyńskie zniszczenie z a b y tkowych pomn 02.05.04, 10:09
          Najbardziej w tym wszystkim zdziwiła mnie postawa MN. Są, ale tak, jakby ich
          nie było.
          • Gość: g o d o t Re: Barbażyńskie zniszczenie z a b y tkowych pomn IP: *.local.pl / 195.117.123.* 02.05.04, 15:53
            Śląscy "Niemcy" ( jacy tam z nich Niemcy? oni w większości - ur. już w Polsce,
            tylko za takich się podają ) zawsze nas - d w u j ę z y c z n y c h - H a n y s
            ó w , czyli prawdziwych Ślązaków z dziada pradziada - wykorzystywali i -p r z e
            ś l a d o w a l i- za nasz ś l ą s k i język, czyli wg. nich niby to -"polską
            mowę" - używaną wtedy na codzień w ślaskich domach a okazyjnie w kościołach,
            niemieckich szkołach i urzędach.

            W swoim, niemieckim interesie zawsze wcielali nas siłą do swoich armii,np.
            Wermachtu i wykorzystywali jak mięso armatnie. Dla tego sadzę tutejsi Niemcy
            nie są tak do końca, jak my Ślazacy - zaangażowani w o b r o n ę tych
            zabytkowych, pięknych pomników wybudowanych przed ponad 55 laty -przez naszych
            dziadów i ojców . Niemcy wiedzą, że tak naprawdę, to nie Niemcy tam są
            uczczeni, a - n a s i - polegli Ślązacy. Członkowie naszych śląskich rodzin
            krewni oraz sąsiedzi !

            Dla tego wielu Ślązaków z obcej armii - dezerterowało, a w Powstaniach
            Ślaskich - walczyło o W o l n y Ś l ą s k - dla Ślązaków, a nie o polski, czy
            niemiecki. Powtarzam - nie o Polskę czy Niemcy - tu na śląskim zawsze Śląsku !!!

            Tego i Niemcy i Polacy nie mogą nam do dziś - darować, dla tego stają na
            głowie, by udowodnić - coś czego się - bedąc w prawdzie , udowodnić nie da, tak
            jak nie da się udowodnić - kwadratury koła.

            Z okazji przypadającej na 2-3 Maja, 83-rocznicy wybuchu III- zwycięskiego
            Powstania Śląskiego, pozdrawiam - wszystkich - Ślązaków! Przetrwajmy napór -
            złego, i nie dajmy się ! Także w sprawie zniszczonych nam - pomników.

            Szczęść Boże !
            • Gość: harry Re: Barbażyńskie zniszczenie z a b y tkowych pomn IP: *.proxy.aol.com 03.05.04, 13:07
              pogrobowiec polskiego powstanca sie odezwal.W imieniu jakich slazakow mowisz
              godosz,jestes z wojewodzina po jednych pieniadzach.
    • Gość: euroPan Niemcy zostawcie Polaków w spokoju IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.04, 13:07
      jesteśmy już w jednej, kuźwa rodzinie
      • Gość: g o d o t Niemcy i Polacy zostawcie nas Ślązaków w spokoju! IP: *.local.pl / 195.117.123.* 02.05.04, 16:30
        To hasło - jest bardziej na czasie i bardziej potrzebne....;-)
        • Gość: Naszych granicach Re: Niemcy i Polacy zostawcie nas Ślązaków w spo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 19:45
          ... przekochanego Naszego Hajmata:

          www.republika.pl/maugola/ue.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka