Dodaj do ulubionych

Imiona 1933-1945

IP: *.proxy.aol.com 26.03.02, 23:05
Jak latwo zauwazyc ,heca z nazwami sie rozszerza.Ale juz za chwile moze
sie okazac ,ze w tym temacie mozliwosci w gnebieniu Slazakow sie wyczerpaly.
Dlatego proponuje zeby zajac sie imionami ludzi urodzonych w latach
1933-1945.Przeciez jest to nie do zniesienia zeby w Polsce ludzie mieli imiona
jak:Rudolf,Adolf,Heinz,Alfons,Heinrich,Alfred,Erich,Gi(ü)nt(h)er ......Eva -
Eva!?
ach tak Eva B. ...........itd.
Podczas gdy istnieje tak wiele pieknych polskich imion jak :
Mieczyslaw,Wieslaw,Wladyslaw,Przemyslaw,Miroslaw itd ....itd.
Panowie Polacy ,ale przede wszystkim prawdziwi Polacy trzeba cos z tym zrobic.
Panowie(nie)urzednicy mysle ,ze juz od jutra beda
na drzwiach wisialy karteczki-petentow z imionami jw.nie obslugujemy-,
no i panie kasjerki prosze kontrolowac przy kasie dowodziki tak zeby ludzie
o imionach jw. nie weszli w posiadanie towarow ktore wyrosly z polskiej ziemi.
No ,to by bylo na dzisiaj tyle.

A teraz powaznie ,jak daleko jestesmy od takiej perspektywy?
Obserwuj wątek
    • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 07:25
      Przyznam , ze teraz kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi.
      • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 07:51
        Gość portalu: X54 napisał(a):

        > Przyznam , ze teraz kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi.

        Wczoraj na portalu gazety byla informacja z Opola ,ze z pomnikow (okolo 20)
        nie zostaly usuniete nazwy miejscowosci z lat 30-tych-oczywiscie nie chodzi
        o zadne nazwy gloryfikujace nazizm -nazwy jak Hitlersee sa poza dyskusja.
        Do tego jeszcze dochodzi sprawa krzyzy na pomnikach-Zelazny Krzyz istnial
        na dlugo przed Hitlerem-zdaje sie od wojen napoleonskich.
        Zeby bylo smieszniej przyjzyj sie jaki krzyz znajduje sie dzisiaj na pojazdach
        Bundeswehry ,czy nie nalezaloby byc konsekwetny i takie pojazdy konfiskowac
        w czasie manewrow na terenie Polski.
        A jeszcze cos zapomnialem ,czy jesli na pomniku pisze ze ludzie ci "polegli"
        jest czyms antypolskim,usuniecie tego slowa uwazam za wic.Ludzie wiadomego
        pochodzenia ,niewiadomo jak ,gdzie(oficjalnie jesli czlowiek nie zginal na
        terenie miejscowosci nie moze byc umieszczone jego nazwisko na pomniku)
        i dlaczego zgineli -Marsjanie sie do tego przyczynili?
        Dlatego moj pierwszy post ,jesli juz ktos chce byc konsekwetny ,jak wszyscy to
        wszyscy.
        • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 08:47
          Nie ma co wpadac w przesade. Niedouczenie nie musi byc zaraz objawem zlej woli.
          Fakt , ze denerwujace jest zabieranie glosu przez kompletnych ignorantow . Na
          pocieszenie powiem ze krzyz Virtutti Militari dla nie ktorych to komunistyczne
          odznaczenie. No coz , na sciagach da sie skonczyc wiele szkol. Wrocmy do tematu
          zajec. Kiedys wesolosc wzbudzaly u mnie polaczenia Michael czy George (
          wymawiane z angielska ) Kwiatkowski dosc czesto stosowane przez kozielskich
          Romow. Lata minely i sie przyzwyczailem . Teraz ciezko jest mnie zaskoczyc.
          Chyba ze Solidariuszem czy Pupa . Dosc ciekawe przyklady drukowala jakis czas
          temu "Polityka". Co wiec zlego w imieniu Ginter ( niezaleznie od pisowni) ?
          Jesli juz chcemy wtracac w to ideologie . Wiekszosc imion stosowanych w Polsce
          nie ma polskiego pochodzenia . Moje jest np greckie. Zareczam Ci ze nie robie z
          tego powodu zakupow w Atenach. Malo tego imie Swietopelk czy Ziemomysl jest
          dzis uwazane za dziwne. Moim skromnym zdaniem tym razem szukasz problemu tam
          gdzie go nie ma. Szczerze mowiac patrzac na temat myslalem ze rozpocznie sie
          dyskusja na temat urzedowych zmian imion po 34 a pozniej 45 roku. To bylby
          ciekawy temat. Nie jestem w tej dziedzinie fachowcem i chetnie poczytalbym
          wypowiedzi ( kulturalne , tu aluzja do ekstremistow na forum) ludzi ktorzy
          wiedza o tym wiecej.
          • Gość: Harald Re: Imiona 1933-1945 i po 1945 IP: 144.145.77.* 27.03.02, 12:47
            Co do imion, nikt w Niemczech nikomu imion w latach 1933.45 nie zmienial czy
            tez nakazywal zmieniac!
            Dopiero po 1945 przymusowo zmieniali Polacy i nie pozwalali lub utrudniali
            nadawanie niemiecko brzmiacych, az do lat siedemdziesiatych/osiemdziesiatych.
        • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 08:52
          Nie ma co wpadac w przesade. Niedouczenie nie musi byc zaraz objawem zlej woli.
          Fakt , ze denerwujace jest zabieranie glosu przez kompletnych ignorantow . Na
          pocieszenie powiem ze krzyz Virtutti Militari dla nie ktorych to komunistyczne
          odznaczenie. No coz , na sciagach da sie skonczyc wiele szkol. Wrocmy do tematu
          zajec. Kiedys wesolosc wzbudzaly u mnie polaczenia Michael czy George (
          wymawiane z angielska ) Kwiatkowski dosc czesto stosowane przez kozielskich
          Romow. Lata minely i sie przyzwyczailem . Teraz ciezko jest mnie zaskoczyc.
          Chyba ze Solidariuszem czy Pupa . Dosc ciekawe przyklady drukowala jakis czas
          temu "Polityka". Co wiec zlego w imieniu Ginter ( niezaleznie od pisowni) ?
          Jesli juz chcemy wtracac w to ideologie . Wiekszosc imion stosowanych w Polsce
          nie ma polskiego pochodzenia . Moje jest np greckie. Zareczam Ci ze nie robie z
          tego powodu zakupow w Atenach. Malo tego imie Swietopelk czy Ziemomysl jest
          dzis uwazane za dziwne. Moim skromnym zdaniem tym razem szukasz problemu tam
          gdzie go nie ma. Szczerze mowiac patrzac na temat myslalem ze rozpocznie sie
          dyskusja na temat urzedowych zmian imion po 34 a pozniej 45 roku. To bylby
          ciekawy temat. Nie jestem w tej dziedzinie fachowcem i chetnie poczytalbym
          wypowiedzi ( kulturalne , tu aluzja do ekstremistow na forum) ludzi ktorzy
          wiedza o tym wiecej.
        • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 08:53
          siec dziala tak ze odpowiedzi ida podwojnie :-((( Technika XXI wieku
          • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 09:25
            Oczywiscie ,ze przesadzam,o to chodzilo.Ale wydaje mi sie, ze temat z nazwa
            " Hitlersee" to nie przypadek.Pomalu zaczyna sie polowanie na czarownice,
            dzialanie to to bicie ponizej pasa.Od 1994 roku jest stan jak dzisiaj
            (Hitlersee poza dyskusja)i jakos nikomu nie przeszkadzalo.
            Ale perspektywa :podwojnych nazw miejscowosci,spisu powszechnego jak tez
            wyborow samorzadowych powoduje ze proboje sie sprawe nazw wykorzystac do celow
            politycznych.Nie bez znaczenia jest radykalizacja sceny politycznej w Polsce.
            Zauwaz chocby na forum radykalizacja pogladow ludzi mlodych,dzieci ktore
            w stanie wojennym matki karmily odzywkami z darow niemieckich,dzis pisza
            ze Niemcy to faszysci ,czychaja tylko zeby podbic Polske itp. i ci
            mlodzi ludzie od politykow otrzymuja potwierdzenie swoich pogladow.
            Szczegolnie widac to przy negocjacjach z unia.
            • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 10:25
              Zacznijmy od Unii. Fobie biora sie glownie z tego ze przecietny obywatel nie
              wie o co tu chodzi. Strach przed nieznanym to rzecz naturalna. Pojawia sie
              pytanie kto moze rzetelnie spoleczenstwo poinformowac i komu ono uwierzy ? Inna
              sprawa sa negocjacje. Fajnie by bylo dostac od Holendra krowe a w zamian za to
              pozwolic mu sie napic w Polsce piwa. Interesy maja swoje uwarunkowania a ze
              Unia ma lepszych negocjatorow ? Lata praktyki.
              Radykalizacja sceny politycznej . Uklad jest hermetyczny . Zmienaja sie barwy
              nie nazwiska . Zeby przelamac ten uklad trzeba zaistniec . Jak nie wazne.
              Przyklad Samoobrony pokazuje , ze negacja wszystkiego plucie na odleglosc nie
              koniecznie z sensem przynosi efekty. Ludzie niemajacy co do garnka wlozyc
              zaglosuja na radykalow . Niezaleznie od tego czy im wierza czy z checi rozbicia
              dotychczasowego ukladu. Wladza uzaleznia , jest piekna i wygodna. Politykierzy
              ( celowo nie pisze politycy bo takich u nas malo) zrobia wszystko by ja
              utrzymac nawet jesli po nich potop. To oni wywoluja konflikty a w okopach
              siedzimy my , szaraki.
              Stosunek do Niemcow . Stereotypy narastaja latami. Lat trzeba zeby je zmienic.
              Duzo wiecej niz przecietny zywot czlowieka . Szczerze mowiac nie mam nawet
              zielonego pojecia od czego zaczac. Przeprosin bylo juz od groma a wystarczy
              jeden ( moze nawet wyrwany z kontekstu ) tekst ekstrealny i zdajemy sie
              zapominac o tym co udalo sie odbudowac. Poza tym ludzie z pogranicza maja
              przewage nad centrum kraju . Znaja zagranice lepiej i wiecej rozumieja.
              Forum . Przed wyslaniem tekstu nikt nie sprawdza IQ. To denerwujace ale ale
              forum ma dobre strony . Otwarcie mozna pogadac o tym co nas boli. Taki wentyl
              bezpieczenstwa . Lepiej sie poklocic niz bic.
              Podwojne nazwy. Tu mam problem , ktory mi mam nadzieje naswietlisz. Jestes
              Slazakiem czy nazwy slaskie satysfakcjionowalyby Cie ? Gdzie ich szukac i czy w
              ogole cos takiego istnieje ? Pytam bo nie wiem. Jesli nie ich nie ma da sie je
              stworzyc ? Czy nie wywola to burzy wsrod Slazakow ? Okreslenie Polak Cie obraza
              idac dalej nazwy polskie chyba tez . Nazwy niemieckie Slazakom nie
              przeszkadzaja ? Nastepna sprawa region obowiazaywania tych nazw. Beskid Slaski
              to Slazacy czy Gorale ? Jesli w miejscowosci nie mieszka ani jeden Niemiec czy
              tam ma byc tablica po niemiecku ?
              • Gość: Harald Re: Imiona 1933-1945 IP: 144.145.77.* 27.03.02, 12:42
                X54 widze, ze te nazwy to cie bola co nie!
                Cala dyskusja na temat tych nazw jest sztucznie wywolana, zeby ich po prostu
                nie wprowadzic wcale.
                Mysle ze nikt nie bedzie protestowal jak sie wprowadzi nazwy, ktore
                obowiazywaly w 1925 roku, czyli: Opole-Oppeln, Gliwice-Gleiwitz, Kozle-Cosel,
                Strzelce Op- Groß Strelitz. Tylko, ze tego sie niechce i wyciaga sie historie z
                Hitelrsee itd.
                Ze duza czesc Polakow lubi innym mowic kim sa to wszyscy wiemy, ty tez sie do
                nich zaliczasz. Odmawianie komus prawa do samo okreslenia jest jaskrawa forma
                nietolerancji, szowinizmu jak i naruszania podstawowych praw czlowieka.
                • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 13:22
                  Dzisiejszy watek jest wynikiem dluszego cyklu moich dyskusji z Josem. Twoja
                  wypowiedz jest bez sensu bo nie na temat. Histerycznych odniesien do mojego
                  szowinizmu nawet nie bede komentowal
              • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 14:36
                Gość portalu: X54 napisał(a):

                > Zacznijmy od Unii. Fobie biora sie glownie z tego ze przecietny obywatel nie
                > wie o co tu chodzi. Strach przed nieznanym to rzecz naturalna. Pojawia sie
                > pytanie kto moze rzetelnie spoleczenstwo poinformowac i komu ono uwierzy ? Inna
                >
                > sprawa sa negocjacje. Fajnie by bylo dostac od Holendra krowe a w zamian za to
                > pozwolic mu sie napic w Polsce piwa. Interesy maja swoje uwarunkowania a ze
                > Unia ma lepszych negocjatorow ? Lata praktyki.
                > Radykalizacja sceny politycznej . Uklad jest hermetyczny . Zmienaja sie barwy
                > nie nazwiska . Zeby przelamac ten uklad trzeba zaistniec . Jak nie wazne.
                > Przyklad Samoobrony pokazuje , ze negacja wszystkiego plucie na odleglosc nie
                > koniecznie z sensem przynosi efekty. Ludzie niemajacy co do garnka wlozyc
                > zaglosuja na radykalow . Niezaleznie od tego czy im wierza czy z checi rozbicia
                >
                > dotychczasowego ukladu. Wladza uzaleznia , jest piekna i wygodna. Politykierzy
                >
                > ( celowo nie pisze politycy bo takich u nas malo) zrobia wszystko by ja
                > utrzymac nawet jesli po nich potop. To oni wywoluja konflikty a w okopach
                > siedzimy my , szaraki.
                > Stosunek do Niemcow . Stereotypy narastaja latami. Lat trzeba zeby je zmienic.
                > Duzo wiecej niz przecietny zywot czlowieka . Szczerze mowiac nie mam nawet
                > zielonego pojecia od czego zaczac. Przeprosin bylo juz od groma a wystarczy
                > jeden ( moze nawet wyrwany z kontekstu ) tekst ekstrealny i zdajemy sie
                > zapominac o tym co udalo sie odbudowac. Poza tym ludzie z pogranicza maja
                > przewage nad centrum kraju . Znaja zagranice lepiej i wiecej rozumieja.
                > Forum . Przed wyslaniem tekstu nikt nie sprawdza IQ. To denerwujace ale ale
                > forum ma dobre strony . Otwarcie mozna pogadac o tym co nas boli. Taki wentyl
                > bezpieczenstwa . Lepiej sie poklocic niz bic.
                > Podwojne nazwy. Tu mam problem , ktory mi mam nadzieje naswietlisz. Jestes
                > Slazakiem czy nazwy slaskie satysfakcjionowalyby Cie ? Gdzie ich szukac i czy w
                >
                > ogole cos takiego istnieje ? Pytam bo nie wiem. Jesli nie ich nie ma da sie je
                >
                > stworzyc ? Czy nie wywola to burzy wsrod Slazakow ? Okreslenie Polak Cie obraza
                >
                > idac dalej nazwy polskie chyba tez . Nazwy niemieckie Slazakom nie
                > przeszkadzaja ? Nastepna sprawa region obowiazaywania tych nazw. Beskid Slaski
                > to Slazacy czy Gorale ? Jesli w miejscowosci nie mieszka ani jeden Niemiec czy
                > tam ma byc tablica po niemiecku ?

                Tu sprawa jest krotka,wielkie znaczenie bedzie mial spis powszechny.Nie
                przypadkiem Pani Simonides chce zeby ludzie okreslali sie jako Slazacy a nie
                Niemcy ,jest to bardzo wyrafinowane ze strony tej pani.Spis powszechny jako
                pierwszy po wojnie ma okreslic ile tak naprawde licza mniejszosci wPolsce.
                Pamietamy ,ze zostalo niedawno ustalone (oficjalnie),ze nie ma narodowosci
                slaskiej .A jesli tak to wszyscy ktorzy napisza Slazak-jakby to z serca najlepiej
                zrobili zostana zakwalifikowani jako Polacy.Mozna powiedziec w ten sposob
                straca wszystko co po 1989 osiagneli.Co do podwojnych nazw ,to zdaje sie
                ze norma jest ze jesli 25% miejscowosci (albo gminy )nalezy do mniejszosci
                narodowej to obowiazuja podwojne nazwy.Ale nie jestem pewny.Ostatnio byla
                sprawa w Kärnten w Austrii gdzie dotychczas obowiazywala norma 25% ale miala
                byc obnizona do 10% dla mniejszosci slowenskiej.
                Ale do tego przedewszystkim trzeba dobrej woli wszystkich ,bo co jesli braknie
                jeden %?
                • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 14:43
                  Odwieczny problem pogranicza ..... nawet procentowego. Nie odpowiedziales na
                  pytanie stosunku Slazaka do nazw niemieckich.
                  • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 15:00
                    Gość portalu: X54 napisał(a):

                    > Odwieczny problem pogranicza ..... nawet procentowego. Nie odpowiedziales na
                    > pytanie stosunku Slazaka do nazw niemieckich.

                    Co znaczy niemieckie,jesli Slask od 1740 nalezal do Prus a wiec jednego z panstw
                    niemieckich,to wszystkie nazwy uzywane w tym czasie sa niemieckie.
                    Sa wsie ktore powstaly w pozniejszym czasie i mialy tylko czysto niemieckie
                    nazwy.Ale mysle ze znajdzie sie jakis kompromis.Choc nie rozumiem dlaczego
                    nazwa z roku 1934 z zakonczeniem -dorf (wies)nie moze obowiazywac ,przeciez
                    nikt nie zmienil tej nazwy nazlosc Polsce ,nikt nie wiedzial ze za 11 lat
                    przyjdzie tam Polska.Ale mowie potrzebna jest dobra wola.
                    Wezmy nazwy z 1932 roku i po sprawie.
                    A teraz cos smiesznego w roku 1991 widzialem w pewnej budowli w Opolu
                    dziadka Bieruta wiszacego na scianie(oczywiscie portret).
                    • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 15:06
                      Dzieki . Co do portretu hm co tu komentowac skoro brakuje slow . No chyba ze
                      buziaczek Bieruta byl podobny do kogos z rodziny w tej budowli i chcial miec
                      portret przodka na scianie :-)
      • Gość: Salmar Re: Imiona 1933-1945 IP: *.weia.po.opole.pl 27.03.02, 13:52
        Gość portalu: X54 napisał(a):

        > Przyznam , ze teraz kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi.

        A szkoda, bo to niezła aluzja do tego całego zamieszania!


        • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 13:55
          No spoko . Juz mi to zostalo wyluszczone :-)
          • Gość: Salmar Re: Imiona 1933-1945 IP: *.weia.po.opole.pl 27.03.02, 14:13
            (ha ha) X54 a Tobie to chyba ktoś płaci za siedzenie tutaj.
            Nie mam już siły na te zazewnictwa a Ty? Nie rozumiem was, czy to taki wielki
            ból ta druga nazwa? Ja też nie chcę hitlerowskich nazw - jestem Ślązakiem a nie
            faszystą a szkoda, że te dwie tak różne pojęcia są ostatnio przez Polaków
            mieszane ze sobą - i chyba z tego głównie wzięły się te nieporozumienia (no bo
            w innym wypadku to o co chodzi? Czy są tu Ślązacu, czy Niemcy, którzy domagają
            się np. nazwy Hitlersee? Chyba nie!) .
            • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 14:28
              Gość portalu: Salmar napisał(a):

              > (ha ha) X54 a Tobie to chyba ktoś płaci za siedzenie tutaj.
              > Nie mam już siły na te zazewnictwa a Ty? Nie rozumiem was, czy to taki wielki
              > ból ta druga nazwa? Ja też nie chcę hitlerowskich nazw - jestem Ślązakiem a nie
              >
              > faszystą a szkoda, że te dwie tak różne pojęcia są ostatnio przez Polaków
              > mieszane ze sobą - i chyba z tego głównie wzięły się te nieporozumienia (no bo
              > w innym wypadku to o co chodzi? Czy są tu Ślązacu, czy Niemcy, którzy domagają
              > się np. nazwy Hitlersee? Chyba nie!) .

              Zostawmy Hitlersee w spokoju . Temat przemiedlony wyczerpany . Ciagle slysze , ze
              mnie cos boli . Dziekuje za troske ale mam tabletki. Zadalem dzis pytanie Josowi
              jako Slazakowi. Zeby bylo jasne powtorze je Tobie jak sam zauwazyles Slazakowi.
              Nie Czechowi , Niemcowi czy Polakowi . Na wstepie "gryzienia sie " padlo
              stwierdzenie Josa ze okreslenie Polak jest dla niego obrazliwe. Idac tym tokiem
              rozumowania polskie nazwy tez Was obrazaja . Wiec rodzi sie pytanie . Czy
              okreslenie Niemiec obraza Cie ? I konsekwetnie idac dalej to samo dotyczy
              niemieckich nazw . NIE HITLEROWSKICH. Reszty nie bede powielal . Bedziesz mial
              ochote sam znajdziesz . Czy pytanie wynikajace z checi poznania czyjegos zdania
              jest oznaka reakcji na bol i szowinizmu ? ( taka osobista wycieczka do Harralda
              ;-) )
              • Gość: Salmar Re: Imiona 1933-1945 IP: *.weia.po.opole.pl 27.03.02, 14:54

                Zbudowałeś fajne domino z pytań.
                Tak to już jest z tym naszym Śląskiem, że choć moja rodzina od najdalszych czasów
                jest związana z tą Ziemią, to jedne pokolenia urodziły się w plemonach
                Germańskich, ani byli "Piastami", potem Prusacy, Niemcy a teraz rodzą
                się "Polacy". Nie wstydzę się tego, że urodziłem się już w "Polsce", ale
                powiedzmy sobie szczerze - nie me się też czym szczycić! I podobnie z drugiej
                strony: nie szczycę się niemieckim obywatelstwem, ale też nie będę sie go
                wstydzić tylko dlatego, że teraz mieszkam w Polsce. A przecież nikt nigdy nigdzie
                z moich przodków się nie przeprowadzał!


                • Gość: bylu Re: Imiona 1933-1945 IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 20:46
                  Gość portalu: Salmar napisał(a):

                  >
                  > Zbudowałeś fajne domino z pytań.
                  > Tak to już jest z tym naszym Śląskiem, że choć moja rodzina od najdalszych czas
                  > ów
                  > jest związana z tą Ziemią, to jedne pokolenia urodziły się w plemonach
                  > Germańskich, ani byli "Piastami", potem Prusacy, Niemcy a teraz rodzą
                  > się "Polacy". Nie wstydzę się tego, że urodziłem się już w "Polsce", ale
                  > powiedzmy sobie szczerze - nie me się też czym szczycić! I podobnie z drugiej
                  > strony: nie szczycę się niemieckim obywatelstwem, ale też nie będę sie go
                  > wstydzić tylko dlatego, że teraz mieszkam w Polsce. A przecież nikt nigdy nigdz
                  > ie
                  > z moich przodków się nie przeprowadzał!

                  A ja przez 4 lata żyję pod rządami TSKN albo jak kto woli Mniejszosci Niemieckiej
                  cz też bardziej prawidłowo ludzi tu od pokoleń żyjacych często nazywanych
                  Ślązakami i co życie stało się lepsze? widac jakąś perspektywę? Taki sam bałagan
                  i narzekanie,że nam Warszawa nie pomaga. A niby po co jeśli nawet ludność
                  miejscowa,która rządzi pojęcia nie ma i nie chce mieć po co żyje.
                  >
                  >

                  • Gość: STEF Re: Imiona 1933-1945 IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 22:19
                    temat został wywołany ABY ZAPOBIEC WPROWADZENIU NAZW DWUJĘZYCZNYCH.
                    ISTNIEJE DUZA GRUPA POLAKÓW WYCHOWANYCH NA CZTERECH PANCERNYCH KTORZY
                    JESZCZE NIE DOROSLI DO NORM KRAJÓW ROZWINIĘTYCH. TĄ GRUPĘ CHCĄ PRZED
                    WYBORAMI ZAGOSPODAROWAC POLITYCY NIECHĘTNI MNIEJSZOSCI.
                    PS;PODRÓŻUJĄC PO KRAJU CHORWACJA WIDZIAŁEM SZYLDY CHORWACKO-WŁOSKIE.
                    DLACZEGO!!!!!!!!!!!!!! NIE MIAŁOBY BYC POLSKO-NIEMIECKICH. WARUM!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 28.03.02, 12:43
                    Gość portalu: bylu napisał(a):


                    >
                    > A ja przez 4 lata żyję pod rządami TSKN albo jak kto woli Mniejszosci Niemiecki
                    > ej
                    > cz też bardziej prawidłowo ludzi tu od pokoleń żyjacych często nazywanych
                    > Ślązakami i co życie stało się lepsze? widac jakąś perspektywę? Taki sam bałaga
                    > n
                    > i narzekanie,że nam Warszawa nie pomaga. A niby po co jeśli nawet ludność
                    > miejscowa,która rządzi pojęcia nie ma i nie chce mieć po co żyje.
                    > >
                    > >
                    Kiedy gdy pracowalem w Polsce w innych regionach Polski,to mowiono "ach u was
                    to wyglada jak na zachodzie".Nie mowiono tego dlatego ze :Slazacy byli leniwi,
                    glupi itd.Bylo cos co na pierwszy rzut oka zauwazano.Przyszedl 1989 rok
                    i co sie stalo,ano nic gospodarke kapitalistyczna wprowadzano wedlug
                    myslenia komunistycznego.Przez cale lata myslano w Warszawie Opolszczyzna
                    jest bogata da sobie sama rade(przy powodzi nie bylo tak samo?)
                    A co bylo na lokalnej scenie politycznej? Wypowiedzi typu:trzeba przeciwdzialac
                    zeby kapital niemiecki osiedlal sie na Opolszczyznie,bo to w polaczeniu z
                    ludnoscia pochodzenia niemieckiego moze spowodowac ze Niemcy upomnia sie o te
                    tereny.Cel osiagnieto firmy niemieckie szerokim lukiem omijaly Opolszczyzne.
                    Trzeba sobie jasno powiedziec ze zadna firma nie chce inwestowac tam
                    gdzie duza czesc potecjalnych pracownikow jest posadzane przez wladze
                    o sympatie wobec Faszyzmu,dotyczy to przedewszystkim firm niemieckich ,ktore
                    pod tym wzgledem sa bardzo wyczulone.A do tego trzeba dodac ze firmy
                    ktore wtedy jeszcze istnialy nie mialy ochoty na wspolprace z Niemcami-polska
                    ambicja?a moze strach ze bedzie kontrola bo Niemcy nie chca topic pieniedzy-
                    dzisiaj duza czesc tych firm nie istnieje albo dogorywaja.
                    Co do czteroletniego wspolrzadzenia MN , jakie kompetecje ma Marszalek na
                    Opolszczyznie ?Moze podzielic pieniadze ktore mu z laski Warszawa da.
                    To co jest w Polsce to nie samorzadnosc,tylko system wzajemnych uzaleznien.
                    Zasady funkcjonowania panstwa sa chore i dlatego jest jak jest,tylko
                    elity w Warszawie nie wyobrazaja sie ,ze mozna inaczej.
                    Chybo w tamtym tygodniu obradowano znowu jak przyciagnac inwestorow.........
                    Polak przewznie jest madry po szkodzie.
                • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 28.03.02, 08:57

                  No tak . Nikt niczego nie musi sie moim zdanie wstydzic. Podkreslanie Slaskosci
                  traktowalem jako swoista odrebnosc od niemczyzny czy polskosci . Na zasadzie
                  swoistej ponadczasowosci. Tu bylem , tu zostane niezaleznie od burz
                  przewalajacych sie nade mna. Stad pytanie o nazwy niemieckie.
                  • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 28.03.02, 17:45
                    A wiec kazdego dnia nowe artykuly "na Gazecie".Realizm pomalu zbliza sie
                    do mojej fikcji.Tylko zasypuje sie czytelnika roznymi formami
                    slowa "hitlerowskie", wlasciwie chodzi juz tylko zeby mniejszosc przygwozdzic.
                    Wlsciwie co ma znaczyc "hitlerowskie"?
                    -Ludzi urodzonych w tych latach juz opisalem-powinno sie ich pozbyc?
                    -Dom w ktorym mieszkalem zostal zbudowany 1933 -powinien zostac rozebrany?
                    -Drogi ktore zostaly zbudowane wtedy -rozwalic?
                    -Drzewa posadzone -powinno sie sciac?
                    Wszyscy Polacy korzystali w wiekszym lub mniejszym stopniu z tego co wtedy
                    powstalo,
                    czy im to przeszkadzalo?Mysle ,ze bylo im to obojetne.
                    Ale nazwy sa Polakom nie do zniesienia.Przyklad nazwy Hitlersee wykorzystuje
                    sie do wszyskiego.A przeciez poza tym jednym przykladem ,ktory jest poza
                    dyskusja ,zadna nazwa nie gloryfikuje Faszyzmu,Faszystow ani nie zawiera
                    tresci faszystowskich.Pewnie tylko Polakom brzmia za niemiecko.
                    Dlaczego autostrada od Wroclawia w kierunku granicy nie zostala rozwalona?
                    Przeciez zostala ona zbudowana przez wiezniow obozow koncentracyjnych.
                    Czy mozna taki pomnik Hitleryzmu zostawic?
                    -Jak widac to co odnosi sie do miec -nie jest "hitlerowskie"
                    -Natomiast to co mi nie pasuje z nacjonalnych powodow-glosi sie
                    jako "hitlerowskie".To nic nie kosztuje,w kazdym razie nie traci sie stanu
                    posiadania a zbija sie kapital polityczny.

                    Jest jeszcze nieprzebrane bogactwo ,ktore mozna "poprawniepolskie" zrobic -
                    cmentarze.

                    • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 29.03.02, 08:00
                      Jos jak na Ciebie to dziwny tekst. Od faszyzmu przedewszystkim odcinaja sie
                      sami Niemcy. I slusznie bo hitlerowiec i Niemiec tozsame nie jest.
                      • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 29.03.02, 10:18
                        Gość portalu: X54 napisał(a):

                        > Jos jak na Ciebie to dziwny tekst. Od faszyzmu przedewszystkim odcinaja sie
                        > sami Niemcy. I slusznie bo hitlerowiec i Niemiec tozsame nie jest.

                        Jesli zostalem zle zrozumiany ,to chcialem tylko zwrocic uwage ile razy uzywa
                        sie slowa "hitlerowskie".Jest to wszystko tak skonstruowane ze rozmowca
                        moze sie z dziennikarzem tylko zgadzac,w innym wypadku mozna mu zarzucic sympatie
                        faszystowskie.
                        Mnie glownie chodzilo o to ze nazwa ktora powstala w latach 1933-1945 i nie
                        nosi zadnych znamion gloryfikowania faszyzmu poza tym ze brzmi czysto niemiecko
                        jest na rowni z czyms materialnym co w tamtych latach powstalo.
                        Czy Polakowi moze sie dobrze odpoczywac nad jeziorem ktore wtedy zostalo
                        zbudowane?
                        No i jest jeszcze problem ,ze wszystkie nazwy na Slasku powstaly w latach
                        komunistycznych ,choc one komunizmu nie gloryfikuja ,wtedy zostaly nadane.
                        Jak juz glupota to na calego!
                        • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 29.03.02, 10:50


                          Jos bez piwa tego nie rozwiazemy. Wiekszosc nazw po wojnie zmieniana na zasadzie
                          spolszczenia nazw niemieckich. Kozle Myslowice Katowice. Nazwy komunistyczne typu
                          Stalinogrod szybko szlag trafil. Dosc ciekawym przykladem jest Kedzierzyn.
                          Nazewnictwo zmieniane po 33 ma tez jedna istotna ceche . Zniknely nazwy brzmiace
                          z czeska czy morawska a jakby na to nie patrzac Slask najdluzej byl pod ich
                          panowaniem. Uproszczenie stanu dzisiejszego do stosunkow wylacznie polsko -
                          niemieckich uczciwe nie jest. Cos co zostalo zbudowane . Jakby na to nie patrzec
                          to nie Adolf z kolegami lapal sie za taczki. Wiele rzeczy z potegi III Rzeszy
                          budowane , modernizowane czy remontowane bylo kosztem niewolniczej pracy wielu
                          narodow . W tym Niemcow , ktorzy slabo zgadzali sie z Hitlerem. Co do technik
                          dziennikarskich to juz naprawde inna historia. Chec zostania gwiazda telewizji ,
                          posiadaczem Wiktora czy Zlotej Kaczki przeslania wszystko.
                          Co do brniecia . Tez mam pytanko . Czy podwojne nazwy tycza sie tylko
                          miejscowosci czy dzielnic tez ?
                          • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 29.03.02, 11:33
                            Gość portalu: X54 napisał(a):

                            >
                            >
                            > Jos bez piwa tego nie rozwiazemy. Wiekszosc nazw po wojnie zmieniana na zasadzi
                            > e
                            > spolszczenia nazw niemieckich. Kozle Myslowice Katowice. Nazwy komunistyczne ty
                            > pu
                            > Stalinogrod szybko szlag trafil. Dosc ciekawym przykladem jest Kedzierzyn.
                            > Nazewnictwo zmieniane po 33 ma tez jedna istotna ceche . Zniknely nazwy brzmiac
                            > e
                            > z czeska czy morawska a jakby na to nie patrzac Slask najdluzej byl pod ich
                            > panowaniem. Uproszczenie stanu dzisiejszego do stosunkow wylacznie polsko -
                            > niemieckich uczciwe nie jest. Cos co zostalo zbudowane . Jakby na to nie patrze
                            > c
                            > to nie Adolf z kolegami lapal sie za taczki. Wiele rzeczy z potegi III Rzeszy
                            > budowane , modernizowane czy remontowane bylo kosztem niewolniczej pracy wielu
                            > narodow . W tym Niemcow , ktorzy slabo zgadzali sie z Hitlerem. Co do technik
                            > dziennikarskich to juz naprawde inna historia. Chec zostania gwiazda telewizji
                            > ,
                            > posiadaczem Wiktora czy Zlotej Kaczki przeslania wszystko.
                            > Co do brniecia . Tez mam pytanko . Czy podwojne nazwy tycza sie tylko
                            > miejscowosci czy dzielnic tez ?

                            Adolf z kolegami tez nie zmienial osobiscie tych nazw.A przy nazwach nie chodzi
                            co one oznaczaja ,tylko kiedy powstaly a wiec dotycza one tak faszyzmu jak
                            i komunizmu.Chyba ze chcesz mi powiedziec ze Polska w latach 1945-1948 byla
                            demokratycznym panstwem.
                            • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 29.03.02, 11:39
                              Byla w panstwem w takich powijakach , ze ciezko powiedziec jaka naprawde byla.
                              Referendum pod znakiem 3 razy tak odbylo sie po 45 roku . A Mikolajczyka ciezko
                              nazwac komunista.
                              • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 29.03.02, 12:25
                                Gość portalu: X54 napisał(a):

                                > Byla w panstwem w takich powijakach , ze ciezko powiedziec jaka naprawde byla.
                                > Referendum pod znakiem 3 razy tak odbylo sie po 45 roku . A Mikolajczyka ciezko
                                >
                                > nazwac komunista.

                                No tak ,w latach 1934-35 gdy wiekszosc nazw zmieniono nie bylo jeszcze ustaw
                                dotyczacych ras.Hitler byl szanowanym mezem stanu.W 1936 roku byla
                                Olimpiada w Berlinie ktorej chyba nikt nie bojkotowal -z tego co mi wiadomo.
                                A wiec powinno sie zastanawiac od kiedy system ten byl nieludzki?
                                A jesli juz przy okazji Olimpiady,na ostatniej Bush w czasie przemowy
                                gloryfikowal tylko swoj narod ,jakby zapomnial ze tam caly swiat startowal.
                                Do tego prawdopodobienstwo wojen w roznych zakatkach swiata "w obronie
                                amerykanskich intresow" .Mozna powiedziec to tak jakby "Hitler roku 1936"?
                                • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 02.04.02, 07:17
                                  Hitler jest jednym z najwiekszych zbrodniarzy w historii swiata. Nie wazne od
                                  kiedy
                                  • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 02.04.02, 17:18
                                    Gość portalu: X54 napisał(a):

                                    > Hitler jest jednym z najwiekszych zbrodniarzy w historii swiata. Nie wazne od
                                    > kiedy

                                    Tak jest ,Stalin tez i komunizm jako taki to tez zbrodniczy system.
                                    A wiec wszystko co powstalo tez jest be albo?
                                    Czy na to istnieje taka wymowka "to jest przeciez nasza historia",co by mialo
                                    znaczyc my jakos przezylismy a te miliony co przez ten system zycie stracili
                                    nic nas nie obchodza.
                                    Co mnie zastanawia ,to to czy wczesniej niedokladnie czytalem albo zmienilo
                                    sie slownictwo.Wydaje mi sie ,ze wczesniej mowiono o hitlerowskich nazwach
                                    a teraz o nazwach z czasow hitlerowskich .Roznica na pierwszy rzut oka niewielka,
                                    ale w ten sposob mozna wszystko zakazac i zmienic tak jak w moim pierwszym poscie
                                    tu.
                                    • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 03.04.02, 08:28
                                      Dla mnie nazwa Heidebreck jest nie do przyjecia . Kandrzin czemu nie ? Chociaz
                                      Kandisimo brzmi bardziej uroczo. Moglem cos pomieszac w pisowni ale nie o to w
                                      koncu chodzi.
                                      • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 03.04.02, 23:03
                                        Gość portalu: X54 napisał(a):

                                        > Dla mnie nazwa Heidebreck jest nie do przyjecia . Kandrzin czemu nie ? Chociaz
                                        > Kandisimo brzmi bardziej uroczo. Moglem cos pomieszac w pisowni ale nie o to w
                                        > koncu chodzi.

                                        A tam wybrzydzasz,pomysl w jakim stopniu ugadza nazwa Heydebreck umieszczona
                                        na tablicy pod nazwa Kedzierzyn w twoje "bycie Polakiem".Jesli tak pomyslisz
                                        to jest to tak cos malego ,a moze powodowac ze czlowiek ktory od lat mieszkal
                                        obok ciebie bedzie czul sie uznany.Chodzi w koncu o nazwe ktora tej drugiej
                                        czesci tez odpowiada a nie wszystko widziec przez pryzmat "tylko ja".
                                        Powiedzmy sobie szczerze temat "nazwy z czasow" to tylko wybieg,ale czy jest
                                        to w przadku.
                                        A i jeszcze jedno ,nie wiem czy wiesz ale wladze polskie naciskaja zeby
                                        niemiecka nazwa miejsca urodzenia w Personalausweis-dowodzie osobistym zostala
                                        zastapiona polska.Jesli u mnie tak kiedys bedzie to ide przed sad.
                                        • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 04.04.02, 07:36
                                          Nazwy z czasow . Ladnie to ujales . A dlaczego to nazwy z czasow zastapily
                                          poprzednie ? Za slabo brzmialy po niemiecku ?
                                          • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 04.04.02, 22:14
                                            Gość portalu: X54 napisał(a):

                                            > Nazwy z czasow . Ladnie to ujales . A dlaczego to nazwy z czasow zastapily
                                            > poprzednie ? Za slabo brzmialy po niemiecku ?

                                            Pewnie tak ,co nie znaczy ze ludzie nie mieli prawa tego robic bo w przyszlosci
                                            to sie Polakom nie bedzie podobac .Musisz to zrozumiec ,ze Slask 600 lat
                                            nie nalezal do Polski i nikt nie zmienial ich "na zlosc" Polakom (powtarzam sie
                                            juz).Musisz w koncu zrozumiec ze chodzi o rzecz ktora nie zmienia nic dla ciebie.
                                            Ty bedziesz dalej mieszkal w Kedzierzynie ,w adresie dalej bedziesz podawal
                                            Kedzierzyn i poczte dostaniesz.
                                            Moim zdaniem to tylko zlosc Polakow ,ze po 57 latch panowania ludzie chca nadal
                                            niemieckich nazw.Gdyby to byly nazwy slowiansko brzmiace to mozna je by bylo
                                            podciagnac pod bajki o prapiastowskiej ziemi slaskiej a tak...

                                            Ps.Gratuluje ci nowego kumpla!Bardzo rzeczowo sobie dyskutujecie.
                                            • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 05.04.02, 07:12
                                              Zlosc ? Mnie to nie zlosci .To tak samo moje miasto jak Slazakow i Niemcow. Tu
                                              bardziej chodzi o brunatnosc SA. To raczej nie budzi dobrych skojarzen . Poza
                                              tym wzgledy estetyczne jak brzmi tablica Heidebreck - Cosel ? A wracajac do
                                              robienia na zlosc . Pewnie ze nikt tego nie zmienial na zlosc Polakom . Kto
                                              wtedy w ogole bral pod uwage mozliwosc zmiany granic panstw ? Tyle , ze nazwy
                                              brzmiace slowiansko czyli kojarzace sie z Czechami czy Morawami nie bardzo
                                              pasowaly do historii 1000 letniej Rzeszy. Co do rzeczowego kumpla uwielbiam
                                              twoje poczucie humoru.
                                              • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 05.04.02, 15:09
                                                Gość portalu: X54 napisał(a):

                                                > Zlosc ? Mnie to nie zlosci .To tak samo moje miasto jak Slazakow i Niemcow. Tu
                                                > bardziej chodzi o brunatnosc SA. To raczej nie budzi dobrych skojarzen . Poza
                                                > tym wzgledy estetyczne jak brzmi tablica Heidebreck - Cosel ? A wracajac do
                                                > robienia na zlosc . Pewnie ze nikt tego nie zmienial na zlosc Polakom . Kto
                                                > wtedy w ogole bral pod uwage mozliwosc zmiany granic panstw ? Tyle , ze nazwy
                                                > brzmiace slowiansko czyli kojarzace sie z Czechami czy Morawami nie bardzo
                                                > pasowaly do historii 1000 letniej Rzeszy. Co do rzeczowego kumpla uwielbiam
                                                > twoje poczucie humoru.

                                                Ty piszesz o tej nazwie Heydebreck-Cosel jak bys mial zamiar z tym szyldem Sex
                                                miec.
                                                A wiec jesli bedzie taka nazwa jak wyzej to przynajmniej szyld bedzie miec
                                                dluzszy zywot,bo nie daj Boze jest wiecej takich jak ty.
                                                ------------------------------------------------------------------------------

                                                Pomijajac wszystko, mnie sie nie podobaja wszystkie polskie nazwy ,co ty na to
                                                jesli pozegnamy sie z podwojnymi nazwami i beda takie tylko jakie byly przed
                                                1000-letnia Rzesza z wszystkimi nalecialosciami, jak bedzie wtedy z twoim
                                                "bycie Polakiem"?
                                                • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 08.04.02, 08:32
                                                  No prosze jedno nawet nie za bardzo podchwytliwe pytanko a juz Boga wzywasz na
                                                  pomoc za to ze jestem i to w cudzyslowiu. Naprawde uwielbiam twoje poczucie
                                                  humoru
                                                  • Gość: Jos Re: Imiona 1933-1945 IP: *.proxy.aol.com 08.04.02, 20:28
                                                    Gość portalu: X54 napisał(a):

                                                    > No prosze jedno nawet nie za bardzo podchwytliwe pytanko a juz Boga wzywasz na
                                                    > pomoc za to ze jestem i to w cudzyslowiu. Naprawde uwielbiam twoje poczucie
                                                    > humoru

                                                    Z toba to juz sie nawet poklocic nie mozna !Nie wlaczasz ty przypadkiem
                                                    tego Computera za wczesnie .Takie jakies to wszystko bez zycia .
                                                    Chyba musimy znalezc nowy powod do klotni.Na poczatku to bylo przynajmniej
                                                    troche zycia tu.A moze zona uzywa cie w sobote i niedziele zbyt intensywnie
                                                    i w poniedzialek jestes do niczego.No ,ale w piatek tez nie bylo lepiej...
                                                    Trzeba nowy watek zalozyc ,obowiazkowo.
                                                  • Gość: X54 Re: Imiona 1933-1945 IP: *.zak.com.pl 09.04.02, 07:12
                                                    Ha ha ha masz racje . Ostatnio zerkam tu tylko jednym okiem ;-)
    • Gość: Jos Ci gloryfikowali faszyzm! IP: *.proxy.aol.com 28.03.02, 17:58
      www.info.onet.pl/473884,11,item.html
      • Gość: Harald Re: Nie na temat IP: 144.145.77.* 04.04.02, 08:46
        Troche po urlopiku zagladnelem na forum, i widze ze co po niektorzy duzo pisza
        ale nie bardzo wiedza o czym.
        -------------------------------------------------------------------------------
        Gość portalu: Harald 27-03-2002 12:42 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        "X54 widze, ze te nazwy to cie bola co nie!
        Cala dyskusja na temat tych nazw jest sztucznie wywolana, zeby ich po prostu
        nie wprowadzic wcale.
        Mysle ze nikt nie bedzie protestowal jak sie wprowadzi nazwy, ktore
        obowiazywaly w 1925 roku, czyli: Opole-Oppeln, Gliwice-Gleiwitz, Kozle-Cosel,
        Hitelrsee itd..."

        • Re: Imiona 1933-1945 adres: *.zak.com.pl
        Gość portalu: X54 27-03-2002 13:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        .."Dzisiejszy watek jest wynikiem dluszego cyklu moich dyskusji z Josem. Twoja
        wypowiedz jest bez sensu bo nie na temat..."
        -----------------------------------------------------------------------------
        X54 caly mowi sie o nazwach miejscowosci z przed 1945, wiec czemu moja
        propozycja jest bez sensu? Jak ci nie pasuje do dyskusji to powiedz otwarcie, a
        nie sciemniaj.
        • Gość: X54 Re: Nie na temat IP: *.zak.com.pl 04.04.02, 09:20
          Co z tego ze mowie otwarcie skoro czytasz zamkniecie ?
      • Gość: Harald Podwojne nazewnictwo IP: 144.145.77.* 04.04.02, 09:09
        Jasne ze niektore nazwy brzmialy za malo po niemiecku I zostaly najczesciej w
        latach trzydziestych zmienione. Nie ma tu co wiele na ten temat dyskutowac.
        Powtarzam jednak, ze strona polska podwojnego nazewnictwa zasadniczo nie chce i
        probuje tymi manewrami cala sprawe przeciagac w nieskonczonosc i zadyskutowac
        na smierc.
        Czemu nikt nie zaproponuje, jezel podwojne nazewnictwo to te z lat
        dwudziestych i basta (zrezygnujmy tez z tego Hindenburga czy tez Heidebreck).
        Nie lepeij nie, mogli by sie Niemcy na Slasku na to zgodzic I byl by problem.
        X54 ty tez tego podwojnego nazewnictwa w sumie nie chcesz, a moze sie myle, bo
        niedostrzeglem twojej wielkiej tolerancji?
        • Gość: X54 Re: Podwojne nazewnictwo IP: *.zak.com.pl 04.04.02, 09:17
          A jaki ja mam wplyw na twoja spostrzegawczosc ?
          • michi3 Re: Podwojne nazewnictwo 05.04.02, 14:14
            Jedna uwaga co do Hindenburga czyli Zabrza. Zmiana nie zostala wprowadzona
            przez hitlerowcow, tylko w 1915 roku na czesc zwyciestwa feldmarszalka Paula
            von Hindenburga nad Rosjanami pod Tannenbergiem (Prusy Wschodnie). Z tej okazji
            kilka niemieckich miast w tym Zabrze otrzymalo nazwe Hindenburg.
            Sam Paul von Hindenburg to tez postac bardzo ciekawa. Urodzil sie w pruskim
            Posen ( dzisiejszy Poznan). Byl ostatnim prezydentem demokratycznych Niemiec. W
            1933 roku oddal wladze Hitlerowi, mial wtedy jednak 86lat i nie w pelni
            kontrolowal sytuacje. Dlatego tez w nazwie Hindenburg nie ma wg mnie nic
            nieodpowiedniego!
      • Gość: ed Re: Ci gloryfikowali faszyzm! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 21:58
        Gość portalu: Jos napisał(a):

        > www.info.onet.pl/473884,11,item.html

        A jeżdzic po Adolfowej autobanie to nie jest przestepstwo ?
    • byt Imiona teraz 09.04.02, 13:30
      Kewin
      Kevin
      Dustin
      Dżastin
      Oliwia
      Olivia
      Nocola
      Nikola
      Nikoletta
      Linda

      Kiedyś na Śląsku można było spotkać się z takim zestawieniem:
      Udo Łytka
      Obecnie spotkałem dziecko płci żeńskiej:
      Linda Bogusław (mała jeszcze nie wie kim jest Bogusław Linda).

      Na koniec ogłoszenie z lat 80 z"Trybuny Opolskiej":
      Za długi mego mężą Mariana Ciulika nie odpowiadam.
      podpisano: Ewa Król-Ciulik


      • michi3 Re: Imiona teraz 10.04.02, 13:25
        byt napisał(a):

        > Kewin
        > Kevin
        > Dustin
        > Dżastin
        > Oliwia
        > Olivia
        > Nocola
        > Nikola
        > Nikoletta
        > Linda
        >
        > Kiedyś na Śląsku można było spotkać się z takim zestawieniem:
        > Udo Łytka
        > Obecnie spotkałem dziecko płci żeńskiej:
        > Linda Bogusław (mała jeszcze nie wie kim jest Bogusław Linda).
        >
        > Na koniec ogłoszenie z lat 80 z"Trybuny Opolskiej":
        > Za długi mego mężą Mariana Ciulika nie odpowiadam.
        > podpisano: Ewa Król-Ciulik
        >
        >

        Z listy dzieci do chrztu (z gazetki parafialnej) : Dastin (Dustin) Bednorz
    • Gość: byt Imiona teraz IP: 212.244.126.* 12.04.02, 12:55
      Sanitätshaus Pierdolla
      IHR Gesundheitspartner in Neuwied

      Vor über 50 Jahren setzten Hanna und Willy Pierdolla den Grundstein für das
      Sanitätshaus Pierdolla in Neuwied. Anfänglich begann das Tradionshaus mit einer
      kleinen Werkstatt, die sich nach und nach zu einem ansehnlichen Unternehmen
      entwickelte.

      Im Jahre 1987 wagten sich Renate und Wolfgang Pierdolla an den Neubau der
      Geschäftszentrale in der Heddesdorfer Straße. Schon mit der Eröffnung der City-
      Filiale in der Marktstraße, zwei Jahre zuvor, hatte das Unternehmen einen
      großen Schritt in Richtung Zukunft vollzogen, der hiermit noch einmal überboten
      wurde.

      reszta w www.pierdolla.de
    • Gość: lekarz Re: Imiona 1933-1945 IP: *.opole.dialup.inetia.pl 17.04.02, 16:45
      lecz sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka