nitro_gbm 21.12.11, 16:18 Bardzo dobry wywiad. Pierwszy argument o tym ilu ginie żołnierzy na wojnie a ilu w bazach w Polsce jest doskonały. Z resztą reszta argumentów jest równie trafna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ~Show no mercy Re: Warto ginąć za Afganistan? IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.11, 18:30 Zacytuję mądrzejszego od siebie: Od paru lat MRAPs i MAEVS na sluzbie w Afganistanie a przedtem w Iraku nie byly zdtenonowane prze IED , miny pulapki poniewaz sa na tych pojazdach instalowane urzadzenia ktore zaklocaja sygnal wysylany w celu zdetonowania miny. Przypadek sprawil ze w mojej karierze zawodowej przez 3 ostatnie lata pracowalem w firmie amerykanskiej (mieszkam w USA) ITT Force Protection Systems w Thousand Oaks, CA ktora jedyna na swiecie produkuje wlasnie te ssytemy CREW 2.1 z roznymi pozniejszymy wersjami. Wyprodukowalismy 17 tys przez te 3 lata i zostaly zamontowane wlasnie wtych poajazdach . System pracuje 24hrs/7dni czyli caly czas jest w gotowosci. Co wiecej , wprowadlismy systemy ktore waza tylko 400 gram na wyposazeniu kazdego zolnierza, czyli zapewnilismy ochrone rowniez wojska poza pojazdami, oczywiscie tylko przed minami ,nie przed kula wroga. Poniewaz polskie ofiary bylywczesniej watpie zeby polskie pojazdy mialy systemy CREW i trudno zrozumiec dlaczego polskie dowodztwo nie zapewnilo bezpieczenstwo polskicg zolniezry jak my zapewnilismy zolnierzy amerykanskich.To jest pytanie to wladz wojskowych w Polsce i w Afganistanie. forum.gazeta.pl/forum/w,904,131745451,131748617,Coraz_wiecej_Polakow_ginie_w_Afganistanie.html Odpowiedz Link Zgłoś
sid_6.8 Nie warto ginąć... 21.12.11, 19:29 ]Nie chcę również, by moje dziecko, gdy podrośnie, mogło na ulicy kupić narkotyki - i pewnie mu nie przeszkadza że może kupić alkohol i nikotynę czyli legalne narkotyki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trep Re: Nie warto ginąć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 19:33 zawsze trepem pozostanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tpepe Re: Nie warto ginąć... IP: *.nencki.gov.pl 21.12.11, 19:38 Jeśli o dopuszczeniu maryśki można dyskutować, to porównywanie opiatów z papierosami czy alkoholem jest po prostu objawem głupoty. Argument eksperta jest o tyle chybiony, ze rządy talibów, to jedyny okres kiedy w Afganistanie znacząco spadła produkcja opium. To co się dzieje dziś na oceanie indyjskim pokazuje jednak, że zostawianie takich implodujących krajów na łasce watażków wojenno-religijnych też nie jest rozwiązaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
puzon59 Warto ginąć za Afganistan? 21.12.11, 19:35 Ten ekspert ma łeb zakuty w wojskowy hełm i nasza obecność jest podobna do obecności wojsk radzieckich i nikomu w niczym nie pomoże a ci biedni ludzie będą nas przeklinać i palić naszą flagę a gdyby mogli to i domy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macwatt @puzon59 IP: *.net4me.pl 15.11.12, 16:31 @puzon59: No to jest własnie merytoryczne podejście do tematu, o kulturze dyskusji nie wspominając - z jednej strony rzeczowe argumenty, a z drugiej takie puzony i ich wycieczki ad personam w stylu "zakuty łeb". Widocznie poziom gimnazjów jest jeszcze niższy, niż się powszechnie uważa... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Warto ginąć za Afganistan? IP: *.183.254.193.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.12.11, 19:42 Rzecz w tym, że zamachów dokonują nie terrorysci a zwykli afgańczycy ktorzy uwazają obce wojska za okupantów i z nimi walczą bo chcą by w Afganistanie nie bylo obcych wojsk. To nie sa tez talibowie a zwykli afganczycy. Tak mówią ostatnie doniesienia nie upolitycznione. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european ummmm ummmm ummm 21.12.11, 20:01 Panie wojskowy dziennikarzu filozoficzny, mogl pan do klepania wspolnie wypracowanej i nawet zrecznie dopracowanej wersji NATO (Shea pieknie zainicjowal tego typu slogany, gratulacje) dorzucic choc jedna mysl wlasna... Jesli wolno, rozumie sie... A temu szwejkowi prosze powiedziec, ze dopoki Polska nie brala udzialu w agresjach, dopoty mogla byc spokojna i nie bac sie atakow terrorystycznych. Jednak kto sie nastawia i prowokuje, ten moze dostac w pysk i to nawet nie calkiem niezasluzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Warto ginąć za Afganistan? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.12.11, 20:03 piep...enie głupot; jesteśmy (jacy my ??I - ja nie mam z tym nic wspólnego!) zwykłymi najeźdźcami ! płatny, zawodowy "zabójca" (zwykły morderca !) dziwi się, że jakiś "lokalers" do niego strzela ?? powstańcy styczniowi/listopadowi/warszawscy też pewnie się dziwili - wstydzę się za tych ludzi i wcale nie współczuję rodzinom tych "żołnierzy" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
opolak powinien tam być kilka miesięcy - za darmo 21.12.11, 20:13 wiadomosci.wp.pl/title,Te-trupy-im-sie-przydadza-tak-jak-trupy-w-Smolensku,wid,14103785,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Warto ginąć za Afganistan? IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.12, 15:08 Zgadzam się to nie nasza wojna , kosztuje ponad 503 mln rocznie utrzymanie tego kontyngentu w Afganistanie , lepiej wydac te pieniadze na pomoc biednym niz tych najemnych morderców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neolib Re: Warto ginąć za Afganistan? IP: *.prenet.pl 21.12.11, 20:39 "Nie chcę również, by moje dziecko, gdy podrośnie, mogło na ulicy kupić narkotyki." Serio? Ten "ekspert" uzasadnia przeprowadzenie interwencji wojskowej ze względu na chęć zachowania swojego dobrego samopoczucia? Czy jedynym sposobem na to, by dziecko nie sięgało po narkotyki jest zakazanie ich posiadania wszystkim innym? Leczenie i zapobieganie swoim problemom kosztem reszty społeczeństwa? A NATO jest układem obronnym i wcale nie mamy żadnych zobowiązań wykraczających poza te, które w nim zawarto. Jego podpisanie nie oznacza, że mamy pomagać innym członkom we wszystkich ich zachciankach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stop NWO Nie warto ginąć w Afganistanie !!!!!!! IP: *.com 21.12.11, 20:39 Nie warto ginąć w Afganistanie aby nabijać kasę koszernym bankierom (banksterom),będziemy z tego figę mieli tak jak z Iraku,"pomaganiu" Grecji,Hiszpanii,Włochom i innym,a nawet gdybyśmy mieli z tego interes to niemoralne i nie powinno nas być w Afganistanie ani na żadnej imperialistycznej wojnie.Wmawia się nam ,ze trzeba ratować euro,Grecję i inne kraje,i ludzie się dają nabierać,ze ratują,atak naprawdę to pod tym kłamstwem "pomocy" pobierany jest haracz na rzecz koszernych bankierów (banksterów) Więcej w linku: newworldorder.com.pl/szukaj newworldorder.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
grubyfacio Warto ginąć za Afganistan? 21.12.11, 20:45 Cytuję panią redaktorystkę Zbikowską : "Zgineło około 35 żołnierzy" OKOŁO? Jeden w te,czy w tamte...Dokładna liczba zabitych polskich żołnierzy jest znana i ogólnie dostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drop_acid_not_bomb Wojny nigdy za wiele. IP: *.torservers.net 21.12.11, 23:44 "Przez misję w Afganistanie przewinęło się około 15-20 tys. polskich żołnierzy. Zginęło około 35. Czy nie dość już tego doświadczenia? - Nie dość. Nigdy nie będzie go za dużo. (...)" No tak. Wojny nigdy dość. Zawsze fajnie kogoś zabić, ostrzelać z moździerzy jakąś wioskę, zrównać kawałek miasta (razem z cywilami) z ziemią, przymknąć losowo wybranych w łapankach "tubylców" w obozie koncentracyjnym bez sądu i prawa do adwokata. A ci to te wojny wywołali siedzą sobie bezpieczni za biurkami. Dla nich wszystkie te śmierci to tylko cyferki w statystyce. O strasznej tragedii ludności cywilnej na obszarze objętym działaniami wojennymi już nawet nie wspominam. I nie zrozumieją, że wciskanie arabom na siłę hamerykańskiej wersji "demokracji" to jak zakładanie spodni przez głowę. To jest inna kultura, inna mentalność i inne potrzeby. Ogólnie kretyńskie argumenty "eksperta wojskowego", który bez tych wszystkich zabawek śmierci nie wyobraża sobie (o ironio) życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mind wide open Warto ginąć za Afganistan? IP: *.cloudlet-computing.net 22.12.11, 00:32 " wyznaję zasadę: Chcesz pokoju, gotuj się do wojny " Wspaniale proszę pana. Niechże pan teraz przekuje słowa w czyn... Niech się pan spakuje i pojedzie tam na misję i naraża swoje życie na patrolach tak jak 5 żołnierzy którzy dziś zakończyli swój żywot. Wygodnie się namawia albo wysyła innych na niebezpieczne misje, samemu siedząc bezpiecznie zadekowanym w Polsce, co nie? Zakłamanie i hipokryzja różnych "teoretyków" wojskowych jest porażająca... Podobnie jest z politykami - wysyłają żołnierzy na misje, gadają jakieś bzdury o "stabilizacji i walce o wolność" a sami nie ruszą swojego tyłka z bezpiecznego stołka. Mam propozycje - niech każdy który namawia do misji, niech sam na nią pojedzie albo niech wyśle swoje bachory żeby pojechały, skoro wyznaje zasadę: Chcesz pokoju, gotuj się do wojny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filozof ? Warto ginąć za Afganistan? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 07:54 filozof ? politilog ? dziennikarz ? a gada propagandowe głupoty. przy obecnej technice wojskowej zlikwidowanie pól makowych to pestka. nie zrobiono tego bo to wielki biznes dla jednej jak i drugiej strony. talibowie, za kasę z opium i heroiny, kupują broń u nas a nie w gujanie holenderskiej. talibowie to pakistanczycy, jemenczycy, następna bzdura. afganscy talibowie, zgodnie z procesem myślenia filozofa? afganczycy to w większosci potomkowie wojsk aleksandra mecedonskiego, który zdobył afganistan ale bardzo szyko wycofał się na z góry założone pozycje. wojna w afganistanie jak i w iraku to współczesna wojna kolonialna, amatorska wojna. co dalej? o tym nasz politolog nic nie mówi. był tam kilka razy, jestem przekonany, że odbył wiele szkoleń i, mam nadzieję, że i parę książek przeczytał, ba - przeanalizował przegraną wojne sowietów, a nie zadał sobie pytania po jakiego ciula to wszystko. jest taka strategia, świetnie sprawdza w afganistanie, uzbroić jednych i drugich, podpuścić, tam nawet tego nie trzeba, i czekać. prawa człowieka. bzdura. wielkie złoża gazu i innych cennych minerałów oraz, opcja polityczna, zainstalować się na południowym podbrzuszu federacji rosyjskiej. giną okupanci, cyniczne - uzbrojeni "misjonarze". chłopaki pojechali po kasę, przygodę i rozwalenia paru dupków, podobnie jak amerykanie z prowincji do wietnamu. nie wróciło 56 tysięcy. afganistan to nie państwo lecz terytoria plemienne. tak tam jest o zawsze i tak ostanie. budowanie struktur państwowych i tzw. "ucywilizowanie" jest bez sensu a poza tym kto za to zapłacii i, czy to ma sens i, co nas to obchodzi i, co jest aż tam tak ważnego, że wkładamy , zamiast na budowanie w kraju stanowisk pracy dla bezrobotnych absolwentów wyższych uczelni, miliardy złotych. ktoś powie: geopolityka. odpowiadam: peerdole taką geopolityke!!! jak nie mam pracy a na stole leży rachunek za prąd. nie dajcie sobie zmiksować mózgu !!! tao szatanski ps. polecam wszystkim rosyjski film, za friko w internecie, 9 kompania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tao szatanski sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 08:01 tytuł tekstu miał brzmieć filozof a nie imie autora. tao szatanski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mik Re: Warto ginąć za Afganistan? IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.11, 08:05 Nie warto- nie nasza wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr. maximus Pecunia non olet? -czasami chyba tak... ! IP: *.pools.arcor-ip.net 22.12.11, 11:25 A kiedy zapytasz, tak SZCZERZE I "W CZTERY OCZY" KAZDEGO z tych naszych "bohaterskich" i jakze "pokojowych misjonarzy", dlaczego jedzie TAM (-wielu z nich nawet nie wie, gdzie to jest i trzeba im to "TAM" POKAZAC! - o zgrozo!) niesc "POKÓJ I MILOSC DO BLIZNIEGO SWEGO", ZAWSZE koncem jego argumentacji jest stwierdzenie "- no i kasiora przeciez nie byle jaka..."! Rzymianie mówili: "Pecunia non olet!" (-"Pieniądze nie śmierdzą"!) -mozliwe, ale tam chodzilo o "kible" miejskie, a nie o krew bliznich... ! - a ta jednak nieprzyjemny zapach ma, który PO CZASIE na "psyche usiasc" lubi...! -czasami moze warto troszeczke nad tym pomyslec, zanim "gloda na kasiorke" ukoic ochota przyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
opornik2 Re: Pecunia non olet? -czasami chyba tak... ! 22.12.11, 12:01 Po Afganistanie do Chin.Tam też krzywdzą ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojak Re: Pecunia non olet? -czasami chyba tak... ! IP: *.punkt.opole.pl 08.04.12, 15:24 A ja w te słowa nie wierze aby to powiedział zwykły żołnierz. Dla mnie to propaganda! "Mam żonę i dziecko. Chcę, by były bezpieczne, nienarażone na ataki terrorystyczne. Nie chcę również, by moje dziecko, gdy podrośnie, mogło na ulicy kupić narkotyki. Dlatego jak najbardziej jest to moja wojna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bandulu Warto ginąć za Afganistan? IP: *.perr.cable.virginmedia.com 08.04.12, 19:29 Pewnie ze warto - inaczej kontrole nad srodkowoazjatycka ropa i gazem mieliby Rosjanie albo Chinczycy. Dla USA i ich pieskow nic by nie zostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRR! Warto ginąć za Afganistan? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.12, 00:21 Moze nawet i warto by bylo. Gdyby to zostalo tam naprawde docenione. Ale to iluzja, tam jest zupelnie inny system logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: Warto ginąć za Afganistan? 09.04.12, 13:02 ten ekspert, pitoli jak umundurowany klecha. beż żadnej logiki, i argumentów. pociska ciemnotę jak ksiundz swojemu stadu baranów i myśli tylko, żeby kasiora płynęła. w jego stronę. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Warto ginąć za Afganistan? IP: *.146.211.240.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.04.12, 23:34 zaśpiewajmy więc: www.youtube.com/watch?v=tSR2tEsgu6s ;-) Odpowiedz Link Zgłoś