Gość: lalecznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 18:55 W niedzielę o godz. 21 National Geographic wyświetli film o katastrofie smoleńskiej. Warto będzie pooglądać, a potem skomentować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tiresias Re: National Geographic - śmierć prezydenta 25.01.13, 20:01 niektórzy co go jeszcze nie widzieli, już skomentowali. że fałsz i zakłamanie. zgadnij misiu, z jakiego ugrupowania są te jasnowidze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 21:41 Tylko P.O. ma jedyną a słuszną racje co do katastrofy smoleńskiej .Oni już z w kilka godzin po tragedii wiedzieli o winie pilotów. Rządowa TVP do dziś nie pisnęła o nagonce na rodziny pilotów w ich rodzinnych miejscowościach.Premier to wyjątkowy człowiek choć wie doskonale ,że za takie loty odpowiada BOR to ze strony polskiej nikt nie został ukarany. P.S. Mała ciekawostka o której boja się mówić dziennikarze.Otóż gdy prezydentem Polski był Kwachu przyszło mu lądować na tym samym lotnisku-kartoflisku lecz wspomniany wcześniej BOR już na ponad miesiąc wcześniej zrobił sobie wizję lokalna owego kartofliska bo tak przewidywały i przewidują do dziś procedury.Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to ,że część pasa lotniska trzeba było wyremontować czym Rosjanie nie byli zainteresowani.Tak więc nasi zrobili to na własny koszt.Czegoż to nie robi się dla prezydenta R.P.!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 23:41 W kawałkach bo w kawałkach dostałem film na pocztę i być może jest już na ju tubie ale nie chce mi sie sprawdzać. Obejrzeć oczywiście należy. Seria katastrof lotniczych prezentowana przez N.G. opiera się na na raportach NTSB wyjaśniających przyczyny katastrof samolotów cywilnych. Na ich wyjaśnieniu zależy producentom samolotów by wiedzieć czy to wada konstrukcji, którą trzeba poprawić czy błąd ludzki, który również należy wyeliminować. Niezależni eksperci szukają przyczyn, które mogą być bolesne dla producenta, pilotów, czy obsługi lotnisk, albo innych kooperantów latania samolotów. Gdy obejrzy się kilkadziesiąt filmów N.G. przyczyny są wyjasnione nie w oparciu o dziennikarskie sledztwo ale o raporty komisji badajacej katastrofę. I tak samo jest w przypadku lotu samolotu wojskowego, który zakończył się katastrofą na lotnisku w Smoleńsku. Filmowcy z N.G. oparli się na dwóch raportach MAK i Milera, bo są to dwa oficjalne dokumenty. I nie można mieć do nich pretensji, przy takim założeniu prezentacji katastrofy - opieramy się na tym co komisje zapodały opinii publicznej. Taki nurt wyjaśniania rzeczywistości prezentuje N.G. Mając tedy wiedzę o tym na czym opiera swe filmy N.G. nie mam do nich pretensji, że powielają wyniki raportu MAK i MIlera. Filmy dziennikarzy śledczych, biorą pod uwagę tezy oficjalnych raportów i stawiają je w wątpliwość. Sprzeczności czy to w śledztwie czy w małżeństwie - są motorem postępu, jak mawiał i pisywał klasyk. Tak więc film Gargas poszukuje wyjaśnienia katastrofy a film N.G. podaje jej przyczyny. Mimo tych różnic obejrzeć warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 06:22 Mimo opinii fachowców, "niezależni" i tak będą bredzić, snując domysły spiskowe i tworzyć męczeński mit na wawelskim fundamencie. Ciekawe, dlaczego ci wszyscy dociekliwi, którym nie wystarczają racjonalne wyjaśnienia, nie powołują się na argument ostateczny: taka była wola boża? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 09:34 nijaki lol to wyznawca żelaznej brzozy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalecznik Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 15:08 Interesujący może być sposób przedstawienia sprawy. Reportaż zrobili ludzie z innej nieco kultury, o mentalności anglo-amerykańskiej. Zapewne konsultowali się ze swoimi ekspertami do spraw wypadków lotniczych, którzy im powiedzieli jakie fakty są najistotniejsze. To, że będą korzystać z materiałów komisji niekoniecznie musi oznaczać, że wyjdzie im dokładnie to samo. Mogą tak rozłożyć akcenty, że ktoś kto ich zna i rozumie, przy całym stonowaniu filmów National Geographic, wyłapie co im się nie podoba w raportach, a także do jakich fragmentów tych raportów przykładają wagę. Niektóre sprawy mogą wyjaśnić bardziej szczegółowo, całość może być wyłożona prosto, co nie znaczy uproszczona. Spodziewam się, że obraz będzie dotkliwie bolesny. Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: National Geographic - śmierć prezydenta 26.01.13, 15:37 A mało to samolotów rozbiło się tak ot bez sensu. Wspomnę tylko Aviancę, która rozbiła się z banalnego powodu - piloci nie do końca znali angielski i nie umieli asertywnie zakomunikować ATC (Air Traffic Control), że muszą na cito lądować bo paliwo się kończy. Avianca na Wiki I ostatni głośny przypadek Airbusa Air France, który był sprawny a mimo to rozbił się w Atlantyku. A był ewidentnie do wyprowadzenia z tej trudnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dupecznik Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.pl 26.01.13, 19:34 Jeśli się opierają na raporcie Millera i MAKu, to nie wyjdzie nic nowego. Ciekawe, czy zapytają lub zaakcentują przynajmniej, dlaczego czarne skrzynki nie dotarły do Polski, a jedna zaginęła całkiem. A zresztą, co ja tu będę mnożyl pytania, kto chce, znajdzie je. Boję się, że z typowo polskim kompleksem niższości (patrz: wpisy Lalecznika) potraktujemy ten film jako prawdę objawioną. To tak, jak FAZ albo NYT pierdną coś idiotycznego na temat Polski, a my dawaj, wąchać bąka i mlaskać, że to woniajet kak odeikolon. Ja rozumiem, gdyby to było śledztwo dziennikarskie, ale raport MAK? Rację ma Behemot, że to podkreśla, a Lalecznik jak zawsze durny. Ale zgoda, obejrzeć warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 21:49 Te skoorrrwwyyysynyy chcieli zrobić z szefa sztabu W.P. gen Błasika pijanego na pokładzie tupolewa.A swoją drogą gen Błasik miał przy sobie laptop by być w stałym kontakcie z NATO.Takie są procedury tej organizacji.Na takim laptopie jest dużo cyfr i różnych spraw objętych tajemnicą państwową.Nie był jedyną osoba na pokładzie z laptopem z zawartością tajemnicy państwowej po chłopsku rzecz ujmując.Gdyby TVP nie była TV rządową zapewne ten temat zostałby poruszony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalecznik Anatomia upadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 22:04 Skoro już jesteśmy przy katastrofie smoleńskiej i reportażu National Geographic, to proponuję do dyskusji dołączyć reportaż Anity Gargas „Anatomia upadku”. www.wykop.pl/link/1388549/anatomia-upadku-2013-caly-film/ Jest to naprawdę film wart obejrzenia. Nieporównanie innej klasy niż nieszczęsny film „Mgła" Joanny Lichockiej i Marii Dłużewskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dupecznik Re: Anatomia upadku IP: *.pl 27.01.13, 21:07 Laleczniku, cofam wszystkie moje wcześniejsze złośliwości pod Twoim adresem za ten jeden, jedyny link. Nie chodzi o to, czy się zgadzam z Gargas, ale że namawiasz do obejrzenia jej filmu, aby sobie wyrobić zdanie. Inaczej, namawiasz do myślenia. Obejrzałem dzięki Tobie i cholera, znów korniki ryją mi mózg. I to ostateczne pytanie: a jeżeli nam kacapy zestrzeliły prezydenta? Ja wiem, wiem... żakowsko-paradowskie salony już dawno wydały wyrok, ale to są tacy dziennikarze, którzy się nie ruszają ze stolycy. Gargas pojechała do Rosji i zapewne z ogonem służb na plecach dotarła do bardzo ciekawych faktów. Intrygujące. Ja nie rozstrzygam: był zamach czy nie, ale do szału doprowadza mnie zakaz wydany przez lemingów: o Smoleńsku dyskutować nie lzia. Ten zakaz egzekwowany jest groźbą, szyderstwem, donosicielstwem. Znam lokalnego dziennikarza, który w kilka dni po tym, jak się ośmielił mówić o Smoleńsku dostał tak po łapach, że boli go do dziś. Dostał m.in. od pewnych dziwnych ludzi w środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oli Re: Anatomia upadku IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 22:59 Nie byłem przy wypadku ale relacje NG są tendencyjne. Po pierwsze Katyń - pierwsza nieprawda co do liczby zamordowanych oficerów. Nie było ich 25 tysięcy, nie w Katyniu. Następny błąd to opieranie się na polskich opiniach, czyli mówienie że załoga lotniska nic nie robiła. A co mieli robić, przeceiż samolotu nie trzymali na sznurku! Takie mieli wskazania aparatury a wiedzieli ze nie ma warunków do lądowania to nic nie robili. Sto metrów i odlot! Polski samolot miał inne załozenia, Miał lądować. Przy drzwaich od stodoły one się sprawdzają ale w przypadku samolotu NIE. Film chyba ocenzurowano bo zostało sporo czasu na reklamy. Mam dość polskiej narodowej logiki. Fakty są takie ze wypadek był konsekwencją tradycyjnego polskiego tumiwisizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doopa bOli Re: Anatomia politycznego upadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 07:13 ...ale i chyba ewidentnego błędu załogi. Nad jarem zeszli do 100 mierząc do poziomu gruntu, nie lotniska. Gdy zaczeli ręcznie odchodzić na drugi krąg zabrakło im wysokości, by się z tego dołka wydostać. Może gdyby Rosjanie mieli lepiej uporządkowane podejście do pasa lądowania(uprzatnięte przedpole, ścięte drzewa, krzaki itp.) to feralny pień brzozy nie zakłóciłby ostatniej fazy łapania kontaktu z ziemią w czasie ślizgu. O skrzydłach wiemy, że zazwyczaj tam jest rozlokowane paliwo. Obcięcie końcówki skrzydła przez pień (rozerwanie i urwanie materiałów) musiało dać jakąś reakcję z paliwem. Gargas mówi, że świadkowie widzieli na koncówce płomień? A dlaczego nie mieli widzieć? Może nawet było tak, że w ciągu niewielu sekund półbeczka (obrót na plecy) i przyziemienie odbyło się rownolegle i w tym samym czasie co ekslozja resztek paliwa, co dało podwójny efekt niszczący: eksplozja paliwa i uderzenie o grunt. Ale nie jestem ekspertem. Natomiast wcale mnie nie zdziwiło, że to własnie eksperci z komisji Millera mówią o pokrywaniu się spostrzeżeń świadków z filmu Gargas z ich ustaleniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalecznik Re: Anatomia upadku IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 23:37 Szanowny rewersie mojego nicka. Film Anity Gargas to jest to, co powinna robić opozycja. Za wyjątkiem pewnych fragmentów, ja się z jego przesłaniem zgadzam. Uważam, że jest bardzo potrzebny, ponieważ ukazuje to całe badziewie. Zmusza do refleksji. Do chęci poprawy stanu rzeczy. Jednocześnie jest pewna smutna konkluzja. Dlaczego tak późno. Jak się popełnia kardynalne błędy, to traci się wiarygodność. Potem, jak nawet ukazuje się taki reportaż i zadaje całkiem sensowne pytania, to można je zignorować, jak to pokazują ostatnie fragmenty filmu. To, że rząd niezbyt dobrze sobie radzi, to wiedzieli nawet jego zwolennicy. Film jednak pokazuje skalę jego indolencji. Nieudolne kłamstwa, którymi stara się zakryć swoją niekompetencję. Po drugie, film w prosty sposób daje odpowiedź dlaczego jest problem ze zwrotem wraku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalecznik Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 00:08 Film National Geographic zasadniczo mnie rozczarował. Spodziewałem się opinii zachodnich ekspertów od lotnictwa. Nic takiego nie było. Dobór komentatorów fatalny. Wątek omówiony prymitywnie. Podobnie fabuła. Pozytywnym aspektem jest obrazowe omówienie barometrów, pracy załogi, i systemu autopilota, pracy kontrolerów. To było dosyć trudne do wyłapania przy czytaniu raportu Millera. Jednak po obejrzeniu filmu zrozumiałem dlaczego PIS idzie w zaparte jeżeli chodzi o teorię zamachu. Dlaczego Jarosław Kaczyński poświęcił Jakubiak, Kluzik-Rostkowską, które sprzeciwiały się powołaniu Macierewicza na szefa komisji smoleńskiej i zaryzykował rozłam w partii. Wydawało się to posunięciami absurdalnymi z punktu widzenia ekspansji partii. O wiele łatwiej i skuteczniej można było atakować rząd wytykając mu wyłącznie nieudolność. Dałoby się go wręcz rozjechać. Jednak w takim postępowaniu nie dałoby się ukryć własnej niekompetencji. Teraz widzę, że chodziło o minimalizację strat. Łamania procedur lotu nie da się zakryć żadnym spiskiem, ale jednocześnie przy całym bałaganie po stronie polskiej i rosyjskiej, co pokazuje film Anity Gargas, nie będzie można dokończyć w rzetelny sposób śledztwa i tym samym bez żadnego cienia wątpliwosci wykluczyć zamachu. A to politycznie wystarczy aby utrzymać elektorat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olaboga R. Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 08:44 Samolot jest na kursie? A gdyby nie ten dołek i był wyżej to gdzie by doleciał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 09:48 Polski samolot rozbił się w Rosji, film nakręcili Kanadyjczycy a Żyd (Kostia Gebert) objaśnia światu niuanse i zawiłości polsko rosyjskiej historii. Ci co piszą, że film jest chlodnym dokonanym z zewnątrz spojrzeniem na katastrofę, w tym sensie mają rację. Jakie to spojrzenie z zewnatrz, kiedy opiera się na wewnętrznych dokumentach obu komisji badających sprawę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dupenszwanc Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.pl 28.01.13, 11:06 Brawo Behemot, ja się aż bałem to pisać, żeby mi nie dorobiono geby antysemity. Kostek Gebert, VIP z Gazety Wyborczej, która usilnie ośmiesza jakiekolwiek wątpliwości i pretensje zgłaszane pod adresem komisji Millera i MAKU; na dodatek Gebert, który dotąd nie pisał nic na temat katastrofy na łamach Gaz Wyb, nie prowadził śledztwa dziennikarskiego, jest tylko zabiurkowym publicystą, urasta do rangi jedynego medialnego autorytetu na temat lotnictwa w PL. Paradne!!! Ten film może przemówić tylko do zakompleksionego Polactwa, dla którego każde beknięcie zachodniej prasy to objawienie boskie. Kiedyś poznałem senatora, który rozgłasza na lewo i prawo, że był ostoją Wolnej Europy. facet nadal pisuje w swoim tygodniku; mniej więcej na poziomie afektowanej licealistki. Tak więc nie wszystko, co pachnie zachodem, jest mądre i głębokie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juhas Re: National Geographic - śmierć prezydenta IP: *.252.16.35.internetia.net.pl 28.01.13, 19:30 Sąsiadka mi mówiła, że podobno jest świadek co widział przed katastrofą snajperów na skrzydle samolotu. Ta sama sąsiadka z dobrze poinformowanych kręgów wie, że przygotowywany jest wniosek o beatyfikację ŚP Jadwigi K. , no bo skoro sam jeden biskup na jej pogrzebie powiedział, że tragicznie zmarły jej syn jest już męczennikiem no to jego matka musi być minimum błogosławiona. Bardzo lubię słuchać mojej sąsiadki jak opowiada te historie pod naszym osiedlowym sklepem (lub w środku w kolejce po chlebek i masełko). Jeśli chodzi o katastrofę smoleńską to z pewnością były tam w ziemi zakopane przez Niemców na polecenie Stalina specjalne magnesy. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Powinni tego zakazać 28.01.13, 22:16 Nie wytrzymuję psychicznie oglądania filmów NG z cyklu katastrofa w przestworzach. Czasami z głupoty zaczynam oglądać, ale potem wyłączam. Te fabularyzowane wersje są pełne dramtyzmu, to nie są thrillery z happy endem, gdzie podstawowy trzon głównych bohaterów pozostaje przy życiu, a gnią tylko potwory, kosmici czy inna Godzilla. Wy ludzie musicie być nieźle skrzywieni, skoro jesteście w stanie takie prawdziwe horrory oglądać. Alle czy powinno mnie to dziwić? Jak jest wypadek drogowy, to mało kto jest skoro do ratowania, natomiast całe tłumy zbiegają się do zapachu krwi. Przeraża mnie to. Zastanówcie się kim jesteście, wy widzowie i wy z National Geographic, którzy odcinacie od tego kupony. To są jakieś krwawe instykty drapieżników. Cenię NG za wiele rzeczy, ale oni żerują na tych krwawych instyktach, zakorzenionych podkorowo. Proszę zauważyć, że NG lubuje się, a my lubujemy się w oglądaniu nie tylko katastrof w przestworzach, ale i innych horrorów. Dlaczego NG tak wiele uwagi poświęca krokodylom? Dlaczego tak wiele filmów NG jest poświęconych niebezpiecznym gatunkom rekinów, lwom i hienom? Wczoraj nieopatrznie poszedłem do kina na Django Unchained Tarantino. Facet namalował obraz, w którym każda kula trafia w tętnicę i krew tryska wyłącznie fontanną. Co my do k... nędzy oglądamy? Jak się ludzie nawzajem zabijają? Jak krokodyle wpierdzielają antylopy gnu, a rekin czy orka zabiją fokę? Ja rozumiem, że tak działa przyroda, ale po co się tym napawać? W średniewiczu zamiast tego ludziska oglądali krwawe egzekucje i mieli, jak mówią przekazy, niezłą z tego radochę. Nic się od tego czasu nie zmieniło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baran Re: Powinni tego zakazać IP: *.pl 28.01.13, 22:23 Do juhasa: jesteś głupszy od owcy, którą dymasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milczący Re: polskie dymanie (się) owiec! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 06:02 To jest na prawdę anatomia upadku! Katastrofa, największa pono w dziejach, zamiast uświęcenia ofiar, zwarcia szeregów i eksplozji woli życia i walki całego społeczeństwa skupionego wokół rządu i państwa dała walkę z rządem, społeczną degrengolade i przedsionek rozkładu. Tylko Polacy to potrafią, no i inne jeszcze narody, które jak dotad słusznie nie wybiły się na wielkość. Mam wrażenie, że dalej grzęźniemy. Mieliśmy piękne bogate państwo, zasobne, rozłożyste, nowoczesne. Poprzez głupotę skumulowaną w egoizmie i sobiepaństwie utraciliśmy je. Niewola nie nauczyła nas niczego. Odrodziliśmy się skarlali. Komuna oduczyła reszty. A dziś potrafimy się tylko kłócić. Ceńmy sobie to, że kieruje naszym rządem rozsądny Kaszub, osadzony w zachodnich wartościach, chłodny na polskie waśnie, a nie jakiś rozedrgany "patriota". Słychać, że rozedrgany "patriota" rusza do boju o wszystko. Czy to bój jego będzie ostatni? Oby! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Judka Mordka Re: polskie dymanie (się) owiec! IP: *.pl 29.01.13, 07:45 Do Milczącego: ty lepiej milcz, chłopie, jak masz tak fanzolić. Kaszub tapla się w kłamstwie, słabości, egoizmie osobistym i partyjnym. Sprawa Smoleńska pokazuje to dobitnie. Owszem, masz rację, że to jest upadek, ale źle wskazujesz winnego. Biorąc pod uwagę styl i tok rozumowania, plasowałbym cię gdzieś tak w podrzędnych strukturach opolskiej PO; jakieś marne stanowisko w UMWO lub UM; z dużymi marzeniami, które się nigdy nie spełnią, bo towariszczi partyjni i tak cię wydymają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do judki Re: polskie dymanie (się) owiec! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 06:58 Mordki judki psychologia jak z koziej doopy trąba: koniecznie uplasować przeciwnika w nielubianych rejonach, a potem go sflekować jednym kopem. Bardzo, bardzo brzydkie! Takie pyszne, przemądrzałe, co to nie ja! Mentalność Kaszuba ciągle dodaje Tuskowi wielkości, ale faktycznie kiedyś trzeba zacząć być fajterem. Nie dojedzie sie do Brukseli na tym. Jakna przedstawiciela polskiej elity, w ktorej mało kto wyrasta z karier urzedniczych państwa, tylko z rozdania terenowego w regionach to i tak trzyma sie genialnie, nie tracąc wiele z twarzy. Ale cios ze strony kolegi Gowina to już przesada. Dobrotliwość dobra jest w wigilię w gronie rodziny. A wigilia dawno za nami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Judka Mordka Re: polskie dymanie (się) owiec! IP: *.pl 30.01.13, 11:30 A ja mam w żopie, czy on chce dojechać do Brukseli czy do Pernambuko. Ja chcę mieć porządne drogi, kolej, sądy, słuzbę zdrowia, a jak ktoś się zamachnie na mnie lub moje państwo, to chcę zobaczyć, jak to państwo pokazuje pazur. I tyle. Po to idę na wybory, a nie po to, żeby jakiemuś Kaszubowi robić dobrze z życiorysie czy portfelu. W czym niby Kaszub lepszy od Mohikanina? I z kim ma fajterzyć Tusku? Już fajterzy - z tym, co go krytykują: Rzepa rozpiżdżona, Uważam Rze rozgonione, w TVP i Polskim Radiu ruki pa szwam. Teraz czas na czystki w PO: odbędzie się łapanka na tych, którym się nie podobają związki partenrskie. Cios od Gowina? Cios??? A co to kurna, w wolnym kraju wolne myslenie traktowane jest jako cios??? A potem się dziwisz, kolesiu, że mnie tak wkurzasz. Twoje myślenie jest na wskroś partyjne. Ja jestem pyszny? To zależy, gdzie mi włożyć język... Odpowiedz Link Zgłoś