Gość: pinki IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 10:33 Państwo Bonk, nie są reprezentowani przez adwokata tylko RADCÓW PRAWNYCH. Nauczcie się tam czegoś zanim zaczniecie pisać artykuły. I kto to jest onkolożka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
redakcja.opole Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo 02.08.13, 10:46 do pinki: Państwo Bonk, nie są reprezentowani przez adwokata tylko RADCÓW PRAWNYCH. Naucz > cie się tam czegoś zanim zaczniecie pisać artykuły. Słownik Języka Polskiego: adwokat: 1. prawnik zajmujący się prowadzeniem spraw w sądzie; obrońca sądowy 2. osoba występująca w obronie lub wstawiająca się za kimś lub za czymś I kto to jest onkolożka? SJP: psycholożka - kobieta psycholog, A zatem logiczne jest, że kobieta onkolog, to onkolożka. Formy żeńskie nazw zawodów, czy tytułów są już systemowo dopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinki Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 11:25 Szanowna redakcjo, określanie radcy prawnego mianem adwokata, jest wręcz szkolnym błędem i proszę nie przytaczać definicji z SJP bo to niczego nie wyjaśnia, a świadczy o tym, iż zupełnie nie dostrzegacie różnicy. To są 2 odrębne zawody i naprawdę użycie określenia adwokat jest w tym przypadku zupełnie błędne. Lepiej już napisać pełnomocnik, gdy jest problem z rozpoznaniem zawodu prawniczego po kolorze żabotu. A onkolożka brzmi po prostu śmiesznie i sztucznie zresztą jak większość żeńskich form zawodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 02.08.13, 11:46 Pinki ma rację, adwokat to prawnik, radca prawny to prawnik, ale stawianie między nimi znaku równości to ewidentny błąd. Pełnomocnik - jak najbardziej, zastępca procesowy też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.252.17.218.internetia.net.pl 02.08.13, 11:47 Mądralo, nie czepiaj się szczegółów to po pierwsze, bo artykuł zamieszczony w gazecie nie jest skierowany do prawników tylko i wyłącznie tak jak gazeta prawna, tylko do wszystkich obywateli. Natomiast różnica między adwokatem a radcą prawnym jest taka, że tylko adwokat może być obrońcą w sprawach karnych i karnoskarbowych, zaś radca prawny w takich sprawach i w takim charakterze już nie może. I druga różnica jest taka, że radca prawny może być zatrudniony na podstawie stosunku pracy u konkretnego przedsiębiorcy. Adwokaci natomiast mogą wykonywać swój zawód jedynie w drodze indywidualnej działalności gospodarczej lub jako wspólnik spółki. Różnica ta jest o tyle istotna, że z adwokatem możemy zawrzeć jedynie umowę cywilnoprawną natomiast z radcą prawnym także umowę o pracę. Jednak z punktu widzenia przeciętnego człowieka nie jest to znacząca różnica. Także sam sobie możesz odpowiedzieć na pytanie, jakiego sformułowania autor artykułu powinien używać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.ip.netia.com.pl 02.08.13, 11:52 Także sam sobie możesz odpowiedzieć na pytanie, jakiego sformułowania autor artykułu powinien używać. SJP: także «i również, też» Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 02.08.13, 12:12 Jeśli dla niektórych użycie określenia radca prawny i adwokat jest możliwe zamiennie, bo "artykuł zamieszczony w gazecie nie jest skierowany do prawników tylko i wyłącznie tak jak gazeta prawna , tylko do wszystkich obywateli", to może napiszmy, że państwo Bonkowie mają niezłego "papugie", jak mawiał ob. Balcerek z bloku przy ul. Alternatywy 4. Idźmy dalej, niech w artykułach prasowych pojawi się informacja, że w urzędzie marszałkowskim zakończyła się "kontrol", bo tak się potocznie mówi, a jeszcze nie daj Boże ktoś nie zrozumie słowa "kontrola", bo nie jest językoznawcą i co? No i bym zapomniał, "kontrol", zwany niegdyś kanarem może też wsiąść do autobusu i sprawdzać bilety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.ip.netia.com.pl 02.08.13, 13:10 Dla niektórych to nawet zakończył się kontrol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 02.08.13, 14:15 Fakt, zakończył się, a ja jestem jednak niedouczony i posypuję głowę ścinkami z niszczarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onkolożka Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 17:03 A onkolożka brzmi po prostu śmiesznie i sztucznie zresztą jak > większość żeńskich form zawodów. To już twój problem. J.polski charakteryzuje się tym, że rozróżnia w nazwach męskie i żeńskie formy. Nie ma więc podstaw by kastrować język z żeńskich form tylko dlatego, że się to impotentom nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.13, 14:10 Nie ma więc podstaw by kastrować język z żeńskich form tylko dlatego, że się to impotentom nie podoba Ja bym tu raczej wspomniał o doszywaniu żeńskich form (raz udanie, a raz nieudolnie) do nazw zawodów. O ile nauczyciel i nauczycielka jest OK, o tyle np. krawiec i krawcowa - już mniej (krawcowa to żona krawca, podobnie jak szewcowa, doktorowa, profesorowa, generałowa czy Nowakowa). Używając języka przedmówczyni - nie ma powodu na siłę wiercenie dziurek, gdy się tak podoba niedopchanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redaktorka Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.13, 16:14 Gość portalu: Egon napisał(a): > Ja bym tu raczej wspomniał o doszywaniu żeńskich form (raz udanie, a raz nieudo > lnie) do nazw zawodów. możesz sobie nazywać jak chcesz. "Doszywanie" jest cechą charakterystyczną języka i nie widzę powodu udawania, że kobiet nie ma i że nie pracują. > Używając języka przedmówczyni - nie ma powodu na siłę wiercenie dziurek, gdy si > ę tak podoba niedopchanym. na siłę to jest kastrowanie z języka elementów żeńskich, bo się to niektórym impotentom nie podoba, tak jakby cały świat miał się wokół nich kręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Femina Re: Masz fobie i smieszny jestes. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 02.08.13, 18:03 Ty masz fobie w temacie pracujacych i wyksztalconych kobiet. Mowimy: psycholozka, onkolozka, ministra, premiera, lekarka itd. Jak masz problem z zaakceptowaniem rzeczywistosci, to idz po porade do psychologa lub psycholozki, potrzebujesz tez terapetki lub terapeuty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Masz fobie i smieszny jestes. IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.13, 14:15 Nie znam pracujacych i wyksztalconych kobiet, znam jedynie kobiety pracujące i wykształcone, a na ich punkcie nie mam fobii. I nie wiem, jak mowimy, wiem, jak chciałbym mówić. A swoją drogą - poczytaj przepisy prawa - osoba kończąca medycynę otrzymuje tytuł lekarza, a nie lekarki, politechnikę - inżyniera, a nie inżynierki, kogoś powołuje się na stanowisko marszałka, premiera, ministra, a nie marszałki, premiery, ministry. Na premierę mogę ewentualnie pójść do teatru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ministra Re: Masz fobie i smieszny jestes. IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.13, 16:24 Egon, to nie najlepiej świadczy gdy czepiasz się braku znaków narodowych. > A swoją drogą - poczytaj przepisy prawa - osoba kończąca medycynę otrzymuje tyt > uł lekarza, a nie lekarki, politechnikę - inżyniera, a nie inżyni > erki, kogoś powołuje się na stanowisko marszałka, premiera, ministra, a > nie marszałki, premiery, ministry. czyli najpierw w prawie pojawił "kodeks drogowy" i określenie "pojazd samochodowy" a dopiero potem w świecie ktoś samochody wymyślił? Jesteś inteligentny inaczej? > Na premierę mogę ewentualnie pójść do teatru. a pilotem będziesz programy zmieniał popijając przy tym adwokata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Femina Re: Masz fobie i smieszny jestes. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.08.13, 19:57 Nie trafiles "inteligenciaku", a twoja odpowiedz potwierdza tylko co napisalam o twoich fobiach. Co do napisow na papierkach z akademii medycznych(i innych uczelni), to i to sie zmieni i nic nie poradzisz na to misiaczku. Nie boj sie kobiet, skoncz szkole to wyjdziesz na -ludzia-. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Masz fobie i smieszny jestes. IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.13, 20:30 O moje wykształcenie się nie martw, jest dla mnie wystarczające i pozwala mi robić to co umiem i lubię. Kolejnej szkoły już nie skończę, bo ani lata, ani potrzeby. Kobiet się nie boję, wręcz przeciwnie, zawsze dobrze mi się z nimi pracowało i żyło. Boję się jedynie feministek, mimo że ludzkość wiele im zawdzięcza (zrzucanie staników, masową antykoncepcję). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.ip.netia.com.pl 02.08.13, 11:50 No cóż, feministki na siłę usiłują feminizować język polski raz skutecznie, innym razem mniej lub bardziej nieudolnie. A najbardziej nieudolna próba to minister Muchy. Po pierwsze - minister (podobnie jak magister) to wyraz łaciński, mający w rodzaju męskim i żeńskim tą samą formę!!! Jeśli chodzi zaś o lekarzy i ich specjalizacje - o ile przyjęło się mówić potocznie lekarka, to już doktorka czy profesorka brzmi infantylnie. A specjalizacje? Onkolożka, radiolożka, chirurżka, ortopedka, pediatrka, ginekolożka-położniczka - przecież to brzmi idiodycznie. A redaktorka (naczelna), dyrektorka czy prezydentka - jakoś niepoważnie. I wyobraźcie sobie stopnie wojskowe czy policyjne: sierżantka, podporuczniczka, majorka, generałka, komisarka, aspiratka, komandorka, bosmanka, ogniomistrzka Odpowiedz Link Zgłoś
grubyfacio Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo 02.08.13, 11:55 Ale ogniomiszczka byłoby fporzo Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo 02.08.13, 16:15 Oczami duszy widzę tłumy szwejów żądnych wakacji na majorce. Odpowiedz Link Zgłoś
anusza48 Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo 02.08.13, 16:42 Jeżeli - jak twierdzi Egon - magister ma po łacinie(tak,tak,po łacinie a nie w języku łacińskim) taką samą formę żeńską i męską,to co on powie na przysłowie - łacińskie przecież - "historia magistra vitae"? Oj...oj... disce,puer,latinae... A tak gwoli sprawiedliwości:chyba nie o słowne potyczki o definicje tu na forum chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 18:06 Po pierwsze - napisałem wyraz łaciński, a nie język łaciński. Po drugie - "Historia magistra vitae est" oznacza historia nauczycielką życia, więc wyraz magister jest w narzędniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.13, 14:19 www.wprost.pl/ar/400564,1/Matura-2013-Zobacz-arkusze-egzaminacyjne-Jzyk-aciski-i-kultura-antyczna-poziom-rozszerzony/ Ciekawe, bo na maturze zdawali język łaciński... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginekolożka Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 17:10 Gość portalu: Egon napisał(a): > No cóż, feministki na siłę usiłują feminizować język polski raz skutecznie, inn > ym razem mniej lub bardziej nieudolnie. Prawdziwy mężczyzna wie, że feminizacja nazw zawodów wykonywanych przez kobiety w żaden sposób nie zagrozi jego męskości, więc nie musi się dowartościowywać pisząc "idiotycznie", "niepoważnie", "infantylnie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luiza Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 17:13 Nie jesteś kobietą, jak sądzę, więc może dlatego cię to irytuje? Akceptujesz "lekarkę", bo ten termin był w użyciu, gdy uczyłeś się języka, ale "ministry" nie akceptujesz. I czy na pewno "magister" ma w łacinie tylko jedną formę? A co z "magistrą" (nauczycielką)? Czy nigdy nie mówiłeś "Historia magistra vitae est"? Ja lubię nazwę swojego zawodu z żeńską końcówką, choć jest w tej formie używana od zaledwie kilkunastu lat. Fakt, wymowa podobnych nazw bywa dla niektórych trudna, ale za to łatwiejsza jest gramatyka zdania, w którym pojawiają się takie terminy. Czy nie ładniej brzmi: "jestem wdzięczny ginekolożce za dobrą opiekę nad moją żoną" niż "jestem wdzięczny ginekolog za dobrą opiekę nad moją żoną"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.13, 14:07 "Czy nie ładniej brzmi: "jestem wdzięczny ginekolożce za dobrą opiekę nad moją żoną" niż "jestem wdzięczny ginekolog za dobrą opiekę nad moją żoną"? " Ja raczej powidziałbym pani doktor, a nie ginekolog czy doktorce lub ginekolożce, w innej sytuacji pani mecenas, a nie mecenaska. Co ciekawe - sekretarka w pewnej firmie, w której akurat byłem służbowo, zapowiedziała prezesce, która oczekiwała na wizytę redaktorki z pewnej gazety: "pani PREZES, przyszła pani REDAKTOR. A więc? A swoją drogą czekam również równouprawnienia w takich zawodach, jak górniczka, hutniczka, kanalarka, grabarka czy śmieciarka Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo 03.08.13, 16:01 Gość portalu: Egon napisał(a): > Ja raczej powidziałbym pani doktor Co akurat nie jest zgodne z prawdą, jeśli lekarka nie posiada doktoratu. Jak mówienie profesor do n-la liceum, no chyba że nim akurat jest. Zwyczaje i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.13, 00:32 Ta, o której mowa w artykule, akurat ma doktorat. Natomiast faktem jest, że grzecznościowo przyjęło się mówić na lekarza - doktor, nauczyciela liceum (przynajmniej za moich czasów) - profesor, doktora habilitowanego - docent, adwokata - mecenas, podporucznika i podpułkownika - porucznik i pułkownik, panią za okienkiem w aptece - magister oraz gó..rza z mikrofonem i kamerą - redaktor. Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo 04.08.13, 12:23 Gość portalu: Egon napisał(a): > Natomiast faktem jest, że grzecznościowo przyjęło się mówić... To dlaczego nie chcesz tej grzeczności wyświadczyć paniom, które sobie życzą używania form żeńskich, tylko jedziesz po nich? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.13, 23:06 To dlaczego nie chcesz tej grzeczności wyświadczyć paniom, które sobie życzą używania form żeńskich, tylko jedziesz po nich? Gdyż większość z Pań sobie tego nie życzy. Czy we wspomnianym artykule określeń ginekolożka czy onkolożka używały Hanna Ż. Lub Kamila C.? Nie, to autorka (tak, tu forma żeńska) tak postanowiła. Większość kobiet życzy sobie szacunku, przepuszczania w drzwiach, kwiatów, niespodzianek, chodzi w sukienkach... I jest śliczna. A pozostałe to feministki. Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo 06.08.13, 09:56 Gość portalu: Egon napisał(a): > Gdyż większość z Pań sobie tego nie życzy. Jassssne, Egon zrobił badania i dokładnie to wie. Wypowiadać to się możesz w swoim własnym imieniu, a nie kobiet. > Większość kobiet życzy sobie szacunku, przepuszczania w drzwiach, kwiatów, nies > podzianek, chodzi w sukienkach... I jest śliczna. A pozostałe to feministki. A Egon to zwyczajny męski szowinista, który nie ma pojęcia czym jest feminizm i posługuje się obrzydliwymi stereotypami. Zmartwię cię, bo praktycznie każda kobieta jest feministką - każda z nas chce tych samych praw (w tym prawa do głosowania), jednakowych zarobków na tym samym stanowisku, i tak można długo wymieniać... A na szacunek to trzeba sobie zapracować, to się z mety nie należy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idiots Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.13, 13:36 > Słownik Języka Polskiego: > adwokat: > 1. prawnik zajmujący się prowadzeniem spraw w sądzie; obrońca sądowy > 2. osoba występująca w obronie lub wstawiająca się za kimś lub za czymś Czy Państwo Bonk się bronią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujas Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.08.13, 17:18 Korzystanie ze sjp.pl, czyli stronie działającej na zasadzie wikipedii tylko o nieco węższym polu działania jest dobitnym przykładem amatorszczyzny. Definicja adwokata zawarta na tej stronie jest chybiona, a na pewno zbyt szeroka. Zgodnie z tą definicją adwokatem może być nawet brat (z zawodu murarz), który reprezentuje swoją siostrę przed sądem albo absolwent prawa reprezentujący stronę na podstawie umowy zlecenia. Trochę pokory, a mniej ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyPO Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 18:58 Niebieskie otoczki na togach swiadcza o tym, że to są radccy prawni. Czerwon-prokurator, zielony-adwokat. Tak pieknie brzmi-onkolożka, radiolożka, neurolożka. Jakie wy w gazecie macie wykształcenie-chyba średnie weekendowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżona... IP: *.ip.netia.com.pl 02.08.13, 12:59 Pani Zbikowska, juz samym przytaczaniem definicji adwokata ze slownika zaprezentowala swoj poziom wiedzy w materii ktora opisuje (a raczej stara sie opisac) - wiecej komentarza nie trzeba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 02.08.13, 13:06 No tak, rzbik... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.ip.netia.com.pl 02.08.13, 13:26 Na miejscu radcy prawnego państwa Bonkow, nie udzielibym nastepnym razem komentarza Pani Zbikowskiej ;) Najgorsze jest to ze mimo wytkniecia oczywistego bledu nadal artykul nie zostal poprawiony... Trudno sie przyznac do niekompetencji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoska Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 22:29 Pani Zbikowska,nigdy nie pisala precyzyjnie,dlatego jej artykuly sa takie a nie inne.Jezeli ktos ma cos do opisania,to lepiej samemu napisac bedzie bardziej wiarygodne,sama mialam problem,ale jak przeczytalam artykul,ktory pisala w mojej sprawie,to nie bedac redaktorem z pewnoscia licealistka napialaby lepiej.p>Zbikowska pisze to co jej pasuje,a nie to co mowi zainteresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myśliwy Żbik atakuje IP: *.play-internet.pl 02.08.13, 13:27 Osaczony Żbik na którym od lat wieszają psy zaatakował. Poczuł się zaszczuty i osaczony i pokazał swoje kły i tipsy. NADEJSZŁA WIEKOPOMNA CHWILA! żBIK POSTANOWIŁ CZYTELNIKÓW POUCZAĆ. Wszak najlepszą obroną jest atak. Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: Żbik atakuje 02.08.13, 18:23 Gość portalu: Myśliwy napisał(a): > NADEJSZŁA WIEKOPOMNA CHWILA! żBIK POSTANOWIŁ CZYTELNIKÓW POUCZAĆ. A skąd wiesz, że to Żbiku zaatakował? Wszak redakcja.opole nie raczyła się podpisać, więc to może być którykolwiekbądź redahtur :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pacjentka Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżona... IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.13, 14:10 Wracając jednak do meritum artykułu, czas wziąć sie za te święte, nietykalne, niedouczone krowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 16:28 Dlaczego w takim tonie? czy wszyscy znają sie na wszystkim? pacjentka w zawansowanym stopniu choroby nowotworowej, z rozsiewem nowotworu... może faktycznie nie kwalifikowała się do chemioterapii...dlaczego zaraz obrazac innych... moze rodzina powinna spokojnie porozmawiac z lekarzami i wyjasnić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pajton Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.13, 01:00 Tak mówiono na naradach KBW (sprawdź - Wiki) szykując aresztowania i czapy dla duchownych. W sumie nie tak dawno temu - jakieś 60 lat... Koło historii wróciło? Zastanawiam się - tylu tu językoznawców-prawników, czy aby na pewno sformułowanie "święte krowy", "niedouczone krowy"( no cóż - skoro święte krowy, to jednak nie byki - ot feminizowanie :))) nie wyczerpuje np. artykułu 212 Kodeksu Karnego? Może się wspólnie wczytajmy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurse Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżona... IP: *.as13285.net 02.08.13, 14:22 Rak kosmowki z przerzutami do pluc.. Czy ktokolwiek jest w stanie ocenic jakie szanse dawalaby ewentualna chemioterapia? Nikle? Zadne? A jesli tak to czemu ciaga sie lekarke po sadach? Bo takie jest prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysia Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.13, 15:00 Według mnie to rzadki i beznadziejny przypadek zamiast chemioterapii zaleciłabym naprotechnologię! i ustawiczne modły za pacjenta. Normalni ludzie w takich przypadkach nie zawracają sobie głowy! Prokuratorka jest po KULu? poziom rozumu jak u Pawelczuk ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.13, 16:20 :) nice :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurse Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.40.189.56.threembb.co.uk 02.08.13, 18:41 Tak przypuszczalam. Czy tak trudno zrozumiec ze nie leczy sie ludzi ktorzy nie rokuja.. i to nie tylko ze wzgledu na koszty, a na jakosc zycia pacjenta.. Jestem w stanie zrozumiec rodzine zmarlej-w taki sposob radza sobie z zaloba, strata-probuja kogos obwinic. Nie spodziewam sie tez wiele po sfrustrowanych pieniaczach z forum-ich reakcja to juz norma, ale prawnicy? Tu gdzie pracuje, za zgoda rodzin pacjentow, a w zasadzie zgodnie z decyzja ich lekarza prowadzacego nie stosuje sie antybiotykoterapii u osob z zaawansowana demencja.. Dba sie o ich komfort I juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idiots everywhere Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.holicon.pl 02.08.13, 16:28 Oskarżona jest też lekarka, która nadzorowała ciążę- czyli przez ok. 9 mcy "leczyła ją" a rozwijającego się nowotworu nie zauważyła. Lekarz nie jest tylko od kasowania za wizytę i przepisywania witaminek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 16:35 Odnośnie meritumu - trudno chyba nie zauważyć nowotworu z przerzutami. Ale jedyną metodą dającą jakiekolwiek szanse byłaby aborcja, a później chemio- czy radioterapia. Przecież katolskie społeczeństwo ukamieniowałoby ją za żywca. A tak ma szanse trafić na outarze. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Zwróciliście uwagę na ten kretynizm: 02.08.13, 16:47 "Prokuratura nie zdecydowała się na oskarżenie o nieumyślne spowodowanie śmierci, biegli zaznaczyli bowiem, że nie można z całą pewnością założyć, że zastosowanie chemioterapii gwarantowałoby przeżycie pacjentki." Innymi słowy, jak kogoś walnę siekierą w łeb i ten ktoś umrze, to można mnie oskarżyć jedynie o narażenie życia poszkodowanego, bo: - nie wiadomo czy gdyby pogotowie przyjechało prędzej, to by nie przeżył, - nie wiadomo, czy gdyby był w lepszej kondycji fizycznej, to by nie przeżył, - nie wiadomo, czy i tak by za chwilę nie zginął w wypadku drogowym... Rewelacyjny kraj nam zbudowała ta sitwa zwana obecnie POPISLDPSL. Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula2023 Re: Zwróciliście uwagę na ten kretynizm: 02.08.13, 17:25 Ciekawa sytuacja. Prawdopodobnie nikt (lub garstka może) spośród komentujących nie zna całości sprawy, ale z zaciekłością bullterierów wydaje osądy nt. lekarek, sądu i Państwa Bonków. Mało kto pamięta, że na szalach decyzyjnych kładzie się wskazania i przeciwwskazania do zabiegów, a trudne decyzje ze wszelkimi konsekwencjami spadają na barki czasem tylko jednej osoby. Polski język - piękny język. Spieramy się tu o zawiłości językowe tocząc pojedynek rodem Bralczyk vs Miodek, tymczasem dziewczynka ma uszkodzony mózg i za jej dożywotnie leczenie+rehabilitację ktoś będzie płacić musiał. Ciekawi mnie, kto ostatecznie poniesie ten koszt. Trzymam kciuki za rodziców. Ale i za doktorki też, bo przecież uznano, że spowodowały krzywdę nieumyślnie. Odpowiedz Link Zgłoś
starszy-65 Lekarka od fatalnego porodu córki olimpijczyka ... 02.08.13, 17:20 Wszyscy się czepiają biednych lekarzy a to wina mafii lekarskiej która już dawno powinna pozbawić ich prawa wykonywania zawodu gdyż wówczas nie byliby narażeni na możliwość błędu w sztuce i nie mieliby okazji do wyrzutów sumienia. Ta banda zawodowa (lekarze, służba zdrowia) nie chroni swoich członków przed popełnianiem przestępstw a przez to pozbawia ich możliwości życia bez stresowego. I to można nazwać motłochem zawodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rooten Re: Lekarka z fatalnego porodu Julii Bonk oskarżo IP: *.czajen.pl 02.08.13, 17:31 Odbiegamy od tematu! Taka fr...ca nie powinna mieć dostępu do chorych! Odpowiedz Link Zgłoś
pokon Lekarka od fatalnego porodu córki olimpijczyka ... 02.08.13, 17:34 A o ordynatorze jakoś cicho mimo, że bronił lekarki twierdząc, że nie ma i nie będzie cesarskiego cięcia na zawołanie w jego szpitalu ,gdy rodzina się o to usilnie dopominała. Odpowiedz Link Zgłoś
jan12121 Lekarka od fatalnego porodu córki olimpijczyka ... 02.08.13, 17:38 Czy kierownictwo szpitala, w którym pracuje lekarka z zarzutami o niedopełnienie obowiązków czy błąd lekarski nie powinno współ-odpowiadać za to zdarzenie? To po co się karze ludzi za błędy w sztuce? Nie, żeby wywalać, ale nadzorować . A poziom tego forum jest straszny - nikogo iemal nie porusza tragedia Bonków, tylko robią popisy polszyznotwórcze jakieś. Odpowiedz Link Zgłoś
commenty Lekarze wyludzaja kase z NFZ sprawdz w ZIP! 02.08.13, 17:42 Ci biedni lekarz ladnie nas roluja. Zalogujcie sie w ZIP i nagle okaze sie, ze placicie za wiztye prywatna ..... i NFZ tez za nia placi! Dwoch lekarzy, do ktorych chodze kasuje podwojnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIKI Re: Lekarze wyludzaja kase z NFZ sprawdz w ZIP! IP: 83.218.103.* 02.08.13, 18:05 Zalogowałam się w ZIPI-ie i nie wiem, czy się śmiać, czy płakać... Mam wpisane wizyty domowe POŁOŻNEJ - do mojego dziecka, które - według zamieszczonych dat tych wizyt -miało już w tym czasie 4 i pół roku. I co z tymi pieniędzmi??? To tylko 32,54 złote, ale jak każdego tak rąbną w Polsce, to zbierze się całkiem niezła suma! A po ostatniej wczorajszej awarii systemu e-WUŚ, ci co byli akurat niefortunnie u lekarza, niech czekają na RACHUNKI za usługę, które przyjdą pocztą. ;-(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarze wyludzaja kase z NFZ sprawdz w ZIP! IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 18:08 A nie pomyślałeś o tym, że raczej w NFZ jest burdel? Położna ma płacone za wizytę u noworodka - inaczej NFZ nie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pajton Re: Lekarze wyludzaja kase z NFZ sprawdz w ZIP! IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.13, 01:13 Ależ nie ma żadnego burdelu. Mój kolega - chłopisko zacnych rozmiarów, tata trójki zbirów i dziadzio jednego rykota dostał w zeszłym roku zaproszenie na cytologię szyjki macicy. No, skoro mu się należy, to poszedł - a co tam. Moja żona w ZIP-ie figuruje pod panieńskim (ostatni raz używane 26 lat temu przy wymianie dowodu po ślubie) nazwiskiem i imieniem z bierzmowania - niepodawanym poza bierzmowaniem nigdy. No cuda prawdziwe, boskie, panie dzieju. A może no NFZ fałszuje te wykazy, zeby potem "odbierać" i "karać" i mieć na swoje (ha! - ciekawe, co się za tym słowem kryje) cele. Jakoś mam dziwne wrażenie, że w tej nowomowie "NFZ zaoszczędził" oznacza "NFZ okradł ubezpieczonych ze składek". Jakoś tak wychodzi, ze gwarantowany nowymi zasadami refundacji spadek cen leków jest gwałtownym wzrostem ich cen, skrócenie kolejek do lekarzy jest ich wydłużeniem i tak dalej... Chleba coraz mniej, ale za to są igrzyska. Tym razem z prawdziwym olimpijczykiem, panem Bonkiem, więc nie byle jakie igrzyska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysia Re: Lekarze wyludzaja kase z NFZ sprawdz w ZIP! IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.13, 18:16 Pacjenci naciągają szpitale i lekarze naciągają bo każdy orze jak może ale nie o to chodzi.Są pewne przypadki którym nic nie pomoże! i te należy poddawać eutanazji. Zaoszczędzi się kupę kasy a i pacjent nie będzie cierpiał! Mój znajomy miał raka trzustki i praktycznie nic mu nie pomagało, ciągły ból i po co? Cierpiał za grzechy? i w czyim interesie? Bąkowie mogą sobie urodzić jeszcze kilkoro dzieci ale mając kalekę w domu czy się zdecydują? Będą hodować dziecko be mózgu? to taka wydmuszka niby jajko ale z niego nic się nie wykluje. Pora zerwać z propagandą kościelną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miałam_raka Lekarka od fatalnego porodu córki olimpijczyka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 19:58 Pani doktor Kamila Cz. jest lekarzem, przed którym chylę czoła i każdy, kto miał z nią do czynienia, podobnie. Cierpliwa, serdeczna, życzliwa. Potrafi pochylić się nad pacjentką nie tylko wtedy, kiedy ta płaci. Mam nadzieję, że ta tragedia nie zmieni Pani Doktor. Lekarze to też ludzie. Zdarzyła się tragedia... Ale nie wrzucajmy hien, które zauważają pacjenta tylko podczas prywatnej (płatnej) wizyty, do jednego worka z naprawdę ludzkimi i życzliwymi lekarzami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mic Re: Lekarka od fatalnego porodu córki olimpijczyk IP: *.31.179.3.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.08.13, 15:07 A co z nadzorem, te wszystkie szpitale są wojewódzkie to chyba komuś konkretnemu podlegają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Femina Re: Lekarka od fatalnego porodu córki olimpijczyk IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.08.13, 21:01 "Śledczy ocenili jednak, że zachowanie lekarek było "nieprawidłowe, poprzez opóźnienie zwykle skutecznej metody leczenia zniweczono szansę na uratowanie życia chorej". kiedy lekarka powiadomila pacjentke o nowotworze?, czy wiedziala prowadzac ciaze, czy ukryla to przed kobieta? czy gdyby powiedziala pacjentce, to ta domagalyby sie aborcji, zeby sie leczyc i ratowac? "Lekarki nie przyznają się do winy. Dr Kamila C. tłumaczyła, że nie wykonano odpowiednich badań i w tych okolicznościach decyzja o chemioterapii była ryzykowna." dlaczego nie wykonano badan, byly zbyt niebezpieczne? Zmarla kobieta, matka. Zostawila rodzine w zalobie i wsciekla na lekarki, i nie dziwie sie im. W sytuacji jaka miala miejsce chyba kazda kobieta chcialaby chociaz sprobowac czy chemioterapia sie uda i lekarkom Gie... bylo do tego. Nie zmienia to jednak faktu, ze artykul powinien wyjasnic nam o wiele wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Lekarka od fatalnego porodu córki olimpijczyk IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.13, 22:16 Zostawila rodzine w zalobie i wsciekla na lekarki, i nie dziwie sie im. W sytuacji jaka miala miejsce chyba kazda kobieta chcialaby chociaz sprobowac czy chemioterapia sie uda i lekarkom Gie... bylo do tego. Nie zmienia to jednak faktu, ze artykul powinien wyjasnic nam o wiele wiecej. Wolałbym co prawda, abyś używała polskich znaków, bo łatwiej nam, Polakom się czyta. Ale oczywiście rozumiem, że tam, gdzie jesteś komputer tych naszych śmiesznych znaczków nie obsługuje. Ale do rzeczy. Dziennikarka napisała artykuł jedynie w celu wzbudzenia sensacji i zarobienia wierszówki. Jak napisałaś - z artykułu nic tak na prawdę nie wynika. Na pewno (prawie) każdy chciałby zaryzykować chemioterapii. Pytanie tylko, czy społeczeństwo stać, aby dawać drogie leki w przypadkach beznadziejnych. I nie pisz o braku współczucia, męskiej znieczulicy. Nie, myślę np. o wcześniakach, którym nie podawano szczepionki na wirusa płucnego z braku pieniędzy, o chorych na choroby mniej i bardziej rzadkie, którym do normalnego funkcjonowania potrzebne są leki za kilkanaście tysięcy rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś