Dodaj do ulubionych

ekrany akustyczne

29.06.14, 13:16
Wzdłuż wielu dróg postawione są ekrany akustyczne chroniące mieszkańców pobliskich domów przed uciążliwym hałasem pojazdów. Ekrany te postawiono nawet w szczerym polu z dala od domów czyli tam gdzie są niepotrzebne natomiast nie ma ich tam gdzie naprawdę
jest taka potrzeba ochrony mieszkańców.
Dzieje się tak w okolicy stadionu lekkoatletycznego przy ul. Szarych Szeregów. Bardzo często są tam różne imprezy sportowe muzyka, komunikaty przez głośniki, doping kibiców sprawia ze całodzienny hałas dla okolicznych mieszkańców jest nie do zniesienia. Nie jestem przeciwny tym zawodom sportowym bardzo się cieszę że wreszcie stadion działa i coś się tam dzieje. Sam niekiedy tam zaglądam.
Mam wrażenie że nikt nie dba o mieszkańców zmuszanych do słuchania tego co się dzieje na stadionie. Wydaje się miliony nie tam gdzie potrzeba a brakuje tam gdzie faktycznie jest taka potrzeba.
Chciałbym zaapelować do naszych Rajców Miejskich pomyślcie o nas mieszkańcach i zlitujcie się nad nimi i zamontujcie coś wygłuszającego to może my zlitujemy się nad Wami w najbliższych wyborach
Obserwuj wątek
    • Gość: Elżbieta Flisak Re: ekrany akustyczne IP: *.252.22.52.internetia.net.pl 04.07.14, 00:13
      Ekrany akustyczne to element obcy w krajobrazie, bariera, przyczyna zmiany cyrkulacji powietrza i niepotrzebnej śmierci ptaków. Przed tym ostatnim nie chroni nawet oklejanie szyb, które niedawno udało się wyprosić (o dziwo skutecznie!) działaczom koło wiaduktu przy ul. Ozimskiej. Wczoraj znów znalazlam tam martwego ptaszka. Przy tym ekrany nie wyciszają całego hałasu, tylko nieco go obniżają. Wydatki i niewygody związane z nimi są niewspółmiernie małe w porównaniu do efektów.

      Najlepszą metodą utrzymania zalecanych norm hałasu w mieście jest po prostu rezygnacja z nadmiernej jego emisji. Imprezy, które kolidują z życiem mieszkańców, powinny być organizowane na peryferiach. W centrum i w dzielnicach mieszkalnych - subtelne rozrywki dla subtelnych ludzi. Konieczna jest też skuteczna kontrola nad postawami tych sąsiadów, którzy całymi godzinami lubią generować niepotrzebny, możliwy do uniknięcia zgiełk, wiedząc przy tym, że są dla innych uciążliwi.

      Osobiście nie przeszkadza mi, kiedy ktoś hałasuje, dobrze się bawiąc. Tego typu hałas jest dla mego ucha przezroczysty. Źródłem najgorszego hałasu na dawnym ZWM, a dziś AK są, moim zdaniem, nie tyle imprezy odbywające się w porze dziennej na stadionie, co nocne nielegalne wyścigi celowo psutych (określanych jako stuningowane) pojazdów w rejonie obwodnicy osiedla AK i ul. Ozimskiej. Także dziś wieczorem, jeszcze ok. pół godziny temu, cyklicznie przejeżdżały tamtędy pojazdy emitujące nadmierny hałas. Skutkiem takiej zabawy infrastrukturą drogową, z której wszyscy powinniśmy mieć prawo bezpiecznie i z umiarem korzystać, jest nie tylko zakłócenie wypoczynku nocnego, ale i niepotrzebne zanieczyszczenie powietrza i generowanie poczucia zagrożenia. Od razu mówię, że otoczenie tego wszystkiego pionową osłoną z plexi, otwartą od góry, niewiele pomoże. Ulica ma być ulicą. Torem wyścigowym się nie stanie.

      Samo osiedle AK, moim zdaniem, nie wypada najgorzej w porównaniu z innymi dzielnicami. Kiedyś to była najmniej atrakcyjna dzielnica dla szukających spokoju Opolan, ale nie da się przeoczyć postępującego pogarszania się jakości przestrzeni Śródmieścia, zwłaszcza "prostokąta bermudzkiego" 1 Maja - Rejtana - Ozimska - Plebiscytowa. Za każdym razem kiedy odwiedzam Zaodrze, widzę też, że lewobrzeżne Opole gwałtownie podupada. Hałas to tylko jeden z aspektów. Są tam też spaliny, zastawione chodniki, zaniedbane budynki, zdewastowane skwery itp. To samo obserwujemy też na osiedlu AK, ale zmiany na gorsze postępują niejako wolniej.

      Opole jako całość sprawia na pytanych przyjezdnych wrażenie miejsca pełnego bezprawia. Goście chcą wiedzieć, jak do tego wszystkiego doszło i jakim cudem się to wszystko utrzymuje, skoro teoretycznie mamy stosowne służby - i to niejedną - do dbania o bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej, istnieją też konkretne przepisy i normy. Swoich zagranicznych znajomych wstydzę się tu zapraszać, a jeśli ktoś mnie odwiedzi, to dokładam starań, żeby spędzał jak najwięcej czasu poza miastem, wśród śląskich wsi i miasteczek; tych, które nie są położone bezpośrednio przy drogach wylotowych z Opola (zalecam im omijać Czarnowąsy, Chmielowice, Kępę, Niemodlin itp.).

      Jeżeli władze chcą powstrzymać negatywne zjawisko zwane city sprawl, powinny dołożyć starań, żeby w centrum żyło się godniej. Skoro istnieją normy hałasu, powinno się ich przestrzegać. Podobnie z wszelkimi innymi negatywnymi zjawiskami, przynajmniej tymi mierzalnymi.
      • Gość: rektor katedry j.o Re: ekrany akustyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.15, 06:45
        W zwiazku z remonrem skrzydla na wydziale ekonomicznym zajecia z jezykow obcych odbywane beda od 9 stycznia 2015 r. Przepraszam za utrudnienia.

        Rektor karedry jezykow obcych
    • Gość: behemot Re: ekrany akustyczne IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.14, 08:56
      Drogi kasetko, można sie z tobą zgodzić i nie. No bo jakże to? Stadion był tam za Niemca a potem wybudowano osiedle. Kto kazał ci się sprowadzać w pobliże stadionu? Przecież skutki zamieszkiwania w pobliżu obiektu sportowego emitującego hałas nietrudno przewidzieć. A jak była powódź to mieszkałeś pan koło lądowiska helikopterów i dopiero życie było nieznośne. Tak samo narzekali ci, którzy wybudowali swoje domostwa w pobliżu szpitala na Witosa nie biorąc pod uwagę (co za głupcy), że będą tam jeździć karetki na sygnale i lądować latające karetki. Mógłbyś się czuć oszukanym, gdyby obok ciebie w dzielnicy mieszkaniowej powstał obiekt np. produkcyjny o znacznej uciażliwości dla środowiska np. lotnisko komunikacyjne albo wytwórnia żelatyny, czego wcześniej w planie zagospodarowania przestrzennego nie było. Natomiast otaczanie stadioniku ekranami akustycznymi jest mało estetyczne i przy niewielkiej ilości imprez, jakie się tam rocznie odbywają nieekonomiczne. Tym bardziej, że "trybuny" tej "Maracany" mogą pomieścić kilkaset osób. Panna Flisakówna jeszcze bardziej by się wstydziła swojego miasta, gdyby jej zagraniczni goście oglądali boisko szkolne - emitera setek decybeli - oddzielone od miasteczka ekranami wielkimi jak najbardziej ruchliwa autostrada na zachodzie. Nie wiem czy stadion ma własne naglośnienie ale problem polega na tym, żeby źródła dźwięku skierować od strony osiedla w stronę trybuny i Reala. Teraz zaś, glośniki sytuowane są na trubunie i kierowane na osiedle, co jest rzeczywiście bez sensu, bo fala dźwiękowa leci między domy mieszkańców pragnących ciszy, spokoju, czystego powietrza i wody.
    • akutech Re: ekrany akustyczne 06.01.15, 17:08
      ekrany akustyczne to bardzo dobra sprawa, wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy jak bardzo szkodliwy dla zdrowia jest hałas. Polecam artykuł na ten temat na stronie www.akutech.pl/metody-redukcji-halasu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka