Dodaj do ulubionych

Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo ni...

18.04.12, 15:24
"Doświadczony listonosz zna swój teren i wie, że nie zastanie ludzi w domu do południa, bo są w pracy"

To po jakiego ch... chodzicie do południa z listami poleconymi jak wiecie że nikogo nie zastaniecie? Z paczkami jeżdzą już po południu, z listami się nie da? To wy jesteście dla klienta czy klient dla was??
Ta "firma" jest niereformowalna!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Majka Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 16:00
      W takim razie przesyłki powinny być tańsze, ponieważ odbiorca musi sobie je sam odebrać na poczcie poświęcając swój czas i pieniądze na dojazd do placówki.Kasować to potrafią nie wiadomo za co.
      • Gość: p To problem zarzadzania poczta IP: *.pljtelecom.pl 19.04.12, 08:39
        Listonosz ma 20 sekund na dostarczenie listu poleconego
        i nie wazne, czy ktos jest w domu czy nikogo nie ma.

        Gdyby ta firma byla powaznie zarzadzania, kazdy listonosz dosal by dokladnie tyle listow ile ma kilkometrow do pokonania.
        Srednie tempo 4km/h jesli porusza sie piechota + czas na rozrzucenie po skrzynkach + czas na roznisienie poleconych + premia za nie zostawienie awizo (dostarczony polecony + 1 zl do pensji).
      • Gość: Gonzo Re: InPost niedługo każe wam odbierać w ch.macie IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.12, 08:40
        Dla mnie jest ważna informacja że coś przyszło - wiem że mam iśc na pocztę. Mnie to wystarcza a pójść na pocztę to żadna fatyga, zwłaszcza że teraz świeci pustkami. Miał cham służącego? Odpowiedzcie dobie nizadowloleni!
        • Gość: Ksilaqui Re: InPost niedługo każe wam odbierać w ch.macie IP: *.play-internet.pl 19.04.12, 09:33
          Jakiego służącego? Człowieku jak tak dalej pojdzie, to po wejsciu do miesnego sam sobie staniesz przy truchle świni czy krowy i będziesz sobie porcjował mięso? Zapłaciłam za przesyłkę i chcę ją otrzymać.
    • Gość: dd Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.12, 16:02
      albo zrobic listonoszom wolny poniedziałek, a za to niech roznoszą listy w sobotę, przynajmniej większość jest w domu.
    • Gość: Egon Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: 78.133.191.* 18.04.12, 16:04
      Doświadczony listonosz zna swój teren i wie, że nie zastanie ludzi w domu do południa, bo są w pracy

      A doświadczony klient z małej miejscowości wie, że urząd pocztowy jest nieczynny po 16. I zaczynają się schody. Ten doświadczony listonosz nawet nie zakłada, że ktoś może mieć urlop lub być na zwolnieniu. Na dokładkę chomikując listy w torbie co prawda oszczędza sój, jakże cenny czas, ale kompletnie ma w dupie czas innych. W dniu "doręczenia" awizo nie można już odebrać listu na poczcie, bo łaskawca jeszcze nie wrócił z rejonu. I do fajrantu już nie wróci, bo musi się wykazać, że pracuje.
      Panie w okienku są wściekłe, bo muszą wykonywać pracę za lenia i obiboka.
      A prawdziwe kuriozum to sytuacja u mojej mamy-emerytki w bloku na ZWMie. Z emeryturą (jak jeszcze listonosz ją nosił) zawsze wlazł na 4 piętro. A z poleconym już mu się nie chce. Ale do domofonu dzwoni, bo wie, że emerytka jest w domu. I równocześnie wrzuca awizo do skrzynki.
      • Gość: kk Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: 217.98.14.* 18.04.12, 16:11
        Nie potępię listonoszy, gdyż szanuję ich pracę i widzę jak ciężko pracują. Do mnie do pracy prawie zawsze przynoszą polecone, awizo zastaję, gdy punkt pracy jest zamknięty. W domu zastaję często awizo. Poświęcam później swój czas na odbiór przesyłki udając się na pocztę. Ale nie jest to dla mnie powód by obciążać winą listonosza, za system doręczeń działający na poczcie.
        A tym, którzy chcą mieć odbiór osobisty zawsze polecam pewniejsze i skuteczniejsze przesyłki do odbioru osobistego - firm kurierskich jest pod dostatkiem.
        • Gość: xx Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 17:52
          Prezentujesz mentalność kretyna. Jak kto przyszedłby pod Twój dom z łopatą i przez dwa tygodnie w kółko dzień kopał dziurę a następnego go zasypywał, to też podziwiałbyś jego ciężką, lecz totalnie bezsensowną pracę?
    • Gość: system kasowane wątki IP: *.31.59.107.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.04.12, 16:05
      Jeśli internauci podnoszą problem, Gazeta go podejmuje i Redakcja kasuje wpisy w tym wątku (dwa moje i dwa lil - chyba tak) to ja mam taką Gazetę i taką dyskusję w nosie.
      Pa.
    • Gość: M.K79 Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo ni... IP: *.home.aster.pl 18.04.12, 16:41
      A co mnie obchodzi, że listonosz iężko pracuje, że oszczędza czas itp.?
      1. Taki zawód sobie wybrał.
      2. Płacę za usługę dostarczenia mi listu do drzwi. Jeżeli jestem w domu i dostaję awizo, to Poczta nie wywiązuje się z umowy!
      3. A czy listonosza obchodzi, że ja też ciężko pracuję a przez jego "oszczędzanie" czasu, ja mam go mniej, bo muszę zapieprzać na Pocztę i stać w kolejce, chociaż zapłaciłem za dostarczenie mi listu do domu i czekałem na niego w domu?

      Kiedyś to mi miła pani na Poczcie nie chciała wdać przesyłki. Miałem AWIZO, miałem dowód, wszystko było OK. A dlaczego nie dostałem presyłki? Cytuję: ... Bo paczka jest na piętrze i ja przecież nie będę teraz leciała na górę. Ni zostawie pustego okienka... Koniec cytatu. Poczta Poska to DNO!
      • Gość: kk Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: 217.98.14.* 18.04.12, 17:03
        Pozwolę sobie jeszcze raz napisać - ostatni raz.
        Sięgnąłem do zapisu listu poleconego - "LIST POLECONY to przesyłka rejestrowana przyjęta za potwierdzeniem nadania i doręczana adresatowi za pokwitowaniem odbioru." - regulamin poczty "mówi", że "jeżeli w chwili ich doręczania stwierdza się nieobecność adresata lub innych osób uprawnionych", to listonosz pozostawia awizo. Zatem listonosz stwierdza nieobecność. Jest "wyrocznią".
        Jeżeli chodzi o płatność, to nadawca płaci za powyższy sposób doręczenia (nie odbiorca), który w przypadku awizo doręczany jest przy odbiorze osobistym na poczcie. Natomiast Twój czas i Twoja praca, jest równie obojętna listonoszowi, jak Tobie - jego.
        Żegnam i życzę więcej szacunku dla ludzi.
        • Gość: wtorek Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 22:20
          Szanowny, będący w błędzie, kk: jak zamawiasz coś wysyłkowo i dostajesz poleconym, to nadawca płaci wprost (lub w cenie towaru) twoimi, odbiorcy, pieniędzmi.
        • Gość: foksterierka Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 22:44
          Nie jest tak, że skargi na listonoszy nie odniosą skutku, bo dzięki moim skargom zwolnili leniwego drecha i zatrudnili solidnie pracującą dziewczynę. Nie chodziło o awizo, tylko o zostawianie paczek z kupionymi przez internet przedmiotami u sąsiadów. Skargi na miejscowej poczcie nic nie dały, ciekawska babcia dalej grzebała w moich paczkach, to napisałam do jakiejś ich "kwatery głównej". Pisałam tez kilka razy, na koniec strasząc sądem, bo ktoś fałszował moje podpisy. i gościa zwolnili. dzwonił jeszcze na moją komórkę żebym odwołała skargi i powiedziała że sama chciałam żeby tam zostawial te paczki..
        • Gość: traktor Przyzwolenie na bylejakosć = zderzają się pociągi IP: 91.221.144.* 19.04.12, 07:38
          Więcej szacunku dla ludzi, którzy płacą za usługę - i dla tych, którzy uczciwie wykonują swoją pracę, także za tych, co to "szanują swój czas" - Ci życzę
        • Gość: wędrowiec Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.12, 14:33
          Na którymś z forów przeczytałem takie rozważanie teoretyczne
          "...
          Jeśli zejdę i zastanę listonosza wrzucającego do skrzynki awizo "nie zastał adresata"
          to czy mogę obić mu ryj. Mam alibi. Sam napisał że o tej godzinie nie było mnie tam."

          Rękoczyny nie są wskazane. Ale notoryczne poświadczanie nieprawdy "nie zastał mnie w domu"
          fałszowanie dokumentów, działanie "ciągłe" przez pracownika na szkodę klienta firmy ..
          (mój stracony czas no "odbiór awiza" kosztuje)
          Nie da się na to jakiegoś paragrafu wykombinować?
          nawet wielokrotne kradzieże paliwa jako przestępstwo ciągłe(?) da się wywindować z wykroczenia na przestępstwo.
          Może od tej strony się ruszy.
        • Gość: inna Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.play-internet.pl 06.01.13, 14:36
          Gość portalu: kk napisał(a):

          >... - regulamin poczty "mówi", że "jeżeli w chwili ich doręczania stwierdza
          > się nieobecność adresata lub innych osób uprawnionych", to listonosz pozostawia
          > awizo. Zatem listonosz stwierdza nieobecność. ...
          > Żegnam i życzę więcej szacunku dla ludzi

          Ty durny kutafonie, od razu widać, że jesteś listonoszem. Mozliwe, że w moim rejonie. Pracuje w domu, w godzinach "pracy" listonosza jestem w nim - poza okresem urlopu - regularnie. Regularnie też, 2-3 razy w tygodniu, znajduje w skrzynce awizo, bo cham żyjacy m.in. z moich pieniędzy nie raczy nawet do drzwi zadzwonić.
    • Gość: Mirek U mnie zawsze jest "awizowane powtórnie" IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 17:25
      Jak żyję ponad 50 lat nigdy nie widziałem pierwszego awiza,choć muszę przyznać że listonosz chodzi uczciwie,bo czasem zastaje mnie w domu.
      • Gość: justi Re: U mnie zawsze jest "awizowane powtórnie" IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.12, 21:36
        a ja dostałam kiedyś awizo na przesyłkę, którą odebrałam kilka dni wcześniej ;-)
        • fidelxxx Re: U mnie zawsze jest "awizowane powtórnie" 25.04.12, 20:07
          Mogłeś zgłosić zaginięcie paczki w urzędzie i na podstawie wystawionego awizo żądać pieniężnego zadośćuczynienia od Poczty Polskiej, pokrycie którego spadłoby na barki listonosza z twojego rewiru.
    • Gość: xx Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 17:55
      Proste pytanie, "dlaczego listonosze roznoszą listy jak zdecydowana większość adresatów jest poza miejscem zamieszkania" rozkłada instytucję pt. "Poczta Polska" na łopatki.

      Może już czas upaść, aby normalna firma, normalnie była w stanie świadczyć normalną usługę?
    • wacek321 Ciekawe,dlaczego ja nie mam z tym problemu? 18.04.12, 18:01
      Jeśli jestem w domu listonosz doręcza list,jeśli nie nie ma-zostawia awizo.Robiłem też małą sondę wśród rodziny i znajomych.Jakoś nie było utyskiwań.A może to jest artykuł z cyklu- Poczta jest "be".Trzeba sprzedać a bo marna to tanio.
      • przemo_opole Re: Ciekawe,dlaczego ja nie mam z tym problemu? 18.04.12, 19:03
        Wcale nie tak. Naprawdę wiele zależy od solidności doręczyciela. Nas obsługuje fantastyczna listonoszka (Panie Kornelio - pozdrowienia). Ale jak idzie na urlop czy chorobowe i są zastępstwa to zaczyna się właśnie cały ten wcześniej opisany cyrk. Dochodzi do tego mylenie adresatów, gubienie przesyłek itp.
      • Gość: iks Re: Ciekawe,dlaczego ja nie mam z tym problemu? IP: *.centertel.pl 19.04.12, 06:24
        To raczej artukuł sponsorowany. Ciekawe, dlaczego jakoś nikt nie napisze i zostawianiu przez Inpost przesyłek na wycieraczkach (pomimo założonych euroskrzynek). Ja ostatnio dostałam od nich awizo do odbioru na drugim końcu miasta:(
    • mieszaniec-zopola nie warto pisac skarg 18.04.12, 18:25
      Ja napisalem dwa razy. Za kazdym razem odpowiedz byla ta sama.
      "Nie dopatrzono sie nieprawidlowosci wobec czego skarge uwaza sie za bezzasadna"
      Chcialem wam to zacytowac, ale cwana poczta takie pisma skanuje.
      W kazdym razie to drugie pismo podpisali:
      email:
      Pozdrawiam
      Karina Chlodek
      Specjalista
      Dział Kontroli
      Centrum Poczty
      Oddział Rejonowy w Opolu
      zeskanowane pismo:
      Dyrektor oddzialu rejonowego
      Bogdan Basiaga.

      To tak tytulem uwiarygodnienia prawdziwosci skladania przeze mnie skarg.

      Po moim doswiadczeniach zalecam nic nie pisac, bo oni sa pancerni, zawsze beda twierdzic, ze nie ma sprawy. Moje sprawy byly jeszcze gorsze niz opisywane.

      W moim przypadkach nawet nie wrzucono mi awiza i pisma i paczki wrocily do nadawcy.
      W jednym przypadku bylo to jeszcze bardziej zalosne, gdyz nawet bez awiza chodzilem na poczte i prosilem o odszukanie przesylki, tak, ze mnie tam dobrze zapamietali. Przesylka zostala wyslana powtornie, znowu nie bylo awiza, ale uparlem sie, ze przesylka jest i nie wyjde z poczty. Przesylke znaleziono. Moim zdaniem caly problem polega na tym, ze Poczta Polska placi astronomiczne pieniadze swojemu managementowi i innym kuzynom krolika i nie ma pieniedzy dla pracownikow. Musza zarobic na tych darmozjadow, ktorzy odpisuja na nasze pisma. Ludzie w samych urzedach pocztowych sa wyzyskiwani niczym niewolnicy i potem im sie nic nie chce.
      Widzialem jak oni tam pracuja, to jest kierat i w zyciu nie chcialbym tam pracowac.
      Przy obecnej skali handlu internetoweo PP powinnna zarabiac ciezka kase.
      Prawdopodobnie zarabia, ale to nie znaczy, ze placi pracownikom.
      Pracownik wyzyskiwany nigdy nie bedzie dobrze pracowal.
      Pamietajcie , ze posadki w PP sa lupem partii politycznych.

      Do doreczycieli mam tylko pretensje, ze jak juz im sie nie chce roznosic paczek, to niech chociaz wrzucaja awiza, najlepiej 5 razy.
      • Gość: me Re: nie warto pisac skarg IP: *.me.uk 19.04.12, 00:01
        Kolejną instancją jest UKE – trudno skarżyć się komuś, kto sam jest sprawcą nieprawidłowości, zatem w przypadku gdy Poczta skargi nie uwzględni, to proponuję odwołać się do UKE. Zresztą sami powinni z automatu we wszystkich odpowiedziach odpowiednią klauzulę o możliwości odwołania zawierać.
    • wojtek45-1 Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo nie... 18.04.12, 18:33
      Jestem w domu w 95% czasu przed południem, pracuje w domu. i ponad rok zajęło mi nauczenie listonosza i paczkonosza, że zostawienie awiza w 100% przypadków skończy się awanturą na poczcie. A listów do mnie przychodzi mnóstwo, jak to do firmy. I teraz przynoszą listy i paczki zamiast awiza.
    • Gość: 102 Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo nie... IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 18:43
      Kompletna paranoja, oto Polska właśnie! Mało zarabia, za dużo dźwiga, jest przeciążony, najchętniej nic by nie robił, brał pieniądze i marudził, że za mało.
      To, że Poczta Polska oszukuje klienta, który płaci za dostawę do domu, to już drobiazg.
      Na dobrą sprawę po takich oświadczeniach listonoszy, jak w artykule GW, sprawa nadaje się do sądu. Przecież to jest OSZUSTWO.
    • Gość: gangrena Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: 173.245.64.* 18.04.12, 18:49
      Po takiego wacka, po jakiego nie załatwisz żadnej sprawy w urzędzie po 16, w sobotę , czy niedzielę. Pierdolenie idioty.
    • radon13 Punkt dystrybucyjny 18.04.12, 19:32
      U mnie ostatnio chyba zmienił sie listonosz, debil nie wie gdzie jest kolejna klatka i wsypuje hurtem listy które mu zostaly do mojej skrzynki. Ciekawe jak długo to potrwa ?
    • Gość: ass Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.tonetic.pl 18.04.12, 19:37
      kazdy tu co opisywał prace listonosza ma racje sa tacy którzy zucaja awiza bo zucaja ale sie im nie dziwie. Kilka miesięcy temu miałam tam, praktykę i mówię ze chciałam tam pracować fajna praca z ludźmi i tak dalej ale stwierdzam z ręką na sercu najgorszemu wrogowi nie życzę tam pracować jak widziałam kobietę listonoszkę obładowana torba na ramieniu oraz wózek który ważył ok 15 kg nie licząc torby bo tego już nie ważyła to nie dziwie się im ze wrzucając awizo bo który z was by wchodził na czwarte piętro nie pisze wyżej bo są widy i ciągnął wózek i torbę na górę bo nie może go zostawić na dole to życzę tym co piszą ze to jest ich praca tak jest tylko ze oni pracują za 1150 złotych a niektórzy z was wiele więcej maja. Ja już swojemu listonoszowi powiedział nie bierzesz żadnej mojej przesyłki a jak jest coś poleconego awizo w skrzynce
      • Gość: pt Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.197.128.216.threembb.co.uk 18.04.12, 20:08
        Mozna prosic o dodanie znaków przestankowych (np. przecinków) do Twojej wypowiedzi? Nic z niej nie mozna zrozumiec, bo jest napisana jednym ciagiem...
    • Gość: Kuba Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo nie... IP: *.114.196.117.homesurf.thn-ag3.dyn.plus.net 18.04.12, 19:45
      Oj robicie z igly widły. U mnie w rejonie listonoszom płacą tylko za doręczone listy. Nie płacą za awiza. i okazało się że nagle wszystkie listy zaczęły dochodzić i listonoszowi chce się wjeżdżać windą na trzecie piętro... Proste? proste...
      • Gość: ... Re: Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 06:57
        na zachodzie tak płacą.....u nas tylko paczkowi mają taki system:)

        ps.
        Angora jest taka święta??.....pamiętam jak wysyłała ludziom książki poleconym.......trafiło mi się w rejonie ponad 20 sztuk jednego dnia.....każda książka około 1-1,5 kg.......czy ja wyglądam jak wielbłąd??
    • Gość: el Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 20:21
      szlag mnie zalewal za kazdym razem, awantury po ktoryms takim ,plus zadne reklamacje nic nie dawaly
      a bylo tak
      zona swego czasu ze wzgl na ciezkie warunki w plracy, w czasie ciazy dostala pare miesiecy L4.
      mieszkalismy wtedy na parterze w 6 mieszkaniowej klatce, 2 pietra budynek
      ze wzgl na zagrozenie ciazy siedziala praktycznie caly czas w domu
      za kazdym razem awizo, za kazdym
      wiec po przyjsciu z pracy o godz 17 , poczta do 18 , w okolicy 2 placowki filie, ale "niodebrane" przesylki trafialy do glownego oddialu gdzie lekko mialem 25 min pieszo w jedna strone, autem krocej ,ale tak skonstruowany dojazd ze chcac wrocic do domu pol miasta musialem objezdzac, autobus to samo
      wiec podsumujmy,albo 50 min na nogach (cenny czas)
      albo autem tracac pieniadze na paliwo( niech poczta odda jesli taka madra)
      albo autobusem
      cos mix miedzy pieszo( czas) a autem(cena biletu)
      do tego okazywalo sie ze okienko do wydawania przesylek oblegane jak jasna cholera (srednio 20 min stania jak nie wiecej) bo takich zrobionych w bambuko wiecej....
      pzreogromna strata czasu i strata pieniedzy...
      dlaczego ja mam placic i tracic czas ze wzgl na takie zachowanie poczty/listonosza uj mnie obchodzi kogo jeszcze
      jak ja bym przyjal taki styl pracy, tam gdzie pracuje,czyli w sektorze prywatnym to bym dawno na zbity ryj wylecial z roboty
      zalosny kraik
    • Gość: Jaa Listonosz Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 20:28
      Najwspanialszy człowiek na sweicie Listy są dostarczone !!!
    • Gość: wwzelo Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo nie... IP: *.opole.hypnet.pl 18.04.12, 20:29
      Żona w domu z chorym dzieckiem - nie ma szans wyjść na pocztę.
      Ja pracuję do 18.00, mój urząd pocztowy do 17.00 - sytuacja patowa - nie mam jak odebrać przesyłki...
      Pomimo tego, że złożyłem upoważnienie do wrzucania polecony do skrzynki - listonosz ma to głęboko w tyle.
      Sku*.*syn listonosz z uśmiechem na twarzy potrafił zadzwonić do drzwi i wręczyć żonie awizo. Nie pomagały prośby, groźby, nic. Beton... do czasu - trafił na mnie na urlopie - krótka konfrontacja - polecone w zębach nam przynosi...
    • Gość: fjach Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo nie... IP: *.plastcom.pl 18.04.12, 20:56
      A najgorsze i nagminne są praktyki wkładania do skrzynki pocztowej tylko awiza powtórnego - pierwszego po prostu niechce się wypełniać i fatygować się z nim do klatki aby wrzucić do skrzynki - tak działa Poczta Polska!!!!!!!!!
    • easyblue dlaczego dzień pracy 18.04.12, 21:02
      listonosza nie zaczyna się np. o 12?
      Po co roznosić awizo? Nie lepiej wysłać maila że jest przesyłka do odbioru?
      • starszydziadek Re: dlaczego dzień pracy 19.04.12, 01:09
        to wyślij mi maila idioto.....na berdyczów
    • Gość: Jacek Płacę za doręczenie przesyłki - a nie awizo! IP: *.home.aster.pl 18.04.12, 21:08
      Poczta zwyczajnie dyma klientów. Przecież płacimy za doręczenie przesyłki, a nie doręczenie awizo z informacją, że przesyłkę można sobie odebrać na poczcie! Jest to więc zwyczajne niewywiązywanie się z zawartej umowy dotyczącej realizacji usługi.
    • Gość: aw Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 21:59
      Ja akurat pracuję z domu i przeważnie jestem. A przesyłki polecone są i tak w postaci awiza i konieczności udania się na pocztę. Listonosz kiedyś się wygadał, że to kwestia fizycznego obciążenia przesyłkami. Dobra, rozumiem to. Listonosze zasuwają na rowerach więc OK. To znaczy rozumiem, że sa dociążani na maksa, a to też tylko ludzie.
      Ale organizacji pracy Poczty Polskiej już nie kumam. Widzę takie awizo powiedzmy o 14tej. Idę naiwnie na pocztę odebrać przesyłkę a tu figa. Przesyłka będzie do odebrania następnego dnia, bo listonosz musi wrócić z terenu, bo coś tam. Dodam do tego, coś co pewnie wszyscy znacie-rzecz ma miejsce po odstaniu w solidnej kolejce ludzi odbierających awiza, nadających listy, paczki, czekających na wypisanie faktury, bo na ogół tylko jedno okienko jest czynne. Góra dwa, gdy kolejka się już wije na kilkanaście metrów. A już najgorsze to przed nami w kolejce zawodnik z jakiejś firmy, który ma dziesiątki listów/paczek do odebrania. Nie mam pretensji do pocztowych urzędników, bo na mojej poczcie dwoją się i troją, no ale sorry supermenami nie są. Ale organizacja ich pracy typu rozdzielenie różnych usług (ktoś inny obsługuje te dziesiąt przesyłek firmowych, ktoś inny nie wiem przyjmuje paczki) to chyba w Poczcie Polskiej nie do pojęcia. PRL tańczy i śpiewa.
      • Gość: Magda Re: Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo n IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 22:34
        Widzę,że problem jest znany nie tylko mnie.To co mnie zszokowało ,to wypowiedź listonosza,wynika z niej ,że to nie tylko lenistwo, ale świadome niewywiązywanie się z umowy i działanie na szkodę klienta, a tym samym oszustwo na ogromną skalę, bo przecież nie to dostajemy, za co płacimy.Jeśli w np.:w firmie ,,X" zapłaciliśmy za 10 szt.czegoś , a dostalibyśmy 8 i szef przymykał by na to oko ,bo pracownicy ciężko pracują, więc mogą oszukiwać klienta i to nagminnie, to chyba podlegało by to, pod jakiś paragraf.Więc czy w tym przypadku klient naprawdę nic nie może?
      • Gość: xx Re: Skazani na awizo. "I tak wiadomo, że nikogo n IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 22:52
        Ale to co opisujesz, to jest właśnie dowód kretyństwa i totalnie złej organizacji. Oni w ogólne nie rozważają czegoś takiego jak efektywność. Jeśliby sprawdzili, że np. 90% przesyłek poleconych jest awizowanych to po co w ogóle istnieje listonosz? Taniej, prościej, pewniej - wysyłać SMSy! Wtedy wysyłający podaje nr tel odbiorcy - nie zna, taryfa 2x i próba (prawdziwa) dostarczenia.

        Ale to tylko prosty przykład. Dla firmy, która działa 100 lat i przesyła miliony przesyłek dziennie tego typu pomysły to banał. Oni powinni mieć takie strategie optymalizujące, że laikowi włosy stanęłyby dęba, jakby się dowiedział.

        A jest bida z nędzą....
    • Gość: dd Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.rzeszow.mm.pl 18.04.12, 22:23
      jak oddziały poczty będą czynne do 20.00 to awizo kompletnie mi nie przeszkadza. Gorzej gdy poczta jest czynna do 16.00 (jak kiedyś u mnie na wsi) a ja pracę kończyłem o 16.30.
    • Gość: Anq28 Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 19.04.12, 01:06
      Czy to aż taki problem iść odebrać list raz na jakiś czas?
      • Gość: Anq28 Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 19.04.12, 01:11
        Mówię o osobach mieszkających w dużych miastach gdzie większość urzędów pocztowych jest czynna minimum do 18...Na wsiach trudno mi uwierzyć, że listonosz znający każdego z ryja olewa i nie roznosi listów wiedząc, że poczta czynna jest do 16. W ogóle nie wiem gdzie wy żyjecie, że w takich godzinach jest czynna....
        • kiddy Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo 19.04.12, 14:29
          A ty widziałaś kiedyś kolejki na tych pocztach po 16.00? U mnie na osiedlu jedna poczta obsługuje gigantyczny rejon. Tam codziennie są kolejki na godzinę-dwie stania! Są ludzie, którzy często dostają listy polecone. I co? Mają cały swój czas po pracy spędzić w kolejkach?
      • Gość: wędrowiec Re: Skazani na awizo. " I tak wiadomo, że nikogo IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.12, 14:57
        > Czy to aż taki problem iść odebrać list raz na jakiś czas?

        Czy to taki problem doręczyć list raz na jakiś czas. Zgodnie z opłaconą umową?
        Nie może Poczta Polska realizować usługi niech ją wycofa z cennika.
        "List awizowany" - z odbiorem na poczcie. I po kłopocie.
        Albo niech podniosą cenę do opłacalnego poziomu i zatrudnią dość listonoszy.

        Jak Poczta będzie wołała za polecony list 30 PLN to ludzie przestaną korzystać
        i problem rozwiąże się sam. Tylko po o komu dzban z urwanym uchem i listonosz co listów nie nosi.

        Rada dla wysyłających ważne listy. Wybierajcie list z polecony z podaną wartością.
        50zł wartości kosztuje 1zł a przesyłki są kwitowane jak przekazują z oddziału do oddziału.
        Nie ma wymówki że list zaginął bo jest papierowy ślad kto komu go przekazał.
        To taniej niż płacić za potwierdzenie odbioru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka