Dodaj do ulubionych

Przekaz dnia

IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.12, 09:11
Wielki Strażnik Wielkiego Żyrandola Namiestnikowskiego obwieścił:

Zobaczymy, na ile to działanie będzie skuteczne. Uważam jednak, że jest pewien postęp. Siergiej Ławrow powiedział przecież, że natychmiast po zakończeniu ich śledztwa wrak wróci. Jest postęp, nie trzeba eskalować sporu - zaapelował prezydent.

Wcześniej (jakieś dwa lata temu) powiedział to prezydent Miedwiedew, premier Putin. Dziś Ławrow. Powiem krótko i nie w konwencji mowy nienawiści: Panie Bronku, nie pi*e*rdol pan. Czy masz swoich rodaków za idiotów?
Obserwuj wątek
    • rilian Re: Przekaz dnia 18.12.12, 10:10
      los narodowej relikwii i roztaczane przez niegodnych kłamstwa na temat jej losów mocno zirytowały wielkiego behemota. taki jest przekaz na nowy dzień.
    • Gość: lalecznik A po co nam ten wrak? IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.12, 12:00
      Takie pytanie trzeba zadać w pierwszej kolejności. Dla dobra śledztwa? Wątpliwe. Z tego co słychać prokuratura nie wybiega zasadniczo poza to, co jest napisane w raporcie Millera. Dostęp do wraku jest. Można na przykład pojechać i badać ślady „wysokoenergetycznych” związków. Inne możliwe przyczyny? To najpierw trzeba by było podważyć „koincydencję przyczyn natury organizacyjnej oraz szkoleniowej powodujące niewłaściwe reakcje pilotów maszyny na zastane okoliczności” (zaczerpnięte z raportu francuskiego Airbusa). A te są miażdżące.

      Dla dobra polityki? To by było to. Wrak nie jest raczej potrzebny śledczym. Politykom tak. Kaczyńskiemu i Macierewiczowi – jak najbardziej. Putinowi z Ławrowem - też. Dystans Komorowskiego i Tuska też jest zrozumiały. Ale nie rozumiem w co gra Sikorski. Jedyne co można sobie wydumać, że takim podniesieniem sprawy nieco krępuje możliwości Rosjan grania tym wrakiem. Może też sprawy ambicjonalne? Sikorski tak się czuje sprawny, że postanowił się zapisać jako „ten, który sprowadził wrak”. Możliwe. Jednak oba motywy są raczej słabe. A ten ostatni niezbyt dobrze by świadczył o ministrze.
      Pożyjemy, zobaczymy.
      • Gość: pener Re: A po co nam ten wrak? IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 18.12.12, 13:20
        Nam może i po nic, ale żeśmy bałagan zostawili u sąsiada, to wypadałoby posprzątać, nie? Tak by nakazywało dobre wychowanie. Tymczasem Ruscy jakoś tak dziwnie...

        Radek: - To może my byśmy już wzięli ten nasz wrak, co?
        Siergiej: - A po co to się tak spieszyć, niech sobie leży. A śledztwo...
        Radek: - No, ale leży tak i leży, zagraca wam kawałek lotniska... Podjedziemy lawetą i zabierzemy. Co tam śledztwo, już wszystko wiadomo.
        Siergiej: - E, wiadomo - nie wiadomo! Po co to się trudzić, nam wrak nie przeszkadza!
        Radek: - No to dobra, to my podjedziemy po to we wtorek...
        Siergiej: - Spakojna, Radek! Aeroplan nie zając! Przyjdzie czas, weźmiecie.
        Radek: - To kiedy by wam pasowało? W przyszłym roku?
        Siergiej: - Nu, może, może.

        ...
    • Gość: lalecznik To może tam zrobić skansen? IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.12, 14:46
      Skansen Myśli Technicznej i Organizacyjnej. Byłby to pewien pomysł. Wrak by został jako eksponat. Tym samym problem rozwiązany. Jednocześnie zapewniałby stały dopływ zwiedzających. Wieża kontroli lotów na lotnisku też by pasowała jak ulał. Kolejny punkt programu. Drzewa skoszone przez samolot też można by pielęgnować. Na pasie postawić ten drugi tutek, którym i tak nikt już nie lata i nie można sprzedać. Można też dorzucić Jaka. Obok mały budynek z symulatorem lotu. Zainstalować wytwornice mgły w ramach eksperymentów.
      • Gość: Maslak Re: To może tam zrobić skansen? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.12, 15:03
        Cześć wraku przekazać do Torunia, niech papa Tadeusz przerobi na medaliki, a fundusze ze sprzedazy przeznaczy na pomoc dla znerwicowanych i zmeczonych ciagłym wałkowaniem sprawy powrotu wraku. Moze behemot sie załapie?
        • Gość: Dupecznik Re: To może tam zrobić skansen? IP: *.31.39.118.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.12.12, 15:28
          Pierdolalecznik znów posuwa swoje głodne kawałki. Czytać się nie da. Jak można mieć tak zlasowany mózg.
          • Gość: lalecznik Re: To może tam zrobić skansen? IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.12, 16:22
            Oooo, aby osiągnąć taki stan zlasowania potrzeba lat praktyki :) Stosowanie seksualno-ekstrementalnych opisów od pasa w dół zdradzają do jakiej opcji należysz. Zapomniałeś jeszcze napisać dużymi literami i koniecznie seria wykrzykników po każdym zdaniu zdradzająca stan emocjonalny. Wyraźnie jesteś nie w formie.
            • rilian Re: To może tam zrobić skansen? 18.12.12, 19:34
              :D
              • Gość: Dupecznik Re: To może tam zrobić skansen? IP: *.pl 18.12.12, 21:15
                Pisząc o twoim mózgu laleczniku stosowałem raczej opisy od pasa w górę. No, chyba że ty nosisz swój rozum w dupsku, co by za bardzo nie dziwiły, wziąwszy pod uwagę, jak cuchną twoje poglądy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka